Dodaj do ulubionych

co teraz hiszpanio? przejscie na islam?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 13:15
fakty.interia.pl/news?inf=488463
jaki bezie kres ustępstw... przejscie na islam? wyjscie z NATO? wypowiedzenie
wojny USA? wybór Osamy na prezydenta Hiszpanii?
Obserwuj wątek
    • Gość: mirmil traian, hiszpania to monarchia, nie ma prezydenta IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 13:20
      nie wiedziales? no ale to tak na marginesie.

      co sie stanie z hiszpania zalezy wylacznie od jej obywateli. to sie nazywa
      demokracja. i jak hiszpanie beda chciali przejsc na islam i wyjsc z nato, to to
      zrobia. bo tak wlasnie dziala demokracja. tego tez nie wiedziales, prawda ;)

      ach, jak trudno sie pogodzic z przegrana w wyborach ;))) i odejsc z honorem.
      • Gość: J.K. lubie Cie, Mirmil, za te demokracje (islamska)... IP: *.arcor-ip.net 03.04.04, 14:01
        co powiesz o demokracji w Maroku i Algierii (aby dalej nie siegac).?
        Systemie wielopartyjnym, wolnosci slowa iw ypowiedzi, rownym prawom konbiet
        i mezczyzn i rownosci (tam - podobnie jak w Hiszpanii) wszelkich religii?
        • Gość: mirmil pamietasz, goidbaum, co mi obiecalas? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 14:36
          najpierw ty zadajesz pytanie, potem ja, potem ty, etc.... pamietasz, ze ty
          zadawalas swoje pytania, ja grzecznie odpowiedzialem, potem ja zadalem swoje, a
          ty juz odpowiedziec nie chcialas... z przyjemnoscia rozwieje wszystkie twoje
          watpliwosci dotyczace demokracji w algierii i maroku, ale wpierw ty bedziesz
          musiala powrocic do naszej umowy :)
          • Gość: J.K. Jak ja lubie te tancerki (w mundurach SS) IP: *.arcor-ip.net 03.04.04, 14:48
            plci obojnakiej...
            sluchaj, Mirmilka, mam dzis dobry humor (no dura siempre...)
            wiesz, sobota,
            kwiecien, dancingi i te rzeczy...

            Ale dopiero jak niejaki Mr. Lee.Miller wpadnie tu i zrobi porzadek,
            z nami babami,
            to beda klopoty.
            czyz nie?
            • Gość: mirmil "nami" - ja sie tu podpisuje jako kobieta jak ty? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 14:51
              ;)))))))
              • Gość: J.K. Mirmil-ka, nie podpisujesz sie? IP: *.arcor-ip.net 03.04.04, 14:58
                formalnie, moze?
                a placzesz jako kto? - no femina, may be?

                daj spokoj,
                Flamenco jest piekne, dla mezczyzn i kobiet.
                Ubranych, lub nie.
                Jestes i nie widzisz?
                sadzilem ,ze islamuski kaza zakladac husty na glowe?
                Ale jeszcze chyba nie na oczy?

                adios
                • Gość: mirmil nie podpisuje sie jako kobieta jak ty. to zle? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 15:20
                  pani doktor, znow pani wpadla i tym razem biadolenie o flamenco nie pomoze ;)

                  A! powinienes/powinnas sie cieszyc. rzadzacy socjalisci obiecali darmowe
                  operacje dla trensseksualistow. bedziesz mogl spelnic swoje marzenia :)
                • gini Re: Mirmil-ka, nie podpisujesz sie? 03.04.04, 19:15
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):

                  > formalnie, moze?
                  > a placzesz jako kto? - no femina, may be?
                  >
                  > daj spokoj,
                  > Flamenco jest piekne, dla mezczyzn i kobiet.
                  > Ubranych, lub nie.
                  > Jestes i nie widzisz?
                  > sadzilem ,ze islamuski kaza zakladac husty na glowe?
                  > Ale jeszcze chyba nie na oczy?
                  >
                  > adios

                  A fe doktor, a tlumaczylam,ze we flamenco stroj to element tanca, dalej nie
                  dotarlo?
                  Milego "dancyngu "zycze, pewnie jakas przy roze sie zakreci, ale to napewno nie
                  bedzie flamenco.
                  • Gość: J.K. Gini , Skarbie, dotarlo..!!!!! IP: *.arcor-ip.net 03.04.04, 23:22
                    Jezeli mnie pytasz, czy dotarlo, potwierdzam z OCHOTA:
                    dotarlo, przeczytalem i spokojnie wrzucilem do KOSZA.

                    Nie pytaj wiecej, czy dotarlo.
                    A wracajac do Mirmilka:
                    Najpiekniej Flamenco tancza nagie kobiety.
                    Ich piekne, czerwone suknie spokojnie moga lezec obok.
                    A kastaniety przydaja sie do czegos innego.
                    Mirmil to kocha.
                    Podobnie, jak czerwone vino.
                    najlepiej smakuje w ramadan.

                  • Gość: mirmil chyba jednak nie dotarlo :( IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 00:48
                    chcialoby sie dodac - jak zwykle, ale nie badzmy okrutni.

                    doktorze: chwalisz sie na forum szczatkowym hiszpanskim, wiec wskocz sobie na
                    googla i poszukaj cos o flamenco. ok?
                    • Gość: J.K. Mirmilku, mi amigo islamo IP: *.arcor-ip.net 04.04.04, 14:42
                      na prawdziwe Flamenco, bez rozbieranych panienek, zaprosze Ci wtedy, gdy
                      otwarcie przyznasz, ze islam (a z nim i Ty) jestes za pelnym rownouprawnieniem
                      kobie i mezczyzn w domu, rodzinie i w spoleczenstwie.
                      inaczej bede zmuszony nadal podsuwac Ci nagie panienkie do ogladania (poniewaz
                      wiem, ze jako islamusek uwielbiasz takie sceny), a ich piekne czerwonej suknie
                      klasc obok.
                      W Europie i w cywilizowanym Swiecie Zachodu mamy bowiem zwyczaj doceniania
                      piekna kobiecego, nagiego ciala i piekna wolnosci kobiet (wolnych od przemocy
                      mezczyzn)

                      comprende, mi amigo islamo?
                      • Gość: mirmil czy to znow zart, pani doktor? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 14:54
                        wytlumacz nam prosze, co to znaczy "islamo"? chyba znow sobie zazartowales, nie? :)

                        droga pani doktor, ja mam wrazenie, ze im bardziej pani lubi o czyms pisac, tym
                        mniej sie pani na tym zna. wypisujesz jakies dziwnosci o flamenco bez strojow
                        (!!!), kiedys pisala pani o sofistach, majac na mysli sufich ;)))) a ludzie sie
                        dziwili, co ma grecka filozofia do islamu ;))))))))))))

                        oj, doktorze, czujesz jak wielkie masz braki :)?
                        • Gość: J.K. Mirmilku, czy Ciebie mozna brac powaznie? IP: *.arcor-ip.net 04.04.04, 15:05
                          skoro do tej pory nie zdeklarowales te j milosci do Flamenco
                          (obojetneczy panienki beda ubrane, czy nie).
                          Powazny bylbys työlko wtedy, dgybys powiedzial: jestem malym islamuskiem
                          i wartosci zachodnie sa mi obce.
                          Z wyjatkiem demokracji, ale tylko wtedy, gdy sluzy ona celom islamu (jak
                          ostatnio w Hiszpanii)

                          No to jedziemy:
                          Mirmil, male Zlotko islamskie, czy jestea za syszemem wolnosciowo-demokratycznym
                          w Maroku i Algierii z wieloscia partii politycznym, rownymi prawami kobiet i
                          mezczyzn, wolnoscia wypowiedzi i rownym stosunkiem do wszystkich religii?
                          • Gość: mirmil STOP! wracamy do naszej umowy!!! troche uczciwosci IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 15:42
                            jak chcesz, pani doktor, zapytac sie o moje poglady na temat maroka i algierii,
                            to proponuje wrocic do naszej umowy, ktora zlamales.

                            wczesniej zadawales mi pytania dotyczace sudanu i odpowiedzialem. potem ja
                            zadalem ci kilka pytan i naturalnie odpowiedziec juz nie chciales. takie z toba
                            umowy, pani doktor. chcac prowadzic dyskusje, MUSISZ byc przygotowana na to, ze
                            bedziesz musiala tez czasem odpowiadac na najrozniejsze pytania.

                            widzi pani, ja ciagle powtarzam, ze jestem gotow do rozmowy z pania, choc juz
                            nie jeden raz popisala sie pani porazajacym brakiem wiedzy na temat islamu,
                            muzulmanow i krajow zamieszkiwanych przez tychze. ALE NAJPIERW PROSZE MI
                            ODPOWIEDZIEC NA PYTANIE, KTORE WCZESNIEJ JA PANI ZADALEM. TEGO WYMAGA UCZCIWOSC
                            DYSKUSJI. nastepnie bez problemu mozemy przedyskutowac moje poglady o maroku i
                            algierii.

                            coz, a jesli nie jest pani gotowa do prowadzenia dyskusji, to prosze sie
                            skoncentrowac na wytlumaczeniu nam, na czym tym razem polegal zart z "islamo" bo
                            oczywiscie to blad, a ze pani nigdy bledow nie robi i tylko zartuje, to teraz
                            staram sie dostrzec w tym cos zabawnego. jakas teoria etymologiczna? :)
      • Gość: traian demokracja piekny ustrój IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 18:12
        > nie wiedziales? no ale to tak na marginesie.

        no wiedziałem, to tak z rozpędu ;)

        > co sie stanie z hiszpania zalezy wylacznie od jej obywateli. to sie nazywa
        > demokracja.

        wspaniały ustrój... jeden zamach i już ludzie zmieniaja poglady ze strachu

        > i jak hiszpanie beda chciali przejsc na islam i wyjsc z nato, to to
        > zrobia.

        czy chciałbyś aby twój los zależał od woli większości np. gdyby większość
        przegłosowali ze powinieneś przejsc na islam to byś jak rozumie przeszedło wola
        mas, 1/3 społeczeństwa nie rozumie informacji w TV, i to oni ida glosowac
        pamietaj o tym

        >bo tak chce bo tak wlasnie dziala demokracja. tego tez nie wiedziales,
        >prawda ;)

        taaa... pamietaj ze Hiszpanie moga zadecydowac ze Polske trzeba zbombardowac bo
        jest za bardzo proamerykańska.. hehe wola ludu

        > ach, jak trudno sie pogodzic z przegrana w wyborach ;))) i odejsc z honorem.

        co ma honor do demokracji? poddać sie woli bandy matołów? to przejaw honoru?
        • indris Demokracja... 03.04.04, 18:23
          ...polega na tym, że lud decyduje w sprawach dotyczących WSPÓLNOTY. Do
          decydowania o osobistych sprawach jednostki (np. wyznawanej religii lub
          niewyznawania żadnej) współczesne demokracje na ogół nie mają pretensji.
          Nieszczęsna ustawa chustowa we Francji jest tu wyjątkiem, ale tu i ustroje
          niedemokratyczne mają duże "osiągnięcia" (np Franco).
          • Gość: traian indris wpadasz w pułapkę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 18:44
            co to jest wspólnota Indris...
            dla mnie to suma poszczególnych jednostek... decyzje co do wspólnoty maja
            przełozenie na konkretne jednostki... czy wspólnota to coś nie zależnego od
            jednostek???
            decyzja o zakazie aborcji (akurat jestem przeciwnikiem, ale to inna kwestia)
            ogranicza WOLĘ jednostki, jej świat wartości, ma wpływ na osobiste wybory itd.
            • indris Decyzje w sprawach wspólnoty.. 03.04.04, 18:52
              ...to właśnie decyzje, których skutki dotyczą więcej niż jednej osoby. Taka
              decyzją jest np prawo krajowe, albo zaangażowanie państwa w jakieś działanie
              międzynarodowe. KTOŚ przecież takie decyzje musi podejmować. Najuczciwiej -
              jeżeli większość obywateli
              • Gość: traian Re: Decyzje w sprawach wspólnoty.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 18:58
                > KTOŚ przecież takie decyzje musi podejmować. Najuczciwiej -
                > jeżeli większość obywateli

                moze i najuczciwej... ale...
                a) moze wprowadzic demokrację do klas.. uczniowe beda sami decydować czy sie
                dzisiaj ucza czy nie
                b) a moze do armii... zołnierze beda głosowac czy atakowac czy zostac w okopach
                c) a moze do firm ... robotnicy beda wybierac kierunki strategii rozwoju firmy

                moim zdaniem decyzje powinni podejmwoać ludzie kompetentni
                kiedyś wierzyłem w demorkację... ale teraz...
                dlaczego o moim losie ma decydować osoba która nie odróżnia VATu od Tatu...
                która uważa ze najlepszym środkiem rozwiazania problemów kraju jest
                dodrukowanie pieniedzy...
        • Gość: mirmil Re: demokracja piekny ustrój IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 18:32
          Gość portalu: traian napisał(a):

          > > nie wiedziales? no ale to tak na marginesie.
          >
          > no wiedziałem, to tak z rozpędu ;)
          >
          > > co sie stanie z hiszpania zalezy wylacznie od jej obywateli. to sie nazywa
          > > demokracja.
          >
          > wspaniały ustrój... jeden zamach i już ludzie zmieniaja poglady ze strachu

          o, wlasnie takie zachowanie mam na mysli, mowiac, ze przegrani nie potrafia
          odejsc z honorem. przypisywanie przegranej zamachom, a nie pozniejszej
          aroganckiej manipulacji informacja ze strony rzadu aznara.

          czy hiszpanie faktycznie zmienili poglady ze strachu mozesz sie przekonac,
          analizujac sondaze:

          > czy chciałbyś aby twój los zależał od woli większości np. gdyby większość
          > przegłosowali ze powinieneś przejsc na islam to byś jak rozumie przeszedło wola

          a, widzisz - nie. demokracja nie polega na podejmowaniu decyzji dotyczacych
          mojego wyznania.

          > taaa... pamietaj ze Hiszpanie moga zadecydowac ze Polske trzeba zbombardowac bo
          >
          > jest za bardzo proamerykańska.. hehe wola ludu

          o hiszpanie to sie nie martw. ponad 90% bylo przeciwko bombarodwaniu iraku. to
          raczej usa powinny ci spedzac sen z powiek, bo tam o bombardowaniu decyduje
          osoba, ktorej wiarygodnosc stoi pod znakiem zapytania.

          > co ma honor do demokracji? poddać sie woli bandy matołów? to przejaw honoru?

          mysle, ze nie powinienes z taka pogarda wypowiadac sie o hiszpanach tylko
          dlatego, ze wiekszosc z nich nie podziela twoich pogladow politycznych. umiec
          sie przyznac do porazki i zrobic to z honorem jest sztuka. obecnie w hiszpanii
          aznarowi to nie za bardzo wychodzi...
          • Gość: traian cóż IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 18:48
            demokracja nie polega na podejmowaniu decyzji dotyczacych
            > mojego wyznania.

            ale ingeruje w twój system wartości (=religię świecka) patrz: aborcja, kara
            śmierci itd.

            > o hiszpanie to sie nie martw. ponad 90% bylo przeciwko bombarodwaniu iraku.

            być moze 90% zadecyduje ze nie warto bronić swej ojczyzny w czasie wojny, bo
            moze komus stać sie krzywda

            > mysle, ze nie powinienes z taka pogarda wypowiadac sie o hiszpanach tylko
            > dlatego, ze wiekszosc z nich nie podziela twoich pogladow politycznych.

            a ty masz szacunek do USA?

            <umiec
            > sie przyznac do porazki i zrobic to z honorem jest sztuka. obecnie w hiszpanii
            > aznarowi to nie za bardzo wychodzi...

            dba o dobro Hiszpanów
            • Gość: mirmil Re: cóz IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 19:10
              Gość portalu: traian napisał(a):

              > demokracja nie polega na podejmowaniu decyzji dotyczacych
              > > mojego wyznania.
              >
              > ale ingeruje w twój system wartości (=religię świecka) patrz: aborcja, kara
              > śmierci itd.

              no tak, ale religii mi nie narzuca zadnej, prawda? ogolnie chyba nalezaloby
              rozroznic panstwowe zakazy i nakazy, ktore:

              1. uniemozliwiaja wypelnienia religijnych obowiazkow
              2. nie uniemozliwiaja wypelninia religijnych obowiazkow

              tak np nie widze niz zlego zeby muzulmanom gdzies tam zabronic wielozenstwa, bo
              to nie nalezy do ich obowiazkow religijnych. natomiast nie podoba mi sie
              francuski zakaz noszenia chust (uderza to w muzulmanki), albo szwajcarski zakaz
              rytualnego uboju zwiarzat (uderza to w zydow), bo zabrania sie praktykowania ich
              religii.

              > a ty masz szacunek do USA?

              chyba to cos innego. ty mowiles o hiszpanach, a nie o hiszpanii. ja osobiscie do
              zadnego kraju szacunku nie mam. szacunek moge miec do ludzi.

              > dba o dobro Hiszpanów

              no wlasnie. zapomnial sie. zapomnial, ze jego rola polegala na byciu
              przedstawicielem hiszpanow. mial robic to, czego wymagali od niego hiszpanie. a
              nie to, co jemu sie wydawalo sluszne.
        • Gość: mirmil i link IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 18:35

          www.cadenaser.com/static/pulsometro/anteriores/encuesta_040308.htm
      • Gość: jarek-nudziasz Mirmil-moze nam to przetlumaczysz, albo tez podasz IP: *.fastres.net 03.04.04, 22:09
        wersje orginalna w jezyku Koranu:
        La distruzione di Roma è da farsi con le spade: chi distruggerà Roma sta già
        preparando le spade.
        Roma non sarà conquistata con le parole bensi con la forza delle armi.
        Roma è la croce, e l'occidente è la croce e i romani sono i padroni della croce.
        Apriremo Roma ( apriremo": parola storica che significa impadronirsene con la
        forza e con il sangue distruggendo i sotto mettendo i popolo) se Dio vuole e
        vincerenno i musulmani e riconquisteremo Constantinopoli per la seconda volta.
        Questo è l'obietivo dei musulmani.
        Occidente!
        Obiettivo dell'Islam è conquistare tutta la terra e Roma sarà conquistata con la
        forza.
      • galaxy2099 Domokracja - swieta krowa 03.04.04, 23:06
        Tobie socjalistyczny blaznie najwyrazniej wydaje sie, ze DEMOKRACJA to jakis
        absolut. Wlasnie, wlasnie takim przykladem dzialn tego twego boga zwanego
        Demokracja bylo dojscie do wladzy Hitlera i to co bylo potem.
        Wiec wyobraz sobie, ze sa ludzie, ktorzy moga nie pozwolic Hiszpanom robic to
        co im sie zywnie podoba nawet u siebie w Hiszpanii.
        Wiec nie boj zaby jak trzeba bedzie to sie i Madryt zbombarduje w imie twego
        boga demokracji.
        BO TAKA JEST DEMOKRACJA.




        Gość portalu: mirmil napisał(a):

        > nie wiedziales? no ale to tak na marginesie.
        >
        > co sie stanie z hiszpania zalezy wylacznie od jej obywateli. to sie nazywa
        > demokracja. i jak hiszpanie beda chciali przejsc na islam i wyjsc z nato, to
        to
        > zrobia. bo tak wlasnie dziala demokracja. tego tez nie wiedziales, prawda ;)
        >
        > ach, jak trudno sie pogodzic z przegrana w wyborach ;))) i odejsc z honorem.
        • Gość: mirmil Re: Domokracja - swieta krowa IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 23:32
          dojscie do wladzy socjalistow porownujesz do dojscia do wladzy hitlera? widze,
          ze coraz gorzej w obozie buszystow ;) lepiej powstrzymaj sie od tego rodzaju
          porownan, bo zdewaluujesz totalitaryzm hitlera tak samo jak zydzi zdewaluowali
          pojecie antysemityzmu.

          hmmm w kazdym razie nie sadzisz ze twoje pogardliwe wypowiedzi o demokracji to
          stawiaja raczej ciebie w jednym rzedzie z innymi znanymi demokratami rodzaju
          adolfa?

          i pomyslec, ze jednoczesnie popierasz zabijanie irakijczykow i imie propagowanie
          tejze demokracji... smutna sprzecznosc.
          • galaxy2099 ile jeszcze czerwonych frazesow napiszesz 04.04.04, 09:38
            Ty nic chlopie nie zrozumiales i pewno nigdy nie zrozumiesz.
            Dojscie do wladzu Hitlera bylo tylko przykladem dzialania demokracji.
            A moze Hitler nie doszedl do wladzy demokratycznie, co ???
            Swoja droga jesli juz mowa o socjalistach to kazdy przecietnie wyksztalcony
            wie, ze NAZIZM to NARODOWY SOCJALIZM.
            Tak, czerwony blaznie to odmiana SOCJALIZMU.
            Zajrzyj chocby do leksykonu dla dzieci aby uzupelnic braki edukacyjne.

            Ja nie wyrazam sie pogardliwie o demokracji lecz nie sprowadzam ja na wlasciwe
            miejsce. A na pewno tym miejscem nie jest niebanski oltarz na jaki wynosisz
            blaznie owa demokracje.
            Jeszcze moment a karzesz nam sie do niej modlic i zaczniesz wznosic swiatynie
            ku czci boga demokracji.

            I nie popieram zabijania irakijczykow, ale zabiajnia mordercow.
            A na koniec jeszcze jedna ciekawostka skoro kuz piszesz o zabijaniu w imie
            demokracji.
            Moze mi powiesz, w zaokragleniu do calych milionow zeby bylo latwiej, ile to
            ofiar ludzkich pochlonela walka o demokracje w Europie ot chocby w XX wieku ???
            Ba, ile w samej Hiszpanii ???
            A moze ta demokracja i slodka szczesliwosc to splynela na Europe z Ksiezyca i
            bezkrwawo, co czerwony blaznie !!!




            Gość portalu: mirmil napisał(a):

            > dojscie do wladzy socjalistow porownujesz do dojscia do wladzy hitlera? widze,
            > ze coraz gorzej w obozie buszystow ;) lepiej powstrzymaj sie od tego rodzaju
            > porownan, bo zdewaluujesz totalitaryzm hitlera tak samo jak zydzi zdewaluowali
            > pojecie antysemityzmu.
            >
            > hmmm w kazdym razie nie sadzisz ze twoje pogardliwe wypowiedzi o demokracji to
            > stawiaja raczej ciebie w jednym rzedzie z innymi znanymi demokratami rodzaju
            > adolfa?
            >
            > i pomyslec, ze jednoczesnie popierasz zabijanie irakijczykow i imie
            propagowani
            > e
            > tejze demokracji... smutna sprzecznosc.
            • Gość: traian demokracja nie moze być celem samym w sobie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 11:32
              mirmil uwaza sie za oswieconego, postepowego lewicowca, a pod tym cienka
              wartstwa kryje sie potencjalny fanatyk...
              traktowanie demokracji jako celu samego w sobie jest absurdem
              celem działań państwa jest zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa + możliwosci
              rozwoju... demokracja moze być srodkiem do realizacji tego celu, ale wcale nie
              musi...

              liberalizm, wolnosć jednostki w zyciu osobistym nie musi wiazac sie z sytemem
              demokratycznym (demokracja to dla mnie system gdzie kazdy obywatel ma jeden
              głos, decyzja wiekszosci jest obowiazujaca)

              w Korei Pd. i Tajwanie demokracji długo nie było, a państwo sie swietnie
              rozwijało, obywatele sie bogacili i byli szczęśliwi

              w Polsce mamy demokracje (oczywiscie fasadowa, jak kazda demokracja) i wszystko
              sie sypie

              konsekwencje polskiej demokracji sa fatalne: populizm, demagogia, okłamywanie
              ludzi, traktowanie ich jedynie jako dostarczycieli głosów
              • Gość: mirmil Re: demokracja nie moze być celem samym w sobie IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 12:15

                > mirmil uwaza sie za oswieconego, postepowego lewicowca, a pod tym cienka
                > wartstwa kryje sie potencjalny fanatyk...

                doprawdy, a rozmawialismy kiedys o tym? ;)))))) czy tak sobie zmysliles ;)

                > celem działań państwa jest zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa + możliwosci
                > rozwoju... demokracja moze być srodkiem do realizacji tego celu, ale wcale nie
                > musi...

                kurcze, no to skad u was takie zaciecie w zaprowadzaniu tejze demokracji w
                reszcie swiata?

                • Gość: traian nie demokracji ale liberalizmu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 13:49
                  my propagujemy liberalizm nie demokrację
                  ;)
                  mirmil - idee liberalizmu: poszanowania drugiego czlowieka, równouprawnienia
                  kobiet, możliwości decydowania o swoim "ja"
                  • Gość: mirmil Re: nie demokracji ale liberalizmu IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 14:49
                    to skad gadka o "demokratyzacji"? lepiej brzmi? ciekawa mozliwosc decydowania o
                    wlasnym ja, kiedy nie masz mozliwosci decydowania o tym, kto toba rzadzi :)
                    • Gość: traian Re: nie demokracji ale liberalizmu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 15:10
                      ciekawa mozliwosc decydowania o
                      > wlasnym ja, kiedy nie masz mozliwosci decydowania o tym, kto toba rzadzi :)

                      1) a firmie szef ci kaze co masz robić
                      2) szef jednak nie decyduje jakiej muzyki masz słuchać ani jakie filny ogladac

                      kapujesz?
                      • Gość: mirmil Re: nie demokracji ale liberalizmu IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 15:33
                        kapuje. ale co to ma wspolnego z panstwem?
                        • Gość: traian panstwo = duza firma IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 16:44
                          państwo to tak duża firma mirmil...
                          rzad ma nią zarządzać, a tak samo jak pracownicy firmy nie wybieraja sobie
                          dyrektora (bo mogli by wybrać takiego, który by od nich nic nie wymagał tylko
                          im płacił pensje) tak samo należy rozważyć czy wszyscy obywatele powinni
                          wybierać sobie zarzadców...
                          być moze bym tego nie pisał, gdyby nie to że ludzie w Polsce chca sobie wybrać
                          dyrektora który obiecuje ze dane pieniadze nic nie wymagajac (1000 zł. dla
                          każdego bezrobotnego)
                          • Gość: mirmil Re: panstwo = duza firma IP: *.uBRgrb01.supercable.es 05.04.04, 01:13
                            widzisz, ja wole siebie (i moich wspolobywateli) postrzegac jako wlascicieli tej
                            firmy, a nie jej pracownikow.
            • Gość: mirmil frazesy to szafowane hitlerem na prawo i lewo IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 12:12
              dojscie socjalistow do wladzy mogles porownac z czyms innym, a nie z dojsciem
              hitlera do wladzy, nie sadzisz? pieknie wychodzi wiec twoja pogarda dla ludzi,
              ktorzy glosuja inaczej niz sie tobie podoba.

              a przy tym wlasnie fanatyczne popieranie busha, ktory w imie szerzenia tej
              znienawidzonej przez ciebie demokracji spuszcza bomby na niewinnych ludzi...

              widze, ze ta sprzecznosc cie troszkie zdenerwowala i stad ta agresja. wyloozuj
              sie - dzis niedziela, nie trzeba pracowac. idz na spracer. ochloniesz :)
              • galaxy2099 Re: frazesy to szafowane hitlerem na prawo i lewo 05.04.04, 07:33
                Jak zwykle nie odpowiedziales na zadne moje pytanie, bo komunista umie tylko
                pluc i pieknie mydlic oczy tlumowi robotniczo-chlopskiemu a nie odpowiadac na
                niewygodne pytania.
                Dojscia do wladzy socjalistow w Hiszpanii nie trzeba porownywac z niczym innym
                bo i po co. Dojscie do wladzy socjalistow (narodowych) w Niemczech w 1933 tez
                bylo demokratyczne. Tu socjalisci i tam socjalisci. Z ta roznica, ze tam juz
                wiemy jak to sie skonczylo a tu jeszcze nie wiemy.
                Nie ma sie co obrazac na fakty i historie moj drogi czerwony ludku.
                I a propos Busha. On tez zostal demokratycznie wybrany wiec czemu jadzisz i nie
                umiesz sie pogodzic z wyborami dokonanymi przez wolnych ludzi.
                Jak ty to napisales, pozwol, ze zacytuje ... "pieknie wychodzi wiec twoja
                pogarda dla ludzi, ktorzy glosuja inaczej niz sie tobie podoba"
                Wlasciwie nic dodac nic ujac.





                Gość portalu: mirmil napisał(a):

                > dojscie socjalistow do wladzy mogles porownac z czyms innym, a nie z dojsciem
                > hitlera do wladzy, nie sadzisz? pieknie wychodzi wiec twoja pogarda dla ludzi,
                > ktorzy glosuja inaczej niz sie tobie podoba.
                >
                > a przy tym wlasnie fanatyczne popieranie busha, ktory w imie szerzenia tej
                > znienawidzonej przez ciebie demokracji spuszcza bomby na niewinnych ludzi...
                >
                > widze, ze ta sprzecznosc cie troszkie zdenerwowala i stad ta agresja. wyloozuj
                > sie - dzis niedziela, nie trzeba pracowac. idz na spracer. ochloniesz :)
                • furia44 Re: frazesy to szafowane hitlerem na prawo i lewo 05.04.04, 07:59
                  Predzej zjesz beczke soli, jak powiadaja, niz ideologa/fanatyka, przekonasz za
                  pomoca logicznych argumentow. Byl tu taki na tym forum, ktory twierdzil, ze
                  dane/fakty, ktore nie zgadzaly sie z jego opinia, maja charakter postulatywny.
                • mirmilek Re: frazesy to szafowane hitlerem na prawo i lewo 05.04.04, 12:57
                  galaxy2099 napisał:

                  > Jak zwykle nie odpowiedziales na zadne moje pytanie, bo komunista umie tylko
                  > pluc i pieknie mydlic oczy tlumowi robotniczo-chlopskiemu a nie odpowiadac na
                  > niewygodne pytania.

                  na jakie pytania, galaxio? zadales wogole jakies pytania na ktore oczekujesz
                  odpowiedzi? czy moze to byly takie pokrzykiwania galaxji, ktora wie, ze nie ma
                  racji, wiec brzytwy sie chwyta?

                  Hitler wygral wybory. i co z tego? dyskwalifikuje to system demokratyczny? nie,
                  droga galaxjo. dyskwalifikuje to kazdego, kto podobnie jak hitler wygra wybory?
                  nie, droga galaxji.

                  nie widze, zeby to bylo niewygodne pytanie. rownie dobrze mozesz utrzymywac, ze
                  wylaczeni z zycia publicznego powinni byc ludzie, ktorzy maja takie same
                  inicjaly jak adolf. podoby zwiazek przyczynowo skutkowy.

                  a co do ofiar walki o demokracje, to akurat ja jestem dumny, ze polacy
                  stawilismy opor totlitaryzmom. i ze moi rodacy nie wahali sie za te idealy
                  oddac zycia. przekonuje mnie to jeszcze bardziej o slusznosci rzadow
                  demokratycznych. tez tu nie widze, dlaczego ma to byc niewygodne pytanie. chyba
                  tylko dla ciebie...


                  > Dojscia do wladzy socjalistow w Hiszpanii nie trzeba porownywac z niczym
                  innym
                  > bo i po co. Dojscie do wladzy socjalistow (narodowych) w Niemczech w 1933 tez
                  > bylo demokratyczne. Tu socjalisci i tam socjalisci. Z ta roznica, ze tam juz
                  > wiemy jak to sie skonczylo a tu jeszcze nie wiemy.

                  o widzisz, znow porownujesz PSOE do hitlera. zwrocilem ci juz uwage, zebys nie
                  dewaluowal pewnych pojec. zastanow sie, galaxjo, co sie stanie, kiedy naprawde
                  gdzies jakis hitler dojdzie do wladzy. jak wtedy okreslisz te sytuacje?
                  pamietaj, ze hitleryzm zarezerwowales juz dla hiszpanskiej partii
                  socjalistycznej. (tak zupelnie na marginesie, to nie oszukuj, galaxjo, ze
                  czujesz taka awersje do socjalistow - jakos blair ci nie przeszkadza. chyba
                  bardziej chodzi o podskakiwanie w rytm buszowatej muzyki, nieprawda? tak samo
                  psy wieszales na francuskiej prawicy. tobie wszystko jedno prawica, lewica,
                  centrum, byle tylko buszowate. nie przeginaj wiec z krytyka socjalistow, bo
                  wiadomo, ze to nie ich socjalizm ci przeszkadza, a postawa wobec busza)


                  > Nie ma sie co obrazac na fakty i historie moj drogi czerwony ludku.
                  > I a propos Busha. On tez zostal demokratycznie wybrany wiec czemu jadzisz i
                  nie
                  > umiesz sie pogodzic z wyborami dokonanymi przez wolnych ludzi.

                  WYSZLO SZYDLO Z WORKA. TU WCALE NIE CHODZILO O HISZPANIE TYLKO O BUSZA. TU CIE
                  BOLI :))))))))

                  zastanow sie, galaxjo, czy ja gdzies twierdze, ze bushowaty nie jest legalnie
                  wybranym prezydentem (wlasciwie to trzeba by sie zastanowic czy jego wybor, w
                  sytuacji gdy byla afera z przeliczaniem glosow, mozna nazwac w pelni
                  demokratycznym)? czy ja gdzies porownuje, idac za twoim przykladem, wybranie
                  busza na prezydenta z dojsciem hitlera do wladzy???

                  i czy oznacza to, galaxjo, ze tym samym musze przyklaskiwac kazdemu klamstwu i
                  kazdej zbrodni, ktorej sie on dopuszcza? nie, galaxjo.

                  Dostrzegasz roznice, galaxio, miedzy moja krytyka dzialan buszowatego, a twoim
                  porownaniem wyborow w hiszpanii do zwyciestwa hitlera? ja galaxjo wykorzystuje
                  moje demokratyczne prawo do krytyki legalnie wybranej wladzy, ty kwestionujesz
                  zasade wybierania wladz. kwestionujesz to za malo powiedziane.

                  > Jak ty to napisales, pozwol, ze zacytuje ... "pieknie wychodzi wiec twoja
                  > pogarda dla ludzi, ktorzy glosuja inaczej niz sie tobie podoba"
                  > Wlasciwie nic dodac nic ujac.

                  vide supra, galaxjo. ludzie moga sobie glosowac jak chca. i nie wydaje mi sie,
                  zebym wyrazal sie pogardliwie o wyborcach amerykanskich i nazywal wybory
                  buszowatego dojsciem hitlera do wladzy. jesli masz dowody na cos przeciwnego -
                  podaj link. jesli nie - zamilcz, przestan klamac.
        • Gość: . [...] IP: *.arcor-ip.net 04.04.04, 12:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • spacerowicz Bush - swieta krowa? 04.04.04, 12:29
          galaxy2099 napisał:

          > Tobie socjalistyczny blaznie najwyrazniej wydaje sie, ze DEMOKRACJA to jakis
          > absolut.

          A tobie, jak i wielu innym bolszewikom, wydaje sie, ze absolutem jest Bush. A
          tymczasem Bush to tylko mokry pierd historii, lyzeczka wilgotnego kalu w
          bieliznie swiata, dzis jest, jutro nie bedzie.
          Nie Bush bedzie dyktowal swiatu zasady gry, a swiat Bushowi - co juz sie
          dzieje. Jezeli tego nie dostrzegasz, jak Bush kleka przed swiatem, to jestes
          nie tylko bolszewikiem ale na dodatek glupkiem.


          • galaxy2099 Re: Bush - swieta krowa? 05.04.04, 07:41
            ajajajajaj, ale megalomanski ton. Byles juz na spacerze, spacer ???
            Zrob to szybko, moze ochloniesz.
            Odczep sie chlopie od tego biednego Busha.
            Tobie chloptas wydaje sie, ze jak Busha nie bedzie to na swicie zapanuje blogi
            raj.
            Podobnie naiwnych dzieciakow to moze w najmlodszej grupie przedszkolakow by sie
            troche znalazlo.
            Nie bedzie Busha przyjda inni a tacy debile jak ty dalej beda pisac takie
            kawalki dla frajerow jak dotad.
            Chcesz sie zalozyc ?
            A moze po Bushu przyjdzie jeszcze lepszy Bush. Skad takie intelektualne zero
            jak ty moze wiedziec, ze nie. Jak nie teraz to np. za 4 lata po rozwaleniu np
            Searsa przez arbskich swirow.
            I skad debilu wiesz, ze nie przyjdzie ??? Bedziesz wtedy robil w portki i
            siural za koszule co 5 minut ze strachu??? Czy co bedziesz robil ???




            spacerowicz napisał:

            > galaxy2099 napisał:
            >
            > > Tobie socjalistyczny blaznie najwyrazniej wydaje sie, ze DEMOKRACJA to jak
            > is
            > > absolut.
            >
            > A tobie, jak i wielu innym bolszewikom, wydaje sie, ze absolutem jest Bush. A
            > tymczasem Bush to tylko mokry pierd historii, lyzeczka wilgotnego kalu w
            > bieliznie swiata, dzis jest, jutro nie bedzie.
            > Nie Bush bedzie dyktowal swiatu zasady gry, a swiat Bushowi - co juz sie
            > dzieje. Jezeli tego nie dostrzegasz, jak Bush kleka przed swiatem, to jestes
            > nie tylko bolszewikiem ale na dodatek glupkiem.
            >
            >
            >
            >
    • Gość: J.K.2 Re: co teraz hiszpanio? przejscie na islam? IP: 195.70.208.* 03.04.04, 15:50
      a Polacy zapanikowali, a Kwasniewski stal sie tlumaczyc...
    • indris A niby dlaczego ? 03.04.04, 16:30
      Pisać każdy może. Niewiadomo, czy wspomniane groźby nie są wymysłem
      jakiegoś "dowcipnisia", których nie brak, albo i CIA (żeby się odegrać na
      Zapatero). W każdym razie Hiszpania wycofa wojska z Iraku wtedy, kiedy bedzie
      tego chciał rząd hiszpański, a nie szantażyści, kimkolwiek by nie byli.
      Zapatero zapowiedział koniec czerwca.
    • Gość: jarek-nudziasz Wybrali droge "dialogu" z faszysmem islamskim IP: *.fastres.net 03.04.04, 21:49
      to teraz maja. Widac ,ze od ich wlasnego faszyzmu nic sie nie nauczyli.
    • Gość: Tomson Taka jest cena za niesprowokowaną agresję na Irak. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 22:32
      Myśleliście sobie że tylko Araby będą ginąć? USA i jej pachoy zainicjoway falę
      przemocy i wszystko to ich wina, a nie Irakijczyków i tych co im pomagają
      wyzwolić się spod okupacji.
      • kontrkultura Tomsonie, zdziczales, czy co? 04.04.04, 12:50
        Niezle pomagaja wyzwolic sie z pod okupacji. Wez im tez pomoz, przeciez do tego
        nie trzeba duzo intelektu. Wez plecak, bomby i z krzykiem Hail Saddam zdetonoj
        gdzies w ludnym miejscu Slupska. Zabijajac rodakow (zapewne dla ciebie pacholow
        USA) pomoglbys biednym ujazmionym Irakijczykom uwolnic sie z pod jarzma USA. Na
        pewno im to na dobre wyjdzie, jak zadnej wladzy nie zostanie.
    • _jacek71_ Fallaci juz o tym pisala dawno 03.04.04, 23:17
      __Wspaniala__Oriana_Fallaci__o__Islamie___!_(((__!
      Autor: puls
      ORIANA FALLACI - LIST Z NOWEGO JORKU

      FERRUCCIO DE BORTOLI; ORIANA FALLACI

      WŚCIEKŁOŚĆ I DUMA

      To jest wojna, obudźcie się! Czy nie widzicie, że tacy
      ludzie jak Osama ben Laden chcą nas zniszczyć? Że czują
      się uprawnieni
      do tego, żeby zabijać was i wasze dzieci, tylko dlatego
      że pijecie wino lub piwo, chodzicie do teatru lub kina,
      nosicie
      minispódniczki albo krótkie skarpetki, kochacie się
      kiedy chcecie, gdzie chcecie i z kim chcecie? Nawet to
      was nie obchodzi,
      idioci?

      Po latach milczenia słynna włoska pisarka Oriana
      Fallaci ogłosiła w ĄCorriere della SeraE pełną furii
      filipikę, w której atakuje
      islam i nawołuje do obrony zachodniej cywilizacji

      Od redakcji ĄCorriere della Sera

      Tym nadzwyczajnym szkicem Oriana Fallaci przerywa
      dziesięcioletnie milczenie. Bardzo długie. Nasza
      najsłynniejsza pisarka
      (ona sama określa się jako pisarz i w ogóle nie
      wypowiada już słowa ĄdziennikarzE) spędza sporą część
      roku na Manhattanie.
      Nie odbiera telefonu, rzadko otwiera drzwi, wychodzi
      jeszcze rzadziej. Nie udziela wywiadów. Choć wszyscy
      próbowali,
      nikomu się nie udało. Żyje w izolacji od świata. Ale
      historia i los chciały, żeby centrum współczesnej
      apokalipsy jak dantejska
      czeluść rozwarło się nieopodal jej pięknej literackiej
      pustelni. Fala uderzeniowa tamtego poranka 11 września
      zniszczyła
      również klasztorny i hermetyczny spokój Oriany.

      Otwiera drzwi - ta niezwykła czynność ją samą zdaje się
      dziwić... Jej wzrok jest równocześnie łagodny i dziki.
      Wśród stosów
      papierzysk, w pozornym chaosie, Oriana od lat z
      wojowniczym zapałem pracuje nad dziełem bardzo ważnym i
      wyczekiwanym
      przez świat.

      Poprosiłem ją, żeby opisała to, co widziała, czego
      doświadczyła, co poczuła w tamten wtorek i później - i
      Oriana zebrała na
      kilku kartkach swoje uczucia i myśli. ĄNa każdym
      doświadczeniu zostawiam strzępy duszyE - napisała kilka
      lat temu. To w
      dalszym ciągu jest prawda, najprawdziwsza. Myśli mocne.
      Przejmujące. Jest nad czym się zatrzymać, zastanowić. O
      Ameryce, o
      Włoszech, o świecie islamu. O Ojczyźnie (zaskakujące
      jest to, co mówi o Ojczyźnie). Inwektywy i tezy, które
      biją równocześnie
      z mózgu i serca, a raczej z mózgu przez serce. ĄKtoś
      musiał to powiedzieć. Powiedziałam. Teraz zostawcie
      mnie w spokoju.
      Drzwi są znowu zamknięte. I nie chcę już ich otwieraćE
      - wybucha. Jej szpony. Te same co zawsze. Wywoła
      dyskusję. I to jaką.

      FERRUCCIO DE BORTOLI, REDAKTOR NACZELNY

      Chcesz, żebym się wreszcie odezwała. Prosisz, żebym tym
      razem przerwała milczenie, które wybrałam, które od lat
      sobie
      narzucam, żeby nie wmieszać swojego głosu w orkiestrę
      cykad. I zrobię to. Ponieważ dowiedziałam się, że
      również we
      Włoszech są tacy, którzy się cieszą - tak samo jak
      wczoraj wieczorem w Gazie przed kamerami cieszyli się
      Palestyńczycy.
      ĄZwycięstwo! Zwycięstwo!E. Mężczyźni, kobiety, dzieci.
      O ile kogoś, kto zachowuje się w taki sposób, w ogóle
      można nazwać
      mężczyzną, kobietą czy dzieckiem. Dowiedziałam się, że
      niektóre luksusowe cykady, politycy lub tak zwani
      politycy,
      intelektualiści lub tak zwani intelektualiści, a także
      inne indywidua, które nie zasługują na miano obywateli,
      zachowują się
      zasadniczo tak samo. Mówią: ĄDobrze tak Amerykanom.
      Dobrze im takE. I jestem bardzo, bardzo, bardzo
      wściekła. Wściekła
      wściekłością zimną, przejrzystą, racjonalną.
      Wściekłością, która eliminuje wszelki dystans, wszelką
      wyrozumiałość, która mi
      każe udzielić im odpowiedzi, a przede wszystkim ich
      opluć. Pluję na nich. Równie wściekła co ja
      afroamerykańska poetka Maya
      Angelou wczoraj ryknęła: ĄBe angry. Itís good to be
      angry, itís healthyE (Bądźcie wściekli. Wściekłość
      dobrze robi. To
      zdrowe). Czy mnie zrobi dobrze, tego nie wiem. Ale
      wiem, że nie zrobi dobrze im, czyli tym, którzy
      podziwiają Osamę ben
      Ladena, tym, którzy wyrażają mu zrozumienie, sympatię
      lub solidarność. Swoim życzeniem odpaliłeś ładunek,
      który już od
      dawna miał ochotę wybuchnąć. Zobaczysz.

      Chcesz również, żebym opowiedziała, jak przeżyłam tę
      Apokalipsę. Krótko mówiąc, żebym dała świadectwo. Od
      niego więc
      zacznę. Byłam w domu - mój dom mieści się w centrum
      Manhattanu - i punktualnie o 9 odczułam grożące
      niebezpieczeństwo,
      które być może nie groziło mi osobiście, ale które na
      pewno mnie dotyczyło. Odczucie, którego doświadcza się
      na wojnie, a
      raczej w bitwie, kiedy wszystkimi porami skóry czujesz
      nadlatującą kulę lub pocisk i nastawiasz uszu, i
      krzyczysz do stojącego
      obok ciebie człowieka: ĄDown! Get down!E (Na ziemię!).
      Otrząsnęłam się z niego. Nie mieszkam przecież w
      Wietnamie, nie
      byłam przecież w tej chwili na żadnej z tych
      pieprzonych wojen, które - począwszy od II wojny
      światowej - posiekały mi życie!
      Byłam w Nowym Jorku, do diabła, był cudowny wrześniowy
      poranek roku 2001. Lecz to wrażenie - niewytłumaczalnie
      - wciąż
      trzymało mnie w swoich szponach. I wówczas zrobiłam
      coś, czego rano nigdy nie robię. Włączyłam telewizor.
      Fonia nie
      działała, ale wizja, owszem. I na każdym kanale, a jest
      ich tu prawie sto, widać było jedną z wież World Trade
      Center płonącą
      jak gigantyczna zapałka. Krótkie spięcie? Jakaś
      zbłąkana awionetka? Czy może przemyślany zamach
      terrorystyczny? Jak
      sparaliżowana wpatrywałam się w wieżę bez przerwy, a
      kiedy się tak wpatrywałam, kiedy powtarzałam sobie te
      trzy pytania, na
      monitorze pojawił się samolot. Biały, duży. Samolot
      pasażerski. Leciał bardzo nisko. Lecąc tak nisko,
      kierował się w stronę
      drugiej wieży jak bombowiec, który zawisa nad celem,
      który zrzuca na niego bombę. Aż zrozumiałam.
      Zrozumiałam również
      dlatego, że w tej samej chwili wróciła fonia i
      usłyszałam chór dzikich wrzasków. Wciąż tych samych,
      dzikich. ĄGod! Oh, God!
      Oh, God, God, God! Gooooooood!E (Boże! O Boże! O Boże!
      Boże, Boże, Boooożeeee!). I samolot wśliznął się w
      drugą wieżę,
      jak nóż się wślizguje w kostkę masła.

      Była już 9.15. Nie pytaj, co czułam podczas tych
      piętnastu minut. Nie wiem, nie pamiętam. Byłam jak
      sopel lodu. Również mój
      mózg był soplem. Nie pamiętam nawet, co działo się na
      pierwszej, a co na drugiej wieży. Ludzie, którzy nie
      chcieli spłonąć
      żywcem, rzucali się z okien osiemdziesiątego czy
      dziewięćdziesiątego piętra. Rozbijali szyby w oknach,
      przechodzili przez nie,
      rzucali się w dół, jak z samolotu rzucają się
      spadochroniarze, i spadali powoli. Trzepocząc nogami i
      rękami, pływając w
      powietrzu. Tak, wydawało się, że pływają w powietrzu. I
      że nie dotrą do celu. Lecz na poziomie trzydziestego
      piętra
      przyspieszali. Zaczynali rozpaczliwie gestykulować, jak
      gdyby żałowali wszystkiego, jak gdyby krzyczeli: ĄHelp!
      Help!E (Na
      pomoc!). I być może tak krzyczeli naprawdę. Wreszcie
      spadali jak kamień i paf! Wiesz, myślałam, że na
      wojnach widziałam już
      wszystko. Czułam się zaszczepiona na wojny, i w gruncie
      rzeczy to prawda. Nic mnie już nie zaskakuje. Choć
      czasami się
      wściekam, a nawet oburzam. Ale na wojnach zawsze
      widziałam ludzi, których mordowano. Nigdy nie widziałam
      ludzi, którzy
      umierają, zabijając samych siebie, czyli rzucając się
      bez spadochronu z okien osiemdziesiątego,
      dziewięćdziesiątego albo setnego
      piętra. Ponadto na wojnach zawsze







    • Gość: vwalkria Re: co teraz hiszpanio? przejscie na islam? IP: *.dc.dc.cox.net 03.04.04, 23:44
      islamisci "out of Europe". historia lub sie powtarzac.
      • Gość: J.K.2 Hiszpania ma zlozone stosunki z arabskim swiatem, IP: 195.70.208.* 04.04.04, 09:45
        szczegolnie z krajami Magribu.
    • kontrkultura Re: co teraz hiszpanio? przejscie na islam? 04.04.04, 12:34
      Gdy dochodzi do starcia gwoch glupot - terrorysci i ultrapacyfizmu nie mozna
      niczego przewidziec. Hiszpania dzisiaj to terrorystyczne Eldorado, a mysleli
      przeciez, ze odwrotnie bedzie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka