darekvtb
04.05.12, 12:56
Do stworzenia tego watku sklonila mnie przedwczorajsza rozmowa ze Swiblowo.
Rozmawialismy na temat relatywnosci w KK pojecia “grzechu”.
Kiedys spytalem znajomego ksiedza, czy katolik czytajacy De revolutionibus orbium coelestium (O obrotach sfer niebieskich),
do 1616 – nie grzeszyl
z 1616 po 1828 (w Indeksie ksiąg zakazanych) – grzeszyl
po 1828 – znow nie grzeszyl?
On mi odpowiedzial jednoznacznie – tak!
Dzieki Swiblowo teraz wiem ze KK zakwalifikowal jako grzech rowniez:
Poslugiwanie sie nielegalnym oprogramowaniem
Kupowanie pirackich CD i DVD
Ogladanie filmow i sluchanie muzyki bez naleznej oplaty wlascicielowi praw autorskich (przyklad - sciagnietej z sieci Torrentem)
Poniewaz ogromna ilosc OS na domowych PC jest piracka, a odnalezc domowy PC gdzie ABSOLUTNIE wszystkie programy beda legalne (i muzyka + filmy!) - jest wrecz niemozliwe,
to przychodzi do glowy mysl..
W sakramencie spowiedzi katolik deklaruje nie tylko zal za grzechy, ale tez zadoscuczynienie i poprawe.
Wiec powienien
- wynagrodzic wlascicielom praw autorskich ich utracony zysk
- skasowac piracka tresc swoich HDD (lub oplacic licecje)
Poniewaz 90% Polakow deklaruje sie jako katolicy, a ilosc pirackiej zawartosci HDD na domowych PC nie maleje, to.. albo to nie katolicy, albo katolicy olewaja nakazy KK?
Juz kiedys (chyba Brof?) pisal o powszechnym wprowadzaniu paragrafow prawa ktore kryminalizuja coraz wieksze grupy spoleczenstwa.
A teraz sie dowiedzialem ze ten proces jest popierany przez KK!
Wedlug KK, katolik-murzyn z Namibii, ktory w ciagu roku naoszczedzal i kupil sobie za 100$ jakis uzywany PC,
aby sie nim poslugiwac musi kupic licecyjne PO ktore kosztuje o wiele wiecej niz sam komputer! KK nie intersuje ze murzyn zarabiajacy pare $ dziennie,
musi wybulic kilkaset $ na kupno PO i w ten sposob podtrzymac biznes MicroSoft wart X0 mld$ !
Jesli katolik nie spelnia warunkow spowiedzi to nie ma prawa do korzystania z Sakramentow Sw?
Ciekawi mnie tez jak ten problem jest rozwiazany u potestantow i anglikanow.
Jesli w jakims kraju prawo cywilne olewa prawa autorskie, to grzechu nie ma?
Ech! Chinczycy to maja fajne zycie.. :-)))
P.S.
Postaram sie wyjasnic, co na ten temat mowia rosyjscy prawoslawni kaplani..