Dodaj do ulubionych

No to porozmiawiajmy o upadku "Wielkiej" Brytanii

IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 01:31
Od czasu jak przyszlo do rozliczen za eksplatacje kolonii, nasza "Wielka"
Brytania stoczyla sie do roli amerykanskiego sidekick'a.
Wewnetrznie sprawy nie przedstawiaja sie za kolorowo, nieprawdaz:
a) naplyw zaadoptowanych z kolonii 'obywateli'; Hindusow, Pakistanczykow,
Czarnych z West Indies i Afryki zupelnie zatarl tozsamosc narodowa i
kulturalna samych Britonow, szczegolnie w Londynie i najwiekszych miastach.
Tam teraz toczy sie cos w rodzaju wojny cywilnej o jezyk, o religie, o
obyczaje. Wojne te przegrywaja Anglicy i masowo opuszczaja tonacy statek
emigrujac do Australii, Nowej Zealandii, a wczesniej w latach '70 do
Poludniowej Afryki. Te kraja zaczynaja teraz byc bradziej brytyjskie niz
sama "Wielka" Brytania. W samej Britanii nie ma szans na integracje
naplywajacych imigrantow z kolonii z bardzo konserwatywnym i zamknietym
spoleczenstwem angielskim.

b) malejaca grupa pracujacych podatnikow utrzymuje rosnace rzesze
niezatrudnialnych pasozytow, ktorzy -nie mylmy sie tutaj - nie sa tylko i
wylacznie cudoziemcami. Owszem wiekszosc to uchodzcy z przeroznych bylych
kolonii bedacych bagazem, ktore bryjski podatnik dlugo nie pociagnie niosac
na swoich barkach. ALe jest wielu domoroslych pasozytow "on a dole", zyjacych
w council flats, pobierajacych zapomogi, i wegetujacych od rana do wieczora w
lokalnym pubie. To jest smutny portret przecietnego "working" (Ha, ha, no pun
intended!) class Britona. Niedaleko stad juz do zupelnego zwyrodnienia
obyczajowego. Przypominaja mi sie czasy zlotej polskiej wolnosci i rozpitej,
rozjuszonej szlachty nieswiadomie dobijajacej Rzeczpospolita, wciaz myslac ze
sa jej rycerskimi obroncami

A w polityce zagranicznej, WB niewiele stanowi sama w sobie, a zatem przyjeto
program podciagania sie pod limelight amerykanskiego sprzymierzenca. Opinii
publicznej wciaz wciska sie papke brytyskich sil zbrojnych niosacych porzadek
temu swiatu, ale tak naprawde to mowa juz chyba tylko o miscellaneous dadatku
dla US Army. Chyba mozna autorytatywnie powiedziec, ze ostatnia wojna wygrana
samodzielnie przez Bryjskie sily zbrojne to ta o Falklandy.

Czyzby przesyt dobrobytu doprowadzil WB do upadku tak jak kiedys
Rzeczpospolilta?
Obserwuj wątek
    • Gość: . Nie pyskuj: sami mowimy, ze jestesmy "kolonia IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 01:43
      bylej kolonii". Nie wysilaj sie, nadwrazliwa Polko z Krainy Kiwi - my nie mamy
      kompleksow.
      I jeszcze jedno: oby ci emigranci nie wracali z NZ do UK rownie predko,jak z
      RPA - Maori w natarciu, Aotearoa.
      • Gość: ABE Re: Nie pyskuj: sami mowimy, ze jestesmy "kolonia IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 01:59
        No to juz Kropka, bagnet na bron i do Nowej Zealandii walczyc o Maoridom
        i 'wolna' Aotearoe. Tylko uwazaj bo jak sie nie zakwalifikujesz na Maori (min
        1/8 krew Maori musi w twoich zylach plynac), to tyz cie odesla spowrotem do
        domu jak juz swoje zrobisz. A jak wrocisz do domu to tam bedzie rodzina z
        Pakistanu squatowac, i co wtedy?
        • Gość: . Nie mieszkam w council house. Policja by "Pakis" IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 02:18
          szybciutko wyprowadzila, bo wlasnosc w UK ciagle pozostaje rzecza swieta (co
          nie znaczy, ze nie kradna - kradna na potege! Ci z council estate)
          • Gość: ABE Re: Nie mieszkam w council house. Policja by "Pak IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 02:37
            Wlasnosc nie jest prawem absolutnym niestety, a squatters tyz swoje prawa maja -
            sad bedzie musial wywazyc czyje prawo silniejsze: twoje - nieobecnego
            wlasciciela, czy ich - rodziny okupantow, ktorzy sie twoim miejscem pod twoja
            nieobecnosc zajmuja. Nie trzymam kciukow za ciebie
            • Gość: Miluś Nieco zbaczając z tematu... IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 03:10
              Słyszałem natomiast, że Nowa Zelandia to całkiem sympatyczny kraj. Dynamiczna
              gospodarka. "Kiwi" idzie do góry a pogoda i krajobrazy przyjemne. Czy tak to
              jest?
              • Gość: ABE Re: Nieco zbaczając z tematu... IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 03:39
                Oczywiscie! Bezrobocie minimalne, gospodarka ozywiona juz od ponad roku i nie
                pokazuje oznak zwalniania, rynek real estate bil w ostatnim roku rekordy, kiwi$
                wysoko rankuje choc to nie najlepiej dla naszego exportu.
                Krajobrazy dech zapierajace.
                A co do pogody - to NIESTETY OKROPNA deszczowo, mokro i zimno. ALe co tam, nie
                narzekam
                • Gość: Miluś Co to znaczy zimno, zimniej niż w Polsce??? IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 03:54
                  • Gość: ABE Re: Co to znaczy zimno, zimniej niż w Polsce??? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 03:59
                    O nieee, ale inny rodzaj zmina -taki mokry z deszczami i wichurami jak u nas na
                    jesien. Duzo ludzi tu cierpi na reumatyzm z tego tytuly. Kwestia wyspiarskiego
                    klimatu
                    • Gość: Miluś Re: Co to znaczy zimno, zimniej niż w Polsce??? IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 04:07
                      Przepraszam, że jestem może upierdliwy ale jakie macie temperatury zimą?
                      • Gość: ABE Re: Co to znaczy zimno, zimniej niż w Polsce??? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 04:14
                        Z rana jakies 5'C, w ciagu dnia jakies 15'C - to w tym roku bo klimat sie tu
                        ostatnio zaczal dramatycznie zmieniac. Bylo kiedys cieplej - tylko jakies piec
                        lat temu bylo cieplej.
                        Ale nawet przy 15'C czuje sie zimno bardziej doktliwie ze wzgledu na 'humidity
                        levels'
                        • Gość: Miluś Re: Co to znaczy zimno, zimniej niż w Polsce??? IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 04:19
                          To i tak dużo lepiej niż w tej częsci świata, w której teraz jestem. Latem upał
                          i wysoka wilgotność, zimą mróż i też wysoka wilgotność a czasami huragany dla
                          urozmaicenia.
                          • Gość: ABE No to nie zazdroszcze ;( n/t IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 04:57
                    • Gość: PP Re: Co to znaczy zimno, zimniej niż w Polsce??? IP: 207.7.198.* 02.08.04, 04:29
                      ABE, Twoj opis pogody wskazuje, ze mieszkasz na wyspie poludniowej. Czy tak?
                      • Gość: ABE Re: Co to znaczy zimno, zimniej niż w Polsce??? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 04:58
                        Nie, Polnocnej, ale klimat sie ostatnio powaznie tutaj oziebil niestety.
                        Jak sie masz, PP?
                        • Gość: PP Re: Co to znaczy zimno, zimniej niż w Polsce??? IP: 207.7.204.* 02.08.04, 09:03
                          Sorry ABE. Powinienem zaczac, albo zakonczyc czyms w rodzaju-"jak sie masz". Ale
                          ja sie poprawie.
                          U mnie jakos leci. Ja jestem jednym z tych, ktorzy sie nie nudza, a pozostawieni
                          sobie samym nie planuja 3ciej wojny swiatowej z nudow.

                          Ktos tam kiedys powiedzial- Swift, a moze mailer w "Zwrotniku Koziorozca"(?)

                          "Jesli walnales lbem w sciane i nie widzisz w niej drzwi z napisem "Exit" , masz
                          zawsze wyjscie. Art, idioto!!! Ucieczka w art!!" (To tak w przyblizeniu.)

                          Wlasnie zbudowalem sobie easel i zamierzam sprowadzic na swiat potop malujac
                          akwarele. Tylko nie wiem, czy mi to wyjdzie. Na potop wody chyba nie wystarczy.

                          Pozdrowienia.

                          A jak Twoj maluch?

                          • Gość: ABE Re: Co to znaczy zimno, zimniej niż w Polsce??? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 22:41
                            Ja tez sobie canvas zakupilam i farby olejne i mialam malowac zeby sie
                            odtoxycznic po dziennej dozie FS, ale ostatecznie zdecydowalam przyspieszyc
                            wyjazd do Polski na wakacje bo moj maluch za duzo choruje w tej zimnej NZ. Wiec
                            malowanie na pozniej odkladam.
            • Gość: mak Re: Nie mieszkam w council house. Policja by "Pak IP: *.proxy.aol.com 02.08.04, 03:12
              krotko,zlupili i wywiezli,co sie dalo,gdzie sie dalo i skad sie dalo,tak bylo
              od wiekow,niegdysiejsza swietnosc imperium brytyjskiego zbudowana zostala na
              plecach ograbionego swiata i taka jest smutna prawda.I niestety jest to
              fakt,czy sie to komus podoba czy nie.
              • Gość: . A Polska byla wielka, poki lupila Ukraine... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 03:34
                • Gość: ABE He he he, Ukraina to balast byl dla POlski IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 04:00
                  Zupelnie na nic nie potrzebny. Co ty wiesz?
                  • Gość: . Co TY wiesz? Bardzo malo o Rzeczpospolitej IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 04:03
                    Szlacheckiej i jej handlu ukrainskim zbozem... To byl jedyny okres, gdy Polska
                    liczyla sie w Europie takze jako potega gospodarcza. I nie zaprzeczaj z duma
                    karla.
                    • Gość: ABE Re: Co TY wiesz? Bardzo malo o Rzeczpospolitej IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 04:18
                      Od cholery tego zboza produkowali na stepach w tamtych czasach, osiolku. Stepy
                      byly dzikie i zadnej agrikultury na nich nie bylo. Tylko Sicz Zaporoska i
                      bezbrzezne pustkowia.
                      Zboze to sie w Rzeczpospolitej wlasciwej uprawialo. Jak rowniez Litwa byla
                      dobrze zagospodarowana. Co ty tam wiesz na tej wysepce swojej
                      • Gość: . Abe, czy ty zartujesz, czy jednak "madra inaczej"? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 04:35
                        Zajrzyj chocby do Encyklopedii (Brytyjskiej, bo o NZ-landzkiej nie slyszalem).
                        I moze w koncu zapoznasz sie z pracami prof.prof.Tazbira i Samsonowicza, ze o
                        ich wielkich pierwowzorach nie wspomne. A cala twoja wiedza historyczna
                        najwyrazniej sprowadza sie do "Trylogii"Sienkiewicza. Wstydz sie, wacpanna...
                        Sluchac hatko...
                        • Gość: ABE O ktorym wieku mowimy? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 05:08
                          Tazbira znam, Samsonowicza mniej ale o nim slyszalam, ok?
              • Gość: ABE Ale placa teraz cene IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 03:57
                moze nawet niewspolmiernie wyzsza od tych korzysci, ktore wyniesli z lupieskiej
                gospodarki. Nie zainwestowali nic we wlasna infrastrukture, wszystko poszlo w
                prywatne kieszenie, a teraz caly kraj cierpi z tytuly naplywu
                niewykwalifikowanych rzeszy cudoziemcow z kjolonii, jak rowniez powrotu samych
                kolonistow wyrzucanych powoli z bylych kolonii bez zadnej wartosci dodanej. Np
                biali 'osadnicy' wyrzucani z Zimbabwe traca ziemie ktora tam uprawiali bez
                odszkodowan i wracaja do UK z niczym.
                Trzeba im jednak przyznac jedno, ze ci z Anglikow ktorzy na dobre osiedlili sie
                koloniach (a nie zas zagrabili na statki i wywiezli) zrobili dobra robote w
                budowie infrastruktury tych krajow i wprowadzaniu ich na droge cywilizowanego
                swiata. Popatrz na RPA, AUstralie, Nowa Zealandie.
    • Gość: . ABE,powaznie: ja sie z toba zgadzam. Mowimy to IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 03:36
      samo (poczytaj, co ja np. o naszych prolos w dyskusji z rachelka - twoje slowa,
      to nic przy moich), my - Torysi.
      • Gość: Miluś Taki z ciebie Torys jak ze mnie hurysa... IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 03:40
        • Gość: . A co, Milus, Arabowi dajesz? Pojmuje, stad ten IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 03:45
          pedalski nick...
          • Gość: Miluś Lepszy Arab niż zwierzaki jak w twoim przypadku IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 03:50
            zoofilu i koprofilu, to chyba dlatego ukrywasz sie pod zoofilskim nickiem "."
            • Gość: . Mam zone Polke, czy to ja zniewazasz, smieciu? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 03:52
              • Gość: Miluś Ciągle znieważasz Polaków sk***synu nie mówiąc IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 03:56
                już o mnie osobiście. Więc albo dyskutuj kulturalnie albo zamknij mordę i
                spływaj.
                • Gość: . Prawda cie w oczy kole, cunt? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 03:59
                  • Gość: Miluś Zaczynam wierzyć że jesteś Brytolem beaky twat IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 04:01
    • Gość: . PS.Chcesz cytat ze mnie(z takiej jednej publikacji IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 03:44
      - w przekladzie,by i inni zabawe mieli:>> "working class area of...", tj. gdzie
      nikt nie pracuje. Poza prostytutkami i handlarzami narkotykow...<<. W
      przeciwienstwie do Polakow my sie nie boimy spojrzec prawdzie w oczy. Bo tylko
      to moze cos zmienic na lepsze.
      • Gość: ABE Re: PS.Chcesz cytat ze mnie(z takiej jednej publi IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 04:16
        Spojrzeliscie prawdzie w oczy? No i co robicie oprocz masowego exodusu do NZ i
        AUstralii?
        • Gość: . Wam podsylamy tych "prolos". NZ ciagle rajem IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 04:36
          dla biedakow...
          • Gość: ABE Mylisz sie IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 05:02
            5-pund-Poms to karta z historii lat 70siatych. Teraz do nas tylko ci z proper-
            accent i wykszatalceniem wyzszym moga tylko przyjechac na stale zlotka.
            Ty chyba ciagle w latach siedemdziasiatych siedzisz, trawke popalasz i
            protestujesz przeciwko wojnie w Wietnamie, no nie?
            • Gość: . A zacytowac tu strone waszej ambasady? I bedzie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 05:04
              ci glupio...
              • Gość: ABE Re: A zacytowac tu strone waszej ambasady? I bedz IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 05:06
                Zacytuj bo by to znaczyla, ze inne criteria sa stosowane w stosunku do Pomow, a
                inne w stosunku do wszelkiej innej masci. Co byloby diskrimnacja
                • Gość: . Z Polski wybierali -pobytowke dostawal kazdy z IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 13:10
                  dyplomem. Z reszty panstw - jak Bog da, ale trzeba miec jakas kase. Sporo z
                  naszych przyjechalo sposrod tych, co nie byli w stanie placic mortgage - wiedza
                  sasiedzi...
                  • Gość: ABE Ja nie z Polski tam jechalam. IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 22:46
                    Z Poludniowej Afryki, z ich degree, slonko. Moj maz na brytyjskim paszporcie
                    tak samo traktowanay jak ja byl. Bredzisz brednie.
      • Gość: Miluś Wow!!!!!! IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 04:35
        Widzę, że masz imponujący dorobek naukowy. Zasługujesz na dodatkowy doktorat
        tym razem honoris causa.
        W jakim czasopiśmie opublikowałeś te swoje wynurzenia?? Zacytuj nam więcej!!!
        • Gość: . Ciebie dla mnie nie ma. Nie istniejesz. NUL. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 04:44
          • Gość: Miluś Głowę w piach, to typowe... IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 04:47
            • Gość: . Pies szczeka, wiatr wieje... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 04:49
              • Gość: Miluś To szczekaj dalej, ja żegnam... IP: *.249.132.62.Dial1.Washington2.Level3.net 02.08.04, 04:52
          • Gość: ABE A co to "nul" jest?????? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 05:05
            moze "null and void" masz na mysli, a moze "nill" ale "nul" jest mi nieznany.
            No to sie teraz wytlumacz.,
            • Gość: . A po ruski gaworisz? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 13:14
              • Gość: J.K.2 z ciekawoscia przygladam sie do polsko-angielskiej IP: 195.70.208.* 02.08.04, 13:25
                rywalizacji nazywania sie sojusznikem USA number 1 w Europie. Czy zazdrosc UK
                jest z obawy, ze UK moze utracic role lacznika USA-UE i pozostac na uboczu
                Europy?
                • Gość: . Nie kpij! Polska stracila szanse bycia mostem IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 13:58
                  pomiedzy Zachodem i Rosja i juz jej nie odzyska: niepragmatyczne, ale taki byl
                  Polakow wybor. A dzis juz ow most nie jest nikomu potrzebny - sam wiesz,
                  wyszlismy na priamuju. A Amerykanie? Przeciez dla nich Polski NIE MA, nie
                  istnieje ona bardziej w swiadomosci Ameryki nizli np. Andorra, nawet malutka
                  Irlandia ma w USA wiele wiecej do powiedzenia.
                  • Gość: michal Re: Nie kpij! Polska stracila szanse bycia mostem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.04, 14:11
                    Rosja nie potrzebuje zadnych "mostow" zeby gadac z USA czy panstwami
                    europejskimi. W trakcie ostatniego konfliktu irackiego Putin zazadal od
                    Amerykanow wyjasnien. Bush najpierw poslal do niego swego lokaja Blaira, ktory
                    zostal ze wzgarda splawiony przez Ruskich. W koncu sam prezydent pofatygowal
                    sie do Petersburga i dogadali sie z Putinem. I w ten sposob WB stracila szanse
                    na bycie "mostem" pomiedzy Rosja i USA.
                    • Gość: . A Polska? Przerabala nawet szanse bycia mostem IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 14:38
                      gospodarczym. Niemniej tu masz racje: Rosja jest na tyle silna, by faktora nie
                      potrzebowac, a UK - w przeciwienstwie do Polakow - nie traktuje Rosji
                      paternalistycznie: to powazny, rzeczowy i pragmatyczny PARTNER
                      • Gość: michal Re: A Polska? Przerabala nawet szanse bycia moste IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.04, 15:06
                        "Mostem gospodarczym" Polska mogla byc tylko pod warunkiem pozostania poza UE.
                        Zreszta to prozne dywagacje, bo rzeczywiscie nasze rzady wykazywaly niewielkie
                        zainteresowanie sprawami handlu z Rosja, pomijajac sektor energetyczny. Wymiana
                        handlowa byla zupelnie przyzwoita zwlaszcza jezeli chodzi o zywnosc, ale
                        stopniowo polskie produkty zaczela wypierac dotowana zywnosc z UE, a czary
                        goryczy dopelnil kryzys finansowy w Rosji za Jelcyna.

                        , a UK - w przeciwienstwie do Polakow - nie traktuje Rosji
                        > paternalistycznie: to powazny, rzeczowy i pragmatyczny PARTNER

                        Dlaczego "w przeciwienstwie do Polakow"? Rosja jest zdecydowanie silniejszym
                        krajem i nie moze byc mowy o traktowaniu jej z gory. Zreszta to Rosja wcale nie
                        sie nie kwapi do jakiejs wiekszej wspolpracy. Dotyczy to nie tylko Polski, ale
                        wszystkich krajow z dawnego bloku sowieckiego.

                        Tak na marginesie, to jestem ciekaw, dlaczego ruscy oligarchowie czesto szukaja
                        azylu w WB? I czy pazerni na ich pieniadze Anglicy nie obawiaja sie gniewu
                        Putina z tego powodu?
                        • Gość: . Jaki gniew Putina? Przygotuja dobra dokumentacje IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 15:10
                          do ekstradycji, to sie ich Rosji wyda (i tak juz paru wydano - cien
                          kryminalnego przekretu i gosc wraca do Matuszki). Ale za naszych bankierow to
                          juz nie recze...
                          • Gość: michal Re: Jaki gniew Putina? Przygotuja dobra dokumenta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.04, 15:34
                            do ekstradycji, to sie ich Rosji wyda (i tak juz paru wydano - cien
                            > kryminalnego przekretu i gosc wraca do Matuszki). Ale za naszych bankierow to
                            > juz nie recze...

                            Zdaje sie ze Rosja zadala ekstradycji Bieriezowskiego, ale spotkala sie z
                            odmowa. Abramowicz od pewnego czasu przenosi kapitaly do Anglii, choc jeszcze
                            nie jest scigany. Jeden i drugi maja na sumieniu finansowe przekrety i
                            zamierzaja osiedlic sie w Anglii. Jak myslisz, o czym to swiadczy?
                            • Gość: . Ze pieniadz nie smierdzi. Coz,nie wespre cie w IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 16:05
                              polskich mitach o spisku swiatowego zydostwa... To nie w naszym stylu, nie nasz
                              mit...
                              • Gość: Miluś Nie Brytyjski mit???? IP: *.nocservices.com 02.08.04, 16:14
                                Tyle tylko, że mit ten by jedną z glównych przyczyn ogoszenia przez Angoli
                                Deklaracji Balfoura...
                                • Gość: . Polak znow Ameryke odkrywa? Pare dni temu sam IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 16:23
                                  tu mowilem, ze I WW prowadzlismy za zydowskie pieniadze.I ze splata pozyczki
                                  (to od poczatku bylo jasne) bedzie wolne osadnictwo Zydow na terenach
                                  protektoratu brytyjskiego w Palestynie. Nie czujemy sie przez
                                  Zydow "oszukani",bo cos za cos. TO TYLKO WASZ, POLSKI, PROBLEM: "czujecie sie
                                  oszukani", bo wam "sie nalezy". Za Gdansk 39' i piekne wasy Walesy?
                                  • Gość: Miluś Kolejny unik... IP: *.nocservices.com 02.08.04, 16:47
                                    Jak na pisarza powieści historycznych to twoja wiedza jest wyjątkowo plytka.
                                    Albo celowo unikasz niewygodnych tematów.
                                    Czy chcesz, zebym podal ci żródla, z których wynika, że Angole mieli na dzieje,
                                    że zjednoczone światowe Żydostwo będzie sabotowalo państwa centralne (zarówno
                                    poprzez posiadane instytucje finansowe jak i w formie ludowych powstań na
                                    terytorium wroga) podczas I Wojny? Inna sprawa, że byl to bluff WZO. Dziś
                                    zapewne i sama Daklaracja Balfoura uznana bylaby za przejaw skrajnego
                                    antysemityzmu.
                                    • Gość: . Dusza niemiecka zabolala? Husarii CK ci szkoda? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 17:44
                            • Gość: michal Re: Jaki gniew Putina? Przygotuja dobra dokumenta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.04, 16:47
                              Ja sie pytam o przyczyne popularnosci WB wsrod ruskich malwersantow a ty mi z
                              jakimis Zydami wyjezdzasz, co oni maja do rzeczy? Angielscy bankierzy sa
                              Zydami, czy ruscy oligarchowie, a moze wszyscy? To nie ma nic do rzeczy.
                              • Gość: . PRAWO: stac cie na kupno domu - zostajesz IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 17:47
                                rezydentem, a wolno ci przebywac tak dlugo, na jak dlugo starczy ci
                                udokumentowanych (wyciag bankowy) srodkow materialnych. Przed wejsciem Polski
                                do Unii to samo dotyczylo i Polakow, ale...ilu ich bylo.
            • Gość: . Fragment o wyspiarskich "prolos" dla ABE (Herr IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 16:02
              Kokoschko nie polecam, bo angielskiego nie znajet) z mojej ostatniej powiesci
              (kiedys ci opowiem - mialem ciekawy pomysl pakujac Irlandczyka w serce III
              Rzeszy):

              >> ...The prestigious areas in the South city are well populated with the ‘fur
              coat brigade’ who speaks with marbles in their mouth. A shop is called a
              delicatessen and a café is called a restaurant or a Bistro with names like ‘Les
              Freres Jacques’. ‘La la la’ – young Northside gurrier: “How do you pronounce
              that mister?” or ‘La Caprice’. These establishments do not serve grub, only
              cuisine with exotic cocktails and aperitifs. Gurrier: “What does that mean
              Mister?”
              The Northsiders go to a ‘chipper’ for a ‘one and one’, fish and chips after
              they have collected ‘the scratcher’, social welfare benefit, and are on their
              way to do ‘a nixer’, a part time job to supplement ‘the scratcher’.The
              Southsiders travel to a ‘Seafood Restaurant’ and pay by American Express.
              The ‘chipper people’ go to the ‘school around the corner’ while the ‘seafood
              types’ go to a ‘Montessori’, “and what’s that when it’s at home”, Dublinese
              speak!
              The Northsiders get sacked or laid off from work while the Southsiders ‘take a
              career break’ or a gap year and can visit their ‘financial advisors’ and check
              their ‘investment portfolios’ while the ‘great unwashed’ visit their ‘credit
              unions’, local community savings banks set up and operated by the locals in
              each area, for savings and loans. After you get your loan you can ‘drop into
              your local Boozer’ and order a ‘Pint of the Black Stuff’.
              The Montos…after they have checked their ‘portfolios and credentials’ may visit
              a hotel lounge or a ‘drinks Emporium’. ‘A what?’ If they’re bored (yawn)
              and have ‘nothing else on’. These people don’t call a spade a spade; they
              refer to it as a ‘garden implement’.
              The Northsiders have been the butt of many jokes e.g.
              “What do you call a Northsider in a suit?”
              Answer: “The defendant” ...<<



              • Gość: ABE Re: Fragment o wyspiarskich "prolos" dla ABE (Her IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 22:58
                Kropka, jesli powaznie masz jakis material opublikowany to oczywiscie
                rozumiem,ze nie chcesz tu publikowac swojego nazwiska bo by sie stalking
                zaczelo straszliwe, ale przeslij mi namiary na te twoja ksiazke prywatnie na
                krolowa_bona@NOSPAM.gazeta.pl. To sobie ksiazke zakupie, zawsze jakies skromne
                fee ci do kieszeni z mojego zakupu wpadna przeciez.
                Nie jestem jedna z tych coby zdradzili czyjas confidence, ok?
    • Gość: . Re: ?+ IP: *.telia.com 02.08.04, 11:26
      >>>>>>> Ale placa teraz cene IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz
      Gość: ABE 02.08.2004 03:57 odpowiedz na list


      moze nawet niewspolmiernie wyzsza od tych korzysci, ktore wyniesli z lupieskiej
      gospodarki. Nie zainwestowali nic we wlasna infrastrukture, wszystko poszlo w
      prywatne kieszenie, a teraz caly kraj cierpi z tytuly naplywu
      niewykwalifikowanych rzeszy cudoziemcow z kjolonii, jak rowniez powrotu samych
      kolonistow wyrzucanych powoli z bylych kolonii bez zadnej wartosci dodanej. Np
      biali 'osadnicy' wyrzucani z Zimbabwe traca ziemie ktora tam uprawiali bez
      odszkodowan i wracaja do UK z niczym.
      Trzeba im jednak przyznac jedno, ze ci z Anglikow ktorzy na dobre osiedlili sie
      koloniach (a nie zas zagrabili na statki i wywiezli) zrobili dobra robote w
      budowie infrastruktury tych krajow i wprowadzaniu ich na droge cywilizowanego
      swiata. Popatrz na RPA, AUstralie, Nowa Zealandie.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

      Calkiem powaznie.
      ABE!
      Ukonczylas kursy ekwilibrystyki.
      Mam zawroty glowy.
      Chwalilas sie,ze was wszedzie kochaja.
      Zwrocilem kiedys tobie uwage na Zimbabwe jako przyklad na NIE.
      Protestowalas tlumaczac sie tym,ze stamtad wywalaja Portugalczykow i Zydow.
      Na co sie zdziwilem,bo nie wiedzialem,ze Jan Smith jest portugalskim Zydem.
      Teraz piszesz,ze was wywalaja zewszad.
      Czy jestescie okupantami,ze wastak traktuja?
      Jestem naprawde bardzo ciekaw.
      Zainteresowalas mnie N.Z.
      Znalem ja przewaznie z "Dzieci kapitana Granta".
      Ciekawe.
      P.S
      Ciekawostka:
      Przeczytalem,ze byl tam premier Voge(Fogel,czy cos podobnego)-Zyd.
      Dwa razy byl wybrany.
      Opinia-najlepszy premier w "bialej historii" N.Z
      Podobno jak D'Israeli i UK!



      • de_oakville Re: ?+ 02.08.04, 14:33
        Gość: mak napisal (a):

        >krotko,zlupili i wywiezli,co sie dalo,gdzie sie dalo i skad sie dalo,tak bylo
        >od wiekow,niegdysiejsza swietnosc imperium brytyjskiego zbudowana zostala na
        >plecach ograbionego swiata i taka jest smutna prawda.I niestety jest to
        >fakt,czy sie to komus podoba czy nie.

        Nie zapominaj, ze tzw. kolonializm wcale nie byl wymyslem brytyjskim. Istnialy
        znacznie starsze kraje kolonialne jak n: Portugalia lub Hiszpania. Potem Francja
        byla bardzo powaznym kandydatem na "pana swiata". Wszystkie te kraje
        "zadzieraly" na morzu z Wielka Brytania i Wielka Brytania okazala sie w koncu
        zwycieska. Gdyby tak sie nie stalo, to swiat bylby "lupiony" przez Hiszpanow,
        Francuzow itd. "Pojekiwania" tu na temat "bledow" Anglikow sa smieszne. Anglia
        doskonale wykorzystala w przeszlosci swoje zalety, w 19-tym wieku byla
        "warsztatem swiata", a jej koleje byly przedmiotem zazdrosci wszystkich
        pozostalych krajow cywilizowanego swiata (Londym mial 2 razy wiecej wielkich
        dworcow niz Paryz, bedacy w Europie na 2-gim miejscu).Towary angielskie slynely
        z doskonalej jakosci, do ktorej w tamtych czasach bylo daleko produktom innych
        krajow, w tym slynacym rowniez zawsze z doskonalej jakosci Szwajcorom i Niemcom.
        Dzisiejszej Wielkiej Brytanii dzis daleko do jej pozycji z tamtych czasow. Tym
        niemniej nawet i dzis jest to jedno z 3-ch najwazniejszych krajow zachodniej
        Europy.
        • Gość: Miluś Być może jest jednym z trzech IP: *.nocservices.com 02.08.04, 16:06
          najsilniejszych krajów Europy pod względem gospodarczym.
          Natomiast politycznie marginalizuje sie na wlasne życzenie.
          • Gość: . A CO z Polska, twoja "Wielka Polska"??? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 16:24
            • Gość: Miluś Ma lepsze perspektywy rozwoju niż twoja skarlala IP: *.nocservices.com 02.08.04, 16:28
              wysepka.
              • Gość: . To juz , qrwa, pod londynskimi mostami widac... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.08.04, 16:30
                zawsze byliscie krajem wylacznie pieknych nadziei... I tak juz na wiek wiekow
                pozostanie.
                • Gość: Miluś Lepsza nadzieja niż dekadencja jak u was... żegnam IP: *.nocservices.com 02.08.04, 16:33
                  • Gość: ABE Polska juz byla na dnie, od ktorego sie odbila IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 23:06
                    teraz tylko w gore.
                    WB natomiast na downspiral kursie w dol jest, i to jest fakt
        • Gość: ABE oakville IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 23:04
          Oczywiscie, ze WB zaslugiwala na miano "great" w tamtych czasach. Tymbardziej
          upadek z takiej wysokosci jest dla nich bolesny, a nie ulega watpliwosci ze
          upadli, bo nie sa w stanie radzic sobie z konsekwencjami post-kolonialnej
          rzeczywistosci.
      • Gość: ABE Re: ?+ IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 23:02
        Nie zrozumiales mnie Kroka. Portugalczykow wygoniono z Mozambique. W Zimbabwe
        POrtugalczykow nie bylo (na duza skale bo jednostki wszedzie znajdziesz).
        Los Portugalczykow z Mozambique zaczyna sie powoli powtarzac w stosunku do
        bialych rodezyjczykow.
        Co do Zydow to pokaz mi gdzie napisalam o wyrzycaniu Zydow z krajow
        afrykanskich. O was to tylko w zwiazku z EUropa pisalam, jesli juz i NIE MA to
        nic wspolnego z kwestia kolonializmu

        NIe wiem ktory premier byl Zyd, to nie wazne, nikt o tym nie mowi bo nie ma to
        znaczenia. Kazdy premier byl i jest Nowo Zealandczykiem.
    • Gość: kecaw Re: No to porozmiawiajmy o upadku "Wielkiej" Bryt IP: *.ols.vectranet.pl 02.08.04, 22:45
      Mylisz się .Anglia ma rozliczne potomstwo.Rodzina angielska obejmuje USA
      aUSTRALIE nOWĄ zELANDIĘ kANADĘ .tYLKO w takim kontekscie można analizować
      sytuację Albionu
      serdecznie pozdrawiam kecaw
      • Gość: ABE Re: No to porozmiawiajmy o upadku "Wielkiej" Bryt IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 02.08.04, 23:08
        Kecawie, piszesz o sytuacji faktycznej na rok 1869. Teraz "potomstwo" Anglii,
        szczegonie USA to "prodigal sons", ktorzy na pewno na stare lata rodzica swego
        utrzymywac nie beda. Proponuje abys przeniosl sie z historii do XXI wieku
        • Gość: kecaw Re: No to porozmiawiajmy o upadku "Wielkiej" Bryt IP: *.ols.vectranet.pl 02.08.04, 23:10
          A pamiętasz o czymś takim jak Malwiny ???

          serdecznie pozdrawiam utrzymujący swoich rodziców i pełen dla nich
          poświęcenia kecaw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka