Dodaj do ulubionych

Lobbyści i fiasko

01.06.04, 18:05
Dawid Warszawski ma racje. Czytanie jego felietonow to przyjemnosc!
Obserwuj wątek
    • titus_flavius cena za pokój z Islamem 01.06.04, 18:23
      Chaire,
      jest znana. Jest nią Izrael - państwo zbrodniarz, które niczym Moloch
      codziennie domaga się nowych krwawych ofiar z ludzi.
      Jeżeli USA odetną kroplówkę dla Izraela to ta kolonia zbankrutuje. Nie będzie
      wtedy przeszkód, aby Zachód i świat Islamu zawarły pakt o nieagresji. Będzie on
      w interesie wszystkich.
      A żydzi osiedlą się w USA i będą modlić się dalej o przyjście mesjasza, jak to
      robią od 2500 lat.
      T.
      • Gość: babyboy Re: cena za pokój z Islamem IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 01.06.04, 18:46
        Brak elementarnej wiedzy z religioznawstwa deskredytuje TYFUSA-FLAVIUSA. O ile
        wiem to Zydzi modla sie o przyjscie Mesjasza od przeszlo 6500 lat.

        Poza tym Izrael to jedyna demokracja na Bliskim Wschodzie i nam nie zagrazaja,
        w przeciwienstwie do krajow arabskick i muzulmanskich.
        • titus_flavius Re: cena za pokój z Islamem 01.06.04, 18:54
          Gość portalu: babyboy napisał(a):

          > Brak elementarnej wiedzy z religioznawstwa deskredytuje TYFUSA-FLAVIUSA. O
          ile
          > wiem to Zydzi modla sie o przyjscie Mesjasza od przeszlo 6500 lat.
          >
          > Poza tym Izrael to jedyna demokracja na Bliskim Wschodzie i nam nie
          zagrazaja,
          > w przeciwienstwie do krajow arabskick i muzulmanskich.

          Chaire,
          demokracja, która legalnie torturuje wieźniów w obozach koncentracyjnych?
          Morduje setkami podbite kobiety i dzieci? Trzyma podbitych w gettach? Od 50 lat
          okupuje cudzą ziemię?
          T.
          • Gość: efka do titusa IP: *.sa.earthlink.net / *.in-indianap0.sa.earthlink.net 04.06.04, 20:11
            durnys Titusie ,ze hej. Nim sie cos powie, najpierw nalezy wlaczyc mozg!
            • titus_flavius Re: do titusa 04.06.04, 21:23
              Gość portalu: efka napisał(a):

              > durnys Titusie ,ze hej. Nim sie cos powie, najpierw nalezy wlaczyc mozg!

              Chaire,
              nie ma argumentów, to sięgamy po obelgi?
              T.
      • piotr.kraczkowski Re: cena za pokój z Islamem 03.06.04, 17:44
        titus_flavius napisał:

        > Chaire,
        > jest znana. Jest nią Izrael - państwo zbrodniarz, które niczym Moloch
        > codziennie domaga się nowych krwawych ofiar z ludzi.
        > Jeżeli USA odetną kroplówkę dla Izraela to ta kolonia zbankrutuje. Nie będzie
        > wtedy przeszkód, aby Zachód i świat Islamu zawarły pakt o nieagresji.
        > Będzie on w interesie wszystkich.

        Slusznie.

        > A żydzi osiedlą się w USA i będą modlić się dalej o przyjście
        > mesjasza, jak to robią od 2500 lat.
        > T.

        Wie pan, to noszalanckie traktowanie Zydow. To my, Europejczycy,
        tylko przez nasz prymitywizm i nietolerancje, przesladowalismy Zydow
        do tego stopnia przez tysiaclecia, ze w koncu syjonisci palestynscy
        poczuli sie "zmuszeni" do przejecia naszej nikczemnosci i
        dokonania agresji na Palestyne. Kieedys przesladowalismy "tylko"
        Zydow, a teraz Izraelczykow, ktorych wypedzilismy z Europy do Azji,
        rekami Palestynczykow, ktorzy sie przed nimi bronia, oraz
        Palestynczykow mordowanych bezposrednio przez Izraelczykow, a posrednio
        przez nas.
        Bez naszego przesladowania Zydow syjonisci nigdy nie zadaliby sobie
        tyle trudu by z Europy wyjechac od Azji, lecz zyliby sobie pokojowo
        wsrod nas do dzis.

        Co do wplywu Izraela na USA, to w sumie to USA posluguja sie
        Izraelem niezaleznie od olbrzymiego wplywu Izraela na USA.
        USA powstaly jako akt bandytyzmu, jako zbrodnia przeciw
        ludzkosci, a poniewaz nigdy sie tej zbrodni nie stawily,
        jak np. Niemcy, lecz przeciwnie, uwazaja ta zbrodnie za
        czyn Boga, prowadza czesto zbrodnicza polityke.

        Norman Birnbaum, historyk izraelski pisze, ze Lobby izraelskie w USA
        ma ogromny wplyw i jest wspolodpowiedzialne za polityke USA
        nie lezaca w interesie USA. Izrael uciska Arabow tak jak uciskani
        byli kiedys sami Zydzi:
        "Die Wirkung dieser Lobby auf den amerikanischen Kongress, die Medien oder
        Universitäten ist beträchtlich, und Kritiker werden oftmals als Antisemiten
        diffamiert, falls sie keine Juden sind, oder andernfalls als Selbsthasser. Der
        gegenwärtige Einfluss der Lobby erklärt sich aus dem Gleichschritt zwischen den
        eigenen Zielen und denen der machtversessenen Washingtoner Elite." Die meisten
        US-Bürger wären erstaunt, wenn sie hören würden, dass diese Interessen dem
        US-nationalen Interesse nicht dienen. Schlimm sei, dass "die amerikanischen
        Juden die nach den Maßstäben ihrer Demokratie verbrieften staatsbürgerlichen
        Rechte genießen, ignorieren aber diese Werte, wenn es darum geht, einen ethnisch
        definierten Staat zu unterstützen, der ein anderes Volk unterdrückt."
        DER SPIEGEL 9/2002 - 25. Februar 2002
        www.spiegel.de/spiegel/0,1518,druck-185086,00.html
        • Gość: Ali Kabyr Re: cena za pokój z Islamem IP: *.sympatico.ca 03.06.04, 18:13
          Panie Piotrze, pisze Pan: "Co do wplywu Izraela na USA, to w sumie to USA
          posluguja sie Izraelem niezaleznie od olbrzymiego wplywu Izraela na USA".
          To jest ciekawa teza, ktora dla postronnego obserwatora wydaje sie byc w
          sprzecznosci z tym, ze to raczej Izrael dyktuje USA polityke blisko-wschodnia,
          czego Irak jest najlepszym przykladem (tzw. "proxy war"). Czy moglby Pan
          wyjasnic na czym polegaja korzysci jakie USA otrzymuje za jednostronne poparcie
          dla Izraela?
    • Gość: Ali Kabyr Re: "Lobbyści" i fiasko IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 19:27
      Warszawski pisze "Jeżeli jednak wśród tych odpowiedzialnych wyróżnia się Żydów,
      a przyczynę ich postawy upatruje się w tym, że są Żydami, to zarzut
      antysemityzmu zasługuje na poważne potraktowanie".
      Zachodzi w takim razie pytanie: czy gdyby "neo-cons" byli Palestynczykami, to
      USA napadlo by na Irak ?
      Drugie pytanie jest takie, czy gdyby inwazja w Iraku okazala sie sukcesem jaki
      przepowiadali "zydowscy neo-cons" to czy ich etnicznosc bylaby dzisiaj powodem
      do dumy czy tez krytycznej refleksji?
      Jezeli senator Hollings (odchodzi na emeryture) i general Zinni (w stanie
      spoczynku) odwazyli sie wreszcie zabrac glos, to wlasnie dlatego, ze ich
      zdaniem (oraz wielu innych, w tym Brzezinskiego) pro-izraelska polityka obecnej
      administarcji NIE lezy w interesie Stanow Zjednoczonych. No ale co dobre dla
      Izraela to musi byc dobre dla Amerykanow.
    • Gość: Kot Behemot Ja nie ubolewam, panie Gebert IP: *.client.comcast.net 01.06.04, 19:55
      D.W.> ubolewać można jedynie, że Polonia mniej jest tu od Żydów czy Arabów
      skuteczna.

      Niedawno, podczas wyborów do Kongresu, doszło do sceny jak z bliskowschodniego
      bazaru. W jednym z okręgów lobby proizraelskie i propalestyńskie miały
      bezpośrtednie starcie i Kandydaci bez najmniejszego wstydu przyznawali się
      (dane publikował CNN), ile kto pieniędzy uzbierał od swoich stronników.
      Powtarzam, nie chodziło o miejsce w Knesecie (czy parlamencie Autonomii), tylko
      o amerykański Kongres, którego reprezentanci powinni myśleć o interesie
      Ameryki, a nie o tym, jak dla swoich ziomków meblować Bliski Wschód.

      Ja sobie takiej "skuteczności" Polonii nie życzę, bo gdyby doszło to podobnych
      scen z udziałem rodaków, to ze wstydu musiałbym chyba wiać do Brazylii.
      • Gość: Ali Kabyr Re: Ja nie ubolewam, panie Gebert IP: *.sympatico.ca 01.06.04, 20:30
        Roznice w dotacjach sa zasadnicze.
        W latach 1998-2002, AIPAC (lobby zydowskie) wplacil na konta amerykanskich
        kongresmanow $37,622,268 podczas gdy lobby arabskie zaledwie $430,815 czyli
        tyle ile np. otrzymal z AIPAC sam Frank Lautenberg (D-NJ).
        • Gość: Kot Behemot W opisywanym przypadku... IP: *.client.comcast.net 01.06.04, 20:45
          ...to było tak, że oboje kandydatów zebrało po około pół miliona. Najpierw
          czarna zwolenniczka Palestyny, na co cię wkurzyli Żydzi i zebrali nawet troszkę
          więcej (być może AIPAC sie dołożył). Nie chodzi mi jednak o to kto ile, tylko o
          dwa fakty: 1. że Kandydaci (i popierające ich społeczności) najwyraźniej
          zapomnieli, wobec kogo powinni być lojalni, 2. że media najwyraźniej BAŁY SIĘ
          im przypomnieć, że tu Ameryka, a nie Palestyna.
    • Gość: mefet Oto efekty SSzaronizmu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.04, 21:03
      Jeszcze parę lat temu, mozna było mówić o Palestynie w kontekście " szerokiej
      autonomii" ewentualnie " suwerenności" - bez kontroli granic i strefy
      powietrznej. Teraz to już przeszłość. Państwo Palestyna ( wcale tak za nim nie
      tęsknie) powstanie.
      Jeszcze parę lat temu za wspomnienie o wpływie lobby żydowskiego na politykę
      USA, traciło się tam pracę, wpływy, znaczenie- w perspektywie lądowało w us
      psychuszce. Teraz zaczyna to być normalne.

      Dziękujemu her SSharonfuchrer.
    • Gość: mefet Panie Warszawski- to dzięki panu zostałem antysemi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.04, 21:54
      Powaga. Nie wiem czy czyta pan komentarze do swoich artykułów- jeśli tak to ten
      komentarz jest na powarznie. Wnerwiać to mnie pan zaczął " szczując" na Serbów.
      Dlatego jąłem sprawdzeć i weryfikować pana teksty. Cóś koło tego
      było "Żwirowisko" i potem już poszło. Pisz pan: mefet, antysemita, członek UW-
      moją załugą.
    • Gość: maruda Bredzi jak Warszawski na łamach IP: *.gdynia.mm.pl 02.06.04, 02:03


      Zastanawiam się, czy podjęcie (o obiektywiźmie mowy nie ma) tego drażliwego
      tematu ma jakiś związek z trwalszym powrotem redakcji GW do rzeczywistości, czy
      też jest to chwilowe otrzeźwienie spowodowane zsunięciem się ręki majaczącego
      chorego do pełnego nocnika?

      **********************
      swoje lobby posiadają też zwolennicy czy przeciwnicy prawa do posiadania broni
      lub do aborcji, Turcy, Ormianie i Grecy, coraz bardziej wpływowi Arabowie czy
      wreszcie Polacy.
      **********************

      Jednak Turcy nie namawiają do wojny z Grecją, Ormianie z Azerami, a Polacy z
      Niemcami.

      **********************
      Lobby żydowskie poparło było wojnę w Iraku; trudno było oczekiwać, by poparło
      Husajna
      **********************

      Tu nie chodzi o popieranie wojny z Irakiem, a o jej wywołanie.



      Autor świadomie lub w malignie robi sobie dowolne założenia i potem pieprzy jak
      potłuczony. Panie Warszawski: wywodzenie prawdy z fałszu jest nie do pogodzenia
      z zasadami logiki - nie da się w taki sposób konstruować przekonywujących tekstów.

      Jeszcze słowo o bezpieczeństwie Izraela. Przed wojną iracką Izrael miał niezłe
      poparcie społeczności międzynarodowej. Jednak dziwnym zbiegiem okoliczności w
      trakcie wojny irackiej zaczęli ginąć ludzie. I nie były to niewyjaśnione zgony,
      o które ktoś podejrzewa Mosad. Tylko cynicznie i niemal w blasku jupiterów
      napieprza się rakietami, tak do przywódców Hamasu, jak i palestyńskich cywili.
      Czy o takie bezpieczeństwo Izraela chodzi? Czy zastrzelenie czteroletniej
      dziewczynki przez izraelskich snajperów (dwóch naraz, więc nie ma mowy o
      przypadku) poprawiło bezpieczeństwo Izraela?

      Na koniec pozwolę sobie na jeszcze jedną uwagę w kwestii bezpieczeństwa Izraela.
      O czym tu GW przez ponad rok pieprzyła? O demokracji, o wolności, o złym
      dyktatorze, o kontraktach, o roli Polski w galaktyce, o Al-Kaidzie. A teraz
      bezpieczeństwo...


      • Gość: zaraz sie zacznie Poczekajcie, zaraz glupi paSSyf zacznie bredzic IP: *.dynamic.mts.net 02.06.04, 06:09
    • Gość: pacyfista pro-izraelskie lobby oszukalo Swiat, GW rowniez... IP: *.visp.energis.pl 02.06.04, 02:05
      dezinformowala polska opinie publiczna..Przypomne ze w wyniku tej nielegalnej
      wojny zginelo i ginie nadal tysiace ludzi, popelniono zbrodnie wojenne,
      torturowano etc.. Osoby odpowiedzialne na najwyzszych szczeblach /Bush ale tez
      Kwasniewski/ winne byc pociagniete do odpowiedzialnosci.. I dlaczego interesow
      Izraela maja bronic polscy zolnierze, za pieniadze polskich
      podatnikow..www.panstwozla.pl
      • Gość: a nie mowilem !!! pro-paSSyfowe lobby oszukalo Swiat, GW rowni IP: *.dynamic.mts.net 02.06.04, 06:12
    • Gość: Luca Gdzie był Pan Warszawski jak strzelano do ... IP: *.teta.com.pl 02.06.04, 13:24
      Ciekawe gdzie był Pan Warszawski jak masakrowano bezbronnych demonstrantów w
      Rafah ? Wtedy schował głowę w piasek

      Pozdrawiam
    • Gość: Podwójna moralność Re: Lobbyści i fiasko IP: *.dialup.mtu-net.ru 02.06.04, 14:30
      Nie wiem co jest większe. Miłość pana Geberta do Izraela, czy nienawiść np. do
      Rosji i Serbi? Oba uczucia sa bardzo silne. Rzadko widuje sie bardziej
      tendencyjne teksty. A przeczeż można to zrozumieć bo nie od dziś wiadomo, że
      nienawiść zaślepia, a miłość wszystko wybacza. W takiej postawie jest mnóstwo
      sprzeczności (śmieszności?). W parach Izrael-Palestyna, Rosja-Czeczenia, Serbia-
      Kosowo były i są takie same problemy. Rozumiem, że miłość do Izraela nakazuje
      wybaczać, ba nawet popierać jego działania w stosunku do Palestyny (nie te
      dyplomatyczne bynajmiej) bo.... i tu pan Gebert znajduje zawsze pełno
      argumentów. Ale gdy taką samą taktykę zastosuje Serbia czy Rosja to już tylko
      odrażajaca zbrodnia koniec i kropka. Żadnych ale, może, przypomnienia, że i
      druga strona ma swoje na sumieniu (a zbrodnie Palestyńczyków bardzo go oburzają
      i w każdym niemal artykule stara sie to plastycznie odmalować).Ja dostrzegam
      zbrodnie terrorystów palestyńskich, częściowo rozumiem i popieram postawe
      Izraela choć widze też jego zbrodnie. Ale w przeciwieństwie do pana Geberta nie
      mam dwóch miar i dostrzegam zbrodnie terrorystów (nie bojowników i partyzantów)
      albańskich i czeczeńskich, częściowo rozumiem i popieram(łem) postawe Serbii i
      Rosji choć widze też ich zbrodnie. Chciałbym kiedyś przeczytać artykuł pana
      Geberta, w którym równie drobiazgowo i dociekliwie doszukiwałby się zrozumienia
      dla postawy Serbii i Rosji obrazując to wymownymi przykładami (panie Gebert,
      wiem, że zainstalowany ma pan filr na mózgu ale niech pan postara sie przełamać
      i dopuścić do siebie myś, że takie przykłady naprawde istnieją!)
      • Gość: Ali Kabyr Re: "Lobbyści" i fiasko IP: *.sympatico.ca 02.06.04, 14:40
        "According to Finkelstein, U.S. foreign policy interests in the Middle East,
        beginning in the aftermath of the 1967 Six Day War, made a pronounced tilt
        toward Israel, a tilt cheered by powerful Jewish lobby groups always on the
        lookout for fresh fundraising angles. And what better way to lash Jews (and non-
        Jews) to the mast of a pro-Israel foreign policy
      • Gość: marcin dysfunkcje intelektualne IP: 62.233.188.* 02.06.04, 14:54
        osoba z wyższym wykształceniem, uwazajaca się za sprawną intelektualnie powinna
        wiedzieć że coś takiego jak 'zbrodnie wojenne' nie istnieje

        w czasie wojny w kazdym człowieku wyzwalaja się najprymitywniejsze instynkty
        które to własnie pozwalają mu zabić wroga i trudno oczekiwac żeby od razu po
        wykonaniu zadania wszystko wracało do normy
        ani Rosjanie ani Żydzi ani Serbowie nie popełniali żadnych zbrodni wojennych
        wojna ma własne prawa


        za zbrodnię uznałbym przypadek Żyda który rozstrzelał 25 Arabów w Meczecie w
        Hebronie lub każdy pojedynczy przypadek Araba mordującego dziesiątki ludzi
        jadących autobusem (sposród około 100 takich przypadków) lub kupujących
        jedzenie w supermarkecie
        • Gość: jamnik Re: dysfunkcje intelektualne IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 02.06.04, 23:23
          Marcinku, pojęcie zbrodni wojennej istnieje, jest w prawie opisane i służy do
          napiętnowania żołnierzy popełniających zbrodnie pod przykrywką działań
          wojennych.
          Styl twojego postu jest iście Dawidowo Warszawski, on też nie widzi zbrodni
          popełnianych przez żołnierzy - a te właśnie są specjalnością izraelską.
        • piotr.kraczkowski Re: dysfunkcje intelektualne 03.06.04, 17:26
          Gość portalu: marcin napisał(a):

          > osoba z wyższym wykształceniem, uwazajaca się za sprawną
          > intelektualnie powinna wiedzieć że coś takiego
          > jak 'zbrodnie wojenne' nie istnieje
          > w czasie wojny w kazdym człowieku wyzwalaja się najprymitywniejsze instynkty
          > które to własnie pozwalają mu zabić wroga i trudno oczekiwac żeby od razu po
          > wykonaniu zadania wszystko wracało do normy

          Nie. Te same czyny sa zbrodnia, jesli dokonuje ich agresor,
          lub uprawniona samoobrona, jesli dokonuje ich ofiara agresji.

          > wojna ma własne prawa

          Bez sensu. Wojna to nie wulkan lub trzesienie
          ziemi lecz "kontynuacja polityki srodkami
          wojennymi".

          > za zbrodnię uznałbym przypadek Żyda który rozstrzelał 25 Arabów w Meczecie w
          > Hebronie

          Trudnos sie nie zgodzic

          > lub każdy pojedynczy przypadek Araba mordującego dziesiątki ludzi
          > jadących autobusem (sposród około 100 takich przypadków) lub kupujących
          > jedzenie w supermarkecie

          Za to wymordowanie 340.000 ludzi "jadących autobusem lub kupujących
          jedzenie w supermarkecie" Hiroszimy i Nagaski to "wojna", ktora
          "ma własne prawa", nieprawdaz?

          Trudno panu atestowac "dysfunkcje intelektualne",
          bo przejawia pan objawy totalnego prania mozgu.

          Piotr Kraczkowski
          CV:
          www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
          www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
          www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
          www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
    • Gość: Kanadol Jaki znow antysemityzm?! IP: *.tkg.bc.tac.net 02.06.04, 22:40
      Zaden antysmityzm (moze antysyjonizm)- powiedzieli prawde. Tak, sa rozne lobby,
      ale jakie porownanie Polonii do zydowskich grup, ktore maja kase i wplyw na
      miedia.
      A to juz nie jest demokracja jak silny nadaje ton i ma wladze. I oto tu chodzi!
      Byc moze USA ma wspolne interesy z Izraelem.
      Ale jakie interesy ma Polska by milczec czy popierac to zbrodnicze panstwo?!
      I dlaczego michnik trzyma tego etatowego propagandziste?
      No, Panie Davidzie, czas na pozbycia sie wplywow swego pochodzenia, spojrzenia
      obiektywne a nawet popieranie polskiej racji stanu.
      Np. ja, jako Polak, wyzbylem sie dawno roszczen do Wilna czy Lwowa........
    • Gość: TEicke Taak, Pan Warszawski nie tylko nosi 2 nazwiska, IP: 62.181.161.* 03.06.04, 16:48
      on się po prostu zna na wszystkim, od konfliktu jugosłowiańskiego, po Birmę,
      neokonserwatyzm, Rosję, Bliski Wschód i co tam jeszcze. Niedawno strzelił
      jeszcze jakiś komentarz o kryzysie rządowym w Polsce. Rozstrzał
      nieprawdopodobny, "na każdy temat" jak w teleturnieju filosemity Szczygła.
      Uniwersalny jak jego pobratymcy z nieodżałowanej WKP(b) (Wszechzwiazkowa
      Komunistyczna Partia (bolszewikow), dziś minister przemysłu ciężkiego, jutro
      kołchozów, pojutrze elektryfikacji, a za miesiąc prasy i propagandy.
    • Gość: felusiak Re: Lobbyści i fiasko IP: *.nyc.rr.com 03.06.04, 17:45
      Tytul watku jest nieadekwatny. Neoconi nie sa lobbystami.
      Warszawskiemu brawa ale .........
      Wszyscy wiedza, ze Zinni nie lubi sie z Rumsfeldem i Wolfovitzem i jego krytyki
      maja podloze personalne a nie polityczne.
      A senator Fritz Hollings? Darujcie mi ale to jeden z komikow Senatu.
      Zaraz po zainstalowaniu administracji Clintona, senator wyglosil przemowienie w
      ktorym plomiennie obwinial powod recesji mowiac "Too muuuch consuuuummming is
      going on out there" co w zbitce z jego poludniowym akcentem dalo nadwyraz
      komiczny efekt. Dodac nalezy rowniez, ze senator jest segregacjonista i w
      daklszym ciagu nie przepada za murzynami i zydami.
      Jako gubernator South Carolina wprowadzil do stanowej flagi flage konfederacji,
      ktora obecnie jest sola w oku murzynow.
    • Gość: Mamlas NIENAWIDZE TZW. LOBBYSTÓW :-/// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 17:58
      Te sku*wysyny to poprostu pospolici lapówkarze,tyle że pod innym szyldem. Ten
      tzw.lobbing,bedacy w rzeczywistością pozoleniem na przekręty,powinien byc w
      prawie na równi traktowany z przekupywaniem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka