igor-53uk
04.02.12, 14:13
Obserwujac to co dzieje sie w srodkach masowego przekaza na zachodzie,a tak ze co pisza tak zwane "bystrzaki" na forum "Swiat" trudno nie zauwazyc,ze nie chodzi im o Rosje,o demokracje w Rosje,a nie o wybory,tak naprawda,im chodzi tylko o Putina,a mianowicie,zeby Putin nie stal ponownie Prezydentem Rosji. Oczewiscie wszystkie ich podrygiwania nie maja zadnego sensu,poniewaz Narod Rosyjski wie kogo chce widziec swoim Prezydentem i inni to wiedza i to nie pozwola im z wiara patrzec w dzien jutrzejszy,ze to Anglosasi,nie powstrzymane przez nikogo,beda rzadzic Swiatem.
Nie podlega dyskusji,ze Putin za miesiac wygra wybory i naprawda ten werdykt Narodu bedzie jednoznaczny,ale rowniez nie podlega dyskusji,ze odrazu rozne szczeekacze zaczna wrzeszczac o tym,ze wybory sa sfalszowane,chociaz wszystkie sondaze wskazuja,ze Putin wybory wygra i to w pierwszej turze, intryga polega tylko w jednym,czy Putin zdobedzie 51% glosow,czy 70%.
Zachod oczewiscie skrytykuje przebieg wyborow,nie przyjmujac sie tym,co Rosjanie naprawda chca.Zachod ma wlasne interesy,ktore nie koniecznie sa takie same,jak i interesy Rosjan.
Otoz,czemu zachod,razem z tak zwanymi rosyjskimi demokratami prowadza wojne nie z Rosja,a wylacznie z Putinem,czemu tak on im zaszedl pod skore?I czy to mozliwe,zeby jeden czlowiek,o dosc malej posturze,wyzywa taki strach u wszechpoteznego Zachodu?
Odpowiedz jest prosta,zwycienstwo Putina pozwoli zachowac Rosje,jako SAMODZIELNE Panstwo,prowadzaca wlasna polityke i to z pozycji sily,a tylko ona w Swiecie liczy sie.Rosja niepodlegla,samodzielna byla i bedzie wzorem dla innych (jeszcze pozostalych) suwerennych Panstw ,i to nie pozwoli "Imperium Zla" latwo ich podporzadkowac swoim interesam.
Na Zachodzie dobrze zdaja sobie sprawe z tego,ze silna Rosja, na tle poglebiajacego sie finansowo-ekonomicznego kryzysa USA i UE i braku perspektywy prowadzic dalsza neokolonialna polityke,ktora za cel ma podporzadkowania Swiata,skonczy sie nie mniej nie wiecej,a tylko koncem Zachodu,takiego,jakim my znamy go,a w ostatecznosci i rozpadem NATO.
Czyli podsumowujac,walczac z Putinem,Zachod broni sie.
Czy mozno miec to Zachodu za zle?
.