e.va15
20.05.13, 17:13
W nocy w Sztokholmie nowi, cenni obywatele podpalili 100 aut i zranili 3 policjantów, bo byli zdenerwowani. Kilka dni wcześniej policjant zastrzelił jednego nowego, cennego obywatela, gdy ten chciał go potraktować maczetą. Policjant się na to nie zgodził, strzelił w obronie własnej, no i teraz wybuchł gniew obywatelski, w którym brał udział ca 50-60 krewkich młodzieńców - przyszłości Szwecji.
Tym razem policja dała się najwyraźniej pobić i niezapudłowała ani jednego prowodyra zajść. Może teraz zapanuje spokój...
de.rian.ru/society/20130520/266154222.html