Dodaj do ulubionych

Wolno tak?

IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.04, 15:47
W sobote przegladalam swoj zbior przepisow, zeby wybrac, co zrobic na obiad i
znalazlam w Claudii z VIII 1998 przepis pn.
Warzywa duszone w jogurcie. Cos mi ten przepis przypomnial i siegnelam do
marcowej Kuchni i tutaj byl przepis pn. Ratatouille w sosie jogurtowym.
Porownajcie i ocencie sami:

Przepis z Claudii:
2 male cukinie
4 marchewki, por, papryka czerwona i zielona
200 g pieczarek
szklanka naturalnego jogurtu
1/4 szklanki rosolu drobiowego (z kostki)
natka, 200 g startego zoltego ser, sol, pieprz

Marchew i pora obrac, z papryki usunac gniazda nasienne. Wszystkie warzywa
umyc, osuszyc, pokroic na kawalki. Pieczarki oczyscic, pokroic w plasterki.
Warzywa i grzyby zalac rosolem i jogurtem. Doprawic do smaku sola i pieprzem.
Warzywa dusic pod przykryciem okolo 20 minut. 5 minut prze koncem duszenia
posypac startym serem i posiekana natka.

Przepis z Kuchni:
2 male cukinie
4 marchewki, 1 por, po 1 papryce czerwonej i zielonej
20 dag pieczarek
1 szklanka jogurtu naturalnego
1/4 szklanki warzywnego bulionu(może być z kostki)
natka pietruszki, 20 dag startego parmezanu, sol, pieprz

Obieramy marchew i por, z papryk usuwamy gniazda nasienne. Warzywa płuczemy i
kroimy na kawalki. Pieczarki czyscimy i kroimy w plasterki. warzywa i
pieczarki zalewamy bulionem oraz jogurtem, solimy i pieprzymy. Dusimy pod
przykryciem 20 minut. Pod koniec duszenia posypujemy serem i natka.

Troche podobne, nie sadzicie?
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Wolno tak? 05.04.04, 16:10
      coż, wygląda mi to na wariację tej samej potrawy.
      ale plagiat w dziedzinie przepisów kuchennych chyba dość trudno dowieść.
      • giezik Re: Wolno tak? 05.04.04, 16:22

        Polecam moja syganturke, a w szczegolnosci miejsce z którego pochodzi - Anne
        Fadiman "Exlibris. Wyznania prostego czytelnika" (rozdzial o plagiatach)
      • brunosch Nie, nie wolno 06.04.04, 14:48
        To nie jest żadna wariacja na temat potrawy, tylko bezczelne spisywanie -
        zachowano nawet proporcje: "2 małe cukinie, 4 marchewki" itede. Gdyby choć
        zmieniono ich ilość, kolejność w spisie, bo ja wiem, co jeszcze? Choćby
        zasugerowali paprykę żółtą, a nie "po jednej czerwonej i zielonej" to może
        plagiat nie rzucałby się aż tak w oczy... Sama zmiana 200 g na 20 dag niewiele
        pomaga, a może nawet - podkreśla, że stosując taki banał, poszli po
        najprostszej linii oporu.
        • wedrowiec2 Re: Nie, nie wolno 06.04.04, 16:04
          Może to ten sam autor pisał w obu pismach. Wtedy jest to dozwolone:(
          • Gość: Liska Re: Nie, nie wolno IP: 81.210.125.* 06.04.04, 16:12
            Ale jaja...
            Moim zdaniem, przynajmniej dla niepoznaki powinni zamienić kilka składników
            albo zmienić proporcje albo przyprawy albo COKOLWIEK.
            Tymczasem to żałosne, zważywszy, że uważają się za niewiadomo jakich ekspertów
            i ciągle o tym przypominają. A swoją drogą, tacy znawcy, to powinni wymyślać
            przepisy, a nie je przepisywać ze starych gazet sądząc, że nikt nie zauważy
            albo przynajmniej podać źródło.
            • giezik Re: Nie, nie wolno 06.04.04, 16:15
              przy okazji watku o nowym numerze kuchni zwrocilem uwage na przepis z kozim
              serem i tapenada. Napisany w taki sposob, ze raczej widac, ze jest przepisany,
              a nie przygotowany, tak zeby podac jasno jak najwiekszej liczbe czytelnikow.

              ten tu, tylko to potwierdza. Faktycznie tu juz jest blizej plagiatu (choc
              zamieniono ser zółty na parmezan ;)))
              • Gość: Liska Re: Nie, nie wolno IP: 81.210.125.* 06.04.04, 16:22
                Pewien mój znajomy Szef Kuchni jednej z restauracji, która wystąpiła
                w "Kuchni", w której pięknie sfotografowano przygotowane przez niego dania,
                żalił się, że kiedy poproszono go o podanie receptur na te dania, panie kręciły
                nosem na niektóre składniki (żeby nie skłamać, nie powtórzę, jakie). Efekt
                końcowy był taki, że na zdjęciu było co innego, a przepis na co innego, ale...
                co tam. A potem ludziska się zastanawiają, dlaczego im nie wychodzi.
                • giezik Re: zdjęcia 06.04.04, 16:24
                  może to jest tajemnica tych "artystycznych zdjęć"

                  :)
                • Gość: finka Re: Nie, nie wolno IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 13:10
                  ...hehehe...a ja znam zabawna sytuacje gdy w eleganckiej restauracji zrobiono
                  typowe dla niej dania i zaprezentowano je w "popularnym magazynie dla pan"
                  rowniez zmieniajac skladniki (w przepisie) ku lepszemu przystosowaniu...zdjecie
                  pokazywalo rukole a przepis szczypior itd...
                  nie najlepszy byl to pomysl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka