polski_francuz
11.08.11, 19:53
Nasz prezydent byl na wakacjach, przerwal wakacje i zwolal ministrow do stolicy by podyskutowac o kryzysie, nic z tego spotkania nie wyniklo, i prezydent wrocil na wakacje.
Po czym nie mogl pewnie zasnac, ze nic nie robi jak sie ekonomia wali, i poprosil pania Merkel o spotkanie. Chce dac wrazenie, ze wielki czlowiek mysli o innych i pracuje.
A ten glupawa ruchawka denerwuje Niemcow:
www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,779698,00.html
A i Francuzi nie wierza w rozsadek ich prezydenta. Wola spokoj pani Merkel:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10102010,W_kryzysie_Francuzi_bardziej_ufaja_Merkel_niz_Sarkozy_emu.html
PF