polski_francuz
05.03.12, 21:36
Pamietam jak w szkole podstawowej nosilem mundurek. W liceum musielismy nosic marynarki z czerwona tarcza na rekawie. Dopiero na studiach mozna sie bylo ubrac jak sie chcialo.
Dzisiejsza szkola jest "wystawa proznosci" i dzieci przescigaja sie w noszeniu coraz bardziej szykownych i drogich ubiorow. Ubior w szkole stal sie tym samym co typ samochodu przed domem: symbolem statusu spolecznego.
We Francji rozgorzala dyskusja na temat wlasnie mundurkow. Bardzo wielu jest za ich wprowadzeniem.
PF