Dodaj do ulubionych

Ulica im. "Bojownikow batalionu Nachtigall" !!!

12.10.11, 12:25
Jak donosi RBC, centralna ulica Rajliwa (obwod Lwowski) zostala nazwana w pamiec o bohaterskich bojownikach o niezaleznosc Ukrainy, walczacych w szeregach Werhmachtu jako batalion dywersyjny "Nachtigall".
Ciekaw jestem czy forumowy Borrat juz swietuje?
W Rydze - marsz SS-manow, na Ukrainie - ulica bohaterow Nachtigall. A jak Polska moze uczcic bojownikow walczacych z bolszewizmem w szeregach armii niemieckiej?
Obserwuj wątek
    • przyjacielameryki Re: Ulica im. "Bojownikow batalionu Nachtigall" ! 12.10.11, 12:54
      darekvtb napisał:

      . A jak Polsk
      > a moze uczcic bojownikow walczacych z bolszewizmem w szeregach armii niemieckie
      > j?

      w Wermachcie byli Polacy ale oni byli siłą wcielani do wojska z terenów wcielonych do Rzeszy. Ojciec mojego kolegi miał w książeczce wojskowej pieczęć Wermachtu ale nie był z tego dumny. Niemniej jednak są w Polsce opinie, że Polska popełniła błąd nie godząc się na w sumie nie wygórowane żądania niemieckie zgody na wybudowanie korytarza do Prus Wschodnich. Polska odrzuciła tę ofertę i jako pierwsza stawiła zbrojny opór Niemcom. W nagrodę otrzymała zero pomocy od Anglii i Francji ale przede wszystkim otrzymała nóż w plecy od Rosji sowieckiej, polscy oficerowie zostali wymordowani przez sowietów(z czego do dzisiaj Rosja nie potrafi się rozliczyć) a polska ludność z kresów za sam fakt że byli Polakami została deportowana na Syberię. To wszystko pomimo naszego oporu w walce z Hitlerem. Z perspektywy czasu widać, że ten opór nie miał sensu, że lepiej było pójść na współpracę z Niemcami tak jak zrobiły to Węgry które dzisiaj nie mają z tego tytułu żadnych negatywnych konsekwencji. Ja też tak uważam. To Polska była zdaniem Rosji zła!!!!!!!
      Na szczęście wyciągnęliśmy właściwe wnioski z historii i obecnie jesteśmy po właściwej stronie, jesteśmy w NATO, jesteśmy z Niemcami sojusznikami. I inaczej już nie będzie!!!!!

      Rodzie się naturalne
      • wtopek Re: Ulica im. "Bojownikow batalionu Nachtigall" ! 12.10.11, 13:04
        Do Wehrmachtu wcielano Ślązaków czy Kaszubów pochodzących z terenów włączonych do Rzeszy.

        Także reischdeutchów i volksdeutschów.

        pl.wikipedia.org/wiki/Polacy_w_Wehrmachcie
        Ochotnikami jak RONA czy ROA niestety nie możemy się pochwalić.
      • maly.jasio dobrze, ze :) 12.10.11, 13:11
        przyjacielameryki napisał:
        Niemniej jednak są w Polsce opinie, że Polska pope
        > łniła błąd nie godząc się na w sumie nie wygórowane żądania niemieckie zgody na
        > wybudowanie korytarza do Prus Wschodnich. Polska odrzuciła tę ofertę i jako pi
        > erwsza stawiła zbrojny opór Niemcom. W nagrodę otrzymała zero pomocy od Anglii
        > i Francji ale przede wszystkim otrzymała nóż w plecy od Rosji sowieckiej, pols
        > cy oficerowie zostali wymordowani przez sowietów(z czego do dzisiaj Rosja nie p
        > otrafi się rozliczyć) a polska ludność z kresów za sam fakt że byli Polakami zo
        > stała deportowana na Syberię. To wszystko pomimo naszego oporu w walce z Hitler
        > em. Z perspektywy czasu widać, że ten opór nie miał sensu, że lepiej było pójść
        > na współpracę z Niemcami tak jak zrobiły to Węgry które dzisiaj nie mają z te
        > go tytułu żadnych negatywnych konsekwencji. Ja też tak uważam.

        Dobrze, ze mi. in. i moje wyklady n/t na tym forum zasialy owoce :)))

        Dodam jeszcze, ze moj ojciec idac do powstania warszawskiego 1.go sierpnia
        mial zle przeczucia.
        Uwazal od poczatku, ze powstanie jest przedwczesne i bedzie przegrane.
        I Nie nie mylil sie, niestety.
        Nigdy potem nie bral udzialu w uroczystosciach na Powazkach
        (mimo ze za czasow PRL byla to demonstracja przeciw Komunie i Rosji)

        Uwazal, ze nie bedzie swietowal bezsensowenej od poczatku hekatomby.
        • maly.jasio suplement 12.10.11, 13:14
          Pisalem aktualnie na innym forum, wiec przepraszam za mylny nick.

          J.K.
        • borrka Polski mogloby nie byc. 12.10.11, 15:16
          Rosja sowiecka mogla utworzyc polska respublike i po klopocie.
          Jednak wrzesien 1939 i wlasnie Powstanie, bardzo to utrudnily, ze wzgledu na jakies resztki przyzwoitosci Zachodu.

          Ocena wybuchu Powstania moze byc negatywna.
          Tez taka reprezentuje.
          Uczestnicy, jak Twoj Ojciec, moga to demonstrowac.
          Ale nastepne pokolenia, szczegolnie Warszawiakow, winny pamietac.
          To jest w nas.
          • j-k Nie zgadzam sie 12.10.11, 17:26
            Sam Stalin powolal w licu 1944 w Chelmie, a potem w Lublinie rzad "Ludowy"

            Watpliwe, by chcial uznanie temu rzadowi cofnac.
            50 tys powstancow , ktorzy zgineli w powstaniu zasililoby struktury LWP i zdobywaloby Berlin.

            Zreszta nie wypowiadam sie ogoleni przeciw powstaniu,a jedynie przeciw jego terminowi.
            bylo przedwczesne. W grudniu 1944/styczniu 1945 byloby sluszne.

            Ale to wszystko i tak uwagi na marginesie, bo to juz byly konsekwencje zdarzen z 1939.

            najwazniesze, to to, ze Polska powinna w roku 1939 przyjac warunki Hitlera.
            byly one umiarkowane.
            Wegrom i Slowakom jakos to nie zaszkodzilo, wiec prawdopodobnie nie zaszkodziloby i nam.
            • przyjacielameryki Re: Nie zgadzam sie 12.10.11, 17:36
              j-k napisał:


              >
              > najwazniesze, to to, ze Polska powinna w roku 1939 przyjac warunki Hitlera.
              > byly one umiarkowane.
              > Wegrom i Slowakom jakos to nie zaszkodzilo, wiec prawdopodobnie nie zaszkodzil
              > oby i nam.

              Dokładnie tak, ale ze względu na poprawność polityczną dzisiaj już nikt głośni o tym nie mówi.
              • j-k Re: Nie zgadzam sie 12.10.11, 18:01
                przyjacielameryki napisał:

                Dokładnie tak, ale ze względu na poprawność polityczną dzisiaj już nikt głośni
                > o tym nie mówi.

                Trabie o tym na forum od 10-ciu lat i ani na jote nie zmienilem zdania.
                Moj ojciec tez go nie zmienil, mimo, ze do powstania szedl bez entuzjazmu.
                Ale jak przysiegal, to i wykonal, co mu dowodztwo nakazalo.
              • borrka Zapominacie Panowie o jednym. 12.10.11, 18:59
                Zupelnie inny jest stosunek Rosjan do Wegier, Slowacji, czy Czech, a inny do Polski.

                Zawsze uwazali Polske conajmniej za swoja strefe wplywow.
                Do pozostalych bratnich krajow, nie mieli tradycyjnych pretensji.

                Zawsze mam przed oczyma mape ruskich slowianofili.
                Eurpa po I wojnie:
                niepodlegle Czechy, wielka,jak Francja Serbia, ale Polska po staremu "cieszy sie autonomia pod rosyjskim berlem".

                Nic dodac, nic ujac.
                Wanki nas kochaja.
                Bardziej tylko Ukraincow i Bialorusinow.
                • j-k Pozornie, Borka, pozornie :) 12.10.11, 19:09
                  borrka napisał:
                  > Nic dodac, nic ujac.
                  > Wanki nas kochaja.
                  > Bardziej tylko Ukraincow i Bialorusinow.

                  Moze i kochali, ale dzis ta milosc do bratniej Polszy chyba juz im wyparowala, jako , ze aktualnie stac ich juz tylko na troszczenie sie o wzajemna milosc Ukraincow,
                  co tez im srednio wychodzi :)

                  na nas Polakow moga byc co najwyzej WSCIEKLI - poniewaz to POLSCY PANOWIE zrobili
                  z Driewniewa Russkawa Naroda, jedzinawa Naroda...
                  az dwa nowe narody:
                  - Bielarusow i Ukraincow :)))
    • borrka Ze wzgledu na brak wlasnych kolaborantow... 12.10.11, 13:00
      Polacy skazani sa na uhonorowanie bojownikow bratniego narodu z RONA i ROA :)
      • darekvtb Re: Ze wzgledu na brak wlasnych kolaborantow... 12.10.11, 13:47
        "..bojownikow bratniego narodu z RONA i ROA :)"
        - tych, co pacyfikowali powstanie?

        Ty, Borrat, to umiesz dop..lic!
        To byla chyba najlepsza Twoja riposta :-)))
        Jak mawiaja ruscy: "Не в брoвь, a в глaз!"
        • borrka Na dyskuskje brak ci... 12.10.11, 14:19
          inteligencji.
          • darekvtb Glupi mowi co wie - madry wie co mowi 12.10.11, 14:42
            Jak mawiaja Rosjanie..
            Прoмoлчи - coйдешь зa yмнoгo!
      • jk2007 nie jest aż tak zle 12.10.11, 14:04
        "Śpiewać zaczynali rekruci, potem włączały się ich rodziny i nagle okazywało się, że podczas nazistowskiej uroczystości śpiewa cały dworzec. Po polsku". Rozmowa z prof. Ryszardem Kaczmarkiem, dyrektorem Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego, autorem książki "Polacy w Wehrmachcie"
        wyborcza.pl/1,75480,8501287,Co_czwarty_Slazak_i_Kaszub.html
        • borrka Jest calkiem zle. 12.10.11, 14:17
          To byli folksdojcze z poboru.Musieli.

          ROA i RONA byli ochotnikami.
          • wtopek Re: Jest calkiem zle. 12.10.11, 14:35
            To nie do końca tak, wśród osób o pochodzeniu/narodowości niemieckiej sporo szlo do armii niemieckie także z wlasnej woli.

            Clou sprawy jest to, że nie było jakichkolwiek jednostek polskich i zlożonych z Polaków, walczących u boku Niemców.
            • aroden ??? 12.10.11, 14:55
              wtopek napisał:

              > To nie do końca tak, wśród osób o pochodzeniu/narodowości niemieckiej sporo szl
              > o do armii niemieckie także z wlasnej woli.

              Osoby o pochodzeniu/narodowosci niemieckiej MUSIALY isc do Wehrmachtu,
              wiec co tu pisac o dobrowolnosci?

              A jezeli wielu z nich szlo (w glebi duszy) dobrowolnie - to w koncu co w tym dziwnego ?
              Obywatelami RP zostali przeciez wczesniej nie z wlasnej woli.

              Cala ta Twoja uwaga jest wiec bez sensu.
            • borrka Byla jedna. 12.10.11, 15:02
              Waffen SS Goralenvolk z Zakopenego.
              Niemcom udalo sie zwerbowac 200 pijanych Gorali.
              Z tych 200, 150 ucieklo w czasie transportu do jednostki.
              50 trafilo do jakichs ukrainskich oddzialow.
              Co dalej, nie wiem.
              • przyjacielameryki Re: Byla jedna. 12.10.11, 15:44
                Niemniej jednak ja uważam oceniając wydarzenia z perspektywy czasu, że Polska popełniła błąd nie wchodząc z Niemcami w sojusz. Wtedy losy wojny potoczyłyby się zupełnie inaczej i Rosja sowiecka na pewno by padła. Zresztą gdyby nie pomoc USA i błędy Hitlera też byli bliscy wygrania. I prawdopodobnie taka jak i w Hiroszimie bombka A rzucona przez Amerykanów na Niemcy zakończyłaby wojnę na froncie wschodnim. Co prawda to gdybanie, ale nie można wykluczyć takiego scenariusza.
                Sojusz z Niemcami oznaczałby uniknięcie zniszczeń wojennych i ludzkich a wystawienie 1,5 mln. dobrze uzbrojonej armii mogłoby mieć wpływ na pokonanie sowietów.
                Póżniej w Polsce stacjonowałyby wojska brytyjskie, i USA a baza USA pozostałaby do dzisiaj. Polska byłaby na poziomie Włoch!
                • romrus Re: Byla jedna. 12.10.11, 15:56
                  przyjacielameryki napisał:

                  > Niemniej jednak ja uważam oceniając wydarzenia z perspektywy czasu, że Polska popełniła błąd nie wchodząc z Niemcami w sojusz. Wtedy losy wojny potoczyłyby się zupełnie inaczej i Rosja sowiecka na pewno by padła. Zresztą gdyby nie pomoc USA i błędy Hitlera też byli bliscy wygrania. I prawdopodobnie taka jak i w Hiroszimie bombka A rzucona przez Amerykanów na.....

                  ....Warszawe....zakończyła by wojnę na froncie wschodnim.

                  Szkoda ze nie weszliscie w sojusz z Niemcami))
                  • przyjacielameryki Re: Byla jedna. 12.10.11, 16:09
                    romrus napisał:

                    .
                    >
                    > Szkoda ze nie weszliscie w sojusz z Niemcami))

                    Ja uważam, że to był duży błąd - oczywiście to ocena z perspektywy czau. Wtedy polski rząd zupełnie nie spodziewał się bandyckiego napadu Rosji sowieckiej walcząc z Niemcami. To przecież oczywiste, że ta walka z Niemcami była zupełnie niepotrzebna a Niemcy wielokrotnie proponowały Polsce współpracę, tylko Polska to systematycznie odrzucała. W nagrodę otrzymała nóż w plecy od Rosji sowieckiej. Wielki błąd. Niemcy wspólnie z Polską pokonałyby Rosję sowiecką a Niemcy otrzymałyby bombkę A od Amerykanów i byłoby po wojnie ale i po sowietach. Powstałaby pózniej jakaś okrojona ale normalna Rosja.

                    Dla wszystkich byłoby lepiej, ale to tylko gdybania.
                  • igor_uk romrus. 12.10.11, 16:34
                    Z kim ty dyskutujesz? przeciez te ludki nic nie wiedza.Oni dopiero maja nasrane w glowach.
                    Hitler dobrze wiedzial,ze w 1939 roku,nie majac za zaplecze cala Zachodnia Europe,nie mial by zadnych szans na zwyciestwo w wojnie z ZSRR .Jakos wszysci zapominaja,ze na ZSRR napadli nie tylko hitlerowskie Niemcy,a i caly potencjal ekonomiczny i przemyslowy praktycznie calej Europy .W sojusze z Polska,Hitlera szanse wzrosli by nie wiele.
                    Co dotyczy tego,ze wsrod Polakow nie okazalo sie "kolaborantow",to tylko dla tego,ze Hitler nie dal Polakam szans w tym wykazac sie.Przeciez stosunek Hitlera do "bękarta traktatu wersalskiego" jest powszechnie znany. Polace byli potrzebne,nie jako wojownice,a tylko jako sila robocza.I w tym Polace Hitlera nie zawiedli,wyjezdzajac masowo do Rzeszy w poszukiwaniu pracy .Teraz jakas nie wypada mowic o tym,ilez to Polakow dobrowolnie,bez zadnego przymusu jechalo do Niemiec,zeby cos tam zarobic.Zreszta to tak Polakam i pozostalo sie.
                    • borrka Lepszy wyjazd na roboty, niz zdrada. 12.10.11, 16:51
                      1 100 000 obywateli sowieckich pracowalo i walczylo dla Hitlera.

                      Jesli pytasz , ilez to Polakow dobrowolnie,bez zadnego przymusu jechalo do Niemiec, to moze powiedz ?
                      Moze masz jakies dane ?
                      Jesli nie, jak zwykle klamiesz.

                      PS. Bekart traktatu wersalskiego, to okreslenie sowieckie.
                      • igor_uk Re: Lepszy wyjazd na roboty, niz zdrada. 12.10.11, 17:08
                        borcia,powtorze jeszcze raz to najwazniejsze,co napisalem w poprzednim poscie,ale na co ty (celowo?) nie zwrociles uwagi:-"Hitler nie dal Polakam szans w tym wykazac sie."



                        • borrka To nie znaczy, ze chcieliby sie wykazac. 12.10.11, 17:20
                          To nic nie znaczy, bo nawet na roboty z reguly jechali pod przymusem.
                          To jest Igorku, sowiecki belkot.
                          I prawda polowiczna.
                          Gdyby Polacy nie tworzyli ruchu oporu, zyliby w Generalnej Guberni STOSUNKOWO spokojnie.
                          Poza Zydami.
                          Okupacja sowiecka (mowie o tej 1939 - 1941) byla bez porownania gorsza, niz hitlerowska.
                          • eva15 Re: To nie znaczy, ze chcieliby sie wykazac. 12.10.11, 17:25
                            borrka napisał:

                            > Okupacja sowiecka (mowie o tej 1939 - 1941) byla bez porownania gorsza, niz hitlerowska.

                            No to już dość bezczelne. Jeszcze napisz, że Ausschwitz to sprawka ZSRR.
                            • eva15 Re: To nie znaczy, ze chcieliby sie wykazac. 12.10.11, 17:26
                              Coś widzę borrcia, że masz ochotę pomaszerować z dzielnymi chłopcami od "Nachtogalla".
                              • przyjacielameryki Re: To nie znaczy, ze chcieliby sie wykazac. 12.10.11, 17:33
                                eva15 napisała:

                                > Coś widzę borrcia, że masz ochotę pomaszerować z dzielnymi chłopcami od "Nacht
                                > ogalla".

                                Legnica czy Borne Sulinowo?
                            • j-k To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 17:35
                              ze w latach 1939-41 okupacja soviecka byla dla POLAKOW gorsza, niz niemiecka.

                              Nie bylo wtedy jeszcze masowych zabojstw jak u Sovietow
                              nie bylo masowych wysylek do Rzeszy
                              i Nie bylo Auschwitz.

                              To wszystko zaczelo sie dopiero wraz z powstaniem Auschwitz i polskiej partyzantki
                              dopiero od roku 1942.
                              • igor_uk Re: To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 17:41
                                Ha,ha,ha.jasiu,to na historii wlasnego pansta rowniez nie znasz sie?

                                "Od połowy 1940 roku hitlerowcy zaczęli organizować regularne łapanki na roboty do Rzeszy. Z terenów Generalnej Guberni wywieziono około 1,3 miliona osób, z ziem wcielonych do Niemiec kolejne 600-700 tysięcy. "

                                I to zaczelo sie wtedy,kiedy Polace,ktore wyjechali dobrowolnie do Rzeszy,poniewaz "Ich wyjazdy spowodowane były głównie obietnicami ze strony władz niemieckich wysokich zarobków oraz rychłego powrotu" okazali sie klamstwem Hitlera.
                                • eva15 Re: To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 17:47
                                  Igor, nie oczekuj, by Januszek wiedział, co plecie.
                                  • j-k niemerytoryczny belkot Evci 12.10.11, 18:03
                                    eva15 napisała:

                                    > Igor, nie oczekuj, by Januszek wiedział, co plecie.


                                    z braku argumentow ad meritum, gdyziesz jak jamnik po kostkach ?

                                    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                • j-k Re: To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 17:58
                                  igor_uk napisał:

                                  > Ha,ha,ha.jasiu,to na historii wlasnego pansta rowniez nie znasz sie?
                                  >
                                  > "Od połowy 1940 roku hitlerowcy zaczęli organizować regularne łapanki na roboty
                                  > do Rzeszy. Z terenów Generalnej Guberni wywieziono około 1,3 miliona osób, z z
                                  > iem wcielonych do Niemiec kolejne 600-700 tysięcy. "

                                  A ilu Polakow zginelo w czasie transportu do Rzeszy i na miejscu z glodu i przeziebienia ?

                                  Masz jakies dane, Maladjec ? :)

                                  • igor_uk Re: To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 19:24
                                    Jasiu,ty napisales:-"nie bylo masowych wysylek do Rzeszy i Nie bylo Auschwitz.
                                    To wszystko zaczelo sie dopiero wraz z powstaniem Auschwitz i polskiej partyzantki
                                    dopiero od roku 1942."
                                    , czym i wykazales sie,po raz kolejny,ze nic nie wiesz.
                                    • j-k Re: To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 19:28
                                      igor_uk napisał:

                                      i wykazales sie,po raz kolejny,ze nic nie wiesz.


                                      wykazales sie po raz kolejny tania propaganda pro-rosyjska
                                      i o POlsce niewiele wiesz.

                                      W latach 1939-41 warunki zycia w GG byly bardzo ciezkie .
                                      nie bylo co jesc i kompletnie nie bylo pracy.
                                      cala masa Polakow jechala do Reichu dobrowolnie, zeby moc jakos przezyc.
                                      • igor_uk Re: To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 20:37
                                        Jasiu,przeciez wlasnie o to mnie i chodzilo,w dyskusji z borcia.Co z ciebie za nie kumaty gosc.
                                        • j-k Re: To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 22:21
                                          igor_uk napisał:

                                          > Jasiu,przeciez wlasnie o to mnie i chodzilo,w dyskusji z borcia.Co z ciebie za
                                          > nie kumaty gosc.

                                          Goria, twoje intencje mnie nie interesuja
                                          interesuja mnie fakty.
                                          w latach 1939-41 nie bylo zadnych "masowych" lapanek w wyjezdzie do Reichu
                                          wiekszosc jechala dobrowolnie.
                                          i znowu dajesz dowody nieznajomosci historii.
                                          • igor_uk Re: To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 22:40
                                            Jasiek,pitolisz,jak by urodziles sie dopiero wczoraj

                                            "Władze hitlerowskie wywiozły do Rzeszy i krajów przez nią okupowanych ok. 3-3,5 miliona obywateli polskich. Migracje przymusowe Polaków podzielić można na wywózki na roboty, do obozów koncentracyjnych oraz w celach germanizacyjnych.
                                            Między wrześniem 1939 a latem 1940 roku do Rzeszy dobrowolnie wyjechało kilkanaście tysięcy polskich robotników. Ich wyjazdy spowodowane były głównie obietnicami ze strony władz niemieckich wysokich zarobków oraz rychłego powrotu. W tym samym czasie 300 tysiącom polskich żołnierzy wziętym do niewoli podczas kampanii wrześniowej narzucono status robotnika cywilnego i wywieziono w głąb Rzeszy, kolejne 30-40 tysięcy pozostawiono w stalagach i oflagach.
                                            Od połowy 1940 roku hitlerowcy zaczęli organizować regularne łapanki na roboty do Rzeszy. Z terenów Generalnej Guberni wywieziono około 1,3 miliona osób, z ziem wcielonych do Niemiec kolejne 600-700 tysięcy. Najwięcej trudności przedstawia ustalenie liczby ludności wywiezionej do Niemiec z ziem wschodnich Rzeczypospolitej. W literaturze poświęconej deportacjom spotyka się dane o wywozie 300-600 tysięcy osób. Robotników rozlokowano głównie na terenie Prus Wschodnich i Brandenburgii (po ok. 115 tysięcy), Pomorza i Dolnego Śląska (po ok. 100 tysięcy)" Zrodlo

                                            Jasiu,bardziej wierze temu co czytam w artykule,niz forumowemu blazny,ktory pisuje pod roznymi nickami,miedzy innymi i maly_jas.

                                            • j-k Goria, to cieszy :) 12.10.11, 23:08
                                              ze bronisz "Polskiego Interesu Narodowego" bardziej, niz sami Polacy :)

                                              w 1939 w niewoli niemieckiej znalazlo sie ponad 600 tys. zolnierzy polskich

                                              az dziw bierze, ze wiekszosc z nich wypuszczono, miast ciupasem zawiezc ich na roboty
                                              do Niemiec.

                                              bylby idealny material.

                                              Buenas Noches.
                                              • igor_uk Re: Goria, to cieszy :) 12.10.11, 23:40
                                                Jasiu,biedaczek i znow wystawiasz sie na posmiewisko:
                                                "W kampanii 1939 r. poległo blisko 70 tys. żołnierzy polskich, a 133 tys. zostało rannych. Około 300 tys. dostało się do niewoli niemieckiej, a około 250 tys. (w tym blisko 18 tys. oficerów) do sowieckiej." Zrodlo

                                                Jasiu,na Boga,czy ty cos wiesz ? Napisales:
                                                "w 1939 w niewoli niemieckiej znalazlo sie ponad 600 tys. zolnierzy polskich"
                                                A jak nawet zsumujesz zolnierze,co trafili do niewoli niemieckiej i rosyjskiej,to "ponad 600 tys." i tak nie wychodzi.
                                                Jasiu,nie wysilaj sie tak bardzo,przeciez juz pochwalilem ciebie za twoi dzisiejsze zarty.
                              • przyjacielameryki Re: To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 17:44
                                j-k napisał:

                                > ze w latach 1939-41 okupacja soviecka byla dla POLAKOW gorsza, niz niemiecka.
                                >
                                > Nie bylo wtedy jeszcze masowych zabojstw jak u Sovietow
                                > nie bylo masowych wysylek do Rzeszy
                                > i Nie bylo Auschwitz.
                                >
                                > To wszystko zaczelo sie dopiero wraz z powstaniem Auschwitz i polskiej partyzan
                                > tki
                                > dopiero od roku 1942.

                                Ale i tak nie ma żadnego porównania losu ludzi na robotach przymusowych w Rzeszy a tych wysyłanych na śmierć w nieludzkich warunkach w Sybir.
                                W Rzeszy, szczególnie na wsi ludzie normalnie pracowali w gospodarstwach i oczywiście nie mogli swobodnie się przemieszczać ale to było normalne życie w dobrych warunkach, wygodne przeżycie wojny. W Rosji, zesłańcy w Sybir w tym dzieci, starcy, kobiety masowo umierały w nieludzkich warunkach a celem wywózki była zagłada a nie praca.

                                Ps. Długo jeszcze będziemy komsomolców uczyć historii II w.ś. Ale nauczymy ich i to za darmo!
                                • igor_uk Re: To akurat prawda, Evcia 12.10.11, 17:56
                                  Kogo masz zamiar uczyc historii,p.a? Najpierw sam naucz sie.
                                  • j-k Uczymy Gorie historii. lekcja 1. : 12.10.11, 18:08
                                    igor_uk napisał:

                                    > Kogo masz zamiar uczyc historii,p.a? Najpierw sam naucz sie.


                                    Zacznij od siebie :)

                                    Tylko do zbrojnego zajecia czesci Finlandii sie przyznajecie.

                                    to oddacie te zaanektowane tereny, zaanektowane ze zlamaniem prawa miedzynarodowego ?

                                    Bo przeciez Pribaltike, Moldawie w 1940-tym
                                    oraz Tuwe w 1944-tym to przylaczyliscie "pokojowo"

                                    za zgoda i poparciem ich narodow :)))

                                    To w takim razie po kiego grzyba oddaliscie Pribaltike ? :)))
                                    • igor_uk Jasiu. 12.10.11, 19:25
                                      Ubawiles mnie .Dzieki!
                                      • j-k Goria , jezeli prawda Cie bawi i cie zbawi 12.10.11, 19:30
                                        to dziekuje za podziekowania.
                                        A teraz nie smec, tylko grzecznie napisz cos o propagandzie soviecko-imperialistycznej,
                                        ktorej wspolczesna Rosja nadal nie potrafi sie pozbyc.
                                        • igor_uk Re: Goria , jezeli prawda Cie bawi i cie zbawi 12.10.11, 20:38
                                          Jasiu,ty potrafisz mnie tylkko rozsmieszyc i to cie dzies udalo sie.Tylko za to dziekuje.
                                          • j-k Re: Goria , jezeli prawda Cie bawi i cie zbawi 12.10.11, 22:19
                                            igor_uk napisał:

                                            > Jasiu,ty potrafisz mnie tylkko rozsmieszyc i to cie dzies udalo sie.Tylko za to
                                            > dziekuje.

                                            Goria, Pribaltike zabrana w 1940-tym oddaliscie

                                            Moldawie - tez oddacie.

                                            a - Czesc ukradzionej Finlandii
                                            i Tuwe ?

                                            przyznaje, ze sam nie viem.
                                            pazywiom, uwidzim.
                            • borrka Efciu, oboje wiemy, 12.10.11, 19:14
                              ze o wydarzeniach na Kresach, po wkroczeniu Sowietow, nie masz zielonego pojecia.
                              Ja mam, bo moja Rodzina cudem przezyla wkroczenie bratniej armi - mezczyzni dostali sie do niemieckiej niewoli pod Kockiem, kobiety z dziecmi uciekly przez Bug do Warszawy.

                              Znajomi, ktorzy zostali na Bialorusi, bez wyjatku zgineli.

                              Tak wiec, przynajmniej na poczatku byla to alternatywa:
                              duza szansa przezycia pod okupacja niemiecka versus rodzaj smierci - z glodu, przez zamarzniecie, z wycienczenia praca w rajskim ogrodzie tow. Stalina.
                              • borrka Dla Twej satysfakcji... 12.10.11, 19:21
                                ARMII :)
                                Typo, zreszta.
                        • przyjacielameryki Re: Lepszy wyjazd na roboty, niz zdrada. 12.10.11, 17:24
                          igor_uk napisał:

                          > borcia,powtorze jeszcze raz to najwazniejsze,co napisalem w poprzednim poscie,a
                          > le na co ty (celowo?) nie zwrociles uwagi:-"Hitler nie dal Polakam szans w tym
                          > wykazac sie."

                          Człowieku, jakich szans?? Polska stawiła zbrojny opór w 1939 r. Była wojna w której pomimo wygranej, zginęło bardzo dużo Niemców. Niemcy okupowały Polskę, powstała partyzantka, ruch oporu, ruszył cały mechanizm nienawiści i wrogości, itd.
                          Ale przed wojną Niemcy hitlerowskie wielokrotnie proponowały Polsce sojusz przeciwko sowietom, Niemcy bardzo o to zabiegały. Proponowany korytarz miał min. ułatwić atak na Sowiety. Jednak Polska odmówiła współpracy a mogła ja przyjąć. Ja i wielu w Polsce uważa, że to był błąd i to jest istota sprawy a nie jakieś dawanie czy nie dawanie szansy w już wrogiej i okupowanej Polsce.


                  • j-k bzdury i nieznajomosc faktow 12.10.11, 17:30
                    romrus napisał:

                    A rzucona przez Amerykanów na.....Warszawe....zakończyła by wojnę na froncie wschodnim.
                    >
                    > Szkoda ze nie weszliscie w sojusz z Niemcami))

                    szkoda, istotnie.

                    Bombka "A" bylaby rzucona na Niemcy i Japonie.
                    czyli na glowne punkty oporu.
                    nawet w 1946 Amerykanie mieli ich zaledwie kilka.
                  • mara571 do romrusa 12.10.11, 19:07
                    byl taki jeden historyk, Pawel Wieczorkiewicz, ktory calkiem wspolczesnie glosil teze o sojuszu z Niemcami przeciwko ZSSR.
                    Kiedys moze poczytam wiecej jak to uzasadnial.
                    Ja uwazam ja za idiotyczna, zwlaszcza kiedy ja glosi historyk.
                    Jakby nie czytal Mein Kampf i nie wiedzial, ze celem Hitlera bylo calkowite wymordowanie Zydow i zdegradowanie Slowian do roli taniej sily roboczej. Antyslawinizm byl tak samo jak antysemityzm czescia skladowa ideologii nazistowskiej.

                    pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Wieczorkiewicz
                    • j-k nieprawda 12.10.11, 19:12
                      mara571 napisała:

                      >
                      > Jakby nie czytal Mein Kampf i nie wiedzial, ze celem Hitlera bylo calkowite wym
                      > ordowanie Zydow i zdegradowanie Slowian do roli taniej sily roboczej. Antyslawi
                      > nizm byl tak samo jak antysemityzm czescia skladowa ideologii nazistowskiej.

                      Czytal naopewno, nie Boj Pana, dziewcze :)

                      Hitler Polakow za ich antykomunizm cenil.
                      I naprawde chcial z Polska sojuszu.
                      na Polakach zemscil sie dopiero wtedy, gdy Polska stawila mu opor.

                      Zobacz jak traktowal sojuszniczych Slowakow.
                      w latach 1939-44 wlos zadnemu Slowakowi z glowy nie spadl.
                      • igor_uk Re: nieprawda 12.10.11, 19:27
                        Jasiu,rozbawiles mnie po raz kolejny
                        "Hitler Polakow za ich antykomunizm cenil.I naprawde chcial z Polska sojuszu".

                        Jestes dzis w dobrej formie.
                        • j-k Re: nieprawda 12.10.11, 19:32
                          igor_uk napisał:
                          > "Hitler Polakow za ich antykomunizm cenil. I naprawde chcial z Polska sojuszu
                          > ".

                          >
                          To zdania historykow i polskich i niemieckich, Maladjec,
                          chociaz dla Rosjan "niepoprawne politycznie " :)
                          • borrka Mieszane uczucia. 12.10.11, 19:44
                            Niemcy cenili Pilsudskiego, jednak po jego smierci milosc do Polski opadla.
                            Hitler nie byl wyjatkiem.
                          • igor_uk Re: nieprawda 12.10.11, 20:39
                            Jasiu,czy ten historyk,na ktorego powolujesz sie,prypadkiem nie pisuje nie raz pod nickiem maly-jas?
                        • j-k I dalej: 12.10.11, 19:36
                          igor_uk napisał:
                          Jasiu, rozbawiles mnie po raz kolejny.


                          Polska wcale nie musiala isc z Niemcami na Rosje.
                          Hitlerowi wystarczalo ,ze Wojsko Polskie zapewni Niemcom bezpieczny transport i bedzie pilnowalo niemieckich tylow. Zdawal sobie sprawe, ze idea polscia na Rosje nie byla Polsce popularna.

                          Wystarczyloby, ze Niemcy startowaliby na Rosje z rejonu Baranowicz i Rownego

                          (200 km dalej na wschod).

                          Jest wysoce prawdopodobne, ze dotarliby do Wolgi i Kaukazu.
                          dalszych planow wobec Rosji HItler W OGOLE NIE MIAL
                          • igor_uk Re: I dalej: 12.10.11, 20:42
                            Jasiu,w 1939 roku (powtarzam sie) Hitler wiedzial dobrze,ze isc wojna na ZSRR nie ma odpowiedniego zaplecza i dopiero po tym,jak mial za soba cala Europe,wiedzial,ze ma szanse.Zreszta i tak to byli tylko mrzonki.
                            • j-k I dalej belkot malej dziewczynki :) 12.10.11, 22:26
                              igor_uk napisał:

                              > Jasiu,w 1939 roku (powtarzam sie) Hitler wiedzial dobrze,ze isc wojna na ZSRR
                              > nie ma odpowiedniego zaplecza i dopiero po tym,jak mial za soba cala Europe,wi
                              > edzial,ze ma szanse.Zreszta i tak to byli tylko mrzonki.

                              I dalej belkot malej dziewczynki: Gorii
                              Hitler nigdy nie chial isc na ZSRR w 1939...
                              po dogadaniu sie z Polska poszedlby na Francje w 1940-tym i potem w 1941 na ZSRR
                              tylko 2-3 miesiace wczesniej...

                              Chyba , nie musze Cie straszyc, hloopcze, jaie tego bylyby efekty startujac
                              z rejonu Baranowicz i Rownego ?
                              na jesieni 1941 Niemcy byliby nad Wolga :)))
                              (i staneliby, by sie zastanowic, co dalej)
                              • igor_uk Re: I dalej belkot malejgo jasia :) 12.10.11, 22:42
                                Jasiek,ty naprawda dzis jestes w "udarie".Zarciki z ciebie sypia sie,jak piasek z dziurawego worka.
                      • mara571 naprawde? 12.10.11, 19:37
                        to powiedz mi dlaczego slowckich obywateli pochodzenia zydowskiego deportowano do obozow koncentracyjnych?
                        • j-k naprawde. 12.10.11, 19:42
                          mara571 napisała:

                          > to powiedz mi dlaczego slowckich obywateli pochodzenia zydowskiego deportowano
                          > do obozow koncentracyjnych?

                          No takie byly warunki Hitlera. gdyz mial "szajbe" na punkcie Zydow.
                          Nie udawaj , ze nie wiesz.

                          Nie mial zadnej szajby na Punkcie Polakow, tak jak jej nie mial na punkcie Slowakow.
                          tu liczyla sie polityka: rachunek strat i zyskow.
                          Zwyczajnie niedoczytana historycznie jestes.
                          • mara571 Re: naprawde. 12.10.11, 19:47
                            zapomniales ilu Zydow zylo w Polsce do 1939 roku?
                            Polski rzad mial sie zgodzic na eksterminacje wlasnych obywateli?
                            • borrka Tez mysle, jak Mara. 12.10.11, 19:49
                              Zadne panstwo nie moze poswiecic 10% obywateli.
                              • j-k Re: Tez mysle, jak Mara. 12.10.11, 19:56
                                borrka napisał:

                                > Zadne panstwo nie moze poswiecic 10% obywateli.

                                wroc do mojego postu ponizej i zapodanego tam przykladu Wegier
                            • j-k mysl politycznie. 12.10.11, 19:55
                              mara571 napisała:

                              > zapomniales ilu Zydow zylo w Polsce do 1939 roku?
                              > Polski rzad mial sie zgodzic na eksterminacje wlasnych obywateli?

                              Nie zgodzil sie, wiec Niemcy i tak... ich prawie wszystkich wybili, bez tej zgody...
                              Do tego zginelo 1,5 mln etnicznych Polakow.
                              do tego ogromne zniszczenia kraju.

                              Wegrzy nie wydawali Zydow az do 1944...
                              tak, ze i Rzad Polski wielu moglby uratowac, czy to pozwalajac uciec im na wschod do Rosji, Czy do Palestyny....

                              Gdy mam do wyboru miedzy czyms zlym ,a jeszcze gorszym, to nie chowam glowy w piasek,
                              ani nie zadzieram nosa, tylko wybieram "mniejsze Zlo" - jak gen. Jaruzelski w 1981.

                              a pisze to jako dzialacz "S" w Warszawie (sredniego szczebla ) z 1981.
                            • przyjacielameryki Re: naprawde. 12.10.11, 20:33
                              mara571 napisała:

                              > zapomniales ilu Zydow zylo w Polsce do 1939 roku?
                              > Polski rzad mial sie zgodzic na eksterminacje wlasnych obywateli?

                              Mara, nie masz racji. Hitler bardzo poważnie proponował Polsce sojusz przeciwko sowietom. Polska była mu do tego potrzebna i wiedział, że może wykorzystać polski antysowietyzm. Ta wojna przeciwko Polsce to był dla niego jedna pewien niechciany kłopot. Polaków specjalnie nie cenił jak wszystkich Słowian ale Słowacy mieli zupełnie inna sytuację niż Polacy bo nie stawiali oporu. No cóż, los Żydów to zupełnie inny temat.
                              W kontekście jednak bandyckiego napadu na Polskę Sowietów i na podstawie losu ludzi i państw będących sojusznikami Niemiec(Włochy, Słowacja, Węgry, Rumunia) w czasie i po wojnie wyrażnie widać, że sojusz(choćby tylko udawany ale jednak) z Niemcami byłby o wiele korzystniejszy niż wojna.
                              • igor_uk he,he. 12.10.11, 20:50
                                Co nie mow,ale jednak duszy niewolnikow (przyjacielaamerykanskiego,jasia-solidarucha,jak i borci-zapadenca),w tym watku ujawnili sie w calej okazalosci. Tak juz z wami jest,ze dla was wolnosc,to mozliwosc wybrac sobie Pana ,ale znam wielu Polakow,dla ktorych wolnosc,jest czyms innym i mam nadzieje,ze wlasnie oni beda miec decydujacy glos w Polsce,a nie rozny jaski,borci i dupolizy amerykanski.

                                • borrka Smiech przez lzy, Igorku. 12.10.11, 21:04
                                  Ty wybrales sobie pana brytyjskiego.
                                  Widac lubisz.
                                  Lubisz podatki na UK placic.
                                  A CO ROBISZ dla swego kraju ?
                                  NIC.
                                  Zupelnie nic.
                                  Ot, popyskujesz na forum..
                                  • igor_uk Re: Smiech przez lzy, Igorku. 12.10.11, 21:12
                                    borcia,ty nie potrafisz zozumiec,co znaczy byc wolnym . Ja wolnym jestem od urodzenia.
                                    • borrka Strasznie sie ciesze Igorku... 12.10.11, 21:19
                                      Ze po raz wtory przyznajesz, iz komunizm to WOLNY wybor Rosjan i to Rosjanie odpowiadaja za zgnojenie polowy Europy.
                                      Tez tak sadze,
                                      • igor_uk Re: Strasznie sie ciesze Igorku... 12.10.11, 21:24
                                        borcia,ja rowniez ciesze sie z tego,ze przy takich zawirowaniach,jakie masz w glowie,potrafisz jeszcze oddychac.
                                        p.s. sporo ludzi w Polsce,jak i w innych krajach demoludow,po dzien dzisiejszy z tesknota wspominaja czasy "gnicia" z ruskimi i nie mieli by nic przeciwko temu,zeby te czasy powrocili.
                                        • borrka To tylko gadanie.. 12.10.11, 21:34
                                          Nawet babuszki z Miedwiedkowa wola pelne sklepy.
                                          • igor_uk Re: To tylko gadanie.. 12.10.11, 21:39
                                            borcia,sklepy w ZSRR ,jak i w innych krajach demoludow nie byli puste ,wyjatkiem byl PRL,ale lodowki i zamrazarki u wiekszosci byli pewne i w kazdym domie byl dosc pokazny magazyn wszystkiego ,kupionego na wzzelki wypadek.Wiem o tym nie z opowiadan,a z wlasnego doswiadzenia,ogladajac zapchane piwnicy u moich znajomych,jak i u rodziny.
                                            • borrka Jasne , bylo jak na V Avenue ! 12.10.11, 21:48
                                              Komu ten kit wciskasz, Igorku.
                                              Ja sklepy w CCCP znam lepiej, niz Ty.
                                              • igor_uk Re: Jasne , bylo jak na V Avenue ! 12.10.11, 21:52
                                                borcia,skad ze ty, Warszawiak z Zoliborza,moze o tym wiedziec lepij ode mnie?
                                                Zaczynasz juz nudzic tymi swoimi bajkami.
                                                Moge zgodzic sie,ze u was na Kolymyji w sklepach byla pustka,bo wy wszystko wywozili ,najpierw do Jugoslawii,a pozniej do Polski .
                                                Zreszta,co to wszystko ma do tematu watka?
                                                • borrka Igorku.. 12.10.11, 21:58
                                                  Ja glownie chodzilem do Detskovo mira i mnie tam sie podobalo.
                                                  Ale w latach 80-tych wszedzie juz byl syf, kila i mogila.
                                                  Wiem, bo slyszalem, co ludzie mowili.
                                                  • igor_uk Re: Igorku.. 12.10.11, 22:15
                                                    borrka napisał: Wiem, bo slyszalem, co ludzie mowili.

                                                    I ja mam traktowac cie powaznie?
                                                  • walter622 Re: Igorku.. 12.10.11, 22:22
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > I ja mam traktowac cie powaznie?

                                                    Jak najbardziej.
                                                    Facio w 80-ych, jak sam przyznaje, wlazł do "Detskovo mira" i do tej pory tam błądzi.

                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                  • igor_uk Re: Igorku.. 12.10.11, 22:48
                                                    Walter, borcia ma bardzo skomplikowana osobowosc.W dyskusjach z nim,zawsze mnie przypomina sie swietny numer Galusciana z Rewa,o dziwczynki ,ktora "Пoтерялacя "
                                                  • borrka Traktuj, jak chcesz. 14.10.11, 14:21
                                                    Mnie to wisi.

                                                    W moim owczesnym wieku nie robilem sam zadnych zakupow, wiec nawet do sklepow malo chodzilem.
                                                    Poza Dietskim Mirem :)

                                                    Ale pamietam ocene starszych.
                                • j-k Goria, milo popatrzec na Rosje :) 12.10.11, 23:21
                                  igor_uk napisał:

                                  > Co nie mow,ale jednak duszy niewolnikow (przyjacielaamerykanskiego,jasia-solida
                                  > rucha,jak i borci-zapadenca),w tym watku ujawnili sie w calej okazalosci. Tak j
                                  > uz z wami jest,ze dla was wolnosc,to mozliwosc wybrac sobie Pana ,ale znam wiel
                                  > u Polakow,dla ktorych wolnosc,jest czyms innym i mam nadzieje,ze wlasnie oni be
                                  > da miec decydujacy glos w Polsce,

                                  Goria, milo popatrzec na Rosje, ktora jak Polska w 1939 zbliza sie do etapu, czy wybrac zle, czy jeszcze gorsze, czy wybierac miedzy dzuma ,a cholera :)))

                                  Z radoscia bedziemy obserwowac wasze wybory.

                                  Spij haraszo.

                                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                  • igor_uk Re: Goria, milo popatrzec na Rosje :) 12.10.11, 23:28
                                    Jasiu,nu jak ja zasne po tym, jak ty mnie tak rozbawiles.
    • jankowski1960 Re: Ulica im. "Bojownikow batalionu Nachtigall" ! 13.10.11, 11:14
      Proponuje ulice Tuskowego Dziadka albo ulice 25% Slazakow i Kaszubow:::)
      • de_oakville Pewne różnice, w sumie "drobne" 13.10.11, 11:40
        "Niemcy postepowali okrutnie z podbitymi narodami, bestialsko zgladzali miliony ludzi, ale czyniac to nie glosili wobec swoich ofiar hasel mowiacych o rownosci, sprawiedliwosci, braterstwie, poszanowaniu czlowieka itp. Wiedzielismy, co nam przynosza i czego mozna sie po nich spodziewac. Kto w naszym obozie byl odpowiedzialny za wyczyny bandy 'pożarników', wiernego odbicia kapo w obozach smierci?"

        (Henryk Libich, "Spod Wilna na Syberie")
        • de_oakville III-cia Rzesza byla "cacy",ZSRR byl rowniez "cacy" 13.10.11, 12:32
          Wiadomo, mlode pokolenia lubia "marzyc" oraz opierac swoje marzenia o lepszym swiecie na przeslosci. Wyidealizowanej przeszlosci, dopasowanej do ich wlasnych marzen. ZSRR - idealnym "rajem?". Czemu nie? ("Cemu ni?" jak mawial Gustlik z Czterech Pancernych).

          "Zloty wiek to nigdy nie byl wiek wspolczesny."
          ("The golden age never was the present age") (Benjamin Franklin).

          Wydaje sie jednak rzecza bezsporna, ze za Hitlera mozna bylo zostawic rower na ulicy, nie zamkniety na klodke. Wracales po dwoch godzinach i rower stal na dawnym miejscu, nietkniety.

          Z tej okazji przypomnial mi sie kawal o czerwonoarmiscie, ktory jechal na rowerze w Polsce w 1945. Zostal znienacka napadniety i rower mu ukradziono. Spojrzal za uciekajacymi zlodziejami, po czym powiedzial: "kak pakupił tak i pradał".
          • darekvtb za Hitlera mozna bylo.. 13.10.11, 14:16
            Ja nie wiem co mozna bylo "za Hitlera", ale SAM pamietam jak sie zylo w PRL, ZSRR, jak jest teraz w Rosji, no i w Polsce.
            Ja wiem jak tam bylo, bo sam to przezylem, ale mlodzi wiedza tyle, ile im telewizornia pokaze!
            I mnie przeraza, co sie stanie kiedy do wladzy dojdzie pokolenie wychowane na MTV i BigBrother..
            • de_oakville Re: mlode pokolenie 14.10.11, 12:06
              darekvtb napisał:

              > I mnie przeraza, co sie stanie kiedy do wladzy dojdzie pokolenie wychowane na M
              > TV i BigBrother..

              Mlode pokolenie moze przerazac. Bo nigdy sie jeszcze nie "sparzylo". A, kto sie raz nie sparzyl, ten nie boi sie "igrac z ogniem".
              Pokolenia "wojenne", ktore przezyly "pieklo" II WS, wpoily rowniez nienawisc do wojny swoim dzieciom, czyli obecnemu pokoleniu 40-60 latkow. Te dzieci, choc nie przezyly wojny "fizycznie" (dzieki Bogu), to jednak musialy przezywac ja po latach "psychicznie", mialy rowniez moznosc ogladania pozostalosci wojny - ruin w nie calkowicie jeszcze odbudowanych miastach itp. Jednak najmlodsze pokolenia nie wiedza, co to wojna, wiec sie pewnie jej tak nie boja.
              A istnieje przyslowie: "Wojna jest tak stara jak milosc".
    • tornson A co na to prezydent Janukowycz? 14.10.11, 12:08
    • jk2007 Polska też? 14.10.11, 21:53
      Пoльшa втянyлa Еврoпy в cкaндaльнoе зaигрывaние c нaцизмoм.
      Нoвaя Вaршaвcкaя Деклaрaция Еврoпейcкoгo Сoюзa ocпaривaет пригoвoр Нюрнбергcкoгo трибyнaлa.
      nvo.ng.ru/history/2011-10-14/14_poland.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka