Dodaj do ulubionych

Przyjmuje zaklady :-)

15.09.13, 13:38
Zbliza sie kolejny 17 wrzesien,w zwiazku z tym prosze obstawiac.
--
===================
Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.
Obserwuj wątek
    • igor_uk Re: Przyjmuje zaklady :-) 15.09.13, 13:40
      Kto pierwszy zalozy watek w tym temacie?
      • eva15 Re: Przyjmuje zaklady :-) 15.09.13, 13:50
        Zapewne borrcia, ale jak zobaczy ten wpis, to się być może powstrzyma:-)
      • brat_ramzesa forumowy pajac 15.09.13, 13:53
        jak zwykle
        • mara571 Re: forumowy pajac 15.09.13, 14:21
          brat_ramzesa napisał:

          > jak zwykle

          masz na mysli Igora?
          W koncu on otworzyl watek na temat 17 wrzesnia.
          • igor_uk mara,a ty nadal grasz role babki bazarowej? 15.09.13, 14:22
            A moze nie grasz?
          • eva15 Re: forumowy pajac 15.09.13, 14:23
            mara571 napisała:

            > W koncu on otworzyl watek na temat 17 wrzesnia.

            Gdzie otworzył, bo nie widzę?
            • mara571 ta prowokacja to nic innego jak 15.09.13, 14:33
              zacheta do dyskusji o 17 wrzesnia.
              Chcial byc jak zwykle piewszy.
              • eva15 Re: ta prowokacja to nic innego jak 15.09.13, 14:36
                Nie, Igor sam wyjaśnia poniżej, czemu ten wątek otworzył.

                forum.gazeta.pl/forum/w,50,146908898,146909687,Tak_krzysio_to_prowokacja_.html
                • mara571 Igor szczerze przyznaje, ze to prowokacja 15.09.13, 14:44
                  Byc moze nikt takiego watku o sowieckim nozu w plecy nie zalozylby 17 wrzesnia.
                  Igor realizuje sie w sieci, szczegolnie na tym forum. Uwielbia starcia, prowokacje, epitety wobec przeciwnikow.
                  • eva15 Re: Igor szczerze przyznaje, ze to prowokacja 15.09.13, 14:49
                    Doświadczenie wskazuje, że raczej na pewno wątek byłby otworzony. Najprawdopodobniej przez borrcię, bo on się lubuje w prowokacjach skierowanych do Rosjan. O 1. wreześnia faktycznie NIKT wątku nie otworzył. No ale cóż, w międzyczasie zaczyna panować na forum przekonanie, że Polska powinna była zawrzeć sojusz z Hitlerem i razem z nim mordować i wysyłać ludzi do gazu. Takie mamy czasy..
                    • mara571 Re: Igor szczerze przyznaje, ze to prowokacja 15.09.13, 14:59
                      borrcia sie zegna z nami na jakis czas. Chyba zauwazylas...
                      Zaczyna panowac przekonanie? Wolne zarty.
                      • eva15 Re: Igor szczerze przyznaje, ze to prowokacja 15.09.13, 15:02
                        Nie zauważyłam. Co, borrcia gdzieś wyjeżdża? Pewnie znów ratować Matuszkę:-)

                        Wolne żarty?

                        forum.gazeta.pl/forum/w,50,146906899,146906899,Alians_z_Niemcami_przeciwko_Sowietom.html

                        To kolejny wątek na ten temat, nie pierwszy i na pewno nie ostatni.
                        • igor_uk borrat juz zegnal sie na zawsze. 15.09.13, 15:07

                          Tak co mara,ja by na twoim miejscu temu falszywemu czlowieku nie wierzylbym.
                        • mara571 Re: Igor szczerze przyznaje, ze to prowokacja 15.09.13, 15:20
                          watek asmalla i spotkal sie z "zywym rezonansem" piszacych na forum.
                          Takie glupoty moga pisac ci, ktorzy udaja, ze Mein Kampf jest falszywka i nie byl podstawa programu NSDAP.
            • krzysiozboj Re: forumowy pajac 15.09.13, 14:46
              Walnąć prowokację i udawać że to jednak nie o tym - po co to komu? Igorowi tłumaczyłem to już nieraz, sprowadzisz drugą stronę do poziomu idioty, potraktujesz z góry to nie oczekuj tego ze ona odpowie normalnie. Temat jest głupią prowokacją pod 17 i takim już pozostanie, zaklinanie rzeczywistości nic nie da, udawanie głupiego będzie tylko i wyłącznie tzw "rżnięciem głupa".
              • igor_uk Krzysio,kompromitujez sie. 15.09.13, 14:52
                Lubie cie,ale musze stwierdzic,ze nie jestes tak bystrzy,jakiego ja by chcialem Ciebie widziec.
                • mara571 potwierdzasz, zes czlowiek sowiecki 15.09.13, 15:02
                  Igor_uk napisał:

                  > Lubie cie,ale musze stwierdzic,ze nie jestes tak bystrzy,jakiego ja by chciale
                  > m Ciebie widziec.

                  Po polsku
                  jakiego ja chcialbym widziec.
                  ze nie jestes tak bystry,
                  • igor_uk mara,nie kompromituj sie. 15.09.13, 15:06
                    Juz pisalem,ze jestem dumny z tego,ze jestem czlowiekiem sowieckim.
                    Ja nie ty,ja swojego pochodzenia nie wstydze sie.
                    • mara571 ty sie kompromutujesz 15.09.13, 15:16
                      bo nie znasz znaczenia tego terminu "czlowiek sowiecki".
                      Zawsze bylam dumna Polka i pozostane. Nawet Niemcy zrozumieli, ale ty masz problemy.
                      • igor_uk mara,jestes mentalnie prlowska kobieta pracujaca. 15.09.13, 15:19
                        i tego sie wstydzisz.
                        • mara571 nowy epitet? 15.09.13, 15:21
                          siegnij do mow prokuratora Wyszynskiego. Tam sa lepsze.
                          • igor_uk Czy wszedzie widzisz cos zlego? 15.09.13, 15:32
                            Uwielbiam Kwiatkowska w roli "kobiety pracujacej".Dla mnie ona jest kwintesencja dobra i zaradnosci.
              • eva15 Re: forumowy pajac 15.09.13, 15:11
                Igor w sposób niewątpliwie prowokacyjn zwrócił uwagę na to, że nikt nie zakłada wątków o rocznicy 1.09. 39 r. natomiast wielu o rocznicach różnych rosyjskich przewinien.
                Uwaga Igora jest sluszna i powinna raczej skłonić do zastanowienia się, a nie do atakowania. Jest prawdą, że napaść niemiecka z 01.09.39 r. jest z roku na rok coraz mniej podkreślana, natomiast rośnie nagłaśnianie medialne 17.09. 39 r.
                Ludzie najwyraźniej nie widzą, jak są manipulowani w swych emocjach. Ta uwag dotyczy także ludzi na tym forum.
                • igor_uk Ewa. 15.09.13, 15:18
                  czy jest potrzeba tlumaczenia tak oczywistych rzeczy?
                  Jak ktos ma dobra wole,to to zrozumie od razu,a jak ktos chce doszukiwac sie w moim watku czegos innego,to i tak do niego to nie dotrze.
                • krzysiozboj Re: forumowy pajac 15.09.13, 16:18
                  eva15 napisała:

                  > Igor w sposób niewątpliwie prowokacyjn zwrócił uwagę na to, że nikt nie zakłada
                  > wątków o rocznicy 1.09. 39 r. natomiast wielu o rocznicach różnych rosyjskich
                  > przewinien.
                  > Uwaga Igora jest sluszna i powinna raczej skłonić do zastanowienia się, a nie
                  > do atakowania. Jest prawdą, że napaść niemiecka z 01.09.39 r. jest z roku na ro
                  > k coraz mniej podkreślana, natomiast rośnie nagłaśnianie medialne 17.09. 39 r.
                  > Ludzie najwyraźniej nie widzą, jak są manipulowani w swych emocjach. Ta uwag do
                  > tyczy także ludzi na tym forum.

                  Zwykłe farmazolenie, ładowanie prowokacyjnych wątków na potęgę i to poczucie wyższości/lepszości. To bynajmniej nie jedyny głupi i prowokacyjny wątek w tym dziale założony dzisiaj a później biadolenie że 3/4 wątków tutaj ma śmieciową wartość. Otóż na to by tu był syf, pyskówki i śmieciowa wartość dyskusji pracują solidnie obie strony, zarówno tzw komsomoł jak i bystrzaki, epitetów i głupich prowokacji po obu stronach dostatek, obie też mają poczucie swojej wyższości i jakiejś misji do spełnienia tutaj na forum.

                  Po raz któryś piszę, 100 kroć wolę rosyjskiego nacjonalistę Romrusa w dyskusji niż te Wasze głupawe prowokacje, u niego przynajmniej mogę liczyć na normalną i rzeczową rozmowę nawet w tematach trudnych, bez żadnego ceregielenia się walnie też ostrzej jeśli druga strona robi z niego idiotę i przekręca fakty.
                  • igor_uk krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 16:35
                    to jest forum dyskusyjny,gdzie dyskutuje sie,a nie wymienia sie uprzejmosciami.borrat na okraglo zaklada mase watkow o Rosji,wieksosc z ktorych za podstawe maja klamstwa,wymyslone przez niego.Tobie to nie przeszkadza.
                    Jasiek,forumowy doktorek,tylko tym i zajmuje sie,ze prowokuje wszystkich,tobie to rowniez nie preszkadza..tobie przeszkadzaja tylko moi watki.Jakies dziwne to twoje poczucie przyzwoitosci.A moze przyczyna w czyms innym?

                    --
                    *****************************************************************
                    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                    • eva15 Re: krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 16:53
                      On najwyraźniej nie rozumie niepisanych praw rządzących forami, czy nawet w ogóle dyskusją. Prowokacja (prowokacyjne tezy, pytania) to w dyskusji rzecz normalna, czasem nawet wskazana. .
                      • igor_uk Re: krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 16:57
                        Krzysio to dobrze rozumie,przeciez u innych jemu to nie przeszkadza.sadze,ze przyczyna jest w czyms innym.
                      • krzysiozboj Re: krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 16:59
                        To czy rozumie to jedna sprawa, to czy ma ochotę tolerować/wchodzić w dyskusję z głupawymi prowokacjami to druga sprawa.

                        I nie wiem w czym Ty widzisz problem, w tym że głupawa prowokację nazwałem po imieniu? Przecież sama potwierdzasz fakt prowokacji przy tym wątku. Myślę że mam prawo mieć takie a nie inne zdanie n/t takiego zachowania, n/t robienia rynsztoków w dyskusji, n/t szukania pyskówek. Dla mnie szczeniackie zachowanie i druga strona nie warta poważnego traktowanie, nie warta tego by jakąkolwiek polemikę w rynsztoku prowadzić.
                        • igor_uk Krzysio,na Boga. 15.09.13, 17:03
                          W czym ta prowokacja jest glupawa? Czy rozumiesz jej sens?
                          • krzysiozboj Re: Krzysio,na Boga. 15.09.13, 17:11
                            W tym ze jest prowokacją ze sporym prawdopodobieństwem pyskówki, niejako rękawica rzucona "bystrzakom".
                            • igor_uk Re: Krzysio,na Boga. 15.09.13, 17:15
                              Wrecz przeciwnie,on mial znichecic bystrzakow do podjecia pyskowki i jak sam mozesz przekonac sie,moj cel jest osigniety.bystrzaki nie pyskuja.Dopoki Ty nie zaczal doszukiwac sie drugiego dna w moim watku,dyskusja byla dosc luzna.
                              Czyli,Krzysio,rzuciles sie na mnie,nie sprawdziwszy tego,co dzieje sie na watku.
                    • krzysiozboj Re: krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 16:56
                      A widzisz, nieco "głupawo" to interpretujesz. Z Borratowi, podobnie jak bywszemu czy blu kilka razy napisałem że ich rynsztok nieco za mocno zasyfiony by wchodzić do niego i ... nie to że mi nie przeszkadza ale nie wchodzę do niego, w zasadzie nie podejmuję żadnej polemiki tam. Podobnie jest z PA i "Jaśkiem", uważam ze nie mam im nic do powiedzenia a ze swej strony nie widzę powodów obkładania się epitetami.

                      Kłopot w tym że Ty nie przeczysz temu że robisz coś podobnego co oni tylko bolejesz nad tym że Ciebie jakoś gorzej tutaj traktuję, jak już będziesz koniecznie chciał mogę traktować podobnie, mogę ignorować.
                      • igor_uk Re: krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 17:01
                        Krzysio,sprowokowac dyskusje nie jest czyms zlym,zwlaszcza na forum wirtualnym.Gdzie my nie musimy bac sie tego,ze skoczymy sobie do gardla .
                        Bo widzisz li,Krzysio,dzieki mojej drobnej prowokacji z tym watkiem,ja juz dowiedzialem sie od ciebie,ze Nazizm nie byl tak brutalny do Polakow,jak bolszewizm.
                        Czyli juz moja prowokacja miala sens.
                        • krzysiozboj Re: krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 17:09
                          igor_uk napisał:

                          > Krzysio,sprowokowac dyskusje nie jest czyms zlym,zwlaszcza na forum wirtualnym.
                          > Gdzie my nie musimy bac sie tego,ze skoczymy sobie do gardla .

                          Skaczemy wirtualnie, idą ostre epitety

                          > Bo widzisz li,Krzysio,dzieki mojej drobnej prowokacji z tym watkiem,ja juz dowi
                          > edzialem sie od ciebie,ze Nazizm nie byl tak brutalny do Polakow,jak bolszewizm
                          > .

                          Niestety były takie miejsca gdzie tak to odbierano, takim miejscem są też i tereny gdzie mieszkam, armia czerwona byłą zapamiętana sporo gorzej niż niemiecki okupant. Jeśli miałbyś ochotę negować fakt witania Niemców przez Polaków w 1943 na ziemiach wschodnich to poszperam i posłużę linkami, dowiesz się wtedy też dlaczego tak było.

                          > Czyli juz moja prowokacja miala sens.

                          Kwestia oceny, każdy ma prawo do swojej.
                          • igor_uk Re: krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 17:17
                            Czy my z Toba uzywamy wobec siebie ostrych epitetow?
                            • krzysiozboj Re: krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 17:20
                              My nie, ale chyba mi nie powiesz że takich tutaj brakuje? Nie powiesz mi chyba że to normalne bo to tylko wirtualne?
                              • igor_uk Re: krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 17:24
                                Czy ja uzywam ostrych epitetow wobec Mary,malkontenta,felusia,3.ndd i jeszcze wielu innych,do ktorych mam szacunek?
                                • eva15 Re: krzysio,biadolisz,jak pefcia. 15.09.13, 17:28
                                  Igor, dajesz się wciągnąć w bicie piany i psucie wątku.
                                  • igor_uk Zgadzam sie,Ewa. 15.09.13, 17:29
                                    To jest zwykle bicie piany.Bo co tu jeszcze mozno dodac?
    • polski_francuz Gratulacje 15.09.13, 13:56
      jaczejka uczy sie na bledach i przewiduje rocznicowy atak wroga.

      Mozna lejtnanta lubata przedstawic do pochwaly. Zna sie na rzeczy.

      Z wyrazami podziwu

      PF
      • eva15 Re: Gratulacje 15.09.13, 14:05
        Jak lodówkę otworzysz, to też już widzisz Lubata? Jeśli tak, to najwyższa pora na wizytę u lekarza.
        • polski_francuz Wartosc nicka 15.09.13, 14:08
          nie sadze, by za Twoim nickiem kryla sie ta sama osoba. Sadze, ze nicj zostal sprzedalany. Co tez mozna zrozumiec, komu pieniedzy nie brakuje.

          A z trollami nie rozmawiam.

          Je regrète...

          PF
          • eva15 Re: Wartosc nicka 15.09.13, 14:11
            Sorry, pomyliłam się. Na lekarza już za późno...
            • igor_uk pefcia w amoku. 15.09.13, 14:17
              Miej do niego litosc,Ewa.pefcia oczekiwal na informacje,ze sily "dobra" rozpoczeli atak na Syrie,a Putin zostal ponizony.Wiemy,ze stalo sie calkiem inaczej,stad pogorszenie jego stanu.
              Sadze,ze jemu odrazu poprawi sie,jak tylko pierwszy tomahawk zabije jakiegos Syryjczyka.
              • eva15 Re: pefcia w amoku. 15.09.13, 14:22
                Tak brak ataku na Syrię spowodowany polityką Putina może być powodem głębokich frustracji. Taki herr7 to całkiem się schował:-).
                • igor_uk Celna uwaga,Ewa. 15.09.13, 14:27
                  herr rzeczywiscie nam zaginal.
                  Sprawdzilem ,kiedy on dokonal ostatniego wpisu.To bylo dzis o 10.01
                  Czyli on zyje i nic mu nie stalo sie.On moze pisac o Rosji lub zle,lub wcale.
                  Czyli nieobecnosc herra na forum "Swiat" jest dobrym znakiem dla wszystkich,kto Rosje lubi.
                  • eva15 Re: Celna uwaga,Ewa. 15.09.13, 14:34
                    Po tym jak ogłosił, że USA za chwilę zaatakują Syrię a przegrany Putin zwinął ogon pod siebie i palcem w bucie nie kiwnie, trudno będzie herrowi7 ponownie tu się pokazać:-)
                    On i borrcia są specjalistami ood nietrafnych prognoz.
          • kaszebe12 Re: Wartosc nicka 15.09.13, 14:56
            ..."je regrette" , pefciu..."tt"
    • johnny-kalesony Re: Przyjmuje zaklady :-) 15.09.13, 14:20
      Chodzi ci o to, którą tym razem placówkę będzie musiała opuścić armia Rosji?


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • krzysiozboj Re: Przyjmuje zaklady :-) 15.09.13, 14:26
      Nie bardzo wiem po co ta prowokacja? 17 września dla nas to z grubsza to samo co 1 września, w jednym dniu naruszono nasze granice z jednej strony a w drugim z drugiej przez dwóch sygnatariuszy pewnego paktu. Zarówno jeden jak i drugi agresor wykazał się sporą bezwzględnością na terenach okupowanych. Jeśli pominąć Żydów to nie wiem który z tych dwóch dla Polaków był bardziej brutalny. Więc jeszcze raz zapytam, po jakiego czorta głupawo prowokować tematem który dla wielu jest mocno bolesny?
      • polski_francuz Po co? 15.09.13, 14:28
        Mysle, ze tworca watku nie jest zbyt inteligentny. Ot i cala prawda.

        PF
      • igor_uk Tak,krzysio,to prowokacja. 15.09.13, 14:32
        1 wrzesnia nie bylo zadnego watku otwarto w tym temacie na forum,co i dzieje sie kazdego roku,ale 17 wrezsnia zawsze otwiera sie kilka.
        Tak co Krzysio,nie mow,ze dla Polakow to jest tym samym.
        rowniez i w TV co rok 17 wrzesien jest "obchodzony" bardzo glosno,co ten dzien silno odroznia od 1 wrzesnia.

        p.s. To nie jest watek o 17 wrzesien.to tylko typowanie,kto pierwszy otworzy watek,w ktorym pietnuja sie zbrodnie Rosjan.
        • mara571 dzieki za szczerosc Igor! 15.09.13, 14:36

          • kaszebe12 -Pefciu , litosci... 15.09.13, 14:44
            -Ile mozna tobie przypominac ? -Nie znasz francuskiego , nie uzywaj go , prosze, albo zagladaj do slowniczka... "je regrette" , a nie "je regrete".
          • igor_uk Przeciez tego nie ukrywalem,mara. 15.09.13, 14:50
            Co cie jest?
            Oczywiscie,ze zakladajac ten watek chcialem ,przez drobna prowokacje, zniechecic rusofobow wykorzystac kolejna rocznice do wykorzystania w terapii wlasnych kompleksow.

            p.s. Musze znow to stwierdzic,mara.Przy Ewie jestes intelektualnym zerom.Ona od razu polapala o co chodzi:
            "Zapewne borrcia, ale jak zobaczy ten wpis, to się być może powstrzyma:-) "
        • krzysiozboj Re: Tak,krzysio,to prowokacja. 15.09.13, 14:42
          Bajki opowiadasz, 1 września od zawsze był bardzo mocno obchodzony w kontekście wojny, tak się składa ze to ten sam dzień co rozpoczęcie szkoły i być może z jednej strony rozmywa się to na dwa wydarzenia w tym dniu niemniej jest to przypominane. 17 września do 89 był tematem tabu (bo jak mówić o tym że bratnia i wyzwolicielska armia nas napadła?), zaraz po 89 być może była jakaś próba nadrobienia lat przekłamań ale ja akurat nie zauważam tego by te dwie daty było mocno różnie przypominane, jeśli już to zdecydowanie wskazywałbym na mocniejsza pamięć o 1 września.

          A czy tego chcesz czy nie jest to temat o 17 września, taki założyłeś, do twego w mocno prowokacyjnym tonie, więc później nie miej do nikogo pretensji za to że temat jest i dyskusja w nim mało przyjemna.
          • igor_uk Krzysio,nie opowiadaj mnie bajek. 15.09.13, 14:54
            Od 1989 roku Polakom wpaja sie,ze 17 wrzesien stal tragedia polskiego narodu,a 1 wrzesien,to tragedia Zydow.
            Co Ty i podtwierdziles swoim wczesniejszym wpisem.
          • kaszebe12 Moze sprobuje pogodzic ? 15.09.13, 14:55
            - Zdradziecka ( bo uderzajaca ciosem w plecy) agresja armii radzieckiej powinna byc pamietana na rowni z agresja nazistowska ,ale prosze zauwazyc znamienne zmiany w obchodach waznych polskich rocznic. -Prosze porownac pompe ,z jaka obchodzono ostatnia rocznice Powstania Warszawskiego z pompa , z jaka obchodzono rocznice powstania w getcie...-komentarze sa chyba zbedne.
            • igor_uk Re: Moze sprobuje pogodzic ? 15.09.13, 15:09
              To nie byl cios zdradziecki,Krzysio.
              Zdradzic mozno przyjaciela.Czy Polska i ZSRR byli przyjaciolmi w roku 1939?
              • kaszebe12 Re: Moze sprobuje pogodzic ? 15.09.13, 15:22
                Kazdy cios w plecy jest zdradzieckim ciosem , Igor...
                • igor_uk Re: Moze sprobuje pogodzic ? 15.09.13, 15:34
                  Nie zgadzam sie,kaszebe.
                  Mozno taki cios nazwac tchorzowskim,ale nie zdradzieckim.
                  Zreszta mniej o slowa,chyba wiesz,co mialem na mysli.
              • mara571 a paktu o nieagresi nie bylo? 15.09.13, 15:25
                zostal jednostronnie wymowiony po zawarciu paktu Ribbentrop-Molotow, czy 17 wrzesnia 1939, kiedy wojska sowieckie wkraczaly do Polski.
                To jest zdrada.
                • igor_uk Re: a paktu o nieagresi nie bylo? 15.09.13, 15:38
                  formalnie nie bylo zdrada,Mara.Bo rzad radziecki stwierdzil,ze Polska,jako Panstwo,juz nie istnieje,a Narod Polski zostal porzycony przez tych,kto powinien byl go bronic do konca.
                  I wiesz co ,mara,cos w tym na rzeczy jest.17 wrzesnia rzad polski zostawil Polakow na laske okupantow.
                  • polski_francuz KGBwska 15.09.13, 15:52
                    kazuistyka.

                    "Formalnie nie byla zdrada". Przypominaja sie tutaj Turcy, ktorzy przez 123 lata rozbiorow Polski utrzymywali ambasade Lechistanu. 123 lata konsekwencji w porownaniu z 17 dniami zdrajcow.

                    Faktycznie, mozna zaczac zalowac ze Polska z Hitlerem nie ruszyla na tych zdrajcow slowianskich.

                    PF
                  • kaszebe12 Re: a paktu o nieagresi nie bylo? 15.09.13, 15:53
                    Daj sobie spokoj z tym tematem , Igor..."formalnie , nieformalnie , panstwo istnieje ,panstwo nie istnieje" - to sa argumenty wrecz zenujace , jak seria moich znaczkow pocztowych , wydanych przez Stalina..."Aswabazdienie brackich narodow". -Rzad pozostawil Polakow ? -I co ? -To ma byc argument ?
                    • igor_uk Re: a paktu o nieagresi nie bylo? 15.09.13, 15:56
                      Czemu,kaszebe?
                      temat jest drazliwy,ja to wiem,ale o odpowiedzialnosci polskich elit rowniez trzeba rozmowiac.
                      • kaszebe12 Re: a paktu o nieagresi nie bylo? 15.09.13, 16:04
                        Owszem , mozna , ale wchodzimy w temat rzeke siegajacy az historii sredniowiecznej, m.in. calej genezy upadku najwiekszej kontynentalnej potegi , jaka byla Rzeczpospolita. - Nie obchodzi mnie istnienie czy nieistnienie panstwa. - Dokonano zdradziecko , uderzeniem w plecy, agresji na caly Narod , a elity wybijano z rownym skutkiem w Piasnicy i w Katyniu.
                        • igor_uk Re: a paktu o nieagresi nie bylo? 15.09.13, 16:09
                          O to i chodzi,kaszebe,ze elity calkiem nie zle urzadzili sie sobie w Londynie.


                          p.s. Moj stosunek do zbrodni katynskiej jest dobrze znany.Stoczylem nie jedna bitwe o to z Mongolem .
                          • kaszebe12 Re: a paktu o nieagresi nie bylo? 15.09.13, 16:32
                            -W tym momencie zaczynasz przesadzac , Igor...- Londyn byl miejscem schronienia i punktem wyjscia do prowadzenia dalszej walki dla wszystkich narodowosci. - Tak dla porownania...Londyn de Gaulle'a a Londyn Sikorskiego -nieporownywalny temat. -Londyn polskiego rzadu byl od poczatku nadzieja calego Narodu , to byl rzad prezentujacy sojusznicza ARMIE , ta na zachodzie i ta walczaca w Kraju. -Zbrodnia katynska , zbrodnia piasnicka = eliminacja polskich elit przez obydwie strony.
                            • igor_uk kaszebe. 15.09.13, 16:39
                              proponuje na tym zakonczyc ta dyskusje.
                              Nic na to nie poradze,ze mam taki ,a nie inny stosunek do elit przedwojennej Polski.
                              Stalin,jak by go my nie krytykowali,z Moskwy nie wyjechal i wtedy,kiedy Niemce widzieli przez lornetki wiezy Kremla,a na obrone Moskwy byli wyslani pracownice z fabryk,ktore przed tym nie trzymali broni w rekach.
                              • kaszebe12 Re: kaszebe. 15.09.13, 16:57
                                Tak chyba bedzie najlepiej...zakonczyc ta dyskusje. -Stalin w Moskwie mial za plecami olbrzymie przestrzenie , Igor.
                                • igor_uk Re: kaszebe. 15.09.13, 17:04
                                  Wiem,kaszebe,ze z toba my zawsze potrafimy nie przekroczyc czerwonej linii.
                              • johnny-kalesony Stalin był osobiście bardzo tchórzliwy 15.09.13, 17:20
                                Stalin był niezwykle tchórzliwy. Podczas ataku zaszył się w swojej podmoskiewskiej daczy, nie chcąc uwierzyć w agresję Niemiec na Rosję. Podobno kiedy Mołotow, Beria wraz całą świtą przyjechali z pytaniem: "Koba, zrób coś, wystąp, zajmij stanowisko ...", zanim zdołali się odezwać, zapytał - przyjechaliście mnie załatwić, co?

                                Tego dnia, podczas drogi do Moskwy, podobno Stalinowi zachciało się defekować. Kolumna zatrzymała się, a Stalin załatwił potrzebę, kucając na środku drogi, w obawie przed zasadzką.

                                Nie pamiętam już, gdzie tę historię czytałem, ale w grę wchodzą pamiętniki kogoś z jego najbliższego otoczenia.


                                Pozdrawiam
                                Keep Rockin'
                                • igor_uk Moze i byl. 15.09.13, 17:26
                                  Ale w Moskwie zostal z wlasnej woli.Wiedzac,ze tym daje przyklad innym,ktore mieli zginac ,broniac Moskwe.
                                  • johnny-kalesony Re: Moze i byl. 15.09.13, 17:31
                                    Nie miał innego wyjścia w sytuacji, kiedy wielu Rosjan witało Wehrmacht z kwiatami, jako wyzwolicieli ... Musiał wystąpić jako ktoś, kto dyscyplinuje i mobilizuje ludność. W Polsce to nie było konieczne.


                                    Pozdrawiam
                                    Keep Rockin'
                                    • igor_uk kalesony,nie klamcie. 15.09.13, 17:35
                                      Rosjanie nie witali Niemcow kwiatami ,jako wyzwoliciele.
    • wojciech.2345 a może wątek o 18 wrześniu 1993r.? /bt 15.09.13, 16:17

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka