Dodaj do ulubionych

ciekawy wywiad z tłumaczką biografii Merkel

22.04.13, 02:06
Ciekawy wywiad z polską tłumaczką biografii Angeli Merkel, z panią Ewą Stefańską. Natomiast autorką książki, wielce krytycznej względem kanclerzycy Bundesrepubliki, jest pani Gertruda Höhler. Proszę:
wpolityce.pl/wydarzenia/51910-nasz-wywiad-ewa-stefanska-tlumacz-biografii-angeli-merkel-kanclerz-buduje-system-ktory-powoli-zmienia-demokracje-w-system-totalitarny
Obserwuj wątek
    • przyjacielameryki Re: ciekawy wywiad z tłumaczką biografii Merkel 22.04.13, 09:12
      Owszem ciekawy wywiad. Tyle, że np. ja zupełnie nie podzielam obaw tej niemieckiej autorki. Taaak, A.Merkel buduje system totalitarny, jest zagrożeniem dla demokracji, . . . . . ! Śmieszne ! Oczywiście Tusk to sługus Merkel, uczy się od niej i też wykoślawia demokrację. O co tej niemieckiej autorce chodzi? Jaki totalitaryzm? Ona nie widzi prawdziwych zagrożeń czyhających na Europę?
      Obecnie w Europie jest kryzys, jest nieustanna dyskusja n/t przyszłości UE, dalszego pogłębiania integracji europejskiej, wspólnej waluty, . . . . etc. Tematy szalenie trudne na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jednocześnie wokół UE funkcjonują państwa jak Rosja, cały BW, Północna Afryka, gdzie nie ma żadnej demokracji ani wolności czy opinii publicznej, rządzący robią co chcą i nachalnie rozgrywają swoją grę(jak np. Rosja).
      Nasila się ekstremizm islamski, imigracja przedstawicieli obcych kultur, terroryzm! W tej sytuacji niemiecka autorka troszczy się o niemiecką demokrację, obawia się, że A.Merkel stworzy totalitaryzm a np. inni namiętnie szukają więzień CIA w Polsce bo złamano prawo, bo krzywdę wyrządzono terrorystom. To są ważne tematy i problemy dla Europejczyków! Żenada i nic więcej. Ta niemiecka autorka to chyba taki typowy przedstawiciel tej sklerozy europejskiej ale jednoznacznie można będzie się wypowiedzieć po przeczytaniu całej książki.
    • eva15 Matka chrzestna 22.04.13, 09:37
      Książka jest wnikliwa analitycznie, inteligentna, słowem dobra. Wiem, co mówię, bo ją mam i znam.
      Gertruda Höhler jest znaną w Niemczech profesor, była bardzo popularną postacią medialną (sama jest specjalistką od komunikacji) doradczynią konserwatywnych kręgów politycznych i gospodarczych.
      Była doradczynią, bo po książce, której faktycznie nie chciano wydać w Niemczech, zapadła nad autorką odgórnie sterowana cisza. Raz czy dwa razy zaproszono ją do talk-show, gdzie ją ostro i niemerytorycznie zjechano i zapędzono znanym zwyczajem w ultraprawicowy narożnik, a później wypędzono z mediów i spuszczono zasłonę milczenia. Ani słowa więcej o tej książce, której treść daje materiał na niezliczoe dyskusje i analizy.
      Sama autorka żyje teraz jeśli się nie mylę w Szwajcarii, w Niemczech nie ma już za bardzo czego szukać.

      Höhler uburzało szczególnie silnie, że Merkel określa swą politykę jako alternativlos (bez alternatyw), bo demokracja żyje sporem, różnymi koncepcjami i alternatywami. Urawniłowka, Gleichschaltung, brak alternatyw, jeden wódz, jeden światopogląd to cechy całkiem innego systemu.
      To merklowe, wciąż powtarzane "alternativlos" jest przyczyną, że nowa partia nazwała się "Alternatywą dla Niemiec" (Alternative für Deutschland- AfD).
      • eva15 Re: Matka chrzestna 22.04.13, 09:47
        Höhler oburzało szczególnie silnie (....)
      • przyjacielameryki Re: Matka chrzestna 22.04.13, 11:33
        Być może książka jest dobra, nie wiem nie czytałem. Z pewnością Pani Hohler przeniosła się do Szwajcarii nie z politycznych a z bardziej prozaicznych względów - niższych niż w Niemczech podatków, co obecnie czyni wielu Niemców, min. mój przyjaciel lekarz, który przeniósł się do Bazylei tylko i wyłącznie z powodu mniejszych podatków.
        Być może jednak A.Merkel ma absolutną rację w ograniczaniu tej nieproduktywnej, niekończącej się dyskusji wszystkich o wszystkim co w końcu prowadzi do anarchii i bezwładu. Nie wiadomo, gdzie jest ta granica, ale silna władza wykonawcza, porozumiewanie się w ramach UE, trudna praca dla wspólnej Europy, są bardziej potrzebna dzisiejszej Europie niż nie kończące się jałowe dyskusje.
        • mara571 Re: Matka chrzestna 22.04.13, 22:27
          sprostuje informacje Evy15. G.Höhler mieszka w Berlinie.
          Byla kiedys doradca Basler Versicherungen i stad szwajcarskie kontakty.
          Nizsze podatki to pozorna korzysc, jesli sie uwzgledni duzo wyzsze koszty utrzymania.
          Radzilabym ci jednak nie wypowiadac sie na tematy niemieckie, jesli twoja wiedza pochodzi jedynie z GW.
          Merkel nie ma zwyczaju ograniczac "bezproduktywnej dyskusji". Wrecz przeciwnie: ona milczy, dlugo, bardzo dlugo i oglasza swoja decyzje. Tylko nieposlusznych usuwa bardzo szybko.
          Ta "wspolna Europa" odbije ci sie kiedys czkawka. Ona bedzie budowana dla oligarchii i wielkich bankow i kocernow. Kosztem malych przedsiebiorcow takich jak ty.
          • eva15 Re: Matka chrzestna 22.04.13, 23:00
            Prof. Dr. Gertrud Höhler lebt in Berlin und in der Nähe von Zürich.

            www.dtv.de/autoren/gertrud_hoehler_16102.html

            A gdzie obecnie więcej przebywa, wiesz najwyraźniej ty.
            • eva15 Lucke na SWR 22.04.13, 23:01
              Właśnie leci Lucke (AfD) na SWR.
              • mara571 ogladalismy go w Unter dem Linden 22.04.13, 23:09
                na Phoenixie.
                Bedzie powtorka o polnocy. Przeciwnikiem byl Bartsch. B. ciekawe.
                • eva15 Unter den Linden 23.04.13, 00:50
                  Rzeczywiście ciekawe. Obaj - Barsch i Lucke - mieli rzadką okazję, spokojnie i wyczerpująco przedstawić swoje poglądy.
                  • dziadek_alex Re: Unter den Linden 23.04.13, 08:58
                    Ewo,
                    niestety nie moglem obejrzec.
                    Czy jest gdzies zaszpajchrowany do odtworzenia?
                    • eva15 Re: Unter den Linden 23.04.13, 09:47
                      Moze tutaj?:

                      www.phoenix.de/content/phoenix/die_sendungen/diskussionen/fuer_wen_retten_wir_den_euro_/677328?datum=2013-04-22#
          • przyjacielameryki Re: Matka chrzestna 22.04.13, 23:08
            mara571 napisała:


            > Ta "wspolna Europa" odbije ci sie kiedys czkawka. Ona bedzie budowana dla oliga
            > rchii i wielkich bankow i kocernow. Kosztem malych przedsiebiorcow takich jak t
            > y.


            A skąd to wiesz mara, że odbije mi się czkawką?? Ja np. czekam z utęsknieniem na rok 2016 kiedy to ziemia w Polsce będzie już w całkowicie wolnorynkowym obrocie, bo to oznacza zwyżkę cen? Mnie akurat na tym zależy. A mam i szykuję kolejne działki na sprzedaż mara. No widzisz, mylisz się całkowicie. A wiesz dlaczego? Nie obraz się, ale nie masz zielonego pojęcia o priorytetach smal businessu w Polsce czy w ogóle businessu. Rynek i konkurencja i jak najmniej państwa mara! Pamiętaj, jak najmniej państwa w businessie. Felusiak moim zdaniem ma absolutną, 100% rację w tych dyskusjach ekonomicznych odnośnie roli państwa w gospodarce i businessie. Ta rola powinna być minimalna albo żadna.
            Dla polskiego businessu największym zagrożeniem są polscy urzędnicy, polskie przepisy, i polskie prawo mara(to uchwalane w Polsce i przez polskich urzędników, a nie Bruksela. Chociaż trzeba przyznać, że przepisy unijne są często i upierdliwe i absurdalne).
          • przyjacielameryki Re: Matka chrzestna 22.04.13, 23:31
            mara571 napisała:


            > Radzilabym ci jednak nie wypowiadac sie na tematy niemieckie, jesli twoja wiedz
            > a pochodzi jedynie z GW.

            Pochodzą również z wielu rozmów jakie prowadzę 3-4 razy w roku na wspólnych spotkaniach z moimi przyjaciółmi z Niemiec w Polsce i w Niemczech. To są mara często grille, dużo wina i piwa, a ci moi przyjaciele to Niemcy polskiego pochodzenia(emigracja z lat 80-tych, głównie lekarze, obecnie niektórzy na wysokich stanowiskach) oraz rodowici Niemcy, przyjaciele tych moich przyjaciół. Przy piwie i winie rozwiązujemy wszystkie problemy świata, dyskutujemy o UE, o Polsce i o Niemczech. Oczywiście te dyskusje i te konkluzje odnoszą się do dość specyficznego i w miarę zamożnego środowiska. Generalnie wszyscy akceptują UE, nie akceptują w niej Rumunii i Bułgarii a Polska i stosunki polsko-niemieckie oceniane są bardzo pozytywnie w każdym sensie i w każdym znaczeniu. Rosja putinowska oceniana jest całkowicie negatywnie i zdecydowanie bardziej negatywnie przez Niemców(oni są jednak mocno pryncypialni i już dosyć śmiało wyzwalają się z tej chorej poprawności politycznej a my ich do tego mocno zachęcamy. USA jest dla nich ważnym obszarem politycznym, gospodarczym i militarnym również dla nas Europejczyków, ale nie fascynują się Ameryką tak jak ja np.). Faktem jest że nie jest to środowisko zbyt reprezentatywne dla całych Niemiec, ale zawsze coś jest!


            Ps. bardzo mi się podoba przyjazń Tuska z A.Merkel. To jest taki symboliczny wyznacznik naszych priorytetów sojuszniczych na kolejne dekady mam nadzieję! A A. Merkel jest w Polsce bardzo popularna i bardzo szanowana. Noe cóż, Tuska miał w Wermachcie dziadka a A. Merkel miała dziadka w armii Hallera. Jak to się wszystko pięknie poukładało!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka