Dodaj do ulubionych

Polak w oczach Litwina

17.07.12, 19:38
Jest religijny, skuteczny, wyksztalcony i pracowity.

Za wyjatkiej naszej, historycznie uwarunkowanej religijnosci,lepszego obrazu Polakow trudno wymagac.

I zrozum teraz te trudnosci polsko-litewskie? Nie sposob. Ja jak szanuje kogos, Niemcow na przyklad, to staram sie z nim miec dobre stosunki.

A Litwini spowodowali, ze te stosunki sa coraz gorsze.

Dlaczego?

PF
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Polak w oczach Litwina 17.07.12, 20:29
      z tego samego powodu dla kórego polskie stosunki z rosją są jakie są.
      kompleks karła.
      rosja rusyfikowała na siłę i nie bardzo jej to wychodziło. polska nie polonizowała i wyszło jej.
      a litwa była tejże polonizacji ofiarą.
      • j-k Litwinow znalem 17.07.12, 20:35
        kilku
        tych mieszkajacych w Kaliningradzie/Krolewcu.
        rozmawialismy na neutralnym gruncie...
        po dluszych rozmowach dali sie przekonac.
        jednak sentyment anty-polski istnieje...

        trzeba bedzie i lat i pracy - by go pokonac
        w koncu wlasne anty-sentymenty tez mamy.
        • polski_francuz Jak pokonac 17.07.12, 20:39
          ten kompleks? Masz pomysly?

          PF
          • j-k Jak pokonac... 17.07.12, 20:50
            Nie .
            nie mamy problemow z Rosjanami
            nie mamy problemow z Litwinami

            mamy problem z wladzami obu tych krajow.
            pomoc moze tylko CZAS.
      • polski_francuz O dziwo 17.07.12, 20:38
        dosc podobnie widze ten problem. Dobry obraz Polaka jednak cieszy. Nie ma "pijaczkow", "dawaj czasy" itp...

        Dobre i to

        PF
    • igor_uk Ten obraz jest bardzo niekorzystny dla Polaka. 17.07.12, 21:35
      Powiem wiecej,jest bardzo nierzetelny.
      • polski_francuz Dlaczego 18.07.12, 10:16
        mnie te slowa nie dziwia, mimo ze sensu w nich niewiele?

        PF
        • igor_uk Obserwuje na co dzien... 18.07.12, 11:24
          stosunki Polakow i Litwinow.Pamjetam dobrze,co mowili Litwini o Polakach za czasow istnienia ZSRR.
          Ja znam te realcje z zycia,ty z cudzych slow.
          • polski_francuz Relacje 18.07.12, 11:38
            polskich i litewskich emigrantow u angielskiego pracodawcy nie moga byc ujete do dysktutowanej statystyki. Poddobnie zreszta stosunki Polakow i Litwinow w sytuacji mniejszej czy wiekszej niewoli.

            Statystyki mowi o wolnych ludziach w wolnych panstwach i zyjacych u siebie.

            PF
            • igor_uk Statystyki? 18.07.12, 11:47
              Czy znasz znaczenie tego slowa? A jak znasz,to co ono ma do omawianego tematu?

              Polska,jak i Litwa,nigdy nie byli wolne,za wyjatkiem kilku sekund historycznych.
              Dla tego relacje moga byc tylko takie,o jakich pisalem ja.
              • polski_francuz Opinie 18.07.12, 12:24
                wyrazone w pierwszym wpisie opieraly sie na statystykach. Zrobionych u okolo 1000 ludzi w przedziale wieku 25 - 74 lat (z pamieci).

                Co bys wiedzial, gdybys sobie zadal trud przeczytania linku.

                Trudu sobie nie zadales i zaczynasz dyskutowac jakbys wszystkie rozumy pojadl.

                Szkoda czasu na takie dyskusje.Masz swoje forum pisz na nim.

                PF
                • igor_uk Jak widac. 18.07.12, 14:05
                  Szkoda czasu na rozmowe z toba.
                  Statystyki i badanie opinii publicznej,to dwie rozne rzeczy. Po raz kolejny podtwierdziles moja opinie o tobie (moja opinie,a nie statystyki).
                  • polski_francuz Badania opinii publicznej 18.07.12, 15:19
                    maja charakter statystyczny, tzn musza sie opierac na takiej populacji osob ktora jest podobna do narodowej. W sensie wieku, wyksztalcenia itp..tak aby wyrazone glosy reprezentowaly w sposob wiarygodny spoleczenstwo.

                    Jesli wezmiesz pod uwage tych Polakow i Litwinow, ktorych ty Rosjanin mogles spotkac nie sa one charakterystyczne.

                    Z kilku wzgledow. Po pierwszy, jesli nie naklamales, ze zyjesz w Anglii, to wlasnie tam spotkales Litwinow i Polakow. A te probki emigracyjne nie sa dla narodu charakterystyczne.

                    Po drugie, ani Litwini ani Polacy nie lubia Rosjan i nie sadze, aby przed toba chcial serce otwierac.

                    Wiec juz przestan pisac glupoty w jezyku ktorym nie wladasz i na tematy, ktorych nie rozumiesz.

                    PF
    • dziadek_alex Braki w znajomosci historii Wielkiego Ksiestwa Lit 17.07.12, 22:38
      Nie chce sprawiac nikomu z Was przykrosci, ale wyglada na to, ze popelniacie ten sam blad co nasze MSZ. Nie bardzo wieci jacy to Litwini historycznie biorac wchodzili w sklad Wielkiego Ksiestwa. Wspolczesna Litwa opiera sie w duuuuzym stopniu na Zmudzi. Zmudz historycznie nie byla Polsce chetna. I wystepowala w ramach ksiestwa jak juz musiala i to niechetnie.
      Najbardziej przychylna Polsce byla ta czesc Wielkiego Ksiestwa, ktora obecnie budzi z kolei duza niechec naszego MSZ i rzadu mianowicie czesc Bialorusi. Ale nasi historycy w rzadzie i ministerstwach nie mieli czasu historii studiowac bo zajmowali sie praca w opozycji.
      Stad komedia nieporozumien...
      • polski_francuz Wchodzisz 18.07.12, 10:15
        gleboko ale chyba za gleboko w etniczne rozroznienia.

        Dzisiejszy narod ma troche z przeszlosci ale jest homogenizowany przez szkole, media itp.

        To tak troche jakbys rozroznial w populacji polskiej wilniukow (do ktorych sie sam zaliczam), lwowiakow i koroniarzy. Roznice sa, nie da sie ukryc. Ale czy sa az tak bardzo istotne?

        PF
        • dziadek_alex Re: Wchodzisz 18.07.12, 22:26
          Naturalnie, ze problemy sie juz wyostrzyly w okresie rozbiorowym.
          Wielu znakomitych historykow okresu miedzywojennego zajmowalo sie powaznie tym tematem.
          Powojenni historycy z roznych powodow nie wracali juz do sprawy. Tak, ze od 80 lat z okladem nic nowego do sprawy chyba nie wniesiono.
          Okres miedzywojenny i wojenny tez nic nie byly w stanie poprawic. A Litwa o ktorej myslimy w sensie Wielkiego Ksiestwa, z ktora mielismy unie, to nie ta obecna Litwa .
          Do tego dochodza obecni politykierzy i politruki. Ja nie widze jakis powaznych mozliwosci na duze zblizenie. Ta Litwa do ktorej mamy sentymenty odeszla w przeszlosc, jak Wilno mlodosci mojego ojca.

          A dla przypomnienia, Skiergiello w styczniu 1385 roku przywiozl do Krakowa miedzy innymi obietnice Jagielly o chrzcie Litwy i Zmudzi.
          Uwaga wlasnie owczesne kroniki podaja je jako dwa obiekty. To my duzo pozniej mowimy o chrzcie Litwy, tak naprawde, to byl chrzest Litwy i Zmudzi.
          Historia Wielkiego Ksiestwa jest dluga i bogata, ale za to we wspolczesnej Polsce bardzo slabo znana.

          Moj Heimat, jak mowia Niemcy, to Wroclaw, ale po palaszu tez jestem oczywiscie wilniukiem.
          Rusza mnie przede wszystkim, ze nasze urzedy panstwowe maja male pojecie o Wschodzie i to raczej zbudowane o nieistniejacy juz ZSRR.
          • polski_francuz I moj Heimat 19.07.12, 09:11
            to Wroclaw. Ale na drodze do niego, moi rodzice byli troche w Gdansku. Moja ciocia wyladowala w Koszalinie i wiem (z forow GW wlasnie), ze duzo Wilniukow wyladowalo w Poznaniu.

            Masz pewnie duzo racji o Zmudzi. Moja opinie zacietych i nieprzystepnych. "Jesli gadzina ugryzie Zmudzina, zginie gadzina od jadu Zmudzina" to powiedzenie przyswoilem sobie i powtarzam jak ktos mnie atakuje:)

            PF
    • przyjacielameryki Re: Polak w oczach Litwina 18.07.12, 12:23
      Potwierdzam fakt, że Litwini nie lubią Polaków a to może powodować takie a nie inne ichnie opinie o nas. Mam kilku przyjaciół z rodzin ziemiańskich pochodzących z Litwy, konkretnie z Wilna i Wileńszczyzny, często tam jeżdżą, nazwiska jednych z nich jako zasłużonych widnieją w jednym z kościołów polskich w Wilnie(blisko Uniwersytetu Wileńskiego). Spotykają się z dużą niechęcią Litwinów. Ich zdaniem wiąże się to z kompleksami wobec Polaków, barierami jakie Polacy tworzyli przy ich staraniach o niepodległość. Obecnie odreagowują swoje kompleksy, boja się polskości tak jak my wcześniej niemieckości(Wrocławia, Gdańska . . . ) trochę racji mają. My już chyba uporaliśmy się ze strachami przed Niemcami, oni tez się uporają. Trzeba zostawić ich w spokoju, niech spokojnie budują swoje państwo a polska mniejszość na Liwie powinna bardziej zadbać o lojalność wobec państwa litewskiego.
      Z pewnością czas zrobi swoje o ile zbyt dużo nie zepsują politycy.

      Ps. Byłem dwa razy w Wilnie, w Trokach. Piękne miasto, starówka, Ostra Brama, ślady Mickiewicza i Słowackiego . . . . . etc. W hotelu, w knajpach nie spotkałem żadnej niechęci a Litwini byli bardzo wdzięczni jak przywitałem się po litewsku czy podziękowałem za coś, też po litewsku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka