Gość: żołnierz IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 05.05.04, 17:50 Wydało się: różnica te 10 tys. to ci którzy wrócili i popełnili samobójstwo. Pewnie widzieli niemało.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: elle Re: 25 tys. poległych w Czeczenii IP: 195.116.149.* 05.05.04, 18:32 cóż to dla putina i jego wielbicieli?a ja tylko mopgę żałować,że ich tam nie było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha gratulacje dla czeczenow IP: 158.75.29.* 05.05.04, 18:55 tak trzymac, i wiecej ruskich ofiar, niech zyje wolna czeczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Re: gratulacje dla czeczenow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 19:18 najgorsze jest to, ze mnostwo z tych ktorzy walcza o "wolna" Czeczenie, gdy wygraja wcale jej takiej nie ustanowia. to bedzie tak wolna Czeczenia jak wolny jest Iran, byl Afganistan, Syria i inne kraje oparte na dyktaturach wojskowych lub milicji religijnej :(((. Tych, ktorzy mogli stworzyc prawdziwie wolna Czeczenie Rosjanie zlikwidowali. Teraz zostaly prywatne armie watazkow, samozwancow, czesto normalnych terrorystow - wielu niezwiazanych z Czeczenia, pochodzących z poludnia. :( Nawet gdy wygraja, Czeczenii nie beda mieli Czeczenii, a islamskie ksiestwo fanatycznego fundamentalisty. :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Co za brednie... IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 05.05.04, 20:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Zdrawstwujtie Tomsonow! IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 11:00 Paczytajtie pa rusku! www.grani.ru/War/Chechnya/m.69132.html В Чечне погибли 25 тысяч российских военнослужащих Около 25 тысяч солдат, офицеров и милиционеров, воевавших на стороне российских вооруженных сил, погибли в ходе двух чеченских кампаний. Об этих данных Союза Комитетов солдатских матерей России сообщает "Эхо Москвы". Как заявила ответственный секретарь СКСМ Валентина Мельникова, в это число входят военнослужащие, умершие от ран, болезней, связанных с войной и покончившие жизнь самоубийством. Помимо этого, по меньшей мере, 50 тысяч военных получили травмы, увечья, некоторые из них стали инвалидами, подчеркнула Мельникова. Она выразила сожаление в связи с тем, что государство до сих пор не сообщает эти цифры. 04.05.2004 19:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 & & #35 1042;& & #35 1045;& & #35 1063;& & #35 IP: 195.70.208.* 06.05.04, 11:04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Tak! Popelnili samobojstwo ku chwale Ojczyzny! IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 11:45 Matuszka Rassija powinna przyznawac im za wzorowe popelnianie samobojstwa specjalne medale posmiertne! (Tak jak chocby ten z-ca dowodcy dywizji, ktory miesiac temu wystrzelil sobie swoj mozg na przelozonych jeneralow.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Straty rosyjskie nie przekraczają 1000 czeczeńska IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 06.05.04, 11:47 wywłoko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Tomsonow, zanizyles straty OFICJALNE ponad 12 razy IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 12:49 I to te sprzed ponad roku. Gratulacje! Jestes bardziej pap... kremlowski od Kremla :) Jak ty to robisz? Naprawde masz swoj wlasny, zupelnie alterntywny swiat? Ktokolwiek badalby twoj przypadek, moglby o nim napisac calkiem niezla prace doktorska. Pomijajac juz Tomsona (przypadek kliniczny, ale niech sie cieszy ze ktos z nim w ogole rozmawia); Tylko w czasie pierwszego roku drugiej wojny, jeneralowie przyznali sie do do strat 3 tysiecy zabitych, 8 tysiecy rannych w tym okresie (przy czym dane Komitetu byly 2 razy wyzsze): news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/950914.stm Po pierwszej wojnie (1994-96), dowodztwo rosyjskie przyznalo sie do straty "zaledwie" 3,963 zabitych - to jest sredno 188 miesiecznie. W 1999 roku przyznawali sie juz do straty srednio 204 zabitych/miesiac (1,173 w niecale pol roku). www.sptimesrussia.com/secur/537/news/n_army.htm Liczba 1,173 zabitych od wrzesnia '99 zostala ogloszona przez wojskowa agencje (dez)informacyjna Intefax 25 stycznia 2000 roku... news.bbc.co.uk/2/hi/europe/618214.stm ...co stanowilo wzrost o 700 oficjalnych zabitych w ciagu niecalych 3 tygodni (!) walk w Groznym i okolicach (z 544 zabitych w 4 miesiace, a ogloszonych 6 stycznia)... news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/592919.stm ...tymczasem, juz 16 stycznia Komitet obliczal straty rosyjskie na 3,000 zolnierzy poleglych od poczatku 2 wojny, 6,000 rannych. news.bbc.co.uk/2/hi/europe/605687.stm Od tego czasu (ponad 4 lata), liczby te wzrosly 8-krotnie (co wskazuje na mniej wiecej staly poziom strat rosyjskich, tj. ok. 6 tys, zabitych i ponad 12 tys. rannych rocznie). Nas mnogo, czapkami ich nakryjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg ech, no i zle podsumowalem IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 13:35 > ...tymczasem, juz 16 stycznia Komitet obliczal straty rosyjskie na 3,000 > zolnierzy poleglych od poczatku 2 wojny, 6,000 rannych. > news.bbc.co.uk/2/hi/europe/605687.stm > > Od tego czasu (ponad 4 lata), liczby te wzrosly 8-krotnie (co wskazuje na mniej > > wiecej staly poziom strat rosyjskich, tj. ok. 6 tys, zabitych i ponad 12 tys. > rannych rocznie). Zapomnialem, ze liczba 25 tys. zabitych obejmuje nie tylko 57 miesiecy obecnej wojny, ale takze 19 miesiecy poprzedniej, rownie morderczej. Jesli jednak pokusic sie o podliczenie SREDNIEJ prostej... bedzie to 320 zabitych/zmarlych miesiecznie. 80 na tydzien. 11 dziennie. Bojowych/na miejscu troche mniej z tej liczby, a wiec ... Eight Russian troops killed in rebel attack Associated Press Vladikavkaz, May 4 Eight Russian servicemen and local pro-Moscow police officers were killed in rebel attacks and land-mine explosions in Chechnya in the previous 24 hours, an official in the region's Kremlin-backed administration said on Tuesday. Three of the troops were killed and another 11 were injured when federal outposts came under rebel fire 18 times over the past day, the official said on condition of anonymity. Earlier two servicemen died after the military truck they were travelling in hit a mine in the capital Grozny on Monday, the official said. Six others were wounded. Chechen leader Akhmad Kadyrov's personal security force also suffered casualties with two guards dying after their car detonated a mine in Grozny, the official said. Three police officers were also wounded when the motorcade of the chief of Kadyrov's riot police Sulim Yamadayev twice hit mines in the town of Gudermes and its outskirts on Tuesday, he said. While a clash with rebels near the village of Alleroi in the Kurchaloi district on Monday, killed one servicemen and wounded another, he said. Three rebels also died in the fighting. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Amerykanie w Iraku pobili juz te rekordy IP: 195.70.208.* 06.05.04, 14:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Powaznie? Kiedy? IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 14:44 Tak sie sklada, ze znam statystyki. A to nie sa "rekordy", tylko srednia (jesli w ogole wiesz, co to slowo znaczy) - najwyzsze amerykanskie miesieczne straty z kwietnia b.r. sa znacznie nizsze od rosyjskiej sredniej. Najwysze oficjalne rosyjskie straty DZIENNE (a wlasciwie - nocne, gdyz od polnocy do switu), to setki zabitych i zaginionych w czasie hucznego sylwestra '94-95 (najprawdopodobniej ok. 1-2,000 zabitych). W 2002 roku, JEDNA czeczenska rakieta z recznej wyrzutni zabila ok. 130 rosyjskich zolnierzy (co stanowi absolutny rekord swiata). Nie mowiac juz o tym, ze Irak to duzy kraj, zamieszkaly przez 23 miliony ludzi (glownie w miastach). Sam Bagdad to olbrzymia metropolia - 4,5 miliona ludzi, czyli jakies 9 razy wiecej niz obecnie w Czeczenii. Zeby Amerykanie & Co mogli ponosic podobne straty, miesiecznie powinno ich umierac wiec ok. 15,000, a nie kilkudziesieciu (w prostym przeliczeniu). Proporcjonalnie. Rozumiesz? PIETNASCIE TYSIECY NA MIESIAC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 statystyki amerykanskie sa zanizone... IP: 195.70.208.* 06.05.04, 14:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Straty rosyjskie sa zanizone... IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 15:02 ...a ja caly czas mowie o stratach oficjalnych - a wiec 130 zabitych od jednej rakiety (za co skazali niedawno tego Czeczena na dozywocie), albo setki zabitych i zaginionych w zaledwie kilka godzin. Powiadasz, ze "Amerykanie pobili te rekordy". Kiedy wiec, ja sie pytam? A tu masz bardzo dobry artykul bylego doradcy Jelcyna: Rosyjski ekspert porównuje rosyjską wojnę w Czeczenii z amerykańską w Iraku Prof. Emil Pain - dyr. generalny Ośrodka Badań Etnologicznych i Regionalnych w Moskwie Rosja prawie dziesięć lat walczy w Czeczenii, a Ameryka i jej sojusznicy w niebywale krótkim czasie zwyciężyli w Iraku. Czy niepowodzenia Rosji w Czeczenii mogą posłużyć jako lekcja dla zwycięskich Amerykanów w Iraku? I pierwsza kampania czeczeńska (1994-96), i druga (rozpoczęta w 1999 r., trwająca do dziś) ciągnęły się latami i partyzantka wciąż trwa. Jednakże jeszcze przed początkiem długiej wojny partyzanckiej, gdy z rosyjską armią walczyły regularne jednostki czeczeńskiego ruchu oporu, trwało to znacznie dłużej niż kampania USA i sojuszników w Iraku. Aby osiągnąć chociażby formalną kontrolę nad terytorium Czeczenii - dwudziestopięciokrotnie mniejszym od Iraku - rosyjskie wojska potrzebowały wielu miesięcy (w obu przypadkach ponad pół roku), a wojna przeciwko Saddamowi Husajnowi skończyła się w ciągu trzech tygodni. Grozny Rosjanie dwukrotnie brali szturmem, ofiar było mnóstwo i wśród ludności cywilnej, i wśród żołnierzy. Bagdad zaś zdobyto praktycznie bez walki. Choć wciąż nie wiadomo, czy Saddam Husajn zginął, czy ukrywa się, nie zmienia to sensu tego, co się stało: armia iracka pozbawiona politycznego dowództwa przestała istnieć. W lutym 1917 r. w Rosji po zdetronizowaniu cara setki tysięcy żołnierzy po prostu zdezerterowało z frontów pierwszej wojny światowej. Identycznie jak w Iraku 2003 r., grasowało wówczas w naszym kraju mnóstwo maruderów, rozgrabiono i spalono tysiące dworów właścicieli ziemskich, a nawet cerkwi i klasztorów. W systemach totalitarnych, w których społeczeństwo trzyma w ryzach wyłącznie strach, upadek dyktatora najczęściej doprowadza do anarchii. Duszona przez lata energia gwałtownie wyrywa się na zewnątrz niczym sfermentowane wino z nieostrożnie odkorkowanej butelki. Czeczeńskie społeczeństwo jest zupełnie inne. Nie można go uznać za demokratyczne w sensie współczesnych kryteriów zachodnich, jednakże zachowała się tam tradycyjna forma "demokracji wojennej", przypominającej organizację Wikingów, Gotów i Hunów. Wodzowie pochodzili wtedy z ludu, dlatego w razie śmierci przywódcy natychmiast pojawiał się następca. Tak jak po zamordowaniu Dżochara Dudajewa w kwietniu 1996 r. jego miejsce zajął Selim Chan Jandarbijew, a następnie Asłan Maschadow. Podobny schemat obowiązuje w czeczeńskich oddziałach partyzanckich, które nie rozpadają się po śmierci albo aresztowaniu dowódcy. Rosjanie i górale Najważniejszym mechanizmem mobilizacji czeczeńskiego społeczeństwa jest "pamięć historyczna" - przekazywane od pokoleń wspomnienia o kilkusetletnich próbach skolonizowania Czeczenii. Od XVII w. trwają walki górali z wojskami rosyjskimi. Ponad pół wieku ciągnęła się kaukaska wojna XIX stulecia i chyba najbardziej pouczający jej okres związany jest z nazwiskiem gen. Aleksieja Jermołowa. Od 1816 do 1827 r. dowodził on ekspedycją karną na Kaukazie Północnym, przede wszystkim na terenach zamieszkiwanych przez Czeczenów. Jego posłania zawierały zwykle groźby: "Najmniejsze nieposłuszeństwo, najazd czy grabież - i wasze auły zostaną zburzone, rodziny sprzedane, krewni - powieszeni", "wioska będzie wybita, dzieci i żony wyrżnięte". Za czasów Jermołowa grabież, maruderstwo, handel jeńcami stały się normą postępowania rosyjskich oficerów. W 1823 r. gen. Weliaminow, jeden z najbliższych współtowarzyszy Jermołowa, urządziwszy krwawy pogrom czeczeńskich wiosek, rozkazał "żony i dzieci wymienić na naszych jeńców, zaś te, które pozostaną niewymienione, oraz mężczyzn, Kozakom oddać dla usługi". Strategia Jermołowa oparta była na totalnym i demonstracyjnym okrucieństwie. "Życzę sobie - powtarzał - aby zgroza, którą budzi moje imię, chroniła nasze granice silniej niż twierdze i reduty i żeby moje słowo znaczyło dla tubylców więcej niż śmierć". Co osiągnął na Kaukazie Jermołow? Kiedy się czyta dzisiejszą rosyjską prasę, można pomyśleć, że był zwycięzcą, chociaż po jego dymisji w 1827 r. wojna trwała jeszcze aż do 1864. Jego strategia spowodowała niebywałe nasilenie oporu, zjednoczyła plemiona i spowodowała gwałtowne rozprzestrzenienie się islamu i ideologii wojny kaukaskiej. Kolonizacyjna polityka Rosji od cara Piotra I do Putina doprowadziła tylko do tego, że Czeczenia wciąż pozostaje płonącym regionem, a Czeczeni garnizonem, który się nie daje rozbroić. Niczego takiego nie było w historii stosunków Iraku i Ameryki. Nawet jeśli pamiętać, że w ciągu ostatnich lat oficjalne środki przekazu Iraku prowadziły nieustanną, zaciekłą antyamerykańską propagandę, to nie miała ona przesadnego wpływu na ludzi - po pierwsze dlatego, że była oficjalna, a po drugie, Irakijczycy nie mieli negatywnych historycznych doświadczeń w kontaktach z Amerykanami. W odróżnieniu od Rosji USA nie stawiają sobie także za zadanie wcielenia Iraku. A tymczasem istotą problemu czeczeńskiego jest właśnie fakt, że rządy Rosji nie dopuszczają nawet myśli o tym, że Czeczenia może znaleźć się poza Federacją. Niemal w każdej większej czeczeńskiej wiosce stacjonują rosyjskie garnizony i im większy jest obszar wzajemnych kontaktów ludności i armii, tym gwałtowniej rośnie nienawiść i tym mniejsze staje się prawdopodobieństwo kompromisu. Nauki pokoju Wojenne doświadczenia Rosji w Czeczenii mogą być użyteczne dla społeczności światowej jedynie jako przykład tego, czego robić w żadnym wypadku nie należy. Ale Rosja ma także doświadczenia pokojowego rozwiązywania konfliktu. W sierpniu 1996 r. między Federacją Rosyjską i Czeczenią zostało podpisane porozumienie w Chasaw-jurcie. Nie przyniosło trwałego pokoju m.in. dlatego, że środki, jakie państwo rosyjskie wydzieliło na odbudowę Czeczenii, doszczętnie rozkradziono. W 1997 r. prezydent Jelcyn na spotkaniu z Asłanem Maschadowem przed kamerami telewizyjnymi wygłosił jedną ze swych najznamienitszych tyrad: "Diabli wiedzą, gdzie się podziało te 800 mln rubli". Klęskę porozumienia w Chasaw-jurcie można by wytłumaczyć tradycyjną rosyjską nieudolnością i rosnącą korupcją, gdybyśmy w innych państwach nie obserwowali podobnych procesów. W Izraelu umie się liczyć pieniądze, struktury państwowe funkcjonują sprawnie, przez pół wieku konfliktu politycy nauczyli się prowadzić rokowania z Palestyńczykami, ale i tu proces pokojowy zakończył się wojną. Okazało się, że przywódcy Autonomii Palestyńskiej, podobnie jak liderzy na wpół niepodległej Czeczenii, wykorzystali lata pokoju bynajmniej nie na ekonomiczny rozwój kraju, lecz na rozwijanie infrastruktury terroryzmu. Z całą pewnością Ameryka dysponuje znacznie większymi rezerwami niż Rosjanie i Izraelczycy, jednak i USA staną przed problemem zapobieżenia rozkradaniu środków przeznaczonych na odbudowę Iraku. Nie będą mogli tym się zajmować wyłącznie amerykańscy urzędnicy, konieczna będzie współpraca z jakimiś irackimi organizacjami, ale gdzie znaleźć godnych zaufania partnerów w kraju, w którym po 40 latach dyktatury zniszczone zostały cywilne struktury administracyjne? Ameryka już teraz odczuwa podobne trudności w Afganistanie. Sam fakt, że za pieniądze amerykańskich podatników trzeba odbudowywać dwa państwa, każde dziesięciokrotnie większe od Czeczenii i Palestyny, rodzi pytanie, czy ten ciężar nie okaże się zbyt wielki. Ropa to nie gwarancja Optymiści mówią: "Irak ma bogate złoża ropy i nawet jeśli nie da się tu w najbliższych latach zbudować demokracji, można będzie przynajmniej zapewnić stabilność na wzór sąsiednich Kuwejtu czy Emirat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg To twoj problem IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 16:07 ...ale nie martw sie, zawsze pozostaje prof. Tomsonow - swiatowej slawy wybitny ekspert radziecki od schizofrenii objawowej ;) "Rosjanie wcale nie zbombardowali Groznego", dlatego miasto z satelity wyglada tak: www.simson.net/photos/ikonos/grozny_square_after.jpg z lotu ptaka tak: www.nl12.nl/images/nl12/russia/foto022b.jpg a z ziemi tak: www.herve.ecolo.be/images/grozny.jpg Grozny ladny byl przed wojna. Troche sie zmienil. users.westnet.gr/~cgian/grozny3.jpg Ale to pewnie tylko jakis dzielny radziecki milicjant tak wypalil z automatu. Moze nawet ten: defensa.com/boletin/images/conflictos/Un%20soldado%20ruso%20patrulla%20en%20las%20calles%20de%20Grozny%20(imagen%20archivo%20REUTERS).jpg Dzielny wojak, ale uwazalby troche lepiej. Swoja droga, to jest ciekawe - zdjecie z konca pierwszej wojny, gdy zolnierze z obu stron podaja sobie rece: www.s-t.com/daily/08-96/08-27-96/handshak.jpg Tomson, zamknij oczy, ruskij tankista z bandytami sie brata! Moze ci sie w nocy przysnic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Rosjanie nie dokonują dywanowych nalotów na IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 06.05.04, 15:09 miasta i wioski, nie palą lasów, nie używają amerykańskiej taktyki zagłodzenia obywateli państwa by potem je bez trudu zająć. I niestety to wiąże się z większymi stratami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Rosjanie nie dokonują dywanowych nalotów na IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 15:23 Gość portalu: Tomson napisał(a): > miasta i wioski, nie palą lasów, nie używają amerykańskiej taktyki zagłodzenia > obywateli państwa by potem je bez trudu zająć. I niestety to wiąże się z > większymi stratami. Tomson, jak wytlumaczysz te zdjecia? images.google.pl/images?q=grozny&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl Najprostsze mozliwe kryterium wyszukiwania z najpopularniejszej wyszukiwarki swiata. 2,340 zdjec. Poogladaj sobie zniszczenia, jakich swiat nie widzial od czasu Hiroszimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 po co sie tak podniecac tym? IP: 195.70.208.* 06.05.04, 15:30 wojna jest wojna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: po co sie tak podniecac tym? IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 16:13 Gość portalu: J.K.2 napisał(a): > wojna jest wojna Wytlumaczysz to Tomsonowi? On uwaza, ze nie. Uwaza tez, ze miasto Grozny wciaz stoi, a Rosjanie stracili "mniej niz 1000 ludzi" od 1994, a przy tym dzielnie chronia cywili, tacy humanitarni i ze nawet nie niszcza lasow, tacy ekolodzy. Kurde, nawet ironicznie nic nie moge napisac, bo to wszystko on naprawde pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Rosjanie nie dokonują dywanowych nalotów na IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 06.05.04, 15:09 miasta i wioski, nie palą lasów, nie używają amerykańskiej taktyki zagłodzenia obywateli państwa by potem je bez trudu zająć. I niestety to wiąże się z większymi stratami wśród wojska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Tomson okazał się nikczemny IP: *.wszib.krakow.pl 09.05.04, 11:06 I pan, panie Tomson, śmie krytykować USA oraz Izrael? Pan nie ma moralnego prawa przy swoim ubeckim uwielbieniu dla zbrodni rosyjskich. Robi pan dokładnie to samo, co Marcus Crassus, a jedynie z drugiej strony; on dla odmiany ślepo uwielbia USA i syjonistów, a w przypadku Czeczenii potępia Rosjan. Moralność Kalego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Czeczenia IP: *.top.net.pl 05.05.04, 23:08 Może w rzeczywistości poległo nie 25 tysięcy Ruskich ale 25 tysięcy hektarów Ruskich. Społeczność światowa musi zająć się prawem narodu Czeczenów do samostanowienia. Organizacja Wyzwolenia Czeczenii musi stać się podmiotem prawa międzynarodowego finansowanym ze środków ONZ. Należy ogłosić plan utworzenia wolnego państwa czeczeńskiego w części kaukazkiej i w strefie Moskwy, gdzie wielu Czeczenów mieszka, jest to zatem ich ziemia. Z obszaru Moskwy należy wykroić zygzakowatą linią enklawę Czeczenii oraz połączyć ją eksterytorialnym korytarzem lądowym, morskim i powietrznym. W trosce o pokój należy zabronić Rosji utrzymywania sił zbrojnych liczniejszych niż armia Czeczenii. Jednostki wojsk rosyjskich nie mogą stacjonować bliżej granic Czeczenii niż 10.000 km. Zabronić Rosjanom wjazdu do Czeczenii. Czeczeni muszą mieć możliwość swobodnego podróżowania do tych części Rosji, gdzie mieszkają narody nierosyjskie. Należy wspierać wysiłki pokojowe pod egidą USA, Chin i Turcji, które to państwa winny wprowadzić siły pokojowe do Czeczenii i Rosji. Tytułem rekompensaty za zniszczenia i zbrodnie wojenne należy ustanowić międzynarodową kontrolę nad rosyjskimi obszarami roponośnymi. Nie można traktować Czeczenów gorzej niż Palestyńczyków. Odpowiedz Link Zgłoś
karrhe Re: Czeczenia 06.05.04, 22:52 Gość portalu: ZZ napisał(a): > Może w rzeczywistości poległo nie 25 tysięcy Ruskich ale 25 tysięcy hektarów > Ruskich. Jeżeli twierdzisz że poleglo 25 tyś hektarów ruskich to przyjmując że na dwóch metrach kwadratowych jest jeden zabity żołnierz to by wyszło 120 mln zabitych żołnierzy. a wiec według ciebie w Rosji powino teraz żyć tylko ok 24 mln ludzi wybacz ZZ ale jesteś chory podobnie jak inni wypowiadający sie tutaj rusofobi powinneś sie leczyć z swojej nienawiści do Rosji Pozdrawiam Wszystkich Rosjan a żołnierze niestety na wojnie gina ale wypełnili wzorowo swoje obowiązki - Bo dzieło zniszczenia W dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Czeczenia IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 23:43 > Pozdrawiam Wszystkich Rosjan > a żołnierze niestety na wojnie gina > ale wypełnili wzorowo swoje obowiązki > > - > Bo dzieło zniszczenia > W dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia Mozesz wyjasnic "wzorowe obowiazki"? "Dzielo zniszczenia" i mordowanie? Pytanie retoryczne, bo wiem, ze tak wlasnie uwazasz. No to nastepne pytanie: jak oceniasz wypelnienie obowiazkow przez zolnierzy niemieckich w Warszawie 1944, a jak przez rosyjskich w czasie Rzezi Pragi? Odpowiedz Link Zgłoś
karrhe Re: Czeczenia 08.05.04, 09:48 Gość portalu: grg napisał(a): > > Pozdrawiam Wszystkich Rosjan > > a żołnierze niestety na wojnie gina > > ale wypełnili wzorowo swoje obowiązki > > > > - > > Bo dzieło zniszczenia > > W dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia > > Mozesz wyjasnic "wzorowe obowiazki"? "Dzielo zniszczenia" i mordowanie? > Kolego to nie ja twiersze że wszyscy żołnierze rosyjscy tam mordują gwałcą itp. > Pytanie retoryczne, bo wiem, ze tak wlasnie uwazasz. ty nic niewiesz a na pewno nie to co ja uważam > > No to nastepne pytanie: jak oceniasz wypelnienie obowiazkow przez zolnierzy > niemieckich w Warszawie 1944, a jak przez rosyjskich w czasie Rzezi Pragi? a co ma rześ pragi i powstanie warszawskie do obecnej sytuacji w czeczeni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Czeczenia IP: *.b.jawnet.pl 08.05.04, 13:21 karrhe napisał: > > > Pozdrawiam Wszystkich Rosjan > > > a żołnierze niestety na wojnie gina > > > ale wypełnili wzorowo swoje obowiązki > > > > > > - > > > Bo dzieło zniszczenia > > > W dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia > > > > Mozesz wyjasnic "wzorowe obowiazki"? "Dzielo zniszczenia" i mordowanie? > > > > Kolego to nie ja twiersze że wszyscy żołnierze rosyjscy tam mordują gwałcą itp. Ale kiedy morduja (sprawa rozstrzelania 4 mezczyzn i kobiety w ciazy, na rozkaz), to ty popierasz "bardzo dobra decyzje sadu". Decyzje, ze "nie przekraczali swoich kompetencji"... SS w Warszawie tez nie przekraczalo swoich kompetencji i tez na rozkaz - za wyjatkiem rosyjskiej SS Kaminskiego, ktora swoje kompetencje przekroczyla. Konkretnie: rosyjscy zolnierze Waffen-SS zgwalcili i zabili 3 Niemki ze slub pomocniczych, za co w kilka miesiecy pozniej general Kaminski zostal rozstrzelany przez Gestapo (oficjalnie zabity w ataku Polnische Banditen). > > Pytanie retoryczne, bo wiem, ze tak wlasnie uwazasz. > > ty nic niewiesz > a na pewno nie to co ja uważam Za to wiem, co ty piszesz. > > No to nastepne pytanie: jak oceniasz wypelnienie obowiazkow przez zolnierz > y > > niemieckich w Warszawie 1944, a jak przez rosyjskich w czasie Rzezi Pragi? > > a co ma rześ pragi i powstanie warszawskie do obecnej sytuacji w czeczeni? Wszystkie te przypadki to podobnie brutalne tlumienie powstania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Afganistan / Czeczenia IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 11:38 Radziecka agresja na Afganistan trwala nieprzerwanie prawie dekade od roku 1979. Straty wsrod mudzahedinow, zolnierzy komunistycznych i ludnosci Afganistanu wyniosly od 1,2 do 2 milionow ludzi wg roznych zrodel. (Nie liczac kolejnych 13 lat wojny do 2002 roku.) Nikt nie wie, ilu Sowietow tak naprawde zginelo w Afganistanie. Wiadomo, ze olbrzymie straty procentowe poniesli poborowi z Ukrainy (nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do roznicy ludnosci pomiedzy Ukrainska, a Rosyjska Republika Radziecka). Co najmniej 115 poleglych zonierzy pochodzilo z Czeczenii. Afganistan to kraj o powierzchni 647,5 tys. km2 i ludnosci ok. 26 milionow (zroznicowanej etnicznie). Stolica Kabul zamieszkala jest przez ponad 1,5 miliona ludzi, glownie Pasztunow. Czeczenia to terytorium 16,1 tys. km2, zamieszkane w 1996 r. przez ok. 900 tysiecy ludzi (z czego 60% stanowila ludnosc etnicznie czeczenska, z duza mniejszosciami rosyjska/kozacka). Blisko polowa ludnosci zamieszkiwala w miescie Grozny (w tym samym roku zmienionym na Dzohar). Z encyklopedii: Obszar obecnej Czeczenii był zamieszkany już od czasów paleolitu. W starożytności tereny te zasiedlały ludy kaukaskie, tworząc zalążki organizmów państwowych. Od X w. z sąsiedniej Gruzji na obszar Czeczenii przenikało chrześcijaństwo. W okresie średniowiecza rejony te znalazły się pod kontrolą różnych państewek feudalnych, w XIII w. weszły w skład imperium mongolskiego, w XIV w. zostały złupione przez armię Timura. Od XVI w. obszar rywalizacji perskich Safawidów i Turków osmańskich. Pod koniec XVI w. rozpoczęła się z sąsiedniego Dagestanu ekspansja islamu, który w poł. XIX w. stał się religią państwową w Czeczenii. W latach 20. XVIII w. doszło do nawiązania stosunków ekonomicznych, politycznych i kulturalnych z Rosją. Jednak zaborcze plany Rosji doprowadziły do wzrostu aktywności ruchu wyzwoleńczego, skierowanego przeciwko Moskwie. Przez kilka dziesięcioleci Czeczeni walczyli o utrzymanie niezawisłości swych ziem, tworzących od 1840 wspólnie z Dagestanem imamat dagestański pod przywództwem Szamila. 1859 po rozbiciu imamatu ziemie czeczeńskie zostały wcielone do Rosji. W latach 90. XIX w. na obszarze Czeczenii nastąpił rozkwit przemysłu naftowego i kolei, przyczyniając się do rozwoju klasy robotniczej. Zaczęły powstawać liczne organizacje społeczno-polityczne, m.in. 1903 założono partię bolszewicką, kierowaną przez I.T. Fioletowa. W okresie rewolucji 1905-07 na terenie Czeczenii miały miejsce liczne wystąpienia chłopskie. Podczas I wojny światowej oddział czeczeński, zwany Dziką Dywizją, wsławił się brawurowymi akcjami. Po obaleniu caratu, w III 1917 siły narodowe powołały w Groznym Czeczeńską Radę Narodową, jednocześnie utworzono Radę Delegatów Robotniczych, Żołnierskich i Chłopskich, nad którą jesienią 1917 kontrolę przejęli bolszewicy. W V 1918 proklamowano niepodległą Republikę Północnego Kaukazu (od IX 1919 p.n. Emirat Pn.-Kaukaski), w skład której weszła także Czeczenia. Podczas wojny domowej w Rosji 1917-22 czeczeńskie siły narodowe zwalczały zarówno białogwardzistów, dowodzonych przez generała A.I. Denikina, jak również bolszewików, którzy w III 1920 przejęli kontrolę nad obecną Czecznią. W XI 1922 utworzono Czeczeński Obwód Autonomiczny, przekształcony - po połączeniu z Inguskim Obwodem Autonomicznym - w I 1934 w Czeczeńsko-Inguski Obwód Autonomiczny, przemianowany ostatecznie w XII 1936 w Czeczeńsko-Inguską ASRR. Przymusowa nacjonalizacja przemysłu, kolektywizacja rolnictwa oraz prześladowania muzułmanów doprowadziły 1929 do zbrojnych wystąpień Czeczenów. Powstańcy okupowali instytucje rządowe i regionalne, palili archiwa, a także aresztowali przedstawicieli lokalnych władz. W Benoi utworzono Rząd Tymczasowy, który żądał m.in. wstrzymania kolektywizacji, przerwania aresztowań "kułaków", przywrócenia szari'atu. W XII 1929 regularne oddziały Armii Czerwonej wkroczyły do Czeczenii, dokonując w IV 1930 pacyfikacji kraju (walki trwały aż do 1935). W następnych latach aresztowano dziesiątki tys. osób, z których wiele rozstrzelano lub skierowano do obozów koncentracyjnych. Represje trwały do XI 1938. W zimie 1940 wybuchło, trwające 2 lata, powstanie narodowe pod wodzą H. Israilowa. Rząd powstańczy proklamował w VI 1942 Apel do Narodu Czeczeńsko- Inguskiego, zachęcający do sprzyjania armii niemieckiej (1942/43 Niemcy okupowali zach. część republiki, przygotowując się do planowej eksterminacji narodu czeczeńskiego). Odpowiedzią na "zdradę" Czeczenów było zlikwidowanie republiki przez władze stalinowskie i deportacja jej mieszkańców do Kazachstanu 1944. W I 1957 reaktywowano Czeczeńsko-Inguską ASRR, rehabilitując jej wcześniejszych mieszkańców i zezwalając im na powrót do domów. Procesy pieriestrojki oraz rozpad ZSRR doprowadziły do odrodzenia się w Czeczenii nastrojów niepodległościowych. W X 1991 w wyborach prezydenckich zwyciężył były generał radzieckiego lotnictwa Dż. Dudajew, twórca partii Droga Islamu oraz przywódca Kongresu Czeczenów, który proklamował w XI 1991 niepodległość Czeczenii. Rosja odpowiedziała wprowadzeniem w XI 1991 stanu wyjątkowego w Czeczenii i sąsiedniej Inguszetii, a także wysłała nieudaną ekspedycję wojskową, która została zablokowana przez oddziały Dudajewa na lotnisku w stolicy kraju Groznym. W XII 1991 od Czeczenii oddzieliła się Inguszetia. Moskwa nałożyła na Czeczenię blokadę ekonomiczną. Od 1994 nasiliła się ingerencja Rosji w sprawy Czeczenii (popieranie opozycji czeczeńskiej, inspirowanie zamachów na prezydenta Dudajewa, m.in. III 1992 i V 1994). W XII 1994 trzy kolumny pancerne wojsk rosyjskich (ok. 50 tys. żołnierzy) wdarły się na terytorium republiki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg "Zolnierzy", oczywiscie w cudzyslowiu. IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 12:04 Nie tylko formacje podlegajace Ministerstwu Obrony Rosji lub dowodztwu Wojsk Wewnetrznych, ale takze najrozniejszych policyjnych lub paramilitarnych (OMON) sil "milicyjnych", "bezpieczenstwa" i wywiadu. Dane niekompletne, gdyz opierajace sie tylko na tych przypadkach, w ktorych rodziny zabitych/zmarlych same zglosily sie do Komitetu w tej sprawie (glownie poborowych, choc takze i zawodowych oraz kontraktnikow - ktorzy zglaszaja sie do KMZ nawet w takich sprawach, jak nie wyplacanie zoldu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg ...takze straty niebojowe. IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 13:11 Tj. zmarli w wyniku wypadkow, chorob itd. (oraz oczywiscie samobojstw). Przy czym straty stricte bojowe w 2 wojnie ocenianiane byly na ponad 11 tys. zabitych (dane nieaktualne - sprzed ponad roku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AP 17 Russian soldiers, policemen killed in Chechnya IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 13:14 Sunday May 02, 2004 (2249 PST) VLADIKAVKAZ, May 03 (AP Online): Seventeen Russian servicemen and local policemen died in skirmishes and explosions staged by militants in Chechnya over the past day, an official in the Moscow-backed Chechen administration said on Sunday. Six of the servicemen were killed as federal outposts came under militant fire 20 times over the previous 24 hours, the official said. Another seven were wounded. Seven servicemen were killed and two soldiers were wounded in three separate clashes with militants in the Nozhai-Yurt and Kurchaloi district of Chechnya on Saturday that also left seven militants dead, the official said. Two Chechen presidential guards were killed and two were wounded in a clash near the village of Tsentoroi in the Kurchaloi district on Sunday, the official said. Another presidential guard was killed in Grozny when the car he was travelling in hit a mine early on Sunday, he said. A local police officer was killed in a clash near the village of Kharachoi in the Vedeno district, which also killed two militants, the official said. In response, Russian aviation and artillery attacked suspected militant bases in the Itum-Kale, Vedeno, Kurchaloi, Nozhai-Yurt and Gudermes districts of Chechnya, the official said. At least 200 civilians were also detained in the latest mopping-up operations, aimed at weeding out militant sympathisers, he said. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 wojna w Czeczenii powoli sie skonczy IP: 195.70.208.* 06.05.04, 13:31 a te komitety matek sa dziadowstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Armia Rosyjska powoli sie skonczy IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 13:43 ...podobnie, jak i cala "Federacja Rosyjska" w ogole. Tak, jak ZSRR wczesniej. Thursday, May. 6, 2004. Page 8 The Moscow Times CIA Overly Optimistic About Russia's Future By Yulia Latynina In the next decade, Russia may break up into six to eight different states. That, at least, is the view of CIA analysts to be found in a report available on the intelligence agency's web site. In world history, countries that suffer from systemic internal disorder inevitably become the victims of conquest. And not even nuclear weapons can guarantee the territorial integrity of a country, just as a car alarms don't always protect against theft. A country without an army is in trouble, and Russia's army showed its true colors in Chechnya: It's adept at plundering but no good at fighting. In this high-tech age, only professional armies can get the job done; mass conscript armies are as obsolete as cavalry armies were in World War II. However, our generals reject any reform of the army because a professional army would not perform, in their view, its most important function: building generals' dachas. The Kremlin also abandoned reform of the army, though for a different reason: A professional army is a threat to the authorities. All the preconditions for a military dictatorship in Russia are in place, except for the military itself. The authorities would clearly prefer that the army disgrace itself in Chechnya. The state of the army also means that the preconditions are in place for the conquest of Russia from without. The strategic foes are the Islamic world and China; but we don't hear much about Islam or China, we only hear about NATO. The fact that NATO is at our borders is a slap in the face but not a threat. A disintegrating empire, which has a war on its hands but no army, tends to delegate the fighting to local princelings and to surround itself with a network of feudal principalities. One such principality is Chechnya, where President Akhmad Kadyrov will remain true to the Kremlin for as long as it serves his interests. But the list of principalities does not end with Chechnya. The Kremlin has not plucked up the courage to remove the rulers of Tatarstan, Bashkortostan or Kalmykia and these republics differ little in essence from mediaeval khanates. An attempt was made to remove Bashkir President Murtaza Rakhimov by putting forward the banker Sergei Veremeyenko to run against him. After the first round of the Bashkir presidential election, Rakhimov was summoned to the Kremlin. After the meeting, an order was issued to close down Veremeyenko's campaign headquarters, seal the door, photograph it and send a copy of the photograph to the Kremlin. It is widely believed that a deal was struck in the Kremlin whereby Bashkir petrochemical plants controlled by Rakhimov's son Ural would be transferred to Gazprom. Leaving aside the ethical issues of trading elections for enterprises, most interesting is the fact that Rakhimov did not make good on his promise. That points to the disintegration of the country into the very same six to eight states that the CIA report talks about. Law enforcement agencies are like the army in Chechnya. They do not catch criminals but rob the public blind. And they are treated in kind. In Primorye, the Khasan district prosecutor was murdered. It transpired that the prosecutor's dacha was being built by soldier. One of the soldiers spotted a gun at the dacha and took it; at that moment the prosecutor arrived at his dacha and the soldier shot him. The soldier was caught. At the trial, he said that he was from Khabarovsk, a city run by thieves; he could not return home from the army, only from prison. There you have the "power vertical" Khabarovsk-style. So, in a sense the CIA report underestimates the severity of the situation. In terms of governance, the country has already disintegrated into "enclaves." Of course, President Vladimir Putin can still install whoever he likes on the territory of these enclaves Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 po co te wypociny? pisalem juz, ze raporty CIA IP: 195.70.208.* 06.05.04, 13:51 sa jak prognoza pogody. Mozesz w to wierzyc, miac nadzieje ale liczyc na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: po co te wypociny? pisalem juz, ze raporty CI IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 14:29 Gość portalu: J.K.2 napisał(a): > sa jak prognoza pogody. Mozesz w to wierzyc, miac nadzieje ale liczyc na to? Piszesz to dla wiekszosci Rosjan (a konkretnie badanych mieszkancow Moskwy) - ktora wierzy/ma nadzieje/liczy na to? Co jest faktem, ze rosyjskie sily konwencjonalne wlasciwie juz nie istnieja - stanowiac przede wszystkim mase setek tysiecy niewyszkolonych "kopaczy" bez zadnej wartosci bojowej, z tragicznym morale i nedznymi resztkami radzieckiego sprzetu (co roku coraz mniej, w dodatku zupelnych ostatkach amunicji). Poczytaj chocby Felgenhauera. Z istniejacych na papierze 4 milionow ludzi pod bronia (wszystkie ministerstwa), do walki w ogole nadaje sie jedynie moze 100 tysiecy (w Czeczenii w tym momencie zaangazowanych jest ok. 80 tys., obecnie raczej z tej "lepszej" czesci). Reszta moze budowac dacze i niewiele wiecej - co zreszta robia. Czasami zastrzela tego, dla ktorego buduja (jak w artykule), albo jakiegos rzadowego minista ministra (jak w "incydentach" w Inguszetii w 1994 i 2003 roku), albo nawet jakas mala wojna domowa jak ta z 1993, ale ogolnie nic na skale Liberii. (Gdzie wylamujac sie od swiatowej tradycji puczow generalow i pulkownikow, kolejne zamachy stanu organizowali oficerowie coraz nizszego stopnia konczac na kapralu.) Nawet sily strategiczne znajduja sie w oplakanym stanie: okrety podwodne nie potrafily w ogole wystrzelic rakiet dla Putina (oraz czasami tona), a flagowy atomowy okret wojenny znajdywal sie w stanie "grozacym wybuchem w kazdej chwili" (wg komunikatu samego dowodcy floty). Ogolnie, cos jak armia rosyjska 1905-17. Chcialbym zobaczyc ich wojne np. z Chinczykami o Syberie. Moze nawet flota zatonelaby sama, wyreczajac zoltkow z drugiej Cuszimy? pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Cuszim%C4%85 A co sie dzialo w Rassiji po "malych, zwycieskich wojnach" w 1905 i szczegolnie 1917, to juz sam powinienes z historii wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 widziales to na wlasne oczy ekspercie internetowy? IP: 195.70.208.* 06.05.04, 14:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg A ty? IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 14:47 Ale jesli jeszcze raz zobaczysz "to" (nie wiadomo, co dokladnie - nie napisales), nie zapomnij zrobic zdjecia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 widzialem cos innego. Ale czy zdjecia przekonaja IP: 195.70.208.* 06.05.04, 14:54 Twoja zapalczywosc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Gratuluję cierpliwości wobec tej czeczeńskiej IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 06.05.04, 15:06 wywłoki grg, która wyraźnie nadużywa naszej gościnności. Takie odpadki tylko rozbudzają i tak już zaawansowany antyruski szowinizm Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Gratuluję cierpliwości wobec tej czeczeńskiej IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 16:27 Gość portalu: Tomson napisał(a): > wywłoki grg, która wyraźnie nadużywa naszej gościnności. Takie odpadki tylko > rozbudzają i tak już zaawansowany antyruski szowinizm Polaków. ROTFL :))) I tak, wg rasisty Tomsona, zostalem zakwalifikowany jako "czeczenska wywloka", ktora "naduzywa ich goscinnosci", chociaz nigdy nawet mnie do domu nie zaprosil (a podobno ma bogatych rodzicow). Zauwazylem tez, ze zaczal uzywac slownictwa niby-czetnika ASF (Czeczeni to "smieci", "odpadki"). Czekam, az przejmie takze i sformulowania o Czeczenach "niedlugo juz tylko na zdjeciach lub w ZOO". Pozdrowienia dla irackiej wywloki JK2: szowinistycznej, antyamerykanskiej, naduzywajacej goscinnosci goscinnego Tomsona - gospodarza tego forum ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: Gratuluję cierpliwości wobec tej czeczeńskiej IP: 195.70.208.* 06.05.04, 16:40 Nie jestem antyamerykanski. Mieszkalem przez jakis czas w USA i czuje sympatie do tego narodu. Ty zbyt surowo osadzasz Rosjan, a ja tylko porownuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Gratuluję cierpliwości wobec tej czeczeńskiej IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 16:54 Gość portalu: J.K.2 napisał(a): > Nie jestem antyamerykanski. Mieszkalem przez jakis czas w USA i czuje sympatie > > do tego narodu. Ty zbyt surowo osadzasz Rosjan, a ja tylko porownuje. Nie jestem wcale antyrosyjski (ani tez "z SS", jak to mawia Tomsonik). To polityka kremlowskiej mafii pcha ten narod w strone przepasci, ale mam nadzieje ze sie przebudza. Rozpad ZSR... tfu, FR to zreszta wcale nie az tak dobra perspektywa. Moze to wygladac tak jak w Jugoslawii. Znacznie lepsze byloby przejecie wladzy przez demokratyczne wladze i przebudowa panstwa na innych zasadach, albo chociaz stosunkowo bezkrwawy rozpad jak ten z 1991, ale to na razie sie nie zanosi. Upadek poprzedniego panstwa rosyjskiego na poczatku XX wieku wcale nie zmienil sytuacji na lepsze, a jesli juz (np. Polska), to przejsciowo - a na gruzach powstalo cos jeszcze gorszego. Podobnie zreszta bylo z Niemcami. Ale to wiadomo. To, ze podoba mi sie, jak jeden palkownik zapryska swoim mozgiem zgromadzenie towarzyszy jeneralow w glupich czapkach, to inna sprawa. I przynajmniej czuje do niego troche sympatii, z jakiegokolwiek powodu on to zrobil. Tak samo, jak do tych wszystkich tysiecy rosyjskich dezerterow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 teraz, gdy bez konkretow, trudno uchwycic co masz IP: 195.70.208.* 06.05.04, 17:06 na mysli. Ale nie podoba mi sie Twoj destrukcyjny nastroj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson No cóż po przyjacielu czeczeńskich zakapiorów IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 06.05.04, 17:21 Rosję i Czeczenię nie spodziewam się zbytniej inteligencji. > Zauwazylem tez, ze zaczal uzywac > slownictwa niby-czetnika ASF (Czeczeni to "smieci", "odpadki"). Czekam, az > przejmie takze i sformulowania o Czeczenach "niedlugo juz tylko na zdjeciach > lub w ZOO". To że nazwałem ciebie czeczeńską wywłoką nie znaczy że myślę tak o wszystkich Czeczenach, a jedynie o tamtejszych bandytach terroryzujących ten kraj i ich zamieszkałych w Polsce poplecznikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg I TY mozesz zostac gosciem Tomsona. IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 19:20 Gość portalu: Tomson napisał(a): > To że nazwałem ciebie czeczeńską wywłoką nie znaczy że myślę tak o wszystkich > Czeczenach, a jedynie o tamtejszych bandytach terroryzujących ten kraj i ich > zamieszkałych w Polsce poplecznikach. www.s-t.com/daily/08-96/08-27-96/handshak.jpg Patrz Tomson, nowy przyjaciel "tamtejszych bandytow", przy okazji zawieszenia broni. Wywloka! Tylko... dlaczego on ma rosyjski mundur i czapke czolgisty? www.photodome.ru/School/EPA/CHECHNYA-MASKHADOV.jpg Patrz Tomson, jacys ludzie wokol prezydenta "tamtejszych bandytow"... Odpadki! Tylko dlaczego jeden z nich ma mundur galowy i czapke oficerska, a obok niego stoi znany rosyjski general w cywilu? news.bbc.co.uk/2/hi/europe/459302.stm Ach, znowu ten sam polecznik/wywloka/odpadek. A przy okazji szef Rady Bezpieczenstwa Rosji i byly dowodca radzieckich spadochroniarzy w Afganistanie (no wiesz, ta 9-letnia internacjonalistyczna bratnia pomoc dla narodu afganskiego, pamietasz chyba). A coz to takiego robil w telewizji ten caly rosyjski prezydent Jelcyn, przyjmujac na Kremlu prezydenta Jandarbijewa, a nastepnie prezydenta Maschadowa - a jednoczesnie piszac w swojej autobiograficznej ksiazce, ze "wojna byla jego najwiekszym zyciowym bledem"? Czyzby takze byl "poplecznikiem tamtejszych bandytow", "czeczenska wywloka", szerzaca "antyruska ksonofobie" w Polsce?? Bez watpienia. A zapewne w dodatku "z SS". Tylko co w takim razie robi w tym razem jego otoczeniu ten oto INNY CZLOWIEK? images.google.pl/images?hl=pl&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=yeltsin+putin Czyzby takze... nie, to nie moze byc prawda! Tylko nie Puti-put, Wielki Przywodca (podobnie jak ten z Korei Pln. takze malego wzrostu i cherlawy, ale nie na olbrzymich plakatach w bazie Chankala). Zreszta - ciekawe, czy skonczy tak jak ten prezydent 130.227.242.111/folkedrab/images/a_fotos/milosevic.jpg ...czy tak jek ten prezydent? www.spiegel.de/img/0,1020,280605,00.jpg Inny, juz nie prezydent, ale ktory za to tez zasiadal na tym tronie, w tej samej koronie, pod tym samym czarnym orlem dwuglowym: www.webencyclo.com/dossiers/anciens/contenu/images/mysteres/romanov.jpg Ludnosc Rassiji go szczerze kochala - no, moze Zydzi nie, az w koncu sie zdziwil. "Mala zwycieska wojna" wcale nie pomogla (ani jedna, ani druga). A to tylko takie zdjecia. No wiesz, "niepoatrzny fotograf" itd. Ty sie Tomson nic nie przejmuj, gdyz Rosjanie rzeczywiscie wcale nie bombarduja lasow, serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34270,2028739.html ani nie wykonuja legalnych rozkazow mordowania lesnikow (oraz, jak w tym rozkazie, takze i kierowce mikrobusu, dyrektora szkoly podstawowej, nauczyciela w tejze, inwalide i kobiete w ciazy), serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34270,2050023.html a co dopiero bombardowanie cywilnych domow z kobietami i dziecmi? serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34270,2039383.html To przeciez sie w glowie nie miesci (Tomsona). Sa na to zbyt humanitarni www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=russia+chechnya+humanitarian+catastrophe&lr= oraz zbyt ekologiczni. www.google.pl/search?q=russia+chechnya+environmental+disaster&hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8 A to tylko takie artykuly. Tysiace artykulow. Twoj mozg jest co prawda obumarly, ale pewnie ktos inny sie zainteresuje. Tomson, rozumiem tez, ze nie zaprosicie mnie do swojego domu, zebym skorzystal z waszej legendarnej goscinnosci, a ktorej to podobno i tak "naduzywam"? Powiedzcie prosze, bo niepewnosc ta mnie dreczy... gosciu portalu Tomsonow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: widzialem cos innego. Ale czy zdjecia przekon IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 15:19 Och. Jakie, jakiez to zdjecia "tego"? Rozbudziles we mnie wielka ciekawosc, pokaz te niesamowie zdjecia. Czy to cos w rodzaju tych brudnych i glodnych soldatow w lachmanach, z dziurawymi butami, zebrzacymi o papierosy na ulicach? A moze Kursk wyplywajacy z portu, albo Piotr Wielki dla odmiany do portu wracajacy - w obawie, ze "w kazdej chwili" moze nastapic nastapic wybuch jego reaktorow? Albo Putin w marynarskim mundurku, czekajacy czy moze jednak uda sie wystrzelic jakas rakiete na tych jego manewrach? Ewentualnie ulice Groznego zaslane rosyjskimi trupami wsrod plonacych pojazdow? Tudziez dwukrotnie przeladowany ludzmi olbrzymi Mi-26, spadajacy na wlasne pole minowe? Jesli to te zdjecia, to sie nie trudz. Ja je znam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Wojna w Czeczeni to już praktycznie walka IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 06.05.04, 15:04 Czeczenów pod legalnym przywódctwem Kadyrowa z bandytami Machadowa. Ruscy mają tam tylko jedną dywizję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Wojna w Czeczeni to już praktycznie walka IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 16:28 Gość portalu: Tomson napisał(a): > Czeczenów pod legalnym przywódctwem Kadyrowa z bandytami Machadowa. Ruscy mają > tam tylko jedną dywizję. Zaczynam zapisywac madrosci Tomsona :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Dla JK2 - "lekarze wojskowi" (od przeszczepow) IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 20:33 Temu juz pomogli. www.robert-fisk.com/chechen_steached4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg ZADANIE dla TOMSONA IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 21:19 Drogi goscinny Tomsonie. Czy moglbys mi, prosze, przedstawic 1 (slownie: jedno) zdjecie czeczenskich cywili w jakichkolwiek kompozycjach typu: - czeczenscy cywile witaja rosyjskich zolnierzy kwiatami - czeczenscy cywile witaja rosyjskich zolnierzy sredecznymi usciskami albociaz - czeczenscy cywile witaja rosyjskich zolnierzy zwyklym usmiechem? Sprobujcie, Tomsonie! To nie moze byc takie trudne. Bo chyba nie powiesz mi, ze sa az tak niewdzieczni/nienawistni/przerazeni wobec Dzielnych Wyzwolicieli Czeczenii od Czeczenow, jak ci tutaj bandyci i bandytki w najrozniejszym wieku? emailimages.ctsg.com/ImageLibrary/Amnesty/WAC/action_2418.jpg i.timeinc.net/time/daily/special/photo/grozny/10.jpg images.amazon.com/images/P/1860468977.01.LZZZZZZZ.jpg www.rnw.nl/hotspots/assets/images/20000428ChechenRefugee01.jpg www.s-t.com/daily/12-99/12-22-99/1222a9ajpg.jpg agep.home.netcom.com/chechen%20grief.jpg users.westnet.gr/~cgian/grozny4.jpg www.hollandsentinel.com/images/123199/chechnya.jpg www.oppression.org/europe/chechen_woman_ap.jpg www.motherhood.nl/mh/tje_pho_414/grozny_wanhoop.jpg www.doctorswithoutborders.org/images/publications/reports/2000/chechnya02.jpg www.cnn.com/SPECIALS/2000/russia/story/chechnya/chechnya.intro/chechnya.intro.jpg www.sydneyweb.com.au/clients/amnesty/images/april03-img/chechnya4.jpg boes.org/child/russia/images/chchild1b.jpg us.oneworld.net/ezimagecatalogue/catalogue/variations/854-200x200.jpg ted.examiner.ie/archives/images/fhead_991119.jpg news.bbc.co.uk/olmedia/1430000/images/_1434473_villagers150.jpg www.islamicvoice.com/january.2000/images/01chechen6.jpg www.ushmm.org/conscience/events/forgotten/chechnyaimage.jpg www.crimesofwar.org/chechnya-mag/images/24518.jpg www.idpproject.org/donors/images/chechen_IDP_kid_w350.jpg www.hro.org/war/grozny.jpg www.rnw.nl/hotspots/assets/images/grozny010620_2_200.jpg www.uic.nnov.ru/hrnnov/rus/friend/images/a008.jpg islamonline.net/English/News/2002-06/17/images/pic32.jpg Kurde, moglbym tak bez konca. No, Tomson - moze chociaz jacys ludzie machajacy antybandyckim czolgom? Przeciez chyba wiedza, ze sa zabijani a ich domy i miasta niszczone dla ich wlasnego dobra, w celu przed bandytami ochrony? Wdzieczne dzieci po Wyzwoleniu: www.warchildren.org/images/children_shell.jpg Wdzieczne dzieci rysuja Wyzwolenie (strony): www.idee.org/chchilddraw.htm www.rnw.nl/hotspots/archive/rus/html/chechnya991214.html www.hrw.org/campaigns/russia/chechnya/children/drawings.html A te dzieci, to juz w ogole jakies totalnie niewdzieczne. www.ppu.org.uk/chidren/childpicts/child_soldiers_chechney.jpg Cos jak ten tutaj maly bandyta. www.stare-miasto.com/pomniki/pomniki_powst1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 grg - masz bzika na punkcie takich zdjec? IP: 195.70.208.* 08.05.04, 10:10 a komentarze do zdjec mozna dodac rozne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg nie, ja tylko chce tylko 1 inne od Tomsona. IP: *.b.jawnet.pl 08.05.04, 13:41 Gość portalu: J.K.2 napisał(a): > a komentarze do zdjec mozna dodac rozne... Jak chcesz mozesz dodac. No, Tomson, mozesz mi pokazac jakies zdjecie czeczenskich cywili wiwatujacych na czesc dzielnej rosyjskiej armii od "bandytow" ich wyzwalajacej? Cos w stylu tych wszystkich zdjec Francji 1944, albo z Iraku 2003. Przeciez musza byc jakies... no, Tomson? Cos takiego, zebys mial na przyklad: www.joesautobody.com/liberation4.jpg Wiec czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Rosyjscy zolnierze - tu bylim. IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 21:47 Mnostwo osob, ktore juz obronili albo ktorym juz pomogli. Glownie Samaszki 1995. (Zdjecia drastyczne.) www.robert-fisk.com/chechen_open_morgue.jpg www.robert-fisk.com/chechen_mountains.jpg www.robert-fisk.com/chechen_burnt.jpg www.robert-fisk.com/chechen_line.jpg www.robert-fisk.com/chechen_morgue.jpg www.robert-fisk.com/chechen_still.jpg www.robert-fisk.com/chechen_back.jpg www.robert-fisk.com/chechen_open_morgue3.jpg www.robert-fisk.com/chechen_lady.jpg www.robert-fisk.com/chechen_female4.jpg www.robert-fisk.com/chechen_male4.jpg www.robert-fisk.com/chechen_oldlady.jpg www.robert-fisk.com/chechen3.jpg www.robert-fisk.com/chechen_kill.jpg www.robert-fisk.com/chechen_night.jpg www.robert-fisk.com/chechen_open_morgue6.jpg www.robert-fisk.com/chechenians.jpg www.robert-fisk.com/checheni_killed.jpg www.robert-fisk.com/chechen_skull.jpg www.robert-fisk.com/chechen_body.jpg www.robert-fisk.com/chechenian_blood.jpg www.robert-fisk.com/chechen_female.jpg www.robert-fisk.com/chechen_bones.jpg www.robert-fisk.com/chechen_buried.jpg www.robert-fisk.com/chechen_rotten.jpg www.robert-fisk.com/chechen_blood.jpg www.robert-fisk.com/chechen_bitten.jpg www.robert-fisk.com/checheni_dead.jpg www.robert-fisk.com/chechen_hand.jpg www.robert-fisk.com/chechen_old.jpg www.robert-fisk.com/checheniya1.jpg www.robert-fisk.com/chechen_head.jpg www.robert-fisk.com/chechen_cold.jpg www.robert-fisk.com/chechen_garden.jpg www.robert-fisk.com/chechen_road_morgue.jpg www.robert-fisk.com/chechen.jpg www.robert-fisk.com/chechen_murdered.jpg www.robert-fisk.com/chechen_murder.jpg www.robert-fisk.com/chechen_strecher.jpg www.robert-fisk.com/chechen_garden_morgue22.jpg I wystarczy, zanim ja zwymiotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg I sie chlopcy nie krepuja. IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 22:08 www.rnw.nl/achtergronden/assets/images/chechnya-_20skull-gun.jpg Ale na szczescie, zadnych nalotow dywanowych... no nie, Tomson? www.publicanthropology.org/Photogallery/T-ruin1.jpg www.newsbee.net/images/minutkame.jpg www.republika.pl/ropkalisz/matnia4.gif www.hrvc.net/imgs/library_brk.jpg To by ci dopiero bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Opustoszałe bloki, gdzie kryli się bandyci tylko IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 06.05.04, 22:42 bandyci musiały być zbombardowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Opustoszałe bloki, gdzie kryli się bandyci ty IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 23:38 Gość portalu: Tomson napisał(a): > bandyci musiały być zbombardowane. W Warszawie tez byly "opustoszale bloki"? A moze w Dreznie? Powiadasz, ze ci "kryjacy sie bandyci" www.calguard.ca.gov/ia/images-chechnya/chechnya-ru-grozny.jpg w wiekszosci zreszta etniczni Rosjanie, "musieli zostac zbombardowani"? Tak, to zdjecie z piwnicy bloku. Ale, moze miales na mysli TYCH bandytow? www.publicanthropology.org/Photogallery/T-Children(basement).htm A moze tych TUTAJ? news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/540444.stm No bo ja nie wiem ktorych dokladnie, w koncu cale miasto bandytow. 400,000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Nie da się całkiem wyeliminować strat IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 06.05.04, 22:44 wśród cywilów, ale to i tak dużo mniej niż tzw. "stabilizacja" w Iraku. Zresztą wielu Czeczenów poniosło śmierć z rąk ich własnych zakapiorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Gdyby Czeczenia była niepodległym państwem IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 06.05.04, 22:47 napadniętym przez Rosję, to owszem Ruscy byliby winni wszystkiemu, jak US-bydło w Iraku. Ale Czeczenia to zbuntowana republika federacji Rosyjskie, która powstała pod chasłami wielkiej islamskiej rewolucji na Kaukazie, to oni dokonywali zamachów terrorystycznych na terenie Rosji, co było przyczynkiem drugiej wojny czeczeńskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Gdyby Czeczenia była niepodległym państwem IP: *.b.jawnet.pl 07.05.04, 00:07 Gość portalu: Tomson napisał(a): > napadniętym przez Rosję, to owszem Ruscy byliby winni wszystkiemu, jak US- bydło > > w Iraku. Ale Czeczenia to zbuntowana republika federacji Rosyjskie, która > powstała pod chasłami wielkiej islamskiej rewolucji na Kaukazie, to oni > dokonywali zamachów terrorystycznych na terenie Rosji, co było przyczynkiem > drugiej wojny czeczeńskiej. Tomson, przestan sciemniac, tylko powiedz czemu winni byli ci ETNICZNI, do kurwy nedzy, ROSJANIE, ukrywajacy sie w piwnicach SWOICH WLASNYCH DOMOW? Opowiadali za jakies "chasla", tudziez za to ze Tomson nie ma slownika ortografii polskiej? Dlatego bron termobaryczna musiala im wyssac wnetrznosci i oczy? Dlaczego ich krewni w Rosji im nie pomogli? Ich czeczenscy sasiedzi w wiekszosci znalezli przeciez schronienie u krewnych na wsi... Dlaczego ich rzad nie zrobil nic, zeby ich ewakuowac przed zniszczeniem miasta? DLACZEGO, KURWA MAC PUTINA? To tu bedziesz miec odpowiedz, czemu ocaleli Rosjanie nie witali "swoich". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg I jeszcze jedno - ONZ IP: *.b.jawnet.pl 07.05.04, 00:43 No wiesz, taka organizacja. Panstw. Znasz? Jej sekretarz powiedzial tak: Mr Annan said that he was "disturbed to see that the scope of the military offensive in Chechnya. . . has caused great suffering and high casualties to civilians, including the elderly and women and children." Russia should "take immediate steps to protect the civilian population from further suffering," he added. He also urged Russia's leaders to seek a long-term political solution to the conflict. news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/518393.stm A wiec, z ktorymi punktami oficjalnego stanowiska Organizacji Narodow Zjednoczonych sie nie zgadzasz? Oczywiscie, zawsze mozesz powiedziec, ze ONZ miesza sie w wewnetrzne sprawy ONZ. Albo, ze Annan przez opowiesci o "wielkich cierpieniach i wysokich stratach wsrod ludnosci cywilnej" klamliwie sieje antyruski szowinizm na swiecie. I ze Murzyn jest z SS. Oraz ze bloki byly puste, a zolnierze rozstrzeliwujac i paląc cywili na rozkaz "nie przekraczaja swoich uprawnien" (cytujac sad rosyjski). Widzisz? Znam cie juz na tyle, zeby przewidziec twoje reakcje. (Nie to, zeby nie byly prymitywne i przewidywalne.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Nie da się całkiem wyeliminować strat IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 23:56 Gość portalu: Tomson napisał(a): > wśród cywilów, ale to i tak dużo mniej niż tzw. "stabilizacja" w Iraku. Tak? Ilu niby wiecej niz w "stabilizacji" w Czeczenii? Pomoge ci Tomson, www.iraqbodycount.net/ Jak sam widzisz, JEDYNIE 9 do 10 tysiecy (lacznie z wojna, w ktorej zginela wiekszosc). Dla porownania - wg danych rzadu rosyjskiego, w samej tylko bitwie o Grozny od grudnia 1994 do konca stycznia 1995 zginelo 27 tysiecy cywili (w niecale 2 miesiace!). Dane te zostaly oficjalnie opublikowane po wojnie. No, chyba ze chcesz byc znowu bardziej kremlowski niz Kreml? A teraz najlepsze: bombardowanie 1999-2000 bylo wielokrotnie intensywniejsze (zniszczeniu lub uszkodzeniu ulegly doslownie wszystkie budynki w miescie, lacznie z np. szpitalami). Swoich ofiar juz nawet nie starali sie liczyc, a ruiny wiezowcow po prostu wysadzali w powietrze (co transmitowala rosyjska TV). Do tego dochodzi jeszcze roznica ludnosci: te same przykladowe 10 tysiecy to co innego dla 23 milionow Irakijczykow, a co innego dla narodu, ktory liczy sobie niecale milion ludzi. Pomijajac juz kwestie przetrwania biologicznego - znacznie wieksza szansa, ze wlasnie zginal ktos, kogo znasz, albo ktos z twojej rodziny. > Zresztą wielu Czeczenów poniosło śmierć z rąk ich własnych zakapiorów. A Irakijczykow? Pomoge ci - tylko masowe groby kryly 300,000 ofiar Saddama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 czeczenskie bandzity zabili niewinnych IP: 195.70.208.* 08.05.04, 10:12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elle Re: czeczenskie bandzity zabili niewinnych IP: 195.116.149.* 08.05.04, 10:35 a gdzie ich zabili?w Rosji?żal tylko ,że putina i jego pochlebców tam nie było.Współczuję matkom tych biednych,nieszczęśliwych ludzi wysyłanych na śmierć.W imię czego?Chorej ambicji psychopaty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Czy bandzit to czlowiek, ktory gra na banjo? IP: *.b.jawnet.pl 08.05.04, 13:43 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 grg-czemu usprawiedliwiasz Czeczenskich bandziorow IP: 195.70.208.* 08.05.04, 15:05 nie rozumiem tej zarliwej sympatii do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: grg-czemu usprawiedliwiasz Czeczenskich bandz IP: *.b.jawnet.pl 09.05.04, 10:56 Gość portalu: J.K.2 napisał(a): > nie rozumiem tej zarliwej sympatii do nich. A czemu usprawiedliwiasz irackich? Tzn. nie wiem, czy usilujesz usprawiedliwac takie rzeczy, jak ataki na MCK/P lub ONZ, albo dziennikarzy (ostatnio nieodzalowany Wojtek Jagielski). Ale jesli tak, to czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: grg-czemu usprawiedliwiasz Czeczenskich bandz IP: 195.70.208.* 09.05.04, 11:14 nie usprawiedliwiam udzialu Polakow w wojnie w Iraku. Czuje sympatie do irackich powstancow. Ale do miejscowych bandziorow - zadnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: grg-czemu usprawiedliwiasz Czeczenskich bandz IP: *.b.jawnet.pl 09.05.04, 13:35 Gość portalu: J.K.2 napisał(a): > nie usprawiedliwiam udzialu Polakow w wojnie w Iraku. Czuje sympatie do > irackich powstancow. Ale do miejscowych bandziorow - zadnej. A wiec skoro juz uzgodnilismy, ze bandytow zadnych nie lubisz (i ja takze), a do powstancow czujesz sympatie, to jak duza sympatie czujesz do powstancow czeczenskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: grg-czemu usprawiedliwiasz Czeczenskich bandz IP: 195.70.208.* 09.05.04, 13:51 sympatie czuje do zwyklych Czeczencow, ktorze zyja z godnoscia i uczciwe pracuja w tych trudnych warunkach. A do tych - podniecajacych sie nienawiscia do Rosjan i mordujacych niewinnych ludzi - zaluje, ze nie ma dla nich kary smierci. Ale Bog jest nie w sile a - w prawdzie. Sadzic trzeba politykow. Szacunek dla poleglych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Zdjecia na temat (artykul) IP: *.b.jawnet.pl 06.05.04, 23:23 Szczatki setek niezidentyfikowanych zolnierzy jeszcze z poprzedniej wojny. Koniec wojny zastal ich w 5 zaladowanych i gotowych do wyjazdu wagonach w Groznym (tzw "gruz-200" - zwloki; ranni jechali jako "gruz-300"), gdzie ich armia opuscila wycofujac sie. Lezeli wiec zapomnieni i tam tez doczekali powrotu Rosjan w ponad 3 lata pozniej, w takim oto stanie: home.wanadoo.nl/sota/images/ru25041.jpg home.wanadoo.nl/sota/images/ru25043.jpg I tak moze dla porownania, zdjecia z obu wojen - co sie zmienilo: www.phystech.com/culture/gallery/images/nwfb0695-1.jpg www.aeronautics.ru/chechnya/gallery2/chechnya_russia18.jpg Ladniejsze mundury? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 moze troche szacunku dla poleglych? IP: 195.70.208.* 08.05.04, 10:23 grg - skad taka nekrofilia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg No wlasnie, przydaloby sie troche u Rosjan. IP: *.b.jawnet.pl 08.05.04, 13:49 Gość portalu: J.K.2 napisał(a): > grg - skad taka nekrofilia? Co? Sugerujesz, ze ci zolnierze pilnujacy szczatkow swoich najpierw opuszczonych, a pozniej pozbieranych setek towarzyszy, nieladnie sie zabawiaja z nimi po kryjomu kiedy juz nikt nie robi zdjec? Jestem wstrzasniety. Jesli tak, to nie wiem. Naprawde ciezko powiedziec. Podobnie jak odpowiedziec na pytanie, czemu wycofujac sie wtedy nie zabrali ze soba swoich trupow. (Po wojnie i wymianie jencow nadal pozostalo im ponad 800 zaginionych, wg raportu komisji prezydenckiej z 1997.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 grg - skad taka Twoja nekrofilia? IP: 195.70.208.* 08.05.04, 15:01 trudne dziecinstwo czy nieszczesliwa milosc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg chyba NEKOfilia ;) IP: *.b.jawnet.pl 09.05.04, 11:01 Ale jednak ciekawe, jak wyglada Achmed po smierci ;) A powaznie, to pojde to oblac, bo to chyba najlepsza wiadomosc tej wojny. Wybacz mi chlopie moj wesoly nastroj ;) Zas ty, goscinny Tomsonie, moze zapros mnie na stype. Moze w koncu uda mi sie naduzyc twojej goscinnosci? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 90 Re: Zdjecia na temat (artykul) IP: 213.17.228.* 08.05.04, 12:05 Grg ty chyba masz bzika na punkcie tej wojny. Nie zauważyłem innych twoich postów, tylko o czeczenii. Stary, jesteś poważnie chory... Możesz tu pisać co chcesz, ale i tak wiesz że czeczenia na zawsze pozostanie w składzie Rosji. Dostali jedyną szanszę na 100 lat ale ją zmarnowali. I kolejnej już raczej NIGDY nie dostaną. Tobie śmieciu jedynie pozostaje przepisywać cytaty z encyklopedii i wyszukiwać fotki w google. Osobiście, proponuje ci popełnić samobójstwo z bezsilności :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Zdjecia na temat (artykul) IP: *.b.jawnet.pl 08.05.04, 14:11 Gość portalu: 90 napisał(a): > Grg ty chyba masz bzika na punkcie tej wojny. > Nie zauważyłem innych twoich postów, tylko o czeczenii. Owszem. > Stary, jesteś poważnie chory... Możesz tu pisać co chcesz, ale i tak wiesz że > czeczenia na zawsze pozostanie w składzie Rosji. Dostali jedyną szanszę na 100 > lat ale ją zmarnowali. I kolejnej już raczej NIGDY nie dostaną. Prognozy na przyszlosc sa takie, ze Rosja juz niedlugo sie sama rozpadnie. Nawet Syberia sie rozpadnie, a moze po prostu zagarna ja Chinczycy. Tobie śmieciu > jedynie pozostaje przepisywać cytaty z encyklopedii i wyszukiwać fotki w google A tobie nie pozostaje nic. > Osobiście, proponuje ci popełnić samobójstwo z bezsilności :))) Samobojstwa z bezsilnosci popelniaja rosyjscy zolnierze. Masowo, gdyz sa to setki rocznie wg oficjalnych statystyk - a czesto w dodatku publicznie. ":)))" Inni z kolei wpadaja w szal i morduja swoich kolegow/przesladowcow. Jak ten w zeszlym roku, kiedy nowy rekrut ukradl bron i zaczal strzelac po namiotach. Ilu to ich wtedy zabil, 8 chyba i 3 rannych? Szkoda goscia, bo do pierdla za to trafil. Albo ten gdy 2 komandosi z "elitarnego" desantowego oddzialu Skorpion, sierzant i strzelec wyborowy, wybrali sie w krajoznawcza podroz po Rosji, zabijajac po drodze kolejnych milicjantow (12 w sumie - plus dodatkowo cywil, ktory znajdowal sie w jednym z milicyjnych samochodow), az w koncu otoczyl ich OMON (i tez popelnili samobojstwo). To milo z ich strony, bo i lepiej niech zabijaja siebie lub innych ludzi w rosyjskich mundurach, zamiast zeby zabijali cywili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg "Wojna i wdowy" - dokument TVP 10 maja IP: *.b.jawnet.pl 08.05.04, 13:13 LISTY ZE WSCHODU „Poligon śmierci” to historia tajemniczej epidemii, która wybuchła w kwietniu 1979 r. w Swierdłowsku. Do szpitali zwożono setki chorych z objawami przypominajšcymi grypę: odczuwali osłabienie, mieli bóle głowy, 40-stopniowš goršczkę, ale później dostawali krwotoku i w krótkim czasie umierali. W sumie umarło wówczas 2 tys. osób. Lekarze nie wiedzieli, że były one ofiarami wšglika. W okolicach Swierdłowska, w podziemnych laboratoriach trwała produkcja zmutowanych zarazków wšglika. Ładunki z żywš kulturš umieszczano następnie w głowicach rakiet. Niestety, 13 marca w jednym z laboratoriów doszło do wybuchu. Śmiercionośny obłok wiatr rozniósł na przestrzeni ok. 40 km. Wojskowi uczeni nie poinformowali jednak o tym zdarzeniu. Oficjalnie jako przyczynę epidemii podano wystšpienie zarazy wśród bydła i zamiast podawać chorym lekarstwa zalecono wszystkim powstrzymanie się od spożywania mięsa. „Wojna i wdowy” to historia dwóch kobiet, wdów po generałach radzieckiej armii: Ałły Dudajewej i Swietłany Małofiejewej. Dżochar Dudajew był jedynym Czeczeńcem w armii ZSRR w stopniu generała. Zginšł w kwietniu 1996 r. namierzony podczas rozmowy przez telefon satelitarny. Ałła była świadkiem jego śmierci, sama o mało wówczas nie zginęła. Michaił Małofiejew był dowódcš Korpusu Ekspedycyjnego w Czeczenii. Swietłana dowiedziała się o jego śmierci od ludzi stojšcych w sklepowej kolejce. Obaj mężczyźni brali udział w tej samej wojnie, ale po różnych stronach barykady. Wdowy po nich cierpiš tak samo. Cykl reportaży, 24 min, Polska 2003 Redakcja: Andrzej Pankiewicz, Jarosław Kamieński Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majerbek Re: "Wojna i wdowy" - dokument TVP 10 maja IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.04, 19:55 Nie wiem kim jestes,i nie wiem skad tyle wiesz.Ale serdecznie ci dziekuje.Nie to że ja nie wiem o tym co ty pokazujesz tu ale czlowiek przyzwyczaja sie do wszystkiego.Im teraz boli ze ich statystyka zle wyglada,chetnie by zmazali pare zer.Oni odniesli jeden jedyny ale kolosalny sukces-..nie zabicie Gelajewa ani Jandarbijewa,nie.Oni wynalezli Kadyrowa i stworzyli sytuacje w ktorej Czeczen strzela do Czeczena-to jest ich sukces.A trupow zoldakow jest coraz wiecej i bedzie jeszcze wiecej,ich nikt nie liczy,oni leza na dnie jeziora Galancioż i Kizinoj-Am,lezą po lasach,czarni,cuchnace i nikomu niepotrzebni.Od czasu do czasu im kazą:Wpieriod,i oni prą jak owcy,napotykajac opor proszą o awiacje a ostatnio wzywaja kadyrowcow.Juz bylo w historii nie raz nie dwa ze ta szumowina wracala na swoja polnoc,bedzie i tym razem a narazie bedziemy ich likwidowac.Bog dal nam kalibry 5,45 i 7,62 i duzo kolorowych tranzystorow.A Polakom i tobie zycze spokojnego zycia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Polowa postów na tym wątku to posty pierwszego IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 17:27 obrońcy Czeczeńskiego bandytyzmu i antyruskiego szowinisty - GRG!!! grg obrońco bandytów robisz to za kasę, czy z powodów ideoloigcznych??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Polowa postów na tym wątku to posty pierwszeg IP: *.b.jawnet.pl 09.05.04, 10:51 Gość portalu: Tomson napisał(a): > obrońcy Czeczeńskiego bandytyzmu i antyruskiego szowinisty - GRG!!! > grg obrońco bandytów robisz to za kasę, czy z powodów ideoloigcznych??? A ty, Tomsoniku moj kochany? Niestety, twoj idol Achmed wlasnie dzisiaj wykitowal. Zalamiesz sie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Tak przy okazji: Kadyrow nie zyje, a Baranow ranny IP: *.b.jawnet.pl 09.05.04, 10:50 Gazeta nie zapodala jeszcze: news.bbc.co.uk/2/hi/europe/3697715.stm Kaboom! Baranow to glownodowodzacy rosyjski w Czeczenii (nie wiadomo w jakim stanie). Achmed "Quisling" K. byl albo jedynym zabitym (wg agencji wojskowej Interfax), albo jednym z 8 zabitych (wg miejscowych zrodel). Bomba wybuchla w obszarze dla VIP-ow (w czasie obchodow rocznicy chwili, gdy caly narod czeczenski byl deportowany do Kazachstanu lub obozow koncentracyjnych na Syberii, a czesc wymordowana przez NKWD). Szkoda, ze Putina nie bylo. Co do syna Achmeda, Ramzana, to zrodla czeczenskie wczoraj doniosly, ze znajduje sie w okrazeniu przez partyzantow, gdy nieopatrznie osobiscie zapuscil sie w poscig za 50-osobowym oddzialem, ktory zaatakowal go kilka dni wczesniej. M.in. rozstrzelal kilku swoich ludzi, ktorzy usilowali sie poddac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Kadyrow nie zyje. Baranow tez IP: 195.70.208.* 09.05.04, 11:04 coz u Czeczenow jest szansa wybrac dostojnego prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 o gen. Baranowie -sprzeczne doniesienia... IP: 195.70.208.* 09.05.04, 15:01 Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus zupelnie obiektywnie-pokazano ruskim wala 09.05.04, 14:53 otoz rosyjscy dowodcy obiecywali ze juz niedlugo w rece wojska wpadnie maschadow i jego wspolpracownicy.tymczasem ofensywa wojsk rosyjskich raczej sie nie powiodla a czeczenscy partyzanci zabili sobie baranowa i kadyrowa... pelna porazka rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 sytuacja stala sie bardziej skomplikowana IP: 195.70.208.* 09.05.04, 14:58 a z "pelna porazka rosjan" raczej przesadiles. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus kompromitacja rosjan 09.05.04, 15:04 z wielkiej ofensywy wyszly nici - oddzialy rosyjskie najpierw rzeczywiscie zaczely przeczesywania teranow "partyzantow" ale pozniej w zwiazku ze stratami i brakiem wynikow sie wycofali.teraz juz tylko lotnictwa uzywaja a sami boja sie na tereny partyzantow zapuszczac.maschadow caly czas sie ukrywa.rosjanie stracili kadyrowa i baranowa.przy okazji pewnie jeszcze paru rosyjskich oficerow (wszyscy zabici to goscie sekcji "VIP") porazka na calego..tak jakby zginal w iraku bremer i szalabi. Odpowiedz Link Zgłoś