de_oakville
06.03.11, 13:17
Mniej wiecej 100 lat temu, "koronowane glowy" Europy posiadaly straszliwego wroga - anarchistow. Anarchisci wystepowali glownie we Wloszech, we Francji i w Hiszpanii, gdzie byli przez pewien czas sojusznikami socjalistow. Uwazali oni silnych wladcow za problem, a nie za rozwiazanie. Wiekszosc anarchistow nie wierzyla w parlamenty, pogardzala wlasnoscia prywatna i nie znosila narodowych przywodcow. W ich mniemaniu wszyscy ludzie byli jednakowo uprawnieni od podzialu bogactwa i potegi. Ich glowna bronia byla anarchia, w doslownym znaczeniu tego slowa. Strajk powszechny, ktory dezorganizowal narody
byl jedna z form ich dzialalnosci, natomiast zamachy na zycie narodowych przywodcow - druga. Bardziej ekstremistyczni czlonkowie - juz wtedy nazywano ich "terrorystami" - byli gotowi poniesc smierc, tak samo jak 100 lat pozniej bojownicy islamscy.
W roku 1894 prezydent Francji, Carnon, podrozowal konnym powozem w Lyonie kiedy dobrze znany wloski anarchista, pracujacy we Francji, zblizyl sie do niego i zadzgal go nozem.
W roku 1897 premier Hiszpanii Canovas del Castillo spedzal urlop w uzdrowisku Santa Aguada, kiedy zostal zabity w bialy dzien przez anarchiste wloskiego strzalem z rewolweru. Zabojca zostal aresztowany, sadzony i stracony w ciagu 12 dni - tak silna byla potrzeba
zaprowadzenia porzadku w Hiszpanii. W roku 1898 cesarzowa Austrii ("Sissi", zona Franciszka Jozefa, 61 lat, w mlodosci piekna kobieta, owczesna "ksiezna Diana") spacerowala bez ochrony
po ulicach Genewy - rzecz wrecz niewiarygodna jak na monarchinie jednej z pieciu najwiekszych poteg owczesnego swiata, kiedy zostala dzgnieta smiertelnie nozem przez anarchiste, rowniez wloskiego. Popularny krol wloski Humberto, o malo nie zostal zamordowany w Rzymie w roku 1897. Jednak trzy lata pozniej w Monza pod Mediolanem
anarchisci go jednak zabili. W tym samym roku w Paryzu, szach perski zostal zaatakowany podczas wizyty, podobnie jak brytyjski nastepca tronu zostal napadniety w Belgii przez mlodego anarchiste. Gdyby zamach sie udal, nie byloby Edwarda VII-mego, nastepcy krolowej
Wiktorii. W roku 1901 prezydent USA William McKinley zostal zamordowany przez mlodego anarchiste. Dwa lata pozniej krol i krolowa Serbii zostali zamordowani, chociaz nie przez anarchiste. Krol portugalski Carlos wraz z nastepca tronu zostali w roku 1908 zamordowani przez anarchiste. Poniewaz wszyscy ci zabojcy musieli podejsc blisko do swoich ofiar, nie mieli praktycznie szans na uratowanie sie - ich kara byla smierc. Byli oni odpowiednikiem dzisiejszych "bobmbiarzy-samobojcow".
Terroryzm jest stara dzialalnoscia, jak fala wznoszaca sie i opadajaca, a potem wznoszaca na nowo. Kiedy nowa fala terroryzmu uderzyla Europe i w Bliski Wschod w drugiej polowie XX wieku, anarchisci z ich nozami i rewolwerami, znikneli juz dawno z ludzkiej pamieci.
(na podstawie "Krotkiej historii XX wieku" Geoffreya Blaineya)