Gość: Tomson
IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl
26.05.04, 19:45
Opieranie przyszłego dobrobytu państwa o obce inwestycje to zwykła durnota.
Motorami największych skoków cywylizacych ubiegłego wieku (Korea,Japonia) nie
były żadne obce inwestycje, lecz powiązane z państwem rodzime koncerny.
Oczywiście nie należy się w typowo polski zdebilały sposób (albo stanowcze
tak, albo stanowcze nie, bez rzadnych targów) zgadzać na tą propozycję, lecz
się potargować, jakieś specjalne cła dla Polski na sprowadzane zza granicy
towary, albo większa dostępnąć Polski do Zachodnich zaawansowanych
technologii, wiele można zyskać za tą zgodę.
Pieniądze z podwyższonych podatków należy wydać na rozwój rodzimych
technologii i budowę rodzimych, powiązanych z państwem, koncernów. To jest o
niebo lepsze rozwiązanie niż uzależnianie losu Polski i Polaków od widzimisie
nieobliczalnych obcych inwestorów, którym w każej chwili może coś odjebać i
nagle zaczną zamykaż zakłady.
A co do inwestycji, to od Zachodu i tak mamy niższe koszta pracy, a naszymi
najgroźniejszymi rywalami w walce o zagraniczne inwestycje są Czechy,
Słowacja i Węgry, które też będą zmuszone do podwyższenia podatków.