Dodaj do ulubionych

Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca

23.02.12, 12:17
No, no. W Moskwie ogromne proputinowskie demonstracje, prasa już pisze, że ludzie zostali opłaceni. Pewnie przy urnach wyborczych Putinowcy zapłacą kilkudziesięciu milionom wyborców, ale mniejsza o te bezsilne złośliwości zagr. mainsteramu, nie w tym rzecz.

Obejrzałam występ Putina na Łużnikach. No, no, nawet nie przypuszczałam, że ma aż taki talent mówcy i talent porywania tłumów.A wszystko, nawet cytaty z Lermontowa, BEZ promptera.
Tak swoją drogą takie wiece wyborcze na stadionach to zupełnie jak w Hameryce, tyle, że tam prezydent czyta z promptera.
Obserwuj wątek
    • przyjacielameryki Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 12:33
      Cha!, cha!, cha! Istny cyrk! Ci popierający Putina to pracownicy urzędów, szkół, uczelni, itp. oddelegowani do poparcia "cara Putina". Ciekawe ile tym razem zapłacono tym ludziom i czy tak jak poprzednio będą awantury bo komuś nie wypłacono.
      To "poparcie" pewnie organizował sam Pan płk. Putin. Co jak co ale takie spędy to on potrafi organizować.
      Ale kino!!! Pękam ze śmiechu.

      Ps. Współczuję normalnym, rozsądnym Rosjanom, że ich przyszły Prezydent robi z ich kraju takie pośmiewisko.
      • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 12:38
        No przecież napisałam u góry, że mainstream a za nim rzecz jasna bystrzaki będzie twierdzić (już twierdzą) , że demonstrantów opłacono. Po wyborach mainstream ze wswymi bystrzakami obwieści, że kilkadziesiąt milionów Rosja opłacono, by głosowali na Putina. Złość i bezsilność wobec własnej nieskuteczniości w robieniu w Rosji rewolucji nie będze mieć granic, w tym granic głupoty i absurdu.

        Bystrzaku - dziś w Rosji święto narodowe, dzień wolny od pracy, więc nie było jak wyganiać pracowników od biurek na wiec.
      • romrus Falszywa troska przyjacele amerikanskich 23.02.12, 12:50
        przyjacielameryki napisał:
        > Ps. Współczuję normalnym, rozsądnym Rosjanom, że ich przyszły Prezydent robi z ich kraju takie pośmiewisko.

        Normalny, rozsadny Rosjanie z przyjemnoscia obejrzeli to w TV, a w dzien wyborow spokojnie i rozsadnie zaglosuja na WWP.

        A swoje falszywe wspolczycie wsadz sie w .....
    • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 12:34
      P.S. Muszę dodać, że obejrzałam tylko fragmenty przemówienia w internecie, możliwe, że wybrano najlepsze kawałki, te , gdzie Putin dosłownie porywa do boju o Rosję.
      • misterpee Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin nie porwal PA 23.02.12, 12:42
        WWP powinien kupic Przyjacielameryki, to mialby glupiego entuzjaste. Takie to proste.
        • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin nie porwal PA 23.02.12, 12:45
          Ale po co Putinowi głupi entuzjaści. On potrzebuje mądrych.
          Te fragmenty przemówenia, które obejrzałam, były ciekawe i niecodzienne. Putin wyraźnie próbuje pokazać narodowi, że istnieją poważne zagrożenia i że trwa zacięta walka. To przemówienie było jakoś wojenne, zagrzewające do boju.
        • przyjacielameryki Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin nie porwal PA 23.02.12, 12:48
          misterpee napisała:

          > WWP powinien kupic Przyjacielameryki, to mialby glupiego entuzjaste. Takie to p
          > roste.

          To jest jakiś pomysł. Jak mi zafunduje dom(jakieś skromne 300 m2) na Lazurowym Wybrzeżu to zmienię zdanie.

          Ps. No, ten dom może być ostatecznie w Hiszpanii.
          • romrus Don dla PA 23.02.12, 12:53
            przyjacielameryki napisał:
            > To jest jakiś pomysł. Jak mi zafunduje dom(jakieś skromne 300 m2) na Lazurowym
            > Wybrzeżu to zmienię zdanie.
            >
            > Ps. No, ten dom może być ostatecznie w Hiszpanii.

            Na Czukotce cie mozeme zafundowac, to blizej do USA.
            Sara Palin twierdzila ze moze nawet widziec.
          • igor_uk A komu . 23.02.12, 12:58



            Ta swolocz proamerykanska jest potrzebna?
    • igor_uk Przeciez kazdy. 23.02.12, 12:48
      kto chce uslyszec co powiedzial Putin,moze to zrobic sam,na wlasne uszy i nawet zobaczyc.
      www.vesti.ru/only_video.html?vid=398586
      • eva15 Mocne uderzenie 23.02.12, 13:23
        W sumie perfekcyjnie przygotowane to wszystko. Chomiki jeszcze się muszą dużo uczyć.

        Wiec w święto narodowe Obrony Ojczyzny, w przemówieniu Putin odwołuje się wierszem Lermontowa do wielkiej bitwy pod Borodino, wskazuje na obecne zagrożenia - wszystko razem wielce patriotyczne i zagrzewające do dalszej walki.
        Chomiki nie mają takich odniesień, wyzywanie innych od złodziei i żulików to jednak za mało na program polityczny.
    • czlowiek_ksiazka Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 13:26
      Strasznie mnie ciekawi co się będzie działo w Rosji po wyborach prezydenckich w marcu...

      Putin to taki reformowany, cywilizowany Chavez na przestrzeni europejskiej i azjatyckiej. Zjednoczone siły Światowego Dobra - czyli tzw. zawodowe autorytety moralne vel opinia światowa (Europa plus USA) nie spoczną póki coś z tym nie zrobią.

      Rosyjskie społeczeństwo jest wciąż podzielone. Dla Rosjan to od 200 lat podstawowy problem - przyczyna wszystkich rewolucji.
      Putin próbował coś z tym zrobić, uwspólnotowić naród, ale wyszło mu marnie.
      Prozachodnie, wściekle antyputinowskie zjednoczenie tzw. inteligencji rosyjskiej, części establishmentu politycznego i artystycznego, bogaci mieszkańcy miast, itp. stanowi wciąż - w mojej opinii - mniejszość, ale jest to mniejszość bardzo aktywna, głośna, energicznie zabiegająca o zwiększenie swoich wpływów w społeczeństwie.

      Ma za sobą potężne poparcie całego Zachodu. Jak przystało na wściekle demokratyczny i zrównoważony Zachód popiera on w sposób wyraźny jedną ze stron konfliktu.
      Może oprócz zachodnich (niemieckich) technokratów, którzy we współpracy z "reżimem" Putina upatrują niebezpodstawnie możliwości zwiększenia zysków.

      Milcząca, pasywna, proputinowska - wciąż oceniam, że - większość dała na Łużnikach dzisiaj głos. Po raz kolejny w ciągu ostatnich tygodni. Znajomi Eskimosi twierdzą, że na ulicach miast rosyjskich podobno pojawiły się grafitii - Putin ze zdeterminowaną miną z nożyczkami odcina literkę R ze słowa R Evolution... (R Evolyucija).... W skondensowanej formie - to właśnie jego program polityczny ze wszelkimi plusami i minusami ...

      Ciekawe czym zakończy się tegoroczna odsłona wiecznego konfliktu rosyjskiego...

      Zdaje się, że to jest pełna wersja krótkiego przemówienia Putina z wiecu na Łużnikach:
      putin2012.ru/events/300/video
      • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 13:40
        Tak, masz rację, ten podział pewno jest i będzie teraz jeszcze mocniej podsycany. Putin najwyraźniej dobrze wie, że "walka klasowa" się zaostrzy, a samo zwycięstwo w wyborach to dopiero początek (znamienne ostatnie słowa przemówienia - bitwa o Rosję TRWA, zwycięstwo będzie z nami).

        Wg mnie Putin nie ma dużych szans na pozyskanie tej części establishmentu, która jest przeciw niemu. Tak pewnie pozostanie, bo interesy obu stron są sprzeczne, nie ma za bardzo wspólnych obszarów. Prozachodnie, internacjonalnie nastawione elity nie rozumują w kategoriach państwa i narodu lecz w kategoriach interesów elit, te są często ponadnarodowe. A Putin to państwowiec i po prostu patriota.
        • czlowiek_ksiazka Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 13:58
          Widzisz droga evo15 - ten konflikt wewnątrz-rosyjski: podział na aktywną (wciąż jeszcze)
          mniejszość
          (w miastach, wśród młodzieży - czyli tzw. okcydentalistycznych mainstremowców wyborczych - to już większość)
          skierowaną kulturowo i politycznie wobec tr-dycyjnej rosyjskiej państwowości i pasywnej, biernej większości, intuicyjne
          (w najlepszym dla apologetów premiera wyp-dku) pro-putinowskiej jest żywy i nigdy nie rozwiązany.

          Powtarzam się, ale to on był przyczyną wszystkich rewolucji w Rosji.

          Najśmieszniejsze jest to, że inteligencja rosyjska - zawsze w opozycji do rządzących, prawosławia i innych ośrodków wpływu ideologicznego - często zawdzięcza swoją pozycję (obecnie - bogactwo i uprzywilejowany status) właśnie ... swoim oponentom!

          To jest niezrozumiały fenomen rosyjskości, właśnie ta orientalna tajemniczość "ruskich". Ludzie z Placu Błotnego, ci wszyscy Nawalni, Kasjanowowie, Niemcowi i reszta towarzystwa to wykształcona, opływająca w dostatki elita! To nie są głodni i zabiedzeni ludzie.

          Pod koniec lat 80-ych inteligencja i artyści rosyjscy też domagali się zerwania z przeszłością, r-dykalnych zmian.
          Dzięki transformacyjnym wykoślawieniom w latach 90-ych inteligencja, przynajmniej w dużym procencie (właśnie te zwykłe "chomiczki", jak ich nazywa Nawalny, którzy wspierają w Moskwie masowo antyputinowski ruch), klepała biedę.

          Dzisiaj inteligencja podtuczona latami prosperiti znowu chce wstać na te same grabie. Potem rozlegną się po raz kolejny jęki i zawodzenia i tak to się kręci od wieków...

          Putin próbuje rozerwać ten odwieczny taniec chocholi, ale brakuje mu umiejętności.
          • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:19
            Może trzeba uaktywnić, upolitycznć tą dotąd pasywną, miliczącą większość. Może taki wiec to jakiś początek upodmiotowienia tych ludzi? Nie wiem, zastanawiam się tylko...

            Co do prozachodnich elit - czy to rzeczywiście jakiś tylko rosyjski fenomen? Przypomnij sobie Polskę przedwojenną z jej elitami wierzącymi w Zachód jak w Pana Boga. Przypomnij sobie 1989r a i zresztą i obecną sytuację. Nieważne, ile razy dostawało się po łbie, wciąż wchodzi się na te same grabie.

            Polskim fenomene jest jednak to, że nie tylko elity ale i większość narodu jest zaciekle prozachodnia, niezależnie od strat jakie przynosi taka jednostronna, niewyważona polityka. Jak pisał dawno już temu Słowacki:

            "Polsko, pawiem narodów byłaś i papugą, a teraz jesteś służebnicą cudzą" !!!

            Może jednak Rosjanie właśnie przez tą swoją dychotomię mają jednak lepiej? W Polsce tak naprawdę nie było i nie ma konkurujących ze sobą koncepcji.
            • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:32
              "Polsko, pawiem narodów byłaś i papugą, a teraz jesteś służebnicą cudzą" !!!

              Tylko pan się zmienił, reszta została przez wieki ta sam.
            • czlowiek_ksiazka Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:40
              To są bardzo interesujące socjologiczne rozważania.

              Zobacz - w USA i w Polsce rządzącym udało się wprow./zainstalować (lub ew. wykorzystać sprzyjający zbieg historycznych i innych okoliczności) wspólnotową ideę łączącą ludzi. Pon. podziałami.

              W Hameryce takim pomysłem stał się tłuściutki hamburger - każdmu "wg potrzeb" do łapy dajemy zdrowiutkiego czizburgera i - że tak powiem :) - nie bulgotać!
              To jest idea jednocząca Amerykanów, to jest dziarskie spoiwo.

              A Polsce oczywiście taką totemową identyfikację stanowi nienawiść do Rosji. Groteskowa, jaskiniowa, patologiczna przejawiająca się wszędzie, we wszystkim i zawsze. Narodowe - powiem tak - nieszczęście zaćmiewające zdrowy rozsądek, niszczące umiejętność racjonalnej oceny rzeczywistości przekuto w potężny oręż ideologiczny. Partie polityczne, media, kościół, rodzina - wszyscy są "za".

              Putin - tak sądzę - próbował skorzystać z rozwiązań amerykańskich: podniósł się w Rosji poziom materialny i ogólny życia większości ogółu. Znacznie(!), w porównaniu z latami 90-ymi i nie tylko... Próbowano dodać jakąś mieszankę patriotyzmu, ale to nie działa. Za patriotę uważa się również jegomość Kasparow czy inny Kasjanow.

              W Rosji to nie funkcjonuje - podział jest wciąż wyraźny. W Rosji to ci NAJbogatsi(!) właśnie protestują! Brakuje im "bogactwa" politycznego - takiego jak na Zachodzie he he... :)

              Komuchy w Rosji sowieckiej - hen, kiedyś - czasowo zespoliły naród: komunizm jako ideologia narodowo-internecjonalistyczna. Nawet Gagarin był komunistą. Ale i to się nie udało. Kiedyś było to samo z prawosławiem - również klęska roku 1917.
              • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 17:41
                Szkoda, że żaden z Rosjan nie pociągnął tego naprawdę interesującego tematu. Mnie trudno się wypowiadać, aż tak dobrze Rosji nie znam, by wchodzić w szczegóły.
                Patrząc nieco ogólnie wydaje mi się, że w wielu krajach istnieje sprzeczność między interesami elit a narodu. Temat sam w sobie bardzo szeroki.
                Co do USA - ta jedność jest, jak słusznie zauważasz, jednością "nad hambugerem". Jaka będzie, gdy go nieco powszechniej zabraknie ?
                • czlowiek_ksiazka Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 18:54
                  Oj, nie udawaj evo15, że się nie znasz na Rosji. Wiesz więcej niż 99,99% wybitnych polskich ekspertów medialnych od spraw wschodnich.

                  Znasz się doskonale. Nie martw się o "ruskich" - ja przeca "pociągłem" :) wątek, a jestem przez elytarnych forumowych myślicieli uznawany za "ruskiego" komsomolca! :)

                  Sprzeczności istnieją, i owszem, ale są umiejętnie tuszowane. Nie ma takich podziałów jak w społeczeństwie rosyjskim - jak tylko się pojawiają (a ostatnio pojawiają się coraz częściej - zachodnie neoliberały strzygą owiecki jak leci!) uwaga widzów jest przekierowywana w inną stronę, na inne zjawiska jednoczące.

                  W społeczeństwach zachodnich nawet antysystemowcy (jeśli nie są marginalizowani jak Korwin-Mikke w Polsce) nie uważają - przynajmniej nie tak wyraźnie jak rosyjscy pomarańczowi, że elity to zwyrodniałe ciało obce podporządkowane obcym (swoim) interesom. Obama, Merkel czy inny Tusk mogą być wyklinani i przeklinani - ale to jednak w gruncie rzeczy "swoje chłopy", zawsze, tylko trochę na manowce zboczyli. Nie to co w Rosji. Dla "ruskich" Nawalnych Putin to ciało przeklęte i obce. Tam nie ma w ogóle wspólnej płaszczyzny porozumienia.

                  Na Zachodzie - np. w Polsce - konflikty te przybierają najczęściej postać tragikomiczno-karykaturalną, jak np. "bunt" elitarnego Jarosława Kaczyńskiego wobec elit. Czy też konsensualnei spacyfikowany "bunt" Le Pena, itp.

                  A w USA hamburgera nigdy nie zabraknie. :) Pogorszy się jakość tego pysznego przysmaku - będzie w nim więcej tłuszczyku, papieru i trocin, ale do jednego to marines do łapy zawsze dostanie... :)
                  • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 23:40
                    Wg mnie kwestia sprowadza się w znacznym stopniu do ingerowania zewnętrznego w sprawy wewnętrzne danego kraju. Ponieważ na Zachodzie ( a i w Polsce) ingerencji antysystemowych sił zewnętrznych nie ma, nietrudno ośmieszyć za pomocą medialnego mainstreamu, skanalizować i/lub oskarżyć (vide Lepper) przeciwników systemu. Oni nie mając w niczym oparcia stają się szybko "wyrzutkami" społeczeństwa, za którymi nikt się nie ujmie i albo się dopasują, albo przepadli. Dla nich nie ma "Wolnej Europy" i "Głosu Ameryki", które wspierałyby ich walkę.

                    Mnie się wydaje, że jednym z ważnych kluczy do sukcesu przyszłej prezydentury Putina jest dopasowanie prawa o działalności zagranicznych NGOs w Rosji do prawa panującego na Zachodzie a zwłaszcza w USA. Dotychczas to, co się w Rosji dzieje, to wciąż jeszcze wolna amerykanka, Zachód może robić co chce i finansować kogo chce. Rosjanie mają "Wolną Europę" i "Głos Ameryki" w samym centrum u siebie samych, to wszystko funkcjonuje całkiem ofocjalnie i działa w najlepsze antypaństwowo. Na Zachodzie takie działania są niedopuszczalne.
                    Te porządki to pozostałości po "demokracji" Jelcyna i mimo, że Putin to w czasie swych 2 poprzednich kadencji to ukrócił, to i tak jeszcze za mało. Ja na jego miejscu przejęłabym cynicznie prawodawstwo zachodnie, zwłaszcza USA, w tej kwestii.
                    • czlowiek_ksiazka Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 24.02.12, 00:40
                      Tak, niewątpliwie masz rację - deinstytucjonalizacja problemu jest dla Rosjan bardzo ważna.
                      Putin pewnie wie, że możliwości wolnej amerykanki powinny - jeśli "ruskie" chcą się zabezpieczyć tak jak Zachodni od pomarańczowych przewrotów - być ograniczone.

                      Pozostaje problem mentalnościowy. Podział w społeczeństwie, o którym piszę poniżej i powyżej.

                      W Stanach, Europie w tym Polsce trudno jest sobie wyobrazić opozycję - nawet antysytemową - która by (czując za plecami poparcie pseudo-elyt!) maszerowała karnie do placówek dyplomatycznych innych państw. Jaki by nie był Tusk czy Kaczyński - ale oni nie pójdą na skargę do np. ambas. Francji! Gdyby poszli (casus ambas. USA jako wyjątkowy odrzucam :) ), pewnie zostaliby skompromitowani w oczach wyborców. U "ruskich" się chodzi i zyskuje poparcie, poklask!

                      Powszechna samoidentyfikacja społeczna z mainstreamem ogranicza niemalże do zera możliwość wybuchu pomarańczowej rewolty. Podział Polski na A i B - tuskową i kaczyńską to symbolicznie nic nie znaczący mały pikuś w porównaniu z podziałem w "ruskim" społęczeństwie.

                      U "ruskich" czegoś takiego nie ma - u nich jest rzeczywisty pluralizm poglądów, od skrajnych, po umiarkowane, do znowu skrajnych.
                      • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 24.02.12, 01:19
                        czlowiek_ksiazka napisała:

                        > W Stanach, Europie w tym Polsce trudno jest sobie wyobrazić opozycję - nawet an
                        > tysytemową - która by (czując za plecami poparcie pseudo-elyt!) maszerowała kar
                        > nie do placówek dyplomatycznych innych państw. Jaki by nie był Tusk czy Kaczyńs
                        > ki - ale oni nie pójdą na skargę do np. ambas. Francji! Gdyby poszli (casus amb
                        > as. USA jako wyjątkowy odrzucam :) ), pewnie zostaliby skompromitowani w oczach
                        > wyborców.

                        Nie pójdą, bo nie mają PO CO pójść, tam to samo! Za komuny chodzili, bo było po co. Ba, nawet się narażali, ale szli.

                        U "ruskich" się chodzi i zyskuje poparcie, poklask!

                        No bo w Rosji pod tym akurat względem jest jak w PL przed 1989 r. Na zewnątrz istnieje system alternatywny, tak jak istniał dla PL do 1989 r.

                        > Powszechna samoidentyfikacja społeczna z mainstreamem ogranicza niemalże do zer
                        > a możliwość wybuchu pomarańczowej rewolty. Podział Polski na A i B - tuskową i
                        > kaczyńską to symbolicznie nic nie znaczący mały pikuś w porównaniu z podziałem
                        > w "ruskim" społęczeństwie.

                        Tak, w PL nie ma takiej opcji, bo system zachodni pierwsze co robi to likwiduje plurailzm i różnorodość podglądów. Tio jest uwarunkowane historycznie, ten system był za komuny wymarzony, wyśniony na wschodzie Europy, więc łatwo mu później było zagarnąć wszystko. W Am. Płd, już tak nie jest, jak w b. Ostblocku.
      • malkontent6 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 13:59
        Księgowy, czy byłeś na wiecu pod ambasadą Łotwy w sprawie dyskryminowania Rosjan?
        • czlowiek_ksiazka Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:03
          Byłem na manifie Occupy Wall Street, ale amerykańska policja ostro i demokratycznie spałowała prawo do wyrażania poglądów. Nie to co u "ruskich"! :)
          Azbest - wdrapuj się ty lepiej na ścianę, poczciwino, i zdrapuj! :).
          To za trudny temat, uprzedzam. Zajmij się lepiej tym co potrafisz najlepiej, ekspercie! :)
          • malkontent6 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:05
            Ja też lubię z toba rozmawiać.
            • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:22
              Twoaj przygłupawość nie ma sobie równych. Ani słowa o pałowaniu w USA, za to idiotyczna odpowiedź..
              • malkontent6 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:26
                eva15 napisała:

                > Ani słowa o pałowaniu w USA

                Ewciu, widziałaś te demonstracje w USA? Czy widziałaś jakiekolwiek demonstracje w USA? Bo ja widziałem, w kilku miastach.
                • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:30
                  Ty sądzisz pewnie, że w Europie nie ma różnych stacji tv i internetu, ba że nikt nie ma rodziny czy znajomych w USA z którymi może gadać przez telefon, tak więc tylko ty wiesz, jak wyglądały demonstracje..

                  Dyskusja z tobą nie ma żadnego sensu.
                  • malkontent6 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:36
                    Ewuniu, nieudolnie odwracasz kota ogonem.

                    Powtarzam moje pytanie - czy kiedykolwiek byłaś w amerykańskim mieście w czasie tego typu demonstracji? Czy widziałaś na własne oczy to "pałowanie"?
      • lubat Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 15:54
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > Rosyjskie społeczeństwo jest wciąż podzielone. Dla Rosjan to od 200 lat podstaw
        > owy problem - przyczyna wszystkich rewolucji.
        > Putin próbował coś z tym zrobić, uwspólnotowić naród, ale wyszło mu marnie.

        Polemizował bym z tym, kniżka. Nie wiem, czy widziałeś jedno ze spotkań Putina, gdzie zapytano go, dlaczego dopiero teraz mówi o planach rozwiązania niektórych problemów, które dręczą społeczeństwo od dawna a nie zrobił tego do tej pory ani jako prezydent, ani jako premier.

        Dał wtedy zwięzłą odpowiedź: nie można robić wszystkiego na raz, bo wtedy nic się nie osiągnie. Cele muszą mieć swoją kolejność, gradację ważności. Pierwszym i najważniejszym jego zadaniem było w ogóle zachowanie państwowości rosyjskiej, bo ona była poważnie zagrożona. Potem były cele gospodarcze i Rosja wyszła z kryzysu 2008 nie tylko nie osłabiona, ale wzmocniła się, tak wewnętrznie, jak i w stosunku do partnerów zagranicznych. Między wierszami można było jeszcze wyczytać, że nie mógł zrobić wszystkiego, co zamierzał, bo musiał by się narazić zbyt licznym i zbyt silnym ludziom, którzy wypłynęli w czasach bujnej demokracji Jelcyna.

        Ale to widać gołym okiem, że się już zmienia - i czystki na wierchuszce siłowików (wprawdzie te gorące kasztany wyjął Miedwiediew, wbrew Putinowi, che,che,che), teraz już się zaczyna "cywilizowanie" czy europeizowanie podatków oligarchów, nad którymi Wacek już wylewał gorzkie łzy.

        To, że Putin jest bardzo inteligentnym i sprawnym politykiem, wykazał już nie raz.
        Zapewne też to jego niepowodzenie w uwspólnotowieniu narodu nie jest żadnym niepowodzeniem, chociaż nie wiem, co Ty przez to uwspólnotowienie rozumiesz.

        Tu mała dygresja: Putin tak naprawdę nie ma przeciwnika w wyborach. Jedynym jako tako liczącym się przeciwnikiem jest komuszek Ziuganow, ale jak powiedział niedawno Marek Ostrowski z "Polityki", nie tylko Rosjanie, ale i Polacy czy Anglicy także by głosowali na Putina, a nie na Ziuganowa czy Żyrika gdyby mieli prawo wyborcze w Rosji. A inni kandydaci są wytworem fantazji polskich ZBiRów.

        PS. W najnowszym "Wprost" jest wywiad z Antonem Nosikiem. Gość nie zostawia złudzeń, co do kwalifikacji swoich kolegów opozycjonistów. Np. o Nawalnym: "Ten człowiek nie potrafi kierować nawet swoimi czterema współpracownikami, a chce być prezydentem". O innych też nie lepiej - trochę oszczędza Prochorowa, chociaż wytyka mu jego rzekome pedalstwo.

        www.wprost.pl/ar/306425/Putin-wciaga-kokaine/?I=1514
        • eva15 Lubacie, dzięki za linka 23.02.12, 18:17
          Facet fajnie bełkocze, to nawet i zabawne, ale online jest tylko fragment, za resztę trzeba zapłacić, a ja ani myślę płacić za taki bełkot.
          • lubat Re: Lubacie, dzięki za linka 23.02.12, 19:15
            Ja już zapłaciłem, mam tekst i (chcesz czy nie) wrzucam na privat, bo chyba nie mogę go dać tu na forum - podpada pod paragraf o nielegalne rozpowszechnianie;)
            • eva15 Re: Lubacie, dzięki za linka 23.02.12, 23:12
              Puściłam aktualny adres.
        • czlowiek_ksiazka Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 19:05
          Luby bacie - zjednoczenie Rosjan, takie jak społeczeństw na Zachodzie, to wysiłek tytaniczny. Nic dziwnego, że się KGB-sznikowi nie udaje! :)

          Historia Rosji to historia podziału i scalania (bardziej lub mniej! udanego) społecznego. Jednorodne państwo istniało mniej więcej do czasów Piotra I. M. in. dzięki temu podniosło się z kolan i nie musiało(!) się zjednoczyć, de facto było już zjednoczone, w okresie smuty po Iwanie Groźnym... Znalazło się kilku liderów, nawet nie jeden!, którzy po prostu poprow., scalili społeczeństwo i przegonili interwentów.

          Piotr I Wielki rozbił "ruskich" dzielnicowo - w sferze mentalnościowej. To wtedy właśnie u "ruskich" pojawiły się dwa narody: chłopi i mówiąca po francusku elita pogardzająca pospólstwem. Jeszcze w XIX w. ta elita liczyła ok. 2-3% narodu i była jednak propaństwowa (np. dekabryści).

          Potem II wojna światowa. I kolejne zespolenie, zjednoczenie narodu. Krótkotrwałe, do lat 80-ych XX w.

          Obecnie oceniam, że "elita" ta stanowi ok. 10-20%, jeśli nie więcej, narodu rosyjskiego i zwalcza ukształtowaną historycznie państwowość swojego kraju. Rozrastanie się tej "elity" - to właśnie stanowi miarę demokratyzacji Rosji.

          Strasznie to wszystko w sumie ciekawe i może zostać zanalizowane z podaniem matematycznych wielkości - pole do popisu dla historyków, socjologów i politologów. :)
        • walter622 Witaj Lubat 24.02.12, 10:42

          W sumie podzielam twoje wnioski. Może gwoli uzupełnienia.
          Dość istotne zamieszanie powoduje bardzo wybiórczy i tendencyjny sposób informowania przez wacki o obecnej sytuacji w Rosji, czemu w sumie nie ma co się dziwić. Wywiad z Antonem Nosikiem jest swego rodzaju sposobem przygotowania bydełka do powyborczego szoku. Przy tym bym polemizował odnośnie ambicji Nawalnego - on czytelnie sygnalizował,
          że zainteresowany jest nie kandydowaniem w wyborach prezydenckich (jest realistą mającym świadomość wyjątkowo nikłych szans) lecz zajęcie jakiejś intratnej synekury, co uwzględniono nominując go do Rady Nadzorczej areoflotu (o czym wacki zapomniały poinformować).

          Choć w Rosji praktycznie co tydzień ośrodki badania opinii publicznej podają preferencje wyborcze jakoś wacki również o tych wynikach niczego nie piszą. Jak widać wyniki, podawane
          nawet przez finansowane przez USA Centrum Lewady, również wprawiają wacki w wyjątkowo ponury nastrój.
          Według dziś podanych przez to Centrum kolejnych wyników na Putina zamierza głosować
          63-66% osób deklarujących zamiar uczestniczenia w wyborach. Dane podane na dzisiejszej konferencji - na stronie Levady jeszcze nie zamieszczone.
          news.mail.ru/politics/8183000/
          Wyjątkowo zaskakujący wynik Putina w zakresie społecznego zaufania - wzrost do 41% i
          na jego tle spadek pozostałych polityków (wskaźnik Jawilńskiego spadł do 2%), a także widoczna zmiana społecznych nastrojów - krótko mówiąc wzrost "optymizmu".

          www.levada.ru/
          >Jedynym jak o tako liczącym się przeciwnikiem jest komuszek Ziuganow,

          Przy tym należy zaznaczyć, że Zuganow w żaden sposób nie jest w stanie przekroczyć próg 15 %, innymi słowy w porównaniu z Putinem cieszy się 4-o krotnie mniejszym poparciem.
          Dlatego wacki udzielają jemu medialnego wsparcia, mając świadomość, że facio i tak nie zostanie wybrany, czego Zachód bynajmniej sobie absolutnie nie życzy.

          > co Ty przez to uwspólnotowienie rozumiesz
          Też jestem ciekaw tego poruszonego tematu, w sumie wartego chyba odrębnego wątku.

          Pozdr.

          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
    • przyjacielameryki Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 13:39
      No cóż, dramatyczna perspektywa i niepewna przyszłość wyzwala gigantyczną motywację do wszelkich działań:
      www.conowego.pl/aktualnosci/hit-rosyjskiego-internetu-putin-za-kratkami-4583/
      Pan płk. Putin nie zasypia gruszek w popiele i walczy. Perspektywa kratek nie jest zbyt fascynująca.
      • czlowiek_ksiazka Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 13:43
        Wybitny mędrcze forumowy - a za co chcesz umieścić Putina za kratkami? Za jakie przewienienia? Najechał inny kraj, wymordował Irakijczyków, afgańskich pasterzy kóz? Torturował może kogoś water-boardingowo?

        Stalinowsko-totalitarna mentalność - przeciwników politycznych od razu do ciupy, bez sądu i oglądu!

        Amigo-Americano to forumowa groteska i nieborak, wiem. Ale generalnie - współczesny Zachód nawet nie rozumie jak nie(!)daleko odpłynął w swojej trockistowskiej zawziętości od roku 1953 ...
        • przyjacielameryki Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 13:49
          czlowiek_ksiazka napisała:

          > Wybitny mędrcze forumowy - a za co chcesz umieścić Putina za kratkami? Za jakie
          > przewienienia?

          Brudnopis, ja nie chcę wsadzać pana płk. Putina do paki. Ja nic do niego nie mam. To sami Rosjanie tego chcą, to oni są pomysłodawcami. Ja tylko pokazuję pomysły Rosjan - tych mieszkających w Rosji.
          • czlowiek_ksiazka Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:00
            A skąd ty wiesz, tęga amerykańsko głowo, kto jest autorem tych plików?
            Rosjanie mieszkający u siebie?

            A proputinowskie opinie "Rosjan mieszkających w swoim kraju" - tak samo czy mniej ciebie interesują, demokrato obiektywny?


            • przyjacielameryki Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:26
              czlowiek_ksiazka napisała:


              >
              > A proputinowskie opinie "Rosjan mieszkających w swoim kraju" - tak samo czy mni
              > ej ciebie interesują, demokrato obiektywny?

              Z pewnością są i te proputinowskie ale zgodzisz się że o wiele bardziej fascynujące są te drugie.

              Ps. Nie podobał ci się Putinek za kratkami? Bardzo ładnie się tam prezentuje, tak mu do twarzy.
              • czlowiek_ksiazka Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 14:28
                Tak, na pewno - już pisałem, totalitarna mentalność: Stalin i Trocki byliby z ciebie dumni, ale ty nawet tego nie rozumiesz... :)
    • malkontent6 Czy to ten wiec? 23.02.12, 14:06
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11216976,Dzien_demonstracji_w_Moskwie__Trwa_wiec_poparcia_dla.html?lokale=warszawa
      Przypomina trochę wiec poparcia dla Gierka na Stadionie Dziesięciolecia po protestach w Radomiu i w Ursusie w 1976 roku. :)
      • czlowiek_ksiazka Re: Czy to ten wiec? 23.02.12, 14:12
        Bardzo słuszne mainstreamowe skojarzenie, jak u psiaka Pawłowa! :))

        A czemu ci się, czcigodny azbeście, nie kojarzy wiec poparcia z amerykańskimi spędami przedwyborczymi na st-dionach i w innych demokratycznych miejscach?!

        Trocki byłby z was dumny, Amerykanie i Polacy amerykańskiego pochodzenia! :)


        • malkontent6 Re: Czy to ten wiec? 23.02.12, 14:17
          Masz rację, w Ameryce biją murzynów.
          • igor_uk Malkontent. 23.02.12, 14:36
            Putin ma autentyczne poparcie wiekszosci Rosjan,musisz to uszanowac.
            Twoje pieprzenie ,tylko udowodnia to ,ze masz w doopie Rosje i Rosjan (i w cale temu nie dziwie sie -masz do tego pelne prawo),ale w takim razie i zachowuj sie stosownie-miej do tego dystans,taki jak ja,do wyborow w USA.
            Czy pamjetasz chociaz by jedna moja wypowiedz w tym temacie?
            • przyjacielameryki Re: Malkontent. 23.02.12, 14:41
              igor_uk napisał:

              > Putin ma autentyczne poparcie wiekszosci Rosjan,musisz to uszanowac.

              Ale to wszyscy wiedzą, że Pan płk. Putin ma to poparcie. Pytanie jest - po jaką cholerę zorganizował ten spęd ludzi w Moskwie mając wygraną w kieszeni? Chciał ośmieszyć Rosję??
              • igor_uk Re: Malkontent. 23.02.12, 14:45
                p.a. ten wiec jest sprawa wewnetrzna Rosji i nic tobie do tego. Czy on to dla ciebie zorganizowwal?
                A co powiesz o wiecach wyborczych w Stanach?Tez posmiewisko?
                • przyjacielameryki Re: Malkontent. 23.02.12, 14:52
                  igor_uk napisał:

                  > p.a. ten wiec jest sprawa wewnetrzna Rosji i nic tobie do tego. Czy on to dla
                  > ciebie zorganizowwal?
                  > A co powiesz o wiecach wyborczych w Stanach?Tez posmiewisko?

                  No nie, to zupełnie inna sprawa. W USA, w Polsce w Niemczech są demokracje, jest społeczeństwo obywatelskie itd. i oddolne ruchy ludzi, wiece, wszelkie manifestacje to normalny krajobraz życia społecznego i politycznego. W Rosji jak wiadomo nie żadnych ruchów oddolnych, są tylko te organizowane przez władzę(tak jak u nas za Gomułki czy Gierka).
                  Znowu kłania się ta "ohydna demokracja".
                  • romrus "ohydna demokracja" 23.02.12, 15:20
                    przyjacielameryki napisał:
                    > No nie, to zupełnie inna sprawa.

                    Tu sa sondazy przedwyborczy:
                    echo.msk.ru/blog/echomsk/861179-echo/
                    Naimniej - 43% poparcia daje Lewada - centrum.

                    W/g opublikowanych danych NED jest finansowany przez USA
                    Yuri Levada Analytical Center
                    $61,460
                    www.ned.org/where-we-work/eurasia/russia
                    W piatek bedzie konferencja prasowa i zostana opublikowany nowy wyniki Lewady.
                    Ale przeciek juz byl i wiem ile jest w nowym:-)))

                    Ale nawet jesli 43% jest nainizszym, to reszta politykow z wynikami nie wiecej niz 9%, w krajach "ohydnej demokracji" mogli by sie spokojnie spadac gdzies i uprawiac marchewke na dzialkach.
                    • przyjacielameryki Re: "ohydna demokracja" 23.02.12, 15:31
                      romrus napisał:

                      > przyjacielameryki napisał:
                      > > No nie, to zupełnie inna sprawa.
                      >
                      > Tu sa sondazy przedwyborczy:
                      > echo.msk.ru/blog/echomsk/861179-echo/
                      > Naimniej - 43% poparcia daje Lewada - centrum.

                      Ależ nikt nie kwestionuje zwycięstwa Pana płk. Putina. Tylko po co ten reżyserowany spęd w Moskwie?
                      • romrus Re: "ohydna demokracja" 23.02.12, 15:53
                        przyjacielameryki napisał:
                        > Ależ nikt nie kwestionuje zwycięstwa Pana płk. Putina. Tylko po co ten reżyserowany spęd w Moskwie?


                        Za zachodni pieniadzy bylo mozna manifestacji urzadzac, w gaci lal z radosci, a za pieniedzy rosijskich partii juz nie wolno?

                        Ja naprzyklad nie rozumiem po co w USA w poprzedniej kompanii wyborczej wydali na imprezy ponad 1,6 mlrd.$, bo i tak nic sie zmenilo.
                        • mara571 Re: "ohydna demokracja" 24.02.12, 20:44
                          romrus napisał:

                          > Za zachodni pieniadzy bylo mozna manifestacji urzadzac, w gaci lal z radosci, a
                          > za pieniedzy rosijskich partii juz nie wolno?
                          partii ???
                          >
                          > Ja naprzyklad nie rozumiem po co w USA w poprzedniej kompanii wyborczej wydali
                          > na imprezy ponad 1,6 mlrd.$, bo i tak nic sie zmenilo.
                          Wydadza nastepne 2 mld i zapewne tez sie niewiele zmieni.
                          Co do moskiewskiej manifestacji to pozytek byl: wielu mlodych i starszych np. Urau moglo zobaczyc nowa Moskwe. Podroz z objazdem stolicy byla za darmo.
                      • misterpee Re: po co ten sped w Moskwie ? 23.02.12, 17:58
                        No wlasnie! Kto zaczal spedzac ? Przeciwnicy WWP, PRAWDZIWI DEMOKRACI byliby mile widziano w Telawiwie. Zirinowski (przeciwnik) powiedzial ze zamknalby do paki wszystkich swoich wrogow itd. Pozostali przeciwnicy z minimalnym poparciem tez nie byliby w tyle, sprywatyzowaliby dla siebie, zrobiliby taka kontrole ze Putin musialby szukac azylu u pieknej Anieli. Tymczasem WWP nikogo nie zamyka, a nawet popiera go przeszlo polowa Rosjan. Sadze ze Putin wierzy w to co mowi, a wiekszosc Rosjan odwzajemnia mu sie tym samym.
                        • eva15 Głupek czy prowokator? 23.02.12, 18:06
                          Ech, szkoda czasu na dyskusje z p.a. Dla niego wiece wyborcze popierajce kandydata, jeśli są w USA to są demokratyczne, rzecz jasna, jeśli w Moskwie to niedemokratyczne. No i co z tym zrobić, jaki sens ma dalsza dyskusja?
            • malkontent6 Re: Malkontent. 23.02.12, 15:07
              igor_uk napisał:

              > Putin ma autentyczne poparcie wiekszosci Rosjan,

              Nie wątpię, ale skojarzenie z wiecem poparcia dla Gierka jakoś samo do mnie przyszło. Oni obydwaj wywodzą się z tego samego kręgu ideologicznego. :)
              • igor_uk Re: Malkontent. 23.02.12, 15:21
                malkontent,nawet tego nie wiesz.
                Ale nie mam zamiaru pouczac ciebie,kim byl Gierek.
              • romrus Malkontent, to Ty .... 23.02.12, 15:25
                malkontent6 napisał:
                > Nie wątpię, ale skojarzenie z wiecem poparcia dla Gierka jakoś samo do mnie przyszło. Oni obydwaj wywodzą się z tego samego kręgu ideologicznego. :)

                ...sie wywodisz z kregu ideologicznego Gierka i PRL.

                Wszystko co potrafisz - to w 100-j raz napisac ze muzynow bija, przy tym ze sam postepujesz dokladnie w ten sam "murzynski" sposob.

                Wystarcze co kolwiek napisac o USA, twoja odpowiedz jest w 100% przewidziwialna -"a w Rosji...".

                Obudz sie - XXI wiek na dworze, lecz kompleksy, moze jeszcze nie za pozdno.
                • malkontent6 Re: Malkontent, to Ty .... 23.02.12, 15:28
                  romrus napisał:

                  > Obudz sie - XXI wiek na dworze, lecz kompleksy, moze jeszcze nie za pozdno.

                  Dziękuję za dobre rady. :)
        • eva15 Re: Czy to ten wiec? 23.02.12, 14:21
          Dokładnie, ten wiec to jak pisałam wiec a la Hameryka. Różnica tylko w braku prompter,. Putin potrafi mówić z pamięci.
          • misterpee Re: Czy to ten wiec? 23.02.12, 14:53
            w ameryce na wiecu yuja gume i nie sluchaja mowcy, poprost co drugie zdanie wyja z radosci. Na Luznikach widac bylo ze ludzie sluchali. Choc moj rosyjski jest daleki od perfelt, zrozumialem wszystko w 100%, bardzo dobre przemowienie.
    • mongolszuudan Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 18:22
      Мaкcимилиaн Вoлoшин

      НЕОПАЛИМАЯ КУПИНА (1919)

      В ЭПОХУ БЕГСТВА ФРАНЦУЗОВ ИЗ ОДЕССЫ

      Ктo ты, Рoccия? Мирaж? Нaвaжденье?
      Былa ли ты? еcть или нет?
      Омyт... cтремнинa... гoлoвoкрyженье...
      Безднa... безyмие... бред...

      Вcё нерaзyмнo, неoбычaйнo:
      Взмaхи пoбед и рaзрyх...
      Мыcль зaмирaет пред вещею тaйнoй
      И yжacaетcя дyх.

      Кaждый кocнyвшийcя дерзкoй рyкoю —
      Мoлнией пoрaжён:
      Кaрл пoд Пoлтaвoй; yжaлен Мocквoю,
      Пaдaет Нaпoлеoн.

      Пoмню квaдрaтные cпины и плечи
      Грyзных гермaнcких coлдaт...
      Гoд — и в Гермaнии рyccкoе вече:
      Крacные флaги кипят.

      Ктo тaм? Фрaнцyзы? Не cyйcя, тoвaрищ,
      В рyccкyю вoдoверть!
      Не прикacaйcя дo нaших пoжaрищ!
      Прикocнoвение — cмерть...


      ----------------------------------------------------
      Maksymilian Aleksandrowicz Wołoszyn

      KRZAK GOREJĄCY (1919)

      Kim jesteś, Rosjo? Złudą? Zachwyceniem?
      Czy byłaś? Jesteś? Czy będziesz?
      Odmętem... Nurtem... Czy oszołomieniem...
      Otchłanią... Grozą w obłędzie...

      Wszystko bez myśli i wszystko z przypadku...
      Wzloty zwycięstwa i klęski...
      Myśl obumiera przed wieszczą zagadką,
      Duch się przeraża niemęski.

      Ktokolwiek sięgnął swoją ręką hardą,
      Piorunem jest rażony.
      Karol w Połtawie, Napoleon pada
      Przez Moskwę użądlony.

      Pamiętam ciękich żołnierzy niemieckich
      Kanciaste plecy, ramiona...
      Rok ledwo mija... wiec rosyjski w Niemczech:
      Na wiecu flagi czerwone,

      Kto tam? Francuzi? Nie pchaj się, kolego.
      Do wirów ruskiej topieli!
      Do zgliszcza nie przybliżaj się naszego
      Śmierć jest strażnikiem popielisk.


      ------------------------------------------------
      Maximilian Woloschin

      DER BRENNENDE DORNBUSCH (1919)

      ZUR ZEIT DER FLUCHT DER FRANZOSEN AUS ODESSA

      Wer bist du, Rußland? Eine Fata Morgana? Eine Sinnestäuschung?
      Warst du? Bist du oder nicht?
      Ein Strudel… eine Stromschnelle… Wirrnis
      Ein Abgrund… Verrücktheit… Wahn

      Alles ist unvernünftig, ungewöhnlich:
      Schwünge von Siegen und Zerrüttungen…
      Der Gedanke erstarrt vor tiefem Geheimnis
      Und es entsetzt sich der Geist

      Jeder, der dich berührt hat mit frecher Hand -
      Wurde vom Blitz getroffen:
      Karl bei Poltawa; gestochen von Moskau
      Fällt Napoleon.

      Ich erinnere mich an die quadratischen Rücken und Schultern
      Der fülligen deutschen Soldaten…
      Ein Jahr – und in Deutschland russische „Wetche“
      Rote Flaggen wallen.

      Wer dort? Franzosen? Misch dich nicht ein, Genosse,
      In den russischen Strudel!
      Berühre nicht unsere Brandruinen!
      Berührung – ist Tod!


      -------------------------------------------------------
      Maximilian Volochine - Buisson ardent (1919)

      Quiconque ose y porter la main
      Est par l’éclair foudroyé.
      À Poltava Karl est défait ; au Kremlin
      Napoléon tombe, blessé.
      .......
      Qui va là ? Les Français ? Camarade, ne te fourre pas
      Dans le tourbillon des eaux russes !
      De nos incendies ne t’approche pas !
      La mort attend ceux qui les touchent
      .
      • eva15 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 23.02.12, 18:25
        Problem w tym, że jeśli historia czegoś uczy, to tylko tego, że nikogo niczego nie nauczyła.
        Dlatego historia często się powtarza (choć za każdym razem w nieco innym przebraniu).
    • gosc_ze_smolenska Wielki wiec ... co dalej 23.02.12, 18:23
      Niewatpliwie Putin jest madrym czlowiekiem i utalentowanym mowca. Bardzo ladnie mowil i doskonale radzil sobie z publicznoscia na tym wiecu, jak zreszta nie tylko dzis i nie tylko tu. Jestesmy naprawde wdzieczni Putinowi za pokonanie chaosu lat 90ch i wyjscie na prosta. Niestety nie moge sie pozbyc wrazenia, ze Putin doskonale wiedzac o tych swoich zaslugach, zaczal uwazac siebie za Mesjasza, stad jego retoryka na wiecu, zwracanie sie do sluchaczy: czy wy kochacie Rosje? Konkluzja: my kochamy – inni nie? Stad jego nazywanie uczestnikow wiecu obroncami ojczyzny. Konkluzja –inni sa wrogowie ojczyzny? . Ale najbardziej niepokojace jest wzywanie swoich wyborcow (parafrazujac slowa Lermontowa) do umierania za Moskwe, bo walka trwa i my koniecznie musimu odniesc zwyciestwo. Ja rozumiem, ze wystapienia na wiecach maja swoje reguly, musza zawierac metafory i hiperbole, zeby utkwic w pamieci, ale mam skromna nadzieje, ze Putin naprawde mial na mysli te walke i umieranie za Ojczyzne tylko i wylacznie w sensie przenosnim, bo inaczej jakos jest mi nie wesolo...
      • eva15 Re: Wielki wiec ... co dalej 23.02.12, 18:29
        Co do innych - myślę, że Putin miał głównie na myśli ruchy sterowane z zagranicy. Ci co nimi sterują naprawdę nie są przyjaciółmi Rosji, no przynajmniej nie takiej jak ta obecna, takiej jak ta Jelcyna i owszem.

        Co do umierania za Moskwę - myślę, że Putin więcej wie o aktualnych zagrożeniach dla pokoju światowego niż to na wiecu powiedział. Powiedział wystarczająco dużo.
        • misterpee Re: Putin nie musial mowic 23.02.12, 18:42
          wszyscy wiedza ze Rosja jest zagrozona militarnie. To nie byla konwencja parti demokratycznej, albo republikanskiej z delegatami wybranym da jednego landydata. W Luznikach takiej selekcji nie bylo, wiec entuzjazm tlumu byl bardziej autentyczny. Co jest interesujace ze wsrod politykow rosyjskich nie ma takiego jak Daniel Straus Kahn, albo Gingrich.
        • gosc_ze_smolenska Re: Wielki wiec ... co dalej 23.02.12, 18:42
          Ewo, uwazam, ze swoim dzieleniem na naszych i “ichnich” Putin odpycha pewna czesc swojego potencjalnego elektoratu, ewentualnie on nie potrzebuje tych ludzi. Zapytanie: czy on w ogole potrzebuje swoich zwolennikow, czy tylko biernych sluchaczy? Bedac Prezydentem Rosji on niby musi jednoczyc a nie dzielic. Rozumiem, ze ta nadpartyjnosc Prezydenta jest w scislym sensie tego slowa nierealna, nierealna nawet w Niemczech, gdzie Prezydent w ogole nie ma jakiegokolwiek decydujacego znaczenia, coz mowic o Rosji, gdzie Prezydent jest glownym decydentem. Ale zrozum, ja w odroznieniu od Ciebie mieszkam w tym kraju i zwalczac ani „bialych” ani „czeronych” naprawde nie mam ochoty. To jest moze bardzo ciekawe widowisko w TV, ale napewno nie na miejscu wydarzen.
          • eva15 Re: Wielki wiec ... co dalej 23.02.12, 18:47
            Za kilka dni są wybory, to był wiec wyborczy skierowany do zwolenników a nie wiec pojednania narodowego.
            Wybór MUSI w tym wypadku być klarowny: albo chcecie takiej Rosji jak ja (Putin) proponuję, albo będzie taka Rosja, jaką proponują przeciwnicy polityczni sponsorowani przez Zachód.

            Pojednanie uprawia się PO zwycięstwie. Taka jest logika walki.
            • eva15 Re: Wielki wiec ... co dalej 23.02.12, 18:53
              Ci na Błotnym też nie robili wiecu na rzecz pojednania z Putinem, przeciwnie wyraźnie powiedzieli, że chcą go usunąć i zająć jego miejsce.
              Tak wygląda walka wyborcza, więc nie stosuj do niej niepasujących do niej parametrów .
            • igor_uk Ewa. 23.02.12, 18:54
              100% racji .
              • gosc_ze_smolenska niesympatyczna opozycja 23.02.12, 19:08
                Igor,
                idiotyczne wzywanie opozycji do rewolucji i obalenia porzadku konstytucyjnego jest karygodne i tak samo powinno byc KONSEKWENTNIE zwalczane przez odpowiednie organy, mamy ich cale mnostwo, teraz chlopakom nawet pensje podniesiono, czyli musza byc jeszcze sprytniejsi. Po co nam nowa wojna domowa? Komu jest ona potrzebna?
          • igor_uk Drogi rodak ze Smolenska. 23.02.12, 18:53
            W kompanii wyborczej nie ma mozliwosci byc kandydaten wszystkich,trzeba jednoczyc swoich zwolennikow i w miare mozliwosci probowac przekonac do siebie zwolennikow swoich konkurentow.
            Co innego,jak wybory sa wygrane,wtedy Prezydent musi byc dla wszystkich i nie dzielic spoleczenstwo na naszych i waszych.
            Tak jest na calym Swiecie.
      • igor_uk Re: Wielki wiec ... co dalej 23.02.12, 18:47
        Rytoryka wyborcza kieruje sie wlasna logika .
        Putin jak najbardzo mial prawo na wiecu wyborczym zwrocic sie do swoicch potencjalnych wyborcach,jako do tych,ktore kochaja Rosje,w domysle ,ze i jego.To jest kompania pozytywna,kiedy gracie na emocjach pozytywnych,Putin ma do tego prawo,poniewaz to wlasnie z jego imieniem dla wiekszosci Rosjan kojarzy sie przezwyciezenie chaosu i odbudowa Panstwa.Jego przeciwki prowadza kompanie negatywna,nie majac czym pochwwalic sie,to oni oczerniaja Putina,starajac sie pomniejszyc jego zaslugi. Normalka,tak sie dzieje na calym Swiecie.
        A co bedzie dalej ? Jak wygra Putin i uda sie mu wygrana utrzymac ,to bedzie dalszy rozwoj Rosji,bez wstrzasow,bez radykalnych zmian,czego by wszystkim Rosjanam zyczyl.O tym co stanie sie,jak wygra wybory Zyrinowski,czy Ziuganow,to trudni wyobrazic,bo tak naprawda,anie jeden,a nie drugi do wygranej nie jest przygotowany i nie ma zielonego pojecia,co bedzie dalej.
        Zachod gra na oslabienie pozycji Putina.
        • gosc_ze_smolenska Re: Wielki wiec ... co dalej 23.02.12, 19:02
          Igor, Ewo,
          kampania wyborcza, rozumiem jak najbardziej, normalny wiec przedwyborczy. Wszystko OK. tak dzieje sie w calym swiecie: my zrobimy dobrze, "oni" napewno zle. Ale po co ta bitwa Borodinska (po ktorej zreszta armia rosyjska najpierw sie wycofowala w glab kraju i opuscila Moskwe) i umieranie za Ojczyzne? Kanclerz Merkel wzywa do umierania za Berlin a Obama za Washington? Czy to tylko takie piekne poetyckie porownanie albo specyfika duszy rosyjskiej?
          • eva15 Re: Wielki wiec ... co dalej 23.02.12, 19:07
            Porównanie z Niemcami nie ma sensu, jak długo są oni posłusznym wasalem jednie słusznego obozu nikt im (przynajmniej militarnie) nie zagraża. Rosja jest zagrożona i to całkiej poważnie, Putin tej retoryki nie wybrał dla zabawy, a la licentia poetica.
            • gosc_ze_smolenska Re: Wielki wiec ... co dalej 23.02.12, 19:22
              nie wiem, w jakim celu Putin zdecydowal sie ujac to tymi, a nie innymi slowami. Zreszta to jest jego dobre prawo, tak samo jak prawem kazdego wyborcy jest zadac pytanie: co Pan mial tak naprawde na mysli z ta walka i tymi wrogami, zeby pozniej po wyborach nie czuc sie nabitym w butelke. Niestety pewne niegatywne doswiadczenie juz mamy.
          • igor_uk Re: Wielki wiec ... co dalej 23.02.12, 19:21
            Bitwa pod Borodino jednoznacznie dla Rosjan kojarzy sie z chwala oreza rosyjskiego.To jest pozytywny symbol.
            • yurek11111 Gratulacje komsomolcziki,piekne demo,tylko po co?? 23.02.12, 19:44
              Przeciez juz ogloszono wszem i wobec i kazdemu z osobna ,ze napewno wygra prezydenture Putin....
              A mi jednak najbardziej podobaja sie slowa piosenki weteranow rosyjskich:
              Osiem lat ty Prezydent
              Teraz kandydat
              Popatrz prosto w oczy
              I zloz mandat....

              www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=SYkqXNFdksU&NR=1
              • igor_uk Zatrzymano 70 prowokatorow. 23.02.12, 22:03
                Перед шеcтвием в пoддержкy Пyтинa зaдержaли 70 прoвoкaтoрoв из Узбекиcтaнa
                • eva15 Re: Zatrzymano 70 prowokatorow. 23.02.12, 23:12
                  To już nawet i Uzbecy uznali, że mogą się wtrącać do wyborów w Rosji? To jakaś paranoja.
                  • igor_uk Re: Zatrzymano 70 prowokatorow. 23.02.12, 23:25
                    Kupili,po to tam ci i przyjechali do Rosji,troche zarobic,a ze nie maja pojecia o tym,co w Rosji sie dzieje,to i zgodzili sie za niewielka kase popracowac.
                    • eva15 Re: Zatrzymano 70 prowokatorow. 23.02.12, 23:44
                      To zupełnie niepoważne, by byle uzbecki Gastarbeiter mógł wtrącać swoje trzy grosze. Tacy cwaniacy powinni być wyrzuceni z zakazem wjazdu raz na zawsze. Niech jadą zarabiać do USA lub EU .
                      • yurek11111 Prowokator ,slowo powszechne w uzyciu za Stalina.. 24.02.12, 00:14
                        Ilu niewinnych ludzi za kalumnie prowokatora ,zostalo osadzonych w Rosji ,od rewolucji,statystyki milcza,bo ogrom zbrodni przeraza....Stare czasy(poBIEDA) ,wracaja w Rosji putinowskiej...
                        ewcia juz ich wyrzucila z zakazem wjazdu raz na zawsze...


                        eva15 napisała:

                        > To zupełnie niepoważne, by byle uzbecki Gastarbeiter mógł wtrącać swoje trzy gr
                        > osze. Tacy cwaniacy powinni być wyrzuceni z zakazem wjazdu raz na zawsze.
                        • igor_uk Re: Prowokator ,slowo powszechne w uzyciu za Stal 24.02.12, 00:20
                          yurek,a skad ty o tym wiesz? Czyz by kapowales?
                          • yurek11111 Re: Prowokator ,slowo powszechne w uzyciu za Stal 24.02.12, 01:22
                            igorczik ,wszystkich rownasz do siebie...:-)))))
                            Duzo czytam,tobie tez polecam wiecej czytac,zamiast wypisywac tyle bzdur i robic z siebie klauna forumowego.... :-)))))
                            Zacznij od tego-Wielki terror ZSRR

                            pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_terror_(ZSRR)
    • marek-zakrzewski Jak wygląda władza w Rosji? 23.02.12, 23:07
      i czy na pewno konkluzja Osovtsova odnosi się wyłącznie do Rosji? Odnoszę wrażenie, że do Polski również:
      nieruchomyporuszyciel.blogspot.com/2012/02/caa-prawda-o-wladzy-w-rosji.html
      • igor_uk Re: Jak wygląda władza w Rosji? 23.02.12, 23:30
        Nu czemu zawsze ludzi okreslonej narodowosci wiedza najlepiej,co dla Rosji jest dobrze? Czemu kazdy opozycjonista w Rosji musi miec "swojski" wyglad? Demokracja,kiedy wiekszosc rzadzi,anie pare odstek od ogolu spoleczenstwa.Czemu Oni nie rozumia,ze ich 5 minut w Rosji mineli.Przeciez dobrze zarobili,czy jeszcze malo?
      • yurek11111 Re: Jak wygląda władza w Rosji? 23.02.12, 23:34
        Biedny hipcio(narod rosyjski) ,on za III kadencji WW Putina, nawet marchewki nie dostanie,wroca czasy Stalina,brukiew rarytasem....
        • marek-zakrzewski Gdyby przyszłe wybory w Rosji były uczciwe, to ok 24.02.12, 15:44
          Naród wybrał, naród zapłaci.

          Ale niestety putinowska ekipa będzie stawać na głowie aby sfałszować te wybory jak tylko można. I to jest dramat Rosjan niestety i tak zwyczajnie p ludzku- szkoda mi ich.

          Chociaż z drugiej strony, jeżeli Putin nie wygra w I turze, to ludzie mogą zobaczyć, że Wielki Putin nie jest taki silny na jakiego wygląda. Co to za kandydat na rosyjskiego prezydenta co to nie potrafi nawet wyborów zdecydowanie wygrać?- tak mogą ludzie pomyśleć.

          Putin o tym wie i się tego boi. Z resztą dla niego to gra na śmierć i życie, bo jakby tak nie daj boże przegrał, to go rozszarpią żywcem- najpierw ci których udupił a potem wściekły lud co to się tyle naoglądał siły swojego władcy a tymczasem spadły z niego zaszczyty i cała otoczka potęgi.
          • walter622 Re: Gdyby przyszłe wybory w Rosji były uczciwe, 24.02.12, 17:03
            Zamiast fantazjować może warto zapoznać się z wynikami badań opinii publicznej. Dzisiejsze dane Centrum Levady (co jak co, ośrodek finansowany przez Amerykanów ) - poparcie dla Putina na poziomie 63-66% osób deklarujących zamiar uczestniczenia w wyborach.

            Podobne badania z 11 lutego WCIOM-u:
            Putin - 58,6 %
            Zuganow - 14,8%
            Żyrynowski - 9,4%
            Prochorow - 8,7%
            Mironow - 7,7%


            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • marek-zakrzewski Ty pojęcia nie masz o Rosji. Kiedy Jelcyn był 25.02.12, 12:50
              prezydentem i media były w tym kraju "w miarę wolne" to poparcie dla niego wynosiło około 2%. Kiedy do władzy doszedł Putin i zrobił "porządek" z dziennikarzami, to poparcie dla Putina skoczyło do 70%. Trzyma za "pysk" media to i sondaże są wysokie.

              Rosjanin ci nigdy prawdy w oczy nie powie oficjalnie. Gdyby ludzie się nie bali i mogli deklarować swoje rzeczywiste poparcie dla Putina, to byś się zdziwił ile ono wynosi w rzeczywistości.

              Zapytasz kogokolwiek na ulicy na kogo będzie głosował, to powie, że na Putina. I wszyscy tak będą gadać tj. "zwykli ludzie". Ale tam każdy swoje wie i jak tylko by się nie bali to byś wówczas zobaczył te sondaże.
              • walter622 Owszem 25.02.12, 13:53
                W porównaniu z twoją wiedzą niewątpliwie moja jest wyjątkowo żałosna.
                Może wiec się pochwalisz - kiedy ostatnio byleś w Rosji, nie koniecznie w Moskwie - może
                być chociażby taki sobie Riazań bądź Kasimow ?


                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • igor_uk Walter. 25.02.12, 15:22
                  Ten Marek jest kolejnym znawcem Rosji,ktory cala wiedze czerpie, czytajac wackow.Badz do niego wyrozumialym.
                  • walter622 Igor 25.02.12, 22:48
                    Ależ ja jestem wyrozumiały. Ujął mnie swoją opowiastką jak to gorbaczow z jelcynem, ręka w rękę, kombinowali. Dlatego też się pytam gdzie i kiedy był ostatnio w Rosji - może coś nie dostrzegłem co akurat jemu się rzuciło w oczy. Według mojej oceny Rosjanie są wyjątkowo "wygadani", problem w tym, że kompletnie nic nie robią.

                    **************************************************************
                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                    • igor_uk Re: Igor 25.02.12, 23:11
                      "Znawce" Rosji uwazaja,ze taka bedzie tam rzeczywistosc po wyborach.

                      fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qc/hi/pnou/m8VtKH6ThrbanvVwOX.jpg
                      p.s.podpis pod zdjeciem mojego autorstwa.
                      • walter622 Re: Igor 25.02.12, 23:24
                        Czyżby nosiciele chromosomu Eu 9 szykowali się do odlotu ? To się Swiblowo ucieszy.

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • igor_uk Re: Igor 25.02.12, 23:29
                          Chomiki uwazaja,ze wszysci zaczna uciekac z raszki.Ciekawo tylko,co to znaczy wedlug nich wszysci?
                          Trafil sie mnie ten filmik i tak sobie mysle,chyba nas,Rosjan,ciezko roznym chomikam pokonac,mamy bardzo duzy dystans do siebie.Potrafimy zazartowac,a to jest cenna cecha narodowa.

    • wujcio44 Re: Wielki wiec w Moskwie, Putin jako mówca 24.02.12, 11:11
      eva15 napisała:

      > Obejrzałam występ Putina na Łużnikach. No, no, nawet nie przypuszczałam, że ma
      > aż taki talent mówcy i talent porywania tłumów.A wszystko, nawet cytaty z Lermo
      > ntowa, BEZ promptera.

      Ale ten Putin to jest!
    • jk2007 fotki :))))) 25.02.12, 11:23
      panzicov.livejournal.com/227499.html
      drugoi.livejournal.com/3701236.html#cutid1
    • jk2007 Putin jako mówca 25.02.12, 11:42
      pics.livejournal.com/gerbertspb/pic/000yt191/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka