Dodaj do ulubionych

Historia ZSRR

21.04.11, 21:55
Dzięki sugestii Igora
forum.gazeta.pl/forum/w,50,124537930,124554231,Re_Szkoda_.html
oraz zainspirowany tajemniczą ale i fascynującą wypowiedzą księgowego
forum.gazeta.pl/forum/w,50,124537930,124549720,Re_medrcze_czcigodny.html
postanowiłem założyc nowy wątek - historia ZSRR.

Nie chodzi mi tu o przerabianie starych podręczników do historii, bo możemy chyba uznać, że znamy wersję "oficjalną". Chodzi mi raczej o weryfikację pewnych faktów, które przez lata prezentowane były w pewien sposób a teraz możemy sobie pozwolić na inne spojrzenie. Jako przykład pozwolę sobie podać przykład z historii PRL - przemilczaną przez dziesięciolecia postać Bolesława Mołojca.

Wiem, że Wikipedia daleka jest od doskonałości ale jakos trzeba zacząć:
pl.wikipedia.org/wiki/ZSRR
Obserwuj wątek
    • czlowiek_ksiazka :) 21.04.11, 22:01
      a się duraczek rozgorączkował :)
      • malkontent6 Re: :) 21.04.11, 22:16
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > a się duraczek

        Dziękuję za komsomolski komplement. :)

        No to jak to było z objęciem przez Stalina przywództwa partii? Opowiesz czy zignorujesz pytanie?
        • czlowiek_ksiazka Re: :) 21.04.11, 22:25
          Już ci odpisałem mądralo :)

          Pytałeś o Lenina w pociągu. Objaśniłem. Tak nachalnie to się nie domagaj korepetycji, specjalisto z branży IT :). Jesteś dziarskim kapitalistą i musisz wiedzieć, że nic darmochowo nie ma.

          O powszechnych wyborach Stalina wśród Rosjan sam mi opowiedziałeś.
          To było fajne i ciekawe! Odkrywcze, dzięki! :)
          • malkontent6 Re: :) 22.04.11, 00:26
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > O powszechnych wyborach Stalina wśród Rosjan sam mi opowiedziałeś.

            Jeśli było inaczej to napisz.
            • czlowiek_ksiazka Re: :) 22.04.11, 00:30
              Tak było, tak było :). Komuszków wybrano w powszechnych wyborach wśród obywateli Rosji, których zresztą było w (w)KPB 100%. :) Stalin wybór na wodza przyjął ze zdziwieniem, ale ukontentowaniem. Zgodził się objąć funkcję. :)
              Sto pociech, sto pociech - eva15 miała rację :).
              • malkontent6 Re: :) 22.04.11, 14:36
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Stalin wybór na wodza przyjął ze zdziwieniem, ale ukontentowaniem.

                I tak już zostało przez 30 lat, aż do jego śmierci. :)
        • czlowiek_ksiazka Re: :) 21.04.11, 22:29
          Już ci tłumaczyłem, branżysto IT, że komplementem odpowiem na komplement. Ty mnie - ja ciebie. Inaczej takich jak ty nauczyć kultury nie idzie. :)
      • igor_uk Re: :) 21.04.11, 22:21
        ksiazka,ale czlowiek chce czegos dowiedziec sie,dawaj uznamy(na poczatek),ze checi ma dobre.I pomozemy mu w poznaniu calej prawdy o ZSRR.Przeciez znamy,ja napewno,wiele nie z podrzecznikow,a chociaz by z opowiadan rodzicow i dziadkow.
        Moja ,swietej pamieci ,Babcia Ania,bardzo duzo opowiadala mnie o roznych rzeczach-swieta byla kobitka,w domu miala caly ikonostas,do cerkwi nie chodzila,mowila ze Boga ma w sercu.
        • czlowiek_ksiazka Re: :) 21.04.11, 22:27
          Drogi Igorze - jeśli delikwent chce się czegoś dowiedzieć, to do książek, do książek! Nic innego zaproponować nie mogę. Ja nie jestem babcią malkontenta i nie mogę dbać o jego wykształcenie :).
          Mniej telewizji "wolnej", a więc przeróżnych TVNów,CNNów i Fox Newsów, więcej ciekawej i wartościowej, a więc niszowej literatury. I innej.
          • igor_uk Re: :) 21.04.11, 22:32
            ksiazka,ale gdzie malkontent w Ameryce niszowa literature znajdzie?A i polecic mu strony z powaznymi opracowaniami w temacie,rowniez jest bez sensu,musial by malkontent byc bardzo bieglym w jezyku rosyjskim.
            Ty jak chcesz,ale ja sprobuje z nim pogadac na ten temat.Moze Pan Bog mnie zaliczy ten dobry uczynek.
            -------
            • czlowiek_ksiazka Re: :) 21.04.11, 22:43
              Próbuj, próbuj :)
              Ja już się poddałem.
              • eva15 Igor walczy z wiatrakami 21.04.11, 23:33
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Próbuj, próbuj :)
                > Ja już się poddałem.

                I słusznie zrobiłeś, malkontencik bije pianę i prowokuje. Tak na prawdę niczego nie chce się dowiedzieć, gdyby chciał, dawno już by to zrobił. To wcale nie takie trudne, by aż wzywać na pomoc forumowiczów i kazać sobie tłumaczyć wszystko od podstaw. .
                • malkontent6 Re: Igor walczy z wiatrakami 22.04.11, 00:02
                  eva15 napisała:

                  > i kazać sobie tłumaczyć wszystk o od podstaw. .

                  Ewciu, ja nie każę, ja pytam. To dość normalne na forach dyskusyjnych.
                  • eva15 Re: Igor walczy z wiatrakami 22.04.11, 00:16
                    malkontent6 napisał:

                    > Ewciu, ja nie każę, ja pytam. To dość normalne na forach dyskusyjnych.

                    Igor, nie Ty każesz, tylko malkontencik. To on chce, by mu wszystko tłumaczyć od podstaw mimo, że na 100% wiadomo, że niczego z tych argumentów nie przyjmie. Ukradnie tylko (Tobie, mnie) czas i energię, ja się na to nie piszę.
                    • malkontent6 Re: Igor walczy z wiatrakami 22.04.11, 00:22
                      Ewciu, ja się nazywam malkontent6, Igor to ktoś inny. :)
                      • eva15 Re: Igor walczy z wiatrakami 22.04.11, 00:28
                        To prawda, pomyliłam osoby, sorry, ale tekst o malkontenciku się zgadza.
    • polski_francuz Nec Hercules contra plures 21.04.11, 22:24
      Sam popatrz ilu tu wielbicieli Rosji jest: e-cia, igor, walther, ten pan z ktorym rozmawiasz, mongol, jk2007, bimbus et j'en passe.

      Sam nie dasz rady. Szkoda czasu nerwow i pamieci serwera.

      Pozdro

      PF
      • igor_uk Re: Nec Hercules contra plures 21.04.11, 22:29
        P_F,drobna uwaga,ja nie moge byc wielbicielem Rosji.Ja jestem jej synem.
      • malkontent6 Re: Nec Hercules contra plures 21.04.11, 22:49
        Jak widzisz to grono niewiele się zmieniło. :)

        Pamiętem tych (a może raczej takich ludzi) z lat PRL. Przed 1980 rokiem byli bardzo aroganccy, złośliwi a czasami niebezpieczni. Tak, tak, potrafili na zebraniach swojej partii poruszyć temat aktywizujących się wśród studentów naszego wydziału elementów elementów wywrotowych, wrogich itp.

        Po Sierpniu 80 troszkę spuścili z tonu, tracili grunt pod nogami i nie bardzo wiedzieli jak się zachować, bo zdarzyło się właśnie coś czego się nie spodziewali. Reagowali więc często tak jak teraz księgowy.

        A my dręczyliśmy ich pytaniami o braci Mołojców, dlaczego wśród gości honorowych kolejnych zjazdów PZPR nie było Gomułki, który przecież był ich wodzem przez 14 lat ale musiał odejść ze względu na stan zdrowia. :)

        To właśnie wtedy zadawaliśmy im te pytania o Lenina i Stalina. Jak to było z Kirowem? Kiedy wyjda pamiętniki Chruszczowa? Bo podobno je napisał. A te biedactwa czerwieniły się ze złości tak jak teraz Ewcia i księgowy. :)
        • czlowiek_ksiazka Re: Nec Hercules contra plures 21.04.11, 22:59
          Dobre! :)

          Nie wiem tylko dlaczego opluwasz evę15? Ona nie bierze udziału w naszej pyskówce.
          Skąd wiesz co się działo na partyjnych zebraniach? :) Byłeś komuszkiem, funkcjonariuszem partii?

          Zniszczyłeś karateko komuszków po Sierpniu - prawdziwy kombatant! Ja to dla ciebie pestka, wiem. :)
          Dręczyć to ty branżowcu IT o zamaszkach prokuratora IPN potrafisz, wiem! :) Na śmierć mnie zawydręczyłeś buahaha! :)

          Motylki czy inne zwierzątka też dręczyłeś jako dziecko, dręczycielu od siedmiu boleści?
          • eva15 Neofici są najgorliwsi 21.04.11, 23:42
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Nie wiem tylko dlaczego opluwasz evę15? Ona nie bierze udziału w naszej pyskówce.

            Pewnie z przyzwyczajenia, bo pluć musi, ma takie parcie.
            > Skąd wiesz co się działo na partyjnych zebraniach? :) Byłeś komuszkiem, funkcjo
            > nariuszem partii?
            > Zniszczyłeś karateko komuszków po Sierpniu - prawdziwy kombatant! Ja to dla cie
            > bie pestka, wiem. :)

            No właśnie, malkontencik wykazuje wszystkie cechy gorliwego neofity, pewnie dlatego wciąż pokazuje paluchem na innych. Podobnie nie przymierzając zachowuje się Balcerowicz czołowy polski neoliberał, najgorliwszy z gorliwych. Dawny wykładowca WUMLu.
            • czlowiek_ksiazka Re: Neofici są najgorliwsi 21.04.11, 23:54
              Wiem, wiem evo15 - założyłem dzisiaj, wydawało mi się, ciekaw wątek. Malky zaczał nagle tłumaczć, że Stalina wybrali na swojego przywódcę Rosjanie (SIC?!). Potem pytał mnie, jeśli dobrze zrozumiałem jego bełkot, o przywiezionym do Rosji w pociągu Leninie. Odpisałem. Potem w tym wątku zaczął wyzywać ciebie i pleść coś o partii i swoim kombatanctwie (chyba?). "Ruskie" mówią - nu za przeproszeniem sumaszedszyj, szto wozmjosz? :)
              • malkontent6 Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:09
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > że Stalina wybrali na swojego przywódcę Rosjanie (SIC?!).

                Jeśli nie Rosjanie to kto? Dziwny z ciebie człowiek, śmiejesz się z mojej ignorancji ale nie masz w sobie tyle ideowej żarliwości aby mnie uświadomić.
                • czlowiek_ksiazka Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:44
                  Polak Dzierżyński wybrał - nie pomyślałeś nigdy o tym? :) Ścisłe bolszewickie kierownictwo wydzierało sobie koryto, a najsprytniejsi i najbardziej bezwzględni byli na wierzchu w tym starciu buldogów pod dywanem. Tam "wyborów" nie było.
                  Rosjanie - mieszkańcy Rosji, nie mieli mówiąc delikatnie wiele do powiedzenia: kto nimi będzie rządził. Wybory do sejmu z początku 1918 r. - tak, były takie, widzisz, dowiedziałeś się czegos nowego o Rosji Sowieckiej :) - zostały przecież przez bolszewików anulowane. Bo w nich nie wygrali.
                  Nie jestem rasistą i nie zaglądam im do spodni sprawdzając czy są obrzezani - czyli nie bardzo interesuje mnie aspekt narodowościowo-etniczny tej trzęsącej b. imperium carów jaczejki bolszewickiej, ale z tego co wiem byli tam Rosjanie jak to się teraz modnie mówi żydowskiego pochodzenia, Polak, Gruzin, chyba jeszcze Ormianin. Może o to ci chodzi? A - i może dlatego uważasz, że Stalina "wybrały" "ruskie" na knjażenie, już rozumiem!? :) Dobre, dobre, mówiłem! :)
                  • malkontent6 Paru żydów i Felek z Polski??? 22.04.11, 14:18
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > Nie jestem rasistą i nie zaglądam im do spodni sprawdzając czy są obrzezani - c

                    Tak, tak, słyszałem juz takie wypowiedzi - "Ja, proszę pana, nie jestem antysemitą, ale..." - i tu następuje tyrada o żydowskich okrucieństwach.

                    > nie bardzo interesuje mnie aspekt narodowościowo-etniczny tej trzęsącej b.
                    > imperium carów jaczejki bolszewickiej, ale z tego co wiem byli tam Rosjanie ja
                    > k to się teraz modnie mówi żydowskiego pochodzenia, Polak, Gruzin, chyba jeszcz
                    > e Ormianin.

                    Żałosny jesteś, księgowy. Ilu Żydów mieszkało w Rosji przed rewolucja bolszewicką? Jaki procent ludności stanowili?

                    O ile wiem przed II Wojną w ZSRR mieszkało niewiele ponad 2 miliony Żydów. Mniej niż w Polsce. Można chyba przypuszczać, że podobnie sprawa wyglądała 30 lat wcześniej.

                    I nagle księgowy, czyli nasz forumowy intelektualista, rzuca myśl, że to wielkie Imperium rozwaliła garstka Żydów i walnięty Polak.

                    I, że to oni postawili na czele nowego państwa tego psychopatę z Gruzji i trzymali go na tym stanowisku przez 30 lat!

                    Co jeszcze powiesz? Czy Gułag to też zydowski interes? A pakt Ribbentrop-Mołotowi?

                    Oh, Rosjanie, biedactwa, Żydzi ich wszystkich utrzymywali w terrorze przez kilkadziesiąt lat. Żyje was tam teraz chyba ok. 150 milionów i wystarczy paru cwanych Żydów aby was wszystkich nagle zniewolić?

                    Wyślij te swoje pzremyślenia do Gazety Polskiej. Sakiewicz czeka na takie rewelacje.
                    • czlowiek_ksiazka Re: Paru żydów i Felek z Polski??? 22.04.11, 16:21
                      Azbest - daj ty mi święty spokój. Przestań się wściekać, histeryzować i weź się w garść.

                      Sam spytałes mnie - jeśli dobrze zrozumiałem, powtarzam, twój bełkot - jak rasowy faszysta jaki był skł. narodowościowy Komitetu Centralnego partii bolszewików. O to ci chodziło, duraku? Jakie narodowości zasiądały w KC? Komitetu, który podejmował kluczowe decyzje w państwie sowieckim do czasu wykrystalizowania się absolutnej włądży tyrana Stalina.

                      Nie wiem po co ci ta wiedza, ale z pamięci podałem. Kiedyś zajmowałem się historią, trochę się na tym znam. Pomogłem ci. Nie wiem jakie to ma w sumie znaczenie (można powiedzieć o mnie wszystko, ale faszystą-rasistą czy antysemitą nie jestem, kwestie narodowościowe mnie nie interesują w takim samym stopniu jak forumowych ekspertów) - czemu dałem wyraz. Równie dobrze w KC mogło być 100% Japończyków. Jaka różnica? Nie widzę żądnęj. Wśród rewolucjonistów byli Rosjanie, byli również przedstawiciele mniejszości narodowych imperium carskiego. Polacy, Gruzini, Żydzi. Wszyscy ci uciskani przez carat, szczególnie Polacy czy Żydzi (tzw. czerta osjodłosti). Staram się ich - rewolucjonistów, czym się kierowali, motywami - zresztą zrozumieć.

                      Dojście do kremlowskiego koryta jegomościa Stalina było efektem wielu procesów - w skrócie można opisać je tak: bezwzględna walka buldogów pod dywanem. Najokrutniejszy, najsprytniejszy wygrał. Ani Żydzi, ani Rosjanie, ani Gruzini, ani Ormianie - wszyscy jako tacy i pojmowani jako ogół obywateli wielonarodowego państwa, nie mieli z tym wiele wspólnego. Nie mieli NIC wspólnego.

                      Możesz uważać, że to Rosjanie wybrali Stalina na prezydenta. Możesz mnie opluwać i imputować to, czego nie mówiłem - wiesz dobrze, duraku forumowy, że nie oskarżam Żydów(SIC!?) o rozwalenie imperium carów. Tylko w twojej łepetynie mogą się wylęgać podobne faszystowskie treści.
                      Nie mam większych złudzeń co do jakości wykształcenia w Imperium Dobra. Przynajmniej tego nie-uniwersyteckiego, ale rozumiem, że szkół wyższych nie kończyłeś.
                      • malkontent6 Re: Paru żydów i Felek z Polski??? 22.04.11, 16:50
                        czlowiek_ksiazka napisała:

                        > Azbest - daj ty mi święty spokój.

                        Azbest? Rozumiem, że to do mnie. Różnie się do mnie w życiu zwracano. Może być azbest. Na tym forum tego określenia używasz chyba chyba tylko ty i twój przyjaciej podpisujący się WalterXXX.

                        > Sam spytałes mnie - jeśli dobrze zrozumiałem, powtarzam, twój bełkot - jak raso
                        > wy faszysta jaki był skł. narodowościowy Komitetu Centralnego partii bolszewikó

                        Zadrwiłeś ze mnie, gdy stwierdziłem, że Rosjanie wybrali Stalina na swojego wodza więc poprosiłem o skorygowanie mojej niepełnej wiedzy. Co w tym faszystowskiego?

                        > O to ci chodziło, duraku? Jakie narodowości zasiądały w KC? Komitetu, który
                        > podejmował kluczowe decyzje w państwie sowieckim do czasu wykrystalizowania się
                        > absolutnej włądży tyrana Stalina.

                        Rewolucja bolszewicka i powstałe w jej wyniku państwo sowieckie miały ogromny wpływ na funkcjonowanie świata. Nie powinno dziwić, że chciałbym wiedzieć o tym wszystkim trochę więcej. Teraz poznałem twój punkt widzenia.


                        > Nie wiem po co ci ta wiedza, ale z pamięci podałem.

                        Zwykła ciekawość.

                        > (można powiedzieć o mnie wszystko, ale faszystą-rasistą czy antysemitą nie jestem,

                        Gratuluję ci pewności siebie. :)

                        > Wśród rewolucjonistów byli Rosjanie, byl
                        > i również przedstawiciele mniejszości narodowych imperium carskiego.

                        Zrozumiałe. Oprócz Rosjan byli przedstawiciele innych grup etnicznych, połączeni wyznawaniem nowej, ich zdaniem lepszej, ideologii.

                        > Dojście do kremlowskiego koryta jegomościa Stalina było efektem wielu procesów
                        > - w skrócie można opisać je tak: bezwzględna walka buldogów pod dywanem. Najokr
                        > utniejszy, najsprytniejszy wygrał. Ani Żydzi, ani Rosjanie, ani Gruzini, ani Or
                        > mianie - wszyscy jako tacy i pojmowani jako ogół obywateli wielonarodowego pańs
                        > twa, nie mieli z tym wiele wspólnego. Nie mieli NIC wspólnego.

                        Znowu nic nie rozumiem. W takim razie - jeśli nie Żydzi, Rosjanie, Gruzini i Ormianie - kto miał z tym coś wspólnego?

                        > Możesz uważać, że to Rosjanie wybrali Stalina na prezydenta.

                        Tak to wyglądało.

                        > Nie mam większych złudzeń co do jakości wykształcenia w Imperium Dobra. Przynaj
                        > mniej tego nie-uniwersyteckiego, ale rozumiem, że szkół wyższych nie kończyłeś.

                        Pojecia nie mam o co ci chodzi. Durak ze mnie. :)
                        • czlowiek_ksiazka bolszewicy - ideokracja, a nie etnokracja 22.04.11, 17:22
                          Jeszcze raz, myślę, że po raz ostatni.

                          Nazywasz mnie - za co jestem ci wdzięczny - pięknym określnikiem: "księgowy". Fajny, popularny, prestiżowy zawód, serdecznie dziękuję. Ja ze swojej strony będę od dzisiaj nazywał ciebie "azbest". Równie fajny, szlachetny zawód - jakoś tak mi się z tobą skojarzył. :) Chyba się nie obrażasz? Dlaczego w ogóle miałbyś?

                          Anyway, azbest, posłuchaj. Teraz użyję trudniejszych sformułowań, skup się.

                          Ty oceniasz procesy historyczne z tzw. "narodowościowego" punktu widzenia. Ja tego nie robię - uważam, że podkreślanie etniczności w tego typu (i nie tylko) dywgacjach pachnie kolorem brunatnym. Zdaje się, że pisałem o tym od zawsze.

                          Popraw mnie jeśli się mylę, ale to ty bez przerwy próbujesz "wyłowić" grupę narodowościową, dzięki której Stalin doszedł do włądży w Rosji sowieckiej. Prawdopodobnie po to, aby dzisiaj obarczyć ją winą za wszystkie rzeczywiste i wyimagowane zbrodnie stalinizmu.
                          Przeczytaj powyższe zdania jeszcze raz i powiedz z czym lub kim ci się to kojarzy. No, z jaką ideologią kojarzy ci się takie, a inne ujmowanie przez ciebie tematu?

                          Znowu mnie pytasz: "jeśli nie Żydzi, Rosjanie, Gruzini i Ormianie - kto miał z tym coś wspólnego?". Myślałem, że - z tajemniczych powodów, bo ostatnio w ogóle jesteś tajemniczy :) - chodzi ci o skłąd narodowościowy Komitetu Centralnego partii bolszewików - organu podejmującego najważniejsze decyzje w Rosji sowieckiej. Nie mam pojęcia po ci to jest potrzebne, ale z pamięci podałem: Rosjanie, Żydzi, Gruzini, Polak, Ormianin, itp. Jakie to ma znaczenie? Żądnęgo. Ty zaczynasz wyzywać mnie od faszystów. Czy to ma sens?

                          Nie potrafisz zrozumieć, że ewolucja procesów historycznych w ujęciu politologicznym, szczególnie w przyp. ideokratycznej partii sowieckich bolszewików, NIE zależy od narodowości, etniczności jej uczestników.

                          Bolszewicy byli złączeni internacjonalistyczną ideologią, doktryną polityczną, która miała największe znaczenie. Nie jest ważne czy Stalin był Gruzinem, Chińczykiem czy Finem. Nie jest ważne, czy sowieckie Politbiuro to byli Niemcy w 100% czy Eskimosi. Pochodzenie/narodowość to kwestie prywatne, intymne, każdy je rozstrząsa, jeśli ma taką ochotę, we własnym zakresie.
                          Nie jest ważne - chyba, że ktoś jest faszystą - ocenianie skutków rewolucji październikowej z punktu widzenia pochodzenia etnicznego jej autorów.
                          Dojście do koryta w Moskwie bolszewików to nie były jakieś pseudorasistowskie wybory powszechne w Rosji (o nieuznanych przez bolszewików wyborach parlamentarnych na początku 1918 r. już ci pisałem). Nikt nie wybierał i nie głosował na Stalina - w systemie ideologicznej konfrontacji włądzę trzeba wydrzeć przeciwnikom, albo ich zlikwidować. Tak też się stało. Trocki uciekł, Lenin umarł, Dzierżyński zmarł, Kamieniewa i Zinowiewa aresztowano. Został Stalin. SAM.

                          Jeśli nie chcesz więc, azbest, żebym uważał ciebie za jakiegoś domorosłego firerka, to nie staraj się obarczać odpowiedzialnością za ideokratyczny, a nie etnonarodowościowy stalinizm narodu rosyjskiego. Ojczyzną komunistów był proletariat, a nie stolica Warszawa czy Tbilisi. Polskiego, żydowskiego, gruzińskiego czy innych również. Dobrze?
                          • malkontent6 Re: bolszewicy - ideokracja, a nie etnokracja 22.04.11, 19:07
                            czlowiek_ksiazka napisała:

                            > Ja ze swojej strony będ
                            > ę od dzisiaj nazywał ciebie "azbest". Równie fajny, szlachetny zawód - jakoś ta
                            > k mi się z tobą skojarzył. :) Chyba się nie obrażasz? Dlaczego w ogóle miałbyś?

                            Ależ nie, nie obrażę się. Zwłaszcza, że chyba domyślam się skąd się u ciebie biorą takie skojarzenia. :)

                            > Teraz użyję trudniejszych sformułowań, skup się.

                            Spróbuję ale przy moim braku wykształcenia to może być trudne.

                            > Popraw mnie jeśli się mylę, ale to ty bez przerwy próbujesz "wyłowić" gr
                            > upę narodowościową, dzięki której Stalin doszedł do włądży w Rosji sowieckiej.

                            Nie, nie próbuję. Napisałem, twoim zdaniem niesłusznie, że Rosjanie wybrali Stalina na swojego przywódcę. A ty mnie próbujesz w tej materii oświecić, za co jestem ci wdzięczny.

                            > Prawdopodobnie po to, aby dzisiaj obarczyć ją winą za wszystkie rzeczywiste i w
                            > yimagowane zbrodnie stalinizmu.

                            Hmmm, nie, to raczej zwykła ciekawość. Piszesz to tak jakbyś się bał, że ktoś będzie cię obarczał winą za wprowadzenie komunizmu w Rosji.

                            > Przeczytaj powyższe zdania jeszcze raz i powiedz z czym lub kim ci się to kojar
                            > zy. No, z jaką ideologią kojarzy ci się takie, a inne ujmowanie przez ciebie tematu?

                            Jakie ujmowanie tematu? Zapytałem kto wybrał Stalina a ty doszukujesz się w tym ideologii.

                            > z pamięci podałem: Rosj
                            > anie, Żydzi, Gruzini, Polak, Ormianin, itp. Jakie to ma znaczenie? Żądnęgo. Ty
                            > zaczynasz wyzywać mnie od faszystów.

                            W którym miejscu nazwałem cię faszystą? Jeśli rzeczywiście coś takiego pod twoim adresem napisałem to przepraszam, bo nie miałem takich intencji. Ale nie przypominam sobie czegoś takiego.

                            > Bolszewicy byli złączeni internacjonalistyczną ideologią, doktryną polityczną,
                            > która miała największe znaczenie.

                            Tak, tak, pieknie to opisujesz a w PRL w 1968 roku niektórzy działacze PZPR proszeni byli o dostarczenie aktów chrztu. :)

                            No ale Polacy może nie byli najlepszymi bolszewikami. Wódz ZSRR Chruszczow zarzucał kiedyś jednemu z członków polskiego kierownictwa (Gomułce?) - "Za dużo u was Abramiwiczów". Miał na mysli włąśnie Żydów. Tak właśnie ideowo ponadnarodowi byli ci twoi bolszewicy. :)

                            > Nie jest ważne - chyba, że ktoś jest faszystą - ocenianie skutków rewolucji paź
                            > dziernikowej z punktu widzenia pochodzenia etnicznego jej autorów.

                            Niby nie jest ważne ale sam napisałeś:

                            " byli tam Rosjanie jak to się teraz modnie mówi żydowskiego pochodzenia, Polak, Gruzin, chyba jeszcze Ormianin."

                            > Został Stalin. SAM.

                            Boże! W całym kraju pozostał sam jeden Stalin. Nie było wyjścia - tylko on mógł być przywódcą ZSRR. Kto inny?


                            > Jeśli nie chcesz więc, azbest, żebym uważał ciebie za jakiegoś domorosłego fire
                            > rka, to nie staraj się obarczać odpowiedzialnością za ideokratyczny, a nie etno
                            > narodowościowy stalinizm narodu rosyjskiego.

                            No dobrze - to nie Rosjanie są winni tego, że w ich kraju powstał ZSRR. Nie to nie ich wina. To wina międzynarodowej (a raczej ponadnarodowej) grupki ideowców, którzy zupełnie przypadkiem znaleźli się wtedy w Rosjii. I w jakiś - do tej pory niewyjaśniony - sposób na kilkadzięsiąt lat zniewolili ponad 100 milionów Rosjan.
                            • czlowiek_ksiazka Re: bolszewicy - ideokracja, a nie etnokracja 22.04.11, 20:44
                              "Zapytałem kto wybrał Stalina"

                              -
              • eva15 Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:25
                Ja już dawno zauważyłam i pisałam, że malkontencik bije na forum pianę. Nie wnosząc niczego ubogacającego do dyskusji zadaje absurdalne pytania (jak z tym "wyborem" Stalina) które kradną odpowiadającym czas i energię. Lepiej odpowiadać mu pytaniem na pytanie, albo dać spokój.

                Sorry C_k niedawno się włączyłam, innych wątków jeszcze nie prześledziłam uważnie, idą święta, muszę robić za kura domestica (zastępczyni już niestety nie mam), albo ładniej ujmując za Westfalkę od ognia.
                • malkontent6 Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:27
                  eva15 napisała:

                  > jak z tym "wyborem" Stalina)

                  Ludzie, jeśli było inaczej to napiszcie jak. Błagam!
                • czlowiek_ksiazka Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:32
                  Pitraś więc mazurki i przystrajaj jajeczka, Westfalko! :)
                  Jutro złożę ci życzenia świąteczne.
                  • malkontent6 Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:43
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > Jutro złożę ci życzenia świąteczne.

                    Kilka lat temu jeden z komsomolców złożył Ewci życzenia wielkanocne po rosyjsku ale z okazji Wielkanocy prawosławnej. Powinieneś chyba zapytać Ewcię czy/kiedy obchodzi Wielkanoc.
                    • czlowiek_ksiazka Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:49
                      Każdy wykształcony człowiek a nie durak forumowy wie, że w tym roku Wielkanoc obchodzona jest zarówno w obrządku prawosławnym, jak i katolickim w tym samym dniu. :)
                      • eva15 Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:53
                        Ha, ha. A wszystko przez pełnię księżyca ( to prawda, nie kpiny).
                      • malkontent6 Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 13:57
                        czlowiek_ksiazka napisała:

                        > Każdy wykształcony człowiek a nie durak forumowy wie, że w tym roku Wielkanoc o
                        > bchodzona jest zarówno w obrządku prawosławnym, jak i katolickim w tym samym dn
                        > iu. :)

                        Zgadza się, jestem mało wykształconyn durakiem. :)

                        Wesołych Świąt. :)
                    • eva15 Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:51
                      Kiedy ja je obchodzę, to C_k wie, bo jest rozumny. Problem masz ty, nie zwalaj go na innych.
                      • czlowiek_ksiazka Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:54
                        Evo15 - nie wiesz dlaczego na forum nie ma innych ciekawych dyskutantów-oponentów oprócz pożal się Boże azbeściarzy z Jackowa? :) Był kiedyś dziarski kapitan.kirk, co to się "ruskom" nie kłaniał jesli dobrze pamiętam, zaczynam już nawet tęsknić za groteskowym zigzaurem czy jak go zwał, bo było chociaż śmiesznie, taka posucha! :)
                        • eva15 Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 00:59
                          Fakt, posucha jest ogromna, Walter, Pimpuś, Lubat też poznikali. Może też robią za kura domestica ( a raczej kogut- ale to źle brzmi)?
                          • czlowiek_ksiazka Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 01:22
                            Z pimpusiem dyskutowałem na swoim wątku.
                          • lubat Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 14:02
                            eva15 napisała:

                            > Fakt, posucha jest ogromna, Walter, Pimpuś, Lubat też poznikali. Może też robią
                            > za kura domestica ( a raczej kogut- ale to źle brzmi)?

                            Fakt, nie udzielam się ostatnio, chociaż pilnie śledzę wątki. Chociaż chyba trochę przesadziłem z tym pilnym śledzeniem. Pilnie czytam niektóre wypowiedzi, a inne tylko na tyle, o ile one są kanwą do wypowiedzi tych pilnie przeze mnie czytanych. Nie będę tu wymieniać tych osobników, z którymi z zasady nie dyskutuję, bo - jak powiedział Lec (lub Sztaudynger): "Nie wdawaj się w dyskusję z głupcem. Publika może nie odróżnić."

                            Nie mam ostatnio ochoty (może to atmosfera refleksji wielkanocnych?) dyskutować z ludźmi niezwykle umiejętnie grających rolę głupków, nie rozumiejących nic z tego, co się dzieje na świecie, właśnie z neofitami, którzy tak przejmują się swoją nową rolą, że gotowi są jej bronić jak życia.

                            Czytając ostatnie dysputy człeka-książki, Twoje, o marności polityków, przypomniał mi się tekst z Polityki. Niewesoły, i prawdę mówiąc, nie wiem, czy jest z tego jakieś sensowne wyjście. Ponieważ politycy są tacy, jak społeczeństwo, jak tegoż społeczeństwa oczekiwania i brak trzeźwości ocen, brak jakiegoś moralnego kompasu.
                            To przecież nie przypadek, że dzisiaj nie ma polityków pokroju de Gaulle, Brandta czy Schmidta. Oni dzisiaj też by nie mieli żadnych szans, bo dzisiaj nie ma już w zasadzie obywateli , dzisiaj są konsumenci, ogłupieni i samoogłupiający się, co z góry eliminuje z gry ludzi z horyzontami, dbających o dobro społeczne.

                            www.polityka.pl/swiat/analizy/1514716,1,co-media-robia-z-politykami.read
                        • malkontent6 Re: Neofici są najgorliwsi 22.04.11, 13:59
                          czlowiek_ksiazka napisała:

                          > pożal się Boże azbeściarzy z Jackowa? :)

                          To musi być dla was przykre. Oprócz nas, azbeściarzy z Jackowa i Greenpointu, nikt nie chce z wami rozmawiać. :(
          • malkontent6 Re: Nec Hercules contra plures 22.04.11, 00:06
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Nie wiem tylko dlaczego opluwasz evę15? Ona nie bierze udziału w naszej pyskówc

            Nie opluwam, wymieniam jej imię, bo też ją kiedyś o to pytałem.

            > Skąd wiesz co się działo na partyjnych zebraniach? :) Byłeś komuszkiem, funkcjo
            > nariuszem partii?

            Nie, nigdy nie byłem jednym z was. :)

            Wezwał nas (mnie i dwóch kolegów) do siebie prodziekan do spraw studenckich i udzielił nam ostrzeżenia, że nasza działalność jest na tyle szkodliwa, że stała się jednym z tematów dyskusji na posiedzeniu POP naszego wydziału.

            Ale na szczęście niedługo nadszedł Sierpień 80 i prodziekan miał większe problemy.
            • czlowiek_ksiazka Re: Nec Hercules contra plures 22.04.11, 00:17
              Jesteś kombatantem pełną gębą, bojowniku z reżimem! :)
              Niemalże obaliłeś komunę. To powód do dumy, na pewno. Leć do IPN, niech ci biografię podrasują. :)
              Ja niestety takiej możliwości nie miałem. Kiedy skończyły się rządy komuszków, a świat o nich prawie zapomnial byłem dopiero -nastoletnim Eskimoskiem z młodocianym meszkiem pod nosem i butelką tranu z wieloryba w rąsi, którego bardziej interesowały dziewczyny, niż dręczycielstwo biednych profesorów komuszków czy zebrania POP :).
              • malkontent6 Re: Nec Hercules contra plures 22.04.11, 00:21
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Jesteś kombatantem pełną gębą, bojowniku z reżimem! :)

                Wtedy określano takich jak ja inaczej. :)

                > bardziej i
                > nteresowały dziewczyny, niż dręczycielstwo biednych profesorów komuszków czy ze
                > brania POP :).

                Hmm, zapytaj rodziców co wtedy myśleli o takich jak ja. :)
    • bogumilka Najlepiej znajdź liczbe ofiar gułagów. 21.04.11, 22:48
      Gdy padnie jakaś wiarygodna liczba będzie mozna oceniać ten kraj.
      • czlowiek_ksiazka Re: Najlepiej znajdź liczbe ofiar gułagów. 21.04.11, 23:01
        A liczbę ofiar reżimów zachodnich - taki temat ciebie nie interesuje, bogumilko?
        Ze zbrodniarzem Stalinem wszystko jest już mniej więcej jasne.

        O zbrodniach z tej drugiej strony jakoś mało, nie sądzisz?
        • igor_uk Re: Najlepiej znajdź liczbe ofiar gułagów. 21.04.11, 23:06
          ksiazka,zaraz cie odpisza,ze u was murzynow bija.
          zauwazyles,ze kazdy temat o czyms ,co by moglo obciazyc zachod,wlasnie w taki sposob kwituja.I co najwazniejsze(a moze najsmieszniejsze),ze uwazaja,ze dali wyczerpujaca odpowiedz.
        • malkontent6 Re: Najlepiej znajdź liczbe ofiar gułagów. 22.04.11, 00:15
          czlowiek_ksiazka napisała:

          > A liczbę ofiar reżimów zachodnich - taki temat ciebie nie interesuje, bogumilko?

          Hej, księgowy. Ja zastosowałem się do sugestii Igora i założył nowy wątek o historii ZSRR aby nie zaśmiecać twojej dyskusji o geniuszu Putina.

          Interesują cię zbrodnie Zachodu? Załóż odpowiedni wątek. Ale bądź ostrożny, bo Ewcia mieszka teraz na Zachodzie i może się poczuć urażona.
          • czlowiek_ksiazka Re: Najlepiej znajdź liczbe ofiar gułagów. 22.04.11, 00:20
            Hej, duraczku - pretensje do bogumilki, która nagle, ni stąd ni zowąd, zaczęł pytać o zbrodnie cywilizacji Wschodu. Czemu jej uwagi nie zwracasz, że temat zmienia?
            • malkontent6 Re: Najlepiej znajdź liczbe ofiar gułagów. 22.04.11, 00:23
              czlowiek_ksiazka napisała:

              > Hej, duraczku - pretensje do bogumilki, która nagle, ni stąd ni zowąd, zaczęł p
              > ytać o zbrodnie cywilizacji Wschodu. Czemu jej uwagi nie zwracasz, że temat zmi
              > enia?

              Hm, bo to jest wątek o historii ZSRR a ten kraj jest na ogół utożsamiany ze Wschodem.
              • czlowiek_ksiazka Re: Najlepiej znajdź liczbe ofiar gułagów. 22.04.11, 00:27
                O czym jest twój wątek? O tym jak Stalin czy inny Lenin trafili na Kreml czy o ofiarach kolektywizacji Gruzina?
                • malkontent6 Re: Najlepiej znajdź liczbe ofiar gułagów. 22.04.11, 00:46
                  czlowiek_ksiazka napisała:

                  > O czym jest twój wątek?

                  Przeczytaj tytuł wątku.
      • igor_uk Re: Najlepiej znajdź liczbe ofiar gułagów. 21.04.11, 23:01
        bogumilka,ale przeciez zadna liczba,mniejsza od 50 mln,takich jak ty ,nie zadowoli.
        • bogumilka Przestań Igorku, lepiej znajdź dobrze 21.04.11, 23:23
          udokumentowane źródło.
          • igor_uk Re: Przestań Igorku, lepiej znajdź dobrze 21.04.11, 23:50
            bogumilka,ale jaka by liczba cie zadowolila?To wtedy bedziemy szukac zrodla odpowiedniego.
            • bogumilka Skąd takie uprzedzenie do Polaków? Czy 21.04.11, 23:59
              myślisz, że zawsze tylko chcemy szkalować Rosję i ZSRR?
              Napisz jak tam w Rosji uczą? Co w szkolnym podręczniku mozna przeczytać o ofiarach rządów Stalina i reszty?
              • czlowiek_ksiazka Re: Skąd takie uprzedzenie do Polaków? Czy 22.04.11, 00:04
                A co w podręcznikach europejskich piszą o niezliczonych zbrodniach Zachodu? Ile ofiar - podliczają?
                • bogumilka Chyba facio czytać nie potrafisz.... 22.04.11, 00:11
                  albo w bibliotece nigdy nie byłeś.

                  Ja znalazłam i przeczytałam, że podbój Ameryk (głównie środkowej) kosztował życie 96 mln Indian. A może 196 mln Indian?
                  O takie ksiązki ci chodzi?

                  Przez handel niewolnikami przez Arabów i Europejczyków:
                  20 mln ofiar, a może 30 mln ofiar?
                  • malkontent6 Re: Chyba facio czytać nie potrafisz.... 22.04.11, 00:19
                    bogumilka napisała:

                    > albo w bibliotece nigdy nie byłeś.

                    To jest bardzo prawdopodobne. Wszystkie amerykańskie dzieci uczą się o ofiarach kolonizacji Ameryki i niewolnictwa. O Gułagu są zaledwie jakieś wzmianki w podręcznikach.
                  • czlowiek_ksiazka chyba cizio nie potrafię, ale może mnie nauczysz 22.04.11, 00:24
                    20, 30 milionów - kto by się kłocił o jakieś głupie 10 milionów wymordowanych istnień ludzkich. Iście zachodni rozmach, tja...

                    Kolonizacja Ameryki i handel niewolnikami? Kpisz czy o drogę pytasz? A ludobójstwo Zachodu na innych kontynentach? A wyprawy krzyżowe? A mordy belgijskiego króla Leopolda w Afryce? A ofiary interwencji amerykańskich w XIX, XX, XXI w.? A wojny opiumowe? Itp. itp. itp. itp. itp. itp.
                    • eva15 Re: chyba cizio nie potrafię, ale może mnie naucz 22.04.11, 00:45
                      W US-szkołach tego nie wykładają, więc wychodzi na to, że tego nie było.
                      • malkontent6 Re: chyba cizio nie potrafię, ale może mnie naucz 22.04.11, 00:47
                        eva15 napisała:

                        > W US-szkołach tego nie wykładają, więc wychodzi na to, że tego nie było.

                        Ewciu, znowu palnęłaś głupotę. Nie zabieraj głosu w sprawach an których się nie znasz.
                        • eva15 Re: chyba cizio nie potrafię, ale może mnie naucz 22.04.11, 00:56
                          Szkoda na ciebie czasu. Wmawiaj sobie, że US-szkoły wykładają dzieciom wszystkie wielomilionowe mordy US-imperializmu i sypią głowy popiołem. Wmawiaj sobie i nie nudź.
                          • czlowiek_ksiazka Re: chyba cizio nie potrafię, ale może mnie naucz 22.04.11, 01:20
                            Wiesz co mnie najbardziej wkurza w propagandzie zachodniej?
                            O swoich zbrodniach, oceanie krwi - półgłębkiem i raczej dla wtajemniczonych. Bez konsekwencji.
                            A "ruskim" karzą się kajać za Gruzina Stalina, budować pomniki, szukać sprawców, niemalże derusyfikować.

                            Czy na lekcjach historii w Stanach de-washington-izuje się i to na bis pierwszego prezydenta USA? Przecież był właścicielem pokaźnej grupu niewolników, czyli bez wątpienia uczestniczył w zbrodniczym nieludzkim procederze!? NIE!
                            • eva15 Re: chyba cizio nie potrafię, ale może mnie naucz 22.04.11, 01:23
                              Naturalnie, że nie. Ale wyjaśniać to malkontencikowi to tak, jak wyjaśniać skąd wziął się Stalin.
                              • malkontent6 Re: chyba cizio nie potrafię, ale może mnie naucz 22.04.11, 14:26
                                eva15 napisała:

                                > Naturalnie, że nie. Ale wyjaśniać to malkontencikowi to tak, jak wyjaśniać skąd
                                > wziął się Stalin.

                                Wnioskuje z tego, że wy oboje chodziliście do amerykańskich szkół.
                              • malkontent6 Re: chyba cizio nie potrafię, ale może mnie naucz 22.04.11, 14:57
                                eva15 napisała:

                                > to tak, jak wyjaśniać skąd wziął się Stalin.

                                Ewciu, to już wiem. Księgowy mi wytłumaczył. :)

                                forum.gazeta.pl/forum/w,50,124555265,124559514,Re_Neofici_sa_najgorliwsi.html
                            • malkontent6 Re: chyba cizio nie potrafię, ale może mnie naucz 22.04.11, 14:21
                              czlowiek_ksiazka napisała:

                              > Czy na lekcjach historii w Stanach de-washington-izuje się i to na bis pierwsze
                              > go prezydenta USA? Przecież był właścicielem pokaźnej grupu niewolników, czyli
                              > bez wątpienia uczestniczył w zbrodniczym nieludzkim procederze!? NIE!

                              Fajne. Zadajesz pytanie, na które sam sobie odpowiadasz.
                          • bogumilka Chyba naprawdę nie potrafisz czytać 22.04.11, 01:31
                            i zupełnie nie masz pojęcia ile ofiar spowodowały wyprawy krzyżowe, ile wojna polsko-krzyżacka, a ile handel niewolnikami i rządy belgiskiego króla w Kongu.
                            Rządy w Kongu uchodzi za najbardziej krwawy przypadek kolonializmu, ale liczba ofiar rządów Turków w Europie była wielokrotnie większa.

                            Niemry oczywiście tego nie zrozumieją, ale to USA uratowały miliony ludzi z okupacji niemieckiej i japońskiej. Ludność Korei południowej przed losem ludzi z północy itp.

                            Ile ofiar spowodował McCartyzm w USA a ile stalinizm w ZSRR?
                            Najpierw tego się naucz, bo z oszołomami szkoda gadać.
                            • bogumilka Masakra w Wounded Knee 150 - 300 ofiar 22.04.11, 02:03


                              Ofiary indiańskie: at least 150 men, women, and children of the Lakota Sioux had been killed and 51 wounded (4 men, 47 women and children, some of whom died later); some estimates placed the number of dead at 300.

                              Ofiary białych: Twenty-five troopers also died, and thirty-nine were wounded (6 of the wounded would also die
                              • bogumilka 500 000 ofiar tureckiego ludobójstwa na Grekach 22.04.11, 02:05
                                to oprócz lepiej znanego ludobójstwa na Ormianach.
                                Ale Ormianie i Grecy są niewierni, więc się nie liczą?

                                According to George W. Rendel of the British Foreign Office, by 1918 "... over 500,000 Greeks were deported of whom comparatively few survived."[13]

                    • mara571 slowo "cizia" uzyte w stosunku do kobiety 22.04.11, 14:06
                      mowi o towarzyszu ksiazece wiecej anizeli jego 500 wpisow..
                      • czlowiek_ksiazka słowo "facio" użyte w stosunku do mnie 22.04.11, 16:24
                        jest CHAMSTWEM. Nie jestem znajomym ani synkiem bogumilki i nie życzę sobie, żeby obce osoby zwracały się do mnie per "facio".
                        Ja ZAWSZE reagują - tylko i wyłącznie - na chamstwo.
                        Mary czy inne bogumilki mogą sobie bełkotać ile chcą, ale nikt nie będzie mnie i innych uczestników forum obrażać. Bezkarnie.
          • elka-sulzer Re: Przestań Igorku, lepiej znajdź dobrze 21.04.11, 23:52
            bogumilka napisała:

            > udokumentowane źródło.

            TY oczywiscie jestes w posiadaniu takowego:)
            Ma sie rozumiec, ze zrodlo przeczace twoim tezom jest "nieudokumentowane":)
            Bo jak moze byc inaczej? Zbrodnie popelnione przez zaionazistow, (King David Hotel, operacja Plynny Olow, czy chocby mord popelniony na tureckim statku ....) wedle twoich kryteriow pewnie nidy nie mialy miejsca?
            • bogumilka Naucz się Eluś po polsku i wtedy napisz. 21.04.11, 23:56
              Po arabsku jakoś nie rozumiem. Taka juz prosta dziewczyna jestem.
              • elka-sulzer Re: Naucz się ziomilko po polsku i wtedy napisz. 22.04.11, 00:42
                bogumilka napisała:

                > Po arabsku jakoś nie rozumiem. Taka juz prosta dziewczyna jestem.

                Prosta to ty naprawde jestes, az do bolu! Zwykledgo, polskiego jezyka nawet nie jestes w stanie dostrzec:D
                • bogumilka Folkdojczka? Arabka udająca Polkę? 22.04.11, 01:36
                  Jedno proste zdanie po polsku, a blędów z 10!

                  Prosta to ty naprawde jestes, az do bolu! Zwykledgo, polskiego jezyka nawet nie jestes w stanie dostrzec:D
                  • bogumilka Rocznica islamskiego ludobójstwa na Ormianach 22.04.11, 01:39
                    Zaczęło sie od deklaracji dżihadu.

                    Mehmed V's only significant political act was to formally declare Jihad ...
                    This was the last genuine proclamation of Jihad in history by a Caliph, as the Caliphate lasted until 1924.
    • igor_uk Re: Historia ZSRR 21.04.11, 22:58
      malkontent,najbardziej ciebioe intryguje temat dojscia Stalina do wladzy. I wiesz co ja ciebie powiem,nic w tym intrygujacego,czy tajemniczego nie bylo.
      Tak naprawda Stalina doprowadzila do wladzy ludzkie leniwstwo.
      Trocki,najbardziej jaskrawa osobowosc w otoczeniu Lenina,byl zbyt ambitny,zeby zajmowac sie drobnymi pytaniami,a takich bylo multum co dziennie.Trzeba bylo zorganizowac dla kogos mieszkanie,komus zalatwic inne dobra materialne,ma do tego trzeba bylo prowadzic polityke kadrowa.Stalin okazal sie w tym niezastapiony.inni,moze o wiele madrzejsze,takie jak Kamieniew,Zinowjew,Bazanow (wyjatkowo inteligentny gosc byl,to wlasnie on napisal projekt Уcтaвa ВКПб )i inni poprostu nie chcieli takimi rzeczami zajmowac sie. I w taki sposob Stalin budowal swoja pozycje-pomogajac innym,organizujac prace partii .I kiedy w 1922 roku biuro polityczne partii postanowilo,ze dla lepszej organizacji pracy potrzebna jest osoba ,odpowiedzialna za to ,to w sposob naturalny Stalin okazal sie ,jak zawsze, pod reka.Tym bardziej,ze nikt nie obawial sie ciemnego i jak wydawalo sie wielu,malo ambitnego Gruzina,tym bardziej,ze ten post nie byl zbyt waznym.Pozniej wszysci zaplacili za to najwieksza cene.Ten Gruzin nikomu nie darowal pogardliwego stosunku do siebie.
      • elka-sulzer Re: Historia ZSRR 21.04.11, 23:28
        igor napisal:
        Ten Gruzin nikomu nie darowal pogardliwego stosunku do siebie.

        Do gruzina nie musimy sie cofac. Mamy zupelnie wspolczesna analogie, ktorej malkontenciarz pewnie nie widzi ...
        Co robi "pokojowy noblista" z malolatami pokazujacymi swiatu zaklamnie i perfidie poczynan "wielkiej demokracji"? Wiezi ich w seperatce 23/24, paraduje ich nago na porannym apelu, dla ich wlasnego dobra oczywiscie. Wystarczy tylko sledzic historie Bradleja Manninga ....
        • igor_uk Re: Historia ZSRR 21.04.11, 23:52
          elka,jak juz pisalem,,wierze w szczere intencje malkontenta,ze chce czegos dowiedziec sie.Dla tego nie zbaczam z tematu.Chyba ,ze on sam tego zechce.
        • malkontent6 Re: Historia ZSRR 22.04.11, 00:00
          elka-sulzer napisała:

          > Co robi "pokojowy noblista"

          Przynajmniej nie bije murzynów. :)
          • elka-sulzer Re: Historia ZSRR 22.04.11, 00:46
            malkontent6 napisał:
            Przynajmniej nie bije murzynów. :)

            Heheheh, dobre! Typowe dla slepca:D
            Nie tyle co nie bije co "wolne media" nie pokazuje jak "pokojowy noblista" daje wyborcom popalic, w tym myrzynom.
          • elka-sulzer Re: Historia ZSRR 22.04.11, 23:37
            elka-sulzer napisała:

            > > Co robi "pokojowy noblista"
            >
            malkontnet6 napisal:
            > Przynajmniej nie bije murzynów. :)

            Hehehe, szkoda tylko ze to co piszesz nie pokrywa sie z rzeczywistoscia:D
      • malkontent6 Re: Historia ZSRR 22.04.11, 00:00
        Dziękuję, Igor, jak się okazuje moża rzeczowo, bez złośliwości opdowiedzieć na pytanie.

        W podobny sposób tłumaczył mi to kiedyś moj kolega rusycysta, który spędził w ZSRR dużo czasu w środowisku akademickim. Jego zdaniem Stalin po prostu był jednym z wielu aktywistów. Nie miał w środowisku dobrej opinii i nawet Lenin ostrzegał przed nim.
    • felusiak1 nie zapominajmy o trockim 22.04.11, 00:11
      ile trzeba sie było napracować aby z każdego zdjecia wodza rewolucji usunać trockiego. i to w czasach przedkomputerowych. w podziemiach politbiura wywabiali specjalnymi wywabiaczami.
      • igor_uk Re: nie zapominajmy o trockim 22.04.11, 00:24
        fdelus,twoja wiedza w tym temacie,jest tak samo gleboka,jak i w energetycznosci gazu lupkowego.
        Cos slyszales i to wszystko.
        Wiesz ile tam zdjec trzeba bylo wyczyscic od roznych ludzi?
        U mojej siotry po dzien dzisiejszy chrani sie podrecznik ojca,w ktorym on wlasnorecznie musial zamazywac nazwiska roznych towarzysze partyjnych,ktore jeszcze wczoraj byli blisko ojca narodow, a dzis okazywali sie wrogami ludu.
        Ojciec opowiadal,jak to na lekcji nauczycielka mowila,ze trzeba otworzyc ksiazke na takiej stronie i co trzeba bylo robic dalej.
        Co ty felus o tym mozesz wiedziec?
        dla ciebie tylko w piwnicach politbiura cos wybawialo sie.A tu zycie,ludzi formowali sie.
        • felusiak1 Re: nie zapominajmy o trockim 22.04.11, 03:38
          igor, przecież ja nic nie wiem. tylko ty jeden wszystko wiesz. i do tego wiesz lepiej.
          jesli tak cię drażnię to nie rozmawiaj ze mną. nie odpowiadaj na moje wpisy.
          bedziesz psychicznie zdrowszy.
          no a jakby okazało się, ze jednak coś wiem? umarłbyś ze złości? taki zasяany felusiak......
          • igor_uk Re: nie zapominajmy o trockim 22.04.11, 15:05
            felus,nie przysadzaj.Nikt nie wie wszystkiego,jak rowniez nie nikogo,kto by nic nie wiedzial. Ty sprobowales zakpic z czegos,co bylo tragedia calego narodu i to cie wytknelem.Ale ,jak juz dosc czesto zauwazam,mam dosc trudny dla zrozumienia sposob wyslowianie sie (ja jakos wierze w to,ze czlowiek to istota myslaca i nie potrzebno wszystko wykladac w sposob gotowy do polykania). Moj blad,nastepnie bede pisac do ciebie wprost.
            p.s. jak by raczyl zauwazyc,staram sie z toba dyskutowac w sposob dosc rzeczowy,to powinno dac cie do zrozumienia,ze uwazam ciebie za godnego adwersaza.Dla tego nie zagrozi mojemu zyciu wiadomosc,ze ty cos wiesz.
        • malkontent6 Re: nie zapominajmy o trockim 22.04.11, 14:31
          Igor, w PRL też tak robili. Czasami cięli zdjęcia nożyczkami aby usunąć ze środka jakiegoś dostojnika, który wypadł z obiegu. :)
          • igor_uk Re: nie zapominajmy o trockim 22.04.11, 15:09
            malkontent,wlasnie to bylo najstraszniejsze,ze dzieci musili sami wykreslac,wycinac to.Czy ktos wtedy pomyslal,jak to mialo wplywac na ich swiadomosc? Moj ojciec do konca swojego zycia nie wierzyl w nic,co czytal w prasie.
    • swiblowo Re: Historia ZSRR 22.04.11, 00:29
      Hej malkontent!
      Cos mi sie widzi, ze stary CCCP spokoju nie daje koczujacym pod Brooklinskim mostem, dlaczego?
      Czy to, jak dostal sie do wladzy cos w ich zyciu zmieni? Czy spodziewasz sie poznac niepoznane?
      • eva15 Re: Historia ZSRR 22.04.11, 01:03
        Hi Swiblowo, mam sukcesy - mam znów skipa.
        • swiblowo Re: Historia ZSRR 22.04.11, 01:08
          eva15 napisała:

          > Hi Swiblowo, mam sukcesy - mam znów skipa.

          - Hej Piekna!
          Czekasz az zadzwonie? Nikt nie podsluchuje?
          • eva15 Re: Historia ZSRR 22.04.11, 01:17
            Nie mogę, muszę spadać, bo wcześnie rano mam odbiór (na dworcu) rodziny z PL.
      • malkontent6 Re: Historia ZSRR 22.04.11, 14:43
        swiblowo napisała:

        > Cos mi sie widzi, ze stary CCCP spokoju nie daje koczujacym pod Brooklinskim mo
        > stem, dlaczego?

        Bo to fascynująca sprawa. :)

        > Czy to, jak dostal sie do wladzy cos w ich zyciu zmieni? Czy spodziewasz sie po
        > znac niepoznane?

        A dlaczego mielibyśmy omijać temat historii ZSRR?


    • mara571 znalazlam 79 postow 22.04.11, 13:05
      napisanych w wiekszosci przez rusofilow, ktorzy za wszelka cene unikaja dyskusji o historii ZSSR.
      Nasi rusofilowie w ostatnich czasach z uporem podkreslaja, ze Stalin i Beria byli Gruzinami, Felus D. Polakiem. To chyba nowe wytyczne. A przeciez jeszcze przed 20+ laty to wszystko byli ludzie radzieccy, narodowosc sie nie liczyla.
      Podejrzewam, ze twoj trud byl daremy...
      • igor_uk Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 14:02
        mara,przeciez malkontent dostal odpowiedz i nawet podziekowal.
        O co cie chodzi?
        Jak malkontent zapyta jeszcze o cos,to napewno dostanie odpowiedz.
        • malkontent6 Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 14:34
          Igor, dostałem dwie odpowiedzi. Od ciebie - dziekuję, i drugaą, bardzo "intrygujacą" od księgowego.
      • malkontent6 Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 14:33
        Księgowy nawet z Chruszczowa zrobił Ukraińca. :)
        • igor_uk Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 15:14
          malkontent,a wiesz ,ze z tym Chruszczowym ksiazka ma racje.
          Chociaz do konca nie wiadomo jaka krew plynela w zylach tego czlowieka (przez mnie ocenianego raczej pozytywnie-mozemy podyskutowac o tym),ale on sam siebie okreslal,jako Ukrainca. Cale jego zycie,bylo zwiazano z Ukraina.I jak nawet wyjechal do Moskwy,nadal nosil "soroczki" z ukrainskimi haftami.
          • mara571 tak poza "glownym" nurtem 22.04.11, 15:56
            chcialabym postawic jeszcze jedno pytanie: jak w Rosji interpretuje sie obecnie sporna sprawe testamentu Lenina?
            Sfalszowal Stalin ten dokument czy nie?
            I zegnam do poznego wieczora. Teraz cos dla ducha, w koncu dzisiaj Wielki Piatek.
            • malkontent6 Re: tak poza "glownym" nurtem 22.04.11, 16:00
              mara571 napisała:

              > w koncu dzisiaj Wielki Piatek.

              Moja żona już wczoraj przygotowała śledzia. :)
            • igor_uk Re: tak poza "glownym" nurtem 22.04.11, 16:57
              mara,ty o czym? testament Lenina lezal w archiwumach przez dziesieciolecia i w roku 1988 ujrzal swiatlo dzienne i oczewiscie Stalin go nie falszowal,a czemu dowiesz sie z tekstu testamenta.
              To o czym ty mowisz,prawdopodobnie dotyczy wystapienia Bucharina, poswiecone 5 rocznice smierci Lenina.Wlasnie wtedy byl ogloszony "ПОЛИТИЧЕСКОЕ ЗАВЕЩАНИЕ ЛЕНИНА".I to napewno nie mialo nic wspolnego z dokumentem,napisanym przez Lenina .
              Jak chcesz zapoznac sie z testamentem Lenina,to zaden problem.
              Polecam.
              mara,a moze tobie chodzi o ten testament Lenina?
          • malkontent6 Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 15:59
            igor_uk napisał:

            > malkontent,a wiesz ,ze z tym Chruszczowym ksiazka ma racje.

            Igor, wiem, wiem... Chruszczowowi wytykano pochodzenie ukraińskie z powodu Krymu.

            Być może miał jakieś korzenie ukraińskie, co wcale nie było niezwykłe w tamtych czasach w okolicach Kurska. Breżniewowi też zarzucano ukraińskie pochodzenie. Żony jednego i drugiego były podobno z pochodzenia Polkami. :)

            Chruszczow twierdził, że prawdziwym ojcem Stalina był jakiś polski podróżnik, który wędrując po Gruzji spotkał piekną żonę szewca-pijaka i... Kto wie? :)

            Podobno Jarosław Kaczyński ma w sobie domieszkę ukraińskiej krwi. Podobno matka Jana Pawła II była częściowo Ukrainką. A dziadek znanego polskiego aktora Andrzeja Łapickiego był Rosjaninem.

            Myślę, że można doszukać się polskich korzeni u Dostojewskiego, Czajkowskiego, na pewno u Strawińskiego i wielu innych.

            I co z tego? :)
            • czlowiek_ksiazka Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 16:28
              I to z tego, że wytykanie innym narodowościowych kompleksów, czyli OBARACZANIE WSPÓŁCZESNYCH ROSJAN - to co się dzieje obecnie w polityce czy historiografii europejskiej - wszelkimi winami związanymi z dziedzictwem stalinizmu jest idiotyczne i pachnie brunatnym kolorem oraz odpowiedzialnością zbiorową.

              Rosjanie - jako naród, społeczeństwo - mają tyle samo wspólnego z odpowiedzialnością za zbrodnie reżimu sowieckiego, co Gruzini ze Stalinem.

              Złośliwie i wyzywająco podkreślając, że Stalin był Gruzinem staram się to uzmysłowić, przynajmniej niektórym.
              • igor_uk Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 17:00
                ksiazka,ja rowniez robie to celowo,wspominajac o pochodzeniu Dzierzynskiego,Stalina,Beria i innych.Bo jakos fajnie im wszystkim wychodzi.Wszystkiemu winni rusci,a oni wszysci czysty ,jak lza.
                Ten system byl wspolnym zlem i wspolnym nieszczesciem.
                • borrka Czekista z Murziłką ... 22.04.11, 17:28
                  Dobrze kombinuje.

                  Ale trzeba byc konsekwentnym:
                  wspolna wina i nieszczesciem byl niemiecki faszyzm, w kolonializm zamieszani sa po łokcie murzyni, a Bogiem, a prawda, wszystko to wina Starozakonnych rowerzystow, studentow i Polakow.
                  • borrka To wyjatkowo obrzydliwe. 22.04.11, 17:47
                    Ta niezdolnosc wielu Rosjan do powiedzenia:
                    Blya. Chcielismy dobrze, a wyszlo zle.
                    Najgorzej dla nas samych, ale przy okazji zgnoilismy pol Europy.

                    Brak "guts", by spojrzec prawdzie w oczy i brednie o Zydach, Lotewskich Strzelcach i psychopacie Dzierzynskim.
                    Narod sam odpowiada za swoj los, a przed puczem bolszewickim Rosja byla panstwem w pelni niepodleglym, podkreslajacym na kazdym kroku swoj imperialny, wielonarodowy,
                    ale zdominowany przez prawoslawnych Rosjan charakter.

                    To bledy carskich elit doprowadzily do masowych zbrodni komunizmu.
                    A te elity byly rosyjskie, bądz zrusyfikowane.
                    • czlowiek_ksiazka lobotomia i jej skutki 22.04.11, 19:16
                      "niezdolnosc wielu Rosjan do powiedzenia: Blya. Chcielismy dobrze, a wyszlo zle."

                      Lobotomia na pociesznym forumowym nieboraku-duraku, do czego się jegomość przyznawał, to skomplikowany zabieg. Jeśli nie jest przeprow. z najwyższą starannością skutkuje zwidami: bezzębnymi babuszkami z Miedwiediewa, brakiem pokuty (SIC!?) ze strony rządzących Rosją.

                      Historia Rosji od 1991 r. to jedno wielkie błaganie o EKSPIACJĘ.
                      Nie chodzi nawet o prośby o przebaczenie, memoriały, pomniki czy posypywanie się popiołem. A może właśnie o to chodzi?

                      Wyczekuję z utęsknieniem ekspiacji Zachodnich, innych UPAków, itp.Ci twardo milczą i odsuwają od siebie OCEANY KRWI.
                • czlowiek_ksiazka naziol UPAkowski 22.04.11, 17:44
                  Jegomość po lobotomii o odchyleniu prawicowym ma rację.

                  Hitler był Austriakiem, ale nikt o zdrowych zmysłach nie będzie dzisiaj wystawiał rachunku za hitleryzm Austriakom. Czy współcześni Niemcy powinni się poczuwać do (moralnej i innych) odpowiedzialności za zbrodnie hitleryzmu? Uważam, że obarczać tych współczesnych Niemców, 20letnich Hansów z Berlina - nie można.
                  • borrka Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 17:50
                    Niemcy maja jaja i potrafia przyznac sie do bledów.
                    Pomogli im zreszta wydatnie Alianci.

                    Taka postawa budzi szacunek.
                    Postawa negacji i zwalania na "Lotyskich Strielkow" budzi pozalowanie.
                    • igor_uk borat,ty debilek. 22.04.11, 18:17
                      Wiesz dla czego tak cie nazwalem?
                      • borrka Oczywiscie Igorku, ze wiem. 22.04.11, 19:10
                        Ja znam was wysmienicie.
                        Gdy brakuje argumentow, przechodzicie do wyzwisk.
                        • igor_uk Re: Oczywiscie Igorku, ze wiem. 22.04.11, 19:40
                          borcia, czyli nic nie zrozumiales. Argumenty w dyskusji z toba (zwlaszcza w temacie porownania rosyjskiego narodu z niemieckim,w kontekscie stalinizm-hitlerizm) sa zbedne,poniewaz ty zszedles ponizej pewnego poziomu dyskusji.
                    • malkontent6 Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 19:28
                      borrka napisał:

                      > Niemcy maja jaja i potrafia przyznac sie do bledów.
                      > Pomogli im zreszta wydatnie Alianci.

                      Masz chyba na myśli Niemców z terenów byłej RFN, bo ci ze wschodu - tak jak Rosjanie z ZSRR - dopóki żyli w NRD do winy za żadne zbrodnie się nie poczuwali.
                      • igor_uk Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 19:46
                        malkontent,a dla czego ty zadszz przeprosin od Rosjan,ale juz nie od Bialorusow,czy Ukraincow (o Gruzinach i innych Zydach nie wspomne).Stalinizm nie byl narodowy (tak jak faszyzm),on byl internacjonalny.
                        podejrzewam (a wprawie pewien),ze wsrod tych,co strzelali w Katyniu,byli i etniczne Polace.A czy mozno na podstawie tego stwierdzic,ze Polace mordowali Polakow?
                        Jak juz,to najbardziej od stalinizmu ucierpieli narody,zamieszkale ZSRR,a najbardziej Rosjanie.
                        Sprowadzajac wszystko do aspektu narodowego,wpadamy w pulapke historyczna,poniewaz mozemy nie dostrzec kolejnego niebezpieczenstwa,kiedy ktos bedzie nas wszystkich mamic swietlana przyszloscia.
                        Rozumiesz co mam na mysli?
                        • malkontent6 Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 19:59
                          Igor, czy ja żądam od Rosjan przeprosin?

                          Chciałbym, żeby Rosjanie przyznali, że to własnie w ich kraju i przy ich udziale powstał komunizm, który narobił światu dużo złego.
                          • igor_uk Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 20:07
                            malkontent,ale jak juz wspominal ksiazka,Rosja od 1991 roku nic innego nie robila,tylko kajala sie we wszystkich grzechach.I wlasnie ciagle udawanie przez was,ze tego nie slyszycie,jest dla nas strasznie denerwujace i rodzi w nas sprzeciw.
                            p.s.Masz racje,bolszewizm zbudowali na terenie Rosji i ty uwazasz,ze przez to on jest rosyjski.A co w takim razie z obozami zaglady,ktore byli zbudowane na terenie Polski? Czy mozno ,zgodnie z twoja logika,uznac ich za polskie?
                            • malkontent6 Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 20:12
                              igor_uk napisał:

                              > A co w takim razie z obozami zaglady,ktore byli zbudowane na t
                              > erenie Polski? Czy mozno ,zgodnie z twoja logika,uznac ich za polskie?

                              A to jakaś obca (nierosyjska) armia wkroczyła do Rosji i stworzyła komunizm?

                              O ile wiem było odwrotnie. :)
                              • igor_uk Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 20:17
                                malkontent,a wiesz,ze w pewnym sensie masz racje ,piszac te slowa(nieswiadomie):
                                "A to jakaś obca (nierosyjska) armia wkroczyła do Rosji i stworzyła komunizm?"
                                • malkontent6 Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 20:21
                                  igor_uk napisał:

                                  > malkontent,a wiesz,ze w pewnym sensie masz racje ,piszac te slowa(nieswiadomie)
                                  > :
                                  > "A to jakaś obca (nierosyjska) armia wkroczyła do Rosji i stworzyła komunizm
                                  > ?"


                                  Dlatego lubę to forum, bo moge się dowiedzieć czegoś nowego.

                                  No to jak to było z ta obcą armią?
                                  • igor_uk Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 20:36
                                    malkontent,teraz juz wiem,o co chodzilo ewie,jak radzila mnie zostawic dyskusje z toba.Ty naprawda tylko bijesz piane.Wylapujesz ze slow oponenta jedno,wyrywasz go z kontekstu, i masz "nastepne " pytanie.Ale sam nie odpowiadasz na zadane tobie.
                                    Co z tymi obozami zaglady?ponowiam.
                                    czy nie uwazasz,ze Polace ponosza odpowiedzialnosc,pozwolajac Niemcam zbudowac te obozy.Malo tego,na 100 % jestem pewien tego,ze przy powstaniu tych obozow pracowalo sporo Polakow,jako budowlancow.
                                    Widzisz,do czego moze doprowadzic twoja absurdalna logika?
                                    • malkontent6 Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 20:43
                                      Igor,

                                      Polska, rok 1939 - 1 września od zachodu wkraczają Niemcy (Wehrmacht rtc), 17 września od wschodu wkracza ZSRR (Armia Czerwona etc)

                                      Na zajętych terenach terror, egzekucje, wysiedlanie ludności, obozy koncentracyjne...

                                      Rosja rok 1917 - dokończysz?
                                      • igor_uk Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 20:52
                                        malkontent,a gdzie odpowiedz na moje pytanie?
                                        ja tez umiem w to grac.
                                        • malkontent6 Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 20:54
                                          Igor, nie, nie można Polski winić za Holocaust, obozy koncentracyjne, zsyłanie Polaków na Syberię, Katyń etc.
                                          • igor_uk Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 21:03
                                            Czemu?przeciez mogli protestowac,mogli ostatecznie sabotowac te budowy.Ale,jak wiemy,nic z tego nie robili,czyli,idac z twoim rozumiowaniem,sa wspolwinne.
                                            • malkontent6 Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 21:07
                                              Sprytnie do tego podchodzisz. :)

                                              Za protesty przeciwko nowej władzy (w strefie okupacji Niemiec i ZSRR) Polacy skazywani byli na więzienie, obóz koncentracyjny, zsyłkę na Syberię a nawet śmierć.
                                              • igor_uk Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 21:24
                                                malkontent,ty rowniez sprytnie caly czas starasz sie rozmazac temat.
                                                Nu powiedz,co maja hitlerowskie obozy zaglady,do zsylek na Sybir,ktore,zreszta byli znane za carata.
                                      • czlowiek_ksiazka Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 21:11
                                        Odpisałem na poprzedniej stronie, nie męcz igora.

                                        Rok - 1917 r.: rewolucja październikowa, ideokratyczni internacjonalisci bolszewicy stają u steru rządów na resztkach byłego imperium carów . Powody, przyczyny, geneza, ewolucja w kierunku monopartii i monorządów Stalina - wszystko w moim poście. Całości nie uda się ogarnąć, ale przynajmniej dobrze ukierunkowałem twoje pasje poznawczo-naukowe. Trochę się dokształcisz, dobre i to :).

                                        Sprytnyś! :)
                                        Tak z kapelusza wyciągnąłeś ten rok 1939. A wcześniej? Dziura, czarna?

                                        Czy może coś jeszcze np. w 1938 r. się stało? Może jakieś rozbiory czeskie? I odpowiednia reakcja lub jej brak ówczesnych mocarstw? Może coś o roli Polski w rozbiorze Czechosłowacji napiszesz? O Zaolziu? Wkroczyliśmy de facto ręka w rękę z nazistami czy Zaolzie do nas wkroczyło? Nie? I tak dalej...
                                        • malkontent6 Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 21:33
                                          czlowiek_ksiazka napisała:

                                          > ideokratyczni internacjonalisci bolszewicy stają u steru rządów

                                          Hmmm, bolszewicy. Wygodne określenie, coś tak jak naziści, wzięli się znikąd. Zupełnie przypadkiem byli wtedy w Petersburgu.

                                          Jaki to kraj, towarzysze? Rosja? Jak my się tu znaleźliśmy? Oh, większość z nas tu się urodziła. No tak to sporo wyjaśnia ale to i tak za mało aby jakoś wiązać naszą rewolucję z Rosją, za mało. :)

                                          > Czy może coś jeszcze np. w 1938 r. się stało? Może jakieś rozbiory czeskie?

                                          Zaolzie? Wstyd. Hańba. To niestety będzie wisiało nad nami na zawsze. Mimo, że wkroczenia tam wojsk polskich nie da się porównać do tego co nastapiło w Polsce po wrześniu 1939 roku, to wstyd pozostanie.
                                          • czlowiek_ksiazka Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 21:49
                                            Oczywiście, że rewolucja miała miejsce w Rosji - tu się z tobą zgodzę. Widzę, że coś już wiesz. :)
                                            Konkretnie w Petersburgu. A potem przewrót bolszewicki rozlał się po całej - uwaga! - Rosji, tak, brawo! i zwyciężył. W tym sensie to zjawisko rosyjskie, oczywiście.

                                            Dużo jest znanych komunistów Rosjan. Np. Gagarin.

                                            Nie wykluczam, że w rewolucji uczestniczyli również Japończycy, gdzieś np. na wschodzie.

                                            Nie uważam, że odpowiedzialnością za skutki stalinizmu należy obarczać w związku z tym de facto wyłącznie Tokio. I winić całą (czy część) japońską grupę etniczną. Ani Moskwy. Moskwy Anno Domini 2011.

                                            Kiedyś - jeszcze przed 1917 r. wybuchały wojny. Król Francuzów prow. wojsko francuskie na Niemców. Wygrywał, przegrywał. Wtedy rozróżnianie etniczności - ewentualnie - dla celów poznawczych miało sens. Inaczej jest w XX w. - wieku ideologii i doktryn totalitarnych.
                                            • malkontent6 Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 22:04
                                              czlowiek_ksiazka napisała:

                                              > Oczywiście, że rewolucja miała miejsce w Rosji - tu się z tobą zgodzę. Widzę, ż
                                              > e coś już wiesz. :)

                                              Pssstt, ja to mówię już od początku dyskusji.

                                              > Konkretnie w Petersburgu. A potem przewrót bolszewicki rozlał się po całej - uw
                                              > aga! - Rosji, tak, brawo! i zwyciężył. W tym sensie to zjawisko rosyjskie, oczy
                                              > wiście.

                                              To chyba też mówiłem. Nie trać czasu na sprawy oczywiste.

                                              > Nie wykluczam, że w rewolucji uczestniczyli również Japończycy, gdzieś np. na w
                                              > schodzie.

                                              Byc może, ale to nieistotny margines. Coś tak jak Żydzi, wielbiciele Hitlera i nazizmu. Byli tacy.
                                          • igor_uk Re: Towarzyszu inspektorze... 22.04.11, 21:57
                                            malkontent,juz pisalem do ciebie,ze twoja proba wszystko sprowadzicv tylko do narodowosci,jest niebezpieczna,a czemu pisalem wczesniej.Ty tego nie rozumiesz,a szkoda.
                              • zlotamajka obce wojska 22.04.11, 20:31
                                Malkontent, a kiedy to USA przyzna sie do zbrodni wojennych popelnionych tak w skrocie w Wietnamie (3mil), Iraku (od 1991 okolo 3.5 mil and counting), Afganistanie (liczba nie znana ale napewno okolo miliona jak nie wiecej bedzie) no i Libia (counting).

                                I co na temat US wojsk wprowadzajacych "demokracje"....
                                • malkontent6 Re: obce wojska 22.04.11, 20:44
                                  Mańka, porozmawiałbym z tobą ale wczoraj otrzymałem reprymendę za odbieganie od tematu w innym wątku. Dlatego rozpocząłem nowy. Tobie polecam to samo. :)
                                  • zlotamajka Re: obce wojska 22.04.11, 20:48
                                    Prawda boli, oj boli
                                    • malkontent6 Re: obce wojska 22.04.11, 20:53
                                      Majka, ten wątek "Historia ZSRR" założyłem właśnie dlatego, że zarzucono mi odbieganie od tematu w innym wątku. W takiej sytuacji byłoby chyba ironią gdybyśmy w wątku o ZSRR mówili o "biciu murzynów w USA". :)
                                      • zlotamajka Re: obce wojska 22.04.11, 21:02
                                        Alez to nie odleganie od tematu. To tylko porownanie ktore tak uwielbiacie.

                                        Ale rozumiem. Jak Stalin mordowal glownie swoich obywateli bo ci byli wiekszoscia ofiar to bylo zle. Do tego od ponad 20 lat przepraszaja, ale to nie wystarcza. A jak USA napadaja na inne kraje, bombarduja je do epoki kamienia mordujac miliony i nie przeprasza to zwykla bicie murzynow. Rozumiem, rozumiem...
                                      • igor_uk Re: obce wojska 22.04.11, 21:06
                                        malkontent,ale to ty zaczynasz odbiegac od tematu,poniewaz dla ciebie temat ZSRR zamknal sie tematem okreslenia winy Rosjan za wszystkie zbrodni systemu.A to,wybacz,ma bardzo daleko opd samego zagadnienia powstania ZSRR.Cos mi sie wydawalo,ze wlasnie to chciales poznac-jak powstal ZSRR,co doprawadzilo do tego.Ale dla ciebie ten temat okazal sie kolejnym sadem nad ruskimi.
                                        • czlowiek_ksiazka podsumowanie dyskusji 22.04.11, 21:31
                                          Wiesz Igorze z UK co mnie w naszych dyskusjach z forumowymi malkontentami najbardziej dziwi (teraz już mniej)?
                                          Rozbudzenie upiorów nacjonalizmu i trwanie tych niedobrych pasji w rozgorączkowanym stanie (niezdrowe podniecienie). Także dzięki "wolnej" prasie o czym od dawna piszę na forum. W Polsce ma to jakieś podłoże psychologiczne - nasza jaskiniowa wschodofobia.

                                          Wydawało się, że po tragedii II wojny światowej Europa pogrzebała na zawsze rasizmy i etno-nacjonalizmy.

                                          Na początku XXI w., nawet wcześniej, w Europie rozbudzono te upiory. Ludzie nagle zaczęli zwracać uwagę na pochodzenie i narodowość. Znam dobrze b. Jugosławię i wiem, że kiedyś nie miało to w ogóle znaczenia - czy jesteś Serbem czy Chorwatem. Teraz to jest podstawowe pytanie w rozmowach. Kiedyś wstyd było przyznawać się do UPAkowskich poglądów, dziś ich przedstawiciele bryluja z dumą na forum.

                                          Renesans neo-faszyzmu, tak, niestety. W jakim celu? - cały czas stawiam to pytanie.

                                          Stosować kryteria oceniające wobec całych narodów, obarczać je wyimagowanymi winami. We wszystkim dopatrywać się znaków, ślądów rosyjskości, niemieckości, itp. Coś piszę, a malkontent czy jakiś durak nieborak pocieszny po lobotomii impertynencko sugeruje, że w tym czy innym miejscu zdrądżam swoje "rosyjskie"(sic?!) pochodzenie. Doszło do tego, że tłumaczy się pospólstwu - bycie np. Rosjaninem to żądęn wstyd, ale tłumaczę im, że moje eskimoskie, nie-rosyjskie pochodzenie samo mówi za siebie :). To za mało, dalej zaglądają do majtek i sprawdzają czy jestem obrzezany.

                                          W sumie to niesamowite.
                                          • malkontent6 Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 21:47
                                            czlowiek_ksiazka napisała:

                                            > kiedyś nie miało to w ogóle znaczenia - czy jesteś Serbem czy Chorwatem.

                                            Mam inne wrażenia. Nie byłem nigdy w b. Jugosławii ale tak się złożyło, że w swoim emigranckim, azbeściarskim życiu spotkałem wielu ludzi z tej części świata. I jak to przy zdrapywaniu azbestu bywa, dużo rozmawialiśmy.

                                            Podziały etniczne były, bardzo wyraźnie choć z konieczności ukryte. Były animozje, bo jedni czuli się pokrzywdzeni na rzecz innych. Tito coś tam kombinował aby się utrzymać przy władzy, ale to musiało upaść.

                                            Podobnie było w Czechosłowacji, o czym słyszałem trochę jeszcze w Polsce. Ale przy azbeście miałem okazję rozmawiać z Czechami i Słowakami (nie w tym samym czasie). Dużo niechęci, wzajemnych pretensji. Ja tez byłem zdziwiony, że ten kraj się rozsypał. Księgowy nazwie to pewnie powrotem do faszystowskiego nacjonalizmu. A może jednak kilka czy kilkanaście wieków tworzą w nas (no może nie we wszystkich) poczucie więzi?

                                            > Stosować kryteria oceniające wobec całych narodów, obarczać je wy
                                            > imagowanymi winami.

                                            Jeden z twoich forumowych przyjaciół podesłał mi kiedyś link do Polish Jokes.
                                            • czlowiek_ksiazka Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 21:52
                                              Wesołych Świąt, azbest! :)
                                              • malkontent6 Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 22:00
                                                Mam ochotę powiedzieć - nawzajem, ale twoje święto będzie dopiero za tydzień więc poczekam. W której części Moskwy będzie pochód na 1 maja?
                                                • czlowiek_ksiazka Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 22:36
                                                  Nie uprzedzaj wydarzeń, za tydzień złożę ci kolejną porcję życzeń! :)

                                                  W końcu 1 maja to święto międzynarodowe, a jego początki sięgają - to cię zainteresuje jako wnikliwego analityka etniczności i narodowości - wydarzeń w Ameryce! :)

                                                  Obcesowo mi te wszystkie pytania zapodajesz, ale w kwestii moskiewskich pochodów to będziesz sobie musiał sam pogooglować :).

                                                  Mogę cię zabrać na jakiś pochód, jeśli masz parcie. ;-) Obiecaj tylko, że nie będziesz ludziom zaglądał do rozporków i pytał oceniająco jakiej są narodowości. Bo inaczej skompromitujesz mnie. :) I siebie.
                                                  • igor_uk Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 22:43
                                                    ksiazka,dziwi mnie mala wiedz tych wszystkich,ktore walcza z komsomolcami.oni nic nie wiedza o powstaniu ideologii komunizma,nie maja pojecia o tym ,ze większość świąt komunistycznych,maja korzenia na ich ukochanym zachodzie.Dla nich najlatwiej we wszystkim oskarzyc ruskich,poniewaz to uwolnia ich od wysilku intelektualnego.
                                                  • czlowiek_ksiazka Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 22:51
                                                    Otóż to - 8 marca, 1 maja, wszędzie wyraźne korzenie amerykańskie.
                                                    Ja myślę, że trzeba obarczyć odpowiedzialnością za przestępstwa epoki stalinizmu Amerykanów! :) W końcu to oni - ich państwo - są praprzyczyną wszystkiego...
                                                  • igor_uk Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 22:54
                                                    ksiazka,twoj pomysl nie jest niczym nie gorszym,od pomysla malkontenta,we wszystkim oskarzyc ruskich.
                                                  • malkontent6 Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 23:27
                                                    czlowiek_ksiazka napisała:

                                                    > Otóż to - 8 marca, 1 maja, wszędzie wyraźne korzenie amerykańskie.

                                                    Ha, a to ciekawe. O ile o historii 1 maja niektórzy Amerykanie wiedzą, to 8 marca jest czymś absolutnie nieznanym. To święto przyjęło się wyłącznie u was. :)
                                                  • igor_uk Re: podsumowanie dyskusji 23.04.11, 00:17
                                                    malkon tent,wlasnie na tym z wami problem polega,ze zarzucajac nam brak wiedzy,sami tak naprawda,wiele nie wiecie.
                                                  • elka-sulzer Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 22:53
                                                    Juz cie mialam zrugac igor ale widze ze byloby to niesluszne bo wszak piszesz "dziwi mnie mala wiedz tych wszystkich,ktore walcza z komsomolcami.oni nic nie wiedza o powstaniu ideologii komunizma,nie maja pojecia o tym ,ze większość świąt komunistycznych,maja korzenia na ich ukochanym zachodzie."
                                                    Malkontent i kochanka uruchomia googla w pospiechu szukajac historii a borat ... jak to borat, bedzie trwal w uludzie przeswiadczony ze ma racje:)
                                                  • igor_uk Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 22:57
                                                    elka,z boratem sprawa nie jest tak prosta.To przypadek kliniczny.Coz,nikt jeszcze nie wyszedl bez szwanku od zderzenia z ruska rura(mowa oczewiscie o rurze z gazem).
                                                  • igor_uk elka! 22.04.11, 22:59
                                                    A za co Ty miala by mnie zrugac?
                                                  • zlotamajka Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 23:09
                                                    Chlopaki, oni wiedza. Tak samo jak Bush i Blair wiedzieli o BMZ w Iraku. A reszta to zwykle matactwo, rozdrapywanie starych blizn po to tylko by odwrocic uwage od prawdziwych problemow.
                                                  • malkontent6 Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 23:13
                                                    Igor, my wiemy. I maja, Chicago.... My to wszystko wiemy. Ale w USA tego święta prawie nikt nie obchodzi, a w Rosji nadal co rok. :)
                                                  • zlotamajka Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 23:17
                                                    Rosji tylko w CALEJ EUROPIE. Bo jest to MIEDZYNARODOWE swieto.

                                                    A moze wiesz dlaczego w USA swieto pracy obchodzi sie we wrzesniu?
                                                  • elka-sulzer Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 23:30
                                                    majka, malkontenciarz zaraz nam zacytuje ze stronic wiki, oczywiscie nie znajac kontekstu ...
                                                    Malkontenciarz to niestety sluga ktory sam sobie gorliwie noz do gardla przyklada by tylko oszczedzic pana, ktory mu zone dymie. Taka juz jego mentalnosc. Chyba z mlekeiem matki wyssana....
                                                  • zlotamajka Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 23:37
                                                    Alez Elu, ja od niego konkretnej odpowiedzi nie oczekuje :). Ale swietnie strescilas jego dzialanie forumowe. On sobie nie tylko noz przyklada ale gardlo podrzyna. Ciekawe kiedy sie zorientuje i czy sie kiedykolwiek zorientuje.
                                                  • elka-sulzer Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 23:47
                                                    Niestety majka, malkontenciarz nie jest odosobniony! Tego typu mentalnosci tutaj nie brakuje.
                                                    Pan mu rznie zone na jego oczach a malkontenciarz rusza w pogon za .... ruskim, hehehe.
                                                  • zlotamajka Re: podsumowanie dyskusji 22.04.11, 23:52
                                                    Nie tylko ze leci na ruskich jak pan mu zone rznie, ale jeszcze krzyczy wiwat panu. I dlaczego, bo ma nadzieje za jakis malutka okruszynka mu ze stolu spadnie.
                                                  • elka-sulzer Re: podsumowanie dyskusji 23.04.11, 00:03
                                                    Mozna by oczekiwac, ze malkontenciarz, a za nim felus i przyjaciel nie wspomionajac o kochance, jako pierwsi zrzekna sie swojej socialal security i medicare bo nasz pan tak sobie zyczy. Kasa wszak pustkami swieci a te wszystkie wojny jakos trzeba finansowac bo taka zawszona Libia moglaby jeszcze napasc malkontenicarza czy kochanke, zaklucic ich spokojna emeryture i co by wtedy bylo? I pomyslec ze pan moglby tyle swiata podbic gdyby nie ci wszyscy Amerykanie, nastawieni niepatriotycznie, hehehe.
                                                  • zlotamajka Re: podsumowanie dyskusji 23.04.11, 00:16
                                                    Oni dla pana wszystko zrobia. To sie nazywa patryiotyzmi i oddanie, hehehe. A pan z wdziecznosci ograbi ich z ostatniej koszuli a na pozegnanie da kopa.
                                                  • malkontent6 Re: podsumowanie dyskusji 23.04.11, 03:59
                                                    zlotamajka napisała:

                                                    > Oni dla pana wszystko zrobia.

                                                    My jesteśmy jak komsomolcy - wszystko oddamy dla idei.
                                                  • eva15 Ratingi zadbają o starość malkontencika 23.04.11, 00:19
                                                    elka-sulzer napisała:

                                                    > Mozna by oczekiwac, ze malkontenciarz, a za nim felus i przyjaciel nie wspomion
                                                    > ajac o kochance, jako pierwsi zrzekna sie swojej socialal security i medicare b
                                                    > o nasz pan tak sobie zyczy. Kasa wszak pustkami swieci a te wszystkie wojny ja
                                                    > kos trzeba finansowac bo taka zawszona Libia moglaby jeszcze napasc malkontenic
                                                    > arza czy kochanke, zaklucic ich spokojna emeryture i co by wtedy bylo? I pomysl
                                                    > ec ze pan moglby tyle swiata podbic gdyby nie ci wszyscy Amerykanie, nastawieni
                                                    > niepatriotycznie, hehehe.

                                                    Malkontencik sam się nie zrzeknie, ale agencje ratingowe mu pomogą. Przypuszczalnie PO TO straszą Obamę i całe USA obniżeniem ratingu, by rząd wreszcie zdecydował się na oszczędności, czyli OSTRE cięcia socjalne. Pierwsze do podpałki powinny wg neoliberałów iść emerytury, te należy przynajmniej częściowo sprywatyzować, no i oczywiście medicare - jest za drogie i niepotrzebne. Należy dać każdemu woucher na niską sumą, a resztę niech sam dopłaci, jeśli upiera się dalej żyć mimo, że już swoje przeżył.
                                                  • zlotamajka Re: Ratingi zadbają o starość malkontencika 23.04.11, 00:37
                                                    Ewa po co malkontentowi i felusiowi social security. Oni pewnie maja 401k i inne prywatne fundusze ktore rosna z dnia na dzien ;)
                                                  • eva15 Re: Ratingi zadbają o starość malkontencika 23.04.11, 00:44
                                                    Oni obaj są jak indyki cieszące się na thanksgiving.
                                                  • zlotamajka Re: Ratingi zadbają o starość malkontencika 23.04.11, 00:50
                                                    haha, super porownanie
                                                  • malkontent6 Re: Ratingi zadbają o starość malkontencika 23.04.11, 04:01
                                                    eva15 napisała:

                                                    > Malkontencik sam się nie zrzeknie,

                                                    Zrzeknę się, Ewciu, jeśli w Rosji będzie bieda. I wyślę im ostatnią parę kaleson. Taki jestem szczodry.
                                                  • malkontent6 Re: podsumowanie dyskusji 23.04.11, 03:58
                                                    elka-sulzer napisała:

                                                    > Mozna by oczekiwac, ze malkontenciarz, a za nim felus i przyjaciel nie wspomion
                                                    > ajac o kochance, jako pierwsi zrzekna sie swojej socialal security

                                                    Zrzeknę się elciu, jeśli będziesz w potrzebie. Możesz na mnie liczyć. :)
                                                  • igor_uk Re: podsumowanie dyskusji 23.04.11, 00:19
                                                    malkontent,a co jest zlego w tym,ze kobiety maja swoje swieto.wiesz co my mowimy w tym dniu kobietam?
                                                  • malkontent6 Re: podsumowanie dyskusji 23.04.11, 03:57
                                                    Igor, ja zawsze 8 marca kupuję kwiatki. :)

                                                    Chodzi mi o to, że Amerykanie nie znają znaczenia tego dnia. Oni kupują kwiatki na Walentynki. Ja też. Kwiatków dla kobiety nigdy za dużo.
                      • borrka Slabo znam Niemcow z NRD. 22.04.11, 19:47


                        Po zjednoczeniu starali sie raczej upodobnic do soleczenstwa zachodniego.

                        Niemcy to mistrzowie poprawnosci politycznej.
                        Plus szkola, mass media, kosciol itd.
                        W ktoryms pokoleniu tryumfuje przekonanie, ze nowy Adolf bylby nieoplacalny.
                        Hitler byl zly , bo okazal sie szkodliwy dla Niemiec i Niemcow.

                        Ta zmiana jest wykalkulowana, wiec ma szanse powodzenia.
                        • mara571 oj borcia 22.04.11, 20:34
                          kosciol? wolne zarty
                          Ci, co sie chcieli dopasowac juz dawno wyjechali za Labe.
                          Przechrzczona SED siedzi we wszystkich Landtagach, byli funkcjonariusze STASI walcza o rehabilitacje i oprowadzaja wycieczki po wiezieniu w Bautzen.
                          Kwitnie natomiast branza prowadzaca domy starcow.
                          • borrka Nie mowie o Wschodzie. 22.04.11, 20:42
                            Nie znam.
                            Pisze o calosci, a praktycznie o starej Bundesrepublice.
                            Tam koscioly pewna role odgrywaja, szczegolnie w Bawarii i malych wspolnotach lokalnych.
                            • mara571 Re: Nie mowie o Wschodzie. 22.04.11, 21:01
                              no to cie zle zrozumialam, bo zalozylam, ze uwazasz iz zachodnie wzorce zostaly przejete w bylym DDR.
                              Na poludniu i polnocy Niemiec wplywy obu Kosciolow sa duze. Gorzej jest w landach mieszanych.
                              Dzisiejszy przyklad: Wielki Piatek to najwazniejsze swieto dla protestantow. Ustawa w Hesji i NRW zabrania urzadzania w tym dniu imprez tanecznych. Wladze Frankfurtu zapowiedzialy, ze beda ten zakaz surowo kontrolowac. Na pejsbooku ogloszono wezwanie do protestu przeciwko ustawie i podobno zjawilo sie 1,5 tys tanczacych przy "dzwiekach" wlasnych MP3
                              mlodych, niezadowolonych, ze dyskoteki dzisiaj sa zamkniete.
                              A gdzie zaopatrza sie w Stoff?
                              www.fnp.de/fnp/region/lokales/frankfurt/1500-tanzen-bei-flashmob-gegen-das-verbot-an_rmn01.c.8857205.de.html
                              Aha Zieloni chca zniesc Karfreitag, jako dzien wolny od pracy.
                              • borrka Zniesc Karfreitag ? 22.04.11, 21:13
                                W takiej Dolnej Saksonii na przyklad ?
                                Powodzenia wypada zyczyc kompanom Joschki (Jóżki).

                                To moze juz nie religia, ale bez watpienia tkanka spoleczna, po wsiach ta najsilniejsza, obok Sztamtisza i Korporacji Strzeleckich:)
                    • eva15 Powojenna wina RFN a niewinność NRD 23.04.11, 01:25
                      Borrcia, ty aż tak durny, czy tylko udajesz? Nawet lobotomia nie mogłaby uczynić aż takiego spustoszenia, więc to chyba wrodzone, a nie nabyte po operacji?

                      Sprawa jest prosta:

                      podbitym Niemcom Zachodnim swą ideologię narzuciły USA, a była to ideologia pieniądza, wszystko przeliczono na kasę, czyli odszkodowania, a u podstaw tego pomysłu było wymuszone na przegranych wieczne na poczucie WINY i ciągła konieczność płacenia, płacenia. Poza tym Niemcy Zach. mimo okupacji mieli dużą wolność. Dyskoteki powstawały jedna po drugiej. Ogólnie było fajnie.

                      W NRD ZSRR postawił na nawrócenie IDEOLOGICZNE dawnych niemieckich wrogów, którzy wymordowali NIEPOROWNYWALNIE więcej obywateli radzieckich niż wszystkich innych razem do kupy wziętych.
                      Nawróceni ideologicznie NRDowcy nie musieli się w kółko kajać, jak nawróceni na kapitalistyczny system RFN-owcy. Jedni (NRD) mieli jedynie za karę śpiewać socjalistyczne pieśni (dołując w gruncie rzeczy materialnie ZSRR), a drudzy (RFN) mieli płacić, płacić, płacić wsperając system zachodni.


                      • malkontent6 Re: Powojenna wina RFN a niewinność NRD 23.04.11, 04:08
                        eva15 napisała:

                        > podbitym Niemcom Zachodnim swą ideologię narzuciły USA, a była to ideologia
                        > pieniądza,


                        Ewciu, w świecie zachodnim nigdy nie wstydzono się pieniędzy. Nie udawano, że potrzeba dóbr materialnych jest niemoralna. Takie sugestie pojawiały się na wschodzie, ale nie ze wględów ideowych ale ze względu na nieefektywność komunistycznej gospodarki.


                        > Poza tym Niemcy Zach. mimo okupacji mieli dużą
                        > wolność. Dyskoteki powstawały jedna po drugiej. Ogólnie było fajnie.

                        Było trochę więcej niż dyskoteki. Masz rację było fajnie.

                        > Jedni (NRD) mieli jedynie za karę śpiewać socjalistyczne pieśni

                        Była jeszcze inna niewygoda - strzelano do nich gdy chcieli pójść na spacer do Berlina Zachodniego. Niby drobiazg, bo pzrecież nie musieli się kajać. :)

                        Tracisz formę, Ewciu. Twoje wypowiedzi są coraz głupsze.
                        • borrka Kolejny raz bronie Efci... 23.04.11, 07:24
                          Ta wypowiedz nie jest glupia.
                          Jest nawet dosc zgrabną spekulacja intelektualna, w kategorii Misiow o Bardzo Malym Rozumku.

                          Tylko do bólu falszywą.

                          Stara Bundesrepublika, byla jak jej stolica.
                          Troche prowincjonalna, dostatnia, a ideologicznie ... "gemütlich".

                          Gemütlichkeit, to bylo Mein Kampf Trizonii.
                          Fundament, na ktorym zachodni Alianci mogli bez trudu budowac, a najwiekszy problem stanowilo przetlumaczenie Gemütlichkeit na angielski.
                          Ale poradzili: coziness.
                          Fakt, iz ten twor byl wysoce wyplacalny, potwierdza produktywnosc zadowolonych ludzi.

                          Po upadku muru do tego Ksiestwa Gerolstein w skali makro, wlalo sie cale szambo komunistycznych Prus.
                          To nie krytyka enerdowcow, jako ludzi.
                          To moja ocena systemu.
                          • eva15 Kolejny raz bronie Efci.. I słusznie! 23.04.11, 11:10
                            borrka napisał:

                            > Ta wypowiedz nie jest glupia.

                            Jak wiesz, u mnie na składzie nie ma głupich wypowiedzi.

                            > Jest nawet dosc zgrabną spekulacja intelektualna, w kategorii Misiow o Bardzo M
                            > alym Rozumku.
                            > Tylko do bólu falszywą.

                            Nie ma w tym NIC fałszywego. Jak wiadomo system zachodni opiera/ł się na ideologii pien iądza, radziecki na ideologii marxistowskiej - z tego wynikały zupełnie różne implikacje, w tym zwłaszcza dla Niemiec Zach. i Wsch. .

                            > Gemütlichkeit, to bylo Mein Kampf Trizonii.

                            Zgadza się ale, w niczym to nie podważa mojej wypowiedzi. Gemütlichkeit była w życiu codziennym, w kwestiach politycznych było ciągłe poczucie winy, które stanowiło dobrą, pożywną glebę do płacenia, płacenia, płacenia. Dzięki wbicu Niemcom do łbów konieczności never-ending Schuldgefühl, zrobiono z nich never-endig Melkküh.
                            I tak zostało, pokolenie za pokoleniem przejmuje tą pałeczkę.
                            DDR-onom się udało, weszli do poszerzonego państwa jako gołopupce więc, co dość komiczne, zostali jedną z wielu dojarek, zamiast częścią dojnej krowy, przynajmniej na razie tak jest.

                            • borrka W ramach nastrojow swiatecznych ... zgoda! 23.04.11, 11:28
                              Jade ze swieconka.
                              Na rowerze !
                              Wesolych Swiat !
                              • eva15 Re: W ramach nastrojow swiatecznych ... zgoda! 23.04.11, 11:59
                                Wesołego jajka! Uważaj, nie potłucz jajek na rowerze (piszę bez podtekstów).
                                • eva15 Re: W ramach nastrojow swiatecznych ... zgoda! 23.04.11, 12:01
                                  W poprzednim poście miało być Melkkühe (albo w singular - Melkkuh)
                  • j-k tak, hloopcze 22.04.11, 18:52
                    Czy współcześni Niemcy powinni się poczuwać do (moralnej i innych) odpowiedzialności za zbrodnie hitleryzmu?

                    tak hloopcze.
                    jestem w tym krajiku
                    (bo to juz krajik, a nie kraj)
                    bez mala 30 lat.

                    TAK.
                    maja sie przyznawac.
                    i ma to robic KAZDY rzad niemiecki
                    conajmniej przez nastepne popkolenie.
                    • czlowiek_ksiazka Re: tak, staruchu 22.04.11, 19:12
                      Może nieopatrznie wspomniałem o domorosłych hitlerkach na forum?
                      Proszę jaki purysta etniczny gardłujący za odpowiedzialnością zbiorowo-pokoleniową!

                      Sprawcy nazizmu zostali ukarani (przynajmniej ci, których udało się złapać) albo się pozabijali. Państwo poddane reparacjom, okrojone, ukarane.

                      A temu sądyśćie wciąż mało. Chciałby się znęcać WIECZNIE.

                      Tja, to są dzisiaj podstawy cywilizacji europejskiej - powrót do wieków MROCZNYCH.
                      • mara571 j-k ma racje, 22.04.11, 19:43
                        te "idealy" sa wiecznie zywe. A dzieki postepujacej w Niemczech noeliberalizacji gospodarki, braku placy minimalnej, roszczeniowej postawie wielu muzulmanow, marzeniom mlodych Turkow o odrodzeniu czasow swietnosci Imperium Osmanskiego wiele sie moze zdarzyc.
                        Sa okolice w niektorych landach wschodnich, w ktorych wsrod mlodych dominuje NPD albo Republikanie!
              • malkontent6 Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 19:23
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Rosjanie - jako naród, społeczeństwo - mają tyle samo wspólnego z odpowiedzialn
                > ością za zbrodnie reżimu sowieckiego, co Gruzini ze Stalinem.

                Kto jest odpowiedzialny za Holocaust? Coraz częściej słyszę - faszyści lub naziści (uczeni w piśmie wiedzą jaka jest różnica). Ale nie Niemcy.

                Mieszkałem 2 lata w Westfalii (tam gdzie teraz Ewcia) w czasach gdy mogłem jeszcze swobodnie prowadzić konwersacje po niemiecku. Jakże często słyszałem "Mein Vater war dagegen Hitler". Nie wątpię, że słyszałem prawdę. Nie wszyscy Niemcy ślepo wierzyli temu szaleńcowi i nie wszyscy są odpowiedzialni za zbrodnie hitleryzmu. Ale to niestety z ich kraju to wszystko wyszło. Jakąś odpowiedzialność ponoszą. Ja też nie wierzę w odpowiedzialność zbiorową i nie odpowiedzialność karną mam na mysli.

                Wielu Polaków było oburzonych słowem "pzrepraszam", które powiedział w Jedwabnem ówczesny prezydent Kwaśniewski. Ja do tego podszedłem z pokorą. Moja rodzina nie miała z tym nic wspólnego, nawet nie pochodzi z tamtych stron. Mimo to... Jak myślisz, dlaczego?

                Rewolucja bolszewicka miała miejsce w Rosjii. I to tam powstał ZSRR ze wszystkimi wadami i zaletami. Rozumiesz teraz o co mi chodzi?
                • igor_uk Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 19:51
                  malkontent,a czy ty slyszles o jakiejs rewolucji ,czy moze o wojnie domowej u Niemcow,po ktorej faszysci doszli do wladzy?
                  malkontent,narod rosyjski walczyl z bolszewizmem,ale przegral i w tym jego wina.
                  Faszystow Niemce wybrali z wlasnej nieprzymuszonej woli.I ta wina jest o wiele wieksza.
                  • malkontent6 Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 20:01
                    igor_uk napisał:

                    > malkontent,narod rosyjski walczyl z bolszewizmem,ale przegral i w tym jego wina

                    A co to był bolszewizm? Czy nie przypadkiem nie ideologia, która pochodzi właśnie z Rosji?
                    • igor_uk Re: znalazlam 79 postow 22.04.11, 20:09
                      malkontent,masz duze luki w tej dziedzinie.
                      powinienes,chyba,sporo w tym temacie nadrobic.
                    • borrka Dosc zabawne proby zmiany historii. 22.04.11, 20:10
                      Kapuscinski pisal juz o tym przed 20 laty.

                      Rosjanie padli ofiara spisku - chcieli swiat przed nim uratowac, ale sie nie udalo.
                      To spisek zydowsko-masonsko-marsjanski.
                      Plus Gruzin, Polak i troche Lotyszy.

                      Ta proba zmiany przeszlosci jest tak absurdalna, ze NIKT nie uwierzy.
                      Po co to czynia ?
                      • malkontent6 Re: Dosc zabawne proby zmiany historii. 22.04.11, 20:13
                        :))
                        • igor_uk Re: Dosc zabawne proby zmiany historii. 22.04.11, 20:19
                          malkontent6 napisał:

                          > :))<

                          Nu i na tym mozno ,chyba ,przerwac dyskusje.
                      • eva15 borrcia miesza w glowce malkontencika 22.04.11, 23:47
                        Malkontencik ma zsadnicze braki, nie wie, kto wymyslil komunizm. A borrcia na to sugeruje, ze Kapital i Manifest Komunistyczny napisal Molotow, albo inny Wanka - rdzenny Rosjanin. Dla zatarcia sladow ruskie cwaniaki zwalily wszystko na Marxa i Engelsa - wiadomo Auslaendry winne. Koncepcje permanentnej Rewolucji wymyslily natomiast bezzebne babuszki z Miedwiedkowa i zlosliwie podpisaly "Trocki".

                        I nie jest to proba absurdalna proba zmiany, wszyscy borrci uwierza.
                        Po to czyni.
                • czlowiek_ksiazka odp. na wątpliwości malkontenta 22.04.11, 21:00
                  Oczywiście, że obarczanie odpowiedzialnością za Holocaust dzisiejszych Niemców to szaleństwo. To jedna z odmian współczesnego faszyzmu. Holocaust przygotowali i zrealizowali naziści. Po 1945 r. zostali osądzeni w Norymberdze. Dzisiaj Niemcy to chyba najbardziej pacyfistyczny naród w Europie. Nawet wyzwalać Libijczyków nie chcą.

                  Można - i ty to czynisz (to ciekawe skąd się takie rasistowskie pytanka w tych wszystkich dymiących łepetynach biorą?) - dopytywać się teraz kim byli ci naziści pod kątem narodowościowym. Byli wśród nich Niemcy, Austriacy (Arthur Seyss-Inquart), Norweg (Quisling), itp. I co dalej? Będziesz lustrował Oslo?

                  "Ruskie" przeprosiły.
                  Kwaśniewski przeprosił. Różne były w Polsce głosy z tego co pamiętam. Ktoś uważał, że słusznie, ktoś, że nie. Fakt jest faktem - przeprosił, ale chyba nikt cały naród polski nie uznał winnym ludobójstwa, a współczesną czy powojenną(?) Polskę - matecznikiem zbrodni!?

                  Komunizm tak naprawdę to prąd myślowy, który oczywiście powstał na Zachodzie. Wystarczy wspomnieć zachodnich - Marksa i Engelsa. Inni (Lenin, Stalin) - twórczo obrabiali ZACHODNIE pomysły.
                  W Rosji carskiej pracowali i tworzyli przynajmniej przez jakiś czas teoretycy anarchizmu - Kropotkin i Bakunin.
                  • malkontent6 Re: odp. na wątpliwości malkontenta 22.04.11, 21:24
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > Holocaust przygotowali i zrealizowali naziści. Po 1945 r. zostali osądzeni w Norymberdze.

                    No tak, sprawa załatwiona.

                    W takich chwilach przypominają mi się opowieści niezyjącego już znajomwgo moich rodziców. W latach 30. ubiegłego wieku dość często podróżował do Niemiec. Urodzony, wychowany i wykształcony pod zaborem pruskim mówił płynnie po niemiecku.

                    Opowiadał swoje wrażenia z wiecu w Berlinie na cześć Hitlera. Brał w nim udział, bo... nikt tego dnia mieście nie pracował. Wódz przyjechał i miał przemawiać. Takiej ekstazy tłumu ten pan nie widział w swoim życiu. Był być może jedynym człowiekiem w tym wielotysięcznym tłumie, który patrzył na to wydarzenie z zadumą i obawą.

                    A to byli normalni, przeciętni Niemcy. Być może sympatyzowali z nazistami, być może nie.

                    > Byli wśród nich Niemcy, Austriacy (Arthur Seyss-I
                    > nquart), Norweg (Quisling), itp. I co dalej? Będziesz lustrował Oslo?

                    Byli wśród nich różni ludzie, masz rację. Ale to się urodziło w Niemczech. I z tego kraju rozlało się po świecie. I Niemcy byli trzonem tego tego wszystkiego.

                    > Komunizm tak naprawdę to prąd myślowy, który oczywiście powstał na Zachodzie.

                    Tak ale jakoś tam się nie przyjął. :)

                    O ile pamiętam Marx przewidywał, że rewolucja bolszewicka rozpocznie się w Niemczech, bo tam klasa robotnicza była najliczniejsza i najbardziej świadoma. A gruchnęło w Rosji. :)
                    • igor_uk Re: odp. na wątpliwości malkontenta 22.04.11, 21:29
                      malkontent,to po wsze czasy Niemce powinni niesc kare za faszyzm? A co z Wlochami?
                      a co z polska wyprawa na Moskwe?Czy wy rowniez powinni przepraszac nas za to,przynajmniej raz w miesiacu?
    • borrka Nasi czekisci i Igorek... 22.04.11, 21:23
      Weszli w faze belkotu i nic nie poradzisz.
      Taka jest konstrukcja ich mozgu.
      Alternatywe stanowia bluzgi, ale dzielnie sie od matu powstrzymuja.

      Ktos powinien prace napisac na temat sztuki dyskusji web-komandy.
      Ma swoje reguly i czekisci, a nawet wolontariat (Igorczik) sa pod tym wzgledem zdyscyplinowani.
      • igor_uk Re: Nasi czekisci i Igorek... 22.04.11, 21:26
        borcia,jestes nudny,jak flaki w oleju,z tymi swoimi czekistami.
        Juz pisalem do ciebie,na role najwiekszego klauna,to za malo.
        • czlowiek_ksiazka forumowy nazio UPAk 22.04.11, 21:33
          Igor - wyziewy pociesznego nieboraka o sympatiach naziolsko-UPAkowskich omija się szerokim łukiem. Daj temu stworowi internetowemu spokój, proszę.
          • borrka Drogi Murziłko ... 22.04.11, 21:44
            Jak dlugo wierze w Wasz byt fizyczny, wybacze wszystko !
            Moja mara nocna, przesladujaca mnie od lat, to mysl, ze wszystkie Pimpusie, Waltery, Bukwary, to jeden emerytowany czekista w wyswieconych zarekawkach, ktory w dodatku obsluguje jeszcze internet ukrainski !
    • al-kochol-8 Re: Historia Mołojca 23.04.11, 05:14
      Jako przykład pozwolę sobie podać przykład z historii PRL - przemilczaną przez dziesięciolecia postać Bolesława Mołojca.

      Chodzilem do szkoly podstawowej im. Janka Krasickiego, odwiedzala nas jego matka z prelekcjami, i musze powiedziec ze na lekcjach padlo pare razy nazwisko Molojec, z tej okazji ze to Janek Krasicki na ochotnika go zabil . Chlopaki w szkole byly dumne ze maja takiego patrona, jak z westernu. Janek Krasicki byl jak mlody Joe z Bonanzy, a Molojec, szkoda gadac, czarny charakter.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka