Dodaj do ulubionych

Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki

IP: *.client.comcast.net 18.07.04, 07:34
Ehm.. redaktorki, "Enola Gay", nie "Bay", Okay?
Obserwuj wątek
    • Gość: pavel Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.abhsia.telus.net 18.07.04, 07:43
      Jeszcze jednego glupiego jankesa mniej; szkoda ze tyle zyl majac na sumieniu
      tyle nieszczesc ludzkich
      • Gość: . każdy system potrzebuje morderców IP: *.crowley.pl 18.07.04, 09:10
        do realizacji swoich celów

        poszedł do piekła nie świadom swojej zbrodni
        • Gość: chinczak nieukarane zbrodnie poplecznikow Michnika IP: 219.131.35.* 18.07.04, 09:57
          pewnie przedawnione, ale pamietamy!
          • Gość: . jaka jest statystyka tej zbrodni ? IP: *.crowley.pl 18.07.04, 10:36
            ile tam zginęło ludzi wg dzisiejszych ocen ?
            ile osób zginęło w następnych latach ?
            czy ktoś wie ?
            • Gość: f Re: jaka jest statystyka tej zbrodni ? IP: *.harvard.edu 18.07.04, 10:39
              tutaj to jest en.wikipedia.org/wiki/Atomic_bombings_of_Hiroshima_and_Nagasaki
              • Gość: lukiz A jak inaczej wygrać wojne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 19:59
                W jaki to cudowny inny sposób amerykanie mieli wygrać tę wojne? Za trgedię w
                hiroszimie i nagaski odpowiedzialny jest idiota cesarz japończyków. Przecież
                amerykanie postawili ultimatum:
                - poddajecie sie my wkraczamy i uczymy was jak budowć dobrbyt i "drugą japonie"
                a jak nie to bomba na misto. - A japonia co?:
                - nie zrobicie tego, tylko bedziemy sie bić wyspa po wyspie przez kilka lat. -
                no to bomba.
                - Poddajecie sie?
                - Eee tam pewienie macie drugiej... Zrzućcie drugą to sie poddamy.
                - Ok będzie druga i sie poddajecie...
                no i sobie ustalili...
                A poza tym wojna jest kosztowna dla obydwu krajów i często nie starcza na
                jedzenie dla wszystkich obywateli (często dzieci) poza tym bomba atomowa
                musiała być gdzieś zrzucona.
                Ps: Dzieki bombie atomowej zimna wojna była zimna a nie gorąca.
                • Gość: JoeT Re: Cesarz japonski nie byl ani idiota ani winnym IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 19.07.04, 04:14
                  Gość portalu: lukiz napisał(a):
                  > W jaki to cudowny inny sposób amerykanie mieli wygrać tę wojne? Za tragedię w
                  > hiroszimie i nagaski odpowiedzialny jest idiota cesarz Japończyków.

                  Cesarz japonski byl symboliczna glowa swego panstwa, podobnie jak wielu
                  obecnych krolow. W efekcie byl jedyna glowa panstwa, ktory pozostal przy wladzy
                  w kraju, ktore przegralo II wojne swiatowej. Poza tym, o ile mnie pamiec nie
                  myli, byl znanym biochemikiem. Czyli nie mozna go klasyfikowac jako idiota ani
                  doslownie ani w przenosni (w odroznieniu od obecnej glowy panstwa, ktore
                  zaatakowalo Irak i prowadzi tam wojne).
                  • Gość: lukiz Re: Cesarz japonski nie byl ani idiota ani winnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 13:10
                    Jeśli masz racje w sprawie cesarza to znaczy że pewnie jest jak piszesz. Jesli
                    nie cesarz decydował o poddaniu japoni to z pewnością był ktoś inny kto
                    decydował i to jego w takim razie należy nazwać idiotą...
          • Gość: Nowy Re: nieukarane zbrodnie poplecznikow Michnika IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.07.04, 11:34
            Wybiorcza masz pamiec. A Pearl Harbor pamietasz?
        • Gość: pak Re: każdy system potrzebuje morderców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 09:59
          A wiekszosc ludzi potrzebuje mozgu w czaszce. Niestety nie wszystkim dane jest
          go posiadac.
        • Gość: DarekS Re: każdy system potrzebuje morderców IP: *.chello.pl 18.07.04, 11:15
          Kretynie, zastanów się co piszesz.
        • Gość: Janek Wam placa od postu czy pracujecie na godziny? IP: *.sympatico.ca 18.07.04, 17:18
      • Gość: Nowy Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.07.04, 11:30
        Gdyby nie ta bomba byc moze byloby jednego matola mniej,
        niejakiego Pavela.
        Zastanawia prymitywny antyamerykanizm niektorych ludzi,
        czy to zemsta komuchow wystepujacych teraz w przebraniu
        antyglobalistow, anarchistow, zielonych, czerwonych itd.
        za to ze amerykanie przyczynili sie do rozkladu komunizmu
        czy moze zwykla glupota bardzo mlodych ludzi ktorzy nie zdaja sobie sprawy
        jakby wygladal swiat bez Ameryki.
        • Gość: agnes Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 14:10
          > jakby wygladal swiat bez Ameryki.

          lepiej
          • Gość: Nowy Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.07.04, 16:00
            ...w Europie rzadzil by nastepca Hitlera, albo Stalina, zalezy kto
            wygralby wojne.
            A Internetu tez by nie bylo i bezmuzgowia takie jak agnes (zmien
            cioto ta amerykanska ksywke) nie mogly by pisac bzdur.
            A moze agnes tez by nie bylo bo jej rodzice (dziadkowie)
            zgineli by w Oswiecimiu albo innym obozie.
            Ale skad ta ciemna holota ma o tym wiedziec.
            • Gość: agnes Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 17:10
              i po co sie tak unosisz i rzucasz obelgami??
              zazyj wlerianke to ci pomoze
              pozdrawiam

              ps. a co do mojego nika: odcielam jezyka od polityki bo o nie ma za wiele
              wspolnego.
              • Gość: Nowy Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.07.04, 18:05
                A moze by tak jakis kontrargument zamiast tych walerianek.
                pzdr.
                • Gość: agnes Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 18:33
                  a po co ?? tez mam cie powyzywac?? zauwazylam, ze jak ktos ma inne zdanie od
                  ciebie, tzn. nie jest wielbicielem bushlandu jest bezmozgowcam.wiec
                  jakiekolwiek argumenty z mojej strony i tak pozostalyby przez ciebie
                  zignorowane.
                  pozdrawiam
                  • Gość: Nowy Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.07.04, 18:54
                    Nie, nie zostaly by zignorowane. Jednak widocznie ich nie masz
                    skoro nie chcesz napisac.
                    • Gość: agnes Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 19:14
                      bez ameryki, a wlasciwie polityki amerykanskiej bo o tym mowa byloby lepiej
                      (wedlug mnie oczywiscie) poniewaz uniknelibysmy: bomby atomowej, wojny w
                      wietnamie, 2 wojen w iraku i wojny w afganistanie.ciagoty kolejnych
                      amerykanskich prezydentow do wladzy nad swiatem prowadza wciaz do wojen,
                      konfliktow i rozpaczy ludzkiej. przez polityke stanow zjednoczonych i innych
                      zachodnich mocarstw powieksza sie nieustannie przepasc miedzy krajami bogatymi
                      a panstwami tzw. "trzeciego swiata".przywodcy bogatych panstw i koncernow
                      globalnych nauczyli sie wykorzystywac biede ludzka to osiagania wlasnych celow
                      (kasy).
                      zeby bylo jasno: jestem przeciwna amerykanskiej poltyce, a nie wszystkim
                      ludziom tam mieszkajacym poniewaz wiem , ze wsrod nich jest takze wielu
                      rozsadnych obywateli, ktorzy nie sa zwolennikami bushowskiej wizji swiata.
                      • Gość: JoeT Re: wplyw USA na sytuacje na swiecie IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 19.07.04, 04:51
                        Gość portalu: agnes napisał(a):
                        > bez ameryki, a wlasciwie polityki amerykanskiej bo o tym mowa byloby lepiej
                        > (wedlug mnie oczywiscie) poniewaz uniknelibysmy: bomby atomowej, wojny w
                        > wietnamie, 2 wojen w iraku i wojny w afganistanie.ciagoty kolejnych
                        > amerykanskich prezydentow do wladzy nad swiatem ...

                        Nie zgodze sie z Agnes, ze swiat dzisiaj bylby lepszy gdyby USA nie istnialo w
                        latach czterdziestych i pozniej. Obawiam sie, ze swiat bylby zdominowany przez
                        ZSRR i byc moze wszyscy zylibysmy w krajach podobnym do Korei Pln lub Kuby.

                        Fakt, ze rywalizacja miedzy USA i ZSRR spowodowala smierc setek tysiecy ludzi w
                        Afryce i innych krajach. Oba te kraje zbroily "sily wyzwolencze" i "freedom
                        fighters" prowadzac do dewastacji Angoli itd. Jednak USA powstrzymalo ekspansje
                        komunizmu.

                        Obecnie, gdy USA jest najsilniejszym militarnie panstwem na swiecie, jego
                        prezydent Bush jr i wiceminister Wolfowitz uzywaja doktryny "pre-emptive war
                        and unilateralism" (wojen zapobiegawczych i jednostronnosci) do atakowania i
                        straszenia wojna kazdego kraju, ktore nie podporzadkowuje sie Bushowi. Ale USA
                        jest krajem demokratycznym i jest nadzieja, ze wybory w listopadzie zakoncza
                        zapedy Busha do rzadzenia kula ziemska.

                        W ZSRR Stalin i jego nastepcy nie byli poddani demokratycznej kontroli. Sad
                        najwyzszy USA niedawno przyznal prawo do procesu sadowych dla wiezniow w bazie
                        Guantanamo. Wiezniowie wojenni w ZSRR zyli do smierci na Syberii - nikt im nie
                        przyznal ludzkich praw.

                        O ile ludzie wszedzie maja te same cechy i nieograniczona sila prowadzi do
                        nieograniczonej demoralizacji. O tyle systemy polityczne sa lepsze i gorsze.
                        System w USA jest o wiele lepszy (aczkolwiek nie idealny) niz system w ZSRR. Na
                        szczescie dla Rosjan i innych krajow ZSRR przestalo juz istniec.

          • Gość: Adam Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.ed.shawcable.net 19.07.04, 01:29
            Lepiej? W dupie bylas, gowno wiesz suko
            • Gość: agnes Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 01:00
              jezyk odpowiedni dla polaczka mieszkajacego w jackowie albo na grinponcie.
      • Gość: meerkat JOB WELL DONE, gen. SWEENEY!!! R.I.P. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 11:53
        Jak byl taki glupi, to jak odnalazl to miasto i jak w nie precyzyjnie trafil
        uciekajac rownoczesnie wielkim B-29 przed fala uderzeniowa?
    • Gość: Katsuo_Takegawa niech sie smaży w piekle !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 07:44
      a tłumaczeniem: " on tylko wykonywał rozkaz" to sobie można dupsko podetrzeć...
      • Gość: meerkat niech JAPONSCY AGRESORZYsmaża sie w piekle !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 11:55
        Juz zapomniales o tym , kto ZACZAL te wojne i o JAPONSKICH zbrodniach wojennych?
        • Gość: eof a więc zbrodnia tłumaczy zbrodnię hmm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 12:58
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Juz zapomniales o tym , kto ZACZAL te wojne i o JAPONSKICH zbrodniach wojennych

          i czego to dowodzi? usprawiedliwia masowe odparowanie jakichś w sumie 200 tysięcy ludzi, głównie cywili? to tyle, ile wyniosły w czasie wojny na pacyfiku straty usa (bodaj z 240 tys.) - straty wśród żołnierzy. ta dyskusja nigdy nie będzie rozstrzygnięta - miało, czy też nie miało to sensu militarnego, w obliczu znanych argumentów w guście "oni nigdy by się nie poddali" versus "oni już i tak byli na wykończeniu", bądź - w wersji spiskowej - "oni już od miesięcy chcieli się poddać, ale jakoś trzeba było usprawiedliwić wydatki na projekt manhattan". ja nie wiem, po czyjej stronie jest racja w tej dyskusji, ale z całą pewnością masowe zabijanie cywili (oba miasta nie były znaczącymi celami militarnymi) jest najzwyklejszą zbrodnią wojenną, łamiącą takie same prawa, za złamanie których częstowano wysokimi wyrokami w norymberdze. i kropka.
          • Gość: meerkat GWALT SIE zawze GWALTEM ODCISKA!!! (Bibilia) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 14:17
            Masowym "odparowywaniem" cywili byly np. RAF-owskie bombardowania Hamburga, a
            zwlaszczcz DREZNA! I co: jakoc nie slysze zeby jaki Polak nazywal je zbrodnia.
            Czyzby blizsza koszula cialu?

            P.S. 200 tysiecy cywili nie zginelo wskutek bombardowania Hiroszimy i Nagasaki.
            Zginelo ich w sumie ok 120 tysiecy- tylu ilu Amerykanow zgineloby z pewnoscia
            wedlug szacunkow Pentagonu i Dowodztwa Pacyfik.

            Reszta umarla znacznie pozniej wkutek powiklan wywolanych choroba popromienna,
            o ktorej ( a tym bardziej jej dlugofalowych skutkach), ani Amerykanie, ani nikt
            inny nie mogl wtedy-z oczywistych powodow- wiedziec.
            • Gość: eof Re: GWALT SIE zawze GWALTEM ODCISKA!!! (Bibilia) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 14:45
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Masowym "odparowywaniem" cywili byly np. RAF-owskie bombardowania Hamburga, a
              > zwlaszczcz DREZNA! I co: jakoc nie slysze zeby jaki Polak nazywal je zbrodnia.
              > Czyzby blizsza koszula cialu?

              mylisz się koleżko. rozmawiamy o japonii w tej chwili i nie było bezpośredniego powodu, dla którego należałoby nawiązać w tej akurat chwili do drezna. przyjmij do wiadomości, że dla mnie nie ma wielkiej różnicy i nie jest tak, że "bliższa ciału koszula".

              zaś stwierdzenie, że gwałt się gwałtem odciska nie jest usprawiedliwieniem dla gwałtu. chyba, żeś się pan poza Biblię posunął tylko do staropolskiej wróżdy.

              pozdrawiam

            • Gość: ewangielista BOMBARDOWANIA MIAST NIEMIECKICH TO NIC IP: *.home.cgocable.net 18.07.04, 14:48
              INNEGO JAK HIROSHIMA I NAGASAKI.
              >>>szacunki pentagonu wepchnij sobie gleboko w dopu
              • Gość: aja74 Re: BOMBARDOWANIA MIAST NIEMIECKICH TO NIC IP: 212.244.166.* 19.07.04, 08:28
                I na dodatek wszystkiemu sa winni Polacy bo stawili opor a powinni z nareczami
                kwoiatow witan Niemcow.
                Jak czytam takie odpowiedzi to zaczynam sie zastanawiac czy nie byc za aborcja.

                AJA
            • Gość: eof no i cyferki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 14:54
              > P.S. 200 tysiecy cywili nie zginelo wskutek bombardowania Hiroszimy i Nagasaki.
              > Zginelo ich w sumie ok 120 tysiecy- tylu ilu Amerykanow zgineloby z pewnoscia
              > wedlug szacunkow Pentagonu i Dowodztwa Pacyfik.
              >
              > Reszta umarla znacznie pozniej wkutek powiklan wywolanych choroba popromienna,
              > o ktorej ( a tym bardziej jej dlugofalowych skutkach), ani Amerykanie, ani nikt
              >
              > inny nie mogl wtedy-z oczywistych powodow- wiedziec.

              daruję sobie wykazywanie mizerii zasłaniania się niewiedzą w zakresie przyszłych skutków. tylko parę cyferek:

              "75,000 of Nagasaki's 240,000 residents were killed, followed by the death of at least as many from resulting sickness and injury. However another report issues a different residental number, speaking of Nagasaki's population which dropped in one split-second from 422,000 to 383,000, thus 39,000 were killed, over 25,000 were injured. If taken into account those who died from radioactive materials causing cancer, the total number of casualties is to be believed at least 100,000 killed residents."

              " At 8:16 A.M., the B-29 Enola Gay dropped the atomic bomb called "Little Boy" over the central part of the city and the bomb exploded with a blast equivalent to 12,000 tons of TNT, killing an estimated 80,000 civilians outright."

              i jeszcze parę przyczynków do dyskusji w kwestii zasadności militarnej:

              " The use of the atomic bomb, most experts now believe, was totally unnecessary. Even people who support the decision for various reasons acknowledge that almost certainly the Japanese would have surrendered before the initial invasion planned for November. The U.S. Strategic Bombing Survey stated that officially in 1946.

              We found a top-secret War Department study that said when the Russians came in, which was August 8, the war would have ended anyway. The invasion of Honshu, the main island, was not scheduled to take place until the spring of 1946. Almost all the U.S. military leaders are on record saying there were options for ending the war without an invasion. So minimally, as Hanson Baldwin, The New York Times writer, put it, if the goal of the bombing was to end the war without an invasion, that was unnecessary, so it was "a mistake." That's Baldwin's phrase.

              Now, did American policy-makers know this at the time? That's a slightly different question. Many scholars now believe that the president understood the war could be ended long before the November landing. J. Samuel Walker, a conservative, official government historian, states in his expert study, perhaps with slight exaggeration but not much, that the consensus of the scholarly studies is that the bomb was known at the time to be unnecessary."

              • Gość: JoeT Re: mniej ofiar z czy bez dwu bomb atomowych? IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 19.07.04, 05:08
                Gość portalu: eof napisał(a): "... that the consensus of the scholarly studies
                is that the bomb was known at the time to be unnecessary."

                Jesli wiadomo bylo dla Pentagonu i Prezydenta, ze zrzucenie bomb atomowych bylo
                niepotrzebne, to dlaczego wydali oni decyzje aby te bomby zrzucic? Obawiam sie,
                ze to tylko pozniejsze optymistyczne szacunki przebiegu wojny mowily ,ze mozna
                bylo wojne skonczyc bez bomb atomowych. Jednak wierze, ze podejmujacy te
                decyzje wierzyli, ze zaoszczedza ofiar po obu stronach przez uzycie tych bomb.


            • Gość: MM Cytujesz Biblie tylko wtedy, kiedy tobie wygodnie IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 18:42
              Ktos by pomyslal, ze jestes taki religijny i swiatobliwy.

              > Masowym "odparowywaniem" cywili byly np. RAF-owskie bombardowania Hamburga, a
              > zwlaszczcz DREZNA!

              W rajdzie na Drezno USAF odegralo rownie wazna role. Zapomniales o 350
              bombowcach ktore "dokonczyly" dziela zniszczenia? Zapomniales o Mustangach,
              ktore atakowaly "cele naziemne", tzn. zgrupowiska rannych i niedobitkow na
              brzegu Laby?

              Dziwne rowniez, ze nie wspominasz o bombardowaniu ogniowym Tokio. Niewygodnie
              pamietac? Jak powiedzial adiutant McArthura, bylo to "one of the most ruthless
              and barbaric killings of non-combatants in all history."

              > Zginelo ich w sumie ok 120 tysiecy- tylu ilu Amerykanow zgineloby z pewnoscia
              > wedlug szacunkow Pentagonu i Dowodztwa Pacyfik.

              Gdybys to napisal jeszcze dziesiec lat temu, wiekszosc by ci uwierzyla. Na
              dzien dzisiejszy, ukazalo sie juz wystarczajaco duzo dokumentow, potwierdzonych
              przez historykow, ktore swiadcza nie tylko o tym, ze Japonia nie byla zdolna
              skutecznie bronic swoich glownych wysp, ale i o tym ze Dowodztwo Pacyfiku bylo
              o tym dosc dobrze poinformowane. Wiecej, nie jest juz tajemnica, ze jeszcze na
              poczatku lata Japonia poczynila uwertury w kierunku negocjacji pokojowych.
              Mieli tylko jeden warunek, na ktory Amerykanie nie chcieli sie zgodzic bo
              zadali kapitulacji bezwarunkowej. Warunek ten byl bardziej honorowy niz
              militarny - chcieli oni bowiem jedynie, by Hirohito pozostal na tronie Japonii.

              Czy uwazasz, ze byl to warunek tak trudny do przelkniecia, ze nalezalo
              wyparowac dwa miasta i dziesiatki tysiecy ich mieszkancow? A moze nalezysz do
              tych znikomych apologetow, ktorzy zaprzeczaja historii i twierdza, ze
              bombardowanie Hiroshimy i Nagasaki bylo konieczne z punktu widzenia operacji
              militarnych, a nie tylko i wylacznie jako pokazowka dla Sowietow.

              A nawet jesli tak nie uwazasz, to dlaczego zrezygnowano z planu
              demonstracyjnego zrzucenia bomby atomowej na Zatoke Tokijska, zamiast na centra
              miast?
              • Gość: meerkat Amerykanie "dokonczyli co ZROBIL KTOOOOO??? ;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 13:10
                Sam przyznajesz, ze KONWENCJONALNE bomardowania Tokio byly "barbarzynskie" i
                pochloneli wiecej ofiar. (bravo, Col.Doolittle!!!)

                Zas to do warunkow proponowanej przez TYikio kapitualcjio, to po prostu
                wykazujesz sie ambarasujaca ignorancja!

                McArthur ZGADADZAL si OD POCZATKU na pozostanie Hirohito na tronie, i TAK TEZ
                SIE STALO, ZA JEGE ZGODA. M. innymi dlatego cesarz Japonii, wowczas majacy
                jeszcze status Boga, nakazal japonskim militarystom natychmiastowa kapitulacje,
                ktora do tej pory (nawet po Hiroszimie!) byla dla nich nie do przyjecia.

                Ponownie, poczytaj sobie opinie Japonczykow, ktorzy ataki atomowe pamietaja, co
                mowia o o ich znaczeniu dla ocalenia ich i ich ojczyzny od Holocaustu.
                Sluchac hadko, aa? ;-)))
                • Gość: MM Doolittle??? Ignorancie, przechodzisz sam siebie IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 19.07.04, 16:44
                  Co za bezdenna glupota!

                  > Sam przyznajesz, ze KONWENCJONALNE bomardowania Tokio byly "barbarzynskie" i
                  > pochloneli wiecej ofiar. (bravo, Col.Doolittle!!!)

                  Co mial Doolittle wspolnego z 'Tokyo firebombing'? Doolittle polecial z
                  szesnastoma Mitchell'ami w 1942 roku. Tokyo firebombing mialo miejsce w marcu
                  1945 roku - w rajdzie bralo udzial 334 bombowce B-29.

                  I jesli zrzucenie 1700 ton bomb napalmowych na cele cywilne moze byc uwazane
                  za 'konwencjonalne' to zastrzelenie ciebie z pewnoscia mozna uznac za eutanazje.

                  > Ponownie, poczytaj sobie opinie Japonczykow, ktorzy ataki atomowe pamietaja,
                  co
                  >
                  > mowia o o ich znaczeniu dla ocalenia ich i ich ojczyzny od Holocaustu.
                  > Sluchac hadko, aa? ;-)))

                  O tak, prosze, poczytaj sobie. Najlepiej opinie naocznych swiatkow. Na mysl
                  nasuwa sie przede wszystkim "Black Rain" Ibuse Masuji. Choc podejrzewam, ze
                  osobnik twego pokroju bedzie sie onanizowal czytajac o tej tragedii.
                • Gość: MM A propos Drezna: IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 19.07.04, 16:46
                  Rajd byl zaplanowany WSPOLNIE. Tylko ty nie wiesz, ze rajdy nocne zawsze
                  wykonywal RAF, a dzienne USAF.
                • Gość: MM Re: Amerykanie "dokonczyli co ZROBIL KTOOOOO??? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 28.07.04, 23:50
                  Piszesz:

                  > McArthur ZGADADZAL si OD POCZATKU na pozostanie Hirohito na tronie, i TAK TEZ
                  > SIE STALO, ZA JEGE ZGODA.

                  TO prawda, MacArthur sie na to zgadzal. Ale NIE ZGADZAL sie rzad USA, a bez
                  zgody rzadu MacArthur nic nie mogl zrobic. Masz tu "chapter & verse":

                  "...the Potsdam declaration in July, demand[ed] that Japan surrender
                  unconditionally or face 'prompt and utter destruction.' MacArthur was appalled.
                  He knew that the Japanese would never renounce their emperor, and that without
                  him an orderly transition to peace would be impossible anyhow, because his
                  people would never submit to Allied occupation unless he ordered it.
                  Ironically, when the surrender did come, it was conditional, and the condition
                  was a continuation of the imperial reign. Had the General's advice been
                  followed, the resort to atomic weapons at Hiroshima and Nagasaki might have
                  been unnecessary."

                  William Manchester, 'American Caesar: Douglas MacArthur 1880-1964' str. 512.

                  A tutaj masz opinie konsultanta MacArthura:

                  "When I asked General MacArthur about the decision to drop the bomb, I was
                  surprised to learn he had not even been consulted. What, I asked, would his
                  advice have been? He replied that he saw no military justification for the
                  dropping of the bomb. The war might have ended weeks earlier, he said, if the
                  United States had agreed, as it later did anyway, to the retention of the
                  institution of the emperor."
                  Norman Cousins, 'The Pathology of Power', str. 65, 70-71.

                  No wiec jak jest? Czy potrafisz przedstawic jakiekolwiek dowody swoich
                  twierdzen, czy bedziesz tylko kontynuowal pustoslowie?
            • Gość: stl Re: GWALT SIE zawze GWALTEM ODCISKA!!! (Bibilia) IP: *.icpnet.pl 18.07.04, 20:41
              Masowym "odparowywaniem" cywili byly np. RAF-owskie bombardowania Hamburga, a
              zwlaszczcz DREZNA! I co: jakoc nie slysze zeby jaki Polak nazywal je zbrodnia.
              Czyzby blizsza koszula cialu?

              Tutaj odpowiedź jest prosta. W nalotach na Hamburg i Drezno brali udział między
              innymi polscy lotnicy walczący w RAF'ie.
              Większość pacyfistów rozumuje mniej więcej tak:
              - polski lotnik uczestniczący w nalotach na Hamburg i Drezno to bohater wojenny
              - amerykański lotnik uczestniczący w nalotach na Hiroshimę i Nagasaki to
              zbrodniarz wojenny
              • Gość: meerkat GWALT SIE zawsze GWALTEM ODCISKA!!! (Bibilia) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 13:14
                STL!

                Znakomicie wyjasniles na aktualnym przykladzie MENTALNOSC KALEGO!!!

                Bo jak Kalemu ukradli Wolyn i Podole...

                Ale jak KALI ukradl Bieszczady i tzw. Ziemie zachodnie.... :-(((
          • Gość: dark ktoś może pamięta? IP: *.icpnet.pl 18.07.04, 20:32
            Jak nazywał się brytyjski marszałek lotnictwa? był na tyle szczery (albo
            bezczelny, jak kto woli)że wiele lat po wojnie przyznał, że gdyby alianci wojnę
            przegrali pewnie byłby sądzony jako zbrodniarz....
            punkt widzenia, zależy,jak wiemy......a zwycięzców nikt nie sądzi
            o ile dobrze pamiętam, gość odpowiadał za naloty dywanowe, Drezno i takie tam
            inne podobne drobiagi....
            • Gość: bum bum Re: ktoś może pamięta? IP: *.home.cgocable.net 18.07.04, 21:42
              To byl Harris (przepraszam musze to nazwisko napisac z dozej litery)
        • Gość: czkawka Re: niech JAPONSCY AGRESORZYsmaża sie w piekle ! IP: *.home.cgocable.net 18.07.04, 14:42
          zaczal roosvelt czy jak mu tam
      • Gość: kk nie trzeba bylo zaczynac wojny gluoplu IP: *.acn.waw.pl 19.07.04, 20:11
    • u_i Wstrząsająca zbrodnia 18.07.04, 08:02
      • Gość: f Re: Wstrząsająca zbrodnia IP: *.harvard.edu 18.07.04, 08:08
        Tak? To zobacz sobie jak walczyli Japonczycy i jakich uzywali metod. I zastanow
        sie, czy oddalbys zycie tysiecy mlodych ludzi, obywateli twojego kraju, gdybys
        dysponowal taka bronia. Bez uzycia bomby atomowej wojna trwalaby o wiele dluzej
        i zdobywanie Japonii byloby o wiele, wiele bardziej krwawe.
        • u_i Re: Wstrząsająca zbrodnia 18.07.04, 09:09
          Gość portalu: f napisał(a):

          > Tak? To zobacz sobie jak walczyli Japonczycy i jakich uzywali metod. I zastanow
          > sie, czy oddalbys zycie tysiecy mlodych ludzi, obywateli twojego kraju, gdybys
          > dysponowal taka bronia. Bez uzycia bomby atomowej wojna trwalaby o wiele dluzej
          > i zdobywanie Japonii byloby o wiele, wiele bardziej krwawe.

          Tak, ale walczyli japońscy żołnierze, a tu zostali zabici praktycznie wyłącznie
          cywile. Niemcy odpowiadali w Norymberdze a Amerykanie bezkarnie kontynuowali
          mordowanie cywilów w Wietnamie, a teraz też ich cele są wybierane w
          nidyskryminowany sposób. Jest niewyobrażalne, żeby uzasadniać zbrodnie dokonane
          na japońskich miastach, dokonywane również bronią konwencjonalną. Nie po to się
          formułowało konwencje genewskie.
          • Gość: f Re: Wstrząsająca zbrodnia IP: *.harvard.edu 18.07.04, 09:15
            Nikt nie byl taki madry, zeby wtedy pokazac sposob pokonania Japonczykow bez
            tego. Wybor byl taki, ze albo spusci sie te bombe albo zginie wiele tysiecy
            Amerykanow. I Amerykanie wybrali to pierwsze, mimo ze nie prosili o te wojne.
            • u_i Re: Wstrząsająca zbrodnia 18.07.04, 09:23
              Gość portalu: f napisał(a):

              > Nikt nie byl taki madry, zeby wtedy pokazac sposob pokonania Japonczykow bez
              > tego. Wybor byl taki, ze albo spusci sie te bombe albo zginie wiele tysiecy
              > Amerykanow. I Amerykanie wybrali to pierwsze, mimo ze nie prosili o te wojne.

              Konwencje genewskie nie zakazały wojen tylko zbrodnie wojenne. Amerykanie sami
              byli obecni na Hawajach w wyniku agresji.
              • Gość: passos Ze Ziemia wciaz... IP: *.gorzow.mm.pl 18.07.04, 10:13
                ... nosi takich idiotow i sie nie buntuje!!!

          • Gość: kondorek Re: Wstrząsająca zbrodnia IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.07.04, 09:32
            To jest oczywista nieprawda! Japończycy z ogromna ochotą mordowali cywilów na
            podbitych terytoriach - Chińczyków, Europejczyków i zreszta to samo robili z
            jeńcami wojennymi, a poza tym to oni byli agresorami w tej wojnie więc moim
            zdaniem zrzucenie bomby atomowej było jak najbardzije usprawiedliwione
          • Gość: exarek Re: Wstrząsająca zbrodnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 11:11
            Owszem walczyli. Ale w chorym umyśle premiera Tojo był plan użycia kobiet,
            dzieci i starców, rzucających się na wojska amerykańskie. Oczywiście ludzie ci
            byliby obwieszeni granatami i innymi mat. wybuchowymi.
            Policz sobie ofiary i czas trwania wojny...
          • Gość: agnes Re: Wstrząsająca zbrodnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 14:09
            Niemcy odpowiadali w Norymberdze a Amerykanie bezkarnie kontynuowali
            > mordowanie cywilów w Wietnamie,

            bo zwyciezcow sie nie sadzi...
        • Gość: . to jest ludobójstwo IP: *.crowley.pl 18.07.04, 09:13
          nie można uzasadniać jednej zbrodni innymi
          • Gość: f Re: to jest ludobójstwo IP: *.harvard.edu 18.07.04, 09:23
            To nie bylo uzasadnione zbrodniami Japonczykow (chociaz byly niewyobrazalne)
            tylko pokonaniem ich jak najszybciej, zeby zmniejszyc wlasne straty, ktore mogly
            byc bez tego ogromne. Japonia mogla jeszcze dlugo stawiac totalny opor powodujac
            totalna jatke Amerykanow, tak jak zreszta zaczel sie ostatni etap ofensywy
            Amerykanow. Japonczycy bronili sie tak ostro, ze nie bylo jak pokonac Tokio bez
            ogromnych strat wlasnych.
          • Gość: stl Re: to jest ludobójstwo IP: *.icpnet.pl 18.07.04, 20:49
            A ja na to odpowiem, że podałbym do sądu każdego wojskowego, który zamiast użyć
            najskuteczniejszej dostępnej broni posłałby mnie lub mojego syna do walki wręcz.
    • Gość: xxxxxxxx Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 08:42
      Hihihi, ale to zabronione ostatnio w tym kraju ;)
    • Gość: hehe.he Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 08:45
      japonczycy sami sobie są winni. nie stany zjednoczone zaczęły wojnę. nie stany
      napadly na japonie. atak nuklearny to rzecz straszna ale kto mieczem wojuje od
      miecza ginie.

    • Gość: Antypod Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.07.04, 08:48
      spotka tam swojego prezydenta i dostanie to na co zasluzyl..
      • Gość: f Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.harvard.edu 18.07.04, 08:53
        Zajebiscie wygladala Australia, gdyby Amerykanie nie wygonili Japonczykow.
        • Gość: Antypod Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.07.04, 09:35
          przynajmniej nie byloby bezrobotnych inzynierow i naukowcow w Australii-((
        • Gość: mirex Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.abhsia.telus.net 18.07.04, 10:23
          Gość portalu: f napisał(a):

          > Zajebiscie wygladala Australia, gdyby Amerykanie nie wygonili Japonczykow.

          f ... twoje poglady na temat nagasaki i hiroshimy sa przecietna wiedza
          wyniesiona z szkoly amerykanskiej, polecam ci blizej sie zainteresowac osoba
          Josef Rotblat, ciagle aktywnego staruszka (100latek za 4 lata)z londynu ktory
          jako jedyny z zalogi los alamos amerykanskiego labolatorium czlonka manhattan
          project, (wynalazcow bomby atomowej), kiedy dowiedzial sie ze a-boba nie bedzie
          tylko pokazem politycznym sily amerykanskiej w stosunku do sowietow, kiedy zdal
          sobie sprawe ze manhattan project ma byc wyprobowany na zaludnionych terenach
          japonii, poprostu nie wytrzymal presji moralnej szykowanej zbrodnii, porzucil
          prace nad manhattan project i odciol sie od ameryki.
          jest laureatem nagrody nobla urodzil sie w warszawie gdzie rozpoczol swoja
          edukacje w czasach miedzywojennych , jest zydem z polskim pochodzeniem (ktory
          mi osobiscie bardzo imponuje) i postacia tak w polsce jak i w kregach
          zydowskich bardzo niesprawiedliwie niezauwazalna
          • Gość: f Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.harvard.edu 18.07.04, 10:38
            Akurat tej wiedzy nie wynioslem ze szkoly amerykanskiej. Moze moja poglady w tej
            sprawie sa przecietne, to nie szkodzi. Inwazja Japonii to bylaby rzez po obu
            stronach. Wiec Amerykanie nie chcieli tego doswiadczyc. Nie wiem, czy bym
            wytrzymal presje moralna pracy nad taka bomba i wierze, ze pan rotblat to moze
            byc wspanialy gosc. Ale to nie zmienia tego, ze dowodcy amerykanscy mieli
            obowiazek chronic zycie swoich zolniezy. A Japonia nie chciala skapitulowac.
            • Gość: mirex Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.abhsia.telus.net 18.07.04, 11:09
              Gość portalu: f napisał(a):

              > Akurat tej wiedzy nie wynioslem ze szkoly amerykanskiej. Moze moja poglady w
              >tej
              > sprawie sa przecietne, to nie szkodzi.

              nie interesuje mnie skad masz takie poglady, faktem jest ze przecietny
              mieszkaniec ameryki pulnocnej, ma identyczne poglady z twoimii w odniesieniu do
              moralnego znaczenia uzycia broni nuklearnej w japonii... czyli oszczedzic zycie
              amerykanskich zolnierzy przy zalozeni ze zycie cywila japonskiego rowne jest
              zeru, przemilczenie sprawy nowego frontu sowieckiego, poczatku zimnej wojny,
              nigdy nie dotarlo do przecietnego pupila szkol amerykanskich w polaczeniu z
              politycznym znaczeniem nagasaki i hiroshimy
              • Gość: f Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.harvard.edu 18.07.04, 11:21
                bzdury. w stanach toczy sie caly czas dyskusja na ten temat i te wszystkie
                argumenty sa powszechnie znane. caly internet jest tego pelen. i nikt nie mowi,
                ze zycie japonyczka = 0
                • Gość: mirex Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.abhsia.telus.net 18.07.04, 11:36
                  Gość portalu: f napisał(a):

                  > bzdury. w stanach toczy sie caly czas dyskusja na ten temat i te wszystkie
                  > argumenty sa powszechnie znane. caly internet jest tego pelen. i nikt nie
                  mowi,
                  > ze zycie japonyczka = 0

                  ok :) z innej strony... dyskusje w us na temat otylosci, na necie czy w
                  mediach, tocza sie od lat i wszystkie argumenty sa powszechnie znane i nikt nie
                  mowi ze "grubsi" sa owocem american dream :)
    • Gość: P Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.client.comcast.net 18.07.04, 09:39
      Zmarl najwiekszy morderca ktory za zycia tlumaczyl na swoja korzysc swoja
      zbrodnie .Obojetnie jak to tlumacza byla to najwieksza zbrodnia popelniona na
      cywilach .Zbrodnia jest samo uzycie tej broni i nie ma to wytlumaczenia .
      • Gość: f Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.harvard.edu 18.07.04, 09:45
        Ta bomba jednych zabila, ale rownoczesnie uratowala zycie bardzo wielkiej ilosci
        ludzi, ktorzy tez byli niewinni, a zostali zaatakowani.
    • Gość: J.K. I Niech mu Ziemia lekka bedzie... IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 09:42
      Zrobil najlepsza robote w 20. wieku...

      Amerykanska demokracja wygrala z europejska (hitlerowska, marksistowska)
      dyktatura i z japonskim panstwem uludy.

      A wyscig byl o WLOS.
      • Gość: J.K.2 obrzydliwy mord niewinnych ludzi IP: 195.70.208.* 18.07.04, 10:10
        • Gość: Terror Re: obrzydliwy mord niewinnych ludzi IP: *.net.autocom.pl 18.07.04, 10:25
          To był terror w czystej postaci, którym amerykanie tak chętnie wycierają sobie
          gębę, gdy chodzi o innych. Amerykanie nie musieli użyć bomby jądrowej i bez niej
          wojnę by wygrali.
        • Gość: J.K. nie p...dol glupot , Jurij... poczytaj historyczne IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 10:35
          prace...
          to co piszesz, to soviecka propaganda i Twoja (wasza) zazdrosc.

          HISTORYCY juz dawno udowodnili, ze gbyby nie amerykanska bomba atomowa,
          to Japonia jeszcze rok stawiala by opor i zginelo by 2 mln ludzi.
          Bomba A szybciej zakonczyla te wojne.
          • Gość: J.K.2 ...to jest wspolczucie ofiarom IP: 195.70.208.* 18.07.04, 10:45
            • Gość: J.K. Re: ...to jest wspolczucie ofiarom IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 11:06
              zadnych argumentow nie masz, prawda?

              gdyby Sovieci mieli bombe A - tez zrzucili by ja w roku 1945 na Berlin.
              po co udajesz swietoszka?
              • Gość: J.K.2 Re: ...to jest wspolczucie ofiarom IP: 195.70.208.* 18.07.04, 11:42
                jakie argumenty? Rosja nigdy nie uzyla bomb A
                • Gość: Nowy Re: ...to jest wspolczucie ofiarom IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.07.04, 18:21
                  Rosja nie uzyla bomby A bo jej nie miala.
                  A gdy juz miala nie mogla jej uzyc bo bala sie odwetu.
                  Rownowaga strachu spowodowala ze nawet w czasie kryzysu
                  kubanskiego ani Rosja ani USA nie uzyli bomby A.
                  Na szczescie w owym czasie na czele ZSRR stal Chruszczow
                  a prez. USA byl J. F. Kennedy. Co by sie o nich nie mowilo, szczegolnie
                  o Chruszczowie, i jeden i drugi mieli tyle oleju w glowie ze
                  nie dopuscili do totalnej zaglady. Tym Panom mozemy tylko podziekowac
                  bo pewnie by nas nie bylo na tym swiecie.
      • Gość: http://pamietamy.t Re:pojechal ekspresem do piekla IP: 200.56.224.* 18.07.04, 10:22

        bedzie tam do dnia sadu spuszczal bombke
        a po powrocie z misji zastanie spalone trupki tych ktorych
        moze kochal

        a wielu podzegajacych do wojny i mordu z forum g..w... ma
        zarazerwowane juz bilety w te sama strone

        te wybuchy byly zbrodniczym eksperymentem
        popelnionym swiadomie bez zlozenia ultimatum wladzom japoni w sprawie bezwarunkowej kapitulacji
        byly tym samym czym sa dzisiaj bandyckie dzialania wobec mieszkancow iraku
        czeczeni i w palestynie oraz w wielu mniej naglosnionych miejscach swiata

        pamietamy.tripod.com
      • jwarenn Re: I Niech mu Ziemia lekka bedzie... 18.07.04, 10:40
        Japonia znajdowała się już w stanie wojny z CCCP, wypowiedzianej przez
        Sowietów. Prawdopodobnie amerykański atak nuklearny zatrzymał rozwój wydarzeń,
        którego skutkiem byłby zupełnie inny podział świata.Wyobrażacie sobie
        komunistyczną Japonię,z jej potencjałem gospodarczym , pracowitością i
        uległością wobec zwyciężcy ? Były oczywiście pomysły bardziej
        humanitarnego "przestraszenia" Japonii - np. zniszczenie Fudżi-Jamy, ale, jak
        zwykle zwyciężyli "jastrzębie" z Pentagonu, wychodząc z złożenia ,że z Azjatami
        nie wygrywa się na punkty. Dla nich liczy się tylko nokaut. Szkoda,że Truman
        nie zdołał skutecznie rozegrać tego argumentu wobec Stalina i pozwolił mu na
        dalszą pokerową rozgrywkę , jak równego z równym. Była to straszliwa cena, ale
        jednocześnie traumatyczne przeżycie, które pozwoliło wejść Japoni na drogę
        pokojowego i demokratycznego rozwoju. Zresztą sami Japończycy , czcząc
        pieczołowicie pamięć ofiar Hiroshimy i Nagasaki rozumieją ten trudny wybór,
        którego musieli dokonać Amerykanie - wiem to z autopsji.. W czasach zimnej
        wojny tragedia Hiroshimy i Nagasaki była też do pewnego stopnia elementem
        powstrzymującym. Ludzkość uświadomiła sobie przyjście nowej epoki i nowych
        wyzwań, którym trzeba będzie stawić czoła. Świat stał się "globalny"i nikt nie
        był już absolutnie bezpieczny. To wszystko nie jest takie proste , jak wydaje
        się "szanownym przedmówcom". Łączę pozdrowienia. JW
        • Gość: J.K.2 Re: I Niech mu Ziemia lekka bedzie... IP: 195.70.208.* 18.07.04, 10:52
          СССР chodzilo tylko o Sachalin i wyspy Kurilskie.
          • Gość: J.K.2 Re: I Niech mu Ziemia lekka bedzie... IP: 195.70.208.* 18.07.04, 11:32
            i o Chiny oczewiscie
            • Gość: uuu Re: I Niech mu Ziemia lekka bedzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 12:04
              I o cala reszte moronie jeden.
      • Gość: meerkat OCALIL zycie co najmniej 100,000 zolnierzy USA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 11:57
        Tylu bowiem Amerykanow mialo zginac, wedlug przwidywan Dowodztwa Pacyfik
        podczas inwazji Wysp Japonskich.

        God bless His sole!
      • Gość: beta Re: I Niech mu Ziemia ciezka bedzie... IP: *.home.cgocable.net 18.07.04, 18:36
        Tfu
      • Gość: wiedzma Re: I Niech mu Ziemia ciezka bedzie... IP: *.home.cgocable.net 18.07.04, 18:47
        za ta robote
    • Gość: menuet nie bolo potrzeby ... IP: *.com / *.swiebodzin.net 18.07.04, 10:18
      ...żeby te bomby zrzucac. No ale Amerykanie każdą broń musza spróbować !!! Tak
      było z 'bombami grafitowymi ' i pociskami 'uranowymi ' w Yugoslavii !!!

      A SWIAT cichutko... to przeciez Ameryka.
      • Gość: f Re: nie bolo potrzeby ... IP: *.harvard.edu 18.07.04, 10:22
        Byla potrzeba... jak Amerykanie zaczeli sie zblizac do Japonii, to zaczely
        odchodzic takie jatki, ze Amerykanie utoneliby we wlasnej krwi, bo Japonczycy
        walczyli do ostatniego tchu. Ciesz sie stary, ze nie musisz podejmowac takich
        decyzji.
        • Gość: J.K.2 USA chciali postraszyc ZSRR IP: 195.70.208.* 18.07.04, 10:26
          • Gość: J.K. owszem, chcieli i postraszyli IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 10:38
            i slusznie.
            niestety (dla nas Polakow, niestety) wywiad sowiecki szybko sie dowiedzial,
            ze Amerykanie nastepna bombe zrobia za pol roku...
            szkoda, JURIJ, ze Amerykanie nie mieli w roku 1945 20 takich bomb.
            Nie byloby wtedy BEZCZELNEGO, waszego sovieckiego panowania 40 lat w Polsce.
            • Gość: J.K.2 Re: owszem, chcieli i postraszyli IP: 195.70.208.* 18.07.04, 10:43
              nie bylo by i Ciebie - zapyzalego doktorka.
              • Gość: J.K. nie odgryzaj sie glupio, JURIJ IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 11:05
                dobrze wiesz, ze jestem sympatykiem Rosji i jej kuktury,
                ale wrogiem rosyjskiego imperializmu i komunizmu.
                • Gość: J.K.2 wspominamy o zbrodnie amerykanskiego imperializmu IP: 195.70.208.* 18.07.04, 11:22
                  • Gość: meerkat NAJWIEKSZY STRATEGICZNY BLAD USA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 12:04
                    W 1949tym, kiedy Russcy zdetonowali pierwsza ZROWNAC Z ZIEMIA Kreml, Lubianke i
                    wsaystkie osrodki dowodzenia bestialskiego aparatu represji w sowieckim GULAG-u
                    zwanym ZSRR! Boze! Ile setek tysiecy ludzi byloby wciaz wsrod zywych! :-(((
                    • Gość: dg Re: NAJWIEKSZY STRATEGICZNY BLAD USA!! IP: *.piekary.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 13:08
                      nie byłoby taże wojny koreańskiej, witnamskie i prawdopodobnie ostatniej
                      irackiej. saddam liczył że rosjanie go wyratują w zamian za kilka kontraktów za
                      kilka mld $.
                      • Gość: meerkat Re: NAJWIEKSZY STRATEGICZNY BLAD USA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 14:20
                        Dokladnie tak. Cekawe, ze antyamerykanskie <polaczki> bluzgajac na amerykanska
                        obecnosc w Korei Pd. i zadania Waszyngotnu by Seul zlikwidwal swa bron atomowa-
                        ani slowem nie wspominaja o tym KTO WYWOLAL wojne koreanska, KTO ja wspomagal i
                        w JAKIM CELU! :-(((
                      • Gość: sand Re: NAJWIEKSZY STRATEGICZNY BLAD USA!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.07.04, 14:48
                        ciebie by też prawdopodobnie nei było, albo byś miał 4 rączki, chociaz i bez
                        tego mózg ci zmutował :-D
                    • Gość: ewangielista A O PRZELUDNIENIU TO ty SLYSZAL? IP: *.home.cgocable.net 18.07.04, 16:23
                      • Gość: bubum Re: A O PRZELUDNIENIU TO ty SLYSZAL? IP: *.pnet.com.pl 18.07.04, 22:17
                        a słyszał, słyszał, ... ino że bzdur wiele
                  • Gość: J.K. Zbrodnie sovieckiego Imperializmu szkodzily Polsce IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 12:17
                    a zbrodnie amerykanskiego imperializmu mi lataja, poniewaz Polsce nie szkodza.

                    Nie zapominaj, ze piszesz na POLSKIM Forum.
                    • Gość: J.K.2 wlasnie Polska teraz popiera amerykanskie zbrodni IP: 195.70.208.* 18.07.04, 12:21
                      a Ty doktorku to usprawiedliwiasz.
                      • Gość: J.K. jak najbardziej, Moskwiczu. IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 12:25
                        Juz marszalek Pilsudski powiedzial:
                        sprzysiegne sie z kazdym, nawez z diablem, by bronic Interesu Polski.

                        Ja mysle podobnie.
                        Niemcy i Rosje, Arabow, czy kogokolwiek, wysle na Marsa, jezeli Polsce zagroza.

                        Dzisiaj w Interesie Polski jest sojusz z USA - i tyle.

                        A sojusz z Rosja, to ju mielismy.
                        Nie mam pretensji do Wilna, bo to litewska ziemia.
                        Ale Grodno i Lwow, miasta z polska wiekszoscia,
                        bezczelnie nam ukradliscie.
                        Nie mysl, ze to wam zapomnimy.
                        • Gość: J.K.2 doktorku-bronic czy sprzedawac interesy Polski? IP: 195.70.208.* 18.07.04, 12:30
                          a o Wroclawiu czy Szczecinie tez nie zapominasz?
                          • Gość: J.K. JURIJ, nie wydurniaj sie: IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 12:41
                            Wroclaw i Szczecin nie daliscie nam jako rekompensate za Lwow, czy Grodno.

                            Lwow i Grodno ukradliscie nam - i tyle.

                            Wroclaw i Szczecin daliscie nam jako zaplate za udzial Polakow w biciu Niemcow
                            na wszystkich Frontach.

                            My Wam pomoglismy wygrac wojne, a wy pozostaliscie zlodziejami.

                            • Gość: J.K.2 doktorku-dobrze wiesz, ze udzial Polakow IP: 195.70.208.* 18.07.04, 12:47
                              w biciu Niemcow byl marny. ZSRR pomogl uzyskac Polsce niezaleznosc i do tego
                              jeszcze przekazal Zachodnie Ziemi(o ktorych Niemcy nie zapomnieli).
                              • Gość: J.K. udzial Polakow byl marny? - nie wydurniaj sie! IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 12:51
                                w roku 1945 walczylo na wszystkich frontach, wschodnim i zachodnim
                                600 tys. Polakow.

                                To bylo wiecej, niz Francuzow.
                                Polacy zdobyli np. wazny Niemiecki port: Wilhelmshaven.

                                • Gość: J.K.2 Re: udzial Polakow byl marny? - nie wydurniaj sie IP: 195.70.208.* 18.07.04, 12:58
                                  wiekszosc przesiedziala prawie cala wojne w Palestynie
                            • Gość: J.K. I NIEZWYKLE WAZNE...!!! IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 12:48
                              Ty Jurij, jako Rosjanin, moze tego nie wiesz:
                              Wiec Ci powiem:
                              Polska mogla w 1939 nie walczyc z Niemcami.
                              Moglismy sie poddac, albo przepuscic Niemcow na Rosje.
                              Ale Polacy tego nie zrobili.
                              Nie chcielismy Rosji szkodzic, chociaz we wlasnym interesie moglismy przeciez
                              chronic wlasna d..e i zachowac sie , jak swinie.

                              Nie zrobilismy tego.
                              Polska walczyla.
                              W naszym interesie,
                              w waszym Rosyjskim
                              w interesie Europy.

                              Wy, kradnac nam w 1945 Lwow i Grodno, zachowaliscie sie, jak Swinie.
                              pora by sie do tego przyznac.

                              • Gość: J.K.2 doktorku - nie rozsmieszaj mnie IP: 195.70.208.* 18.07.04, 12:57
                                Gdy polskie zolnierze walecznie walczyli przeciw Niemcow, polski rzad i
                                generalowi uciekali z cala moca zeby uratowac wlasne zycie do Rumynii, dalej do
                                Francji i W.Brytanii. Zdradzili nie tylko wlasny narod ale i swoich sojusznikow.
                                • Gość: J.K. zalosna, rosyjska propaganda IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 13:11
                                  juz nie pisze nawet: soviecka.
                                  przyznaj sie do rosyjskiego imperializmu i bedzie spokoj.
                                  Polska walczyla dzielnie w roku 1939.
                                  niemiecka przewaga byla przygniatajaca.

                                  Przypominam, ze Francja w roku 1940, majac pomoc Anglii, rowniez w miesiac
                                  przegrala wojne.

                                  Nie chcieliscie, Rosjaninie, pomoc w roku 1939 Polsce, gdyz liczyliscie na
                                  wojne w Europie i wprowadzenie komunizmu.

                                  Uprawiasz durna rosyjska i sowiecka PROPAGANDE.

                                  • Gość: J.K.2 doktorku- nie znasz historie IP: 195.70.208.* 18.07.04, 13:16
                                    Polska sama liczyla na wojne w Europie. Wspolna agresja z Niemcami przeciw
                                    Czechoslowacii w 1938r. Dalej - wojna przeciw ZSRR. Ale Polska jak zwykle
                                    przeliczyla sie.
                                    • Gość: J.K. Znam historie, rosyjski nieuku, czy manipulancie? IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 13:26
                                      okres 1918 - 1939 mam w jednym palcu.

                                      Polska w roku 1938 chciala tylko odzyskac ZAOLZIE, z polska ludnoscia
                                      (chociaz fakt, w warunkach wspolpracy z Niemcami nie byl to dobry pomysl)

                                      RZAD POLSKI (ambasador Wierzbianski w Pradze)
                                      wystepowal do Czechow z oferta wspolpracy wojskowej.
                                      Benesz, sluchajacy Moskwy, odmowil.

                                      POLSKA NIGDY nie chciala sojuszu z Niemcami
                                      Minister BECK tylko tworzyl takie wrazenie, aby odsunac grozbe niemieckiej
                                      agresji na Polske.

                                      Nie powtarzaj sowieckiej propagandy.
                                      Ambasador Grzybowski w Moskwie, mowil wam (Rosjanom) wyraznie,
                                      ze Polska nigdy z Niemcami na Rosje nie pojdzie.
                                      • Gość: J.K.2 Znam historie IP: 195.70.208.* 18.07.04, 13:38
                                        Beck byl niemieckim agentem. Dzieki niemu Niemcy zawladneli archiwum polskiego
                                        wywiadu w Warszawie (i zlikwidowali 4000 polskich agentow w Europie).
                                        To co mowil ambasador Grzybowski nie jest takim waznym. Wazne sa fakty. Bo jak
                                        mowil Stalin: fakty - to rzecz uparta.
                                        • Gość: J.K. Sowiecka propaganda...!!! IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 13:50
                                          Beck nie byl niemieckim agentem, tylko bliskim wspolpracownikiem marszalka
                                          Pilsudkiego.
                                          Dbal o interes Polski i tylko tyle.
                                          Chcial wspolpracy z Niemcami, ale nie za cene rewizji granic.

                                          Dane wydzialu II WP (wywiad) z fortu mokotowskiego, nie zostaly na czas
                                          wywiezione i dostaly sie w rece niemieckie.
                                          Wine za to nie ponosi Beck, chciaz fakt, bylo to FATALNE zaniedbanie rzadu.

                                          • Gość: J.K.2 Re: Sowiecka propaganda...!!! IP: 195.70.208.* 18.07.04, 13:59
                                            Beck byl wspolpracownikiem Pilsudskiego i agentem austriackiego wywiadu,
                                            pozdniej niemieckiego. Slyszales o jego aferzy w Paryzu?
                                            • Gość: J.K. Jurij, musze konczyc - nie KREC...!!! IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 14:06
                                              i Pilsudski i Beck espolpracowali za austriackim wywiadem do roku 1918.
                                              bylo to zreszta w interesie Polski.
                                              Naturalnie, wtedy rozmawiali i z niemieckim wywiadem.

                                              Po roku 1918, po odzyskaniu przez Polske niepodleglosci,
                                              nic takiego nie mialo miejsca.
                                              Rozumiem, ze na tym forum, reprezentujesz interes Rosji.
                                              ale nie klam, przeinaczajac fakty.
                                              do srodkow administracyjnych zawsze moge siegnac.
                                              mam takie mozliwosci, chociaz bym nie chcial.

                                              dobranoc.

                                              • Gość: J.K.2 doktorku- zamiast argumentow - pogrozki? IP: 195.70.208.* 18.07.04, 14:26
                                                to swiadczy o slabosci(intelektualnej)
                                                • Gość: J.K. e tam, JURIJ, pamietam wasze rosyjskie pogrozki IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 15:34
                                                  W roku 1981 bylem przewodniczaccym "Solidarnosci" w jednej z warszawskich
                                                  fabryk.
                                                  I pamietam WASZE komunistyczne/rosyjskie/imperialistyczne pogrozki
                                                  pod adresem Polski...

                                                  No to ktore byly bardziej prawdziwe?
                                                  Wasze wtedy, czy moje teraz?

                                                  latwo dajesz sie nabrac...

                                                  dobranoc.
                                                  • Gość: J.K.2 doktorku - wiem, ze pracowales wtedy na UB IP: 195.70.208.* 18.07.04, 15:40
                                                    i dostawales pieniadze od "naszych i waszych". Ale teraz fucha sie skonczyla.
                                                  • Gość: J.K. dales ciala Rosjaninie i tani propagandzisto IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 15:50
                                                    Jestem jednych z nielicznych ludzi, ktory na tym forum nie boi sie podac
                                                    swojego imienia i nazwiska.
                                                    Jestes publicznym oszustem.
                                                    Kazdy moze sprawdzic, co robilem w roku 1981.
                                                    W latach 1990-92 bralem udzial w ksztaltowaniu polskiej polityki zagranicznej.
                                                    Kierunek: USA i dobre stosunki z Rosja (nieimperialistyczna)
                                                    i polityka polska pozostaje taka do teraz:
                                                    mitglied.lycos.de/kajkk/dzis%20%20%20%20%20%20Rok%20%201992.doc
                                                    DOBRANOC.!

                                                  • Gość: J.K.2 doktorku-nie tlumacz sie, Twoja nikczemna IP: 195.70.208.* 18.07.04, 15:54
                                                    dzialalnosc nikomu nie zaszkodzila.
                                                  • Gość: J.K. Wam, owszem, tak. IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 16:03
                                                    Zostaliscie zmarginalizowani przez USA, z nasza skromna polska pomoca.
                                                    Pozbedzcie sie resztek Imperializmu, a USA i Polska zacznie was traktowac
                                                    normalniej.

                                                    dobranoc.
                                                  • Gość: kryska Re: Wam, owszem, tak. IP: 192.39.228.* 18.07.04, 16:10
                                                    nie brak panu animuszu, ale widzisz pan na krotko i tylko w jednym kierunku.
                                                    Poza tym, pana slabosc to myslenie zyczeniowe..
                                              • Gość: J.K.2 AK i japonski wywiad IP: 195.70.208.* 20.07.04, 09:55
                                                Pilsudski bral pieniedzy i od japonskiego wywiadu. Po roku 1918 nic takiego
                                                nie mialo miejsca? W latach 1940-1944 AK za pieniadze przekazywalo japonskiemu
                                                wywiadu informacje o potencjale gospodarczym i militarnym III Rzeszy.
                                    • Gość: Adam Re: doktorku- nie znasz historie IP: *.ed.shawcable.net 19.07.04, 02:05
                                      Glupi rus...tak jak caly narod ruski...to nie jest jespodzianka, Amerkanie
                                      zrobili zle...powinny spuscic bombe no moskwe moskwe
                                • Gość: uuuu w tym wypadku masz racje but IP: 5.5R* / *.as2532.sol.superonline.com 18.07.04, 13:13
                                  anyway, FY!
                            • Gość: Prawdomowny Nikt wam nic nie dal, zlodzieje !! IP: *.qld.bigpond.net.au 18.07.04, 13:48
                              Oddac to co zagrabiliscie..czyli ziemie zachodnie a wtedy mzoecie domagc sie
                              tego co jest wasze...Oczywiscie musicie udowodnic ... na jakiej podstawie
                              stawiacie te rzadania..Niemcy nie musza ncizego udowadniac !!! Szczecin nigdy
                              nie byl polski !!!
                              • Gość: J.K. Szczecin byl slowianski IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 13:54
                                ty niemiecko-austriacki idioto i imperialisto.

                                az do ostatniej dynastii Piastow Pomorskich w roku 1500...
                              • Gość: eof Re: Nikt wam nic nie dal, zlodzieje !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 16:15
                                Gość portalu: Prawdomowny napisał(a):

                                > Oddac to co zagrabiliscie..czyli ziemie zachodnie a wtedy mzoecie domagc sie
                                > tego co jest wasze...Oczywiscie musicie udowodnic ... na jakiej podstawie
                                > stawiacie te rzadania..Niemcy nie musza ncizego udowadniac !!! Szczecin nigdy
                                > nie byl polski !!!

                                bełkocesz baranku. ziemie zachodnie mają wszelkie atrybuty polskiej władzy państwowej i nigdy nie było to kwestionowane przez kogokolwiek, poza bandą zidiociałych oszołomów z pianą na ustach. ci ostatni zresztą nie potrafią wskazać żadnych postaw prawnych swoich urojonych roszczeń. jeśli zaś jakieś wskazują, można je obalić w 5 minut.
                            • Gość: eof i kto tu durnia robi z siebie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 16:00
                              Gość portalu: J.K. napisał(a):

                              > Wroclaw i Szczecin nie daliscie nam jako rekompensate za Lwow, czy Grodno.
                              >
                              > Lwow i Grodno ukradliscie nam - i tyle.
                              >
                              > Wroclaw i Szczecin daliscie nam jako zaplate za udzial Polakow w biciu Niemcow
                              > na wszystkich Frontach.
                              >
                              > My Wam pomoglismy wygrac wojne, a wy pozostaliscie zlodziejami.
                              >

                              twój sposób rozumowania jest dziecinny i anachroniczny. zakończyłeś edukację historyczną na II wojnie światowej i na szkole podstawowej?
                              • Gość: J.K. Nie dziecko... IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 16:05
                                artykuly polityczne pisze za mnie moj pies...
                                mitglied.lycos.de/kajkk/dzis%20%20%20%20%20%20Rok%20%201992.doc
                                DOBRANOC
                                • Gość: eof Re: Nie dziecko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 16:41
                                  ość portalu: J.K. napisał(a):

                                  > artykuly polityczne pisze za mnie moj pies...

                                  istotnie, wiele na to wskazuje. posługujesz się pan anachronicznymi kategoriami narodowych kapitałów, ekonomicznego uzależnienia państw od innych państw, a pańskie argumenty w stylu "a bo wy nam zabraliście grabki w '39" są nader wątłej jakości tu na forum (bo nic z nich nie wynika dla współczesnej europy).
                                  wszystkie argumenty z rzeczonego artykułu obali student ekonomii pierwszego roku. oddając sprawiedliwość, trzeba powiedzieć, że daleko tu jeszcze do zaślepionego oszołomstwa. ale nie zmienia to faktu, że pewne oczywistości pan pomijasz, bo tak wyraźnie wygodniej pod kątem stawianych tez. pierwszy z brzegu przykład:

                                  "Kim mozemy byc w nowej Europie dla Niemiec? Oczywiscie rynkiem zbytu dla wysoko przetworzonej produkcji. Za produkcje te nalezy czyms placic, a zatem beda w Polsce lokowane zaklady o nizszym stopniu przetworzenia i wiekszej szkodliwosci dla srodowiska wzmacnijace swiatowy mit >>Made in Germany<<. "

                                  jak bardzo to jednostronny punkt widzenia, możemy już powoli zobaczyć po koniunkturze związanej z polskimi produktami spożywczymi po wstąpieniu do ue.

                                  dalej oto czytamy:

                                  "Rzeczywistosc - jak zazwyczaj ? bedzie wypadkowa obu tych oczekiwan, z przewaga jednak planow niemieckich z racji przewagi kapitalowej, polozenia geograficznrego i (nomen et omen)... motywacji politycznej.
                                  W wizji tej jednak Polska stanie sie nie tylko kapitalowo i technologicznie, ale rowniez militarnie i kulturowo zalezna od Niemiec.
                                  Zaleznosc ta przekroczy poziom zaleznosci od dawnego ZSRR ze wszystkimi przewidywalnymi i nieprzewidywalnymi tego konsekwencjami."

                                  nawet nie mam siły tłumaczyć panu, że slogany o wypadkowych czy prawdzie pośrodku to mizerny chwyt stylistyczny i nic więcej. prawda jest tam gdzie jest, nie pośrodku. czy to się panu podoba czy nie. zaś kategoryczne sądy na temat tego co będzie, zostawiłbym - z całym szacunkiem - wizjonerom większego nieco formatu. bo na swoje wizje nie przedstawiasz pan żadnych przesłanek.

                                  dalej jest jeszcze bardziej zabawnie:

                                  "Polskie elity polityczne bardzo by chcialy, aby granica na Odrze i Nysie stala sie normalna granica.
                                  A jednak granic ta >>normalna<< nie jest i jeszcze dlugo nie bedzie. I nie chodzi tu o nieprzezwyciezone do konca resentymenty po jej niemieckiej stronie. Dzisiaj, nawet dawniej rewizjonistyczny >>Zwiazek Wypedzonych<< (przesiedlencow, Bund der Vertriebene) jest w tej sprawie podzielony i spore jego odlamy optuja za bardziej strawna, chociaz tez dwuznaczna teoria >>europejskosci<< naszych ziem zachodnich, przy przynajmniej formalnym uznaniu granic Polski."

                                  powoływanie się na związek wypędzonych dla zilustrowania mniej lub bardziej rewizjonistycznych tendencji wśród naszych sąsiadów to tylko dowód na bardzo powierzchowną analizę sytuacji, a w dodatku budzi niepotrzebne upiory. potrzebne są one tylko dla takich jak pan autorów - zapatrzonych w europę narodowych ojczyzn, którzy to autorzy dawno nie zauważyli, że czasy lekko się zmieniły. na długo przed 1992. to, że rozmaitej maści politycy niemieccy nie odżegnują się od podobnych pani steinbach oszołomów, ma tylko jedną konotację - wciąż wybiera się ich w mniej lub bardziej powszechnych wyborach. nie należy w związku z tym oczekiwać po wizytach kolejnych prezydentów/kanclerzy nic poza ogólnymi, acz płomiennymi wezwaniami do pojednania i zapomnienia o przeszłości. żaden niemiecki polityk nie da nam gwarancji wyzbycia się roszczeń reprywatyzacyjnych na poziomie państwo-państwo. także dlatego, że to kosztowałoby sporo finansowo. a podstaw prawnych dla swoich hmm resentymentów nie ma 99% roszczących.

                                  dalej już mi się nawet nie chce cytować...

                                  ---

                                  nie zmieni tego wszystkiego bynajmniej protekcjonalne poklepywanie po ramieniu - vide temat pańskiej odpowiedzi. może tylko poprawi się jeszcze bardziej pańskie samopoczucie, którego serdecznie gratuluję.

                                  czas się obudzić, panie januszu. mamy 2004.

                                  • Gość: J.K. widze jednak, ktos sie obudzil? IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 19:10
                                    1. w roku 1992 stacjonowaly w Polsce wojska radzieckie i nie bylo calkiem
                                    pewne, kiedy wyjda.
                                    2. w celu ustalenia kierunkow polityki zagranicznej nalezy najpierw okreslic
                                    punkt wyjscia i mozliwe zagrozenia, czasem PRZEJASKRAWIONE.

                                    3. Innych, pozniejszych moich artykulow, nie mam ochoty tu przytaczac.

                                    najwazniejsze zas:
                                    kierunki Polskiej Polityki zagranicznej, jakie nakreslilem, czyli:
                                    1. wstapienie Polski do Unii (gospodarczo)
                                    2. wspolpraca militarna polski z USA (a nie z Europa)
                                    zostaly i sa zrealizowane.
                                    Dlatego sypiam spokojnie.
                                    Wbrew pozorom, nie wszyscy tak wtedy mysleli.
                                    dobranoc


                        • Gość: Sprawiedliwy ....a moze tak Szczecin by oddac Niemcom?Moskwiczu IP: *.qld.bigpond.net.au 18.07.04, 13:09
                          No sami zaczynacie szczekac tak jak to uczynil Moskwicz.... Chcecie Wilna ?? to
                          mzoe oddacie Niemcom ich miasta ?? Nie pasuje ..co ???? Wiem, wiem, polak nie
                          lubi oddawac tego co nie jego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • Gość: J.K. Nikt przytomny nie chce dzisiaj IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 19:15
                            zmieniac jakichkolwiek granic.
                            jezeli jednak Rosjanin JK2 zarzuca Polakom nikczemnosc (bo wspolpracujemy z USA)
                            nie zaszkodzi przypomniec, kto nikczemnie UKRADL nam polskie Lwow i Grodno.
                            Miasta, od setek lat polskie z polska wiekszoscia.
                            (specjalnie pomijam Wilno, bo to osobny temat)
                        • Gość: Wilkeńszczak Re: jak najbardziej, Moskwiczu. IP: *.inteko.com.pl 18.07.04, 13:12
                          Zapominasz ,że Piłsudski był litwinem.
            • Gość: n ormalny Re: owszem, chcieli i postraszyli IP: *.inteko.com.pl 18.07.04, 13:10
              IDIOTA.
        • Gość: http://pamietamy.t Re: raczej sie martwie ze nie podejmuja decyzji IP: 200.56.224.* 18.07.04, 10:27
          ludzie rozwazni i prawi
          dosc lajdactwa wspieranego przez takich jak ty "f"


          pamietamy.tripod.com
          • Gość: f Re: raczej sie martwie ze nie podejmuja decyzji IP: *.harvard.edu 18.07.04, 10:40
            masz jakis argument czy tak sobie tylko pieprzysz?
        • Gość: menuet re... IP: *.com / *.swiebodzin.net 18.07.04, 10:41
          ja takiej decyzji napewno bym nie podjął. Chyba,że moja wyobraźnia nie
          obejmowałaby skutków. Tak jak to było z Trumanem.
    • Gość: jolita Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.mclink.it 18.07.04, 10:25
      Dolaczyl teraz do swoich ofiar i one go osodza.
      • Gość: mirex Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.abhsia.telus.net 18.07.04, 10:38
        Josef Rotblat, (ciagle aktywny staruszek,100latek za 4 lata)z londynu ktory
        jako jedyny z zalogi los alamos, pracownik amerykanskiego labolatorium
        manhattan project, (wynalazcow bomby atomowej), kiedy dowiedzial sie ze a-boba
        nie bedzie
        tylko pokazem politycznym sily amerykanskiej w stosunku do sowietow, kiedy zdal
        sobie sprawe ze manhattan project ma byc wyprobowany na zaludnionych terenach
        japonii, poprostu nie wytrzymal presji moralnej szykowanej zbrodnii, porzucil
        prace nad manhattan project i odciol sie od ameryki.
        jest laureatem nagrody nobla urodzil sie w warszawie gdzie rozpoczol swoja
        edukacje w czasach miedzywojennych , jest zydem z polskim pochodzeniem (ktory
        mi osobiscie bardzo imponuje) i postacia tak w polsce jak i w kregach
        zydowskich bardzo niesprawiedliwie niezauwazalna

        (taki przypadkowy link)

        www.club-of-budapest.com/HonoraryMembers/Honorary%20Members/hm-rotblat.htm
        • Gość: EnolaGay.co.uk Jestem synem pana Jozefa z Warszawy IP: *.url.equinox.local / 212.85.1.* 18.07.04, 11:42
          Z ambiwalencja,a takze ze smutkiem zapoznaje sie z tonem wiekszosci wypowiedzi
          na Portalu GW.dotyczacych odejscia z tego swiata na tamten,najmlodszego
          generala pilota w silach powietrznych USA.Mialem przyjemnosc poznac tego
          skromnego i bardzo wyciszonego czlowieka,ktory z odwaga i w duzym stopniu
          przyczynil sie do skrocenia II wojny swiatowej.ktory,tak jak Moj Tato,uratowal
          miliony zolnierzy,ktorzy musieliby krok po kroku rzucic na kolana zaslepione
          opetancza wiara w zwyciestwo,legiony kamikadze i naprawde wyjatkowo walecznych
          zolnierzy japonskich.
          Poza dyskusja pozostaje fakt,iz Hiroszima i Nagasaki musialy byc
          zbombardowane.Celem podstawowym bylo ostrzezenie Japonii,czym grozi
          kontunuowanie oporu,I ten cel zostal natychmiast osiagniety.Wojna zostala w
          kilkadziesiat godzin zakonczona.Celem posrednim,a z punktu widzenia 2004,jednak
          WAZNIEJSZYM,bylo pokazanie najgrozniejszemu graczowi przy stole "swiat 1945",ze
          ten,ktory rozdaje karty,ma PATENT na pokera w kazdym rozdaniu.Ten cel,jak
          pokazuje historia tez zostal,dzieku Bogu i paru przytomnym ludziom,rowniez
          osiagniety.
          Wbrew pozorom bomba A stala sie jedynym PEACEMAKEREM w historii.
          • Gość: J.K.2 usprawiedliwiasz mordercow? IP: 195.70.208.* 18.07.04, 11:46
            moze i Niemcy robili dobro gdy likwidowali Zydow?
            • Gość: chinczak E.Gay-tacy jak ty niszcza swiat i tworza terror! IP: 219.131.35.* 18.07.04, 11:55
              Mysl zanim napiszesz, to nie boli, a pomaga.
            • Gość: J.K. Ty usprawiedliwiasz mordercow... IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 13:19
              np. Stalina za zabicie ilus milionow niewinnych ludzi...
              Amerykanska bomba A wczesniej skonczla wojne.
              I osczedzila zycie 2 mln ludzi.
              - tak mowia historycy.
              A tobie Rosjaninie, wsciekle zal, ze wy jej nie mieliscie...
              my Polacy, wiemy o tym.
              • Gość: Nowy Re: Ty usprawiedliwiasz mordercow... IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.07.04, 18:41
                Gratuluje. Pana wypowiedzi sa rzeczowe i celne z ktorymi sie
                calkowicie zgadzam. Zastanawia mie jednak skad pan wie ze
                J.K.2 jest Rosjaninem.
                pzdr.
          • Gość: meerkat DROBNA KOREKTA, Enola Gay! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 12:27
            Najwiekszym gwarantem pokoju, ktory chronil go PRZEZ POL WIEKU, byla nie bomba
            atomowa, ale WODOROWA ("H" termojadrowa), stworzona przez Edwarda Tellera mimo
            oporu sympatyzujacych wowczas masowo z Krajem Rad fizykow amerykanskich z
            Robertem Oppenheimerem na czele.

            Polacy powinni byc dumni, ze w stworzeniu matematycznego modelu bomby "H"
            pomagal Tellerowi z sukcesem slynny lwowski matematyk STANISLAW ULAM (skadinad
            tworca metody Monte Carlo!).

            Prezydent Teodor Roossevelt (jedyny obok R. Reagana XX-wieczny prezydent USA z
            PRAWDZIWYMI jajami) mial motto:

            Walk softly, but carry a big stick! Czyli:

            Poruszaj sie delikatie, ale NOS WIELKA PALE!!!!

            Edward Teller, nieduzy staruszek, ktory w ostatnich latach swego dlugiego (94)
            zycia nie ruszal sie nigdzie bez ponad 2 metrowej grubej paly, pozostanie
            zawsze w mej pamieci INKARNACJA rooseveltowskiej zasady> :-(((
          • Gość: eof Re: Jestem synem pana Jozefa z Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 18:11
            Gość portalu: EnolaGay.co.uk napisał(a):

            > Z ambiwalencja,a takze ze smutkiem zapoznaje sie z tonem wiekszo
            > Poza dyskusja pozostaje fakt,iz Hiroszima i Nagasaki musialy byc
            > zbombardowane.Celem podstawowym bylo ostrzezenie Japonii,czym grozi
            > kontunuowanie oporu,I ten cel zostal natychmiast osiagniety.Wojna zostala w
            > kilkadziesiat godzin zakonczona.Celem posrednim,a z punktu widzenia 2004,jednak
            >
            > WAZNIEJSZYM,bylo pokazanie najgrozniejszemu graczowi przy stole

            wybacz ton protekcjonalny, ale wyglądasz na rozumnego jegomościa. tymczasem zdarza ci się niestety także pleść głupstwa - mowa o tym, że "Poza dyskusja pozostaje fakt,iz Hiroszima i Nagasaki musialy byc zbombardowane". jest to argument ani nowy, ani ostatecznie przeważający. przyjmij do wiadomości, że ton tak kategoryczny w tej sprawie z twojej strony, nie przesądza wcale o słuszności twojego akurat poglądu. moja skromna osoba pozwala sobie zupełnie z tym nie zgadzać. nie będe obrażał cię przytaczaniem argumentów z tej samej parafii, co argument ostrzeżenia. dość powiedzieć, że w sytuacji, w której argumenty drugiej strony mają tę samą wagę, nie wydaje się lojalnym wygłaszanie kwestii tego typu. warto za to odwołać się choćby do definicji zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni wojennych. bo jedną sprawą jest dyskusja w kwestii osiągnięcia celów z użyciem bądź bez jej uzycia - hipotetycznie, ale ty także teoretyzujesz mówiąc, że dzięki bombie wojna się szybko skończyła. w tej sprawie obawiam się, że się nie zgodzimy. przyznasz jednak, że z moralnego punktu widzenia trudno uznać zabicie 100-200 tys. (w zależności od szacunków) cywili za usprawiedliwione w myśl JAKICHKOLWIEK argumentów. przyznasz?
        • Gość: Europejczyk. Rotblat wynalazl bombe i udal glupiego.. IP: *.lv.lv.cox.net 18.07.04, 11:49
          zyd zawsze sie umie ustawic i chyba jest to raczej pozytywne...zreszta teraz
          wrog uczciwego narodu Zydowskiego SZARON morduje inne narody i nie pamieta , ze
          tak niedawno Zydzi byli poddani eksterminacji...ludzie..to jest wojna i sa
          zawsze ofiary...zginelo w Japonii dziesiat tysiecy ludzi od bomby atomowej...a
          w swietej inkwizycji zginelo ponad 13 milionow niewinnych dziewic ktore chcialy
          zyc i zginely tylko dlatego , ze byly ladne i zgrabne...umieranie w plomieniach
          to straszna smierc...lubie dziewice dlatego jestem na to taki wqrwiony... a
          zbrodnie wroga narodu niemieckiego-Hitleta???a morderstwa od babilonu po Rzym??
          a morderca Stalin???a wojny mongolskie , tatarskie czy arabskie...wszystko w
          milionach...Charles Sweeney ma racje...dzieki temu nastal koniec wojny i gdyby
          nie Nagasaki to by zginelo wiecej i japonczykow i innych narodow...o wiele
          wiecej...a Wy PISARCZYKI nie badzcie tacy swieci bo posrednio tez jestescie
          winni zabijaniu np. zwierzat(bydla, swin czy drobiu) to tez zywe istoty i nie
          powinno sie ich zabijac...a zjadacie ich mieso i co???dzieki wam zabija sie
          niewinne istoty,,,aaaa pewnie powiecie , ze to sa bzdury co ja pisze bo to
          bedzie wam wygodne...he...ponadto agresja u ludzi musi byc bo to przyspiesza
          postep techniczny we wszystkich dziedzinach...a powiem wam..postep techniczny
          jest zbyt wolny i zagraza to ludzkosci ...juz za kilkaset lat ludzie powinni
          opuscic Ziemie bo na Ziemi zaistnieje straszny kataklizm...mam nadzieje , ze
          ludzie zdaza temu zapobiec...zreszta za 1200lat na ziemi juz nie bedzie zadnego
          czlowieka...ludzie beda musieli sie przeniesc na inne planety a w szczegolnosci
          na planete gdzie bedzie szesc ksiezycow...bez agresji wyginiemy jak
          Neandertalczyk.
          • Gość: Zdrowy Re: Rotblat wynalazl bombe i udal glupiego.. IP: *.inteko.com.pl 18.07.04, 13:20
            Jesteś chory,
        • Gość: meerkat Bzdury gadasz, a peacenik Rotblat klamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 12:16
          Celem Projektu Manhattan bylo skonstruowanie bomby zdolnej zniszczyc
          hitlerowskie NIEMCY!!! To Rotblatowi bynajmniej nie przeszkadzalo!

          O zrzuceniu JEDYNYCH dwoch posiadanych bomb atomowych na Japonie w przeddeniu
          planowanej inwazji Pentagon zdecydowal, kiedy stalo sie jasne, ze nie beda one
          gotowe do zrzutu na III Rzesze przed zakonczeniem wygranej juz w zasadzie
          wojny na froncie europejskim. Bez uzycia bomb "A" cena za zwyciestwo z
          militarystycznym rezymem w Tokio miala byc smierc co najmniej 100 TYSIECY
          amerykanskich zolnierzy!

          Zapytaj, ignorancie, kazdego amerykanskiego zolnierza, ktory przygotowywal sie
          jesienia 45 do inwazji Japonii, co sadzi o misjach pulk. Tibbeta i maj.
          Sweeney, a dopiero potem wypisuj peacenickie androny!
          • Gość: mirex Re: Bzdury gadasz, a peacenik Rotblat klamie! IP: *.abhsia.telus.net 18.07.04, 12:31
            Celem Projektu Manhattan bylo skonstruowanie bomby zdolnej zniszczyc
            > hitlerowskie NIEMCY!!! To Rotblatowi bynajmniej nie przeszkadzalo!

            ja podejzewam ze historie poznawales z komiksow typu "super heroes", a
            najmniejsza konfrontacja z rzeczywistoscia wywoluje u ciebie zimny pot na
            plecach, wiec dla twojego zdrowia polecam bliski kontakt ze starym dobrym
            klubem micki maus
            • Gość: meerkat Re: Bzdury gadasz, a peacenik Rotblat klamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 12:47
              Mylisz sie, piramidalny ignorancie, jestem rodowieym Amerykaninem, a moja praca
              doktorska dotyczyla wlasnie "znaczenia broni nuklearnej w zapewnianiu pokoju i
              utrzymywaniu rownowagi stragicznej na swiecie".

              Tak wiec cos nie cos na ten temat z koniecznosci wiem.

              To raczej, ty podobnie jak wszystkie lewaki i peaceniki ( no, ale zaczynam sie
              powtarzac!) zyjecie, jak zyliscie przez ostatnie POLWIECZE w oparach komuszego
              AMOKU, biorac calowity rozbrat z rzeczywistoscia.
              I dlatego wlasnie, USA wyglada, tak jak wyglada, a byli czlonkowie Obozu
              Komunistycznego wygladaja tak, jak wygladaja. :-(((. Q.E.D.
              • Gość: mirex Re: Bzdury gadasz, a peacenik Rotblat klamie! IP: *.abhsia.telus.net 18.07.04, 13:08
                Gość portalu: meerkat napisał(a):

                > Mylisz sie, piramidalny ignorancie, jestem rodowieym Amerykaninem, a moja
                praca
                >
                > doktorska dotyczyla wlasnie "znaczenia broni nuklearnej w zapewnianiu pokoju
                i
                > utrzymywaniu rownowagi stragicznej na swiecie".

                cooooool :) to ty calkiem madry gosciu kiedys byles :) i jak ci sie teraz w
                polsce zyje (tzn panie doktorze):)
                • Gość: meerkat Jestem Poslka skonfundowany!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 14:28
                  Musze powiedziec, ze ...interesujaco. Nie bardzo jeszcz rozumiem co tu sie
                  dzieje, ale staram sie rozmawiac ze wszystkimi Poakami, od wykladowcow
                  unierwsyteckich po ekspedientki i sprzedawcow benzyny na stacjach.

                  Wydaje mi sie ze duzo czasu zmarnowano. Wydaje mi sie ze zadania pod adresem
                  wladz sa czesto partykularne i sprzeczne.

                  Bo (abstrahujac co osadzicie o poszczegolnych rzadach postkomunistycznych) nikt
                  mi dotad nie wyjasnil COrzad w W-wie (JAKIKOLWIEK) ma wlasciwie zrobic i SKAD
                  wziac na to pieniadze! Prawie wszyscy sie zgadzaja, ze obnizenie swiadczen,
                  pensji, a zwlasczcza emerytur wywaloloby katastrofe spoleczna. Z drugiej strony
                  wszyscy czolowi ekonomisci w P. sa zdania ze podwyzszenie podatkow
                  spowodowaloby rowniez pauperyzacje spoleczenstwa, a co gorsza, zahamowalo
                  rozwoj gospodarczy.

                  A co o tym sadzisz Ty sam i Twoi znajomi???
                  • Gość: mirek Re: Jestem Poslka skonfundowany!!!! IP: *.abhsia.telus.net 22.07.04, 11:14
                    Gość portalu: meerkat napisał(a):

                    Nie bardzo jeszcz rozumiem co tu sie
                    > dzieje, ale staram sie rozmawiac ze wszystkimi Poakami, od wykladowcow
                    > unierwsyteckich po ekspedientki i sprzedawcow benzyny na stacjach

                    wydaje mi sie ze ty do polski sie przeniosles zeby szpiegowac jak europe od
                    wschodu podkopac :)
        • Gość: MM Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 18:57
          Rotblat nie byl jedyny. Naukowcow zwiazanych z Projektem Manhattan, a
          przeciwnych takiej "demonstracji" bylo wielu, na czele z Loe Szilarden ktory
          byl pionierem teorii reakcji lancuchowych i ktory byl jednym z glownych
          inicjatorow samego projektu.
          • Gość: MM Errata: Leo a nie Loe, oczywiscie. IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 18:57
            • Gość: meerkat Nie Leo a nie Loe, ale LUJ! (M& M, oczywiscie!)n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 20:42
            • Gość: meerkat Nie Leo a nie Loe, ale LUJ! (M& M, oczywiscie!)n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 20:43
              • Gość: MM A moze cos na temat, cioto? IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 22:03
                Czy tu juz twojej wiedzy nie wystarcza? A podobno masz doktorat w temacie...

                Poza tym, jesli o mnie chodzi, mozesz mnie tytulowac jak chcesz - obelgi ze
                strony kretyna nic nie znacza. Tyle tylko, chamie, ze zwracaj sie do mnie per
                Pan.
                • Gość: meerkat A moze cos na temat, pedale z M& M-mami w rzyci?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 13:23
                  Acha, to juz nie tylko antysemita, ale jeszcze i HETEROseksualista??? :-)

                  Panie M&M, tacy "panowie", jak Pan, to tylnymi drzwiami do dworu mojego
                  Dziadka (chama, oczywiscie!) wchodzili z czapka w rece, gnoj z buciorow wprzody
                  usunowszy i slome wytrzepawszy.

                  Jak widac, jednak nie cala slome i nie caly gnoj, bo do dzis W. Panu z butow
                  wylazi i cuchnie!

                  Zegnam Wielce Szanownego Pana Dziedzica! ;-)))
                  • Gość: MM Znow ci twoje seksualne kompleksy sie rzucaja? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 19.07.04, 20:30
                    > Panie M&M, tacy "panowie", jak Pan,

                    Lepiej. Widac i buca mozna nauczyc nieco oglady.

                    Reszta niewarta funta klakow, jak i cala waszmosci osoba.
                    • Gość: meerkat M& M! Znow ujawniasz swoje zboczenie seksualne! :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 21:08
                      KOmpleksy seksualne to ujawniasz ty, kmioce.

                      Tak jak zlodziej uciekajac krzyczy "Lapac zlodzieja",

                      tak rozlazla lewacka ciota, wymysla innym od <ciot>

                      Jakze typowe dla pedala i jakze zalosne! :-(((
                      • Gość: MM Hi hi hi... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 19.07.04, 22:16
                        Co tak jeczysz, debilu. Chcialbys zagladnac do mojej alkowy? Niedoczekanie,
                        kmiocie.

                        Lepiej napisz prace doktorska pt. "Jak plk. Doolittle uczestniczyl w
                        bombardowaniu ogniowym Tokio". Tylko jedna rada. Nie rob tego ani na katedrze
                        historii, ani nauk politycznych, ale na wydziale literatury, specjalizacja z
                        fantastyki naukowej.

                        Pa, misiu. Baw sie dalej ptaszkiem, jezeli go w ogole masz.
    • Gość: Dawid Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 11:27
      W planowanym ataku wojsk USA na Japonię miało zginąć 5 MILIONÓN LUDZI -
      Japończyków i Amerykanów. Wy, lewicowcy, macie dziś wielkie mordy, bo zyjecie w
      czasie pokoju. Od ocen jakie tu przedstawiacie tylko krok do obwołania zbrodnią
      bomardowań Niemiec.
      • Gość: Europejczyk. Pamietaj...DREZNO... IP: *.lv.lv.cox.net 18.07.04, 11:53
        Bombardowanie Drezna przez Amerykanow to byla zbrodnia...mozna to bylo ominac.
        • Gość: J.K.2 tez chciali postraszyc ZSRR IP: 195.70.208.* 18.07.04, 11:57
          i zabili setki tysiecy cywilow.
        • Gość: Realista Gdyby wczesniej IP: 195.166.232.* 18.07.04, 12:01
          Gdyby udalo sie te bombe zrzucic wczesniej, Warszawa by byla uratowana, a ww2
          skonczyla by sie o wiele wczesniej. Wiele milionow ludzi by sie uratowalo od
          niemcow i japonczykow.
          • Gość: J.K.2 Re: Gdyby wczesniej IP: 195.70.208.* 18.07.04, 12:03
            Niemcy mogli miec bombe juz w 1944r. ale zrezygnowali. Bo uwazali za bezsens
            uzycia bomb A w Europie.
            • Gość: uuuuu Re: If I had a hundred feet I would be a centipede IP: 211.34.17.* 18.07.04, 12:41
              Gdyby mogli ja miec to by ja uzyli. Problemem bylo to, ze Werner Heisenberg ze swoja banda palantow popelnil liczne bledy w obliczeniach czego nie zrobil Stanislaw Ulam opracowujac podstawy matematyczne inicjacji rozpadu jadrowego w Los Alamos. Widzisz, moronie jeden, nie wystarczy posiadac material rozczepialny aby zainicjowac reakcje jadrowa. Potrzebna jest tez sprytna matematyka, ktorej slynacy z przywiazywania wagi do szczegolow Niemcy w 1944r ani w 1945r nie mieli. Swoja bombe germanskie dranie zbudowaly dopiero w 1949r pod auspicjami innego parszywego panstwa. Long live USA. And one more thing: FY!
              • Gość: J.K.2 niemiecka bomba IP: 195.70.208.* 20.07.04, 10:15
                oprocz Heisenberga nad niemiecka bomba A niezaleznie od siebie pracowali dr
                Trinks, prof.Bote i prof.Houtermans, dr Grot, hrabia von Ardenne. Brak
                wspolnego kierownictwa (organizacji i zarzadzania)i bardzo slabe finansowanie
                spowodowali rezygnacje z tych prac.
        • Gość: Kurt Vonegut jr Rzeznia nr 5 IP: *.url.equinox.local / 212.85.1.* 18.07.04, 12:06
          Nie nazwalbym zbrodnia nalot dywanowy na Drezno i totalna destrukcje miasta
          oraz jego ludnosci.Bylo to standardowe postepowanie ze stronu aliantow.ktorzy
          prowadzili boj na smierc i zycie z imperium zla Hitlera.Drezno,najwiekszy
          cmentarz niemiecki w ostatniej wojnie swiatowej,wiekszy niz Stalingrad,Berlin i
          Hamburg,stalo sie argumentem nie do odrzucenia,w uporczywym
          przedluzaniu,przegranej juz wojny.I role swoja spelnilo.Niemcy w ciagu paru
          tygodni poprosili o przyjecie bezwarunkowej kapitulacji.
          • Gość: J.K.2 Re: Rzeznia nr 5 IP: 195.70.208.* 18.07.04, 12:12
            nalot na Drezno byl wykonany 13-14 lutego 1945r. Kapitulacja Niemiec - tylko 8
            maja 1945r.
        • Gość: meerkat Nie Amerykanie, a BRYTYJCZYCY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 12:41
          Dywanowe bombardowania Drezna nakazal dowodca sil bombowych RAF gen. Harris, po
          Dreznie naywany powszechnie, i w Niemczech, i w U.K.- "Bomber" Harris.
          Znaczenie miliatarne miasta, w przeciwienstwie, do Hambrga, Essen, Bremy, itp.,
          bylo zadne.

          Trzeba jednak dodac, ze do wielkiej liczby ofiar przyczynila sie w duzej
          mierze NIEPLANOWNA burza ogniowa, ktora po bombardowaniach rozpetala sie w
          Dreznie.

          Coz, wskazuje to jedynie, ze niewazne czy zabija sie wroga maczuga, bronia
          palna, cyklonem B czy bomba H.

          Tam gdzie jest silna wola, tam srodki zawsze sie znajda.

          P.S. Nie znaczy to ze lekcewaze lub usprawiedliwam mordy, masowe gwalty,
          podpalenia i rabunki dokonywane w niemieckich miastach przez
          zoldakow "Wyzwolicielskiej Armii Czerownej"!
      • Gość: zdrowy Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.inteko.com.pl 18.07.04, 13:22
        Psychol jesteś.
    • Gość: ~~~~~~~~~~~~ Teraz to wszystko na pilota!!!!!!!!!!! IP: 83.168.76.* 18.07.04, 11:56
    • Gość: Patman III Wojna Światowa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.04, 12:30
      Gdyby w 1945 nie przekonali się o mocy broni nuklearnej, w III Wojnie Światowej
      byłaby bronią podstawową. Wnioski wyciągnijcie sami.
    • Gość: PYZDRA Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 18.07.04, 12:40
      Jakby nie zrzucał tego ŁATOMU to by mu jesce Pon Bucek ze dwie wiosenki
      podarowoł HEJ !
      • Gość: meerkat PYZDRA!! Lobwies sie za BRZUCH (mniej dusi!!!) :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 12:58
        Z bolem i smutkiem chcialem was juhasie zawiadomic, ze starszy od Sweeney'a
        gen. Tibbit (dowodca Enoli Gay, ktora zrzucil bombe "A" na Hiroszime zyje sobie
        DALEJ! Rozmawialem z nim niedawno na uroczystosci otwarcia ogromnego aneksu
        waszyngtonskiego Muzeum Lotnictwa i Astronautyki pod Waszyngtonem, gdzie w
        obecnesci prez. Busha pokazano po raz pierwszy w calosci, restauorowana przez
        lata KOMPLETNA Enole Gay; B-29 noszacy imie matki Tibbeta.

        Tibbet w byl w doskonalym zdrowiu. Zapytajcie wiec juhasie tego swojego Pon
        Bucka czymu un taki opieszaly, bo np. syneczkow Saddama zabral dosc wczysnie
        ;-)))
    • Gość: jas Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.bloknet.org / *.org 18.07.04, 13:24
      pieklo czeka na niego otworem
    • Gość: mac ap Mały test IP: *.lom.vectranet.pl / *.lom.vectranet.pl 18.07.04, 13:38
      Uwaga, test!
      Polska została zaatakowana przez potężne państwo, obojętne które. Atak był
      niesprowokowany i zdradziecki. Wojna trwa już 3 i pół roku, jest ciężka i
      krwawa. Nasi wrogowie masowo popełniają straszliwe zbrodnie wojenne- tak wobec
      naszych żołnierzy, wziętych jako jeńcy, jak i wobec cywilów we wszystkich
      krajach, które zaatakowali (bo zaatakowali i inne państwa, nie tylko nas). Na
      szczęście po początkowych klęskach zaczynamy wygrywać, ale oczywiste jest, że
      aby rozstrzygnąć i zakończyć wojnę, musimy zdobyć kraj przeciwnika. Tymczasem
      jest on fanatyczny i zdeterminowany, aby walczyć do ostatniego żołnierza i
      ostatniego cywila. Z tego względu i ze względów strategicznych jest prawie
      pewne, że ostateczna kampania pochłonie życie CO NAJMNIEJ stu tysięcy polskich
      żołnierzy, kilkuset tysięcy wrogich żołnierzy i kilku- kilkunastu MILIONÓW
      cywili przeciwnika, przygotowujących się na atakowanie naszych ludzi, będąc
      uzbrojonym w drewnianą pałkę albo granat praywiązany do ciała. Z analogii do
      wcześniejszych walk, spodziewamy się też u nich masowych samobójstw. My
      tymczasem opracowaliśmy właśnie potężną bombę. Jej zrzucenie na wrogie miasto
      zabije większość jego mieszkańców, ale jest jedynym sposobem aby uświadomić
      wrogowi, że nawet ta jego desperacka obrona nie ma już sensu. Jeśli zrzucimy
      bombę na tereny słabo zamieszkałe, to pewnie nie zrozumie w całości potęgi
      nowej broni.
      No i co robimy? Organizujemy inwazję, a więc totalną rzeż naszą i przeciwnika-
      czy zrzucamy ze dwie nowe bomby? A może ktoś ma inne, lepsze rozwiązanie?
    • Gość: Bartek Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: 213.241.32.* 18.07.04, 13:42
      Ciekawe,czy też by się tak śmiał,jakby na jego miasto zrzucili bombę atomową.
    • Gość: bungo zwykly morderca IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 14:05
      • Gość: meerkat A co o tym sadza SAMI Japonczycy???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 14:36
        Ci, ktorzy pamietaja WWII uwazaja ze zrzucenie obu (malych w koncu) bomb i
        zablefowanieze za nimi pojda tuziny nastepnych (nie mielismy wtedy ANI
        JEDNEJ!!!) uratowalo zycie im i MILIONOM innych Japonczykow , ktorych japonscy
        militarysci gotowi byli poswiecic do ostatniego w celu odparcia inwazji.
        Warto rowiez przypomniec, ze nawet PO Hiroszimie nikt w Japonii nie chcial
        jeszcze kapituluowac. Dopiero po zrzuceniu bomby na Nagasaki, cesarz Hirohito,
        ktory mial wowczas status BOGA (sic!) nakazal wciaz opornej sfanatyzowanej
        soldatesce zlozyc bron. Od tej chwili reki przeciwko amerykanskim okupantom nie
        podniosl ani jeden Japonczyk.

        Mozna spekulowac, jaka bylaby dzis sytuacja w IRAKU, gdyby zmiast pozwolic
        armii irackiej na rozejscie sie do domu UNICESTWILOBY sie ja po prostu, a dla
        demonstracji sily zmiotlo z powierzchni ziemi np. Faludze.
        Niestety, just sie tego nigdy nie dowiemy! :-(((
        • Gość: J.K.2 meerkat-samurai gardza toba IP: 195.70.208.* 18.07.04, 14:41
          bo jestes tchurzliwym kretaczem
          • Gość: meerkat J.K.2 Pismienni toba gardza !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 20:48
            Tchorzliwy pisze sie przez 'o' z kreska (w cyrylicy go nie ma, wiec ci
            wybaczam)

            A samurajowie wymarli dawno, dawno temu, podobnie jak TFUrcy (to MOJA pisownia)
            ideologii marksistowskiej. Odpoczywaj w spokoju. R.I.P.
        • Gość: mee... Re: A co o tym sadza SAMI Japonczycy???? IP: *.avenel01.nj.comcast.net 18.07.04, 17:52
          ....meerkat ...dobrzeto napisales...ale kto cie zrozumie...,ze gdyby nie ten
          grzyb nad hiroszima i nagasaki...wojna z japonia mogla-by sie przeciagnac o
          dlugie miesiace...ludzie by gineli i gineli...pozatym trzeba pamietac ,ze nie
          amerykanie wywolali ta wojne...lecz niemcy walczacy w sojuszu z japonczykami...
          • Gość: meerkat DEBILE na forum, mee, zalosne debile! :-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 20:57
            Przeciez jeden z nich wlasnie tu obwiescil, ze "wojne z Japonia wywolal
            Roosevelt, czy jak mu tam" !!!

            A mimo przeklenstw tych antyamerykanskich <polaczkow> Dowodca Enoli Gay,
            cieszy sie wciaz doskonalym zdrowiem i samopoczuciem, a jego B-29 zostal 3
            miesiace temu po raz pierwszy okazany publicznosci w calosci, w obecnosci
            prezydenta Bsha i oczywiscie samego gen. Tibbeta. Wielotysieczne tlumy na
            otwarciu, w tym masa JAPONCZYKOW, dla ktorych pojawienie sie tego bombowca nad
            Hiroszima oznaczalo poczatek konca samobojczej wojny i ich cierpien.

            A spuscie sie z woda w klozecie, kryptokomuchy, bo fetor wydzielacie pod
            niebiosa!

            Mlodziscie sie g... wiecie, wiec pewnie nie znacie rowniez ulozonej w latach
            50tych przez warszawiakow proszalnej modlitwy:

            Truman, Truman spusc ta bania
            bo tu nie do wytrzymania!
            • Gość: mee... Re: DEBILE na forum, mee, zalosne debile! :-((( IP: *.avenel01.nj.comcast.net 18.07.04, 21:59
              ...chyle glowe...historie ledwo liznolem...specjalizuje sie raczej
              w ...goraczkach duszy...z tym wierszykiem ...truman...truman...to cos
              niesamowitego...pachnie mi ladynem...czyli wolna polska...kto w koncu napisze
              najnowsza historie...POLSKI...
    • rudy102_t_34_85 Klęska człowieka. 18.07.04, 14:45
      W/g definicjii cywilizacjii zachodniej opartej o duchowe i kulturowe korzenie
      chrześcijaństwa.Ogromny sukces nauki techniki i wojskowości.Ogromny sukces
      pierwotnego instynktu drapieżcy z gatunku naczelnych.Ten istynkt zwyciężył
      wcześniej w Japonii i w Niemczech pod postacią doktryny państwowej
      wywyższającej przemoc i okrucieństwo do rangi cnoty.Ten instynkt zwyciężył
      także w demokratycznej i liberalnej Ameryce.Wojna zdemoralizowała
      wszystkich,niezależnie od tego czy żyli w krwiożerczym totalitaryżmie czy też w
      demokracjii,pokazała czym jesteśmy naprawdę.Mięsożerne,kanibalistyczne
      pitekantropy powleczone kulturowym lukrem który przy lada poruszeniu kruszy się
      i odpada pokazując odrażającą postać z pokrwawioną maczugą w łapie,ze szczękami
      śliniącymi się na wspomnienie ludożerczych bachanalii...Ta bestia dla
      niepoznaki pudruje się wkłada garnitur lub mundur,obwiesza się orderami i
      naukowymi tytułami.Bierze pióro,cyrkiel,linijkę i w wykwintnym języku
      cywilizacjii kaligrafuje mordercze zachcianki małpoluda.Jak pięknie one
      wyglądają! Piętrowe równania matematyczne,orbitale atomowe z nieciągłością
      Heisenberga,strefy zniszczeń obiektów o rozmaitej strukturze,strefy zgniotu
      plutonu 239 przez soczewki implozyjne,epicentra nanoszone na fotografie
      lotnicze miast...a za tym wszystkim kryje się miazga krwawiących,spalonych
      żywcem i odartych ze skóry ciał ludzkich konających w drgawkach na
      ziemi,czołgających się na oślep z wypalonymi oczami wlokących za sobą wyprute
      wnętrzności...męszczyżni,kobiety,dzieci...plemię wroga.Krwawa ofiara dla boga
      wojny jedynego prawdziwego Pana Naszego,ku czci tych z pośród nas którzy
      wcześniej zostali zarżnięci na ołtarzu wroga.
      Hirosima i Nagasaki były największą klęską ludzkości XX stulecia.Najwiekszą,bo
      pokazały że demokratyczne społeczeństwa zbudowane na fundamentach humanizmu są
      zdolne do równie podłych czynów co ci którzy się tych fundamentów wyrzekli
      dobrowolnie i oficjalnie.Paradoksalnie,to z czym Amerykanie chcieli walczyć
      zatryumfowało w końcu w nich samych...
      • Gość: uuuu Life IP: 211.184.141.* 18.07.04, 15:18
        To wszystko bardzo przykre ale ty tez nalezysz do gatunku, o ktorym piszesz. Mysle, ze kazdy z nas wie w mniej lub bardziej swiadomy sposob, iz jest bestia. Istotne jest pytanie: Co z tym zrobic? Przyjmujac, ze masz chec do zycia (tzn. nie strzelasz sobie w glowe) musisz sie liczyc z ingerencja jakiejs bestii w twoja egzystencje. Wtedy albo sam sie stajesz bestia z szansa na przezycie, albo giniesz, albo robisz z siebie niewolnika. Demokratyczna i liberalna Ameryka ma wlasnie taka skale wyboru przed soba. Co bys wybral? A moze znasz jakes rozwiazania alternatywne?
        • rudy102_t_34_85 Re: Life 18.07.04, 21:38
          Myślę że alternatywa być potworem albo zostać pokonany przez potwora nie jest
          do końca prawdziwa.Jak wiesz jestem zwolennikiem kary śmierci dla zwyrodniałych
          morderców zarazem jednak jestem przeciwny nadawaniu jej charakteru sadystycznej
          tortury (wbijanie na pal,palenie żywcem czy choćby krzesło elektryczne) bo w
          ten sposób zrównujemy się moralnie z nim samym.Jeśliby taki bydlak wlazł z
          nożem do mojego domu zabiłbym go gdybym mógł.Czy powinienem jednak pójść potem
          do jego domu i zabić jego żonę,dzieci czy wnuki..? I to w sposób powolny i
          bestialski..? A jeśli on ma nóż a ja mam karabin to czy powinienem strzelić mu
          w plecy znienacka czy ostrzec, wezwać go do poddania wiedząc że jakby co i tak
          zdążę nacisnąć spust zanim on zrobi krok do przodu..?
          Jeśli bestia jest silna i atakuje wszystkie chwyty są dozwolone.Kiedy jest
          słaba i broni się zapędzona w kąt to człowiek cywilizowany nie powinien
          reagować atawistycznym okrucieństwem podszytym żądzą odwetu.
          Użycie broni jądrowej zmusiło Japonię do kapitulacjii.Czy jednak słuszne i
          sensowne było użycie jej bez ostrzeżenia,przecież konwencjonalne naloty
          poprzedzano zrzucaniem ulotek ostrzegających mieszkańców miast przed
          atakiem.Czy nie należało zademonstrować potęgi broni na poligonie w obecności
          zaproszonych obserwatorów z Japonii? Dlaczego atak przprowadzono tak,aby wśród
          ludności cywilnej było najwięcej ofiar,godzinę zrzucenia bomb dobrano tak aby
          eksplozja nastąpiła gdy ruch na ulicach był największy a ludzie z peryferyjnych
          dzielnic tłoczyli się w centrum miast udając się do pracy,na zakupy czy do
          szkoły.Czy np.atakując Hirosime nie powinno się celować bombą w port i bazę
          wojskową w Ujinie zamiast w centrum miasta (dzielnica Ujina odniosła niewielkie
          straty a port i baza ze sprzętem wojskowym zostały praktycznie nie
          uszkodzone)..?
    • Gość: jerry Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.brtn.cable.ntl.com 18.07.04, 15:21
      Na zdjeciu wyglada na typowego, amerykanskiego buca, ktoremu obce sa refleksje
      typu "zabilem 100 tys. ludzi". Kazali, to zrobilem.
    • Gość: kj Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 18.07.04, 15:31
      Zrzycenie bomb atomowych na Japonie yratowalo zycie ok. miliona zolnierzy
      amerykanskich i paru milionow Japonczykow. W gruncie rzeczy bulo to dla Japonii
      korzystne.
      • Gość: PP Re: Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Nagasaki IP: 207.7.207.* 18.07.04, 15:35
        Odkopac padline tego latawca, zalac niegaszonym wapnem, wrzucic spowrotem w dol
        i zasypac....przydeptac.,
      • Gość: J.K.2 doktorku-maly kreciku IP: 195.70.208.* 18.07.04, 15:43
        nie Tobie sadzic co dla Japonczykow jest korzystne
    • Gość: lucyfer witamy w piekle pana pilota IP: *.betanet.pl 18.07.04, 15:49
      się teraz chłopka wysmaży w kotle za tych wszystkich wyparowanych japończyków,
      oj się wysmaży...

      i nie widzę szans na wyjście z piekła
      • Gość: 2ndairborne got your message IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 22:06
        We're sending a bunch of brave GIs down there to pick up our pilot friend. Once we get our hands on you we'll stretch you through the eighth dimension where all the souls you've stolen will be taken away from you.
        • Gość: mee... Re: got your message IP: *.avenel01.nj.comcast.net 18.07.04, 23:06
          ...to my minde....,these are all just reports generated by humans striving...to
          create...a picture that satisfise their...boss..
    • Gość: mee... Re: JEDEN POSWSTRZYMAL ARMIE ZOLTYCH PSOW... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 18.07.04, 16:02
      ...ten nalot byl konsekwecja zdradzieckiego nalotu japonczykow na port
      harbor...i ich fanatycznej wiary w cesarza za ktorego szli na smierc po
      szklance vodki...faktem natomist jest ...,ze na karzdej wojnie cierpi niewinna
      ludnosc cywilna...
      • Gość: PP Re: JEDEN POSWSTRZYMAL ARMIE ZOLTYCH PSOW... IP: 207.7.205.* 18.07.04, 19:20
        Ten nalot na P. Harbor nie byl ani zdradziecki, ani niespodzianka. Druga strona
        wiedziala duzo wczesniej "dzien i godzine". Liczyli, jak na Saddama, ze
        zaatakuja. Czy jeszcze nie widzicie, pierwszy obywatel swiata w oczach jego
        wlascicieli ma wartosc strzelajacego robota, jest cos wart gdy jest gotowy do
        sluzby. Wiedzac, nie ruszyli palcem, zeby bronic zaloge P.Harbor, udajac
        zaskoczonego glupa.
      • Gość: PP Re: JEDEN POSWSTRZYMAL ARMIE ZOLTYCH PSOW... IP: 207.7.205.* 18.07.04, 19:24
        Ten nalot na P. Harbor nie byl ani zdradziecki, ani niespodzianka. Druga strona
        wiedziala duzo wczesniej "dzien i godzine". Liczyli, jak na Saddama, ze
        zaatakuja. Czy jeszcze nie widzicie, pierwszy obywatel swiata w oczach jego
        wlascicieli ma wartosc strzelajacego robota, jest cos wart gdy jest gotowy do
        sluzby. Wiedzac, nie ruszyli palcem, zeby bronic zaloge P.Harbor, udajac
        zaskoczonego glupa.

        Nic nowego. Lusitania, USS "Maine",Desert Storm,9/11.....Lockerbee, Cole....Te
        same ulfovitzo-dicko-texidiot triki.
        • Gość: mee... Re: JEDEN POSWSTRZYMAL ARMIE ZOLTYCH PSOW... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 18.07.04, 19:28
          ...pieknie...to-z twej koncepcji... wynika z tego ...,ze krzyzacy tez
          wiedzieli...,ze nie-pojdziemy na malbork...jak ludzi potrafia sie pocieszac ze
          swych slabosci...a raczej chorego swego odchylenia w lewo...
    • Gość: sentar Uczcijmy cisza pamiec bohatera... IP: *.chello.pl 18.07.04, 16:24
      • Gość: 2ndairborne Re: Uczcijmy cisza pamiec bohatera... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 22:13

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka