mara571
23.07.13, 19:13
Sam artykul jest taki sobie.
O tym, ze amerykanskiej interwencji nie bedzie, bo za droga. I ze Assad nie ustapi, a jego wojska odnosza sukcesy w Damaszku i prowincji Homs. I ze zaopatrzenie ludnosci na terenach kontrolowanych przez armie sie poprawia.
W przeciwienstwie do tego na terenach kontrolowanych przez skrajnych islamistow mnoza sie konflikty tychze z ludnoscia cywilna.
W sumie artykul przygotowujacy czytelnikow Spiegla do zmiany dotychczasowej linii tygodnika i portalu.
Znacznie ciekawsze sa wpisy internatow, ktore dowodza, ze wiekszosc z nich juz w ta oficjalna propagande nie wierzy i swoja wiedze o sytuacji w Syrii zdobywa gdzie indziej.
Oczywiscie dzieki internetowi.