Dodaj do ulubionych

Nieodparty urok złota?

21.08.11, 09:45
Świat zwariował na punkcie złota, a ceny kruszca codziennie biją kolejne rekordy. Jak to jest z tym złotem? Skąd się bierze jego wartość? Czy rzeczywiście silne pożądanie złota jest naturalnym zjawiskiem?
Jak to jest z wami i waszymi znajomymi prywatnie? Czy czujecie potrzebę posiadania złota dla samego posiadania? Nie chodzi mi o racjonalną odpowiedź z uzasadnieniem - lokata, bezpieczeństwo itp. itd. Chodzi o wasze subiektywne odczucia.

Sam mogę śmiało napisać, że złoto mnie nie rajcuje. Są rzeczy, które chciałbym mieć tylko dla samego posiadania (np. dodge challenger 1970, ten, na którym jeździł Kowalsky w "Znikającym punkcie") ale złoto zdecydowanie do nich nie należy. Stąd moje pytanie, bo sam tego nie czuję.
Obserwuj wątek
    • borrka Niesmiertelnik z bialego zlota. 21.08.11, 10:22
      Sobie kupie, gdy bede mial wiecej czasu.
      • borrka Bardziej szpanerski bylby aluminiowy... 21.08.11, 10:24
        Ale brudzacy.
      • dystans4 Re: Niesmiertelnik z bialego zlota. 21.08.11, 10:52
        Akurat to wydaje się nietrafioną inwestycją - na koniec mogą ukraść.
        bul.
        • vladexpat Re: Niesmiertelnik z bialego zlota. 21.08.11, 11:05
          dystans4 napisał:

          > Akurat to wydaje się nietrafioną inwestycją - na koniec mogą ukraść.
          > bul.

          A ty Bul, jaki masz stosunek do złota? Nie jako inwestycji ani jako surowca do produkcji elektrod czy katalizatorów a właśnie samego kruszca czy też złotej biżuterii. Moze złoto ma w sobie jakieś niezwykłe piękno?
      • vladexpat Re: Niesmiertelnik z bialego zlota. 21.08.11, 11:03
        borrka napisał:

        > Sobie kupie, gdy bede mial wiecej czasu.

        Czyli rozumiem, że ciebie złoto w jakis sposób pociąga.
    • wojciech.2345 Re: Nieodparty urok złota? 21.08.11, 10:48
      Złoto to chyba najgorsza inwestycja od wielu lat.
      Natomiast niezłą inwestycją było srebro.

      Myślę, że dla wielu inwestorów jest to kompletne zaskoczenie.
      Chyba marsz na północ złota zatrzymał się.
      • vladexpat Re: Nieodparty urok złota? 21.08.11, 11:02
        wojciech.2345 napisał:

        > Złoto to chyba najgorsza inwestycja od wielu lat.
        > Natomiast niezłą inwestycją było srebro.
        >
        > Myślę, że dla wielu inwestorów jest to kompletne zaskoczenie.
        > Chyba marsz na północ złota zatrzymał się.

        Ale ja nie o to pytam. Mnie interesuje, czy ciebie złoto pociąga samo w sobie. Czy jest w nim jakaś "magia"?
      • melord Chiny napedzaja cene zlota 21.08.11, 11:46
        biora na pniu prawie cala produkcje zlota z AU
        chcieli rowniez kupic kopalnie,wujek Sam powiedzial nie nada....opss... rzad tutejszy oczywiscie
        tak zdecydowal
        • vladexpat Re: Chiny napedzaja cene zlota 21.08.11, 12:02
          I znów wielka polityka. A ja prywatnie pytam: ciebie złoto rajcuje?
          • melord Re: Chiny napedzaja cene zlota 21.08.11, 12:13
            vladexpat napisał:

            > I znów wielka polityka. A ja prywatnie pytam: ciebie złoto rajcuje?

            mnie osobiscie nie.....zapytaj jednak zony lub innej kobiety co o tym sadzi?
            • vladexpat Re: Chiny napedzaja cene zlota 21.08.11, 12:21
              melord napisał:

              > vladexpat napisał:
              >
              > > I znów wielka polityka. A ja prywatnie pytam: ciebie złoto rajcuje?
              >
              > mnie osobiscie nie.....zapytaj jednak zony lub innej kobiety co o tym sadzi?

              Właśnie tak mi się wydaje, że urok złota działa na kobiety a na mężczyzn zdecydowanie mniej. A jednak to mężczyźni kradli, mordowali, wywoływali wojny walcząc o ten żółty metal, którego ani zjeść ani nawet wykorzystać do wyprodukowania porządnego noża się nie da. O co chodzi z tym złotem?
              • melord Re: Chiny napedzaja cene zlota 21.08.11, 13:02
                ano mordowali, rabowali to zloto by kobietom sie glownie przypodobac,odpowiedni byt ewentualnie im zapewnic
                • vladexpat Re: Chiny napedzaja cene zlota 21.08.11, 13:12
                  melord napisał:

                  > ano mordowali, rabowali to zloto by kobietom sie glownie przypodobac,odpowiedni
                  > byt
                  ewentualnie im zapewnic

                  Odpowiedni byt (kiedyś) to jedzenie i picie, ubranie, zdrowie, schronienie i międzyludzkie stosunki. Czemu w to wmieszało się właśnie złoto? Bo ładnie błyszczy? Co w nim takiego nadprzyrodzonego?
                  • melord Re: Chiny napedzaja cene zlota 21.08.11, 13:57
                    przypisywano zlotu,ze ma ponoc wlasnosci lecznicze(oprocz ozdobnych gdyz nie podlega wlasciwie korozji)
                    kiedys slyszalem,ze zloty lancuch na szyji zapobiega niby chorobom serca
                    branzoleta zlota na reku(podobnie jak miedziana) pierscionki na palcach zapobiegaja reumatyzmowi dloni
                    ile w tym prawdy cholera wie
                    • vladexpat Re: Chiny napedzaja cene zlota 21.08.11, 14:01
                      melord napisał:

                      > przypisywano zlotu,ze ma ponoc wlasnosci lecznicze(oprocz ozdobnych gdyz nie p
                      > odlega wlasciwie korozji)
                      > kiedys slyszalem,ze zloty lancuch na szyji zapobiega niby chorobom serca
                      > branzoleta zlota na reku(podobnie jak miedziana) pierscionki na palcach zapobie
                      > gaja reumatyzmowi dloni
                      > ile w tym prawdy cholera wie

                      I to jest odpowiedź na moje pytanie. Ja nie kpię.

                      1. złoto leczy bo jeżeli samo nie podlega korozji to znaczy, że i chroni przed "korozją" ciało.

                      Czekam na dalsze podpowiedzi.
    • melord Historia polskiego zlota 21.08.11, 12:00
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,10143353,Historia_polskiego_zlota__Jest_warte_miliardy__ale.html
    • bywszy1 Re: rozumiem,ze+ 21.08.11, 12:20
      zeby bedziesz mial,albo juz masz satalowe.
      • vladexpat Re: rozumiem,ze+ 21.08.11, 12:23
        bywszy1 napisał:

        > zeby bedziesz mial,albo juz masz satalowe.

        Powtórz jeszcze raz ale wolno i wyraźnie bo nic nie rozumiem. Może być po rosyjsku albo angielsku.
        • bywszy1 Re: powtorze po polski+ 21.08.11, 12:34
          zeby bedziesz mial,albo juz masz stalowe-to zn.Fe+domieszki.
          • vladexpat Re: powtorze po polski+ 21.08.11, 13:23
            bywszy1 napisał:

            > zeby bedziesz mial,albo juz masz stalowe-to zn.Fe+domieszki.

            Nie przypominaj mi nawet! Chyba rzeczywiście wkrótce trzeba będzie tym się zająć, choc raczej o ceramice niż stali. ;-)
            • bywszy1 Re: nie radze+ 21.08.11, 14:38
              porcelana jak cement - nie gniotsia ale "lamiotsa".
              Do cementu dodaje sie zrojenie dla celow wytrzymalosciowych roznego rodzaju.
              Z tego powodu uzywa sie zloto wraz z porcelana-z wyjatkiem Rosji..
              • vladexpat Re: nie radze+ 21.08.11, 15:13
                bywszy1 napisał:

                > porcelana jak cement - nie gniotsia ale "lamiotsa".
                > Do cementu dodaje sie zrojenie dla celow wytrzymalosciowych roznego rodzaju.
                > Z tego powodu uzywa sie zloto wraz z porcelana-z wyjatkiem Rosji..
                >
                Ja się na tym nie znam, choć kiedyś miałem nawet ofertę od znajomego chińczyka z Kaliforni na stopy do produkcji sztyftów. Nie skorzystałem bo to dla mnie zupełnie czarna magia. Jednak z tego co pamiętam, to tam nie było mowy o złocie.
                • bywszy1 Re: nie radze+ 21.08.11, 15:57
                  Porcelana-twarda "sztywna" ,wytrzymala na scieranie.ale peka.
                  Zloto dodaje elastycznosc.
                  Na tym tez polega czar zlota.
                  Czar zlota w Rosji-jest pokazanie,ze sie go ma.Chociaz szybko sie sciera.
    • polski_francuz Surowce a Rolex 21.08.11, 12:36
      Ja sie popatrzysz na rynki surowcow, a sam niedawno zrobilem przeglad rynku tlenkow ziem rzadkich, to okaze sie sie ich ceny gwaltownie rosna.

      Zloto jest waznym metalem technologicznym, m.in na sciezki przewodzace w ukladach scalonych. Gdzies czytalem, ze amerykanskie samoloty mialy za czasow wojny w Wietnamie kilkadziesiat/kilkaset gramow zlota w roznych elementach. I ze zloto z zestrzelonych samolotow zostalo odzyskane przez przedsiebiorczych Wietnamczykow.

      Ceny surowcow rosna z rozwojem Chin i Indii i ze wzrostem ich potrzeb. Inna przyczyna ich wzrostu sa spekulacje.

      Jako, ze zloto jest malo reaktywne trwa w nadanej mu postaci wieki i tysiaclecia. I czyni z niego metal ktory pasjonuje wielu. Np, nasz prezydent chwali sie zlotym Rolexem. Mnie, osobiscie, Seiko zupelnie wystarczy.

      PF
      • melord Re: Surowce a Rolex 21.08.11, 13:13
        > Ceny surowcow rosna z rozwojem Chin i Indii i ze wzrostem ich potrzeb.

        to wydaje sie byc dzisiaj przyczyna wzrastajacej ceny zlota...suma sumarum to ponad 2.5 mld ludzi (w Indiach kobieta nie posiadajaca przynajmniej pol kg zlota praktycznie sie nie liczy)

        > Inna przyczyna ich wzrostu sa spekulacje.

        tam gdzie cos mozna przeliczyc na pieniadze podlega spekulacji-gielda to wlasnie zalegalizowane miejsce gdzie to sie dokonuje podobnie jak kasyna legalizuja pranie pieniedzy
        a banki lichwe
        • polski_francuz 0.5 kg zlota? 21.08.11, 13:34
          Nie wiedzialem, ze Hinduski tak na zloto leca. Policzmy wartosc: 500*1852.10/28,3495231=33 665.45 US$/Hinduske

          Zamozne kobity, szkoda gadac.

          PF
      • vladexpat Re: Surowce a Rolex 21.08.11, 13:16
        polski_francuz napisał:

        > Zloto jest waznym metalem technologicznym, m.in na sciezki przewodzace w uklada
        > ch scalonych. Gdzies czytalem, ze amerykanskie samoloty mialy za czasow wojny w
        > Wietnamie kilkadziesiat/kilkaset gramow zlota w roznych elementach. I ze zloto
        > z zestrzelonych samolotow zostalo odzyskane przez przedsiebiorczych Wietnamczy
        > kow.
        No dobra, ale to nie wyjaśnia genezy tego pożądania, które kosztowało życie tak wielu ludzi.
        BTW. Sam kiedyś zrobiłem sobie prezent w postaci złotego zegarka. Nie miałem go na ręku już ze 3 lata, albo wiecej. Czyli mnie też to kiedyś brało. Czemu?
        • polski_francuz Dyskretny urok burzuazji? 21.08.11, 13:25
          sam jak mialem 30 lat sie mu poddawalem...

          PF
          • vladexpat Re: Dyskretny urok burzuazji? 21.08.11, 13:33
            polski_francuz napisał:

            > sam jak mialem 30 lat sie mu poddawalem...
            >
            > PF

            I cały czas brak odpowiedzi, co takiego jest w złocie.
            • polski_francuz Przypomniales mi 21.08.11, 13:38
              handlowe przeszlosc mego pokolenia.

              Wiozlo sie do Rosji kremy Nivea a przywozilo sie zloto. To byly czasy, lza sie o oku kreci...

              PF
    • igor_uk Re: Nieodparty urok złota? 21.08.11, 13:14
      Vlad,kiedys ,mieszkajac w Jakucji,mielismy w segmencie za szklem dosc duzy samorodek zlota,jako ozdobe (moi rodzice byli geologami i ojciec go znalazl).Od poczatku wiedzialem,ze ZLOTO jest czyms,co mozno ogladac,ale zadnego porzytku z niego nie masz,ale o tym,ze ma bardzo wielka wartosc dowiedzialem sie wtedy,kiedy ojciec ten samorodek ,przed wyjazdem do innego miejsca pracy,musial zdac do magazynu i zgodnie z obowiazujacym systemem wynagrodzen,dostal za znalezienie samorodka premie,ktora w calosci poszla na mnie i mojego starszego brata,cos bylo wyslano i siostrze,ktora w tym czasie mieszkala gdzie indziej.Tego wszystkiego bylo naprawda duzo.Dla tego stosunek do tego metalu mam bardzo osobisty,przedewszystkim znam jego wartosc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka