Dodaj do ulubionych

Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci s...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 19:00
Prezydent Rosji wielce szanowny pan Putin nie przyjechał (mimo zaproszenia na
obchody 60 -lecia Powstania Warszawskiego). Nieładny gest świadczący o jego
prawdziwych poglądach. Na obchody rocznic związanych z walkami na Kaukazie
pewnie też się nie wybierze, jeżeli będa organizowane w niepodległych
państwach, które zdaniem niektórych Rosjan powinny należeć do "wielkiego
Imperium".
Obserwuj wątek
    • bambooko Tak samo bedzie w Iraku po 5 latach 02.08.04, 19:03
      partyzanci ciagle beda silni
    • Gość: piotr Chylę czoło przed wojownikami o wolność. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 19:39
      I Warszawskimi i Czeczeńskimi.
      • Gość: matt Re: Chylę czoło przed wojownikami o wolność. IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.04, 07:55
        to musisz miec cholernie niskie czolo, zeby wymieniac Czeczenow i Warszawskich
        Powstancow jednym tchem.
        • Gość: grg 1944-96 - pogadamy? IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 03.08.04, 11:45
          Gość portalu: matt napisał(a):

          > to musisz miec cholernie niskie czolo, zeby wymieniac Czeczenow i
          Warszawskich
          > Powstancow jednym tchem.

          Czesc. Czym sie roznia? Poza tym, ze nigdy nie skapitulowali, a Grozny '96
          wygrali - pomimo sil wlasnych nawet na poczatku kilkakrotnie mniejszych od
          nieprzyjaciela, czyli dokladnie odwrotnie niz w Warszawie '44 (t.j. 2-3 tys.
          bojownikow wobec garnizonu 10 tys. w Groznym, w porownaniu do ok. 50 tys.
          przeciwko garnizonowi 15 tys. w Warszawie).
          Oczywiscie, byli znacznie lepiej uzbrojeni od Polakow (ktorych tylko mniejsza
          czesc byla uzbrojona w cos innego niz granaty reczne/molotowy)- ale i
          przeciwnik dysponowal znacznie wieksza sila ognia od Niemcow.

          Mozemy tez podyskutowac o obronie Warszawy '39 w poownaniu z Groznym '94 i
          2000. Na przyklad, porownac wielka katastrofe pancernego szturmu sylwestrowego,
          z mniejsza III Panz. w pierwszym szturmie polskiej stolicy, kiedy
          Blitzkriegowcy nie poczekali na dogonienie ich przez piechote. (Chociaz, w tym
          przypadku moze lepszym odpowiednikiem bylaby kolumna zwiadowcza na placu
          Minutka w '99?)

          Jestem otwarty na wszelka dyskusje - byle inteligentna.
      • Gość: syzyf Re: Chylę czoło przed wojownikami o wolność. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 18:27
      • Gość: sysyfus Re: Chylę czoło przed wojownikami o wolność. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 18:41
        Nie porównuj powstańców warszawskich z Czeczeńcami!!!
        Czeczeńscy bojownicy, to źli ludzie. Co prawda agresję i okrucieństwo zaczęli
        stosować pierwsi Rosjanie, ale oni im nie ustępują, to nie są żadni patrioci,
        oni walczą o władzę, ruscy vs czeczeńscy bojownicy, często też z wyuczonej
        nienawiści, to tępe tumany. Ale w gruncie rzeczy to wszystko stworzyli
        Rosjanie. To oni potrafią tak zniszczyć jakiś kraj, zniszczyć do końca, łącznie
        z ludźmi, zdegenerować społeczeństwo, stworzyć z niego barbarzyńców.
    • Gość: grg starcie w Dagestanie (co najmniej 7 zabitych) IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 02.08.04, 20:03
      Monday, August 1, 2004

      4 Police Killed in Dagestani Gun Battle

      The Associated Press MAKHACHKALA
    • Gość: Reuters Chechen rebels promise bigger, fiercer war IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 02.08.04, 20:08
      01 Aug 2004 16:23:08 GMT

      By Oliver Bullough

      MOSCOW, Aug 1 (Reuters) - The leader of rebels in Russia's Chechnya province
      Aslan Maskhadov said his guerrillas would intensify their fight against Russian
      forces and increase the number of attacks outside their own province.

      He said a June raid into a neighbouring region that killed almost 90 people had
      been small-scale, and promised larger operations in the near future.

      A rebel bombing killed the Kremlin-backed Chechen leader in May, throwing
      Putin's peace plan for the region into chaos, and since then separatists have
      increased the scale of their attacks.

      "We have decided to change tactics, which have been based around guerrilla war
      for three years," Maskhadov said.

      "Raids will increase, the make-up of groups will change and the targets of
      raids will change. For a guerrilla war you do not need strength, 2,500-3,000
      fighters is enough. Now there is no need to build up our forces, we have
      reserves."

      Putin, who sent troops back into Chechnya in 1999 after the rebels won de facto
      independence three years earlier, refuses to negotiate with Maskhadov. But the
      veteran rebel eludes his forces and no end of the war is in sight.

      Rebels trumpeted the attack on neighbouring Ingushetia as a success in their
      struggle, and Maskhadov said it was only the beginning. "Before there were only
      diversionary attacks, but now there will be massive operations. With God's help
      and as a result of our attacks and the expansion of the theatre of operations,
      we are sure of a quick victory."
    • Gość: kozak Re: www.chechenpress.info IP: *.kjj.estpak.ee 02.08.04, 21:51
      www.dnsstuff.com/tools/whois.ch?ip=www.chechenpress.info
      • Gość: grg No i? IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 03.08.04, 11:58
        Gość portalu: kozak napisał(a):

        > www.dnsstuff.com/tools/whois.ch?ip=www.chechenpress.info

        Spodziewales sie moze, ze nadaja z Groznego? Ale prezydent nie uciekl z kraju
        (jak ten polski przed Ruskimi do Rumunii) - jak przystalo na naczelnika sil
        zbrojnych.

        W Czeczenii dzialaja nawet podziemne stacje TV - Rosjanie staraja sie niszczyc
        lub zagluszac, oczywiscie, ale i tak udaje im sie wchodzic na wizje nawet na
        cala dobe, a kiedy indziej zdobyli oficjalna stacje TV. (Glownym srodkiem
        dystrybucji informacji audiowizualnej pozostaja dzis jednak kasety video.)
    • Gość: ZZ Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci IP: *.top.net.pl 02.08.04, 22:02
      Chwała bohaterskim islamskim bojownikom o wolność. Śmierć rosyjskim okupantom.
      Niedługo do walki staną wszyscy muzułmanie mieszkający na terenach okupowanych
      przez Moskwę. Wspomogą ich mieszkańcy krajów wyzwolonych spod sowieckiego
      jarzma, do tego dojdą Turcy i Arabowie. Niech żyje wolność.
      • karrhe Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci 02.08.04, 22:52
        Gość portalu: ZZ napisał(a):

        > Chwała bohaterskim islamskim bojownikom o wolność. Śmierć rosyjskim
        okupantom.
        > Niedługo do walki staną wszyscy muzułmanie mieszkający na terenach
        okupowanych
        > przez Moskwę. Wspomogą ich mieszkańcy krajów wyzwolonych spod sowieckiego
        > jarzma, do tego dojdą Turcy i Arabowie. Niech żyje wolność.


        Wiesz co życzę ci abyś żył i doznawał dobroci islamu naprawę tego ci życzę
        wiesz skoro tak popierasz tych islamistów to idz walcz o wolność talibanu
        czeczeni i innego WIELKIEGO GÓWNa które jest skazane na zagładę
        tak uparci czeczenii wyginą
        i niewielka to będzie strata dla świata
        a wojska rosyjskie są w czeczeni i nic nie wskazuje aby się miały wycofać
        któtko mówiąc psy szczekają wilki wyją a karawana jedzie dalej
        • Gość: ZZ odpowiedź IP: *.top.net.pl 03.08.04, 21:24
          Nie jestem za islamistami. Jestem za prawem narodów, islamskich czy
          nieislamskich, do wolności.
          Lepiej chyba, jeśli islamski fanatyzm zostanie skierowany na Moskwę niż na
          cywilizację euroatlantycką.
          W Moskwie też to wiedzą. I starają się pchnąć islamistów do konfliktu z
          Zachodem.
    • Gość: Jerry Rosjanie Urodzeni Mordercy IP: *.server.ntli.net 03.08.04, 00:33
      Polska 1939 - Czeczenia 1999
      Ponieważ mamy tyle wspólnego z bojownikami o wolność Czeczeńskie
      Republiki "Iczkeria", powinniśmy ich wspierać
    • Gość: PiotrPSP Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci IP: 142.24.46.* 03.08.04, 02:10
      Maschadow byl jakas nadzieja ze moze Rosjanie zaczna rozmawiac z nim, ze wojna
      sie skonczy. Niestety, obecne bezsensowne terrorystyczne napady niczego nie
      rozwiazuja, to jest juz tylko degeneracja. W terrorze tylko bandyci kwitna,
      dzieci przezyc nie moga. Terror rodzi urazy psychiczne - jak donosic ciaze
      zyjac w ciaglym strachu, jakie sa dzieci z takich ciazy? Terror niszczy panstwa
      prawa. Zal Czeczenow, zal Rosjan, kobiet i mezczyzn.
    • Gość: matt Czeczeni - przemytnicy i zawodowi bandyci IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.04, 07:45
      Oto cala prawda o nich. Co do Rosji - nie od dzis stosuje metody slonia w
      skladzie porcelany, wiec normalno. Ludzi i czolgow u nich nie brak, wiec kto by
      sie tam przejmowal dyplomacja i metodami innymi niz silowe... Natomiast
      denerwuja mnie zachwyty i bezwarunkowe poparcie dla tego pseudonarodu
      (czeczenskiego), ktorego jedyna profesja jest od WIEKOW porywanie dla okupu
      (tak tak! oni robili to jeszcze za cara), przemyt i lupienie. Od paru lat
      dodatkowo rowniez detonowanie bomb na koncertach (!) i miejscach uzytecznosci
      publicznej, ktore z polityka nie maja nic wspolnego. Czym bylaby niepodlegla
      Czeczenia? Drugim Afganistanem, krajem, ktory bylby zupelnie nieprzewidywalny,
      finansowanym przez rozmaite islamskie organizacje, fundusze podejrzanych
      Saudyjczykow czy Jordanczykow, mekka wszelakiej masci mordercow, terrorystow i
      ekstremistow. Historia pokazuje, ze (z bardzo nielicznymi wyjatkami) kraje
      islamskie nie posiadajace zloz ropy NIE POTRAFIA stworzyc chocby podstaw
      sprawnie funkcjonujacej gospodarki, a na wytworzony PKB sklada sie tam przemyt
      i handel narkotykami.
      • Gość: Grisza Ministerstwo Prawdy a problem Wolnej Iczkerii IP: 64.28.22.* 03.08.04, 08:52
        Absolutnie zgadzam sie z Toba.Powstanie panstwa o dochodzie narodowym opartym
        na produkcji konopii jest szkodliwe z punktu widzenia stabilnosci
        regionu.Nazywanie terorystow partyzantami jest charkterystyczne dla mediow
        manipulujacych a do takich od zawsze zalicza sie Gazeta Wyborcza.Jej
        manipulacje zakladaja,ze czytelnicy sa kretynami pozbawionymi zdolnosci
        zapamietywania(byc moze cos w tym jest skoro wciaz czytaja GW) i za dziesiec
        lat zapomna ,ze dzisiejsi partyzanci-bojownicy zostana nazwani
        terorystami,jesli nie zechca podporzadkowac sie Wielkiemu Bratu Bis.A z
        pewnoscia nie zechca,jesli tylko zacznie sie wymuszac na nich przestrzeganie
        innych niz kaukasko-islamskie zasady funkcjonowania.To jest spolecznosc klanowa
        i islam jest cynicznie wykorzystywany przez przywodcow klanowych do
        podporzadkowania ludnosci patriarchalnemu systemowi zaleznosci w tym rowniez do
        posylania mlodych ludzi na pewna smierc.Bowiem ladniej brzmi jesli wysle sie
        samobojcze komando w imie Allacha a gorzej gdyby powiedzialo sie prawde,ze
        chodzi wylacznie o forsowanie ciemnych interesow jakiegos Czerkiesa.Zwyczajni
        Czeczency sa steroryzowani tym calym bezprawiem i najchetniej uciekaja stamtad
        gdzie pieprz rosnie.Jest ciekawe,ze znakomita wiekszosc owych Czeczenow zna i
        posluguje sie wylacznie jezykiem rosyjskim.Jest dla mnie wiecej niz pewne,ze
        poparcie udzielane terorystom czeczenskim przez Zachod,podobnie jak poprzednio
        Afganistan obroci sie przeciwko Zachodowi.Ta krotkowzroczna polityka oslabiania
        pozycji Rosji ,gdzie tylko sie da zaowocowala juz niekontrolowanym prawie
        dokonanym powstaniem nowego panstewka w Kosowie, a wyzwoleni Kosowarzy
        natychmiast utworzyli w Europie niezwykle brutalna i drapiezna mafie
        dopuszczajacych sie najciezszych przestepstw.A w rozbiciu Jugoslawii chodzilo
        wylacznie o oslabienie pozycji Rosji na Balkanach,gdzie Grecy,Serbowie i
        Bulgarzy zywia przyjazne uczucia do Rosji za skuteczna obrone przed islamem i
        sturczeniem modo tzw.Bosniacy.I to w poczuci tych narodow ruski soldat bil sie
        w ich interesie pod Oczakowem a nie skretynila armia CK Austro-Wegier.
        Dozbrajanie Czerkiesow w XIX wieku przez Anglikow prawdopodobnie jest w jakis
        sposob kontynuowane i dzis ,no bo niby skad zdobywaja srodki i bron.Swoja droga
        to bardzo tragiczne,ze swiat zachodni posluguje sie ludobojczymi
        szejkami,cynicznie nie widzac ogromnej tragedii narodu czeczenskiego.Owi
        Czeczenscy "bojownicy",podobnie jak bojownicy inzyniera Arafata (kolejny
        pupilek lewactwa) nie maja wizji panstwa w naszym powszechnym rozumieniu ale
        cos bardzo mgliscie okreslonego zakresem ich osobistej wladzy z otwarta granica
        z Rosja i mozliwoscia swobodnego tam przeplywu w celu prowadzenia swoich makowo-
        konopnych interesikow.Ja rozumiem ,ze szef Ministerstwa Prawdy,Sloneczko Karpat
        z GW jest tylko dyrektorem wykonawczym i realizuje jakies zadania nie
        mieszczace sie w szeroko rozumianym interesie Polski,ale inteligencja,jaka by
        nie byla,czytelnika GW powinna regulowac zakres swobody tego typu dzialan.
    • Gość: Hrabia Jestem calym sercem za Czeczenami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 07:56
      walczacymi o wolnosc swego kraju. Tak jak Polacy w 1794, 1830, 1863, w latach
      1914-1918, 1939-1945, 1945-1989.
    • Gość: Ilman-a Czeczenia dla Czeczenów !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.arcor-ip.net 03.08.04, 09:20
      Allahu Akbar!!!
      Czeczenia nigdy nie będzie niczyja inna jak tylko Czeczenów!
      • Gość: Maj Re: Czeczenia dla Czeczenów !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 10:16
        Eeeee....tam! Niedługo czecznów nie zostanie.
        Może tylko Borzik z kRakowa... Bo jest zbyt tchóżliwy by wracać.
        Typowy czeczen
        • Gość: Berzloj Re: Czeczenia dla Czeczenów !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 23:19
          Ustalilismy twoją lokalizację .To nie bylo trudne,pacanie.
          I pamiętaj przyslowie twojego narodu-"Jazyk twoj-wrag twoj".
    • Gość: Kolosamsopetz Dla wladzy na Kremlu Czeczeni to tacy sami bandyci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 10:21
      jak Powstancy Warszawcy. Jednym i drugim nalezy sie kulka i zadnego szacunku.
      KPZR i PZPR zgnily ser !!!!
    • Gość: Ibrahim wyjasnia Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 10:39
      Polecam lekture strony: islam.own.pl/

      ISLAMSKA INWAZJA

      Konfrontacja najbardziej
      rozprzestrzeniającej się religii świata

      Islam jest nie tylko religią dominującą w Afryce Północnej ale jest również
      drugą co do wielkości religią na świecie po chrześcijaństwie.

      Na skutek liberalnej polityki emigracyjnej, miliony muzułmanów wyemigrowało na
      zachód w poszukiwaniu lepszego życia.

      Stąd w wielu tradycyjnie chrześcijańskich narodach islam stał się drugą
      największą religią. Dla przykładu, we Francji i w Niemczech ludność muzułmańska
      liczy się obecnie w milionach.

      Sytuacja na Wyspach Brytyjskich jest zdumiewająca. Jest tam obecnie więcej
      arabskich muzułmanów niż metodystów! Są oni jeszcze bardziej liczebni niż
      ewangeliczni chrześcijanie.

      Finansowani dochodami ze sprzedaży arabskiej ropy naftowej, muzułmanie nabywają
      opuszczone kościoły anglikańskie i zamieniają je na meczety, w tempie takim, że
      jak utrzymują niektórzy z nich, Anglia będzie pierwszym muzułmańskim krajem w
      Europie. Sytuacja prawna osiągnęła stan, w którym Parlament Brytyjski zmuszony
      został zezwolić muzułmanom na odejście od obowiązującego Prawa Powszechnego w
      kwestii rozwodów, zezwalając na praktykę prawa islamskiego.

      Od roku 1955, kiedy w Australii było około 800 muzułmanów, przybyło 200 000
      wyznawców Mahometa (1990r). Stały napływ emigrantów arabskich trwa niezmiennie.
      Szacuje się, że w samym stanie Wiktoria jest więcej muzułmanów niż baptystów.

      W Ameryce Północnej jest obecnie ponad 4 miliony muzułmanów. Niektórzy badacze
      utrzymują, że obecnie jest więcej muzułmanów w Ameryce Północnej niż Żydów.
      Oznaczałoby to, że islam jest drugą co do wielkości religią w Stanach
      Zjednoczonych i Kanadzie.

      Ponad 500 ośrodków islamskich zostało wybudowanych w Stanach Zjednoczonych.
      Ponad 60 procent muzułmanów amerykańskich jest pochodzenia arabskiego, podczas
      gdy pozostałe 40 procent to różne murzyńskie sekty islamskie. Oficjalnie w
      Stanach Zjednoczonych jest więcej muzułmanów niż episkopalian.

      Należy przy okazji wspomnieć o niewiarygodnych roszczeniach niektórych
      muzułmanów, utrzymujących, że w Stanach Zjednoczonych jest od 10 do 25 milionów
      muzułmanów. W trakcie audycji radiowej 22 lutego 1991 roku przedstawiciel
      Centrum Informacyjnego Islamu w USA utrzymywał, że na świecie jest ponad 2
      miliardy muzułmanów i ponad 10 milionów w USA.
      Zapytany o wskazanie jakiejkolwiek publikacji tych danych nie potrafił jej
      przedstawić. Skonfrontowany informacjami encyklopedycznymi, rocznikami
      statystycznymi, gazetami i publikacjami takimi jak Time i Newsweek, które
      zgodnie określają liczbę muzułmanów w USA na 3-4 miliony, odparł on, że
      wszystkie one są w błędzie!

      Nam jednak pozostaje trzymanie się ustalonych standardów odniesienia, dopóki
      muzułmanie nie przedstawią czegoś konkretnego na poparcie swoich odmiennych
      ambicji.

      Na przykład, rocznik statystyczny z 1989 roku stwierdza, że w Ameryce Północnej
      było 2,6 miliona muzułmanów i tylko 860 milionów na całym świecie.

      Nawet dodając milion do przytoczonych danych aby uaktualnić je do danych z roku
      1991, daleko jeszcze do przytoczonych roszczeń muzułmanów.

      Jeden z muzułmańskich przywódców w Detroit utrzymywał w programie radiowym, że
      w samym Nowym Jorku jest 600 000 muzułmanów. Takie niesamowite roszczenia
      wyrządzają sprawie muzułmanów więcej szkody niż pożytku.

      Niezależnie jak wielu muzułmanów znalazło się na Zachodzie w poszukiwaniu
      pracy, kraje gościnne muszą próbować zrozumieć nowoprzybyłych oraz zasymilować
      ich.

      Kiedy zachodni żołnierze pojawili się na Bliskim Wschodzie, arabscy dyktatorzy
      z Khadaffim i Saddamen Husseinem na czele wzywali muzułmanów do dżihadu, czyli
      Świętej Wojny przeciw tym wojskom. Główną przyczyną tego wezwania było to, że
      żołnierze ci w większości byli wyznania chrześcijańskiego, a więc według islamu
      niewiernymi. Tak więc dyktatorzy ci wzywali muzułmanów aby zabijali tych
      żołnierzy dlatego, że byli oni chrześcijanami. Doprawdy stwierdzenie to jest
      godne pożałowania ale prawdziwe.

      Według zachodniego sposobu rozumowania, różnice religijne nie mogą prowadzić do
      destrukcji życia i dóbr osobistych kogokolwiek. Ludziom pozostawiona jest
      wolność do praktykowania jak i od praktykowania religii w zgodzie z ich własnym
      sumieniem.

      Stąd muzułmanie muszą zrozumieć dlaczego ludzie na Zachodzie czasami czują się
      nieswojo widząc masową imigrację arabskich muzułmanów do ich własnych krajów.

      6 lutego 1991 roku gazeta USA Today na pierwszych stronach opublikowała wyniki
      sondażu przeprowadzonego wśród arabskich muzułmanów zamieszkałych w USA
      odnośnie ich nastawienia do wojny aliantów z reżimem Saddama Husseina. Wyniki
      sondażu były zaskakujące.
      Na pytanie "czy jesteś gotów aby twój syn/córka brali udział w wojnie przeciw
      Saddamowi?" 82% respondentów powiedziało -nie.
      Jedynie 18% badanych gotowych było poprzeć USA w wojnie przeciw Irakowi.

      Zapytani czy popierają sposób w jaki prezydent Bush panuje nad sytuacją 62%
      powiedziało -nie.
      W sondażu wyszło na jaw, że ponad połowa amerykańskich arabskich muzułmanów nie
      poprze jakiejkolwiek wojny USA z krajem arabskim.

      Jedno co wykazał ów sondaż ponad wszelką wątpliwość to to, że wielu arabskich
      muzułmanów nie zasymilowało się w amerykańskim tyglu. Wygląda na to, że nadal
      są oni bardziej arabami niż amerykanami.

      Przywiązanie muzułmanów do arabskiej kultury, narodowości i arabskich interesów
      politycznych mimo wieloletniego zamieszkiwania na Zachodzie napawa wielu
      niepokojem.

      Zadają oni słuszne pytanie, "Komu są lojalni muzułmanie arabscy? Czy zachodnim
      narodom, które udzieliły im gościny i umożliwiły lepsze życie, czy nadal
      jedynie arabskim krajom?"

      Jest naszym pragnieniem poinformować ludzi na Zachodzie o naturze i
      roszczeniach Islamu, oraz wykazać, dlaczego naukowcy badający problematykę
      bliskowschodnią odrzucają te roszczenia.

      Musimy także przypomnieć, że muzułmanie nie zwlekają aby potępić i zaprzeczyć
      podstawowym doktrynom innych religii, jak na przykład chrześcijaństwu.

      Odwiedziwszy wiele muzułmańskich ośrodków informacyjnych i meczetów zebrałem
      wiele literatury muzułmańskiej otwarcie atakującej Biblię, zaprzeczającej
      Trójcy Św., boskości Chrystusa, jego Synostwa, Jego śmierci na krzyżu, Jego
      zmartwychwstaniu w ciele oraz Jego wstawiennictwa po prawicy Boga Ojca.

      Skoro muzułmanie nie mają najmniejszych skrupułów krytykować inne religie, skąd
      u nich obawa przed uczciwą, naukową krytyką Islamu?

      W końcu te same prawa wolności, jakie pozwalają im krytykować inne religie dają
      innym również prawo poddawać krytyce Islam. Miecz wolności religijnej zawsze
      tnie na obie strony.

      Ciężar dowodu powołania Mahometa na proroka jak i natchnienia Koranu spoczywa
      na muzułmanach. Tak więc rozpatrzymy argumenty przytaczane przez muzułmanów i
      przekonamy się czy ostoją się one w świetle naukowej analizy.

      reszta szczegulow na stronie islam.own.pl/
      dla osob wladajacych angielskim ponadto polecam:
      www.chick.com/reading/tracts/0042/0042_01.asp
      www.chick.com/reading/tracts/1000/1000_01.asp
      www.chick.com/reading/tracts/1004/1004_01.asp
      www.chick.com/reading/tracts/5004/5004_01.asp
      www.chick.com/information/religions/islam/
      jest tez ciekawa prezentacja multimedialna [ok. 6,3 MB]:
      islam.own.pl/KonfliktIslamu.zip
    • Gość: Russkij Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci IP: *.g-i-m.ru 03.08.04, 10:52
      Polska to maly kraj, jak prostytutka na przedaze do unii. Dla tego ze nie ma
      duzo wybora, inacze zgine. A Rosja to inna situacija.
      • Gość: Grisza Russkij rugatsa nie lza IP: 64.28.22.* 03.08.04, 12:38
        Nie lzyj Polski,bo nie masz do tego prawa.Jak mieliscie Sojuz to wszystko bylo
        u Was tak jak trzeba,tylko ludzie nie wiedzieli ,co sie tam na Zakaukaziu
        wyrabia.Nie wszyscy w Polsce slepo popiraja aspiracje Czeczenow tak jak nie
        wszyscy Ruscy byli i sa imperialistami.Takie uogolnienia sa glupie.
    • Gość: MT Felgenhauer porownuje PW z Paryzem, Groznym IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 03.08.04, 11:17
      Tuesday, August 3, 2004. Page 11. The Moscow Times
      Russia Still Has Not Atoned

      By Pavel Felgenhauer

      Over the weekend Poland commemorated the 1944 Warsaw Uprising, a highly
      contentious issue that still divides Germans, Poles and Russians 60 years
      later. German Chancellor Gerhard Schroder traveled to Warsaw to accept his
      country's guilt and to express his condolences. President Vladimir Putin did
      not make the trip, since the Poles contend that Russia has failed to
      acknowledge its culpability in the destruction of Warsaw.

      In August 1944 Nazi Germany was collapsing. Adolf Hitler narrowly survived an
      assassination attempt and a coup organized by disgruntled German officers on
      July 20, 1944. The Nazi secret police were purging the German military
      hierarchy. Many high-ranking commanders were arrested or forced to commit
      suicide. The command structure of the Wehrmacht seemed to be in disarray.

      In the West, the Allies had won the battle in Normandy. They pierced the German
      line and were sweeping through France with astonishing speed. Allied troops and
      resistance forces liberated Paris on Aug. 25, 1944. The German garrison in
      Paris capitulated in an organized fashion, disobeying Hitler's orders to fight.
      The city was freed with negligible loss of life or property damage.

      In the East, the Red Army annihilated Nazi forces in Belarus in one of its most
      successful operations of the war. In late July 1944, the Soviets were already
      on Polish territory, sweeping toward the Vistula River and Warsaw.

      On Aug. 1, 1944, up to 50,000 Polish underground resistance fighters of the
      Home Army, or AK, suddenly attacked German positions in Warsaw. Polish patriots
      believed that if they managed to liberate Warsaw and hold the city, the Soviets
      would be forced to accept a noncommunist postwar Polish government. But Josef
      Stalin had other plans for Poland and Eastern Europe: to impose nondemocratic
      pro-Moscow regimes.

      The Soviet advance halted on Warsaw's doorstep and resumed only in January 1945
      when Warsaw was finally "liberated." In August 1944 the Nazis were able to
      bring reinforcements and armor into Warsaw, while the Soviets stood by on the
      other bank of the Vistula. The lightly armed AK fighters were overwhelmed by
      superior firepower
    • Gość: MosNews Rosyjska prasa, wywiad o mozliwych planach ataku IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 03.08.04, 11:22
      Separatists Planning More Raids on Major Chechen Cities
      Created: 02.08.2004 16:11 MSK (GMT +3), Updated: 17:38 MSK,

      MosNews

      Chechen separatist leader Shamil Basayev has worked out a detailed plan of
      attack against several cities in Dagestan based on the deadly Ingushetia raids
      June 22 that killed 90 people, the Vremya Novostei daily reports, citing a
      source in Chechen law enforcement.

      Chechen separatists are planning to attack three major residential areas in
      the North Caucasus republic of Dagestan, including the city of Kizlyar where
      police fought separatists who had barricaded themselves in a building Friday.

      Next, according to the plan obtained by law enforcement authorities and Chechen
      federal intelligence, the separatists plan to attack Chechnya's capital,
      Grozny, and the city of Gudermes. The separatists thus plan to distract federal
      forces with attacks in Dagestan, and hit major Chechen cities.

      A source in Chechnya's FSB confirmed reports of the plan in a statement to
      Vremya Novostei.

      Chechen intelligence also has reports as to who will lead the attacks in
      Kizlyar. These are the Yelgushiyev brothers that led the invasion into Dagestan
      that started the second military campaign in Chechnya in 1999.
    • Gość: Associated Press Conference Called to End Chechen War IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 03.08.04, 11:25
      Mon Aug 2, 2:22 PM ET

      By STEVE GUTTERMAN, Associated Press Writer

      MOSCOW - Leading Russian human rights activists called Monday for an
      international conference to end the bloodshed in Chechnya, where an official
      said seven Russian soldiers were killed in rebel attacks.

      Respected Russian activists including Sergei Kovalyov and Yelena Bonner, the
      widow of nobel-laureate Andrei Sakharov, urge leading European rights
      organizations to call an international conference on the bloody conflict in
      Chechnya, where the second war in a decade is nearly five years old.

      "The Russian authorities are not ready to begin direct peace talks with Chechen
      separatist political leaders," the activists said in a statement appealing to
      the Parliamentary Assembly of the Council of Europe, the European Parliament
      and the Organization for Security and Cooperation in Europe.

      "The Kremlin may, however, agree to take part in a conference organized by well-
      respected international organizations," the statement said.

      The conference "should serve to bring about talks between representatives of
      the Russian Federation and separatist political leaders," the statement said.

      It said Aslan Maskhadov, a main rebel leader who was elected president of
      Chechnya in 1997, has repeatedly said he was ready for peace talks with Russian
      authorities.

      The activists also appealed to the rights organizations to set up a "contact
      group" on Chechnya that would immediately call on the sides to cease fire, halt
      unilateral political and legal action and negotiators.

      Russian forces left Chechnya after a devastating 1994-96 war, leaving the
      region with de facto independence, then returned in September 1999 after rebels
      invaded a neighboring province and were blamed for a series of apartment-
      building bombings in Moscow and other Russian cities.

      The activists called the war in Chechnya the longest armed conflict in Europe
      since 1945, and said that the most cautious estimates indicate many tens of
      thousands of people had been killed, displaced or persecuted at the hands of
      Russian and Chechen authorities.

      "It is the duty of democratic European states to show that they cannot remain
      indifferent to the bloodshed," the appeal said.

      President Vladimir Putin and his government have rejected calls from abroad for
      peace talks — including with Maskhadov, whom they consider a terrorist — and
      are wary about any efforts by foreign governments and international groups to
      become involved in Chechnya.

      The activists said Russian authorities have ignored European groups that have
      spoken out against rights violations and indiscriminate use of force, while
      calling for peace talks and free elections.

      Critics say elections in Chechnya, including the campaign for the Aug. 29 vote
      to replace assassinated regional president Akhmad Kadyrov, have been heavily
      staged-managed shows in which the Kremlin-backed candidate is assured of
      victory.

      Fighting has continued unabated in the run-up to the vote. Five of the seven
      Russian servicemen killed in the previous 24 hours died in rebel attacks on
      Russian bases and checkpoints in the region, an official in the Kremlin-backed
      government said Monday on condition of anonymity.

      Two other soldiers died in a clash with rebels near the southern village of
      Roshni-Chu late Sunday, the official said. One rebel was killed in the
      skirmish, he added.

      Meanwhile, Russian Deputy Prosecutor General Sergei Fridinsky said authorities
      had arrested a third suspect in the May 9 bombing that killed Kadyrov, the
      Interfax news agency reported.
      • Gość: Gosc Arabskich i Czeczenskich terorystow na szubinnice! IP: *.vrm.lt 03.08.04, 12:51
        Kiedy zakonczy sie cierpienie rosyjskiego narodu moskiewskich biurokratow i
        kaukazkich bandziorow? Garska zabojcow, ktorzy oprocz zabijania nic nie umieja
        robic tylko morduje bezbronny narod. W Inguszetii zgineli nie milicja a prosci
        ludzie, ktorzy wstali w obronie swoich domow (no skad w malym miasteczku moze
        byc tyle milicjantow)!!!
        • Gość: grg Czesc! Co to jest szubinnica? IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 13:28
          Gość portalu: Gosc napisał(a):

          > Kiedy zakonczy sie cierpienie rosyjskiego narodu moskiewskich biurokratow i
          > kaukazkich bandziorow? Garska zabojcow, ktorzy oprocz zabijania nic nie
          umieja
          > robic tylko morduje bezbronny narod. W Inguszetii zgineli nie milicja a
          prosci
          > ludzie, ktorzy wstali w obronie swoich domow (no skad w malym miasteczku moze
          > byc tyle milicjantow)!!!

          To "male miasteczko" to najwieksze miasto Inguszetii.

          Wsrod zaatakowanych budynkow i instalacji znajdywalo sie Ministerstwo Spraw
          Wewnetrznych, centrala FSB, koszary OMONu, regionalne komisariaty, wiezienie
          (nie zdobyte), magazyn broni MVD, posterunki graniczne FSB, milicyjne
          posterunki drogowe.

          Na drogach i ulicach zatakowane zostaly takze obsadzone pojazdy milicyjne i
          wojskowe (UAZ i BTR), a na zdobytych posterunkach drogowych zatrzymywano ruch
          drogowy szukajac i rozstrzeliwujac na miejscu oficjeli (zwyklych milicjantow
          rozbrajano, a cywili i dziennikarzy przepuszczano).

          3 zabitych to czlonkowie oddzialu specjalnego Wympiel, ktory desantowal
          smiglowiec. Wg rosyjskich komunikatow, w walkach zginelo 28 osob cywilnych.

          Zginelo takze 6 partyzantow (zwloki 4 zostaly ewakuowane przez kolegow).
          • Gość: k.r Re: Czesc! Co to jest szubinnica? IP: 62.233.129.* 03.08.04, 15:27
            I według Ciebie to sprawia ze byli lepsi?
            Toż to bylo przeniesienie wojny na nie swoja ziemie?
            Bo chyba sie nie myle co? Inguszetia to jednak nie Czeczenia?

            Jezeli juz traktujesz Czeczenow jako armie narodowo wyzwolencza to powyższy
            atak powinie byc zakwalifikowany jako agresja na państwo ościenne i jako taki w
            wojnie wyzwoleńczej nie powinien miec miejsca.
            • Gość: grg Re: Czesc! Co to jest szubinnica? IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 03.08.04, 20:25
              Gość portalu: k.r napisał(a):

              > I według Ciebie to sprawia ze byli lepsi?
              > Toż to bylo przeniesienie wojny na nie swoja ziemie?
              > Bo chyba sie nie myle co? Inguszetia to jednak nie Czeczenia?

              Inguszetia przez lata tworzyla jedna republike z Czeczenia (Czeczeno-
              Inguszetia), to wlasciwie jeden narod (Wajnachowie).

              Rozdzieli sie po tym, kiedy Czeczeni zdecydowali sie opuscic ZSRR, przy czym
              wplyw na to mial konflikt graniczny z Osetyncami. 1992 oficjalnie wstapili do
              FR (chociaz rzad loklany byl wtedy zupelnie inny i jego polityka tez - kilka
              lat temu doszlo do de facto zamachu stanu ludzi b. KGB).

              Inguszetia jest tez znacznie mniejsza.

              > Jezeli juz traktujesz Czeczenow jako armie narodowo wyzwolencza to powyższy
              > atak powinie byc zakwalifikowany jako agresja na państwo ościenne i jako taki
              w
              >
              > wojnie wyzwoleńczej nie powinien miec miejsca.

              Jakie "panstwo oscienne", jak czesc skladowa Federacji Rosyjskiej?

              Czy III Rzesza Niemiecka byla panstwem osciennym dla Generalnej Gubernii,
              tudziez Imperium Rosyjskie dla Nadwislanskiego Kraju? Pewnie nie.

              Poza tym, czesc (wiekszosc?) oddzialu stanowili etniczni Ingusze, pod
              dowodztwem Ingusza. Jak chcesz porownanie, to oddzialy litewskie w czasie
              Styczniowego.
    • Gość: Kommersant Rosjanie odcinaja rejon od dziennikarzy IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 13:01
      Vera Falyakhova, an Interior Ministry spokeswoman, announced at a Moscow news
      conference on 30 July that her ministry will be in charge of issuing permits to
      journalists visiting Chechnya, "Kommersant-Daily" reported on 2 August.
      Previously, the presidential administration was responsible for regulating
      journalists' visits to Chechnya; but the system does not work, the paper noted,
      and journalists frequently visit Chechnya without permission. The Interior
      Ministry has representatives across the republic and has the power to punish
      journalists for certain violations, for instance the publication of information
      about the movements of Russian troops. "Kommersant daily" wrote that it is
      strange that ordinary Russians can visit Chechnya without special permission,
      but journalists cannot.
    • Gość: Z Rosji Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci IP: *.wplus.net / *.wplus.net 03.08.04, 14:22
      BBC, po co cieszy sie z tzw. suksesow "partyzantow"? Czy zapomnieli oderwane
      glowy rodakow? As the call, so the echo...

      Wyborcza, kto pod kim dolki kopie, ten sam w nie wpada ...
      • Gość: ingvar Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci IP: *.kern.ru / *.kern.ru 03.08.04, 15:23
        Ales sluchajcie, no po co Wyborcza uprawia antyrosyjska propagande? po co
        wspiera terrorystow?

    • mike224 Składam hołd Czeczeną, walczącym z sowieckim 03.08.04, 15:45
      okupantem!
      Panowie i Panie.. gdyby Polska była położona troszke bardziej na wschód to byłby właśnie nasz los.

      Precz z SOWIETAMI! i KOMUNIZMEM!
      • Gość: Gosc Re: Składam hołd Czeczeną, walczącym z sowieckim IP: *.vrm.lt 04.08.04, 07:25
        A kto nazucil Rosji komunizm, myslisz Lenin, Trocki, Dzirzynski, Stalin, itd...
        byli rosjanami? Rosje teraz trzeba oczyscic od tego brudu i bedzie pozadek.
        • Gość: grg Re: Składam hołd Czeczeną, walczącym z sowieckim IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 04.08.04, 19:42
          Gość portalu: Gosc napisał(a):

          > A kto nazucil Rosji komunizm, myslisz Lenin, Trocki, Dzirzynski, Stalin,
          itd...
          >
          > byli rosjanami?

          Alez nie, Amerykanami byli.

          > Rosje teraz trzeba oczyscic od tego brudu i bedzie pozadek.

          O, widze, ze zgadzamy sie w kwestii pogladow na "byle" KGB i inna postkomune?
    • Gość: Z Rosji Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci IP: *.wplus.net / *.wplus.net 03.08.04, 16:00
      Los Polski w przeszlosci nie jest godny zazdrosci, w tej liczbie zza takich jak
      Mike 224. W przyslosci to moze byc cos lepiej, ale trzeba zmniejszyc takich jak
      Mike 224. Co do twojej walki z Rosjej to to jest nie dla psa kielbasa.
      • rzewuski1 Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci 04.08.04, 00:13
        czeczenska partyzantka to banda islamskich szalenców i fanatyków spomagana
        przez alkaide i szejków arabskich,juz gdy sojuz walczył w afganistanie z
        islamskim fanatyzmem i dzicza sredniowieczna,czeczency nawiazali tam kontakty z
        osama (wsperanym wówczas prez Usa),celem tej garski szalenców i zbrodniarzy
        jest destabilizacja kaukazu i oderwaniu tej czesci federacji od Rosji w celu
        zmienienia krajów kaukazkich w republiki islamskie(sredniowieczne prawai
        sredniowiecne metody rzadzenia)
        mimo usilnych staran gazety wyborczej która stara sie polskim czytelnikom
        pokazywac walke tych szalenców jako walko narodowowyzwolecza i
        sprawiedliwa,polacy wiedza ze słusznosc jest po stronie Rosji
        dzika nienawisc do Rosji popochnła tych szalenców do zbrodni i wojny która
        najbardziej dotyka naród czeczenski
        biedni czeczency mysla ze militarnie skłonia Rosje do ustepstw
        (załosne,kompletnie pozbawione sensu)
        Rosja wyrzekła sie litwy łotwy estoni ukrainy i kilku innych republik bez wojny
        i tylko w ten sposób mozna cos u nich wytargowac
        militarnie rosje moga straszyc usa i chiny i nikt wiecej
        • Gość: . Mow do nich jeszcze.... Oni nie chca sluchac. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.08.04, 07:44
          Dla czlowieka Zachodu zadziwiajaca jest ta polska bezmyslna naiwnosc, ta
          dziecinna emocjonalnosc, te - niemalze chore - projekcje wlasnych mitow na
          realny swiat.Polak nienawidzi Zyda i dlatego kocha Palestynczyka (bez Zyda nie
          mialby do tego zadnych powodow; spytaj Polaka, czemu kocha Palestynczyka, to ci
          opowie o...Szaronie); nienawidzi Rosjan, a wiec z Czeczenem za pan brat (choc
          pojecia nie ma o tej nacji i Czeczena od Gruzina nie odroznia). I wywiady
          wszystkich krajow swiata moga tlumaczyc Polakom, jak to z Czeczenami jest;
          Francuzi moga publikowac fotki B. z Z.; Hiszpanie - po zamachu w Madrycie -
          moga dostarczac niezbitych dowodow na skolenie zatrzymanych (i martwych)
          terrorystow w obozach szkoleniowych w Czeczenii, ale POLAK I TAK BEDZIE
          WIEDZIAL LEPIEJ. A przeciez Polska jest dosc wysoko na listach
          terrorystycznych, jest infiltrowana przez islamskich ekstremistow - mimo malej
          ilosci Azjatow - nie mniej niz Brytania, i zapewne zostanie "po arabsku"
          wykorzystana i zdradzona przez swych islamskich kochankow. Nie chce straszyc,
          ale - przy braku jakichkolwiek dzialan ze strony ABW (przestepcow gospodarcztch
          lapia!!!)- POLSKA JEST NAPRAWDE NAJSLABSZYM OGNIWEM W EU. I uderzenie moze
          nastapic juz w czasie uroczystosci obchodow "Cudu nad Wisla". Czemu? Bo Polak
          kochajac Muslima ludzi sie, ze i Muslim go kocha. I sam Muslimowi podlozenie
          bomby ulatwia...
          • Gość: grg On nie mowi, on pisze (w internecie). IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 04.08.04, 19:55
            Gość portalu: . napisał(a):

            > Dla czlowieka Zachodu zadziwiajaca jest ta polska bezmyslna naiwnosc, ta
            > dziecinna emocjonalnosc, te - niemalze chore - projekcje wlasnych mitow na
            > realny swiat.Polak nienawidzi Zyda i dlatego kocha Palestynczyka (bez Zyda
            nie
            > mialby do tego zadnych powodow; spytaj Polaka, czemu kocha Palestynczyka, to
            ci
            >
            > opowie o...Szaronie); nienawidzi Rosjan, a wiec z Czeczenem za pan brat (choc
            > pojecia nie ma o tej nacji i Czeczena od Gruzina nie odroznia).

            Fascynujace.

            I wywiady
            > wszystkich krajow swiata moga tlumaczyc Polakom, jak to z Czeczenami jest;
            > Francuzi moga publikowac fotki B. z Z.; Hiszpanie - po zamachu w Madrycie -
            > moga dostarczac niezbitych dowodow na skolenie zatrzymanych (i martwych)
            > terrorystow w obozach szkoleniowych w Czeczenii,

            [ziewniecie] Zbic "niezbite dowody?

            Jesli tak to powiedz mi jeszcze, kim sa "B. z Z." (owe "fotki" tez pokazac
            mozesz). I zapodaj te dowody. Te niezbite.

            Oczekuje wreszcie porzadnej dyskusji. Jesli czujesz sie na silach, to postaraj
            sie mnie nie zawiesc.

            > lapia!!!)- POLSKA JEST NAPRAWDE NAJSLABSZYM OGNIWEM W EU. I uderzenie moze
            > nastapic juz w czasie uroczystosci obchodow "Cudu nad Wisla". Czemu? Bo Polak
            > kochajac Muslima ludzi sie, ze i Muslim go kocha. I sam Muslimowi podlozenie
            > bomby ulatwia...

            Musli to jest danie sniadaniowe. Kiedy bedziemy rozmawiac, postaraj sie mowic
            po polsku i z sensem - jesli potrafisz.
            • Gość: . Jestem Anglikiem i Czecznia gowno mnie obchodzi. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.08.04, 21:52
              To po pierwsze. Po drugie: sluzbowo jestem zwiazany z Polska i - niestety -
              Polakami: ksiezycowosc twych rodakow nas do rozpoczy doprowadza, nie wiadomo
              jak za wami trafic, bo przy tym kazdy z was to know-all - nawet pomoc sie wam
              nie da. Po trzecie: gowno by mnie to wszystko obchodzilo, gdybysmy nie mieli
              ilus tam tysiecy Polakow w naszych domach i w naszych zakladach pracy + 40 mln.
              was w Unii. I dlatego, ze wzgledu na grozbe terroryzmu, nie mozemy zamykac oczu
              zarowno na propalestynskie i proczeczenskie sympatie Polakow, jak i na wasze
              nawracanie sie na Islam, glownie za pieniadze.
              By nie byc goloslownym:
              1) powiazania AlKaidy z Czeczenami info.onet.pl/955112,12,item.html
              2) Polska jako slugus Al Kaidy www.wprost.pl/ar/?O=57921 ( tu tez
              dodatkowe dane o Czeczenach)
              3) Basajew i Zarkawi - fotka byla na portalu Chanel IV z jakis rok temu, chyba
              ja tu tez zamieszczalem (z danych francuskiego wywiadu)
              • Gość: grg A ja widze, ze cie obchodzi jednak. IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 04.08.04, 22:55
                Gość portalu: . napisał(a):

                > To po pierwsze. Po drugie: sluzbowo jestem zwiazany z Polska i - niestety -
                > Polakami: ksiezycowosc twych rodakow nas do rozpoczy doprowadza, nie wiadomo
                > jak za wami trafic, bo przy tym kazdy z was to know-all - nawet pomoc sie wam
                > nie da. Po trzecie: gowno by mnie to wszystko obchodzilo, gdybysmy nie mieli
                > ilus tam tysiecy Polakow w naszych domach i w naszych zakladach pracy + 40
                mln.
                >
                > was w Unii. I dlatego, ze wzgledu na grozbe terroryzmu, nie mozemy zamykac
                oczu
                >
                > zarowno na propalestynskie i proczeczenskie sympatie Polakow, jak i na wasze
                > nawracanie sie na Islam, glownie za pieniadze.

                LOL

                > By nie byc goloslownym:
                > 1) powiazania AlKaidy z Czeczenami info.onet.pl/955112,12,item.html

                Och. Hiszpanski dziennik o "obozach w Bosni". Powiadasz, ze twoje, sluzbowy
                brytyjczyku, NATO pozwala na szkolenie w "obozach w Bosni"? Jestem
                wstrzasniety, nie zmieszany.

                > 2) Polska jako slugus Al Kaidy www.wprost.pl/ar/?O=57921 ( tu tez
                > dodatkowe dane o Czeczenach)

                "Batalion Oporu Czeczeńskich Męczenników Rijadas Salihin
                W 2000 r. po zaniechaniu walki zbrojnej z wojskami rosyjskimi zaczął
                szkolić "kamikadze" wykorzystywanych do samobójczych zamachów bombowych."

                Bzdura. Basajew walki zbrojnej nie zaniechal juz wtedy, ale dopiero w 2 lata
                pozniej (i powrocil niedawno). W lecie 2000 roku rzeczywiscie dokonal
                jednoczesnego ataku samobojczego 5 ciezarowkami na rosyjskie posterunki i
                koszary (zginelo wtedy lub zostalo rannych setki zolnierzy) - ale nastepny taki
                byl dopiero prawie 2,5 roku pozniej (ciezarowka i UAZ na "budynek wladz" w
                Groznym), w miedzyczasie normalnie dowodzzac swoimi oddzialami, a przez pewien
                czas bedac nawet szefem sztabu wszystkich sil podporzadkowanych rzadowi.

                O utworzeniu "batalionu szahidow", zdania dowodztwa i odcieciu sie od
                oficjalnych struktur poinformowal dopiero w 2002 roku. Teraz jednak powrocil,
                jako ze szykuje sie ofensywa generalna (w koncowej ofensywie '96 osobiscie
                dowodzil zwycieskim atakiem na Grozny).

                "Grupę oskarża się o dokonanie zamachu w moskiewskim teatrze na Dubrowce w 2002
                r. Choć Czeczenia i Czeczeni nie mają interesu w atakowaniu krajów Zachodu czy
                Polski"

                Ej, no co ty? Powaznie? Zaznaczylbym ci to tlustym drukiem, ale tak zwroce
                uwage DUZYMI LITERAMI.

                "- członkowie batalionu Rijadas Salihin współpracują z Al-Kaidą,"

                Dowody prosze, nie slowa.

                "w przeszłości atakowali i zabijali Brytyjczyków"

                Arbi Barajew nie zyje od lat, a z Basajewem nie mial nic wspolnego. Poza tym:
                ciekawe, ze dosc dlugo zyl sobie spokojnie w okupowanym przez Rosjan
                miasteczku, gdzie wszyscy wiedzieli gdzie mieszka - i ze podrozowal sobie
                rownie swobodnie z legitymacja FSB.

                I ze wciagnal Gelajewa w rosyjska zasadzke w Komsomolskoje (po ktorej ten
                ostatni zaczal na niego i jego ludzi polowac i wysadzac im domy):

                In the Second Chechen War, Barayev had little to do with any of the fighting on
                the ground. Indeed, his inactivity - along with his very high-profile public
                life in Alkhan-Kala - led many to speculate that Barayev was living under the
                protection of the Russians who were supposedly out to kill him. It was alleged
                that local FSB head Yunus Magomedov was his partner in crime.

                No matter what the truth of it was - and every prominent Russian politician of
                any weight has been accused of having 'friends' among the unsavory Chechen
                leaders - the Russian soldiers who garrisoned his district were absolutely in
                bed with Arbi Barayev. They controlled the Nazran-Grozny Highway during the
                day. He controlled it at night. This is a fact, because I dealt with both of
                them when I drove in from Ingushetia (and if you all are curious, Barayev
                collected a higher 'toll'). Barayev refused to send aid to Ruslan Gelayev when
                his troops were surrounded by the Russians. The two fought a small war about a
                year and a half ago.
                www.diacritica.com/sobaka/dossier/barayev.html

                "Holendrów,"

                Jakich Holendrow? Nazwiska wystarcza.

                "cztery lata temu na Kaukazie porwali Polki."

                Bzdura. Polki zostaly porwane przez Dagestanczykow, przechodzily z rak do rak
                (inscenizacja "uwolnienia" przez Jamadajewow), az w koncu zostaly zwyczajnie
                opuszczone (w srodku wojny) - a wtedy pomogli im bojownicy Maschadowa z 6
                Brygady, ktorych to Polki z wdzieczonosci sprowadzily pozniej do Polski.
                Polecam ich wspomnienia.

                Takze o tym, jak porownuja rosyjskie bombardowania do tych z Powstania
                Warszawskiego (chociaz nawet nie byly w Groznym). Albo jak Rosjanie
                ostrzeliwali ich na drodze, czy jak cywile nie chcieli ich przyjac, bo bali sie
                ze Rosjanie wezma je za zakladniczki i wymorduja cala wioske.

                "Po atakach na Afganistan i Irak uznali USA za kraj "szatański", deklarując
                podjęcie walki nie tylko z Rosją, ale i z całym Zachodem."

                Kolejna bzdura. Basajew slynie z czarnego humoru. Kiedy Bialy Dom
                zakwalifikowal go na liste organizacji terrorystycznych, on napisal ze
                kwalifikuje ich na swoja. Poczytaj sobie, co pisza o Saddamie na kavkazcenter.

                Dowiedz sie tez, co mowil o Czeczenach Saddam (ze powinni atakowac USA i
                Izrael, jako "prawdziwych wrogow islamu", a nie rosyjskich "przyjaciol Arabow i
                islamu"), oraz kto byl ostatnim zagranicznym oficjelem, z jakim Saddam
                oficjalnie spotkal sie przy wladzy. (Hint: Achmad Kadyrow. Nie pierwszy raz,
                ale za to ostatni.)

                Maschadow tymczasem, juz na samym poczatku oglosil symboliczne przystapienie
                Iczkerii do koalicji antyirackiej. Potwierdzil to tez pozniej.

                Co do Afganistanu, liczba schwytanych Rosjan wynosi 8, a Czeczenow 0. Sposrod
                tysiecy jencow, w tym setek Arabow - ale glownie miejscowych i Pakistanczykow.

                Ostatnio slyszalem, ze Pakistan jest sojusznikiem NATO w rejonie?

                > 3) Basajew i Zarkawi - fotka byla na portalu Chanel IV z jakis rok temu,
                chyba
                > ja tu tez zamieszczalem (z danych francuskiego wywiadu)

                Super. Gdziez to sie spotkali? Pokazesz to ach-och, wstrzasajace zdjecie?

                Jedyno kontrowersyjne zdjecie Basajewa z ostatnich czasow, to po tym jak jedna
                z gazet rosysjkich zamiescila baardzo marnej jakosci zdjecie z jelcynowskimi
                dygnitarzami w 1999, zaraz przed Dagestanem (bodajze wlasnie na francuskiej
                Riwierze). Raczej na pewno sfalszowane.

                POZA TYM (ale to juz szczegol techniczny): Musab al-Zarkawi to nie al-Kaida.
                Pomimo jego usilowan brak jest kontaktu, nie mowiac juz o wspolnym dowodzeniu
                czy finasowaniu. Jego organizacja jest rownolegla - ma po prostu podobne cele,
                retoryke i metody. Laczenie go z Osama przed wojna, to czesc wielkiego
                klamstwa, majacego polaczyc Osame z Saddamem.

                Nie mowiac juz o myleniu go z Ajmnem al-Zawahirim (nr. 2 w al-Kaidzie).
                • Gość: grg i jeszcze jedno (kolejny szczegol) IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:59
                  Zaden "Batalion Oporu", ale "Zwiadowczo-Dywersyjny". Ale i czego oczekiwac o
                  pol-brukowcu w rodzaju Wprost.

                  A co do ciebie: jesli Czeczenia "gowno cie obchodzi" (jak deklarujesz), to
                  przestan sie nia zajmowac. Ewentualnie, poczytaj sobie i zwieksz swoja wiedze w
                  temacie, gdyz jest wprost zalosna.

                  Mam nadzieje, ze nie masz nic wspolnego z wywiadem lub bepieczenstwem.
                  • Gość: . Mam. Brytyjskim HO (MSW) IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.08.04, 22:59
                    • Gość: grg Re: Mam. Brytyjskim HO (MSW) IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 23:05
                      GOD SAVE THE QUEEN. Jamesem Bondem to nie jestes.

                      Zamiast siedziec na polskim forum i pisac glupoty, wez sie lepiej do roboty,
                      albo chociaz doksztalc sie w temacie.
                      • Gość: . Moja praca jest wlasnie, jako slawisty, badanie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.08.04, 23:07
                        prawd obiegowych, nb. nie tylko na polskich chatach. Nazywa sie "wywiad jawny",
                        jesli chcesz wiedziec.
                        • Gość: grg A nie panslawisty, moze? IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 23:24
                          Placa ci za nic.

                          Po twojej pisaninie tutaj widac, jaka wartosc moga miec te twoje raporty.

                          Wiesz, kogo mi przypominasz? Phila Kilby'ego.
                          Ale tylko troche.
                • Gość: . Wspolpacujesz z Basajewem, ze go lepiej od M90 IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.08.04, 22:59
                  znasz? Coz...
                  • Gość: grg M-90 wspolpracuje, ze go lepiej zna ode mnie? ;) IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 23:07
                    Jesli tak (albo nie, niewazne), to powiedz no, czego to ja nie wiem.

                    No, chyba ze to TAJEMNICA PANSTWOWA.
                    • Gość: . Spytaj w M90 lub TAAD. London. Lub w ABW IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.08.04, 23:08
                      • Gość: grg A ja pytam w HO ;) IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 04.08.04, 23:14
                        Chociaz odpowiedziec oczywiscie nie musisz. Tak samo, jak nie musisz pokazywac
                        tego, ach-och, zdjecia Basajewa z al-Zarkawim ("z al-Kaidy").

                        Zawsze mozesz przestac sie kompromitowac (w internecie) ;)
      • Gość: . I "mikke" i "gosc to jakies histeryczne malolaty, IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.08.04, 07:57
        albo - pardon - skonczeni idioci.
        • zwingli Jest i druga strona... 04.08.04, 20:11
          ...o której Wyborcza nie pisze

          english.aljazeera.net/NR/exeres/25E7D95F-1453-4481-BB99-F46F34B97074.htm
          • zwingli Tu aktywny link 04.08.04, 20:14
            [mam nadzieję]

            english.aljazeera.net/NR/exeres/25E7D95F-1453-4481-BB99-F46F34B97074.htm
            • Gość: grg To Dagestanczyk z Dagestanu, w Dagestanie. /nt IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 21:09
          • Gość: . Dlaczego uwazasz to za bardziej wiarygodne od Al IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.08.04, 23:02
            Hayad?
        • Gość: U_Bolt Re: I "mikke" i "gosc to jakies histeryczne malol IP: *.chello.pl 08.08.04, 11:27
          Juz dawno nalezalo zrobic porzadek w kraju i te krakowsko-jaworzynskie pro-
          czeczenskie pomioty wygnac stad na cztery wiatry. Najlepiej do tej ich
          ukochanej Czeczenii. Oczywiscie wpierw dokladnie sprawdzic ich wszystkie
          powiazanie (te z IPN rowniez)oraz skad plyna pieniadze na finansowanie tego
          calego talatajstwa. Takie "dziennikarskie sledztwo" (o ile uczciwe) moze
          przyniesc ciekawe rewelacje.
    • terra0 Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci 05.08.04, 21:09
      Na obchody prawie nikt nie przyjechal z zagranicy.Putin tym bardziej. Jezdzi
      sie w gosci do ludzi godnych tego.
      A co do Czeczenii. To juz nazywa sie "partizanci"?
      • Gość: grg Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 22:47
        terra0 napisał:

        > Na obchody prawie nikt nie przyjechal z zagranicy.

        Przyjechali zaproszeni.

        > Putin tym bardziej.

        Nie byl zaproszony.

        Prawidlowo, bo jest to w prostej linii spadkobierca Stalina.

        Jezdzi
        > sie w gosci do ludzi godnych tego.

        A my tu na Putina sramy.

        > A co do Czeczenii. To juz nazywa sie "partizanci"?

        Nie, partyzanci. Bojewiki i mudzahidzi. Gazawatu ;)
        • terra0 Re: Po pięciu latach wojny w Czeczenii partyzanci 08.08.04, 08:23
          > A my tu na Putina sramy.

          A prasa (polska) cos za bardzo ubolewa, ze Putin nie przyjechal.
          Nie dorosliscie. Bedziecie dobrze sie zachowywac, w nastepnym roku Kwasniewski
          bedzie zaproszony do Moskwy na obchody 60lecia zwycienstwa... Nie bedziecie
          dobrze sie zachowywac, nie znajdie sie...

          Wierzysz, ze w odroznieniu od W-wy, wiecej gosci tam bedzie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka