Dodaj do ulubionych

Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA

14.10.11, 11:41
"Rosyjskie społeczeństwo wciąż widzi w USA rywala, a Polska nie jest samodzielnym krajem, ale narzędziem w rękach Amerykanów. Badania rosyjskiego społeczeństwa pokazują, że obywatele Rosji wciąż myślą schematami rodem z zimnej wojny. Po katastrofie smoleńskiej Rosjanie z początku spodziewali się poprawy stosunków polsko-rosyjskich. Rok po tragedii te oczekiwania osłabły."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10468733,Rosjanie__Polska_nie_jest_samodzielnym_krajem__Jest.html
Głowy i mózgi Rosjan są tak stępiałe i skostniałe, że nie mogą w żadnym wypadku pojąć, że sojusz, przyjażń i partnerstwo Polski z USA to nasz naturalny, dokonany demokratycznie przez całe społeczeństwo wybór. Oni nie rozumieją, że z Ameryką zawsze mieliśmy silne i przyjazne więzi a od Rosji tylko zabory, zsyłki w Sybir, mordy i zacofanie. Niestety, takie są fakty. Rosjanie, przez wieki zniewoleni przez obce lub przez własne reżimy nie rozumieją wolnego człowieka, nie rozumieją co to znaczy wolny wybór i ze na przyjażń trzeba sobie zasłużyć, nie mogą zrozumieć, że ktoś może dokonać wolnego wyboru i że z USA nawet małe państwa i narody maja partnerskie stosunki. Nie pojmują, że nie jesteśmy żadnym narzędziem tylko tak chcemy!
Obserwuj wątek
    • jk2007 Polska mogłaby stać się krajem neutralnym 14.10.11, 12:02
      i bogatym jak Austria czy Finlandia. Ale rusofobia na to nie pozwala.
      • przyjacielameryki Re: Polska mogłaby stać się krajem neutralnym 14.10.11, 12:12
        jk2007 napisał:

        > i bogatym jak Austria czy Finlandia. Ale rusofobia na to nie pozwala.

        Nie żartuj! Polska w przeciwieństwie do Austrii czy Finlandii zawsze byłaby narażona na różne prowokacje i zakusy ze strony Rosji. Z czasem Rosja mogłaby uznać Polskę tak jak Ukrainę za swoją strefę wpływów. Taka to już jest ta Rosja, bo taka zawsze była.
        Położenie Polski wymagało jasnego zdefiniowania swojej tożsamości, wartości i sojuszy. A UE, NATO i USA to wartości i sojusze których chciało polskie społeczeństwo. Kropka. Takie życie.
      • de_oakville Jak byla "narzedziem w reku ZSRR", to byla OK. 14.10.11, 12:15
        Wiadomo, ze ze wzgledu na swoje polozenie geograficzne Polska ma jedynie prawo do tego, aby byc "narzedziem" w rekach Rosji. Popelni "przestepstwo" jezeli bedzie "narzedziem" u kogos innego. To sposob myslenia podobny do muzulmanskiego meza - "pana i wladcy": "moja zona (poslubiona bez wlasnej zgody, mam prawo do ich wielu) jest tylko moja i powinna przy tym zakrywac twarz przed innymi." Natomiast jesli sama, z wlasnej woli popelni "przestepstwo" i (moze z milosci) "odda sie" komus innemu, to zasluguje tylko na ukamieniowanie albo przynajmniej na obciecie nosa.
        • przyjacielameryki Re: Jak byla "narzedziem w reku ZSRR", to byla OK 14.10.11, 12:21
          Dokładnie tak! Komsomolskim bezmózgowcom, nie mieści się w tych tępych łepetynach, że jakiś naród może dobrowolnie chcieć przyjażni i sojuszu z USA, bo sami w swojej niepojętej tępocie zrobili sobie z USA głównego wroga, chociaż większym wrogiem są dla nich na pewno Chiny.
          • darekvtb Re: Jak byla "narzedziem w reku ZSRR", to byla OK 14.10.11, 12:52
            "chociaż większym wrogiem są dla nich na pewno Chiny."

            3 tygodnie temu na Hainanie wiozl mnie znajomy Chinczyk swoja nowa Toyota po drodze z ograniczeniem predkosci do 120 km/h i tak sobie gawedzilismy (on zna rosyjski), kogo USA uwazaja za glownego wroga?
            On twierdzil ze Rosje, a Rosjanie - ze Chiny. Ale wszyscy sie zgodzilismy ze glownym wrogiem USA jest zawsze oglaszane to panstwo, ktore potencjalnie najbardziej moze zagrozic ich hegemonii. Rosjanie od razu dodali ze Chiny to potega ekonomiczna dorownujaca juz Stanom i przy tym 1,5 ludzi! A Chinczyk na to, ze jego kraj to jak ogromny spaslak: wielki, ociezaly i niemobilny. A Rosja to jak glodny, ale doswiadczony, sprytny, uzbrojony wojownik, dlatego bardziej niebezpieczny od chinskiego wielkoluda. Po takich argumentach wszyscy w samochodzie sie dlugo smiali.. Ale.. To odzwierciedla psychologie myslenia i punkt widzenia sredniego Chinczyka o znaczeniu swojego kraju i Rosji.
            Tak wiec Chinczycy sa innego zdania niz szanowny "przyjacielameryki" :-))
            • przyjacielameryki Re: Jak byla "narzedziem w reku ZSRR", to byla OK 14.10.11, 13:02
              darekvtb napisał:

              > "chociaż większym wrogiem są dla nich na pewno Chiny."
              >
              >
              > lugo smiali.. Ale.. To odzwierciedla psychologie myslenia i punkt widzenia sre
              > dniego Chinczyka o znaczeniu swojego kraju i Rosji.
              > Tak wiec Chinczycy sa innego zdania niz szanowny "przyjacielameryki" :-))


              Cha!, cha!, cha!, cha! Już nie mogę dłużej. To ta jedna opinia Chińczyka ma być opinią całych Chin???? Ty masz dobrze w głowie?
              • darekvtb przyjacielameryki - "fotelowy" spec od Chin? 14.10.11, 13:16
                Ja jestem w Chinach corocznie, w roznych prowincjach i miastach. Widze Chinczykow, rozmawiam z nimi, jadam, odpoczywam, kupuje, podrozuje i dlatego znam ich charakter i punkt widzenia.
                A Pan?

                P.S.
                W Skype mam kilka kontaktow z Chinczykami, z ktorymi regularnie rozmawiam. Z innymi - koresponduje. Dlaczego panski punkt widzenia na temat Chinczykow ma byc bardziej obiektywny niz moj?
                • eva15 Re: przyjacielameryki - "fotelowy" spec od Chin? 14.10.11, 16:01
                  Dlatego, że on nie ma pojęcia o czym plecie. To wystarczający powód do bycia obiektywnym.
                • walter622 Witaj Darek!!! 14.10.11, 21:55
                  darekvtb napisał:

                  > Ja jestem w Chinach corocznie, w roznych prowincjach i miastach.

                  No taki Twój los. Od wielu lat jeździsz do Chin i rozmawiasz z Chińczykami by czegoś o nich się dowiedzieć. Ale recepty na pełnię wiedzy o tym Kraju nie znasz, w odróżnieniu od "przyjaciela".

                  Byś spadł z fotela ze śmiechu - zapoznaj się z wynikami ankiety, przeprowadzonymi przez Centrum Lewady. Znów z kogoś chyba zrobiono przygłupa. Tak to jest jak się nie sprawdza
                  źródeł informacji.
                  www.levada.ru/21-04-2011/o-tragedii-v-katyni-i-otnosheniyakh-s-polshei

                  **************************************************************
                  "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                  Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • malkontent6 To nie ma znaczenia. :) 14.10.11, 22:12
                  darekvtb napisał:

                  > Ja jestem w Chinach corocznie, w roznych prowincjach i miastach. Widze Chinczyk
                  > ow, rozmawiam z nimi, jadam, odpoczywam, kupuje, podrozuje i dlatego znam ich c
                  > harakter i punkt widzenia.

                  Ja od wielu lat mieszkam w USA (legalnie :)), mieszkałem w różnych częściach tego kraju, pracuję tu, jadam, odpoczywam, rozmawiam z Amerykanami i mam wrażenie, że znam ten kraj.

                  Są jednak na tym forum ludzie, którzy moje opinie dyskredytują, bo są niezgodne z ich, nakreślonym przez media, wizerunkiem tego kraju. :)
          • romrus Wiekszym wrogiem... 14.10.11, 12:58
            przyjacielameryki napisał:
            > zrobili sobie z USA głównego wroga, chociaż większym wrogiem są dla nich na pewno Chiny.

            ...jest nie ten kto cie zagraza zbrojnie, lecz ten kto sie wp@rdala w twoi sprawy domowy zeby z ciebie zrobic swoje narzedie.

            Tego, przyjacelu, cie nie da sie zrozumiec.
            Dla tego trza miec honor.
          • de_oakville Re: Jak byla "narzedziem w reku ZSRR", to byla OK 14.10.11, 13:18
            przyjacielameryki napisał:

            > Dokładnie tak! Komsomolskim bezmózgowcom, nie mieści się w tych tępych łepetyna
            > ch, że jakiś naród może dobrowolnie chcieć przyjażni i sojuszu z USA, bo sami w
            > swojej niepojętej tępocie zrobili sobie z USA głównego wroga, chociaż większym
            > wrogiem są dla nich na pewno Chiny.

            Oni patrza ze swojego punktu widzenia ludzi urodzonych na terytorium mocarstwa swiatowego. Gdybysmy urodzili sie w Rosji, to byc moze rowniez myslelibysmy podobnymi kategoriami. My patrzymy jednak z naszego punktu widzenia.
    • tornson Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 12:09
      przyjacielameryki napisał:

      > Głowy i mózgi Rosjan są tak stępiałe i skostniałe, że nie mogą w żadnym wypadku
      > pojąć, że sojusz, przyjażń i partnerstwo Polski z USA to nasz naturalny, dokon
      > any demokratycznie przez całe społeczeństwo wybór.
      Buuuuuuaaaaaaaahahahahahahahahahaha!!! W jakim ty świecie żyjesz oszołomie!! :D
      • przyjacielameryki Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 12:17
        tornson napisał:


        > Buuuuuuaaaaaaaahahahahahahahahahaha!!! W jakim ty świecie żyjesz oszołomie!! :D

        Ja żyję i mieszkam w Polsce i jestem z tego bardzo zadowolony i dumny. Jestem komsomolski dupku, jak zdecydowana większość Polaków bardzo zadowolony z obecnych sojuszy militarnych i gospodarczych, dzięki którym Polska rozwija się dynamicznie, za zapewnione bezpieczeństwo i znajduje się w stabilnym regionie.

        • tornson Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 15.10.11, 12:37
          przyjacielameryki napisał:

          > Ja żyję i mieszkam w Polsce i jestem z tego bardzo zadowolony i dumny.
          Żuk gnojarz też jest pewnie dumny ze swojej kulki gówna.

          > Jestem k
          > omsomolski dupku, jak zdecydowana większość Polaków bardzo zadowolony z obecnyc
          > h sojuszy militarnych i gospodarczych,
          Nie wypowiadaj się może w imieniu większości Polaków, żałosny US-polaczku.
    • romrus Po co pitolisz? 14.10.11, 12:16
      przyjacielameryki napisał:
      > Głowy i mózgi Rosjan są tak stępiałe i skostniałe, że nie mogą w żadnym wypadku
      > pojąć, że sojusz, przyjażń i partnerstwo Polski z USA to nasz naturalny, dokon
      > any demokratycznie przez całe społeczeństwo wybór.

      Rosjanie dobrze rozumia ze bycie drugozednym slugusem Jankiesow - to wasz naturalny, dokonany demokratycznie wybor.

      Gratulujeme)))

      Nikt was nie zmuszal lizac Amisac d@pe i 20 lat zebrac o wizy jednoczesnie.
      • j-k bo lubi :) 14.10.11, 12:27
        romrus napisał:

        > Rosjanie dobrze rozumia ze bycie drugozednym slugusem Jankiesow - to wasz natur
        > alny, dokonany demokratycznie wybor.
        >
        > Gratulujeme)))

        Dziekujeme :)

        I przypominame, ze NIE-Swietej pamieci Uklad Warszawski (1955-90)
        nie byl naszym wyborem, tylko narzuconym nam przymusem.
        • romrus Re: bo lubi :) 14.10.11, 12:32
          j-k napisał:
          > I przypominame, ze NIE-Swietej pamieci Uklad Warszawski (1955-90) nie byl naszym wyborem, tylko narzuconym nam przymusem.

          Jasne, przecziez to sami Rosjanie)))
          pl.wikipedia.org/wiki/Biuro_Polityczne_KC_PZPR
          • j-k To Ty sie, ciesz, hloopcze... 14.10.11, 12:36
            romrus napisał:
            Jasne, przecziez to sami Rosjanie...

            No wlasnie, ty sie ciesz, ze wkrotce po Rozwiazaniu NIE-Swietej Pamieci Ukladu Warszawskiego
            (1990) piwo JASNE sami Rosjanie zaczeli pic z przyjemnoscia,
            bo za czasow ZSRR, to tego waszego dziadostwa nie dalo sie wziac do ust.

            sam widzisz, ze rozwiazanie tego Ukladu i wam na korzysc wyszlo :)))
            • romrus Re: To Ty sie, ciesz, hloopcze... 14.10.11, 12:38
              j-k napisał:
              > sam widzisz, ze rozwiazanie tego Ukladu i wam na korzysc wyszlo :)))

              Wyszlo, zgoda.
              Teraz nich Jankiesy sie mecza.
              Moze u nich piwo tez sie skonczy)))
        • de_oakville Dawniej "milosc" do Francji, teraz do Ameryki 14.10.11, 12:40
          "Bóg jest z Napoleonem,
          Napoleon z nami."
          (Mickiewicz)

          Zastanawialo mnie zawsze, skad sie te polskie "milosci" do kogos "odleglego geograficznie" i "dalekiego mentalnie" braly? Czy byla to tylko wyimaginowana "atrakcyjnosc" kogos "dalekiego i nieznanego?" Wydaje mi sie, ze nie! Atrakcyjnosc rzeczywista, dodatkowo spotegowana kontrastem wobec tych sasiadow "bliskich (geograficznie) i znanych".
          • polski_francuz Im dalej tym lepiej 14.10.11, 15:31
            Obawiam sie, ze jest taka prawidlowosc mowiaca ze im sympatia jest odwrotnie proporcjonalna od odleglosci miedzy miejscami zamieszkania.

            Sasiedzi sie awanturuja po nocach a koledzy w pracy intryguja. Im dalej tym mniejsza niechec bo mniej kontaktow i mniej potencjalnych konfliktow.

            Jak sie popracuje w kilku krajach pozna wielu ludzi, to sie zauwaza ze dziwnym trafem wszyscy sa do sie siebie dosc podobni i to bez wzgledu na narodowosc.

            Co do Rosjan to i oni i my zyjemy przesadami na swoj temat.
            PF
            • j-k wolne zarty :) 14.10.11, 16:54
              uwolnienie sie od mocy (i przemocy) moznych sasiadow jest normalnym odruchem.

              Robi to Polska
              probuje:
              Ukraina
              Finlandia
              Portugalia
              Irlandia
              Slowacja

              i wiele innych panstw znajdujacych sie w podobnej sytuacji
              geopolitycznej
              • polski_francuz Tys prawda 14.10.11, 21:34
                Pozdro

                PF
      • przyjacielameryki Re: Po co pitolisz? 14.10.11, 12:29
        romrus napisał:

        .
        >
        > Rosjanie dobrze rozumia ze bycie drugozednym slugusem Jankiesow - to wasz natur
        > alny, dokonany demokratycznie wybor.
        >
        > Gratulujeme)))
        >
        > Nikt was nie zmuszal lizac Amisac d@pe i 20 lat zebrac o wizy jednoczesnie.

        Romrus, Rosjanie tak jak i Ty niczego nie rozumiecie, tak samo jak nie rozumiecie demokracji i wolnych wyborów. Jesteście upośledzonym społeczeństwem, ale rozumiem - tyle lat zniewolenia głównie przez własne reżimy, ogłupiania przez sowiecką propagandę cały czas kontynuowaną obecnie, zrobiło z Was takie trochę upośledzone społeczeństwo. Ludzie, którzy sami nie mogą w sposób absolutnie wolny dokonywać różnych wyborów, nigdy nie zrozumieją innych ludzi którzy mają taka możliwość i korzystają z tej możliwości.
        • romrus Re: Po co pitolisz? 14.10.11, 12:34
          przyjacielameryki napisał:
          > Romrus, Rosjanie tak jak i Ty niczego nie rozumiecie, tak samo jak nie rozumiec
          > ie demokracji i wolnych wyborów. Jesteście upośledzonym społeczeństwem, ale roz
          > umiem - tyle lat zniewolenia głównie przez własne reżimy, ogłupiania przez sow
          > iecką propagandę

          Taka wode jak ty masz zamiast mozgu, propaganda sowiecka nie dawala rady zrobic)))
          • eva15 Re: Po co pitolisz? 14.10.11, 12:55
            romrus napisał:

            > Taka wode jak ty masz zamiast mozgu, propaganda sowiecka nie dawala rady zrobic )))

            To jest prawda, w tym USA są nie do pobicia.
            • przyjacielameryki Re: Po co pitolisz? 14.10.11, 13:09
              eva15 napisała:


              >
              > To jest prawda, w tym USA są nie do pobicia.

              Widać, że tęsknisz za Bornem Sulinowo, stąd ta zgorzkniałość! Ale musisz jakoś się z tym uporać bo to już nie wróci! Ten wyjątkowo zdewastowany przez Rosjan region jest obecnie zagospodarowywany ale zniszczenia i zanieczyszczenie środowiska były tak gigantyczne, że wymaga to czasu.
              Dlaczego Rosjanie zawsze pozostawiają po sobie takie dewastacje i zniszczenia???
              • tornson Nie wierzę, ty nie możesz istnieć, przecież 15.10.11, 12:43
                nie można być aż takim tępakiem!
                A tutaj masz kto najbardziej syfi na tym świecie:
                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c4/CO2_emission_2002.png
        • j-k Nie przesadzaj, przyjacielu :) 14.10.11, 12:43
          przyjacielameryki napisał:
          Ludzie, którzy sami nie mogą w sposób absolutnie wolny dokonywać różnych wyborów,
          nigdy nie zrozumieją innych ludzi którzy mają taka możliwość i korzystają z tej możliwości.


          Za czasow NIE-Swietej Pamieci Zwiazku Radzieckiego bylo tylko jedno piwo
          - "Zyguljewskoje", ktore w smaku przypominalo szczyny.

          Dzisiaj masz tam sporo roznych niezlych piw krajowych.
          I tu wolnosc wyboru im sie zdecydowanie powiekszyla :)

          Natomiast w USA nadal dzisiaj, podobnie jak i w latach 80.tych wiekszosc piw kupowanych
          w supermarketach smakuje jak szczyny.

          Pod wzgledem piwnym to Amerykanie tkwia nadal w oparach komuny :)))

          • przyjacielameryki Re: Nie przesadzaj, przyjacielu :) 14.10.11, 12:59
            j-k napisał:


            > Natomiast w USA nadal dzisiaj, podobnie jak i w latach 80.tych wiekszosc piw ku
            > powanych
            > w supermarketach smakuje jak szczyny.
            >
            > Pod wzgledem piwnym to Amerykanie tkwia nadal w oparach komuny :)))


            Jak byłem w USA piłem piwa: Miller i Budweiser(te najbardziej znane). Nie wydaje mi się żeby były gorsze od Żywca a Żywiec dla mnie to jedno z lepszych piw w Europie. Ale generalnie to sprawa indywidualnych smaków.
            Ale wybór piwa to trochę za mało!
            • de_oakville Pijalem amerykanskie piwa z "niejednej beczki" 14.10.11, 13:10
              I ciemne i jasne. I w Nowym Jorku i w Idaho Falls. Wiekszosc mi smakowala. Maja mnostwo lokalnych browarow. Potomkowie Niemcow, ktorych sporo wsrod bialej ludnosci, przywiezli na ten kontynent swoje tradycje browarnicze, mieszkancy Wysp Brytyjskich rowniez - swoje jasne i ciemne "ales". Ogolnie biorac - do piw tego kontynentu trzeba sie przyzwyczaic. Jesli to juz nastapi, to europejskie piwa smakuja "dziwnie". No moze z wyjatkiem "uniwersalnych" Heineken i Carslberg (nawet jak bylem w Pekinie, to w hotelu byly tylko te dwa gatunki europejskiego piwa).
            • wtopek Re: Nie przesadzaj, przyjacielu :) 14.10.11, 13:15
              Niestety piłeś najgorsze szczyny znane wśrod innych nacji jako Spring American Water ;) produkowane przemysłowo i masowo, w dodatku z użyciem kukurydzy. Zawartość alkoholu ca. 3-3,5%. Od Żywca dzielą je lata swietlne.

              I dlatego wlaśnie Amerykani może sobie pozwolić na obalenie sześciopaka i wskoczenie następnie do samochodu.

              JNedyne w Ameryce co się daje pić to piwa importowane albo warzone w małych lokalnych browarach
              • romrus Na marginesie, wtopek... 14.10.11, 13:26
                wtopek napisał:

                Masz signaturke:
                "Ja uważam, że dramatem Rosji nie jest fakt, iż Czechy odłączyły się od niej"
                eva15

                Uwazasz ze jednak jest?)))
                • wtopek Re: Na marginesie, wtopek... 14.10.11, 13:34
                  Effcia pisze rózne zabawne rzeczy :)
                  • romrus Re: Na marginesie, wtopek... 14.10.11, 13:40
                    wtopek napisał:
                    > Effcia pisze rózne zabawne rzeczy :)

                    Nie pytalem o Ewe.
                    Dramatem jest czy nie?)))
          • darekvtb Piwo - wskaznik jakosci zycia !?? 14.10.11, 13:07
            Panie Januszku, juz kika stuleci temu autor, znany na calym swiecie napisal:

            "What is a man,
            If his chief good and market of his time
            Be but to sleep and feed? a beast, no more
            ."

            W kiepskim tlumaczniu:

            "Czymże jest człowiek, jeżeli najwyższym
            Jego zadaniem i dobrem na ziemi
            Jest tylko spanie i jadło? Bydlęciem,
            Szczerym bydlęciem.
            "

            Kim jest czlowiek dla ktorego dowodem pozytywnych zmian w kraju jest zwiekszenie asortymentu i jakosci piwa?
            "a beast, no more"?
            • j-k Zacznijmy od wyboru piva :) 14.10.11, 16:35
              A potem mowmy o WYZSZYCH wyborach.
            • malkontent6 Re: Piwo - wskaznik jakosci zycia !?? 14.10.11, 19:05
              Piwo jest w życiu mężczyzny bardzo ważne. :)
    • borrka Radziecki belkot. 14.10.11, 13:18
      Mnie juz smieszy ciagle podkreslanie niezaleznosci Matuszki.

      Matuszka jest tak dalece "niezalezna", ze w Jugoslawii musiala zmykac z podkulonym ogonem, choc rzekomo chciala ratowac serbskich "braci", a gdyby Zachod, szczegolnie Unia, wprowadzily embargo na ruska rope i gaz, mielibysmy powtorke z holodomoru za Bugiem.

      Oczywiscie, na forum mamy raczej trzeci sort radzieckich "intelektualistow" i do tego senilnych, ale nawet oni w glebi ducha rozumieja, ze prawdziwej niezaleznosci dzis nie ma.

      W przeciwienstwie do Przyjaciela, nie przepadam za Ameryka, taką jaka jest ona dzisiaj, ale przyznaje:
      Polska nie ma innej opcji.
      Bredni o neutralnoisci nawet nie komentuje.
      • eva15 Borrciowy belkot. 14.10.11, 14:56
        borrka napisał:

        > Mnie juz smieszy ciagle podkreslanie niezaleznosci Matuszki.
        >
        > Matuszka jest tak dalece "niezalezna", ze w Jugoslawii musiala zmykac z podkulo
        > nym ogonem, choc rzekomo chciala ratowac serbskich "braci",


        Matuszka pod koniec lat 90. była słaba, właśnie dlatego, że pozwliła się uzależnić. Ale to jak wiesz już przeszłość.

        >a gdyby Zachod, szczegolnie Unia, wprowadzily embargo na ruska rope i gaz, mielibysmy powtorke z holodomoru za Bugiem.

        Borrcia pewnie myśli, że rury do Azji (gł. Chin) nie powstały. Ty masz autentyczny problem z rurami.
        • borrka Efcia w rozterce. 14.10.11, 15:32
          Efciu, lat 90-siatych nawet nie pamietam.
          Chodzi mi o separacje Kosowa, gdy Matuszka grzecznie zrobila, co Zachod nakazal.

          A jesli o rury idzie ... Chinczycy uciesza sie, zostajac monopolistycznym odbiorca ruskiej ropy i gazu:)
          Bo wiadomo:
          Ruski z Kitajcom bratia na wiek !
          • eva15 Re: Efcia w rozterce. 14.10.11, 15:54
            borrka napisał:

            > Efciu, lat 90-siatych nawet nie pamietam.
            > Chodzi mi o separacje Kosowa, gdy Matuszka grzecznie zrobila, co Zachod nakazal

            Sugerujesz, że Rosja poparła separację Kosowa i uznbała jego państwowość? Czy też może raczej jesteś rozczarowany, że Rosja nie rozpźtała III WS o Kosowo?

            > A jesli o rury idzie ... Chinczycy uciesza sie, zostajac monopolistycznym odbiorca ruskiej ropy i gazu:)

            Dlatego monopolistycznym? A co z Koreą, Japonią i innymi państwami tego obszaru? Twierdzisz, że rury nie powstaną? Borrcia, wyłącz powoli tą płytę.
            • borrka W sprawie Kosowa... 14.10.11, 16:04
              "Odrodzona" Matuszka zrobila dokladnie tyle, co w kwestii bombardowan Serbii za Jelcyna.
              Czyli zupelnie nic.
              Wiec niewiele sie zmienilo - w imie zachowania poprawnych stosunkow z Zachodem, uszy po sobie i wystawienie po raz n-ty Serbow do wiatru.

              Rynek unijny stanowi lwia czesc eksportu surowcow z Rosji.
              Zawsze da sie cos sprzedac po dumpingowych cenach na innych rynkach.
              Ale handlowo byloby to BARDZO niekorzystne, wiec Matuszka nie ryzykuje i slucha polecen z Brukseli i Berlina.
              Na tym polega zaleznosc typu sieciowego.
              • marko125 Re: W sprawie Kosowa... 14.10.11, 17:32
                > "Odrodzona" Matuszka zrobila dokladnie tyle, co w kwestii bombardowan Serbii za
                > Jelcyna.

                Wtedy to jeszcze nie była odrodzona.

                A teraz pytanie. Co zrobiły super potężne USA wraz z przydupasami z NATO gdy słabiutka Rosja dawała lanie armii gruzińskiej jednego z głownych sojuszników USA na Kaukazie?
                • eva15 Re: W sprawie Kosowa... 14.10.11, 18:47
                  Bardzo dobra replika!
                  • borrka Replika bardzo glupia: 14.10.11, 19:06
                    A u was murzynow bija !
                    • eva15 Re: Replika bardzo dobra 14.10.11, 19:10
                      USA - najpotężniejsze miliatrnie państwo świata zwinęło ogon pod siebie, jak mu wiernego sojusznka bito, to czego oczekiwać od ledwo, jak borrcia uważa, dychającej Matuszki?
                      • borrka Ladnie piszesz, Efcia... 14.10.11, 19:17
                        Z ta ledwo dychajaca :)

                        Ale tlumaczenie jednego cynicznego dziadostwa, drugim dziadostwem, jest malo przekonujace.
                        • eva15 Re: Ladnie piszesz, Efcia... 14.10.11, 19:20
                          Piszę, że cytuję borrcię.
                        • igor_uk Re: Ladnie piszesz, Efcia... 14.10.11, 19:21
                          borcia,a czym cie takie rozumowanie nie podoba sie? Rosja, to kraj ktory prowadzi wlasna polityke i we wlasnych interesach.A,jak wiadomo,polityka jest brudna sprawa i nie da sie przetrwac w Swiecie ,nie dostosowujac sie do regul w nim panujacych.
            • romrus Kosowo 14.10.11, 17:57
              eva15 napisała:
              > Sugerujesz, że Rosja poparła separację Kosowa i uznbała jego państwowość? Czy też może raczej jesteś rozczarowany, że Rosja nie rozpźtała III WS o Kosowo?

              Przykro mi to pisac, bo lubie Serbow, ale narod ktory sprzedal swoich bohaterow za zachodni kredity i wydal ich obcym panstwam na rozprawe nie jest wart a ni pomocy, a nie szacunku.

              Serbowie demokraticznie wybrali sie rzad, ktory to zrobil, niestety.
              Nikt nic na to nie mog poradzic.
              Komu pomagac?


              • eva15 Re: Kosowo 14.10.11, 18:49
                Otóż to. A borrcia oczekuje, że Rosja powinna być bardziej serbska niż Serbowie.
              • igor_uk Re: Kosowo 14.10.11, 18:56
                Nie moga byc Rosjanie bardziej pro-serbskie,niz same Serbowie.
                • borrka Za to moga sie przymknac... 14.10.11, 19:08
                  Ze swymi obludnymi lamentami.
                  Podobnie , jak Europejczycy, sprzedali Kosowo Albanczykom, nie wiadomo po jaki x.j.
                  • eva15 Re: Za to moga sie przymknac... 14.10.11, 19:12
                    Ależ, te "lamenty" mają dla Rosji geopolityczny sens. Wypominanie Zachodowi bezprawia w Serbii ma swój sens.
                    • igor_uk Re: Za to moga sie przymknac... 14.10.11, 19:18
                      Ewa,nie tylko geopolityczny sens,a i bardzo wymierny,ja by powiedzialem lokalny.Dzieki temu powstala taka sytuacja,ze granice nie sa czyms stalym i ze tylko silny ma prawo do ich wyznaczania.Z czego Rosja i skorzystala .Abchazja i Poludniowa Osetia,to dopiero poczatek.
                      • borrka Bo, jak wiedomo ... 14.10.11, 19:21
                        Rosja na gwal potrzebuje hektarow do zagospodarowania.
                        Przez Chiny Ludowe :)
                    • borrka Ze mna, jak z dzieckiem... 14.10.11, 19:18
                      Masz racje:)
      • przyjacielameryki Re: Radziecki belkot. 14.10.11, 14:57
        borrka napisał:


        > W przeciwienstwie do Przyjaciela, nie przepadam za Ameryka, taką jaka jest ona
        > dzisiaj, ale przyznaje:
        > Polska nie ma innej opcji.
        > Bredni o neutralnoisci nawet nie komentuje.

        To nie jest tak, że ja przepadam za Ameryką. Bardzo szanuję amerykańską wolność gospodarczą, przedsiębiorczość, pracowitość i patriotyzm. Oczywiście Amerykanie mają fantastyczną przyrodę i świetnie zorganizowane i zadbane Parki Narodowe, mają świetną infrastrukturę drogową, bardzo dobrze zorganizowane solidarne społeczeństwo. Mają bardzo dobry system edukacyjny(mnóstwo zajęć pozalekcyjnych, łączenie sportu z wynikami w szkole itd.) . . . można by tak długo.
        Zawsze można mieć wątpliwości do polityki ale to się odnosi do każdego kraju.
        Niemniej jednak to ujadanie komsomołu jest tak absurdalne że wymaga reakcji.

        Ps. Zdaniem wielu opinii niemieckich czy holenderskich(takie czytałem) te histeryczne reakcje Rosji na sojusz polsko-amerykański świadczy tylko i wyłącznie o tym, że Rosja nie do końca traktuje Polskę jako suwerenne państwo. Patrioty i bazy amerykańskie w Niemczech nie przeszkadzają jej ale to samo w Polsce jest nie do zaakceptowania chociaż również i my jesteśmy w NATO. Rosja ich zdaniem, chce zrobić z Polski taki kraj drugorzędny w NATO.
        To oczywiste, że nigdy nie spełnimy oczekiwań Rosji.
        • eva15 Hamerykański raj 14.10.11, 15:22
          przyjacielameryki napisał:

          Oczywiście Amerykanie mają fantastyczną przyrodę i świetnie zorganizowane i zadbane Parki Narodowe,
          > mają świetną infrastrukturę drogową,

          zadbane, nieprzerdzewiałe mosty i nowoczesne auta, zwłaszcza ciężarowe:

          www.youtube.com/watch?v=ZewdCNPAilg


          >bardzo dobrze zorganizowane solidarne społeczeństwo.

          O tak, to fakt:

          www.youtube.com/watch?v=2gHaflEVI84


          > Mają bardzo dobry system edukacyjny

          Wspaniały wręcz:

          www.youtube.com/watch?v=w7nCfRDCcT4&feature=related
          • przyjacielameryki Re: Hamerykański raj 14.10.11, 16:00
            eva15 napisała:



            zadbane, nieprzerdzewiałe mosty i nowoczesne auta, zwłaszcza ciężarowe:

            www.youtube.com/watch?v=ZewdCNPAilg


            bardzo dobrze zorganizowane solidarne społeczeństwo.

            O tak, to fakt:

            a href="www.youtube.com/watch?v=2gHaflEVI84" target="_blank" rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=2gHaflEVI84</a>


            Mają bardzo dobry system edukacyjny

            Wspaniały wręcz:

            a href="www.youtube.com/watch?v=w7nCfRDCcT4&feature=related" target="_blank" rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=w7nCfRDCcT4&feature=related</a>

            Okazuje się, że Borne Sulinowo to nie tylko zdewastowana przyroda ale i mózgi dawnych mieszkańców.
            • de_oakville Re: Hamerykański raj 14.10.11, 18:58
              "Raj" to ogolnie biorac kraj, do ktorego ludzie emigruja z zewnatrz. "Pieklo" to ogolnie biorac kraj, z ktorego ludzie uciekaja. I w tym sensie Ameryka nie przestala byc jeszcze "rajem" (jesli nawet tylko dla Meksykanow), a wiele innych krajow nie przestalo byc "pieklem". Zadbany most u Kim-Dzong-Ila w Phenianie nie pociaga mnie tak bardzo jak zardzewialy na Brooklynie (zreszta odnowia go, no doubt about it). W Niemczech chodzilem rowniez zardzewialymi mostami (np. w Hamburgu, choc bylo to dawno).
              • eva15 Re: Hamerykański raj 14.10.11, 19:13
                Czyli Rosja jest rajem, to 2. po USA kraj wzmożonej imigracji.
          • malkontent6 Komsomoł w natarciu. 14.10.11, 18:53
            Ewciu, udzieliłem już księgowegu dobrej rady, żeby się nie wypowiadał na temat kraju, którego nie zna. W czasach PRL łatwiej był oficjalnej propagandzie wmówić narodowi, że w tej Hameryce, to bieda z nędzą. Teraz Polacy podróżują po świecie, odwiedzają rodzin w USA i mogą łatwo zweryfikować tego typu brednie.

            A teraz wyjaśnij mi w jaki sposób ta analfabetka zdała egzamin na prawo jazdy?
            • eva15 Re: Komsomoł w natarciu. 14.10.11, 19:15
              Tobie nieźle się w głowie miesza. To ja mam ci wyjaśnić, czemu władze dały jej prawo jazdy? Zadzwoń do nich i zapytaj.
              • malkontent6 Re: Komsomoł w natarciu. 14.10.11, 19:20
                Ewciu, nie wiem jak to wygląda w Rosji ale w USA aby dostać prawo jazdy trzeba zdać egzamin. Trzeba odpowiedzieć na ileś tam pytań. Analfabeta nie da sobie z tym rady.

                Sama chyba widzisz, że sprawa jest podejrzana.
                • eva15 Re: Komsomoł w natarciu. 14.10.11, 19:27
                  A ty swoje, zadzwoń i zapytaj.
                  • malkontent6 Re: Komsomoł w natarciu. 14.10.11, 19:40
                    Ewciu, czy ty naprawdę wierzysz we wszystko, co media przekazują? Zwłaszcza te burżuazyjne media?
        • romrus Z jednego prostego powodu 14.10.11, 17:51
          przyjacielameryki napisał:
          > Patrioty i bazy amerykańskie w Niemczech nie przeszkadzają jej ale to samo w Polsce jest nie do zaakceptowania

          Z jednego prostego powodu - wszyscy wiedza ze Niemcy nie pozwola Amisam dzialac na ich terenie wbrew interesam niemieckim. Przy tym Amisy nawet nie beda tego probowac, bo to bedzie koniec NATO.

          Natomiast wszyscy wiedza ze Polace:
          a - na zlosc Rosje odmroza sie uszy jak nailepiej;
          b - nie maja nic do powiedzenia w relacjach z USA.

          Dowodem tego sluzy historia Patriotow:
          a - nawet Amisy sie boja dac wam bojowy rakiety;
          b - o miejscu dislokacji nawet kartonowych maketow decyduja Amierikanie.
    • jankowski1960 Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 15:17
      A co? Nie jest?
    • bal.cer Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 15:46
      Troche przykre

      __
      konto dla dziecka
    • igor_uk Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 15:47
      swolocz proamerykanska napisala:
      "Głowy i mózgi Rosjan są tak stępiałe i skostniałe"

      Po raz kolejny,ty ubludok proamerykanski ,wykazujesz sie swoim szowinizmem .Zglaszam ten watek do kasacji,ze wzgledu na lamanie regulamina forum :
      "4.Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na stronach Forum Gazeta.pl.....wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej".
      • przyjacielameryki Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 16:06
        igor_uk napisał:

        > swolocz proamerykanska napisala:
        > "Głowy i mózgi Rosjan są tak stępiałe i skostniałe"
        >
        > Po raz kolejny,ty ubludok proamerykanski ,wykazujesz sie swoim szowinizmem .Zg
        > laszam ten watek do kasacji,ze wzgledu na lamanie regulamina forum :
        > "4.Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na stronach Forum Gazeta
        > .pl.....wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej".

        Mówieni prawdy i nazywanie rzeczy po imieniu nie jest żadnym nawoływaniem do nienawiści. Opinie rosyjskie n/t opisany w wątku nie są normalne, są zafałszowane i niezgodne z prawdą bo Polska nie jest żadnym narzędziem USA, tylko suwerennym, niepodległym państwem które dokonało w sposób demokratyczny takiego a nie innego wyboru i to starałem się uzasadnić. A dlaczego rosyjskie opinie są niezgodne z prawdą to być może temat kolejnych badań socjologicznych.
        • igor_uk Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 16:10
          Swolocz,zamkni sie.Czy potrafisz zrozumiec,ze nie mozno w taki spoosb pisac o Narodzie,nie wazno ktorym.
          Jestes szowinistem i tyle.Zgloszenie juz wyslalem.Mam nadziej,ze ten watek wyladuje na smietniku,gdzie jest i twoje miejsce.
          • borrka Obludny Igorku. 14.10.11, 16:14
            Mongolczik to chory psychicznie i to go troche tlumaczy, ale tobie jego patologiczna antypolskosc jakos nie przeszkadza, co ?
            • igor_uk Spadaj borcia. 14.10.11, 16:33
              Borcia,prosze wskazac chociaz by jedna moja wypowiedz,w ktorej by stwierdzilem,ze "Głowy i mózgi Polakow są tak stępiałe i skostniałe".
              Juz wielokrotnie pisalem,ze nie moge byc antypolskim,chociaz by dla tego,ze musial by kazde ze swoich dzieci ( w polowie Polace) kochac tylko czesciowo.
              • igor_uk Cholera. 14.10.11, 16:45
                Nie dokladnie przeczytalem post borci ,a przez to zrozumialem,ze to do mnie byli skierowane slowa o antypolskosci.
                Co dotyczy antypolskosci mongola,to akurat,borcia,nie masz racji,reagowalem pare razy
                "Aleksandr,nie oceniaj polakow,po takim dupkam,jak ten XEP .Ja naprawda znam bardzo wielu,ktore maja calkiem dobrze w glowie poukladano . " To jeden z przykladow.
          • przyjacielameryki Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 16:20
            igor_uk napisał:

            > Swolocz,zamkni sie.Czy potrafisz zrozumiec,ze nie mozno w taki spoosb pisac o N
            > arodzie,nie wazno ktorym.
            > Jestes szowinistem i tyle.Zgloszenie juz wyslalem.Mam nadziej,ze ten watek wyl
            > aduje na smietniku,gdzie jest i twoje miejsce.


            Igor, Wy Rosjanie nie nadążacie za światem cywilizowanym, nie znacie historii, ulegaliście propagandzie sowieckiej fałszującej rzeczywistość i historię, nie rozumiecie demokracji i wolnego świata pomimo dużych zmian na lepsze w Rosji. Kształtujecie swoje opinie w oparciu o zafałszowaną wiedzę, stad takie wasze skrzywienie i ciągłe nieporozumienia.
            Tupaniem i krzykiem nie zmienisz rzeczywistości.
            • igor_uk Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 16:36
              szowinista proamerykanski,to ty nie nadazasz za swiatem.W twoim ptasiem mozdzku nie ma miejsca na wiadaomosc,ze mamy XXI wiek,ze Stalin nie zyje od polowy ubieglego stolecia,a ZSRR rozpadl sie 20 lat temu.
              • przyjacielameryki Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 16:55
                igor_uk napisał:

                > szowinista proamerykanski,to ty nie nadazasz za swiatem.W twoim ptasiem mozdzku
                > nie ma miejsca na wiadaomosc,ze mamy XXI wiek,ze Stalin nie zyje od polowy ubi
                > eglego stolecia,a ZSRR rozpadl sie 20 lat temu.

                No to skąd takie opinie, że Polska jest narzędziem USA?????? Przecież Polska to suwerenny i niepodległy kraj, który dokonuje własnych wyborów i dokonała takich a nie innych. To że Polska jest sojusznikiem USA musi oznaczać, że jest narzędziem USA a nie to że dobrowolnie dokonała takiego wybory, że chciała i chce tego sojuszu i że dokonało się to bez żadnych nacisków???? Widzisz różnicę??

                • vladexpat Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 14.10.11, 21:44
                  przyjacielameryki napisał:

                  > igor_uk napisał:
                  >
                  > > szowinista proamerykanski,to ty nie nadazasz za swiatem.W twoim ptasiem m
                  > ozdzku
                  > > nie ma miejsca na wiadaomosc,ze mamy XXI wiek,ze Stalin nie zyje od polo
                  > wy ubi
                  > > eglego stolecia,a ZSRR rozpadl sie 20 lat temu.
                  >
                  > No to skąd takie opinie, że Polska jest narzędziem USA?????? Przecież Polska to
                  > suwerenny i niepodległy kraj, który dokonuje własnych wyborów i dokonała takic
                  > h a nie innych. To że Polska jest sojusznikiem USA musi oznaczać, że jest narzę
                  > dziem USA a nie to że dobrowolnie dokonała takiego wybory, że chciała i chce te
                  > go sojuszu i że dokonało się to bez żadnych nacisków???? Widzisz różnicę??
                  >

                  A skąd opinie, że Polska jest rosyjsko-niemieckim kondominium?
        • romrus Sproboj wlaczyc mozg, jesli sie uda) 14.10.11, 17:43
          przyjacielameryki napisał:
          > Opinie rosyjskie n/t opisany w wątku nie są normalne, są zafałszowane i niezgodne z prawdą

          W czym, kochany?

          Rosjanie uwazaja ze Polska jako niepodlegle panstwo w sposob demokraticzny dokonalo wyboru zostac narzedziem Jankiesow.
          Kupe razy Polska dzialala wbrew swoim interesam gospodarczym na rzecz interesow USA.
          Co jest sfalszowane?

          • walter622 Re: Sproboj wlaczyc mozg, jesli sie uda) 14.10.11, 21:34
            Może zapoznasz się jakie faktycznie w tych badaniach zadano pytania i jakie uzyskano na nie odpowiedzi. W pewnym sensie "przyjaciel" ma rację, choć chyba nie o to jemu chodziło.
            Wiele z postawionych w artykule tez nie ma odzwierciedlenia w rezultatach przeprowadzonych badaniach. Prawdopodobnie wacek z kogoś robi balona.
            Kolejnych badań na temat Polski i Polaków Centrum Lewady nie przeprowadzało ( tj. w wykazie ich danych wzmianki o takowych nie istnieją).

            www.levada.ru/21-04-2011/o-tragedii-v-katyni-i-otnosheniyakh-s-polshei
    • vladexpat Re: kondominium 14.10.11, 15:54
      Spora czesc polskiego spoleczenstwa zdecydowanie sie z tym nie zgadza twierdzac, ze Polska to rosyjsko-niemieckie kondominium.
      • borrka Tego rodzaju twierdzenia sa ciekawe... 14.10.11, 16:08
        Gdy proponuja alternatywe.
        Zaleznosc od Rosji jest niewielka, od Zachodu bardzo duza.
        Proponujesz zmiane, ale w jakim kierunku ?
        • vladexpat Re: Tego rodzaju twierdzenia sa ciekawe... 14.10.11, 20:19
          borrka napisał:

          > Gdy proponuja alternatywe.
          > Zaleznosc od Rosji jest niewielka, od Zachodu bardzo duza.
          > Proponujesz zmiane, ale w jakim kierunku ?

          Czy ja proponuję zmianę? Jedynie stwierdziłem, że opinie o zależności Polski mają różny charakter i kierunek.

          Ja bym jeszcze dorzucił, że Polska jest bardzo zależna od Portugalii, bo fronty atmosferyczne powstające nad Azorami mają decydujący wpływ na pogodę nad naszym krajem.
      • j-k Bzdury :) 14.10.11, 16:57
        nie ma zadnych aktow prawnych
        uchwalonych w ostatnim 20-to leciu pod wplywem Moskwy, czy Berlina.

        a tylko pod wpylwem Brukseli i niekiedy Waszyngtonu.

        a e ta zaleznosc wiekszosci Polakom nie przeszkadza.
    • malkontent6 Jedno zdanie. 14.10.11, 18:41
      Jedno zdanie z tego artykułu wyjaśnia wszystko.

      "W czasach ZSRR Polska była czymś w rodzaju bufora chroniącego przed blokiem NATO."

      Mam wrażenie, że Rosjanie i rusofile w skrytości ducha przyznają, że "przyjaźń" polsko-radziecka z tego właśnie wynikała. Nie była to przyjaźń bezinteresowna.

      Trzeba oczywiście zrozumieć rozgoryczenie Rosjan, bo po wielu latach stracili ten bufor ochronny. Oni jednak też powinny zrozumieć, że nam się ta funkcja nie podobała. My nie chcieliśmy się bronić przed NATO, my chcieliśmy być jego częścią.
      • igor_uk Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 18:57
        malkontent,moze autor artykula nie zna geografii,ale tak swiaatly czlowiek ,jak ty,powines cos wiedziec o NRD .
        • malkontent6 Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 19:02
          Wiem, że było coś takiego.
      • borrka Twoje sluszne stwierdzenie... 14.10.11, 19:04
        Jest fragmentem duzo wiekszej calosci.

        Wielokrotnie cytowana przeze mnie babuszka z Moskwy, dla TVP w latach 90-siatych:

        I co, zle wam bylo z nami ?!

        Rosjanie, przynajmniej ci mniej elitarni, w CCCP nie postrzegali "problemu polskiego".
        Teraz, na etapie historycznym, nieporownywalny z zadnym poprzednim okresem, latwo ich podszczuwac przeciw Polakom.
        To wyraznie widac na forum, jak czekisci zmudnie pracuja, by dac material do tlumaczen Ursie.

        Ekipa Putina zaczela od poczucia oblezonej twierdzy, a Polska dosc dobrze nadaje sie na archetyp wroga.
        Wystarczy pogrzebac w archiwach Ochrany.
      • amg10 Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 19:04
        malkontent6 napisał:

        > "W czasach ZSRR Polska była czymś w rodzaju bufora chroniącego przed blokiem NA
        > TO."
        >
        > Mam wrażenie, że Rosjanie i rusofile w skrytości ducha przyznają, że "przyjaźń"
        > polsko-radziecka z tego właśnie wynikała. .....

        Mowiac "przyjaźń polsko-radziecka" masz na mysli przyjazn miedzy kim a kim ? Miedzy ktorymi jednostkami/grupami spolecznymi w Polsce a ktorymi jednostkami/grupami spolecznymi w ZSRR ?
        • malkontent6 Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 19:07
          Chyba zauważyłeś, że słowo przyjaźń napisałem w cudzysłowiu.
          • amg10 Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 19:23
            malkontent6 napisał:

            > Chyba zauważyłeś, że słowo przyjaźń napisałem w cudzysłowiu.

            No dobra. Ale stwierdzenei, ze

            "W czasach ZSRR Polska była czymś w rodzaju bufora chroniącego przed blokiem NATO."

            nie sadze by odzwierciedlalo realia tamtych czasow. Oprocz Polski w tym buforze bylo jeszcze NRD. A tak naprawde to wtedy Krajowi Rad zaden bufor byl niepotrzebny. Nie zapominaj, ze radziecki atomowy straszak byl balansowany przez podobny straszak ze strony natowskiej i dlatego obie strony nie skoczyly sobie do gardel.
            • malkontent6 Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 19:26
              amg10 napisał:

              > A tak naprawde to wtedy Krajowi Rad zaden bufor byl niepotrzebny.

              To dlaczego mieli swoje bazy wojskowe w Polsce i w NRD.

              BTW, mało ludzi używa dziś określenia Kraj Rad. Chyba tylko komuniści. :)
              • amg10 Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 19:36
                malkontent6 napisał:

                > To dlaczego mieli swoje bazy wojskowe w Polsce i w NRD.

                Dlatego, ze nie mozna wykluczyc, ze w razie konflktu zsrr-nato walka tylko na czolgi i zolnierzyki (faza wstepna) mogla sklonic jedna ze stron to uznania sie za przegranego.

                > BTW, mało ludzi używa dziś określenia Kraj Rad. Chyba tylko komuniści. :)

                Mylisz sie z tym "tylko" . Nigdy nie bylem i nie bede komunista. Ale przynajmniej pamiec mam dobra.
      • vladexpat Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 20:25
        malkontent6 napisał:

        > Jedno zdanie z tego artykułu wyjaśnia wszystko.
        >
        > "W czasach ZSRR Polska była czymś w rodzaju bufora chroniącego przed blokiem NA
        > TO."
        A teraz Polska ma wrócić do roli "przedmurza" czyli bufora chroniącego cywilizowany Zachód przed barbarzyńskim Wschodem.
        A ja wolałbym mieć przyjaciół na Wschodzie i na Zachodzie a jednocześnie by Polska uprawiała w miarę niezależną politykę. I wydaje mi się, ze obecne władze, mimo wielu poważnych błędów, właśnie do tego dążą.
        • malkontent6 Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 20:31
          Ja myslę, że wszyscy Polacy chcą mieć przyjaciół na Wschodzie i na Zachodzie.

          Z wypowiedzi Rosjan z tego artykułu wywnioskować można, że im chodziło o inną przyjaźń.
          • vladexpat Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 20:39
            malkontent6 napisał:

            > Ja myslę, że wszyscy Polacy chcą mieć przyjaciół na Wschodzie i na Zachodzie.
            >
            > Z wypowiedzi Rosjan z tego artykułu wywnioskować można, że im chodziło o inną p
            > rzyjaźń.

            Z wypowiedzi wielu Polaków, także na tym forum wynika, że na Wschodzie chcieliby widzieć wyłącznie zgliszcza. Statystycznie w każdym narodzie udział kretynów jest zbliżony.
            • malkontent6 Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 20:44
              Ten artykuł został napisany na podstawie jakiejś chyba wiarygodnej ankiety.
              • vladexpat Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 21:02
                malkontent6 napisał:

                > Ten artykuł został napisany na podstawie jakiejś chyba wiarygodnej ankiety.

                Czyżbyś, podważając wiarygodność ankiety insynuował, że tylko w Polsce są kretyni a w Rosji ich nie ma? Jesteś opłacany przez KGB?
                • walter622 Wyniki ankiety 14.10.11, 21:18
                  vladexpat napisał:
                  > Czyżbyś, podważając wiarygodność ankiety insynuował, że tylko w Polsce są kretyni
                  > a w Rosji ich nie ma?

                  Problem w tym, że autor artykułu nie podaje linku do wyniku przeprowadzonych przez
                  Centrum Lewady badań, co solidnie utrudnia przeanalizowanie tez postawionych w artykule.
                  Z tego co udało się ustalić, to ostatnie badania przeprowadzone przez Centrum Lewady w zakresie polsko-rosyjskich relacji miały miejsce 15-18 kwietnia 2011 r. O innych, późniejszych badaniach i ich rezultatach w komunikatach/wykazie prowadzonych badań brak jest jakichkolwiek wzmianek, tj. badania z kwietnia br. były ostatnimi jakie prowadzono na ten temat.
                  W związku z tym bardzo trudno się ustosunkowywać do treści tego artykułu, bowiem kompletnie nie wiadomo w oparciu o co autor wysnuwa takie twierdzenia .
                  Szkopuł w tym, że wiele z zawartych w artykule stwierdzeń nie posiada odzwierciedlenia w rzekomo przeprowadzonych w tym zakresie badaniach.

                  Jakie były faktycznie postawione pytania i jakie na nie uzyskano odpowiedzi:

                  www.levada.ru/21-04-2011/o-tragedii-v-katyni-i-otnosheniyakh-s-polshei

                  www.levada.ru
                  **************************************************************
                  "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                  Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                  • vladexpat Re: Wyniki moich badań 14.10.11, 21:43
                    Nieskromnie powiem, że dobrze znam Rosję i Rosjan. Mogę zatem śmiało potwierdzić, że wielu z nich tak właśnie uważa - "Polska sprzedała się NATO i Amerykanom". Znam również Polskę i wiem, że wielu Polaków myśli podobnie, z małym ale, że "Polska sprzedała się Rosjanom i Niemcom". Jeszcze raz powtórzę - inteligentnych inaczej w żadnym narodzie nie brakuje.
                    • walter622 Re: Wyniki moich badań 14.10.11, 21:58
                      vladexpat napisał:

                      > Nieskromnie powiem, że dobrze znam Rosję i Rosjan.

                      Problem nie w tym. Chodzi o to, że była owszem przeprowadzona przez Centrum Lewady ankieta na temat polsko-rosyjskich stosunków, lecz wśród pytań i udzielonych odpowiedzi
                      nie masz takich jakie sugeruje autor tego artykułu. Po prostu wacek robi czytelników w balona.

                      **************************************************************
                      "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                      Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                      • vladexpat Re: Wyniki moich badań 14.10.11, 22:19
                        walter622 napisał:

                        > vladexpat napisał:
                        >
                        > > Nieskromnie powiem, że dobrze znam Rosję i Rosjan.
                        >
                        > Problem nie w tym. Po prostu wacek robi czytel
                        > ników w balona.
                        >
                        A to już zupełnie insza inszość. Ten typ tak ma i nic tego nie zmieni. :/
                        • walter622 Re: Wyniki moich badań 14.10.11, 22:31
                          vladexpat napisał:
                          Ten typ tak ma i nic tego nie zmieni. :/

                          Nie wiem kogo masz na myśli. Omawiany artykuł jest anonimowy - nie wiem który wacek
                          tak się przednio "popisał".

                          > A to już zupełnie insza inszość.

                          Normalka. Po przeczytaniu tego artykułu zadałem sobie trud przekopania portalu Lewady i
                          zapoznania się z artykułami A. Lewinsona (dotyczącymi Polski i Polaków). No i jestem zawiedziony - nic tam z tez postawionych w tym artykule nie uświadczysz.
                          Szczerze mówiąc nawet nie wiem jak to komentować, bowiem z dziennikarską rzetelnością
                          to chyba nie ma wiele wspólnego. Jednym słowem - wackizm.

                          **************************************************************
                          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                          • igor_uk walter. 14.10.11, 22:47
                            Sprawa jest powazniejsza.Ta informacje ktos puscil w Polske ,zmanipulowawszy zrodlo.
                            Zobacz ile roznych portale informacyjnych zamiescilo to na swoich stronach. Niektory powoluja sie na PAP,ale tam nic o tym nie ma.Zreszta ,jak ty sluszno zauwazyles,w Rosji o tym rowniez jest cisza. Dziwna sprawa. Komu potrzebne takie prowokacji?Czemu maja sluzyc?

                            • walter622 Wackizm 14.10.11, 23:05
                              igor_uk napisał:
                              > w Rosji o tym rowniez jest cisza.

                              Anonimowy wacek powołuje się na wyniki badań, przeprowadzonych przez Centrum Lewada.
                              Przekopałem dziś wszystkie ankiety, przeprowadzone w tym roku przez to Centrum i zamieszczone na ich stronie internetowej. Żadnych tego typu pytań nie zadawano, tak więc nie wiem na jakiej podstawie wyciągnięto takie wnioski. Na dodatek w całą sprawę wkręcono A. Lewinsona - w jego publikacjach również brak jakichkolwiek danych, uzasadniających te stwierdzenia.
                              W sumie bardzo przykra sprawa.

                              > Czemu maja sluzyc?

                              No cóż. Ma służyć kompletnemu ogłupieniu "przyjaciela" i jemu podobnych.

                              **************************************************************
                              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                            • malkontent6 Re: walter. 14.10.11, 23:16
                              Igor, gdybyś przeczytał artykuł to wiedziałbys kto tę informację puścił.

                              "powiedział Lewinson, prezentując raport w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie."
                              • igor_uk Re: walter. 14.10.11, 23:47
                                malkontent,zaczniemy od tego,ze w artykule podano,ze Lewinson prezentowal raport.Jaki raport?Jak o nim nic nie jest wiadomo.A do tego wejdz na strone "Akademii Leona Koźmińskiego" i znajdz tam cos o prezentacji raporta przez Lewinsona.Jak tobie to sie uda,to bede cie wdzieczny,jak tym podzielisz sie ze mna.OK?
                                A teraz wez i porownaj dwie informacji:
                                1. W GW (to akurat omowiamy) :Teraz nie jest neutralna, lecz stała się pronatowska, co jest dla Rosjan nieprzyjemne - powiedział Lewinson, prezentując raport w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.
                                2."Polska pozwoliła naszemu rywalowi podejść bardzo blisko naszych granic. Rosjanie drżą - powiedział PAP Lewinson prezentując raport w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Zrodlo.

                                Jak Lewinson to powiedzial PAP,to gdzie jest ta informacja na stronie PAP? Ja nie potrafilem odnalezc.Jak tobie to sie uda,bede rowniez tobie wdzieczny,jak ze mna i ta informacja podzielisz sie.
                                malkontent,jak sam widzisz,sprawa jest dosc dziwna.
                                • malkontent6 Re: walter. 15.10.11, 00:07
                                  Być może chodzi o raport, który Lewinson sam sobie napisał. Nie ma rady, trzeba go zapytać o szczegóły.

                                  Na stronie szkoły Kożmińskiego szukałem już wcześniej i nic nie znalazłem, ale to nie znaczy, że jego tam nigdy nie było.

                                  Na stronie PAP nic nie można znaleść. :)

                                  Ale znalazłem to:

                                  "Trzeba też pamiętać, że w okresie zimnej wojny ZSRR budował wokół siebie "pas bezpieczeństwa". Pierwszą rubieżą obrony przed NATO były kraje demokracji ludowej. I oto jeden z tych krajów wpuszcza do siebie Amerykanów!"

                                  www.rp.pl/artykul/2,733123-Rosjanie-wcale-nie-sa-nastawieni-wrogo-do-Polski.html
                                  • igor_uk Re: walter. 15.10.11, 00:14
                                    nu isam widzisz,malkontent,ze wszedzie podaja co innego .
                                    Ale najwazniejsze jest to,ze jak nawet Lewinson rzeczywiscie jest teraz w Warszawi ( co napewno jest prawda),to jaki raport on przedstawia?
                                    • malkontent6 Re: walter. 15.10.11, 00:20
                                      Być może Lewinson mówi różne rzeczy w różnych miejscach. :)

                                      Ten wywiad w Rzepie jest o tyle ważny, że to nie jest relacja dziennikarza ze spotkania z lewinsone ale bezpośrednia rozmowa. Są to więc słowa Lewinsona.

                                      Krótko mówiąc, wbrew temu co twierdzi Wołodia, nie jest to Wackizm a raczel Lewinsonizm. :)
                                      • igor_uk Re: walter. 15.10.11, 00:39
                                        a tu nie masz racji,kazdy dzienikarz powinien z wiekszym staraniem podchodzic do swojej pracy.O ile rozmowca cos powiedzial o badaniach opinii publicznej,to powinienen byl zapytac,o jakie badania chodzilo i kiedy. NU i napewno,dobry dzienikarz,zamiescil by zrodlo,czyli link do tych badan.
                                        Ale masz racje w jednym,ze jest i cos takiego,jak "Lewinsonizm" .
                                        Dziwnie,ale o stosunku Rosjan do Polakow,wypowiada sie Zyd i do tego w bardzo dziwny sposob.Nawet w tak drazliwej sprawie,jak Katyn,potrafil sklamac:"Dopiero przy Jelcynie przyznano, że zbrodni w Katyniu dokonał ZSRR." A przeciez jest powszechnie wiadomo,ze jeszcze w 1990 roku wladze radzieckie oficjalnie przyznali odpowiedzialnosc NKWD za smierc Polakow w Katynie. Drobiazg,ale jak ze charakterystyczny .
                                • walter622 Re: walter. 15.10.11, 00:30
                                  Byłbym wyjątkowo ostrożny w ocenie wypowiedzi A.Lewinsona, której treść znamy wyłącznie
                                  z przekazów anonimowego wacka.
                                  1. Był już jeden bardzo skandaliczny przypadek gdy GW opublikowała artykuł, w którym cytowała rzekomą wypowiedź A.Sołżenicyna. Porównując tekst oryginalny, autorstwa
                                  A.Sołżenicyna z treścią opublikowaną w GW bez trudu można było dostrzec, że wacek
                                  dopisał dwa zdania, przypisując ich "autorstwo" A.Sołżenicynowi (a których, rzecz jasna,
                                  w tekście oryginalnym nie było). Zdania wyjątkowo istotne i ukazujące A.Sołżenicyna w
                                  bardzo niekorzystnym świetle. Tak więc "wacek potrafi".
                                  2. By wyciągać wnioski z badań trzeba opierac się na materiale jakim są przeprowadzone ankietowe adania. Niestety w przeprowadzanych ankietach brak jest jakichkolwiek pytań i udzielonych na nie odpowiedzi, które mogłyby służyć dla formułowania opublikowanych w artykule stwierdzeń.
                                  3. Badania ankietowe , generalnie , koncentrowały się na zagadnieniu stosunku Rosjan do Polaków. Przy tym były dośc zaskakujące rezultaty - bardzo duży wzrost sympatii do Polaków
                                  po katastrofie smoleńskiej ( i nadziei na poprawę wzajemnych relacji) oraz równie szybki spadek tego typu stosunku do Polaków ( tj. w ciągu roku nastąpiła bardzo wyraźna zmiana).
                                  Uwzględniając fakt iż Polska jest w NATO już od dłuższego czasu zagadnienie przynależności do NATO nie było decydującym czynnikiem tak szybkiej zmiany stosunku Rosjan do Polaków.
                                  Natomiast z uwagi na ograniczony zakres pytań trudnym jest wiarygodne wyjaśnienie tego zjawiska i czynników wpływających na tak duże zmiany. Nie przypuszcza by A. Lewinson, który jest bardzo znanym analitykiem tego zagadnienia nie dostrzegał.

                                  **************************************************************
                                  "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                  Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                  • igor_uk Re: walter. 15.10.11, 00:47
                                    walter,lewinson moze i jest dosc znanym analitykiem,ale uwielbia gadac duzo i same banaly. Zazwyczaj jego analizy sprowadzaja sie do jednego-Rosjanie potrzebuja wroga. I w tym on ma racje,z tym,ze kazdy narod potrzebuje wroga,bo tylko wrog moze zjednoczyc ludzi w jedno cale i nie jest to wynalazek rosyjskich tyranow.
                                    • walter622 Re: walter. 15.10.11, 01:17
                                      igor_uk napisał:
                                      > lewinson moze i jest dosc znanym analitykiem,ale uwielbia gadac duzo i same
                                      > banaly.

                                      No cóż. Osobiście nie słyszałem wypowiedzi A.Lewinsona, natomiast do wackowych przekazów mam wyjątkowo sceptyczny stosunek. Wcześniej wspomniany przypadek
                                      z A.Sołżenicynem wyleczył mnie z wszelkich złudzeń.

                                      Natomiast, swoją drogą, chyba wartym jest opublikowanie wyników ankiet Centrum
                                      Levady, chociażby w zakresie stosunku Rosjan do kwestii Zbrodni Katyńskiej. No, ale
                                      wtedy "przyjaciel" i jemu podobni by przestali pyszczeć.

                                      **************************************************************
                                      "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                      Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                      • igor_uk Re: walter. 15.10.11, 01:26
                                        walter,w Polsce do tego nie dojdzie. Nie po to budowali przez tyle lat obraz Rosjanina-wroga.
                                        • walter622 Re: walter. 15.10.11, 01:51
                                          igor_uk napisał:
                                          > w Polsce do tego nie dojdzie.

                                          Owszem, też sądzę, że szanse na ukazanie się w Polce tego typu informacji są bardzo znikome. Zresztą podobnie jak w kwestii polskiego tomu Memoriału z "purpurowej" serii
                                          - w Polsce nigdy nie podali czyim staraniem i sumptem ukazały się te, jakże istotne
                                          badania.

                                          **************************************************************
                                          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                        • borrka Oprzytomnij Igorku. 15.10.11, 08:47
                                          Choc na chwile.

                                          Obraz "Rosjanina - wroga" jest wynikiem niezaprzeczalnych faktow historycznych.
                                          Podobnie, jak ciagle zywy w Niemczech obraz Francuza, odwiecznego przeciwnika, czy hiszpanska niechec do Francuzow wlasnie.
                                          Tego obrazu nikt celowo nie buduje.
                                          Poza czekistami i quasi czekistami o senilnych mozgach.

                                          To budowali rosyjscy carowie dokonujac rozbiorow i Lisowszczycy pladrujac bezlitosnie ruskie cerkwie - takie sa mechanizmy historii.
                                          "Zaslugi" rosyjskie sa po prostu nowszej daty - trudno je wymazac z narodowej swiadomosci.
                                          Nie musze dodawac, co sadze o roli Rosjan w promowaniu komunizmu.
                                          I ogolnie, komunizm przez swa orwellowska przewrotnosc bardzo utrudnil procesy porozumienia miedzy narodami Wschodniej Europy.

                                          W pewnym sensie dobrze, ze Polacy ze wzgledow jezykowych utracili dostep do prasy i literatury wspolczesnej Rosji - to, co wypisuja niektorzy autorzy rosyjscy nie ma swego odpowiednika w Polsce.
                                          Znajomosc tej publicystyki, zamknelaby droge normalizacji na dalsze lata.
                                          • igor_uk borcie. 15.10.11, 09:00
                                            Od Niemcow Polace wycierpieli rowniez bardzo duzo ,ale jak mozno juz wyczytac od niektorych forumowiczy,Hitler byl polakowfilem i to tylko niechec Polakow zmusila go zaatakowac Polske,czym niewatpliwie te polglowki obciazja Polakow za rozpetanie II WS. A wiesz czemu do tego doszlo,bo od 20 lat obraz Niemiec jest przedstawiany w srodkach masowego przekazu,jako obraz pozytywny.
                                            • borrka Przecietny Polak sam widzi pozytywny obraz Niemiec 15.10.11, 09:11
                                              Swietne autostrady, czyste, zadbane miasta i niemieccy inwestorzy dajacy prace w Polsce "C".
                                              Tego nie trzeba promowac.

                                              Oczywiscie, masz sporo racji.
                                              Obraz Rosji w propagandzie jest bardzo jednostronny.
                                              Ale dotyczy to, bodajze w jeszcze wiekszym stopniu Niemiec, niz Polski.
                                              Moze taka jest natura mass mediow, ze bardziej interesuja sie babuszkami z Miedwiedkowa (bezzebnymi), niz fenomenalnym rozwojem Moskwy.
                                              • igor_uk Re: Przecietny Polak sam widzi pozytywny obraz Ni 15.10.11, 09:19
                                                borcia,a powiedz mi -co maja swietne autostrady w Niemcach (zreszta te autostrady zaczal budowac wlasnie Hitler),do zbrodni niemieckich? Czy ty zauwazyles,ze w Polsce,owszem,mowi sie o ofiarach z rak niemieckich,ale jakas te ofiary chociaz i byli obywatelami Polski,ale narodowosc mieli zydowska.I tak rosna w Polsce pokolenia ,ktorych przekonuja w tym,ze Niemcy nic zlego Polakam nie robili,co innego Rosjanie, bo tu kazda liczba,jak by ona nie byla absurdalna i tak jest mala,chodzi oczewiscie o liczbe ofiar z rak Rosjan.
                                                • borrka To prawda. 15.10.11, 09:35
                                                  Ale trzeba zrozumiec, z czego to wynika.
                                                  Przez 45 lat w Polsce - w radio, w tv, w szkole, w prasie, nawet w kosciele - trabiono o zbrodniach niemieckich do znudzenia.
                                                  CCCP, to byli ... Czterej Pancerni !
                                                  A Rosja carska i u Was byla postrzegana krytycznie, ze wzgledow ideologicznych, wiec polska propaganda komunistyczna unikala tego tematu

                                                  Generalnie o Ruskich pisano dobrze, albo wcale.

                                                  Dzis jest przegiecie w druga strone, ale mija.
                                                  Pokolenie, powiedzmy 20 latkow, ma to w d...
                                                  Szkoda, ze nie moga pojechac do Moskwy i zobaczyc, jakie to dynamiczne i swiatowe miasto.

                                                  To wlasnie zniesienie wiz dla Ruskich i vice versa powinno byc na agendzie real politik.
                                                  Wtedy Ty, Igorku, pojedziesz na polskim paszporcie do Matuszki i zaraz zamkna Cie czekisci:)

                                                  Takie
                                                • romrus Przecietny Polak o koniach 15.10.11, 09:37
                                                  igor_uk napisał:
                                                  > I tak rosna w Polsce pokolenia ,ktorych przekonuja w tym,ze Niemcy nic zlego Polakam nie robili,co innego Rosjanie

                                                  "Niemcy to koń trojański Rosji w Europie - powiedział szef polskiego MSZ Radosław Sikorski zastępcy sekretarza stanu USA. Tę amerykańską depeszę ogłosił niedawno WikiLeaks

                                                  Mimo starań Polski nie objęto wtedy Ukrainy i Gruzji planem przygotowań do członkostwa w NATO. Zablokowały to kraje starej Europy, głównie Niemcy.

                                                  "Minister cierpko zauważył, że gdy Polska wchodziła do UE w 2004 r., wielu oskarżało, że jest koniem trojańskim USA w Europie. Ale w NATO jest inny koń trojański. W Bukareszcie Niemcyokazywały niezależność od USA w sprawie członkostwa Ukrainy i Gruzji" - czytamy w depeszy."
                                                  wyborcza.pl/1,75478,10304272,Sikorski_trafiony_w_Wikileaks.html

                                                  Chyba jednak nie tylko Rosjanie uwazaja Polske za narzedzie USA.
                                                • johnny-kalesony Re: Przecietny Polak sam widzi pozytywny obraz Ni 17.10.11, 16:02
                                                  Tutaj pozwolę sobie zamieścić pewnego rodzaju uściślenie. Otóż stosunek Polaków do Niemców w czasie okupacji był bardzo poważnie uzależniony od regionu. Jak może wiesz, tereny Polski zostały włączone do Rzeszy lecz oprócz tego w centrum kraju (z rozszerzeniem aż na Kraków, co trochę może dziwić) utworzono Generalną Gubernię. Tam właśnie okupacyjne represje wobec Polaków były nacechowane dużą gorliwością.
                                                  Natomiast - i to mnie zawsze szokowało w opowieściach moich dziadków - obywatele Wartenlandu cieszyli się podczas wojny i okupacji względnym spokojem.
                                                  Trochę niewygodnie mi o tym mówić, ale moi dziadkowie nie wspominali czasów wojennej okupacji jakoś szczególnie źle ...


                                                  Pozdrawiam
                                                  Keep Rockin'
                                            • walter622 Znów politura i "czerwone myszki" ? 15.10.11, 09:31
                                              igor_uk napisał:
                                              > od niektorych forumowiczy,Hitler byl polakowfilem i to tylko niechec Polakow zm
                                              > usila go zaatakowac Polske,

                                              No cóż do dyskusji przyłączył się już banderowiec, bardzo zatroskany poprawą polsko-rosyjskich relacji. Rzecz jasna będzie w swych wywodach unikał odwoływania się do wyników badań Centrum Lewady, bowiem rezultaty tych analiz są sprzeczne z jego fantazjami, będącymi rezultatem spożywania w dużych ilościach politury.
                                              Jemu przecież nie przyjdzie do łepetynki myśl, że zaskakujące zmiany w ostatnim roku w postrzeganiu przez Rosjan relacji polsko-rosyjskich są bezpośrednia konsekwencją bardzo "owocnej" działalności "trzech orłów" (Kaczyńskiego, Macierewicza, Radziwonowicza). W całej tej sytuacji pocieszającym jest fakt, że tylko 2% Rosjan postrzega w Polakach wrogów.

                                              **************************************************************
                                              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                              • borrka Wypad, prowokatorze ! 15.10.11, 09:38

                                                • romrus To do mnie, czy Sikorskiego?))) 15.10.11, 09:44

                                                  • borrka Jak sie poczuwasz, moze byc i do Ciebie. 15.10.11, 09:47
                                                    Ale bylo do senilnego czekisty Wani 66666666.
                                                  • walter622 Witaj Romrus ! 15.10.11, 10:31
                                                    To był wypad banderowca pod adresem wszystkich, którzy nie uwielbiają jego idola
                                                    - Szuchewycza.

                                                    Niech banderowiec sobie posłucha swojej ulubionej piosenki.
                                                    www.youtube.com/watch?v=XfgnJ11yUho&list=FLPhPyV3A5UHo&index=4
                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                • walter622 Sam spadaj 15.10.11, 10:16
                                                  Spadaj do "dieckogo Mira", gdzie twoje miejsce.
                                                  Czymże tłumaczyć można twoje brednie o Finach-sadystach, którzy twoim zdaniem spacyfikowali Powstanie Listopadowe, lub opowiastki jak to Piotr katował swojego syna ?
                                                  Dość żenujące przykłady prowokacji ze strony banderowca z jakiejś wiochy spod Stanisławowa, który nawet wstydzi się swojej ojczystej mowy.
                                                  Jak byś maił odrobinę przyzwoitości to byś obecnie napisał kilka słów o Timoszence, którą swego czasu tak wychwalałeś na tym forum i dowalałeś mojej osobie za to, że dostrzegałem w jej działaniu wiele bardzo niepokojących faktów.

                                                  Borracik - zajmij się swoja rurą, która jak widać nadal się tobie odbija.

                                                  **************************************************************
                                                  "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                  Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                          • jk2007 Oprzytomnij borrciu 15.10.11, 09:48
                                            borrka napisał:
                                            > To budowali rosyjscy carowie dokonujac rozbiorow i Lisowszczycy pladrujac bezlitosnie ruskie cerkwie - takie sa mechanizmy historii.

                                            ostatnio w polskich księgarniach okazała się dość ciekawa książką:
                                            Ewa Ziółkowska. Petersburg po polsku (Swiat Ksiazki. Warszawa 2011). Sporo uwagi zostało poświęcone roli Polaków w rozwoju Imperium Rosyjskiego(sic!). Jako ruski nacjonalista moge tylko podziwiac - "Пyти Гocпoдни не иcпoведимы".
                                            • borrka A co w tym dziwnego ? 15.10.11, 09:56
                                              Spoleczenstwo nie sklada sie z samych Kosciuszkow i Trauguttow.
                                              Stosunki miedzy Polakami i Rosjanami, moglyby byc bardzo dobre, gdyby ton nadawali ludzie umiarkowani.
                                          • walter622 Dylemat 15.10.11, 10:00
                                            borrka napisał:
                                            > Znajomosc tej publicystyki, zamknelaby droge normalizacji na dalsze lata.

                                            Po prostu polscy propagandyści mają poważny dylemat. Większość autorów wyjątkowo niepochlebnych wypowiedzi pod adresem Polski i Polaków ukazywana jest w Polsce
                                            w charakterze "opozycyjnych demokratów", których niemiłosierne prześladuje reżym "krwiożerczego Putina". Jak więc przeciętnemu Polakowi wyjaśnić, że taki "demokrata"
                                            (np. Limonov) uznaje Polaków za "degeneratów", których jak tylko dorwie się do władzy
                                            to natychmiast wyśle do lagrów ?
                                            Jak widać , spece w swych propagandowych kalkulacjach doszli do wniosku, że ukazywanie ultrasów (z prawej i lewej strony) w charakterze "demokratycznych opozycjonistów" jest bardziej właściwe i w perspektywie przyniesie większe zyski. No, a kwestia nieukrywanych przymiarek do kolejnych represji to w sumie mało istotny szczegół.

                                            Na marginesie - mówienie o "normalizacji" jest kompletnym nieporozumieniem i kolejnym propagandowym bzdetem. Po półtorej roku "normalizowania" powróciliśmy do punktu wyjścia, za co powinniśmy być wyłącznie wdzięczni "trzem orłom" ( Kaczyński, Macierewicz, Radziwinowicz).

                                            **************************************************************
                                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                            • jk2007 Re: Dylemat 15.10.11, 10:32
                                              walter622 napisał:
                                              > Po prostu polscy propagandyści mają poważny dylemat.

                                              a może niechlujstwo?
                                              • walter622 Re: Dylemat 15.10.11, 10:55
                                                jk2007 napisał:
                                                > a może niechlujstwo?

                                                O to ich akurat nie posądzam. Gdy w polskich mediach rozkręcano "demokratycznego"
                                                Limonova jego publikacje przecież były powszechnie dostępne nawet w internecie.
                                                Zwracanie uwagi na jego dość niepokojące pomysły, co do sposobu rozwiązania "polskiego problemu" (zresztą podobnie jak "żydowskiego problemu") w tym czasie uznawano za przejaw popierania Putina.
                                                Po prostu polskie interesy narodowe poświęcono na ołtarzu walki o "demokrację" w Rosji,
                                                a że limonovscy nacbole w tej walce mieli zagwarantować skuteczność to uznano ofiarę za
                                                w pełni uzasadnioną.

                                                **************************************************************
                                                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                • przyjacielameryki Re: Dylemat 15.10.11, 11:17
                                                  walter622 napisał:

                                                  >
                                                  > O to ich akurat nie posądzam. Gdy w polskich mediach rozkręcano "demokratyczneg
                                                  > o"
                                                  > Limonova jego publikacje przecież były powszechnie dostępne nawet w internecie.
                                                  >
                                                  > Zwracanie uwagi na jego dość niepokojące pomysły, co do sposobu rozwiązania "po
                                                  > lskiego problemu" (zresztą podobnie jak "żydowskiego problemu") w tym czasie uz
                                                  > nawano za przejaw popierania Putina.
                                                  > Po prostu polskie interesy narodowe poświęcono na ołtarzu walki o "demokrację"
                                                  > w Rosji,
                                                  > a że limonovscy nacbole w tej walce mieli zagwarantować skuteczność to uznano o
                                                  > fiarę za
                                                  > w pełni uzasadnioną.


                                                  Z jednym trzeba się zgodzić. Rosja i Rosjanie nie mają dobrej prasy w Polsce ale czy to wina Wacków, czy jednak jest w tym co pisze dużo racji i prawdy. Wypowiedzi romrusa czy Igora tylko potwierdzają opinie Rosjan o Polsce i Polakach - sprzedali się USA i NATO. Nie dokonali takiego wyboru tylko sprzedali sie. To chyba wynika z tego, ze USA cały czas jest traktowany w Rosji jako wróg i ci co sprzymierzyli się z USA są ich zdaniem zli. Nie przyjmują do wiadomości opcji, że ten sojusz Polski z USA wcale nie oznacza wrogości Polaków do Rosji. Owszem, można to nazwać pewną nieufnością, ale Rosja pracowała na to wieki. Ja np. nie odczuwam żadnej wrogości do Rosji i Rosjan ale na pewno mam spory dystans i duża nieufność. Jednak Rosja mnie interesuje, chciałbym tam w końcu pojechać i tak jak wszystkim(czy prawie wszystkim) Polakom, zleży mi na dobrych stosunkach z Rosją. Jednak nie do zaakceptowania jest traktowanie nas jako zdrajców, narzędzie USA itp. brednie. Rosjanie muszą w końcu zaakceptować fakt, że jesteśmy niepodległym i suwerennym państwem i dokonujemy własnych niezależnych wyborów. Jeżeli zaś zależy im na poprawnych stosunkach z Polską i Polakami to powinni sie trochę lepiej o to postarać, ale często słyszę(min. tu na forum), że Polska i Polacy nie są ważni dla Rosji.
                                                  • igor_uk Re: Dylemat 15.10.11, 11:27
                                                    swolocz proamerykanska napisala:
                                                    "Ja np. nie odczuwam żadnej wrogości do Rosji i Rosjan",a wczesnie ta ze swolocz napisala cos takiego:
                                                    "Głowy i mózgi Rosjan są tak stępiałe i skostniałe",oczewiscie te slowa poodtwierdzaja to,ze paskuda proamerykanska nie odczuwa zadnej wrogosci do Rosji i Rosjan.
                                                  • przyjacielameryki Re: Dylemat 15.10.11, 11:57
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > swolocz proamerykanska napisala:
                                                    > "Ja np. nie odczuwam żadnej wrogości do Rosji i Rosjan",a wczesnie ta ze
                                                    > swolocz napisala cos takiego:
                                                    > "Głowy i mózgi Rosjan są tak stępiałe i skostniałe",oczewiscie te slowa
                                                    > poodtwierdzaja to,ze paskuda proamerykanska nie odczuwa zadnej wrogosci do Rosj
                                                    > i i Rosjan.

                                                    A ten znowu swoje przekręty. Lubisz manipulować? Owszem, napisałem ale w kontekście nie przyjmowania do wiadomości przez Rosjan, że Polska to suwerenne państwo które dokonało wolnego wyboru swoich sojuszników. To nie to samo co narzędzie USA! Rosjanie powinni lepiej poznać prawdziwą historię naszych stosunków to łatwiej będzie im zrozumieć dokonanie przez Polskę takich a nie innych wyborów, o ile zależy im na tym.
                                                  • igor_uk Re: Dylemat 15.10.11, 12:20
                                                    paskuda,to nie w pierwszy raz twoje stwierdzenia,w ktorych piszesz szowinistyczne teksty pod adresem Rosja. Zreszta,jak manipulacja?Przeciez zacytowalem tylko ciebie osobiscie.Moze cie przypomnie jeszcze to,co ty pisales o moim dziadku,ktory zginal na wojnie?
                                                  • przyjacielameryki Re: Dylemat 15.10.11, 12:45
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > paskuda,to nie w pierwszy raz twoje stwierdzenia,w ktorych piszesz szowinistycz
                                                    > ne teksty pod adresem Rosja. Zreszta,jak manipulacja?Przeciez zacytowalem tylko
                                                    > ciebie osobiscie.Moze cie przypomnie jeszcze to,co ty pisales o moim dziadku,k
                                                    > tory zginal na wojnie?

                                                    Kręcisz Igorek. Nie wiem jak było z dziadkiem, ale wielu czerwonoarmistów topiło sie w beczkach z wódką ale pewnie oficjalnie zginęli jako bohaterowie na froncie. Cha!, cha! Takie są fakty a w Polsce każde dziecko o tym wie. Prawda Igorek o czerwonoarmistach jest szalenie szara. Ginęli jako bohaterowie walcząc na froncie ale jednocześnie gwałcili, rabowali, zapijali się. To ci powie każdy Polak a wiemy to z przekazów tych co żyli w tamtych czasach. Pewnie powiesz, że kłamali!!!!
                                                    A jak myślisz, dlaczego stosunki polsko-niemieckie są bardzo poprawne a nie zmienia tego idiotyczne wypowiedzi jednego czy drugiego polityka??? Zresztą wybory w Polsce dały jednoznaczna odpowiedż w tej kwestii.

                                                    Ps. Igorek, zamiast obrażać się, odróbcie solidnie lekcję z historii!
                                                  • igor_uk Re: Dylemat 15.10.11, 12:52
                                                    Jestes,gadzie,nie godzien nazywac sie czlowiekiem.
                                                  • przyjacielameryki Re: Dylemat 15.10.11, 12:58
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > Jestes,gadzie,nie godzien nazywac sie czlowiekiem.

                                                    No widzisz, sam sobie odpowiedziałeś jaki jest poziom i wiedza Rosjan!
                                                  • igor_uk Re: Dylemat 15.10.11, 13:08
                                                    Moja wiedza,jest kompleksowa i obejmuje wszystko.Twoja wiedza,to wiedza szowinista,ktory nie moze odzalowac,ze Polska nie zawarla sojuszu z faszystami.
                                                  • przyjacielameryki Re: Dylemat 15.10.11, 13:15
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > Moja wiedza,jest kompleksowa i obejmuje wszystko.Twoja wiedza,to wiedza szowin
                                                    > ista,ktory nie moze odzalowac,ze Polska nie zawarla sojuszu z faszystami.

                                                    Polska jednak nie zawarła tego sojuszu. Propozycje Hitlera zostały odrzucone i Polska stanęła do walki. No ale ty chyba jesteś dumny, że Rosja sowiecka zawarła sojusz z faszystami i wspólnie z nimi dokonywała eksterminacji narodu polskiego.
                                                  • igor_uk Re: Dylemat 15.10.11, 13:39
                                                    Swolocz,ty pnie przekrecaj wszystkiego.To ty tu laesl lzy,ze Polska nie zawarla sojuszu z Hitlerem.
                                                  • romrus Dlatego ze.... 15.10.11, 13:21
                                                    przyjacielameryki napisał:
                                                    > A jak myślisz, dlaczego stosunki polsko-niemieckie są bardzo poprawne


                                                    ...na koszt Niemcow dostajecie dotacji z UE.

                                                    Po za tym nie wiesz tak naprawde, co Niemcy o Polakach mysla.

                                                    Jak chcesz sie dowiedziec o stereotypach przecietych Europejczykow o Polakach - Google cie w pomoc s haslem "mapa steretypow".
                                                  • przyjacielameryki Re: Dlatego ze.... 15.10.11, 13:49
                                                    romrus napisał:

                                                    > przyjacielameryki napisał:
                                                    > > A jak myślisz, dlaczego stosunki polsko-niemieckie są bardzo poprawne
                                                    >
                                                    >
                                                    > ...na koszt Niemcow dostajecie dotacji z UE.
                                                    >
                                                    > Po za tym nie wiesz tak naprawde, co Niemcy o Polakach mysla.
                                                    >
                                                    > Jak chcesz sie dowiedziec o stereotypach przecietych Europejczykow o Polakach -
                                                    > Google cie w pomoc s haslem "mapa steretypow".


                                                    Cha!, cha! , romrus, w jakim Ty świecie żyjesz??? Ja nie muszę czytać o stereotypach bo ja sam, mój syn, moi znajomi mamy dużo osobistych kontaktów z Niemcami i wiem z pierwszej ręki. Oni sami przyznają, że znają te stereotypy ale obecnie trącają myszką. Oczywiście są stereotypy ale u starszych a ja mówię o trendach. Zupełnie nie czujesz romrus blusa, nie masz zielonego pojęcia jak zmieniają się stosunki międzyludzkie pomiedzy Polakami i Niemcami a jednym z ciekawszych przykładów była wydana książka przez aktora i nauczyciela niemieckiego mieszkającego przez jakiś czas w Polsce Steffena Mellera o Polakach i Niemcach na podstawie jego obserwacji. Konkluzja tej popularnej w Niemczech książki była taka -że Polacy i Niemcy są kulturowo bliżsi sobie niż Niemcy i Francuzi(biorąc pod uwagę różne detale jak np. kuchnię i picie piwa)
                                                    Stereotypy łatwo niwelować jeżeli są bliskie kontakty i to dzieje się pomiędzy Niemcami i Polakami.
                                                  • de_oakville Re: Dylemat 15.10.11, 11:48
                                                    przyjacielameryki napisał:

                                                    >
                                                    >Nie przyjmują do wiadomości opcji,
                                                    > że ten sojusz Polski z USA wcale nie oznacza wrogości Polaków do Rosji. Owszem,
                                                    > można to nazwać pewną nieufnością, ale Rosja pracowała na to wieki. Ja np. nie
                                                    > odczuwam żadnej wrogości do Rosji i Rosjan ale na pewno mam spory dystans i du
                                                    > ża nieufność. Jednak Rosja mnie interesuje, chciałbym tam w końcu pojechać i ta
                                                    > k jak wszystkim(czy prawie wszystkim) Polakom, zleży mi na dobrych stosunkach z
                                                    > Rosją. Jednak nie do zaakceptowania jest traktowanie nas jako zdrajców, narzęd
                                                    > zie USA itp. brednie. Rosjanie muszą w końcu zaakceptować fakt, że jesteśmy nie
                                                    > podległym i suwerennym państwem i dokonujemy własnych niezależnych wyborów. Jeż
                                                    > eli zaś zależy im na poprawnych stosunkach z Polską i Polakami to powinni sie t
                                                    > rochę lepiej o to postarać, ale często słyszę(min. tu na forum), że Polska i Po
                                                    > lacy nie są ważni dla Rosji.

                                                    Bardzo dobrze to ujales, mam identyczne zdanie. Po roku 1989 moja nieufnosc wobec Rosji zdecydowanie zmalala i zaczalem traktowac ten kraj normalnie - jak kazdy inny (np. Argentyne). Bardzo chcialbym zwiedzic jeszcze kiedys w zyciu Sankt Petersburg, ktory zawsze uwazalem za jedno z najbardziej interesujacych miast swiata - jak na razie znam go tylko z ksiazek i z albumow, ktorych kilka posiadam w moim ksiegozbiorze, w Moskwie juz raz bylem (za Gorbaczowa). Trzeba jednak dodac, ze nasi forumowi przyjaciele "komsomolcy" robia wszystko, aby nieufnosci i fobie powrocily i to ze zdwojona moca. Nie tylko nienawidza oni Ameryki, ale chca wszystkim innym te Ameryke kompletnie zohydzic. A ja mieszkajac w Kanadzie "zakochalem sie" przez alta nie tylko w kraju mojego zamieszkania, ale takze w innych krajach tego kontynentu (USA, Meksyk) i "blizniaczej" Ameryki Poludniowej (Brazylia). Jestem juz czlowiekiem o uksztaltowanych pogladach i sentymentach. I tak samo jak kazdy pielegnuje mile wspomnienia z przeszlosci dotyczace ludzi, ktorych znal i bardzo cenil, tak samo ma sie kraje, ktore u kazdego zwiazane sa z najlepszymi wspomnieniami i chwilami w zyciu. Dla mnie takim krajem jest Kanada (sorry, nie Polska - PRL) i w duzym stopniu rowniez USA. Dlatego tez ci, ktorzy chca to wszystko czlowiekowi zohydzic zbiora plon przeciwny do zamierzonego - zohydza tylko siebie samych i kraje, ktore sami reprezentuja.
                                                  • walter622 No to może jakiś przykład? 15.10.11, 11:59
                                                    de_oakville napisał:
                                                    > Trzeba jednak dodac, ze nasi forumowi przyjaciele "komsomolcy" robia wszystko, aby
                                                    > nieufnosci i fobie powrocily i to ze zdwojona moca. Nie tylko nienawidza oni Ameryki,
                                                    > ale chca wszystkim innym te Ameryke kompletnie zohydzic.

                                                    Jako etatowy "komsomolec" ( co szczerze mówiąc mnie nawet bawi. Uwzględniając ilość
                                                    bliskich, którzy wylądowali w sovieckich lagrach - z takimi krewnymi do komsomołu bym się
                                                    w żaden sposób nie załapał) i "prowokator" (to nowy patent naszego forumowego banderowca - speca od myszek i politury) byłbym wdzięczny gdybyś wskazał choć jeden z moich tekstów, w których daję wyraz nienawiści do Ameryki, i staram się Tobie zohydzić
                                                    ten Kraj.

                                                    Tak więc - do dzieła. Tylko błagam - mam nadzieję ujrzeć same konkrety, a nie jakieś wodolejstwo i pustosłowie.
                                                  • igor_uk Re: No to może jakiś przykład? 15.10.11, 12:24
                                                    walter,ja rowniez dolaczam sie do twojej prosby o wskazanie i moch tekstow,w ktorych ja probuje zohydzic Polakam Ameryke.
                                                    Ciekawo,czy znajdzie czlowiek,z biegunka slowna,chociaz by jeden z moich tekstow,w ktorych by ja pisalem o Amerykanach w podobny sposob,co dupolizameryki o Rosjanach.
                                                  • walter622 Facia zmyło 15.10.11, 12:41
                                                    igor_uk napisał:
                                                    > Ciekawo,czy znajdzie czlowiek,z biegunka slowna

                                                    Facia zmyło - głęboko zanurkował, by za kilka dni się wynurzyć i ponownie głosić wieść o "komsomolcach", zohydzających jemu Amerykę.

                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                  • de_oakville Re: No to może jakiś przykład? 16.10.11, 00:17
                                                    walter622 napisał:

                                                    > Jako etatowy "komsomolec" ( co szczerze mówiąc mnie nawet bawi)

                                                    Akurat Ciebie nie uwazalem nigdy za "komsomolca". Nawet cenie Twoja wiedze na temat Rosji i zainteresowania tym krajem. I nic wiecej nie mam Ci do powiedzenia.
                                                  • walter622 Dwa w jednym 16.10.11, 19:23
                                                    de_oakville napisał:
                                                    > Akurat Ciebie nie uwazalem nigdy za "komsomolca".
                                                    No cóż, na sąsiednim wątku ( odnośnie pijackich wizji pewnego banderowca) już, jak widać, zmieniłeś zdanie.
                                                    > I nic wiecej nie mam Ci do powiedzenia.
                                                    O zohydzaniu tobie Ameryki - ani słowa ? Szkoda.

                                                    Poniżej rozprawiasz z Igorem, wytykając jemu "brak chrześcijańskich uczuć", bowiem dość dobitnie traktuje pewnego facia. No cóż - facio ten sobie w pełni na to zasłużył. Swego czasu
                                                    na stwierdzenie Igora, ze jego dziadek poległ w czasie wojny w Polsce, ten przygłup stwierdził, że z pewnością "utopił się w wódce" - po takiej podłości nie dziwię się Igorowi, że traktuje tego facia jak szmatę. A że kiedyś coś tam rozprawiałeś o Tatarach ( którzy rzekomo
                                                    "wbijali na pal" - no chyba tylko na filmie wbijali Olbrychskiego) to powinieneś wiedzieć, że nawet te "dzikusy" i "barbarzyńcy" z szacunkiem odnosili się do pokonanego wroga - zbezcześcić jego zwłoki lub pamięć było w ich tradycji czymś wyjątkowo niegodziwym.

                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                  • romrus Dziwne 15.10.11, 12:43
                                                    de_oakville napisał:
                                                    >Po roku 1989 moja nieufnosc wobec Rosji zdecydowanie zmalala

                                                    Ciesze sie ze u Pana ona zmalala.

                                                    Natomiast u wiekszosci Polakow chyba wrecz odwrotnie.
                                                    Mieszkalem w Polsce w 92-95 roku w malym miasteczku wsrod zwyklych ludzi.
                                                    Nie bylo zadnej wrogosci i rusofobii - a nie wsrod zwyklych ludzi, a nie w prasie, a ni u politykow. Walesa to antikomunista, lecz rusofobem nigdy nie byl.
                                                    Wszytko bylo spokojnie i w porzadku.

                                                    To ze teraz rusofobia sie zwieksza w polskich mediach i wszrod politykow - jest faktem? sadzac po polskich forach - wsrod ludzi tez.
                                                    I dziwi mi to ze to jest po 20 latach niezaleznosci, po tym jak Rosja oficialnie uznala Katyn, po tym jak 20 lat Polacy nie maja w ogole do czynenia z Rosjanami.

                                                    Kazda polskie zrodlo informacyjne na codzien op@rdala Putina jak tylko moze, przy tym ze Wolodia a ni razu nie powiedzial o Polsce zadnego zlego slowa i nie zrobil specialnie nic na szkode Polski.

                                                    Ze wzgladu na to ze polski media slowo w slowo powtarzaja to co pisza media amierikanski - nic dziwnego ze Rosjanie robia wnioski ze Polace dzialaja na zlecenie USA.
                                                  • walter622 Re: Dziwne 15.10.11, 14:32
                                                    romrus napisał:

                                                    > Mieszkalem w Polsce w 92-95 roku w malym miasteczku wsrod zwyklych ludzi.
                                                    > Nie bylo zadnej wrogosci i rusofobii - a nie wsrod zwyklych ludzi, a nie w pra
                                                    > sie, a ni u politykow. Walesa to antikomunista, lecz rusofobem nigdy nie byl.
                                                    > Wszytko bylo spokojnie i w porzadku.

                                                    Zwróciłeś na dość istotny szczegół (wart chyba odrębnego wątku) - zmiany jakie zachodziły
                                                    we wzajemnych relacjach oraz czynniki wpływające na te zmiany.
                                                    Za czasów Wałęsy była największa szansa ( niestety bezpowrotnie zmarnowana) znormalizowania wzajemnych relacji i podejmowane w tym czasie działania były tego najlepszym dowodem. Przy tym spora w tym zasługa samego Wałęsy (co muszę podkreślić). Próby nawiązywania kontaktów i normalizowania stosunków w dużym stopniu powierzono osobom, z uwagi na swoje osobiste doświadczenia nie tylko rozumiały rosyjską opozycję lecz również miały wspólna płaszczyznę wzajemnego zrozumienia. Mało kto w Polsce wie, że wśród tej opozycji było popularne hasło
                                                    "bez wolnej Polski nie ma wolnej Rosji". Przeszłość lagrowa i "sybiracka" wcale nie przeszkadzała, wręcz przeciwnie, pomagała nawiązywaniu kontaktów. Sporo było w tym czasie wspólnych spotkań, planów na przyszłość i przemyśleń.
                                                    No, a po tym było tylko coraz gorzej - wszelkiej maści uwłaszczona nomenklatura ( i "czerwona" i pisowska) odzyskiwała swoje pozycje, miała swoją wizję układania stosunków
                                                    z Rosjanami (i miała w tym zakresie własne dojścia - do takich jak oni uwłaszczonych nomenklaturowców).
                                                    Również czas zrobił - wielu ze wspomnianych lagrowych środowisk już niestety odeszli, tak więc nie ma już Tych których rady w chwili obecnej były by potrzebne i przede wszystkim słyszane.


                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                  • przyjacielameryki Re: Dziwne 15.10.11, 14:50
                                                    walter622 napisał:


                                                    Zwróciłeś na dość istotny szczegół (wart chyba odrębnego wątku) - zmiany jakie
                                                    zachodziły
                                                    we wzajemnych relacjach oraz czynniki wpływające na te zmiany.
                                                    Za czasów Wałęsy była największa szansa ( niestety bezpowrotnie zmarnowana) zno
                                                    rmalizowania wzajemnych relacji i podejmowane w tym czasie działania były tego
                                                    najlepszym dowodem. Przy tym spora w tym zasługa samego Wałęsy (co muszę podkre
                                                    ślić). Próby nawiązywania kontaktów i normalizowania stosunków w dużym stopniu
                                                    powierzono osobom, z uwagi na swoje osobiste doświadczenia nie tylko rozumiały
                                                    rosyjską opozycję lecz również miały wspólna płaszczyznę wzajemnego zrozumienia
                                                    . Mało kto w Polsce wie, że wśród tej opozycji było popularne hasło
                                                    "bez wolnej Polski nie ma wolnej Rosji". Przeszłość lagrowa i "sybiracka" wcal
                                                    e nie przeszkadzała, wręcz przeciwnie, pomagała nawiązywaniu kontaktów. Sporo b
                                                    yło w tym czasie wspólnych spotkań, planów na przyszłość i przemyśleń.
                                                    No, a po tym było tylko coraz gorzej - wszelkiej maści uwłaszczona nomenklatura
                                                    ( i "czerwona" i pisowska) odzyskiwała swoje pozycje, miała swoją wizję układa
                                                    nia stosunków
                                                    z Rosjanami (i miała w tym zakresie własne dojścia - do takich jak oni uwłaszcz
                                                    onych nomenklaturowców).
                                                    Również czas zrobił - wielu ze wspomnianych lagrowych środowisk już niestety od
                                                    eszli, tak więc nie ma już Tych których rady w chwili obecnej były by potrzebne
                                                    i przede wszystkim słyszane.


                                                    Z grubsza można się z tą opinia zgodzić. Tyle, że np. sam romrus przyznaje, że dla Rosji Polska i Polacy nie są ważne. To może oznaczać, że Rosja nie robi i nie zrobi obecnie zbyt wiele dla poprawy tych stosunków a jest sporo do zrobienia. No chyba, że będzie wymagała tego konieczność w ramach ogólnych stosunków z UE.
                                                  • romrus Wlasnie 15.10.11, 15:10
                                                    przyjacielameryki napisał:
                                                    >To może oznaczać, że Rosja nie robi i nie zrobi obecnie zbyt wiele dla poprawy tych stosunków a jest sporo do zrobienia. No chyba, że będzie wymagała tego konieczność w ramach ogólnych stosunków z UE.

                                                    Ale dla tego Polska musi przestac phac przez UE i NATO amierikanski projekty, ktorych Stara Europa nie chce.

                                                    Kulawe dziecko polskiej diplomacji - Partnerstwo wschodnie, temu przykladem.
                                                    Tusk obecuje 9 mlrd. euro, a skad pieniendzki? Od nowa Niemcy musa dolozyc?

                                                    To samo dotyczy weiscia Gruzii i Ukrainy do NATO.
                                                    Starej Europie to do jasnej cholery nie jest potrzebnie, bo przytomni Europejczycy nie czyja sie zagrozoni przez Rosji.
                                                    Ale gdzie tam - Polska i kraje Balticki waskakuja z gaci zeby wciagnac Grazje do NATO, a NATO z tego powodu w tarapaty.

                                                    Jest dwie opcji:
                                                    - albo Polska w relacjach z Rosja idzie w slady Niemiec, Francii, Wloch, Hispanii, Holandii, Finlandii i wtedy bedzie uwazana przez Rosje za rozsadna, konstrucujna czesc Unii:

                                                    -albo bedzie razem krajami baltickimi wykonywac polecenia USA na wciaganie nowych krajow do NATO, zainstalowanie rakiet etc, wtedy Rosja nie bedzie miala innego wyjscia jak Polske olac.

                                                    Esli taki dzialania Polski beda zbyt aktiwny, to predzej czy pozdniej ja oleje nie tylko Rosja, lecz przytomna czesc Unii tez.
                                                    Nikt nie pozwoli psuc dobra wspolprace z Rosja z jakichs brdurnych powodow.
                                                    Po za Polska a krajami baltickimi, w Europie Rosja ni z kim nie ma zadnych problemow, oprocz GB.
                                                    Ale Blara tez nazywali pieskiem Busza)))
                                                  • przyjacielameryki Re: Wlasnie 15.10.11, 15:34
                                                    Jasno, rzeczowo i wyraziście to przedstawiłeś. Brawo! Niemniej jednak, nie ze wszystkim można się zgodzić. Przede wszystkim nie jest tak, że cała stara UE rwie się do współpracy z Rosją a głos USA jest dla nich nie ważny. Tak nie jest. Dla Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Holandii, Wlk. Brytanii USA są tak samo ważnym partnerem jak dla Polski. Nikt z tych państw nie podważa wartości i potrzeby NATO i nikt nie chce zastąpić partnerstwa i sojuszu z USA, sojuszem z Rosją.
                                                    Natomiast faktycznie, stara UE chce większej współpracy gospodarczej z Rosją ale obecna Polska również.
                                                    USA zawsze będą obecne w Europie i stara UE tak jak i Polska nie chce tu żadnych zmian.
                                                  • romrus Re: Wlasnie 15.10.11, 17:59
                                                    przyjacielameryki napisał:

                                                    >Przede wszystkim nie jest tak, że cała stara UE rwie się do współpracy z Rosją

                                                    Juz sie nie rwie.
                                                    Ona po prostu juz siedzi w Rosji i spokojnie wspolpracuje
                                                    Rwac sie trza bylo 15 lat temu.


                                                    > Dla Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Holandii, Wlk. Brytanii USA są tak samo ważnym partnerem jak dla Polski. Nikt z tych państw nie podważa wartości i potrzeby NATO i nikt nie chce zastąpić partnerstwa i sojuszu z USA, sojuszem z Rosją.

                                                    Oczewiscie.

                                                    Tyle tylko ze u nich na pierwszym miejscu sa swoi interesy narodowy, a nie Stanow.
                                                    Kiedy ich interesy sa zbiezne z interesami Stanow - oni dzialaja razem.
                                                    Kiedy nie sa - to przepraszam.
                                                    Francja i Niemcy olali operacje w Iraku, Niemcy - w Libii.

                                                    Natomiast Polska wykonyje kazde zlecenie USA, niezaleznie od tego czy ono odpowiada polskim interesam, czy nie.

                                                    > Natomiast faktycznie, stara UE chce większej współpracy gospodarczej z Rosją ale obecna Polska również.

                                                    Naigorsze ze dla wiekszej wspolpracy gospodarczej pomiedzy Polska a Rosja jest za pozdno.
                                                    Rynek rosijski nie jest takim jak byl na poczatku 90-ch, wejsc na nego teraz wcale nie latwo.
                                                    Rosja potrzebuje inwesticji, ale Polska ze wzgladu na stan finansowy inwestowac nie moze.
                                                    Udzialu w gazociagu odmowili na wlasne zyczenie.

                                                    W jakiej dziedzinie moze byc ta lepsza wspolpraca?

                                                    Chyba tylko w pedagogike.
                                                    Jak zawsze: my was nauczyme, my wam pokazeme)))

                                                    Tez za pozdno.
                                                    Inny juz pokazali i nauczyli.

                                                    > USA zawsze będą obecne w Europie i stara UE tak jak i Polska nie chce tu żadny
                                                    > ch zmian.
                                                  • johnny-kalesony Gruzja w NATO to kwestia strategiczna. 15.10.11, 16:46
                                                    Zaproszenie Gruzji do NATO jest kwestią strategiczną. Przez teren Gruzji przebiega szlak transportowy do Azerbejdżanu i Turkmenistanu, którym można przesyłać ropę naftową i gaz z pominięciem Rosji i jej chciwie zawyżanych marż. I to z tą właśnie perspektywą Rosja nie może się pogodzić, o czym świadczy niedawna napaść na Gruzję.
                                                    Innymi słowy - Gruzja w NATO to woda na młyn normalności, czyli wolnego rynku surowcowej konkurencji.


                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • romrus Otworzyles wszystkim oczy)) 15.10.11, 17:41
                                                    johnny-kalesony napisał:
                                                    > Zaproszenie Gruzji do NATO jest kwestią strategiczną. Przez teren Gruzji przebi
                                                    > ega szlak transportowy do Azerbejdżanu i Turkmenistanu, którym można przesyłać
                                                    > ropę naftową i gaz z pominięciem Rosji

                                                    Nie do wiary.
                                                    Dzienki kalesonowy geopolityk!)))

                                                    W koncu stalo jasne dlaczego Jankesy sie pchaja swoin ryjem do Kaukazu.
                                                    Na reszcie ktos powiedzial ze goowno ich obchodzi jakas tam demokracja w panstewke, ktorego zadny Amis w zycziu nie znajdzie na mape.

                                                    I jasne ze pozeracz krawatow to taki sam sqwiel, jak inny prezydenci bananowych kraikow, ktorych wspiera USA w calym swiecie.


                                                    > właśnie perspektywą Rosja nie może się pogodzić, o czym świadczy niedawna napaść na Gruzję.


                                                    Zwroc sie, chory czlowieku, do raportu Komisii Europiejskiej, ktora juz dawno udowodnila ze agresorem byla Gruzja.


                                                    > Innymi słowy - Gruzja w NATO to woda na młyn normalności, czyli wolnego rynku surowcowej konkurencji.


                                                    No i to jest to, o czym akurat pisalem wyzej.

                                                    Kalesony, zeby zaplacic o pare groszy mniejszy rachunek za swoje nedzne mieszkanko, marzy o tym zeby wp@rdolic NATO w zbrojny konflikt z Rosja.

                                                    Wlasnie dla tego Niemcy sie nie zgodzili na powolanie do stanowiska sekretarza NATO Radka-Talibana. Niemcy sie zwrocili do Amierikanow besposrednio zeby ty nie naciskali w tej sprawe.

                                                    I do tej pory, Bracia Polace, jak wsrod was sa az tak po@bany kalesoniarzy - nikt was nie bedzie uwazal za przytomnych, a ni Rosja, a ni stara Europa.
                                                  • johnny-kalesony Re: Otworzyles wszystkim oczy)) 15.10.11, 20:34
                                                    Wstąpienie Gruzji do NATO (i w konsekwencji powstanie kanału transportowego surowców) będzie stanowić korzyść przede wszystkim dla samej Gruzji jak i dla całej Europy, więc twoja obsesja na punkcie tropienia śladów interwencji USA wszędzie, gdzie tylko się da, jest raczej nietrafiona.


                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • romrus Re: Otworzyles wszystkim oczy)) 15.10.11, 21:54
                                                    johnny-kalesony napisał:
                                                    > więc twoja obsesja na punkcie tropienia śladów interwencji USA wszędzie, gdzie tylko się da, jest raczej nietrafiona.

                                                    Mam do czynenia ze widzem FoxNewsa)))

                                                    Popatrz sobie na armie gruzinska.
                                                    Murzyni w Gruzje nie mieszkaja))

                                                    rutube.ru/tracks/995317.html
                                                    www.youtube.com/watch?v=QVji5RCkz_0
                                                  • igor_uk dupolizek ameryki. 15.10.11, 15:19
                                                    Jak cie zalezy na poprawach stosunkow Polska - Rosja,to trzymaj sie od nich, jak mozno dalej .Bo wlasnie takie porabace,jak ty, i psuja te relacje.
                                                  • przyjacielameryki Re: dupolizek ameryki. 15.10.11, 15:25
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > Jak cie zalezy na poprawach stosunkow Polska - Rosja,to trzymaj sie od nich, ja
                                                    > k mozno dalej .Bo wlasnie takie porabace,jak ty, i psuja te relacje.

                                                    Cha!, cha! Nie żartuj i nie kpij. Tylko jasna, rzeczowa rozmowa, nawet najtrudniejsza może łamać lody.
                                                    Romrus, rzeczowo to wyłożył!
                                                  • igor_uk Re: dupolizek ameryki. 15.10.11, 15:38
                                                    durik,czy te slowa:
                                                    "Głowy i mózgi Rosjan są tak stępiałe i skostniałe, ",sa rzeczowe i jasne? I wlasnie na tym uwazasz mozno budowac przyszlosc stosunkow? A moze na tym,ze wiara Rosjan (prawoslawie),jest nieporzadna ?Pamnjetasz,jak ty zachecales do tego,zeby Rosjanie zaczeli nareczszci wyznawac porzadna wiare,czyli katolicyzm? A o tym,co dla nas Rosjan jest rzecza swieta,czyli pamiec o naszych dziadkach i ojcach,ktore oddali zycie,zeby uratowac swiat przed faszyzmem, ty rowniez powinienes rozumiec,a nie nazywac ich gwalcicielami i ze oni zgineli od tego,ze utopili sie w beczkach z wodka.
                                                    Jestes gownem i jak kazde gowno,tego nie rozumiesz.
                                                  • de_oakville Re: dupolizek ameryki. 16.10.11, 11:56
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > Jestes gownem i jak kazde gowno,tego nie rozumiesz.

                                                    Za to ty jestes kulturalnym "klejnotem" i "ozdoba" tego forum. Czy ty rozumiesz swoje prawoslawie? "Jezyk zdradza mistrza". Prawoslawie to rowniez jest Chrzescijanstwo, podobnie jak katolicyzm. A swiatynie (cerkwie) na ogol jeszcze piekniejsze od kosciolow katolickich i protestanckich, bardziej blyszczace i pokryte zlotem. Jesli tak traktujesz "blizniego swego jak siebie samego", to siebie sam zbyt dobrze nie traktujesz.
                                                    Swoimi wpisami udowadniasz, ze z Chrzescijanstwem niewiele masz wspolnego.

                                                    "Politruk" to skrot od "polityczieskij rukawaditiel" (bez niepotrzebnej "biegunki slownej")
                                                    "Zampolit" to skrot od "zamiestitiel politruka" (zastepca politruka)

                                                    (niech mnie skoryguje ktos bardziej "pedantyczny", jesli popelniam niescislosc, bo my urodzeni "na zachod od Buga" pedantyczni z natury nie jestesmy, ot "urodzeni burdelarze")

                                                  • igor_uk Widze,ze nic nie robisz ze swoja przypadloscia. 16.10.11, 12:14
                                                    de_oakville,wole kogos nazwac gownem,niz napisac o jego dziadku,ze byl mordrecem i gwalcicielem (a wlasnie tak do mnie napisal ten dupolizamerykanski ) i cos nie zauwazylem ,zeby ty zwrociles kiedy kolwiek uwage temu durniu ,ze tak pisac nie wypada.
                                                    Zreszta i slowa "Głowy i mózgi Rosjan są tak stępiałe i skostniałe" ciebie rowniez nie raza .
                                                    Czyli twoim zdaniem,napisac o calym narodzie,ze jest narodem mordercow i gwalcicieli,ze ten narod ma mozgi stepiale i skostniale ,jest calkiem w porzadu i sa jak najbardziej chrzescianskie,a nazwanie autora takiej opinii "gownem" wyzywa u ciebie oburzenie. Wlasnie dla tego nie chce byc Chrzescianinem,a tylko porzadnym czlowiekiem,ktory potrafi powiedziec ,moze i dosadnie,ale wprost i szczerze .
                                                  • igor_uk Czym jest Chrzescijanstwo? 16.10.11, 12:26
                                                    Zarzucono mnie,ze nie jestem Chrzescianinem i chociaz wiele razy wspominalem,ze nie jestem osoba wierzaca,ale mnie jednak interesuje - kogo mozno nazwac Chrzescianinem?
                                                    Czy osoba,ktora pisze takie slowa, mozno uznac za Chrzecianina?:
                                                    "Głowy i mózgi Rosjan są tak stępiałe i skostniałe...................wielu czerwonoarmistów topiło sie w beczkach z wódką ale pewnie oficjalnie zginęli jako bohaterowie na froncie. Cha!, cha! Takie są fakty a w Polsce każde dziecko o tym wie......Ginęli jako bohaterowie walcząc na froncie ale jednocześnie gwałcili, rabowali, zapijali się"
                                                  • johnny-kalesony Re: Widze,ze nic nie robisz ze swoja przypadlosci 17.10.11, 13:53
                                                    Po tym co napisałeś i pod warunkiem, że twój głos jest dla mentalności rosyjskiej reprezentatywny dochodzę do wniosku, że my się jednak nigdy nie zrozumiemy.


                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
                                                  • igor_uk Re: Widze,ze nic nie robisz ze swoja przypadlosci 17.10.11, 16:05
                                                    Napewno Rosjanie nie beda plakac z tego powodu.Widzisz li,moj glos jest reprezentatywny dla rosyjskiego Narodu,ale twoj nie jest reprezentatywny dla polskiego.Znam Narod polski dosc dobrze i wiem,ze tacy jak ty,sa mniejszoscia.
                                                  • walter622 Re: Dziwne 15.10.11, 15:26
                                                    przyjacielameryki napisał:
                                                    > No chyba, że będzie wymagała tego konieczność w ramach ogólnych stosunków z UE.

                                                    No, na to bym zbytnio nie liczył, bowiem UE jest wypadkową "egoizmów". Rozwiązania są
                                                    kompromisowe, nie konieczne zgodne z naszymi własnymi interesami.
                                                    Problemem jest również "wschodnia specyfika". Tam sporo zależy od osobistych kontaktów
                                                    i rozumienia bardzo wielu dla laików niedostrzegalnych detali i niuansów. Tu nawet znajomość języka nie wiele pomoże.
                                                    Dla prostoty, wytłumaczenia tego problemu - banalny "chleb", wydawać by się mogło pojęcie zrozumiałe. Lecz ten "chleb" w każdym kraju inaczej smakuje, mało tego ma zupełnie inne
                                                    konotacje. Ludzie, którzy w lagrach dzielili ten kawałek chleba bez słów i niezależnie od swej narodowości natychmiast znajdują wzajemne zrozumienie. To "zrozumienie", które było
                                                    doświadczeniem wielu naszych opozycjonistów starszego pokolenia, wraz z nimi już odeszło. A tu mówimy przecież tylko o takim prostym pojęciu, jakim jest "kromka chleba".

                                                    **************************************************************
                                                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                                                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                                                  • romrus Ostatni raz sprobuje cie wytlumaczyc 15.10.11, 13:12
                                                    przyjacielameryki napisał:

                                                    >Wypowiedzi romrusa czy Igora tylko potwierdzają opinie Rosjan o Polsce i Polakach -
                                                    > sprzedali się USA i NATO. Nie dokonali takiego wyboru tylko sprzedali sie.

                                                    Nie chodzi o sprzedanie, czyli zdrade.
                                                    Nie jestescie sojusznikami Rosji, wiec nie mogliscie zdradzic. Zdradzic moze tylko i wylacznie ktos blizki.

                                                    Dokonali wyboru dobrowolnie kierujac racja stanu, w ten sposob jak ta racje rozumiecie.
                                                    Wejscie do UE i NATO niewatpliwe odpowiadalo polskiej racji stanu.

                                                    Bycie agentem wplywu USA w UE i NATO- polskiej racji stanu nie odpowiada, Stara Europa juz dawno nie chce sie pchac dalej na Wschod, ale Polska caly czas proboje zmyszyc UE i NATO do tego i to na zlecenie USA.

                                                    Zainstalowanie w Polsce amierikanskich rakiet polskiej racji stanu nie odpowiada.
                                                    Ze wzgladow technicznych, ty rakiety nie sa w stanie obronic a ni terenu Polski, a nie terenow innych krajow UE. USA to jedyny kraj dla ktorego ty rakiety maja znaczenie obronne.
                                                    Natomist po zainstalowaniu tych rakiet, Polska zostanie na celowniku rakiet rosijskich, niestety.
                                                    To ma byc biespeczenstwo?

                                                    >To chyba wynika z tego, ze USA cały czas jest traktowany w Rosji jako wróg i ci co
                                                    sprzymierzyli się z USA są ich zdaniem zli.

                                                    Absolutna racja.

                                                    >Nie przyjmują do wiadomości opcji, że ten sojusz Polski z USA wcale nie oznacza wrogości Polaków do Rosji. Owszem, > można to nazwać pewną nieufnością, ale Rosja pracowała na to wieki.

                                                    Sojusznik mojego wroga - moj wrog, to nie Rosja wymyslila i nie teraz.
                                                    Wasza "niefnofsc" powoduje nasza niefnosc, nic dziwnego.
                                                    Historiczny przyczyny absolutnie bez znaczenia.

                                                    >Ja np. nie odczuwam żadnej wrogości do Rosji i Rosjan ale na pewno mam spory dystans i duża nieufność.

                                                    Dokladnie taki sami uczucia maja Rosjanie w stosunku do Polski.
                                                    Tyle tylko ze o wiele mniej Rosjan w ogole mysla o Polsce, niz Polakow o Rosji.


                                                    >Polakom, zleży mi na dobrych stosunkach z > Rosją.


                                                    > Jednak nie do zaakceptowania jest traktowanie nas jako zdrajców, narzędzie USA itp. brednie.

                                                    Jeszcze raz - nie zdrajcow, lecz naiblizszych w UE sojusznikow USA, czyli narzedzie.
                                                    Nikt w UE tak nie lubi USA jak Polska, to jest faktem.

                                                    >Rosjanie muszą w końcu zaakceptować fakt, że jesteśmy nie podległym i suwerennym państwem i dokonujemy własnych niezależnych wyborów.

                                                    Juz 20 lat jak zaakceptowali, tyle ze Polacy w to nie moga uwerzyc.


                                                    >Jeżeli zaś zależy im na poprawnych stosunkach z Polską i Polakami to powinni sie trochę lepiej o to postarać, ale często słyszę(min. tu na forum), że Polska i Polacy nie są ważni dla Rosji.

                                                    W d@pe mame was pocalowac, czytajac wasza rusofobska prase i sluchajac Kaczora z Maciorem? Z jakiej racji?

                                                    Od nowa stara polska piosenka - Rosja muse, Rosja powinna, Rosja zobowiazana "sie postarac".
                                                    Z jakej racji i po co?

                                                    Relacji z Polska sa na ~30 miejscu w rzedzie rosijskiej racji stanu.
                                                    Pierwszy 20 - to 20-ka rozwinetych krajow, jeszcze 5 - naszy sasiedzi, jeszcze 5 - producenci ropy i gazu.


                                                    Nothing personal, only business)))

                                                  • przyjacielameryki Re: Ostatni raz sprobuje cie wytlumaczyc 15.10.11, 13:57
                                                    romrus napisał:


                                                    > Relacji z Polska sa na ~30 miejscu w rzedzie rosijskiej racji stanu.
                                                    > Pierwszy 20 - to 20-ka rozwinetych krajow, jeszcze 5 - naszy sasiedzi, jeszcze
                                                    > 5 - producenci ropy i gazu.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nothing personal, only business)))

                                                    No więc ta dyskusja jest bezprzedmiotowa. Polska nie jest ważna dla Rosji, ale to bardzo dobrze, chyba o to nam zawsze chodziło. Róbta co chceta i odwalcie się od nas jak my będziemy też robić to co chcemy a już w szczególności od naszych sojuszy bo to tylko i wyłącznie nasza sprawa. Kropka!

                                                  • borrka Gleb Kapustin. 15.10.11, 15:34
                                                    Nie ciez sie przedwczesnie wynurzeniami naszego Gleba Kapustina, Przyjacielu.
                                                    Nieodzalowany Szukszyn, swietnie przedstawi typ ruskiego mędrka-dyletanta, z jakim tu mamy do czynienia (opowiasanie Srezal)

                                                    Doktryny geopolityczne Rosji (osobna sprawa, na ile realne) nie pozostawiaja zludzen - przypada nam kluczowa i nieprzyjemna rola przeszkody stojacej na drodze euro-azjatyckich planow Kremla.
                                                    Ta przeszkoda wedlug ideologow znad rieki - Moskwy. ma byc zniwelowana.

                                                    Ot, wystarczy troche poczytac.
                                            • jk2007 nowy film o katastrofie w Smoleńsku 15.10.11, 12:06
                                              18.10.2011 23:35 НТВ
                                              Премьерa. «Рaзбoр пoлетoв». Спецвыпycк прoгрaммы «ЧП. Рaccледoвaние»
                                        • malkontent6 Re: walter. 15.10.11, 16:31
                                          igor_uk napisał:

                                          > Nie po to budowali przez tyle lat obraz Rosjanina-wroga.

                                          Igor, Rosjanie sami ten obraz namalowali. :)
                                          • igor_uk Re: walter. 15.10.11, 16:37
                                            malkontent,a czy mozesz mnie powiedziec,w jaki sposob?
                                            • malkontent6 Re: walter. 15.10.11, 17:47
                                              igor_uk napisał:

                                              > malkontent,a czy mozesz mnie powiedziec,w jaki sposob?

                                              pl.wikipedia.org/wiki/Katarzyna_II_Wielka
                                              pl.wikipedia.org/wiki/Aleksandr_Suworow
                                              pl.wikipedia.org/wiki/Pakt_Ribbentrop-Mo%C5%82otow
                                              pl.wikipedia.org/wiki/Nikita_Chruszczow
                                              pl.wikipedia.org/wiki/Leonid_Bre%C5%BCniew
                  • mlody747 Re: Wyniki ankiety 14.10.11, 21:44
                    Pewnie, ze kręcą. Tu jest link jak posługując się np. ankietami sterują opinie publiczna w Stanach. Wiec jak udaje się to robić w Stanach to dlaczego nie w innych krajach np. w Polsce?
                    translate.google.com/translate?hl=en&sl=en&tl=pl&u=http%3A%2F%2Frepublicbroadcasting.org%2F%3Fp%3D17409%26gt
                    • mlody747 problem z linkiem 14.10.11, 21:49
                      forum.gazeta.pl/forum/w,50,129719874,129745546,Re_nie_moge_sie_doczekac_tej_wojny.html
      • johnny-kalesony Re: Jedno zdanie. 14.10.11, 22:25
        Nie tylko stracili bufor. Stracili żywiciela, który nagle odłączył od siebie końcówkę zasysającą kroplówki. Aczkolwiek, mając doświadczenie w poszukiwaniu i podłączaniu się pod żywiciela, nadal potrafią wysysać ... vide - kontrakt gazowy.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • ziomeque Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 16.10.11, 10:28
      zgadzam sie, az dziwne, że nie był dotychczas w nas zamachów al-Kaidy. Czy jeseśmy bezpieczni? czy warszawie grozi drugi Madryt czy Londyn - zmach kara za popieranie USA

      obszerna analiza problemu znaleziona w sieci

      www.bliskiwschod.pl/1318684987,0,al-kaida-po-bin-ladenie-a-przywodztwo-zawahiriego
      www.bliskiwschod.pl/1318686572,0,al-kaida-po-bin-ladenie-a-przywodztwo-zawahiriego-ii
    • spiskowa.teoria.dziejow Re: Wg. Rosjan Polska jest narzędziem USA 16.10.11, 18:38
      To oczywiste. Co pan karze sługa musi - Twardowski.
      www.youtube.com/watch?v=EOYMksrjB9o&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=w1RihURi6YQ&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=xUC5YB-ta2c&feature=related
      nie jest to zbyt trudne dla ciebie przyjacielu?
      Hugs
      --
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka