Dodaj do ulubionych

Chile - niezwykle ciekawy kraj

20.10.12, 16:02
"Kraj zwariowanej geografii" napisal kiedys Olgierd Budrewicz jeden z moich ulubionych autorow-podroznikow.

"Chile liczy okolo 4300 km dlugosci, a srednio 100 km szerokosci. Innymi slowy rozciaga sie jak od Lizbony po Moskwe, ale "w pasie" jest jak z Warszawy do Radomia. Ten kraj pogodzil w swych granicach strefe tropikalna i polarna, upalne niziny i wiecznie osniezone gory, geste lasy i ogromne pustynie.(...) Chile jest bardziej linia wybrzeza niz obszarem ziemi, Santiago snobuje sie jednak na kontynentalne polozenie; (...) stolica republiki - miasto o powierzchni Paryza - przylgnela do lancucha Andow, trzymajac sie w przyzwoitej odleglosci od morza."

Chile uchodzi rowniez za najbardziej "bialy" i najbardziej kulturalny kraj calej Ameryki Lacinskiej.
Natomias armia Chile umundurowana jest jak Wehrmacht - oto defilada z roku 2011.

www.youtube.com/watch?v=9fx93pXym94&feature=endscreen&NR=1
A oto defilada sprzed lat przed samym "slynnym" Pinochetem w rytm marsza niemieckiego "Preussens Gloria".

www.youtube.com/watch?v=PmZGuPfGNrY&feature=related
Obserwuj wątek
    • mlody774 Re: Chile - niezwykle ciekawy kraj 20.10.12, 16:45
      Prawda, to ciekawy kraj. Super do żeglowania i motocyklowych adventure (sławna R-40 i inne). Jak powszechny jest język niemiecki i angielski w Chile?
      • mlody774 Mialo byc Ruta 40 20.10.12, 17:21
        • mlody774 Ruta 40 20.10.12, 17:25
          www.ultimatejourney.com/chap81.html
          • misterpee Re: powszechny jezyk jest hiszpanski 20.10.12, 19:02
            w niektorych rodzinach utrzymuja sie jezyki kraju pochodzenia. W samolocie z Santiago siedzialem obok mlodego Chlijczyka, pochdzenia niemieckiego. Lecial do Niemiec studiowac prawo, jego niemiecki byl bardzo slaby. Moj potomek nie ma w sobie zadnej krwi niemieckiej, studiuje w Brazyli, mowi biegle po angielsku, niemiecku i portugalsku i jaka sie ó polsku. Chodzil do szkol w USA, Niemczech i Brazyli. Teraz po skonczeniu studiow chce wyjechac do Polski, Santiago jest bardzo mile, piekna kawiarnia Varsovienne, dzielnice ubogie nie sa tak biedne jak w Brazyli, domki zadbane i z zielenia, bardzo ladne metro, place, urocza stara dzielnica. I na dodatek pamiatki po Pablo Neruda.
            • mlody774 Re: powszechny jezyk jest hiszpanski 20.10.12, 19:29
              Na tej stronie podają te dwa jerzyki jako używane w Chile poza hiszpańskim:
              www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/ci.html
              dlatego pytam. Chile polecał jako kraj nawet do kilkuletniego zamieszkania (dobry kraj do otwierania biznesów itd.) już nie żyjący Robert Chapman (jego strona theinternationalforecaster.com/). Kawiarnia nazywająca się Varsovienne ma coś wspólnego z Warszawa PL? Z angielskim po Amerykach to mona się chyba przemieszczać najdalej do Panamy z USA. A z tym przeprowadzaniem się do Polski to było kiedyś to bardzo popularne. Teraz domy tam tanieją. Jest mało chętnych powracających z zagranicy.
              • zeitgeist2010 Re: powszechny jezyk jest hiszpanski 20.10.12, 20:01
                Gdyby ameryka lacinska zostala skolonizowana 500 lat wczesniej (pamietajmy nie bylo wtedy tv, internetu, turystyki itp) to musielibysmy sie teraz uczyc 10 nowych jezykow romanskich.

                Hiszpanski stalby sie kilkoma nowymi jezykami na podobienstwo Laciny, ktora dala poczatek jezykom romanskim w Europie

                • mlody774 Re: powszechny jezyk jest hiszpanski 20.10.12, 20:39
                  O tak, 500 lat wcześniej Europa składała się z małych księstwa (każde posługiwało się troszkę innym jerzykiem), które później były połączone w obecne kraje.
    • zeitgeist2010 Re: Chile - niezwykle ciekawy kraj 20.10.12, 19:52
      (...) Chile uchodzi rowniez za najbardziej "bialy" i najbardziej kulturalny kraj cale
      > j Ameryki Lacinskiej.
      > Natomias armia Chile umundurowana jest jak Wehrmacht - oto defilada z roku 2011(...)


      Mielismy juz runde o Chile jakies 2 lata temu ale zawsze sie da cos nowego powiedziec o ciekawym kraju.

      Ludnosc Chile jest bardziej etnicznie jednolita niz „biala”. Dawne garnizonowe vice-krolestwo nad strategicznie waznym wybrzezem Pacyfiku nie doznalo gwaltownych naplywow egzotycznych imigrantów. Populacja Chilijska rozwijala sie wzglednie dlugofalowo i systematycznie. Formalnie panowala ostra segregacja miedzy europejczykami a indianami ale nieformalnie zachodzila seksualna fraternizacja, czego wynikiem jest dosyc homogeniczna „rasa” chilijska. Podarowac mozna sobie porównanie z Kuba albo Kolombia ale juz sasiad Argentyna to prawdziwa mozaika w porownaniu z typem jasnego metysa w Chile. Pinochet to tez metys.

      Duch nadmorskiego garnizonu przesyca do dzisiaj kulture i spoleczenswo. Porzadek, solidnosc i technokracja. Dlatego tez dyktatura „made in Chile” byla dluga 1973-1990 - i efektywna.

      Zrozumiale, ze Niemcy od nazistowskich zbrodniarzy po Honeckerow sterowali na ten kraj


      • spokojnaglowa33 Parę impresji z Chile. 20.10.12, 21:40
        Kiedy byłem ostatnio w Santiago de Chile (czerwiec 09) smog wisiał jak nad LA w najlepszych latach. Ulice rzeczywiście wyglądają dość zamożnie i czysto, choć poza bogatymi dzielnicami żebraków wielu. Metro bardzo nowoczesne, ale jego oznaczenie już latynoskie, beztroskie. A ogłuszająca muzyka w wagonach (na monitorach lecą teledyski) nie pomaga w skupieniu się nad mapką. W ogóle nie przesadzałbym z tym ordungiem - próbowałeś przejść tam przez ulicę?
        Tak więc Santiago owszem, ale Valparaiso dużo ładniejsze. I też ma metro, a nie ma smogu.
        W małych miasteczkach już widać biedę, ale faktycznie, w porównaniu z Brazylią czy Kubą to i tak nieźle.
        Moja żona twierdzi, że wina dobre - ja się na winach nie znam.
        • spokojnaglowa33 Jeszcze o ekonomii, a.d. 2012. 20.10.12, 21:51
          Chile to teraz pieszczoch funduszy inwestycyjnych, wyparło z ich łask Brazylię. Świetne parametry ekonomiczne, w Europie nieosiągalne: szybki rozwój, prawie bez długu, nadwyżka budżetowa, inflacja niska nie tylko jak na Amerykę Łacińską, ale nawet w skali światowej. Wzór do naśladowania - na razie, o Brazylii też jeszcze niedawno tak mówiono.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka