kylax1
18.08.13, 13:49
Zgodnie ze wskaźnikiem GINI:
api.worldbank.org/datafiles/SI.POV.GINI_Indicator_MetaData_en_EXCEL.xls
Ciekawe są dane dotyczące np. Rosji i Ukrainy.
Rosja: około 40
Ukraina: około 26 - jeden z najniższych wskaźników na świecie, porównywalny z państwami skandynawskimi.
Ciekawa jest pozycja USA i Meksyku:
USA: około 41 w roku 2000 wg Banku Światowego. Obecnie szacuje się na poziomie około 45
Meksyk: około 47
Innymi słowy nierówności w USA zbliżają się do nierówności meksykańskich. Przy czym Meksyk idzie w kierunku niższego wskaźnika, a USA w kierunku wyższego.
Ciekawa jest negatywna ewolucja w Japonii: GINI: na poziomie około 25 w roku 1993, a obecnie 38. Znaczne zwiększenie się rozpiętości dochodowych.
Generalnie najlepiej stoją państwa skandynawskie (Szwecja, Dania, Norwegia, Finlandia, Islandia), Niemcy, Austria, Czechy, Słowacja, Ukraina, Australia i (o dziwo) Białoruś i Kazachstan.
Chodzi o nierówności dochodowe.
Oczywiście niskie nierówności mają zalety, choć także wady, jak np. brak inicjatyw dla innowacyjności, gdyż wielu ludzi żyje wg zasady "czy się stoi, czy się leży...".
Dlatego np. USA przodują w wielu innowacyjnych dziedzinach, pomimo większych nierówności.