vladexpat
26.08.11, 18:41
Ciekaw jestem, czy histeria jaka rozkręca się w USA wokół nadciągającego huraganu Irene ma realne przyczyny, czy też jest to jeden wielki piar. W końcu wojna z terroryzmem wygrana, Osama utopiony, Kaddafi tuła się po pustyni i jego dni są policzone, więc czymś trzeba zmobilizować naród, by mu głupie myśli do głowy nie przychodziły i ludzie nie zadawali głupich pytań, np. jak to się stało, że Chińczycy mają czelność wyzywać na dywanik amerykańskiego wiceprezydenta i besztać go za amerykańską politykę finansową?