Dodaj do ulubionych

Spotkali się.

18.06.12, 22:46
Obama z Putinem. Pogadali, po lufce wypili.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11965369,Obama_spotkal_sie_z_Putinem__Jest_wspolne_oswiadczenie.html?lokale=warszawa
Obserwuj wątek
    • malkontent6 Re: Spotkali się. 18.06.12, 22:55
      Burżuazyjne media też o tym piszą:

      "Putin said the two leaders were "able to find many commonalities pertaining to all of those issues," but provided no details."

      www.cnn.com/2012/06/18/us/mexico-g20-obama-putin/index.html?hpt=hp_t2
      • mara571 Re: Spotkali się. 18.06.12, 23:00
        czy Obama znowu powtorzyl: Wolodia na razie mam wybory na glowie, porozmawiamy w listopadzie?
        • felusiak1 Re: Spotkali się. 19.06.12, 00:31
          nie było potrzeby. obama wie, że jest aktorem i wie, że reżyserem jest putin. wiem to od efki.
          • eva15 feluś, specjalnie dla ciebie - jasno 19.06.12, 00:45
            Nie na twoją główkę, wiąc nie zrozumiałeś. Putin jest reżyserem u siebie, a Obama aktorem u siebie. Putin nie reżyseruje w USA, tam są inni spece. On tylko dba o to, by u niego nikt nie reżyserował.
            • silverbaum smiech na sali. 19.06.12, 00:51
              Smiech na sali.
              Obama mnie specjalnie nie interesuje. ale Putin jusz troche.
              Z Maskwiczami sie nie da wygrac.
              bo nie wiadomo jak.
            • malkontent6 Re: feluś, specjalnie dla ciebie - jasno 19.06.12, 00:59
              eva15 napisała:

              > Putin jest reżyserem u siebie,

              Autorem scenariusza i reżyserem.
              • przyjacielameryki Re: feluś, specjalnie dla ciebie - jasno 19.06.12, 11:38
                malkontent6 napisał:

                > eva15 napisała:
                >
                > > Putin jest reżyserem u siebie,
                >
                > Autorem scenariusza i reżyserem.


                Tak jest. To taki Teatr autorski Jednego Aktora.

            • herr7 reżyser, który nad niczym nie panuje? 19.06.12, 17:12
              Takie porównania brzmią zabawnie i to nie dlatego, że Obama ma w wielu sprawach związane ręce i jego polityka nie może iść pod prąd oczekiwań warstwy rządzącej. Co chyba nie jest dla nikogo sekretem. Ale Putin też samodzielny nie jest i w odróżnieniu od Obamy dysponuje znacznie gorszym aparatem państwowym. Tak więc twierdzenie, że jeden z nich jest aktorem grającym cudzy tekst, a drugi reżyserem, od którego wszystko zależy ma chyba jedynie na celu pokrzepienie serc.

              Od czasów Stalina żaden rosyjski lider nie był samodzielnym "reżyserem". Putin też nim nie jest. Przypomina bardziej Mikołaja II, który chciał prowadzić wojny ale nie potrafił zapanować nad okradaniem wojska przez intendentów. Mam tu na myśli te chwiejące się mosty, czy drogi rozmyte po pierwszych deszczach.
    • silverbaum W Syrii bylem... 18.06.12, 23:01
      i jest tam zwykla wojna domowa.

      Nie widze potrzeby, by ktokolviek sie do niej wtracal.
      • misterpee Re: jak bedzie strategia ameryki 19.06.12, 17:38
        o to trzeba pytac nie Obame a Nataniahu. Rosja jest niepodlegla, rosjanie decyduja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka