Gość: traian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 13:15 fakty.interia.pl/news?inf=488463 jaki bezie kres ustępstw... przejscie na islam? wyjscie z NATO? wypowiedzenie wojny USA? wybór Osamy na prezydenta Hiszpanii? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mirmil traian, hiszpania to monarchia, nie ma prezydenta IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 13:20 nie wiedziales? no ale to tak na marginesie. co sie stanie z hiszpania zalezy wylacznie od jej obywateli. to sie nazywa demokracja. i jak hiszpanie beda chciali przejsc na islam i wyjsc z nato, to to zrobia. bo tak wlasnie dziala demokracja. tego tez nie wiedziales, prawda ;) ach, jak trudno sie pogodzic z przegrana w wyborach ;))) i odejsc z honorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. lubie Cie, Mirmil, za te demokracje (islamska)... IP: *.arcor-ip.net 03.04.04, 14:01 co powiesz o demokracji w Maroku i Algierii (aby dalej nie siegac).? Systemie wielopartyjnym, wolnosci slowa iw ypowiedzi, rownym prawom konbiet i mezczyzn i rownosci (tam - podobnie jak w Hiszpanii) wszelkich religii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil pamietasz, goidbaum, co mi obiecalas? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 14:36 najpierw ty zadajesz pytanie, potem ja, potem ty, etc.... pamietasz, ze ty zadawalas swoje pytania, ja grzecznie odpowiedzialem, potem ja zadalem swoje, a ty juz odpowiedziec nie chcialas... z przyjemnoscia rozwieje wszystkie twoje watpliwosci dotyczace demokracji w algierii i maroku, ale wpierw ty bedziesz musiala powrocic do naszej umowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Jak ja lubie te tancerki (w mundurach SS) IP: *.arcor-ip.net 03.04.04, 14:48 plci obojnakiej... sluchaj, Mirmilka, mam dzis dobry humor (no dura siempre...) wiesz, sobota, kwiecien, dancingi i te rzeczy... Ale dopiero jak niejaki Mr. Lee.Miller wpadnie tu i zrobi porzadek, z nami babami, to beda klopoty. czyz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil "nami" - ja sie tu podpisuje jako kobieta jak ty? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 14:51 ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Mirmil-ka, nie podpisujesz sie? IP: *.arcor-ip.net 03.04.04, 14:58 formalnie, moze? a placzesz jako kto? - no femina, may be? daj spokoj, Flamenco jest piekne, dla mezczyzn i kobiet. Ubranych, lub nie. Jestes i nie widzisz? sadzilem ,ze islamuski kaza zakladac husty na glowe? Ale jeszcze chyba nie na oczy? adios Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil nie podpisuje sie jako kobieta jak ty. to zle? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 15:20 pani doktor, znow pani wpadla i tym razem biadolenie o flamenco nie pomoze ;) A! powinienes/powinnas sie cieszyc. rzadzacy socjalisci obiecali darmowe operacje dla trensseksualistow. bedziesz mogl spelnic swoje marzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Mirmil-ka, nie podpisujesz sie? 03.04.04, 19:15 Gość portalu: J.K. napisał(a): > formalnie, moze? > a placzesz jako kto? - no femina, may be? > > daj spokoj, > Flamenco jest piekne, dla mezczyzn i kobiet. > Ubranych, lub nie. > Jestes i nie widzisz? > sadzilem ,ze islamuski kaza zakladac husty na glowe? > Ale jeszcze chyba nie na oczy? > > adios A fe doktor, a tlumaczylam,ze we flamenco stroj to element tanca, dalej nie dotarlo? Milego "dancyngu "zycze, pewnie jakas przy roze sie zakreci, ale to napewno nie bedzie flamenco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Gini , Skarbie, dotarlo..!!!!! IP: *.arcor-ip.net 03.04.04, 23:22 Jezeli mnie pytasz, czy dotarlo, potwierdzam z OCHOTA: dotarlo, przeczytalem i spokojnie wrzucilem do KOSZA. Nie pytaj wiecej, czy dotarlo. A wracajac do Mirmilka: Najpiekniej Flamenco tancza nagie kobiety. Ich piekne, czerwone suknie spokojnie moga lezec obok. A kastaniety przydaja sie do czegos innego. Mirmil to kocha. Podobnie, jak czerwone vino. najlepiej smakuje w ramadan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil chyba jednak nie dotarlo :( IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 00:48 chcialoby sie dodac - jak zwykle, ale nie badzmy okrutni. doktorze: chwalisz sie na forum szczatkowym hiszpanskim, wiec wskocz sobie na googla i poszukaj cos o flamenco. ok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Mirmilku, mi amigo islamo IP: *.arcor-ip.net 04.04.04, 14:42 na prawdziwe Flamenco, bez rozbieranych panienek, zaprosze Ci wtedy, gdy otwarcie przyznasz, ze islam (a z nim i Ty) jestes za pelnym rownouprawnieniem kobie i mezczyzn w domu, rodzinie i w spoleczenstwie. inaczej bede zmuszony nadal podsuwac Ci nagie panienkie do ogladania (poniewaz wiem, ze jako islamusek uwielbiasz takie sceny), a ich piekne czerwonej suknie klasc obok. W Europie i w cywilizowanym Swiecie Zachodu mamy bowiem zwyczaj doceniania piekna kobiecego, nagiego ciala i piekna wolnosci kobiet (wolnych od przemocy mezczyzn) comprende, mi amigo islamo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil czy to znow zart, pani doktor? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 14:54 wytlumacz nam prosze, co to znaczy "islamo"? chyba znow sobie zazartowales, nie? :) droga pani doktor, ja mam wrazenie, ze im bardziej pani lubi o czyms pisac, tym mniej sie pani na tym zna. wypisujesz jakies dziwnosci o flamenco bez strojow (!!!), kiedys pisala pani o sofistach, majac na mysli sufich ;)))) a ludzie sie dziwili, co ma grecka filozofia do islamu ;)))))))))))) oj, doktorze, czujesz jak wielkie masz braki :)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Mirmilku, czy Ciebie mozna brac powaznie? IP: *.arcor-ip.net 04.04.04, 15:05 skoro do tej pory nie zdeklarowales te j milosci do Flamenco (obojetneczy panienki beda ubrane, czy nie). Powazny bylbys työlko wtedy, dgybys powiedzial: jestem malym islamuskiem i wartosci zachodnie sa mi obce. Z wyjatkiem demokracji, ale tylko wtedy, gdy sluzy ona celom islamu (jak ostatnio w Hiszpanii) No to jedziemy: Mirmil, male Zlotko islamskie, czy jestea za syszemem wolnosciowo-demokratycznym w Maroku i Algierii z wieloscia partii politycznym, rownymi prawami kobiet i mezczyzn, wolnoscia wypowiedzi i rownym stosunkiem do wszystkich religii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil STOP! wracamy do naszej umowy!!! troche uczciwosci IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 15:42 jak chcesz, pani doktor, zapytac sie o moje poglady na temat maroka i algierii, to proponuje wrocic do naszej umowy, ktora zlamales. wczesniej zadawales mi pytania dotyczace sudanu i odpowiedzialem. potem ja zadalem ci kilka pytan i naturalnie odpowiedziec juz nie chciales. takie z toba umowy, pani doktor. chcac prowadzic dyskusje, MUSISZ byc przygotowana na to, ze bedziesz musiala tez czasem odpowiadac na najrozniejsze pytania. widzi pani, ja ciagle powtarzam, ze jestem gotow do rozmowy z pania, choc juz nie jeden raz popisala sie pani porazajacym brakiem wiedzy na temat islamu, muzulmanow i krajow zamieszkiwanych przez tychze. ALE NAJPIERW PROSZE MI ODPOWIEDZIEC NA PYTANIE, KTORE WCZESNIEJ JA PANI ZADALEM. TEGO WYMAGA UCZCIWOSC DYSKUSJI. nastepnie bez problemu mozemy przedyskutowac moje poglady o maroku i algierii. coz, a jesli nie jest pani gotowa do prowadzenia dyskusji, to prosze sie skoncentrowac na wytlumaczeniu nam, na czym tym razem polegal zart z "islamo" bo oczywiscie to blad, a ze pani nigdy bledow nie robi i tylko zartuje, to teraz staram sie dostrzec w tym cos zabawnego. jakas teoria etymologiczna? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traian demokracja piekny ustrój IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 18:12 > nie wiedziales? no ale to tak na marginesie. no wiedziałem, to tak z rozpędu ;) > co sie stanie z hiszpania zalezy wylacznie od jej obywateli. to sie nazywa > demokracja. wspaniały ustrój... jeden zamach i już ludzie zmieniaja poglady ze strachu > i jak hiszpanie beda chciali przejsc na islam i wyjsc z nato, to to > zrobia. czy chciałbyś aby twój los zależał od woli większości np. gdyby większość przegłosowali ze powinieneś przejsc na islam to byś jak rozumie przeszedło wola mas, 1/3 społeczeństwa nie rozumie informacji w TV, i to oni ida glosowac pamietaj o tym >bo tak chce bo tak wlasnie dziala demokracja. tego tez nie wiedziales, >prawda ;) taaa... pamietaj ze Hiszpanie moga zadecydowac ze Polske trzeba zbombardowac bo jest za bardzo proamerykańska.. hehe wola ludu > ach, jak trudno sie pogodzic z przegrana w wyborach ;))) i odejsc z honorem. co ma honor do demokracji? poddać sie woli bandy matołów? to przejaw honoru? Odpowiedz Link Zgłoś
indris Demokracja... 03.04.04, 18:23 ...polega na tym, że lud decyduje w sprawach dotyczących WSPÓLNOTY. Do decydowania o osobistych sprawach jednostki (np. wyznawanej religii lub niewyznawania żadnej) współczesne demokracje na ogół nie mają pretensji. Nieszczęsna ustawa chustowa we Francji jest tu wyjątkiem, ale tu i ustroje niedemokratyczne mają duże "osiągnięcia" (np Franco). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traian indris wpadasz w pułapkę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 18:44 co to jest wspólnota Indris... dla mnie to suma poszczególnych jednostek... decyzje co do wspólnoty maja przełozenie na konkretne jednostki... czy wspólnota to coś nie zależnego od jednostek??? decyzja o zakazie aborcji (akurat jestem przeciwnikiem, ale to inna kwestia) ogranicza WOLĘ jednostki, jej świat wartości, ma wpływ na osobiste wybory itd. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Decyzje w sprawach wspólnoty.. 03.04.04, 18:52 ...to właśnie decyzje, których skutki dotyczą więcej niż jednej osoby. Taka decyzją jest np prawo krajowe, albo zaangażowanie państwa w jakieś działanie międzynarodowe. KTOŚ przecież takie decyzje musi podejmować. Najuczciwiej - jeżeli większość obywateli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traian Re: Decyzje w sprawach wspólnoty.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 18:58 > KTOŚ przecież takie decyzje musi podejmować. Najuczciwiej - > jeżeli większość obywateli moze i najuczciwej... ale... a) moze wprowadzic demokrację do klas.. uczniowe beda sami decydować czy sie dzisiaj ucza czy nie b) a moze do armii... zołnierze beda głosowac czy atakowac czy zostac w okopach c) a moze do firm ... robotnicy beda wybierac kierunki strategii rozwoju firmy moim zdaniem decyzje powinni podejmwoać ludzie kompetentni kiedyś wierzyłem w demorkację... ale teraz... dlaczego o moim losie ma decydować osoba która nie odróżnia VATu od Tatu... która uważa ze najlepszym środkiem rozwiazania problemów kraju jest dodrukowanie pieniedzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil Re: demokracja piekny ustrój IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 18:32 Gość portalu: traian napisał(a): > > nie wiedziales? no ale to tak na marginesie. > > no wiedziałem, to tak z rozpędu ;) > > > co sie stanie z hiszpania zalezy wylacznie od jej obywateli. to sie nazywa > > demokracja. > > wspaniały ustrój... jeden zamach i już ludzie zmieniaja poglady ze strachu o, wlasnie takie zachowanie mam na mysli, mowiac, ze przegrani nie potrafia odejsc z honorem. przypisywanie przegranej zamachom, a nie pozniejszej aroganckiej manipulacji informacja ze strony rzadu aznara. czy hiszpanie faktycznie zmienili poglady ze strachu mozesz sie przekonac, analizujac sondaze: > czy chciałbyś aby twój los zależał od woli większości np. gdyby większość > przegłosowali ze powinieneś przejsc na islam to byś jak rozumie przeszedło wola a, widzisz - nie. demokracja nie polega na podejmowaniu decyzji dotyczacych mojego wyznania. > taaa... pamietaj ze Hiszpanie moga zadecydowac ze Polske trzeba zbombardowac bo > > jest za bardzo proamerykańska.. hehe wola ludu o hiszpanie to sie nie martw. ponad 90% bylo przeciwko bombarodwaniu iraku. to raczej usa powinny ci spedzac sen z powiek, bo tam o bombardowaniu decyduje osoba, ktorej wiarygodnosc stoi pod znakiem zapytania. > co ma honor do demokracji? poddać sie woli bandy matołów? to przejaw honoru? mysle, ze nie powinienes z taka pogarda wypowiadac sie o hiszpanach tylko dlatego, ze wiekszosc z nich nie podziela twoich pogladow politycznych. umiec sie przyznac do porazki i zrobic to z honorem jest sztuka. obecnie w hiszpanii aznarowi to nie za bardzo wychodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traian cóż IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 18:48 demokracja nie polega na podejmowaniu decyzji dotyczacych > mojego wyznania. ale ingeruje w twój system wartości (=religię świecka) patrz: aborcja, kara śmierci itd. > o hiszpanie to sie nie martw. ponad 90% bylo przeciwko bombarodwaniu iraku. być moze 90% zadecyduje ze nie warto bronić swej ojczyzny w czasie wojny, bo moze komus stać sie krzywda > mysle, ze nie powinienes z taka pogarda wypowiadac sie o hiszpanach tylko > dlatego, ze wiekszosc z nich nie podziela twoich pogladow politycznych. a ty masz szacunek do USA? <umiec > sie przyznac do porazki i zrobic to z honorem jest sztuka. obecnie w hiszpanii > aznarowi to nie za bardzo wychodzi... dba o dobro Hiszpanów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil Re: cóz IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 19:10 Gość portalu: traian napisał(a): > demokracja nie polega na podejmowaniu decyzji dotyczacych > > mojego wyznania. > > ale ingeruje w twój system wartości (=religię świecka) patrz: aborcja, kara > śmierci itd. no tak, ale religii mi nie narzuca zadnej, prawda? ogolnie chyba nalezaloby rozroznic panstwowe zakazy i nakazy, ktore: 1. uniemozliwiaja wypelnienia religijnych obowiazkow 2. nie uniemozliwiaja wypelninia religijnych obowiazkow tak np nie widze niz zlego zeby muzulmanom gdzies tam zabronic wielozenstwa, bo to nie nalezy do ich obowiazkow religijnych. natomiast nie podoba mi sie francuski zakaz noszenia chust (uderza to w muzulmanki), albo szwajcarski zakaz rytualnego uboju zwiarzat (uderza to w zydow), bo zabrania sie praktykowania ich religii. > a ty masz szacunek do USA? chyba to cos innego. ty mowiles o hiszpanach, a nie o hiszpanii. ja osobiscie do zadnego kraju szacunku nie mam. szacunek moge miec do ludzi. > dba o dobro Hiszpanów no wlasnie. zapomnial sie. zapomnial, ze jego rola polegala na byciu przedstawicielem hiszpanow. mial robic to, czego wymagali od niego hiszpanie. a nie to, co jemu sie wydawalo sluszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil i link IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 18:35 www.cadenaser.com/static/pulsometro/anteriores/encuesta_040308.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-nudziasz Mirmil-moze nam to przetlumaczysz, albo tez podasz IP: *.fastres.net 03.04.04, 22:09 wersje orginalna w jezyku Koranu: La distruzione di Roma è da farsi con le spade: chi distruggerà Roma sta già preparando le spade. Roma non sarà conquistata con le parole bensi con la forza delle armi. Roma è la croce, e l'occidente è la croce e i romani sono i padroni della croce. Apriremo Roma ( apriremo": parola storica che significa impadronirsene con la forza e con il sangue distruggendo i sotto mettendo i popolo) se Dio vuole e vincerenno i musulmani e riconquisteremo Constantinopoli per la seconda volta. Questo è l'obietivo dei musulmani. Occidente! Obiettivo dell'Islam è conquistare tutta la terra e Roma sarà conquistata con la forza. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Domokracja - swieta krowa 03.04.04, 23:06 Tobie socjalistyczny blaznie najwyrazniej wydaje sie, ze DEMOKRACJA to jakis absolut. Wlasnie, wlasnie takim przykladem dzialn tego twego boga zwanego Demokracja bylo dojscie do wladzy Hitlera i to co bylo potem. Wiec wyobraz sobie, ze sa ludzie, ktorzy moga nie pozwolic Hiszpanom robic to co im sie zywnie podoba nawet u siebie w Hiszpanii. Wiec nie boj zaby jak trzeba bedzie to sie i Madryt zbombarduje w imie twego boga demokracji. BO TAKA JEST DEMOKRACJA. Gość portalu: mirmil napisał(a): > nie wiedziales? no ale to tak na marginesie. > > co sie stanie z hiszpania zalezy wylacznie od jej obywateli. to sie nazywa > demokracja. i jak hiszpanie beda chciali przejsc na islam i wyjsc z nato, to to > zrobia. bo tak wlasnie dziala demokracja. tego tez nie wiedziales, prawda ;) > > ach, jak trudno sie pogodzic z przegrana w wyborach ;))) i odejsc z honorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil Re: Domokracja - swieta krowa IP: *.uBRgrb01.supercable.es 03.04.04, 23:32 dojscie do wladzy socjalistow porownujesz do dojscia do wladzy hitlera? widze, ze coraz gorzej w obozie buszystow ;) lepiej powstrzymaj sie od tego rodzaju porownan, bo zdewaluujesz totalitaryzm hitlera tak samo jak zydzi zdewaluowali pojecie antysemityzmu. hmmm w kazdym razie nie sadzisz ze twoje pogardliwe wypowiedzi o demokracji to stawiaja raczej ciebie w jednym rzedzie z innymi znanymi demokratami rodzaju adolfa? i pomyslec, ze jednoczesnie popierasz zabijanie irakijczykow i imie propagowanie tejze demokracji... smutna sprzecznosc. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 ile jeszcze czerwonych frazesow napiszesz 04.04.04, 09:38 Ty nic chlopie nie zrozumiales i pewno nigdy nie zrozumiesz. Dojscie do wladzu Hitlera bylo tylko przykladem dzialania demokracji. A moze Hitler nie doszedl do wladzy demokratycznie, co ??? Swoja droga jesli juz mowa o socjalistach to kazdy przecietnie wyksztalcony wie, ze NAZIZM to NARODOWY SOCJALIZM. Tak, czerwony blaznie to odmiana SOCJALIZMU. Zajrzyj chocby do leksykonu dla dzieci aby uzupelnic braki edukacyjne. Ja nie wyrazam sie pogardliwie o demokracji lecz nie sprowadzam ja na wlasciwe miejsce. A na pewno tym miejscem nie jest niebanski oltarz na jaki wynosisz blaznie owa demokracje. Jeszcze moment a karzesz nam sie do niej modlic i zaczniesz wznosic swiatynie ku czci boga demokracji. I nie popieram zabijania irakijczykow, ale zabiajnia mordercow. A na koniec jeszcze jedna ciekawostka skoro kuz piszesz o zabijaniu w imie demokracji. Moze mi powiesz, w zaokragleniu do calych milionow zeby bylo latwiej, ile to ofiar ludzkich pochlonela walka o demokracje w Europie ot chocby w XX wieku ??? Ba, ile w samej Hiszpanii ??? A moze ta demokracja i slodka szczesliwosc to splynela na Europe z Ksiezyca i bezkrwawo, co czerwony blaznie !!! Gość portalu: mirmil napisał(a): > dojscie do wladzy socjalistow porownujesz do dojscia do wladzy hitlera? widze, > ze coraz gorzej w obozie buszystow ;) lepiej powstrzymaj sie od tego rodzaju > porownan, bo zdewaluujesz totalitaryzm hitlera tak samo jak zydzi zdewaluowali > pojecie antysemityzmu. > > hmmm w kazdym razie nie sadzisz ze twoje pogardliwe wypowiedzi o demokracji to > stawiaja raczej ciebie w jednym rzedzie z innymi znanymi demokratami rodzaju > adolfa? > > i pomyslec, ze jednoczesnie popierasz zabijanie irakijczykow i imie propagowani > e > tejze demokracji... smutna sprzecznosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traian demokracja nie moze być celem samym w sobie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 11:32 mirmil uwaza sie za oswieconego, postepowego lewicowca, a pod tym cienka wartstwa kryje sie potencjalny fanatyk... traktowanie demokracji jako celu samego w sobie jest absurdem celem działań państwa jest zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa + możliwosci rozwoju... demokracja moze być srodkiem do realizacji tego celu, ale wcale nie musi... liberalizm, wolnosć jednostki w zyciu osobistym nie musi wiazac sie z sytemem demokratycznym (demokracja to dla mnie system gdzie kazdy obywatel ma jeden głos, decyzja wiekszosci jest obowiazujaca) w Korei Pd. i Tajwanie demokracji długo nie było, a państwo sie swietnie rozwijało, obywatele sie bogacili i byli szczęśliwi w Polsce mamy demokracje (oczywiscie fasadowa, jak kazda demokracja) i wszystko sie sypie konsekwencje polskiej demokracji sa fatalne: populizm, demagogia, okłamywanie ludzi, traktowanie ich jedynie jako dostarczycieli głosów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil Re: demokracja nie moze być celem samym w sobie IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 12:15 > mirmil uwaza sie za oswieconego, postepowego lewicowca, a pod tym cienka > wartstwa kryje sie potencjalny fanatyk... doprawdy, a rozmawialismy kiedys o tym? ;)))))) czy tak sobie zmysliles ;) > celem działań państwa jest zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa + możliwosci > rozwoju... demokracja moze być srodkiem do realizacji tego celu, ale wcale nie > musi... kurcze, no to skad u was takie zaciecie w zaprowadzaniu tejze demokracji w reszcie swiata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traian nie demokracji ale liberalizmu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 13:49 my propagujemy liberalizm nie demokrację ;) mirmil - idee liberalizmu: poszanowania drugiego czlowieka, równouprawnienia kobiet, możliwości decydowania o swoim "ja" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil Re: nie demokracji ale liberalizmu IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 14:49 to skad gadka o "demokratyzacji"? lepiej brzmi? ciekawa mozliwosc decydowania o wlasnym ja, kiedy nie masz mozliwosci decydowania o tym, kto toba rzadzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traian Re: nie demokracji ale liberalizmu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 15:10 ciekawa mozliwosc decydowania o > wlasnym ja, kiedy nie masz mozliwosci decydowania o tym, kto toba rzadzi :) 1) a firmie szef ci kaze co masz robić 2) szef jednak nie decyduje jakiej muzyki masz słuchać ani jakie filny ogladac kapujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil Re: nie demokracji ale liberalizmu IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 15:33 kapuje. ale co to ma wspolnego z panstwem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traian panstwo = duza firma IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 16:44 państwo to tak duża firma mirmil... rzad ma nią zarządzać, a tak samo jak pracownicy firmy nie wybieraja sobie dyrektora (bo mogli by wybrać takiego, który by od nich nic nie wymagał tylko im płacił pensje) tak samo należy rozważyć czy wszyscy obywatele powinni wybierać sobie zarzadców... być moze bym tego nie pisał, gdyby nie to że ludzie w Polsce chca sobie wybrać dyrektora który obiecuje ze dane pieniadze nic nie wymagajac (1000 zł. dla każdego bezrobotnego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil Re: panstwo = duza firma IP: *.uBRgrb01.supercable.es 05.04.04, 01:13 widzisz, ja wole siebie (i moich wspolobywateli) postrzegac jako wlascicieli tej firmy, a nie jej pracownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil frazesy to szafowane hitlerem na prawo i lewo IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.04.04, 12:12 dojscie socjalistow do wladzy mogles porownac z czyms innym, a nie z dojsciem hitlera do wladzy, nie sadzisz? pieknie wychodzi wiec twoja pogarda dla ludzi, ktorzy glosuja inaczej niz sie tobie podoba. a przy tym wlasnie fanatyczne popieranie busha, ktory w imie szerzenia tej znienawidzonej przez ciebie demokracji spuszcza bomby na niewinnych ludzi... widze, ze ta sprzecznosc cie troszkie zdenerwowala i stad ta agresja. wyloozuj sie - dzis niedziela, nie trzeba pracowac. idz na spracer. ochloniesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Re: frazesy to szafowane hitlerem na prawo i lewo 05.04.04, 07:33 Jak zwykle nie odpowiedziales na zadne moje pytanie, bo komunista umie tylko pluc i pieknie mydlic oczy tlumowi robotniczo-chlopskiemu a nie odpowiadac na niewygodne pytania. Dojscia do wladzy socjalistow w Hiszpanii nie trzeba porownywac z niczym innym bo i po co. Dojscie do wladzy socjalistow (narodowych) w Niemczech w 1933 tez bylo demokratyczne. Tu socjalisci i tam socjalisci. Z ta roznica, ze tam juz wiemy jak to sie skonczylo a tu jeszcze nie wiemy. Nie ma sie co obrazac na fakty i historie moj drogi czerwony ludku. I a propos Busha. On tez zostal demokratycznie wybrany wiec czemu jadzisz i nie umiesz sie pogodzic z wyborami dokonanymi przez wolnych ludzi. Jak ty to napisales, pozwol, ze zacytuje ... "pieknie wychodzi wiec twoja pogarda dla ludzi, ktorzy glosuja inaczej niz sie tobie podoba" Wlasciwie nic dodac nic ujac. Gość portalu: mirmil napisał(a): > dojscie socjalistow do wladzy mogles porownac z czyms innym, a nie z dojsciem > hitlera do wladzy, nie sadzisz? pieknie wychodzi wiec twoja pogarda dla ludzi, > ktorzy glosuja inaczej niz sie tobie podoba. > > a przy tym wlasnie fanatyczne popieranie busha, ktory w imie szerzenia tej > znienawidzonej przez ciebie demokracji spuszcza bomby na niewinnych ludzi... > > widze, ze ta sprzecznosc cie troszkie zdenerwowala i stad ta agresja. wyloozuj > sie - dzis niedziela, nie trzeba pracowac. idz na spracer. ochloniesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
furia44 Re: frazesy to szafowane hitlerem na prawo i lewo 05.04.04, 07:59 Predzej zjesz beczke soli, jak powiadaja, niz ideologa/fanatyka, przekonasz za pomoca logicznych argumentow. Byl tu taki na tym forum, ktory twierdzil, ze dane/fakty, ktore nie zgadzaly sie z jego opinia, maja charakter postulatywny. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmilek Re: frazesy to szafowane hitlerem na prawo i lewo 05.04.04, 12:57 galaxy2099 napisał: > Jak zwykle nie odpowiedziales na zadne moje pytanie, bo komunista umie tylko > pluc i pieknie mydlic oczy tlumowi robotniczo-chlopskiemu a nie odpowiadac na > niewygodne pytania. na jakie pytania, galaxio? zadales wogole jakies pytania na ktore oczekujesz odpowiedzi? czy moze to byly takie pokrzykiwania galaxji, ktora wie, ze nie ma racji, wiec brzytwy sie chwyta? Hitler wygral wybory. i co z tego? dyskwalifikuje to system demokratyczny? nie, droga galaxjo. dyskwalifikuje to kazdego, kto podobnie jak hitler wygra wybory? nie, droga galaxji. nie widze, zeby to bylo niewygodne pytanie. rownie dobrze mozesz utrzymywac, ze wylaczeni z zycia publicznego powinni byc ludzie, ktorzy maja takie same inicjaly jak adolf. podoby zwiazek przyczynowo skutkowy. a co do ofiar walki o demokracje, to akurat ja jestem dumny, ze polacy stawilismy opor totlitaryzmom. i ze moi rodacy nie wahali sie za te idealy oddac zycia. przekonuje mnie to jeszcze bardziej o slusznosci rzadow demokratycznych. tez tu nie widze, dlaczego ma to byc niewygodne pytanie. chyba tylko dla ciebie... > Dojscia do wladzy socjalistow w Hiszpanii nie trzeba porownywac z niczym innym > bo i po co. Dojscie do wladzy socjalistow (narodowych) w Niemczech w 1933 tez > bylo demokratyczne. Tu socjalisci i tam socjalisci. Z ta roznica, ze tam juz > wiemy jak to sie skonczylo a tu jeszcze nie wiemy. o widzisz, znow porownujesz PSOE do hitlera. zwrocilem ci juz uwage, zebys nie dewaluowal pewnych pojec. zastanow sie, galaxjo, co sie stanie, kiedy naprawde gdzies jakis hitler dojdzie do wladzy. jak wtedy okreslisz te sytuacje? pamietaj, ze hitleryzm zarezerwowales juz dla hiszpanskiej partii socjalistycznej. (tak zupelnie na marginesie, to nie oszukuj, galaxjo, ze czujesz taka awersje do socjalistow - jakos blair ci nie przeszkadza. chyba bardziej chodzi o podskakiwanie w rytm buszowatej muzyki, nieprawda? tak samo psy wieszales na francuskiej prawicy. tobie wszystko jedno prawica, lewica, centrum, byle tylko buszowate. nie przeginaj wiec z krytyka socjalistow, bo wiadomo, ze to nie ich socjalizm ci przeszkadza, a postawa wobec busza) > Nie ma sie co obrazac na fakty i historie moj drogi czerwony ludku. > I a propos Busha. On tez zostal demokratycznie wybrany wiec czemu jadzisz i nie > umiesz sie pogodzic z wyborami dokonanymi przez wolnych ludzi. WYSZLO SZYDLO Z WORKA. TU WCALE NIE CHODZILO O HISZPANIE TYLKO O BUSZA. TU CIE BOLI :)))))))) zastanow sie, galaxjo, czy ja gdzies twierdze, ze bushowaty nie jest legalnie wybranym prezydentem (wlasciwie to trzeba by sie zastanowic czy jego wybor, w sytuacji gdy byla afera z przeliczaniem glosow, mozna nazwac w pelni demokratycznym)? czy ja gdzies porownuje, idac za twoim przykladem, wybranie busza na prezydenta z dojsciem hitlera do wladzy??? i czy oznacza to, galaxjo, ze tym samym musze przyklaskiwac kazdemu klamstwu i kazdej zbrodni, ktorej sie on dopuszcza? nie, galaxjo. Dostrzegasz roznice, galaxio, miedzy moja krytyka dzialan buszowatego, a twoim porownaniem wyborow w hiszpanii do zwyciestwa hitlera? ja galaxjo wykorzystuje moje demokratyczne prawo do krytyki legalnie wybranej wladzy, ty kwestionujesz zasade wybierania wladz. kwestionujesz to za malo powiedziane. > Jak ty to napisales, pozwol, ze zacytuje ... "pieknie wychodzi wiec twoja > pogarda dla ludzi, ktorzy glosuja inaczej niz sie tobie podoba" > Wlasciwie nic dodac nic ujac. vide supra, galaxjo. ludzie moga sobie glosowac jak chca. i nie wydaje mi sie, zebym wyrazal sie pogardliwie o wyborcach amerykanskich i nazywal wybory buszowatego dojsciem hitlera do wladzy. jesli masz dowody na cos przeciwnego - podaj link. jesli nie - zamilcz, przestan klamac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . [...] IP: *.arcor-ip.net 04.04.04, 12:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
spacerowicz Bush - swieta krowa? 04.04.04, 12:29 galaxy2099 napisał: > Tobie socjalistyczny blaznie najwyrazniej wydaje sie, ze DEMOKRACJA to jakis > absolut. A tobie, jak i wielu innym bolszewikom, wydaje sie, ze absolutem jest Bush. A tymczasem Bush to tylko mokry pierd historii, lyzeczka wilgotnego kalu w bieliznie swiata, dzis jest, jutro nie bedzie. Nie Bush bedzie dyktowal swiatu zasady gry, a swiat Bushowi - co juz sie dzieje. Jezeli tego nie dostrzegasz, jak Bush kleka przed swiatem, to jestes nie tylko bolszewikiem ale na dodatek glupkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Re: Bush - swieta krowa? 05.04.04, 07:41 ajajajajaj, ale megalomanski ton. Byles juz na spacerze, spacer ??? Zrob to szybko, moze ochloniesz. Odczep sie chlopie od tego biednego Busha. Tobie chloptas wydaje sie, ze jak Busha nie bedzie to na swicie zapanuje blogi raj. Podobnie naiwnych dzieciakow to moze w najmlodszej grupie przedszkolakow by sie troche znalazlo. Nie bedzie Busha przyjda inni a tacy debile jak ty dalej beda pisac takie kawalki dla frajerow jak dotad. Chcesz sie zalozyc ? A moze po Bushu przyjdzie jeszcze lepszy Bush. Skad takie intelektualne zero jak ty moze wiedziec, ze nie. Jak nie teraz to np. za 4 lata po rozwaleniu np Searsa przez arbskich swirow. I skad debilu wiesz, ze nie przyjdzie ??? Bedziesz wtedy robil w portki i siural za koszule co 5 minut ze strachu??? Czy co bedziesz robil ??? spacerowicz napisał: > galaxy2099 napisał: > > > Tobie socjalistyczny blaznie najwyrazniej wydaje sie, ze DEMOKRACJA to jak > is > > absolut. > > A tobie, jak i wielu innym bolszewikom, wydaje sie, ze absolutem jest Bush. A > tymczasem Bush to tylko mokry pierd historii, lyzeczka wilgotnego kalu w > bieliznie swiata, dzis jest, jutro nie bedzie. > Nie Bush bedzie dyktowal swiatu zasady gry, a swiat Bushowi - co juz sie > dzieje. Jezeli tego nie dostrzegasz, jak Bush kleka przed swiatem, to jestes > nie tylko bolszewikiem ale na dodatek glupkiem. > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: co teraz hiszpanio? przejscie na islam? IP: 195.70.208.* 03.04.04, 15:50 a Polacy zapanikowali, a Kwasniewski stal sie tlumaczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
indris A niby dlaczego ? 03.04.04, 16:30 Pisać każdy może. Niewiadomo, czy wspomniane groźby nie są wymysłem jakiegoś "dowcipnisia", których nie brak, albo i CIA (żeby się odegrać na Zapatero). W każdym razie Hiszpania wycofa wojska z Iraku wtedy, kiedy bedzie tego chciał rząd hiszpański, a nie szantażyści, kimkolwiek by nie byli. Zapatero zapowiedział koniec czerwca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-nudziasz Wybrali droge "dialogu" z faszysmem islamskim IP: *.fastres.net 03.04.04, 21:49 to teraz maja. Widac ,ze od ich wlasnego faszyzmu nic sie nie nauczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Taka jest cena za niesprowokowaną agresję na Irak. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 22:32 Myśleliście sobie że tylko Araby będą ginąć? USA i jej pachoy zainicjoway falę przemocy i wszystko to ich wina, a nie Irakijczyków i tych co im pomagają wyzwolić się spod okupacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kontrkultura Tomsonie, zdziczales, czy co? 04.04.04, 12:50 Niezle pomagaja wyzwolic sie z pod okupacji. Wez im tez pomoz, przeciez do tego nie trzeba duzo intelektu. Wez plecak, bomby i z krzykiem Hail Saddam zdetonoj gdzies w ludnym miejscu Slupska. Zabijajac rodakow (zapewne dla ciebie pacholow USA) pomoglbys biednym ujazmionym Irakijczykom uwolnic sie z pod jarzma USA. Na pewno im to na dobre wyjdzie, jak zadnej wladzy nie zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
_jacek71_ Fallaci juz o tym pisala dawno 03.04.04, 23:17 __Wspaniala__Oriana_Fallaci__o__Islamie___!_(((__! Autor: puls ORIANA FALLACI - LIST Z NOWEGO JORKU FERRUCCIO DE BORTOLI; ORIANA FALLACI WŚCIEKŁOŚĆ I DUMA To jest wojna, obudźcie się! Czy nie widzicie, że tacy ludzie jak Osama ben Laden chcą nas zniszczyć? Że czują się uprawnieni do tego, żeby zabijać was i wasze dzieci, tylko dlatego że pijecie wino lub piwo, chodzicie do teatru lub kina, nosicie minispódniczki albo krótkie skarpetki, kochacie się kiedy chcecie, gdzie chcecie i z kim chcecie? Nawet to was nie obchodzi, idioci? Po latach milczenia słynna włoska pisarka Oriana Fallaci ogłosiła w ĄCorriere della SeraE pełną furii filipikę, w której atakuje islam i nawołuje do obrony zachodniej cywilizacji Od redakcji ĄCorriere della Sera Tym nadzwyczajnym szkicem Oriana Fallaci przerywa dziesięcioletnie milczenie. Bardzo długie. Nasza najsłynniejsza pisarka (ona sama określa się jako pisarz i w ogóle nie wypowiada już słowa ĄdziennikarzE) spędza sporą część roku na Manhattanie. Nie odbiera telefonu, rzadko otwiera drzwi, wychodzi jeszcze rzadziej. Nie udziela wywiadów. Choć wszyscy próbowali, nikomu się nie udało. Żyje w izolacji od świata. Ale historia i los chciały, żeby centrum współczesnej apokalipsy jak dantejska czeluść rozwarło się nieopodal jej pięknej literackiej pustelni. Fala uderzeniowa tamtego poranka 11 września zniszczyła również klasztorny i hermetyczny spokój Oriany. Otwiera drzwi - ta niezwykła czynność ją samą zdaje się dziwić... Jej wzrok jest równocześnie łagodny i dziki. Wśród stosów papierzysk, w pozornym chaosie, Oriana od lat z wojowniczym zapałem pracuje nad dziełem bardzo ważnym i wyczekiwanym przez świat. Poprosiłem ją, żeby opisała to, co widziała, czego doświadczyła, co poczuła w tamten wtorek i później - i Oriana zebrała na kilku kartkach swoje uczucia i myśli. ĄNa każdym doświadczeniu zostawiam strzępy duszyE - napisała kilka lat temu. To w dalszym ciągu jest prawda, najprawdziwsza. Myśli mocne. Przejmujące. Jest nad czym się zatrzymać, zastanowić. O Ameryce, o Włoszech, o świecie islamu. O Ojczyźnie (zaskakujące jest to, co mówi o Ojczyźnie). Inwektywy i tezy, które biją równocześnie z mózgu i serca, a raczej z mózgu przez serce. ĄKtoś musiał to powiedzieć. Powiedziałam. Teraz zostawcie mnie w spokoju. Drzwi są znowu zamknięte. I nie chcę już ich otwieraćE - wybucha. Jej szpony. Te same co zawsze. Wywoła dyskusję. I to jaką. FERRUCCIO DE BORTOLI, REDAKTOR NACZELNY Chcesz, żebym się wreszcie odezwała. Prosisz, żebym tym razem przerwała milczenie, które wybrałam, które od lat sobie narzucam, żeby nie wmieszać swojego głosu w orkiestrę cykad. I zrobię to. Ponieważ dowiedziałam się, że również we Włoszech są tacy, którzy się cieszą - tak samo jak wczoraj wieczorem w Gazie przed kamerami cieszyli się Palestyńczycy. ĄZwycięstwo! Zwycięstwo!E. Mężczyźni, kobiety, dzieci. O ile kogoś, kto zachowuje się w taki sposób, w ogóle można nazwać mężczyzną, kobietą czy dzieckiem. Dowiedziałam się, że niektóre luksusowe cykady, politycy lub tak zwani politycy, intelektualiści lub tak zwani intelektualiści, a także inne indywidua, które nie zasługują na miano obywateli, zachowują się zasadniczo tak samo. Mówią: ĄDobrze tak Amerykanom. Dobrze im takE. I jestem bardzo, bardzo, bardzo wściekła. Wściekła wściekłością zimną, przejrzystą, racjonalną. Wściekłością, która eliminuje wszelki dystans, wszelką wyrozumiałość, która mi każe udzielić im odpowiedzi, a przede wszystkim ich opluć. Pluję na nich. Równie wściekła co ja afroamerykańska poetka Maya Angelou wczoraj ryknęła: ĄBe angry. Itís good to be angry, itís healthyE (Bądźcie wściekli. Wściekłość dobrze robi. To zdrowe). Czy mnie zrobi dobrze, tego nie wiem. Ale wiem, że nie zrobi dobrze im, czyli tym, którzy podziwiają Osamę ben Ladena, tym, którzy wyrażają mu zrozumienie, sympatię lub solidarność. Swoim życzeniem odpaliłeś ładunek, który już od dawna miał ochotę wybuchnąć. Zobaczysz. Chcesz również, żebym opowiedziała, jak przeżyłam tę Apokalipsę. Krótko mówiąc, żebym dała świadectwo. Od niego więc zacznę. Byłam w domu - mój dom mieści się w centrum Manhattanu - i punktualnie o 9 odczułam grożące niebezpieczeństwo, które być może nie groziło mi osobiście, ale które na pewno mnie dotyczyło. Odczucie, którego doświadcza się na wojnie, a raczej w bitwie, kiedy wszystkimi porami skóry czujesz nadlatującą kulę lub pocisk i nastawiasz uszu, i krzyczysz do stojącego obok ciebie człowieka: ĄDown! Get down!E (Na ziemię!). Otrząsnęłam się z niego. Nie mieszkam przecież w Wietnamie, nie byłam przecież w tej chwili na żadnej z tych pieprzonych wojen, które - począwszy od II wojny światowej - posiekały mi życie! Byłam w Nowym Jorku, do diabła, był cudowny wrześniowy poranek roku 2001. Lecz to wrażenie - niewytłumaczalnie - wciąż trzymało mnie w swoich szponach. I wówczas zrobiłam coś, czego rano nigdy nie robię. Włączyłam telewizor. Fonia nie działała, ale wizja, owszem. I na każdym kanale, a jest ich tu prawie sto, widać było jedną z wież World Trade Center płonącą jak gigantyczna zapałka. Krótkie spięcie? Jakaś zbłąkana awionetka? Czy może przemyślany zamach terrorystyczny? Jak sparaliżowana wpatrywałam się w wieżę bez przerwy, a kiedy się tak wpatrywałam, kiedy powtarzałam sobie te trzy pytania, na monitorze pojawił się samolot. Biały, duży. Samolot pasażerski. Leciał bardzo nisko. Lecąc tak nisko, kierował się w stronę drugiej wieży jak bombowiec, który zawisa nad celem, który zrzuca na niego bombę. Aż zrozumiałam. Zrozumiałam również dlatego, że w tej samej chwili wróciła fonia i usłyszałam chór dzikich wrzasków. Wciąż tych samych, dzikich. ĄGod! Oh, God! Oh, God, God, God! Gooooooood!E (Boże! O Boże! O Boże! Boże, Boże, Boooożeeee!). I samolot wśliznął się w drugą wieżę, jak nóż się wślizguje w kostkę masła. Była już 9.15. Nie pytaj, co czułam podczas tych piętnastu minut. Nie wiem, nie pamiętam. Byłam jak sopel lodu. Również mój mózg był soplem. Nie pamiętam nawet, co działo się na pierwszej, a co na drugiej wieży. Ludzie, którzy nie chcieli spłonąć żywcem, rzucali się z okien osiemdziesiątego czy dziewięćdziesiątego piętra. Rozbijali szyby w oknach, przechodzili przez nie, rzucali się w dół, jak z samolotu rzucają się spadochroniarze, i spadali powoli. Trzepocząc nogami i rękami, pływając w powietrzu. Tak, wydawało się, że pływają w powietrzu. I że nie dotrą do celu. Lecz na poziomie trzydziestego piętra przyspieszali. Zaczynali rozpaczliwie gestykulować, jak gdyby żałowali wszystkiego, jak gdyby krzyczeli: ĄHelp! Help!E (Na pomoc!). I być może tak krzyczeli naprawdę. Wreszcie spadali jak kamień i paf! Wiesz, myślałam, że na wojnach widziałam już wszystko. Czułam się zaszczepiona na wojny, i w gruncie rzeczy to prawda. Nic mnie już nie zaskakuje. Choć czasami się wściekam, a nawet oburzam. Ale na wojnach zawsze widziałam ludzi, których mordowano. Nigdy nie widziałam ludzi, którzy umierają, zabijając samych siebie, czyli rzucając się bez spadochronu z okien osiemdziesiątego, dziewięćdziesiątego albo setnego piętra. Ponadto na wojnach zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwalkria Re: co teraz hiszpanio? przejscie na islam? IP: *.dc.dc.cox.net 03.04.04, 23:44 islamisci "out of Europe". historia lub sie powtarzac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Hiszpania ma zlozone stosunki z arabskim swiatem, IP: 195.70.208.* 04.04.04, 09:45 szczegolnie z krajami Magribu. Odpowiedz Link Zgłoś
kontrkultura Re: co teraz hiszpanio? przejscie na islam? 04.04.04, 12:34 Gdy dochodzi do starcia gwoch glupot - terrorysci i ultrapacyfizmu nie mozna niczego przewidziec. Hiszpania dzisiaj to terrorystyczne Eldorado, a mysleli przeciez, ze odwrotnie bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś