polski_francuz
11.09.11, 13:14
czyli jak sie zmienil swiat w ciagu 10 lat po 9/11.
Stany sie chcialy zemscic na sprawcach ataku. Sprawcow bylo kilkadziesiat/kilkaset gangsterow rozproszonych wszedzie, Stany jak ten mamut chcialy wroga na ich miare. Padlo na Irak i na Afganistan. I jedna i druga interwencja nie miala sensu. Irak sie zdezintegrowal jako panstwo, Afganistan nie da sie opanowac nikomu. Stany sie przeliczyly ekonomicznie i zadluzyly sie niemozebnie na prowadzenie wojen.
Politycznie Stany stracily duzo respektu na swiecie przez nieudany atak na Irak. O forsie nie mowiac. Cele strategiczne nie zostaly osiagniete i jedynie rozwalono panstwo, ktore niewiele wspolnego mialo z atakiem.
Gangstera Ben Ladena, znaleziono w koncu w Pakistanie i sie na nim zemszczono. Chyba ta akcja byla jedyna udana akcja Stanow.
Stany stracily 10 lat na ustawianie swiata w pewnym regionie. Powinny sie zajac ekonomia, dlugami, przerostem sektora finansowego, rosnaca rola Chin...zemsta drogo kosztowala w sensie zajmowania sie drugorzednymi celami.
Arabowie i islam rowniez stracily. Trudno, bardzo trudno przyjdzie przywrocic na Zachodzie pzytywna opinie z tej, ktora Arabom i islamowi zrobil ben Laden. Dopiero wiosna ludow z tej wiosny zaczyna cos zmieniac.
Kto wygral na 9/11 ? pewnie Chiny, Rosja, Brazylia bo mialy wolna reka by dzialac w ich interesie.
Last but not least co sie zmienilo w Polsce? Ano chyba nic albo niewiele. Moze to, ze zaczelismy wysylac zolnierzy w jakies egzotyczne kraje z ktorymi malo/nic nie mamy wspolnego. Ale armia musi tak czy inaczej cwiczyc.
PF