Dodaj do ulubionych

Marc Chagall czyli cos dla ducha

15.04.13, 18:38
Muzeum Luxemburg w Paryzu zorganizowalo wystawe obrazow Marka Chagalla czynna do 12 lipca 2013.

Chagall, rosyjski Zyd zyl w Rosji, Francji i w Stanach prawie 100 lat. Jestem wielkim zwolennikiem jego malarstwa ktorego przyklad jest tutaj. Jego malarstwo trudno (przynajmniej mi) zaklasyfikowac do jakiejs szkoly a za to czuc i widac ze stara sie i potrafi pokazac to co mu w glowie gra: za mlodu - dziewczyny, jak Niemcy napadli jego rodzinna Rosje - rozpacz i pod koniec zycia we Francji - spokoj i satysfakcje.

W kolejce na wystawe, bardzo dlugiej, sluchalem Holendrow tuz za nami, a troche dalej slychac bylo kilka "Shalom" pewnie rodem z Izraela.

Jak ktos bedzie w Paryzu polecam.

PF
Obserwuj wątek
    • malkontent6 Re: Marc Chagall czyli cos dla ducha 15.04.13, 18:52
      Byłem na wystawie jego malarstwa w Filadelfii 2 lub 3 lata temu.

      Nie jestem miłośnikiem tego typu sztuki, ale przyznam, że trudno obok tego przejść obojętnie.
      • polski_francuz Najbardziej 15.04.13, 19:01
        podoba mi sie Kandinsky a kopia "Blekitnego nieba" wisi u mnie kuchni i patrze na nia by dobrze dzien zaczac.

        PF
        • borrka Zaczalem sie interesowac Kandinskim ze snobizmu, 15.04.13, 19:21
          A potem mi sie spodobal.
          Dobry jest, niczym Reszetnkow, albo Roy Lichtenstein.
          Przy czym Reszetnikow przypomina mi dziecinstwo, a Lichtensztajn blondynki.
          www.artitude.eu/immagini/pillole-di-arte/roy_lichtenstein_gallery_4-1909101625140.jpg
          • borrka Se kupie oryginal, jak sie dorobie :) 15.04.13, 19:25
            www.artfinding.com/images/svv/2/277/roy_lichtenstein_19231997__as_i_opened_fire_196466-149-1.jpg
            • borrka Kiedys specjalnie jezdzilem po Europie, 15.04.13, 19:27
              by to obejrzec.
              Mnie sie tylko takie dziewczyny podobaja.
              Jak z komiksu:)
              • borrka A taka mam tapete... 15.04.13, 19:31
                Na komputerze :)
                upload.wikimedia.org/wikipedia/en/1/14/Opyat_dvoyka.jpg
                • polski_francuz Czemu tacy 15.04.13, 19:36
                  smutni?

                  PF
                  • borrka Komuna ich gnebi i to hardkorowa, ruska:) 15.04.13, 19:40
                    A chlopiec dwojke dostal.
                    • polski_francuz Dwojka 15.04.13, 19:43
                      to smutna rzecz, pelna zgoda.

                      PF
            • polski_francuz Zycze Ci 15.04.13, 19:30
              tego. Tylko odradzam, juz dorobionemu, isc do rzadu francuskiego. Musza pokazywac co maja. I minister socjalistyczny SZ ma 6 mln € i ponoc jakies udzialy w galerii sztuk pieknych:)

              PF
              • polski_francuz A oto deklaracje 15.04.13, 19:35
                majatkowe calego rzadu francuskiego.

                PF
    • mara571 skoro jestesmy przy malarstwie 15.04.13, 19:50
      krolowa Beatrix, jeszcze jako glowa panstwa, otwarla Rijksmuseum po gruntownej przebudowie za 375 mln euro.

      www.spiegel.de/fotostrecke/eroeffnung-des-rijksmuseum-in-amsterdam-fotostrecke-95510.html
      Najcenniejszy obraz Straz nocna Rembranta przenoszono ze szczegolna ostroznoscia.
      Wycieto w dachu i stropie otwor pozwalajacy na wyciagniecie obrazu przy pomocy dzwigu.
      Sam obraz zostal "opakowany": stalowe ramy, izolacja, czujniki temperatury i wilgotnosci.

      www.spiegel.de/panorama/rembrandts-nachtwache-wertvolles-riesengemaelde-zurueck-im-museum-a-891299.html
      • polski_francuz Odwiedzilismy 15.04.13, 19:54
        z latorosla 3 czy 4 lata temu w starym miejscu. Wsrod wielu, wielu zwiedzajacych. Amsterdam walczy twardo o turystow z Londynem i Paryzem.

        PF
      • jk2007 Re: skoro jestesmy przy malarstwie 16.04.13, 09:13
        Ivan Miassoedoff / Eugen Zotow. Vaduz, Leichtenstein
        de.academic.ru/dic.nsf/dewiki/2351257
        agritura.livejournal.com/26351.html
    • borrka Taka polska malarka. 15.04.13, 20:30
      Sam nie przepadam, ale znalem pare milych pan, co bardzo lubily.
      Jako "rusofoba" interesuje mnie jej nieslychana decyzja:
      przetrzymala w Krakau gubernatora Franka, nie zdzierzyla "wyzwolenia".

      To dosc niesamowite.
      Nie pierwszej mlodosci, bez powiazan politycznych, nie "wrog ludu"... o, raczej zupelnie nie :))) w wieku 54 lat zwiala na Zachod, na widok wkraczajacych molojcow.
      Zyla jesli nie wnedzy, to w biedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka