igor-z-uk
30.07.13, 19:35
Pierwsza odslona .
- Papiez Franciszek w drodze powrotnej z Brazylii powiedzial:"Kimze ja jestem, by osadzac kogos, kto jest gejem?".
Wydawaloby sie,ze to przelom w stosunku Kosciola do pedalstwa .Ale to tylko element poprawnosci politycznej ( na szczescie ),poniewaz tenze Papiez i w tymze czasie powiedzial,ze Homoseksualista nie jest grzesznikiem,to czyny homoseksualne sa grzechem .Papiez Franciszek ma leb na karku - pedal moze byc pedalem i nam nic do tego,ale tylko pod warunkiem,ze nie bedzie pedalem :-) . Bo coz to za pedal,jak nie dopuszcza sie czynow pedalskich ?
Druga odslona (relacja naocznego swiadka).
-Nowy Jork ,metro,w wagonie duzo pasazerow,mlody afroamerykanin nie zwracajac na to,ze wokol sa ludzi,bardzo glosno kloci sie ze swoja dziewczyna ,rowniez afroamerykanka .Wrzask na caly wagon,przepychanki,dziewczyna ,co rusz,pada na jakiegos pasazera,krotko mowiac zachowanie agresywne .Pasazerowie staraja sie nie zauwazac tego,co dzieje sie obok,wszysci patrza w okna,dajac do zrozumienia,ze to nie ich sprawa . I traf chcial,ze na nastepnym przystanku do wagonu weszli dwaj policjanta,bialusienki,jak snieg :-) .Mlody afroamerykanin nie zwracajac uwagi na to,ze strozy prawa sa swiadkami jego skandalnego zachowania,nie przerywa swoja klotnie z kolezanka. Policjanci bardzo grzecznie poprosili skandaliste isc z nimi do najblizszego posterunku.Agresja chama momentalnie zostala skierowana na stroze prawa ,ktorym on sprobowal wyjasnic,ze bialasy nic nie rozumieja z zycia czarnych,i zeby spadali .Jego dziewczyna,zamiast tego ,zeby poczuc wdziecznosc ,dolaczyla sie do swojego faceta . Policjanci opuscili wagon i zaczeli gadac przez krotkofalowke.Na nastepnym przystanku do wagona wchodzi czarny policjant i nie mowiac nie slowa ,wali po gebie klocacego sie nadal "czarnego brata",zaklada kajdanki i wyciaga go z wagonu.Afroamerykanka grzecznie i z bardzo smutna mina wyszla za nimi.
I w tym przypadku poprawnosc polityczna zostala zastosowana.
--
===================
Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.