Dodaj do ulubionych

Polski dziennikarz zabity w Iraku

    • roody102 Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku 07.05.04, 17:33
      Zawód reportera wojennego niesie ze sobą ogromne ryzyko – każdy z nich jest
      tego świadomy i każdy wierzy, że nad nim czuwać będzie opatrzność. Że jemu
      dopisze szczęście. Polskim dziennikarzom nie dopisało. Zginęli na specyficznym
      froncie, który zawsze towarzyszy wojnie – froncie walki o prawdziwą informację.
      O tym, że Milewicz był w tej walce dobry, najlepiej świadczy to, że nawet
      przeciwnicy irackiej wojny, podważający wiarygodność zachodnich, w tym polskich
      mediów, powoływali się często na jego słowa, jako wiarygodne i obiektywne.

      Zaczynał od reportażu ze szturmu wojsk radzieckich na wieżę telewizyjną w
      Wilnie. Potem, jak sam mówił, tak się to potoczyło, że jeździł w najgorętsze
      miejsca. Pojechał do Iraku nie po to, by siedzieć we względnie bezpieczniej
      bazie Babilon, tylko by pokazać jak wygląda dziś Irak. Zapłacił najwyższą cenę.
      Chciałbym, żeby prezydent RP odznaczył Waldemara Milewicza. Śmierć reportera
      wojennego to zawsze śmierć bohaterska.

      Smuci mnie, że w pierwszych komentarzach próbuje się tą śmierć deprecjonować i
      wykorzystywać w debacie o obecności naszych wojsk w Iraku. To nie ma
      bezpośredniego związku. Nie wolno tego robić. Jest to także wbrew ideałom
      obiektywności, którym Milewicz służył.

      ________________________________________
      Roody102

      "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
      umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
      ich odgadywanie."
      Kazimierz Twardowski
    • Gość: Staruszek Barbarzyncy, glupi, bardzo glupi IP: 195.117.7.* 07.05.04, 17:33
      W ten sposob oni nie moga wygrac z USA.
      czy oni nie wiedza ze teraz tylko media powstrzyma amerykanow ? nie wiedza ze
      teraz tylko dzieki dzienikarzom opinia swiatowa stoi w obronie Irakyjczykow?
      (nie Chirak, nie Schroeder, nie Putin !!!), nie wiedza ze jeden repotarz dziala
      wiele skuteczniej niz kilka grup bojowek z karabinami?
      Chyba nie wiedza. zabili czlowieka, ktory im pomagal.
      gdyby ich przywodca tego zrozumiał, powinien roztrzelac sprawcow i przeprosic
      rodziny Panow W. Milewicza i M. Bouamrane.
      Byli odwazni fachowcy w zawodzie o najnardziej obiektywnym i sprawiedliwym
      charakterze.
      czolem na ich czesc
    • Gość: raf Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.crowley.pl 07.05.04, 17:35
      Co to za pokrętna logika! A gdyby "nas" tam nie bylo to gineliby inni ludzie,
      inny dziennikarze. I co? I wtedy to już nie moja, Polaczka, brocha, Katon,
      prawda? Dla mnie śmierć każdego niewinnego człowieka jest równie tragiczna, bez
      znaczenia czy to Murzyn z Tutsi, Amerykanin z NYC czy Polak z Wawki. A
      rejterujac z pola bitwy nie rozwiaze sie probelmow tego swiata.
      • Gość: ANka Tak tylko bedziesz musial sie Pan pogodzic z tym IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 17:50
        ze jesli zostaniesz to do tych ludzi przemawia tylko okrucienstwo.
        No to masz Pan problem.
        Oni jakby nie w tej epoce.
        A w naszej epoce glow na pal sie raczej nie nabija. Ciekawe kto bedzie te glowy
        nabijal na ochotnika. Nas tego nie uczono ale ´okupowani´ najwyrazniej tego
        oczekuja.
        To nie chodzi o ´Polaczka´. To chodzi o to, ze ktokolwiek i jakikolwiek aczek-
        ktory zorganizowal ten zbiorowy wyjazd troche zle calosc zaplanowal. Tylko
        dlatego , ze zbyt dlugo z dala od dziczy zyl i moze nawet nie wytrenowal sie za
        dobrze na takie okazje. Tu nie chodzi o potegi i mocarstwa, nie o to kto tu rzadzi.
        Polacy nie zrejteruja. Wyglada na to ze nawet maja lepszy pomysl na cala te
        bande oslow. A ze banda oslow strzela sobie w tylki mordujac porzadnych ludzi-bo
        tak naprawde to najwyrazniej spokoj najbardziej jej zagraza, to nic nowego. Co
        za szok dla aczkow amerykanskich.
        Wiadomo, ze ta wojna jest sprawa powazna. W tej chwili chodzi o zycie ludzi i
        zaprowadzenie tam spokoju jak najszybciej.
        Nie ma mowy o wyjazdach. A aczki amerykanskie powinny upomniec sie ostrzej o
        legie cudzoziemska i inne wyspecjalizowane oddzialy. Czas zajac sie precyzyjna
        robota. Za duzo ludzi zginelo by mozna bylo sie ludzic, ze przeciaganie tej
        sprawy cos zalatwi. Mam nadzieje, ze aczki amerykanskie nie miekna?
        • Gość: Do ANki Re: Tak tylko bedziesz musial sie Pan pogodzic z IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 19:05
          Kiedys mialam sasiadow ( studentow) z Jordanii , Libanu i Iraku.Nie znalam ich
          az tak dobrze , ale na podstawie tego co widzialam odnioslam wrazenie , ze
          Arabowie , to ludzie bardzo przewrotni.Chyba nie mozna im do konca zaufac.Swoje
          poglady zmieniaja jak choragiewka na wietrze- w zaleznosci od tego co im
          bardziej pasuje.Myle sie?
          • Gość: ANka Wielu tej przewrotnosci uczy wychowanie IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 19:32
            w panstwach, ktore sami buduja. Wrazenie wielu ludzi, ktorzy poznali Arabow jest
            takie, ze Arabowie jako jednostki sa wesolymi, sympatycznymi towarzyszami, zywo
            manifestujacymi swoje doznania wiec sprawiaja wrazenie wrazliwych. Ale w masie
            tworza spolecznosci budowane na hipokryzji i falszu.
            Przyklad Kadafiego - mial szanse wyjechac i uczyc sie za granica w dobrych
            brytyjskich szkolach. Jak z tego skorzystal? Ano tak aby lepiej omamic swoich
            ludzi. By lepiej pelnic funkcje tyrana. Nie nauczyl sie ( do tej pory), ze
            ludzie maja prawo do praw- nie bez pozoru zwanymi prawami czlowieka.
            NIe on pierwszy i nie ostatni. Stereotyp? Pewno tak- tylko czemu tak chetnie
            wladcy arabscy go powielaja?
    • Gość: malaka IRACCY MILOSNICY POKOJU ZABIJAJA LUDZI Z....... IP: 208.247.54.* 07.05.04, 17:39
      ...prasy. No ale jak sie wiezniom zalozy worek na glowe to wdedy jest wielki
      krzyk.
    • rosik12 Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku 07.05.04, 17:45
      Irak musi zginąć tam są sami terroryści, amerykanie sie za bardzo cackają...
    • mateusz7 Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku 07.05.04, 17:52
      Arabskie tchórze zawsze wybierają bezbronnych,trzeba ich tępić bez litości!
    • Gość: gość link do zdjęć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 17:58
      english.aljazeera.net/NR/exeres/5669EF87-C698-4527-B2A3-19232BC4336F.htm
    • Gość: mhf Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: 81.21.203.* 07.05.04, 18:02
      Atak na dziennikarzy swiadczy tylko o tym ze z awantury irackiej wycofywac sie
      nie nalezy. Jak widac z cywilizowanym swiatem maja tam jeszcze niewiele
      wspolnego, dlatego nalezy ich trzymac krotko - to jedyne co do dzikusow
      przemawia. Jeszcze nigdy i nigdzie wycofanie wojsk i pozostawienie dzikich
      zwierzat samym sobie nie przynioslo dobrych rezultatow.
    • Gość: Mara A Mounir Bouamrane? IP: 156.17.101.* 07.05.04, 18:08
      Napisałam już o Milewiczu i nagle sama przyłapałam się na tym, że jak
      większość z nas (nikt chyba nie wspomniał o drugim, który zginął), nie
      wspomniałam o Mounirze Bouamrane.
      A przecież to też ogromna strata, jak życie każdego człowieka, to też
      nasz "telewizyjny Mundek".
      Cóż to jest 36 lat - samo życie z którego powinno się korzystać! Zostało
      przerwane w brutalny sposób. Gdyby nie zgodził się pomóc koledze pewnie by żył.
      Nie chciał tam jechać, bał się zapewne, ale solidarność zawodowa i koleżeńska
      przeważyła.
      Szkoda człowieka tak samo jak Milewicza. Postać z pewnością mniej znana, mniej
      spektakularna, ale to przecież też "nasz Mundek" nad którym należy pochylić w
      zadumie głowę.
      Rodzinie Mounira składam równie szczere wyrazy współczucia i słowa kondolencji.
      Dla nich strata Mounira ma taki sam wymiar tragedii przepełnionej rozpaczą,
      łzami i bólem.
      Śmierć nie zna granic, nie rozróżnia kolorów ani języków, podobnie jak miłość
      do osób które tracimy i ból po ich stracie.
      Nie wiem do jakiego Boga modlił się Mounir, ale polecam Go Jego opiece w
      świecie, w którym nie ma wojen.
      Cześć Jego pamięci!
    • Gość: Saper Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.szczecin.mm.pl 07.05.04, 18:10
      szybkie wycofanie wojsk z Iraku dałoby przekonanie bandytom że ich działanie
      jest celowym i słusznym a co za tym idzie dopingowałoby to ich do zabijania.
      Byłem w Iraku co wiecej do dziś dnia odczuwam skutki tej misji ponieważ 12
      grudnia zostałem ciężko ranny w ataku na patrol którym dowodziłem - maiałem
      wielkie szczęście bo w 9 na 10 ataków bombowych identycznych jak ten na mnie
      giną ludzie. Z Waldemarem Milewiczem spotkałem się kilka lat wcześniej w
      Libanie kiedy byłem na misji ONZ, uważałem go zawsze za człowieka z haryzmą
      który stawia przed sobą trudne zadania wiażące się z duzym ryzykiem ale to
      właśnie jego praca pokazywała prawdziwe dramaty ludzkie w rejonach konfliktów
      zbrojnych.
    • Gość: Myślta NIERÓBTAGObOGIEMbotoinaśladowcówdogrobuwpędzitak ! IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 07.05.04, 18:11
      Nie róbta go bogiem, bo to tylko naśladowcow jego (źle że tak dobrze
      opłacanych - bo po co to pokazywanie krwi - widocznie tego chcecie, jak na
      Pasji też m.in., ukryci sadyści w kinach, przed ekranami wiadomości) do grobu
      wpedzi w ten sam sposób ! I poosierocają milionerzy wojenni swe dzieci...
    • kasiek_nie Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku 07.05.04, 18:26
      Zginął najlepszy korespondent zagraniczny wśród polskich dziennikarzy. Nie
      znałam go osobiście ale strasznie mi żal. nie chcę sobie nawet wyobrażać co
      czują Jego najbliżsi... łączę się z nimi w smutku.
    • Gość: Kanadol Krokodyle lzy IP: *.tkg.bc.tac.net 07.05.04, 18:26
      Wielki placz, ale o co?!
      Jak kazdy inny zoldak czy najemnik pojechal po kase czy slawe - nikt go o to
      nie prosil.
      Placzcie za niezliczonymi ofiarami irackimi: kobietami, dziecmi. Oni nie mogli
      wybierac. Pewnego pieknego przyszli i zaczeli zrzucac bombki......
      Sk....synska hipokryzja.
      Gdyby przyszli i zabili mi dzieci sam bym ich rznal. Kropka.
      • Gość: ANka A gdybys byl Libijczykiem to rznal bys nawet IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 18:32
        gdyby ktos osmielil sie zwrocic uwage twojemu malcowi ktory laduje kamieniem w
        wozek z niemowleciem.
        I zainteresowalbys sie glownie tym ´rznieciem´. Bo zepsutym i rozpuszczonym
        malcem na ulicy (wlasnym poniekad) na codzien raczej nie.
        • Gość: J.K. Re: A gdybys byl Libijczykiem to rznal bys nawet IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.04, 19:15
          anka co ty bierzesz, ze zawsze cos piszesz o dupie marynie ale nic konkretow.
          • Gość: ANka Malo konkretow? Poprzednik mial wiecej? IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 19:36
            A moze takich, ktore mu nie odpowiadaja?
            Za informacje w naszej kulturze sie placi nie wiesz? Kim jestes bym miala ci ja
            dawac za darmo? Piszesz z Niemiec? Widziales goscia w chuscie tego co palil z
            krzykaczami flage?
            • Gość: http://forum.gazet Re: Malo konkretow? Poprzednik mial wiecej? IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.04, 20:13
            • Gość: J.K. Re: Malo konkretow? Poprzednik mial wiecej? IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.04, 20:13
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=12469376&a=12487229
              • Gość: ANka Ciekawa dyskusja i nick nt IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 20:18
      • Gość: jac Re: Krokodyle lzy IP: 213.17.204.* 07.05.04, 18:39
        NIESTETY MASZ DUZO RACJI.
        Polakom blizszy Polak, ale Irakijczycy, też są ludźmi.
        Szkoda dwóch rzeczy:
        1. Zginał człowiek ciekawy swiata, przeciwnik wojny w Iraku. Fakt, ze pojechał
        tam po pieniądze, nie zmienaia faktu, że żal.
        2. Gina ludzie - rzecz na swiecie najważniesza, dla głupiego chcijstwa i
        chorych ambicji nafciarzy
      • Gość: rsw Re: Krokodyle lzy IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 19:22
        Piszesz takie bzdury , ze nawet komentowac sie tego nie chce.Mozna lac
        krokodyle lzy nad twoja glupota.
        • Gość: pako Re: Krokodyle lzy IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.04, 19:26
          Dlaczego? Sluszna racje napisal! W Iraku dzien w dzien ginie kilkadziesiat tak
          samo niewinnych ludzi i niestety nikt nie placze. Wrecz przeciwnie.
          • Gość: RSW Re: Krokodyle lzy IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 19:34
            PO PIERWSZE ,TO SKAD WIESZ , ZE NIKT NIE PLACZE? PRZYKLADEM NA TO , ZE LOS TYCH
            LUDZI NIE JEST NAM OBOJETNY NIECH BEDZIE LECZENIE IRACKICH DZIECI W POLSCE.
            PO DRUGIE , TO NIE MILEWICZ ANI ZADEN INNYCH DZIENNIKARZ NIE ROZPOCZAL TEJ
            WOJNY.ON TAM NIE POJECHAL ZABIJAC, ON POJECHAL POKAZAC ,ZE SA ZABIJANI.
            • Gość: pako Re: Krokodyle lzy IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.04, 20:07
              skad wiem? np. czytajac to forum. podaj mi laskawie link do twojego postu w
              ktorym biadoliles nad losem mordowanych irakijczykow. nie znam cie ale daje
              90%, ze cos takiego nie napisales.
              co do leczenia dzieci, nie trzeba ich okaleczac to i leczenie zbyteczne.
              co do milewicza to niestety ryzyko zawodowe. sam sie pchal na wojne wiec musial
              sie liczyc z niebezpieczenstwem jekie mu grozi.
              • Gość: rsw Re: Krokodyle lzy IP: *.proxy.aol.com 08.05.04, 14:50
                Bo to forum dotyczy smierci polskich dziennikarzy ,a nie Irakijczykow.Jak
                bedzie forum na ten temat , to bede mowila o ich smierci.
                I nie widze zwiazku miedzy zabijaniem Irakijczykow a praca dziennikarzy.
                Oni "sie nie pchaja na wojne" , bo nie sa zolnierzami.Oni nawet nie zgineli na
                froncie, oni zostali zamordowani.
                A Milewicz tym razem chcial zrobic reportaz o irackiej partyzantce, chcial
                wlasnie wysluchac ich racji.Nie dali mu szansy....

                • Gość: pako Re: Krokodyle lzy IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.04, 17:32
                  1. to jest forum SWIAT na ktorym porusza sie rozne tematy swiatowe.
                  2. irakijczycy nie chcieli tej wojny podobnie jak wspolnota krajow swiata
                  3. no gdzie sa te linki? moglem spokojnie dac 100%.
                  • Gość: rsw Re: Krokodyle lzy IP: *.proxy.aol.com 08.05.04, 19:27
                    Rozumiem, ze Milewicz i inni dziennikarze chcieli?
                  • Gość: rsw Re: Krokodyle lzy IP: *.proxy.aol.com 08.05.04, 19:30
                    Ale komentowany artykul dotyczy dziennikarzy.
                    • Gość: pako Re: Krokodyle lzy IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.04, 20:05
                      Pisales cos o forum a nie o watku. Widze, ze motasz sie tutaj rozpaczliwie wiec
                      zakonczmy ta dyskusje.
                      • Gość: rsw Re: Krokodyle lzy IP: *.proxy.aol.com 09.05.04, 16:23
                        Zabraklo argumentow? Tak myslalam.Powodzenia.
          • Gość: ANka Zycie ludzkie IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 20:15
            istotnie kazdego dnia. I nie mozna relatywizowac. Bo jestesmy ludzmi. Ale
            wlasnie dlatego, ze jestesmy ludzmi to zycie mordercy nie jest i nigdy nie
            bedzie tyle samo warte co zycie czlowieka uczciwego.
            Za jakis czas w Iraku skonczy sie ropa. Wtedy ci ludzie beda musieli skorzystac
            z dobrodziejstw naszej cywilizacji po to tylko - by przezyc.
            Czy oni o tym wiedza? Czy wogole mysla o czyms takim?
            Paranoicznie dla swiata na miejscach zaludnionych przez ludnosc od pokolen
            bardziej koczownicza i agresywna niz osiadla jest ropa. Tragicznie dla swiata ta
            ropa jest niezbedna na razie naszej cywilizacji. Ale juz niedlugo uniezaleznimy
            sie od niej. Co wniesie do nas swiat arabski? Bo ze bedzie musial sie do nas
            zwrocic o pomoc juz dzis nie ma watpliwosci.
            Wiec pytam co wniesie? Rozpuszczone i nauczone przetrwania na ulicy zlosliwe
            dzieciory? Nie nauczone wartosci, cierpliwej pracy na wlasne utrzymanie,
            uczciwosci i zasad, ktore umozliwiaja zycie w naszym spoleczenstwie?
            A moze wniesie to co umie najlepiej? Jak przyjdzie na to czas agresywna inwazje?
            Z sila rewolucji uderzy po cos co nasza cywilizacja wypracowywala przez lata? Bo
            to tez ludzie i im sie nalezy?
            • Gość: J.K. Re: Zycie ludzkie IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.04, 20:23
              ANka stawiasz tutaj mnostwo pytan. Postaw sobie jedno istotne pytanie: "Czy ja
              jestem normalna ???"
              • Gość: ANka Mam inne IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 20:26
                co cie tak w moich wypowiedziach denerwuje?
                Oczywisty bezsens smierci dziennikarza i glupota ´partyzantow´, ktorzy jakby
                przestali zaslugiwac na to miano zupelnie bez czyjegokolwiek udzialu w tym?
    • Gość: ja_na_chwile Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: 65.162.228.* 07.05.04, 18:29
      Zdjecia:
      english.aljazeera.net/NR/exeres/5669EF87-C698-4527-B2A3-19232BC4336F.htm
    • Gość: Adrian Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 18:31
      Smutek na sercu i duszy i nadzieja że kiedyś wojny się skończą i będziemy wolni
      od nacisku, bólu i nędzy i nigdy już nie powiemy "...Dziwny jest ten świat.."
      • Gość: wienek REQWIESCAT IN PEACE !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 18:34
        i nic na to nie poradzimy, króluje zło !!!!
        SWIAT JEST ZŁY...
    • scandic ZAWÓD REPORTER dziś w TV, pliis, Zapłacę abonament 07.05.04, 18:32
      Fajnie, jakby TV puściła dziś ten film. Żeby być kimś w branży, musisz tu
      oszwabić, tam przeinaczyć, gdzieś przechytrzyć. Ale i tak cię dopadną...
      Jak oglądałem report. Waldka z Haiti, łapałem się za głowę. Zastanawiałem się,
      czy robi to dla mnie, widza? Ja nie potrzebuję reportarzy z pola walki. Wolę
      refleksję zamiast dudniących dział p-pancernych i karabinów. Dziwny jest ten
      zawód; reporter.
    • Gość: major Kosior Kupa mięsa! IP: 65.198.229.* 07.05.04, 18:34
    • Gość: sysconfig Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.fzk.de / *.fzk.de 07.05.04, 18:35
      To szokujace. Nie moglem uwierzyc, ale coz taki jest ten swiat.
      Bedzie mi brakowalo jego glosu i profesjonalnych relacji z tego "Dziwnego Swiata".
      Czesc jego pamieci
    • arektk Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku 07.05.04, 18:35
      czy strzelanie do dziennikarzy, chociaz wiadomo ze soa bezbronni jest ok? to
      tak samo jak detonowanie sie w autobusie pelnym cywilow... ekstremisci nie
      prowadza wojny, prowadz eksterminacje calej kultury zachodniej... i co
      zrobimy...?? nalezy ich ekterminowac, osoba po osobie,don po domu, oni nigdy
      nie dadza nam zyc, zniszczmy ich wczesniej
    • Gość: KOTEK ZAJRZYJCIE NA TEN LINK IP: *.netlandia.pl 07.05.04, 18:42
      DLA MIŁOŚNIKÓW ARABÓW:

      english.aljazeera.net/NR/exeres/5669EF87-C698-4527-B2A3-19232BC4336F.htm
      ALLAH AKBAR!
    • Gość: Przemek Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.04, 18:45
      Zginął mistrz. Cześć jego pamięci
    • Gość: max Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku ['] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 18:46
      ['] ['] ['] ['] [']
    • Gość: klone Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.04, 18:59
      szkoda tylko ze Pan KWasniewski z Panem Millerem nie przewidzieli tragedii
      tylko teraz "opłakują" i wycierają publicznie łzy.. wspolczuje tylko
      najbardziej rodzinie ze musza patrzec na kretynizm naszych politykow i
      prezydenta!! szkoda, ze ginacy ludzie nie sa zwiazani z prezydentem wieziami
      rodzinnymi.. moze wtedy uniknelibysmy pgromnych targedii, takze tej jaka
      wydarzyla sie dzisiaj.. my sami ich wybralismy.. to oni teraz skazuja ludzi na
      smierc nie liczac sie z konsekwencjami swoich decyzji..
      • Gość: rsw Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 19:29
        A co ma piernik do wiatraka? Milewicz jezdzil na rozne wojny, nawet na te , w
        ktorych nie brali udzialu polscy zolnierze.I gdyby nie bylo ich w Iraku, tez by
        tam pojechal i tez moglby zginac, bo dzisiaj tam kazdy "bialy" to wrog.Gdyby
        zginal w innym kraju , byloby go tak samo szkoda.
    • Gość: Sylwia Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.iweb.pl 07.05.04, 19:03
      Wyrazy współczucia dla Rodzin obydwu dziennikarzy.
    • quentin389 Waldemar Milewicz zabity w Iraku 07.05.04, 19:07
      [`] ['] [`]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka