Dodaj do ulubionych

Bush i Cheney przed komisją ds. 11 września

IP: 80.50.197.* 29.04.04, 17:59
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: bk Bush i Cheney przed komisją ds. 11 września IP: 12.24.244.* 29.04.04, 18:32
      Spolka akcyjna Bush & Cheney nie miala czasu aby zajmowac sie jakimis atakami
      terorrystow, byli zbyt zajeci planowaniem wojny z terorryzmem. Przygotowywali
      plany jak najszybszego znalezienia dowodow obarczajacych zamachowcow z
      alkaida. Takze przygotowywali plany ataku na Afganistan i Irak. Gdyby
      natomiast "przestawili gory" jak mawia orator Bush by zapobiec 9/11 to
      biedakow cala mozolna praca spalila by na panewkach i caly ich trod poszedl
      na marne.
      Dzisiaj spowiadajac sie z tej ciezkiej pracy, koniecznie chca byc razem i
      trzymac sie za raczki, by przypadkiem nie pomylily im sie wersje ich
      bohaterskiego dzialania podczas tragedi 9/11.
      A jest kilka punktow gdzie w osobnych przesluchaniach odpowiedzi mogly by byc
      rozne. Pytania jak -kto byl odpowiedzialny z obrone 9/11 ?, gdzie sie
      paletali owego dnia?, dlaczego po uslyszeniu o atakach nie ukryli sie
      natychmiast tylko bez zadnych obaw kontynuowali agende?, kto pozwolil
      rodzinie Osamy spokojnie odleciec podczas gdy wszystkie loty byly
      zczapowane?, dlaczego nie podjeto proby przechwycenia porwanych samolotow z
      pobliskich baz militarnych?.
      Pewnie nikt nie smie naszych wodzow o to pytac a nawet gdyby ich ktos o to
      zapytal to szybko zmienia temat i powiedza ze to wina poprzedniej
      administracji, Clintona i CIA. No i oczywiscie zaraz sie pochwala ze dzieki
      nim i ich ofiarnosci od 9/11 nie bylo zamachu i wszyscy Amerykanie sa
      bezpieczniejsi.
      • Gość: Polak Bu$h (tchorz) Chenney (aferzysta) za kratki ich IP: *.ght.iadfw.net 29.04.04, 23:44
        Bu$h sie wymigal od wojny w Wietnamie, gral w golfa , latal samolocikiem -
        podczas gdy inni bili sie za Ojczyzne i wolnosc. Teraz ten tchorz wysyla innych
        na wojne.

        Chenney to aferzysta, albo afera z Haliburton, albo z Enron, albo z tzw. Task
        Force gdzie dogadywal sie z nafciarzami - temat rozmow do dzis jest tajny.
        Ciekawe czego tak ta tlusta dup@ sie wstydzi ze jest tajne.

        Co za kompromitujacy USA rzad palantow, niesamowite.
    • Gość: Snajper Zestrzelic oba zakute lby, szkoda ze w komisji nie IP: 199.243.74.* 29.04.04, 19:22
      Zestrzelic oba zakute lby, szkoda ze w komisji nie ma rzadnego snajpera...
      • Gość: PP{ Re: Zestrzelic oba zakute lby, szkoda ze w komisj IP: *.156.0.110.Dial1.Boston1.Level3.net 29.04.04, 20:11
        Pilicja,ile razy ma do czynienia z kilku podejrzanymi przesluchuje ich
        oddzielnie i prawda wylazui sama. Ci kryminalisci,wykorzystujac swoje stanowiska
        wystapili razem. Jurnalisty rozplywaja sie w zachwycie nad "historycznym
        momemntem" - wystapieniem prezydenta przed komisja.

        A mnie sie chce rzygac.
        • Gość: me again nie ma co sie cackac z tymi 2 gnojami: Bu$hem/Chen IP: *.ght.iadfw.net 29.04.04, 23:46
          nie ma co sie cackac z tymi 2 gnojami, przesluchac i dac soilidno kare - dosc
          juz narozrabiali na swiecie i w USA. A przy tym wydudkali Polakow.
    • Gość: tom Prawdziwa demokracja. IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 29.04.04, 20:49
      Bush i Cheney przed komisją ds. 11 września
      ------------------------------------------
      DWUCH NALOGOWYCH KLAMCOW I OSZUSTOW
      ZEZNAJE BEZ PRZYSIEGI W TAJEMNICY
      RZED CALYM KRAJEM.

      Oto ca ja nazywam
      prawdziwa demokracja.
    • Gość: bubu Busz ze strachu wzial ze soba nianke, IP: *.tor.primus.ca 29.04.04, 22:57
      w osobie vice, zeby zmienial mu pieluchy. Czegos takiego nie zrobil jeszcze
      nigdy zaden prezydent w historii US wystepujac przed komisja. Jak sam pinokio
      dzis powiedzial po wyjsciu z posiedzenia, probowal pokazac im (komisji) jak
      mysli!!! (ha,ha,ha!!, dobry kawal, hi,hi,hi!!)
      Idiota prezydentem US !!! BUHAAHAAAAHHAHHHAAAAAAA!!!!
      • Gość: me Re: Busz ze strachu wzial ze soba nianke, IP: *.client.comcast.net 29.04.04, 23:52
        ogladalem ten wywiad z Bushem zaraz po "przesluchaniu"
        damn... ten guy nie powinien byc dopuszczony do jakiegokolwiek
        interview, wstyd miec tak malo inteligentnego "prezydenta"
        • Gość: Bang Re: Busz.... i juz! IP: 129.81.192.* 30.04.04, 21:47
          Niestety, masz racje - to przykre widziec, iz
          totalny idiota rzadzi najwiekszym mocarstwem
          swiata!

          p.S. Z drugiej zas strony jest to dowod, iz
          mozna np. malpe posadzic w Bialym Domu
          i USA nie upadnie! Byle miala dobrych
          doradcow...
    • Gość: Andy Wy wszyscy tutaj - obrażacie Busha i jego IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.04.04, 01:40
      administracje dlatego że żadnemu z nich nie dorastacie nawet do pięt. Wasz
      sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości nie odbiega wiele od poziomu
      Saddama czy Miloszewicza. Jak widać, nikt na tym formu nie chce nawet z wami
      podyskutować. Możecie mi podziękować że wogóle ktoś zwrócił uwagę na takie
      gówno jakiego tu narobiliście.
      • Gość: dyzein Re: Wy wszyscy tutaj - obrażacie Busha i jego IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 30.04.04, 03:02
        Gość portalu: Andy napisał(a):

        > administracje dlatego że żadnemu z nich nie dorastacie nawet do pięt. Wasz
        > sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości nie odbiega wiele od poziomu
        > Saddama czy Miloszewicza. Jak widać, nikt na tym formu nie chce nawet z wami
        > podyskutować. Możecie mi podziękować że wogóle ktoś zwrócił uwagę na takie
        > gówno jakiego tu narobiliście.

        Widzisz Andy, dziwi cie brak dyskutantow , ale nie dziwi cie, ze takimi
        blaznami nikt chce zawracac sobie glowey -to po pierwsze.
        Po drugie, tematy niewygodne takim jak ty, sa przemilczane-brak argumentow.
        Wiem ze jestes zakochany w tych przekretaczach, ale argumenty jakich tu raczysz
        uzywac, nadaja sie do pogaduszek pod budka z piwem.
        • Gość: mak Re: Wy wszyscy tutaj - obrażacie Busha i jego band IP: *.proxy.aol.com 30.04.04, 04:36
          e..W koncu rodacy Polacy wypowiedzieli sie zgodnie o nijakim Dzordzu Debilju
          Bush,niedlugo powyzszy znajdzie sie na smietniku historii,a o ile nie to zawsze
          jest szansa ze idiota wywola nowa wojne,moze tym razem swiatowa,kto wie?
          • Gość: chala Re: Wy wszyscy tutaj - obrażacie Busha i jego ban IP: *.rdu.bellsouth.net 30.04.04, 05:14
            Bush wygra, a pomywacze kiblow znad wisly beda nadal narzekac ze sa smiecmi. i
            zapija sie z narodowej tradycji.
            • Gość: maruda Re: Wy wszyscy tutaj - obrażacie Busha i jego ban IP: *.gdynia.mm.pl 30.04.04, 08:21
              Gość portalu: chala napisał(a):

              > Bush wygra, a pomywacze kiblow znad wisly beda nadal narzekac ze sa smiecmi. i
              > zapija sie z narodowej tradycji.

              ***********************

              No to myj te kible i przestań pieprzyć.



            • Gość: Tysprowda Re: Wy wszyscy tutaj - obrażacie Busha i jego ban IP: 5.5R* / *.qualitynet.net 30.04.04, 10:39
              Bush wygra w kulki, a chala - pomywacz kiblow znad wisly bedzie nadal narzekac
              ze jest smieciem. i zapije sie z narodowej tradycji.
      • Gość: bk Re: Wy wszyscy tutaj - obrażacie Busha i jego IP: *.cable.mindspring.com 30.04.04, 05:57
        ktos kto tak belkocze i prymitywnie ujada (Andy) moze byc tylko zwolennikiem
        buszystow, ludzie popieraja sie na zasadzie poziomow intelektualnych, Andy w
        pelni zasluguje na popieranie Busza, Busz bedzie dumny z Andiego, tak jak za
        komuny, PZPR byla dumna z Siwaka
      • Gość: maruda Tylko mi się tu nie rozpłacz. IP: *.gdynia.mm.pl 30.04.04, 08:24
        Gość portalu: Andy napisał(a):

        > administracje dlatego że żadnemu z nich nie dorastacie nawet do pięt.

        ****************

        Tylko mi się tu nie rozpłacz. Na miejscu Busha można postawić tresowaną małpę i
        też będzie wszystko działać. Przecież to figurant, który kupił sobie za duże buty.

        • Gość: Tysprowda Re: Tylko mi się tu nie rozpłacz. IP: 5.5R* / *.qualitynet.net 30.04.04, 10:44
          Absolutnie sie nie zgadzam z tym co napisales.

          Powinno byc:

          <<Tylko mi się tu nie rozpłacz. Na miejscu Busha można postawić tresowaną małpę
          i też będzie wszystko działać. Przecież to figurant, któremu ktos kupił za duże
          buty.>>
          • Gość: maruda Re: Tylko mi się tu nie rozpłacz. IP: *.gdynia.mm.pl 30.04.04, 16:55
            Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

            > Absolutnie sie nie zgadzam z tym co napisales.
            >
            > Powinno byc:
            >
            > <<Tylko mi się tu nie rozpłacz. Na miejscu Busha można postawić tresowaną
            > małpę
            > i też będzie wszystko działać. Przecież to figurant, któremu ktos kupił za duże
            >
            > buty.>>

            ********************

            Ano!
        • Gość: Barney Re: Tylko mi się tu nie rozpłacz. IP: 147.29.149.* 30.04.04, 10:50
          > Przecież to figurant, który kupił sobie za duże buty.

          Wlasnie, przciez to Al Gore wygral wybory! Jak to milo widziec amerykanskie
          wydanie demokracji ;o)


          Barney ;o)
          • Gość: Tysprowda Re: Tylko mi się tu nie rozpłacz. IP: 5.5R* / *.qualitynet.net 30.04.04, 11:01
            Tak Busha Nostra zalatwila demokracje:

            www.ericblumrich.com/gta.html
    • Gość: maruda Re: Wy wszyscy tutaj - obrażacie Busha i jego IP: *.gdynia.mm.pl 30.04.04, 14:00


      Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

      > www.guardian.co.uk/cartoons/stevebell/0,7371,1206887,00.html

      **********************

      :))))

      A właśnie zastanawiałem się nad kwestią: kto przygotuje mu odpowiedzi?


      • Gość: Tysprowda Re: Wy wszyscy tutaj - obrażacie Busha i jego IP: 5.5R* / 213.189.83.* 30.04.04, 14:19
        Odpowiedzi przygotowal mu Ryszard "Bez serca (sztucznego)" Krzywousty, z geba
        wampira ubabrana w krwi i ropie, ktory operuje z bezpiecznej nory o nieznanym
        polozeniu.
    • Gość: HISTORJAN MOJ PREZDENT BUSH TO WYJATKOWY MORAN.............. IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 30.04.04, 14:09
      PREZDENT BUSH TO WYJATKOWY MORAN..............

      NIESTETY, MUSZE PRZYZNAC ZE MOJ
      PREZDENT BUSH TO WYJATKOWY MORAN.

      I JAKO TAKI, ON JEST NIEBEZPIECZNY
      DLA USA I DLA SWIATA.
    • Gość: fred' kluczowo-kardynalne pytanie ? IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 30.04.04, 18:50
      no a te 'dwa majstry' demokracji przyznaly sie przed komisja gdzie i za ile
      opchnely tony cynku z WTC ?
      • Gość: PP Re: kluczowo-kardynalne pytanie ? IP: *.157.11.111.Dial1.Boston1.Level3.net 30.04.04, 19:23
        takiej koncentracjii smrodu w jednym miejscu chyba historia pierwszego kraju
        swiata nie zna.
        • Gość: maruda Czyżby? IP: *.gdynia.mm.pl 01.05.04, 03:33
          Gość portalu: PP napisał(a):

          > takiej koncentracjii smrodu w jednym miejscu chyba historia pierwszego kraju
          > swiata nie zna.

          **********************

          Był już podobny smrodek: Iran-Contras. 1985-1986.

          Zwróć szczególną uwagę na daty. Dni imperium sowieckiego były już policzone.
          Amerykańskie elity polityczne stanęły przed następujacą kwestią: co dalej?

          Koniec zimnej wojny był już bliski. Swoista symbioza dwóch potęg zaczęła
          obumierać. Dlaczego symbioza? Bo oba imperia miały bat na swych obywateli w
          postaci straszenia ich rakietami przeciwnika. Można było pompowac w przemysł
          zbrojeniowy dowolną ilość pieniędzy i czerpać z tego własne korzyści. Szkopuł w
          tym, by barani łeb typu Reagan lub Andropow w ataku patriotyzmu nie nacisnął
          jakiegoś głupiego guzika, po którym otworzą się silosy rakiet z głowicami
          atomowymi.

          Bo komu zależało na wojnie, po której oba kraje zamieniłyby się w zlepek wiosek?
          Świadomość tego mieli m.in. lobbyści zbrojeniowi. Chodziło o to by produkować i
          sprzedawać, a nie o to by wrócić do produkcji łuków i maczug. Symbioza idealna.
          Tym silniejsza, że oba kraje nie sąsiadowały ze sobą.

          Gdybym w tym miejscu orzekł, że mieliśmy do czynienia ze spiskową teorią świata,
          to byłbym niespełna rozumu. Zwyczajnie (jak w przyrodzie): zaistniał pewien
          układ i pojawiły się organizmy doskonale do niego dostosowane.

          W 1989 imperium sowieckie zaczęło się już rozsypywać. Nieprawdopodobnym(?)
          zbiegiem okoliczności niejaki Saddam Hussajn zaatakował Kuwejt. USA udowodniły
          swój prymat i usadowiły się wygodnie w roli stróża pokoju światowego. I znów
          pojawiła się kwestia przetrwania organizmów żywiących się wojną.

          Co po wojnie kuwejckiej? Pustynna tarcza - mechanizm chłonący duże ilości
          pieniędzy.

          Wszystkie te zdarzenia łączy jedna osoba: George H. Bush. Były
          dyrektor CIA, były dwukrotny wiceprezydent, były prezydent, obecnie prezes
          jednego z największych koncernów zbrojeniowych - Carlyle Group.

          Parę lat względnego spokoju zapewnił Clinton. Interesy przemysłu zbrojeniowego
          nie mogły się jednak ograniczać do kilku zapalnych miejsc.

          I znów, jak grom z jasnego nieba pojawia się Osama bin Laden. Dalej już wiecie.
          Dlaczego Bush młodszy nie zaatakował Korei Płn.? Może dlatego, że ostatnio
          zakontraktowano sporą ilość systemów Patriot dla Korei Płd. Ojciec i syn narodu
          koreańskiego jest więc potrzebny. Ze swym wojskiem i ośmioma ładunkami
          nuklearnymi. Zjednoczenie Korei nie wchodzi na razie w rachubę. Sprzedawanie
          systemów Patriot dla całej Korei jest mało uzasadnione, bo zjednoczona bedzie
          biedniejsza, a jedyny ewentualny wróg, jak będzie chciał, to zwyczajnie zadepcze
          ten kraj.

          Powtarzam: nie ma teorii spiskowej świata. Jest natomiast środowisko naturalne,
          w którym wegetują wspaniale dostosowane organizmy. Od rzeczywistej przyrody
          odróżnia je proces zwany myśleniem. Więdzą więc co robić, by owo środowisko nie
          zaginęło przez jakiś pieprzonych pacyfistów.

          PS
          Nie czytałem książki "Państwo zła"
          Powyższa hipoteza jest w najwyższym stopniu sprzeczna z doktryną, że Stanom
          Zjednoczonym kiedykolwiek poważnie zależało na demokracji w jakieś Polsce,
          Czechach czy na Litwie, że o zjednoczeniu Europy nie wspomnę.

    • Gość: Wqrwiony2 Aleś się popisała, Piessna... IP: *.aine.pl 30.04.04, 19:25

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka