Dodaj do ulubionych

Jesteśmy obłudnikami - felieton z cyklu "Z Amer...

IP: *.arcor-ip.net 18.06.04, 16:13
Troche rozumu wystarczy, aby widziec tak wlasnie USA. Niektorym i tej
odrobiny brak.
Obserwuj wątek
    • Gość: tumitak Brawo !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 16:15
      Wreszcie przemówił jakiś mądry amerykanin. Bo już zaczynałem mieć
      wrażenie, że tamtejszy rząd ogłupił dosłownie wszystkich obywateli. Wypowiedź
      pełna prawdy i kojarząca się z ameryką jeszcze z czasów, gdy to był kraj
      wolności i demokracji.
      • sarmatian Re: Brawo !!! 18.06.04, 17:18
        Same fakty-niestety !
        Kiedys USA byly symbolem pewnych wartosci,dzis juz nie sa,powtarzam niestety !
      • Gość: Paul Re: Brawo !!! IP: *.gw.upmc.edu 09.07.04, 16:41
        Dan Rather to pro demokrata w wersji extremalnej, przydaloby sie by relacje z
        USA byly nieco bardziej obiektywne
    • titus_flavius timeo Danaos et dona ferrentes! 18.06.04, 16:18
      Chairete,
      brakuje w tym felietonie wniosków. Czy wg autora Amerykanie powinni wprost
      przyznać, że interesuje ich wyłącznie interes USA?
      Czy też powinni porzucić egostyczne cele i skupić się na promowaniu
      demokracji i praw człowieka, chociażby było to sprzeczne z interesem USA?
      Faktem jest jednak, ze coś wybrać trzeba. W społeczeństwie demokratycznym
      dyzonans pomiędzy deklaracji a faktyczną polityką jest bardzo źle odbierany
      przez obywateli, którzy czują się oszukani.
      Tylko w ustrojach totalitarnych takie praktyki uchodzą na sucho. Ale,
      pamiętajmy, że w USA rządzą talmudyści. Talmudyzm inspirował nazizm i
      komunizm, które nie przejmowały się wolą obywateli.
      CZyżby więc takie było wytłumaczenie dwulicowosci USA?
      To także kolejne ostrzeżenie dla Polski. USA w razie potrzeby bez mrugnięcia
      okiem USA sprzedadzą Polskę, tak jak w Jałcie. W POlsce nie mają żadnych wych
      interesów strategicznych, a gdzie indziej i owszem.
      T.
      • Gość: DonJose Re: timeo Danaos et dona ferrentes! IP: 66.133.95.* 18.06.04, 16:25
        Autor oskarza nie tyle Ameryke, co jej obecny rzad o hipkryzje i
        niekonsekwencje, ktore:
        Po pierwsze sui generis nie siwadcza doberz o ludziach, ktorzy sparwoja wladze.
        Po drugie zle wygladaja w oczach wyborcow.
        Z tym, ze to nie jest tak, ze pragmatyczny egoizm i prawa czlowieka stanowia
        sprzecznosc i w zwiazku z tym decudenci musza wybrac miedzy dwoma wzajemnie
        wykluczajacymi sie celami polityki. Raczej na dluzsza mete (m in. z powodu
        doswiadczen z komunizmem) nikt nie da sie nabrac na egoistyczna polityke
        prowadzono pod propagandowa przykrywka humanitaryzmu i praw czlowieka.
      • Gość: J.K.2 USA sprzedadza Polske? komu i za co? IP: 195.70.208.* 19.06.04, 16:02
    • atosus Jesteśmy obłudnikami - felieton z cyklu "Z Amer... 18.06.04, 16:28

      Nic dodać , nic ująć.
      Trzeźwe podejście .
      Tylko szkoda ,że te spostrzeżenia komentatora pozostaną głosem "wołającego
      na puszczy".
      Administracja USA pewnie nie czytuje takich komentarzy , trudno więc liczyć
      na zmianę polityki zagranicznej.
    • Gość: Tysprowda Re: Jesteśmy obłudnikami - felieton z cyklu "Z Am IP: 193.188.161.* 18.06.04, 16:33
      Oto na oczach calego swiata prysnal mit Ameryki.

      Bo to byl tylko mit, a nie rzeczywistosc.

      Spowodowany przez buszewikow.
      • Gość: bangi Re: Jesteśmy obłudnikami... IP: 129.81.192.* 18.06.04, 16:54
        Faktem jest, iz juz nawet niektorzy z konserwatywnych
        komentatorow (prasa, radio i TV) w USA zaczynaja
        dostrzegac klamstwa na jakich ekipa
        najglupszego z rodu Bush'ow
        buduje swoja polityke...
    • Gość: Jurek Cytat ze strony skad GW skopiowala artykul IP: *.ne.client2.attbi.com 18.06.04, 17:00
      This site is devoted to the cause of non-interventionism and is read by
      libertarians, pacifists, leftists, "greens," and independents alike, as well as
      many on the Right who agree with our opposition to imperialism. Our initial
      project was to fight for the case of non-intervention in the Balkans under the
      Clinton presidency and continued with the case against the campaigns in Haiti,
      Kosovo and the bombings of Sudan and Afghanistan. Our politics are libertarian:
      our opposition to war is rooted in Randolph Bourne's concept that "War is the
      health of the State."
      • Gość: lord cox Re: Cytat ze strony skad GW skopiowala artykul IP: 146.145.235.* 18.06.04, 17:07
        No i c o z tego. Prawda jest prawda. Chyba nie powiesz , ze oficjalna prasa w
        USA, zawsze pisze prawde.
        Widze, ze nalezysz do tych dla ktorych prawda to to co podaja w TV. albo Bush
        na konferencji prasowej.
      • Gość: cadyk Jurek klamie IP: *.sympatico.ca 18.06.04, 17:14
        Klasyczna manipulacja zwolennikow Busha, Rumsfelda i mojego ziomka Wolfowitza.
        Felieton Reese'a jest ze strony
        www.reese.king-online.com , ktora wyskakujejako pierwsza jak sie zagugla.
        Przedrukowaly go rozne pisma i rozne strony, ale skad pochodzi - wiadomo. Jurek
        lze!
      • Gość: Maciek Re: Cytat ze strony skad GW skopiowala artykul IP: *.171.186.195.cust.bluewin.ch 18.06.04, 18:54
        I po co ta klamliwa propaganda z Twojej strony? Przeciez latwo sprawdzic skad
        pochodzi ten tekst. Na pewno nie z cytowanej przez Ciebie strony (to raczej oni
        skopiowali). Oryginal jest tutaj:
        www.kingfeatures.com
        Sa tez tam inne teksty Reese, ktory jest cenionym (choc konserwatywnym)
        publicysta.
        mac
    • Gość: Iga SHAME ON YOU GAZETA WYBORCZA IP: *.chem.uw.edu.pl 18.06.04, 17:11
      GW kompromituje sie przedrukowujac takie prymitywne propagandowe
      teksty jak ten p. Reese. Tekst ten pasuje do Naszego Dziennika
      a nie do GW, Iga
      • Gość: Puchatek Re: SHAME ON YOU GAZETA WYBORCZA IP: *.crowley.pl 18.06.04, 17:21
        Iga niestety ma rację. To nie jest publicystyka (bo, jak ktoś słusznie
        zauważył, brakuje wniosków). To jest propaganda.
        • Gość: bk Re: SHAME ON YOU GAZETA WYBORCZA IP: 12.24.244.* 18.06.04, 17:48
          puchatku cos ci sie pomylilo propaganda to rumsfeld, bush, cheney and
          wolfowitz, to bron masowego razenia na ktora Bush i Powell mieli "niezbite"
          dowody ze sadam posiada tony!!!a nie znaleziono grama!!!, propaganda ze za 9/11
          i alkaida stal Irak, Irak nigdy nie mial z tym nic wspolnego i zaden rzad na
          swiecie przy zdrowych zmyslach poparl zamach 9/11, propaganda to ze ze 150
          tysieczna armia "koalicji" wyzwala Irak,czolgi i bomby tego nie przyniosa, ze
          miliony irakijczykow wiwatuje na czesc wyzwolicieli,
          propaganda ze irkijczycy beda wolni i demokratyczni , w istocie strzelano
          do 'wyzwoloncych', torturowano, zniszczono szkoly, elektrownie, szpitale, 60%
          bezrobocia,niechec do okupantow, obecnie wiekszosc mieszkancow nie zyczy sobie
          obecnosci US army i nie popiera marionetkowego rzadu.
          buszysci jak hieny dopadli sie do kontroli irackiej ropy, 2 zasoby na swiecie,
          ale wyglada na to ze sie przeliczyli, "cudze nie tuczy"
          • Gość: p.. tak...wszystkim sie pomylilo i tylko.. IP: *.utc.com 18.06.04, 17:56
            ..Saddam byl jak "aniolek".Czyli przegiecie w druga strone.
            A co myslal pan Putin?
            www.cnn.com/2004/WORLD/europe/06/18/russia.warning/index.html
            Bez jaj panowie "szlachta"!!!
        • Gość: maruda Re: SHAME ON YOU GAZETA WYBORCZA IP: *.gdynia.mm.pl 18.06.04, 19:23
          Gość portalu: Puchatek napisał(a):

          > Iga niestety ma rację. To nie jest publicystyka (bo, jak ktoś słusznie
          > zauważył, brakuje wniosków). To jest propaganda.

          **********************

          Przemyśl sprawę jeszcze raz. Autor przedstawił fakty bez propagandowego zadęcia.
          Co do wniosków, to musiałyby one zawierać wskazówki dla obecnych wodzów USA. A
          taki tekst można odrzucić dużo łatwiej stosując propagandowe sztuczki i
          obiecując szklane domy na zboczach złotych gór wśród sadów wierzb z gruszkami.


      • Gość: Ramirez Typowa bezmyślna ingorancja zarzutów IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.06.04, 18:24
        Gdyby artykuł miał odwrotny wydzwięk i zawierał typowe dla neokonserwatystów połamańce frazeologiczne, typu "uderzenie wyprzedzajęca", "wojna o pokój" czy "Saddam syn Stalina" jakich jeszcze przed rokiem było sporo, to zwolennicy konserw radośnie by zaklaskali utwierdzając się w przekonaniu, że najlepszą receptą na pokój jest eskadra B-52 i dzielni, marines strzelający do wszystkiego co się rusza. W obliczu zafajdanego fałszu, jaki wychodzi spod tych łuszczących się sloganów rodem z komiksów, ich jednostki myślowe wyłączają się nie akceptując rzadnych argumentów.
        W końcu to wojna w imię pokoju, a w imię pokoju można zabić kogokolwiek!
      • Gość: Tomson Prymitywami są osły które wierzą w kłamstwa IP: *.ds.pg.gda.pl 18.06.04, 18:43
        Białego Domu i popierają zdziczałe zbójectwo Ameryki.
    • Gość: pablo Dobrze i dobitnie powiedziane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 17:58
      Dobrze i dobitnie powiedziane (raczej napisane.
      To jest obraz polityki USrA.

      Pzdr pablo
    • Gość: Tomson WOW!!!! IP: *.ds.pg.gda.pl 18.06.04, 18:41
      Jak widać są jeszcze inteligentni i uczciwi Amerykanie, ale co mnie bardziej
      zdziwiło to to, że skrajnie pro-US (jak zresztą 95% gazet w pomrocznej)
      Wyborcza pozwoliła tak sensownie krytykujący zbójectwo Ameryki artykuł
      wydrukować.
    • Gość: Rybinka Re: Szczerość i arabowie? Wolne żarty. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.06.04, 18:53
      Przecież w tym kręgu kulturowym szczerość uważana jest za głupotę (w sensie:
      oto jest swojski głuptak, szczery prostaczek boży).

      Nawet między sobą kraje muzułmańskie żadnej szczerości nie wykazują. Tym
      bardziej trudno mi uwierzyć, że będą szczere w stosunkach międzynarodowych z
      krajami niemuzułmańskimi.
      Jeśli islam pozwala na kłamstwo, jeśli jest ono z korzyścią dla muzułmanina, to
      trudno mówić o szczerości.

      Co do reszty artykułu - częściowa zgoda. USA same zapracowały sobie na opinię.

      Choć i tu jest pewna hipokryzja, bo np. Chiny sobie nie zapracowały???
      • Gość: maruda Re: Szczerość i arabowie? Wolne żarty. IP: *.gdynia.mm.pl 18.06.04, 19:36
        Gość portalu: Rybinka napisał(a):

        > Przecież w tym kręgu kulturowym szczerość uważana jest za głupotę (w sensie:
        > oto jest swojski głuptak, szczery prostaczek boży).
        >
        > Nawet między sobą kraje muzułmańskie żadnej szczerości nie wykazują. Tym
        > bardziej trudno mi uwierzyć, że będą szczere w stosunkach międzynarodowych z
        > krajami niemuzułmańskimi.
        > Jeśli islam pozwala na kłamstwo, jeśli jest ono z korzyścią dla muzułmanina, to
        >
        > trudno mówić o szczerości.
        >
        > Co do reszty artykułu - częściowa zgoda. USA same zapracowały sobie na opinię.
        >
        > Choć i tu jest pewna hipokryzja, bo np. Chiny sobie nie zapracowały???

        ***********************

        Artykuł nie jest długi i można go łatwo przyswoić. A jednak niektórzy mają z tym
        problem.

        Autor artykułu nie odwołuje się do żadnej szczerości Arabów i Persów. Ma to w
        dupie. Ocenia jedynie politykę USA na Bliskim wschodzie i jej bezpośrednie skutki.

        Poniżej stosowny cytat:

        Następny przykład jest naprawdę zabawny. Które państwa muzułmańskie należą do
        naszych największych sojuszników? Egipt, Jordania, Arabia Saudyjska i Pakistan.
        Wśród nich nawet jedno nie jest państwem demokratycznym. Niedorzeczność programu
        neokonserwatystów, aby narzucić demokrację na Bliskim Wschodzie, jest ewidentna.
        Gdyby dziś w każdym bliskowschodnim kraju odbyły się w pełni demokratyczne
        wybory, wszędzie zostałby wyłoniony antyamerykański rząd.
        ********************

        To, jakie są inne kraje, nie może stanowić podstaw do oceny USA.

    • Gość: maruda Ano jesteście IP: *.gdynia.mm.pl 18.06.04, 19:47

      Gdyby taki artykuł (słowo w słowo) popełnił np. Chomsky, to oczywiście rzesza
      forumowiczów okrzyknęłaby to lewacko-pacyfistyczno-komunistyczno-liberalnym
      pomówieniem.

      • Gość: grg Chomsky IP: *.b.jawnet.pl 18.06.04, 20:42
        Swego czasu wychwalal Czerwonych Khmerow i nie wierzyl w ich zbrodnie. Z takim
        dorobkiem nie powinien byc to zaden autorytet dla nikogo.

        A wyzywanie lewakow od "liberalow", to ja sobie wypraszam. No, chyba ze
        taki "liberal", jak sie nim zwie Zyrynowski.
        • Gość: maruda Re: Chomsky IP: *.gdynia.mm.pl 19.06.04, 02:01
          Gość portalu: grg napisał(a):

          > Swego czasu wychwalal Czerwonych Khmerow i nie wierzyl w ich zbrodnie. Z takim
          > dorobkiem nie powinien byc to zaden autorytet dla nikogo.
          >
          > A wyzywanie lewakow od "liberalow", to ja sobie wypraszam. No, chyba ze
          > taki "liberal", jak sie nim zwie Zyrynowski.

          **********************

          Swego czasu Bush gadał do rzeczy (inna sprawa, że głównie z kartki).

          Nie spotkałeś się z obelgą lewacki-liberał na tym forum. Nie jest wcale taka rzadka.

    • Gość: grg Saddam IP: *.b.jawnet.pl 18.06.04, 20:33
      "W czasie obecnej wojny nie dość że sami znęcaliśmy się nad irackimi jeńcami,
      to oddaliśmy wiele podejrzanych o terroryzm osób w ręce państw, które torturami
      wyduszą z nich wszystko. Nie ma sensu chować się za stwierdzeniem, że Saddam
      Husajn potraktowałby ich i tak gorzej niż my. Saddam nigdy nie twierdził, że
      jest demokratą i obrońcą praw człowieka."

      Saddam twierdzil, ze "cierpi z rak terrorystow". Tak powiedzial na oficjalnym
      spotkaniu z Achmadem K., wyslannikiem Putina i "prezydentem Czeczenii" w
      listopadzie 2003 - zapewniajac przy tym, ze w pelni popiera "terytorialna
      integralnosc Rosji", a Rosje uwaza za "najwiekszego przyjaciela Arabow". (Ci
      okropni_terrorysci mieli byc przez Iran nasylani - o szyitach pewnie mowil.)

      Wujek Putin tymczasem, nieprzerwanie informowal i zapewnial Busha, ze "Irak
      szykuje akty terroru" przeciwko USA. A Iranowi sprzedawal i sprzedawal bron i
      technologie nuklearna.

      Co prawda Saddam publicznie nawolywal Czeczenow do zaprzestania atakowania
      Rosji i zwrocenia sie przeciw "prawdziwym wrogom islamu" (USA & Izrael).
      Ciekawe, czy wierzyl w przyjazn "przyjaciela" Putina? Bush chyba ciagle wierzy.
      • Gość: maruda Re: Saddam IP: *.gdynia.mm.pl 19.06.04, 02:04
        Gość portalu: grg napisał(a):

        Saddam twierdzil, ze "cierpi z rak terrorystow". Tak powiedzial na oficjalnym
        > spotkaniu z Achmadem K., wyslannikiem Putina i "prezydentem Czeczenii" w
        > listopadzie 2003 - zapewniajac przy tym, ze w pelni popiera "terytorialna
        > integralnosc Rosji", a Rosje uwaza za "najwiekszego przyjaciela Arabow". (Ci
        > okropni_terrorysci mieli byc przez Iran nasylani - o szyitach pewnie mowil.)

        *****************

        To oficjalne spotkanie gdzie się odbyło? W kryjówce Saddama, na kilka dni przed
        złapaniem? (niektóre źródła twierdzą, że Saddama złapano kilka miesięcy wcześniej).

        • Gość: grg Re: Saddam IP: *.b.jawnet.pl 19.06.04, 08:35
          2002, 2003 oczywiscie - ostatnie oficjalne Sadka z kims zza granicy. Achmad
          sluzyl za chlopca na posylki dla Vladimira (z Sadem spotykal sie juz wczesniej).

          Saddie o terroryzmie i o Rosji wtedy:

          Saddam Husseyn said that he considered Russia a friend of the Arabs. Saddam
          also dwelt on terrorism: He said: "Iraq was the first country to be victimized
          by terrorism 20 years ago. Others, regardless of who they are, experienced
          terrorism after Iraq did." He claims the terrorism to which Iraq was subjected
          was at the hands of Iran.

          In an interview with journalists, Iraqi Foreign Minister Naji Sabri Al-Hadithi
          had the opportunity to state Iraq's position with regard to Chechnya, namely
          that Chechnya is an integral part of Russia. "Iraq is firmly against any
          manifestations of separatism in Russia." At the end of the audience, Kadyrov
          presented Saddam with a dagger made in Chechnya.

          Aktualnie Sad & Co sa "unavaible for comment" na tematy Rosji, a szkoda.

          Takze: www.gazeta.ru/2003/04/02/Wedidntflyto.shtml
    • Gość: idota co za pedal! IP: *.client.comcast.net 19.06.04, 07:15
      Terrorysci nie atakowali bez racjonalnych powodow? Terroryzm i racjonalne
      myslenie? Czy ktos tu jest pierdolniety?
      • Gość: Tysprowda Re: co za pedal! IP: 216.127.68.* 19.06.04, 10:00
        Ty jestes.

        Racjonalny terroryzm jest dobry jak jest zwycieski.

        Przykladem powstanie USSA i Izraela dzieki zwyciestwu przeciw Albionowi.
    • Gość: totyle Re: Jesteśmy obłudnikami - felieton z cyklu "Z Am IP: *.176.168.205.Dial1.Phoenix1.Level3.net 19.06.04, 07:58
      Dwa dni temu Cris Mathew na MSNBC pokazal wynik badania opini publicznej w Iraku
      na temat tej wojny.97%powiedzialo ze Ameryka jest wrogim okupantem.Czyli te
      trzy procent to bylby ten Pupet rzad proamerykanski i jego agencje.

      Ze jeszcze takie wiadomosci mowia na oficjalnych wiadomosciach to wydaje sie
      szczyt amerykanskiej teraz demokracji.
      Ciekawe gdzie Ameryka bedzie wysylac dysydentow bo do tego tu dojdzie.
      Moze Putin udzieli Syberii-sprawdzona.
    • Gość: bog Jeszcze jedna amerykanska swinia IP: *.hosts.zerolag.com 19.06.04, 08:58
      Jeszcze jedna amerykanska swinia piszaca za arabskie pieniadze.
      • Gość: totyle Re: Jeszcze jedna amerykanska swinia IP: *.176.168.205.Dial1.Phoenix1.Level3.net 19.06.04, 09:10
        A to do kogo?
      • Gość: Tysprowda Re: Jeszcze jedna amerykanska swinia IP: 216.127.82.* 19.06.04, 10:07
        Co prowda to prowda.

        Amerykanska swinia piszaca za amerykanskie pieniadze jest moralnie lepsza od
        amerykanskiej swini piszacej za arabskie pieniadze, mimo ze obie pisza o
        obronie amerykanskiego stylu zycia.

        Bo wszystkie swinie sa rowne, stworzone przeciez przez boga.

        Ale sa swinie rowne i rowniejsze.
        cbdu.
    • Gość: Mars touche czyli slowa prawdy IP: *.fnj1.hawkcommunications.com 19.06.04, 13:16
      w hameryce permanentna wojna oznacza pokoj,prewencyjne wojny w
      imie pokoju itp. glupoty ktore wciska sie ludziom hamerykanskim.
      • Gość: Tysprowda Re: touche czyli slowa prawdy IP: 216.127.82.* 19.06.04, 15:57
        Blast from the past:

        Wollen Sie eines totales Bushkrieg?
        • Gość: as Re: touche czyli slowa prawdy IP: *.twcny.rr.com 19.06.04, 17:43
          Warto przyjrzec sie programom "neokonserwatystow" na:

          www.newamericancentury.org/publicationsreports.htm
          as
        • Gość: Cube Re: touche czyli slowa prawdy IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.04, 16:10
          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > Wollen Sie eines totales Bushkrieg?

          Nie uczta sie niemieckiej gramatyki od gorala! :-)))
          • Gość: Tysprowda Re: touche czyli slowa prawdy IP: 216.127.82.* 10.07.04, 12:54
            Co prowda to prowda.

            Uczta sie sensu Bushkriegu! :-((((
    • Gość: as Re: Jesteśmy obłudnikami - felieton z cyklu "Z Am IP: *.twcny.rr.com 19.06.04, 17:44
      Program "neokonserwatystow" jest na:

      www.newamericancentury.org/publicationsreports.htm
      as
    • Gość: babariba a tutaj drobny aneks... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 10.07.04, 17:57
      ...jest
      polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1173693&MP=1
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka