Dodaj do ulubionych

Wojna domowa w Iraku.

05.01.14, 20:57
O zdemokratyzowanych przez USA krajach,jak o nieboszczykach,albo dobrze,albo wcale :-)
W Iraku wojna domowa rozkreca sie na dobre,a media na zachodzie nie zauwazaja tego,piszac cos o walce z terroryzmem.
Al-Falludza i Ar-Ramadi sa w rekach powstancow ,a Kerry cos glindzi o tym,ze wladze Iraku dostana wsparcie moralne w walce z terroryzmem,lecz wojsk Stany nie wysla.
I co,kolejny kraj zostal sprowadzony do epoki kamienia lupanego i porzucony?
Obserwuj wątek
    • wojciech.2349 Re: Wojna domowa w Iraku. 05.01.14, 21:00
      Igorku,
      mam wrażenie, że w Iraku są rosyjskie firmy pompujące
      ropę. Co z nimi będzie?
    • bywszy1 Re: Wojna domowa w Iraku.+ 05.01.14, 21:00
      czemu sie pan Iraka uczepil?
      Czy pan jest Irakijczykiem?
      • igor_uk fuj++++ 05.01.14, 21:01
        Czosnek.
        • bywszy1 Re: fuj++++ 05.01.14, 21:06

          nawozie,wyjasnij mnie,pan,stan panskiego umyslu.
          Zarzuca mnie pan,ze ja z Ukrainy,Rosji sie czepiam.
          Panie,ja ze Zwiazku-z Ukrainy i Swierdlowska.
          O Rosji sie nawet nie zajakam.
          Tylko sie drocze z kacapem.
          A ty,kacapie,z zadupia czepiasz sie calego swiata.
          To juz zasmierdzaj zadupie swoje czosnkiem,ale nie zasmierdzaj pan wolny swiat.
    • mara571 Polecam mapki ze Spiegla 05.01.14, 21:07
      www.spiegel.de/politik/ausland/isis-in-irak-und-syrien-bauen-die-extremisten-am-gottesstaat-a-941782.html
      Zaznaczono na nich miasta, ktore czesciowo lub w calosci kontroluja oddzialy Al Kaidy.
      Dla niemieckojezycznym polecam dyskusje.
      Na razie nikt nie pisze, ze relacje z Syrii to hanba zachodnich, rzekomo demokratycznych mediow.
      • igor_uk Mara,zwrcam Twoja uwage na to. 05.01.14, 21:15
        Ze watek dotyczy Iraku,a nie Syrii i nic do tego nie ma to,jak zachodnie media relacjonuja to,co dzieje sie w Syrii.
        • mara571 poki co, moge pisac co chce. Jeszcze 05.01.14, 21:19
          a wkrotce przekonasz sie, ze nie bedzie roznicy pomiedzy relacjami z Iraku i Syrii.
          • igor_uk Czy ja Tobie zabroniam? 05.01.14, 21:26
            Ja tylko zwrocilem uwage na to,ze watek dotyczy Iraku.

            p.s. Nie bedzie.Bo wladzy Iraku sa demokratyczne,a Syrii sa antydemokratyczne :-).A co za tym idzie,z Syrii relacje beda takie,ze opozycja dempkratyczna walczy z rezimem Asada.A w Iraku wojska rzadowe walcza z terrorem.
            • walter622 Re: Czy ja Tobie zabroniam? 05.01.14, 21:48
              igor_uk napisał:

              > watek dotyczy Iraku.

              A takie coś jeszcze istnieje ? -:)))

              Jako, że w Syrii i Iraku faktycznie mamy do czynienia z tym samym, tj. ISIS to ograniczanie się do czegoś co istnieje li tylko formalnie, na dodatek w stanie agonalnym, nie rokującym na przyszłość jest pozbawione sensu.

              Tollen Zeiten gehen wir entgegen ...
              /zwischendominante/
              • igor_uk Jak by to smiesznie nie bylo,walter. 05.01.14, 21:56
                Ale Irak jescze istnieje,przynajmniej cos takiego jeszcze widac na mapach.
                Chociaz faktycznie to juz tylko obszar,ktory dawniej nazywal sie Irak :-(

                p.s. Nie jest do konca tak,jak piszesz.W Syrii oni maja wsparcie zachodu,a w Iraku nie maja.
                • walter622 Re: Jak by to smiesznie nie bylo,walter. 05.01.14, 22:24
                  igor_uk napisał:

                  > W Syrii oni maja wsparcie zachodu,a w Iraku nie maja.

                  Dla większości z ISIS nie ma to żadnego znaczenia - oni przecież nie pochodzą z Iraku
                  lub Syrii (i nie przypuszczam by chociażby wiedzieli gdzie przebiega granica między Irakiem
                  i Syrią). Więc te podziały im kompletnie zwisają.
                • walter622 Pragmatyzm 05.01.14, 22:37
                  igor_uk napisał:

                  > W Syrii oni maja wsparcie zachodu,a w Iraku nie maja.

                  No cóż. W Iraku idzie im na tyle dobrze, że wsparcia nie potrzebują. W odróżnieniu od Syrii, gdzie bez wsparcia nic by sobą nie przedstawiali. To się nazywa pragmatyzm.
                  • igor_uk To nie pragmatyzm. 05.01.14, 22:43
                    To jest sukinsynstwo swoje i cudze.Jak juz wczesniej pisalem,ten sam sukinsyn moze byc i swoim i cudzym jednoczesnie,wszystko zalezy od tego,gdzie dziala :-)
                    • walter622 Mylisz się 05.01.14, 22:52
                      igor_uk napisał:
                      > Jak juz wczesniej pisalem,ten sam sukinsyn moze byc i swoim
                      > i cudzym jednoczesnie,wszystko zalezy od tego,gdzie dziala :-)

                      Niestety się mylisz. W obu przypadkach - działając w Syrii czy w Iraku pozostają "swoimi".
                      W jednym przypadku korzystając ze wsparcia, a w innym te wsparcie nie jest im do niczego potrzebne. Grunt by regularnie otrzymywali prowiant, amunicję i żołd - a z tym akurat nie ma żadnego problemu.
                      To skąd twoje niezadowolenie ? Że będziesz musiał sobie sprawić nowe mapy tego regionu ? - pocieszę to jeszcze trochę potrwa.
                      • igor_uk Nie myle sie. 05.01.14, 23:05
                        Mowie caly czas o to,jak ich przedstawiaja media zachodnie.
                        W to ze cele i patronow maja tych samych,nie watpie.
                        • walter622 NIestety, mylisz sie 05.01.14, 23:30
                          igor_uk napisał:

                          > Mowie caly czas o to,jak ich przedstawiają media zachodnie.

                          To się nazywa "mieć dobrą prasę".
                          Zresztą roli mediów bym nie przeceniał. Okazało się, że zakres ich możliwości jest bardzo ograniczony - owszem mogą co najwyżej przygotować odpowiednią "atmosferę" umożliwiająca inwazję (jak np. w Libii), no ale jak na takową inwazję się nie zanosi (Syria, Irak) to pisaniną wacków można się co najwyżej podetrzeć.
                          • igor_uk To ty mylisz sie. 06.01.14, 00:05
                            Przeciez pisze caly czas o prasie .
                            • walter622 Re: To ty mylisz sie. 06.01.14, 00:13
                              igor_uk napisał:

                              > Przeciez pisze caly czas o prasie .

                              Też masz o czym. Wacki, podobnie jak prostytutki, oferują konkretną usługę - płacisz i wymagasz. Szkopuł w tym, że w przypadku gdy nie jest planowanym bezpośrednia
                              inwazja na dany kraj zlecanie wackom takiej zmasowanej kampanii dezinformacyjnej jest całkowicie pozbawione sensu - są to pieniądze wywalone w błoto (tj. w danym przypadku w piaski pustyni).
                              • igor_uk Re: To ty mylisz sie. 06.01.14, 00:26
                                A o czym jeszcze pisac?Co jeszcze tak moze nas rozbawic,jak wacki?
                  • eva15 Re: Pragmatyzm 05.01.14, 22:50
                    Walterze, jak wygląda aktualna sytuacja, czy Assad ma szanse uwolnić się od tego wrzodu?
                    • walter622 Re: Pragmatyzm 05.01.14, 23:00
                      eva15 napisała:

                      > czy Assad ma szanse uwolnić się od tego wrzodu?

                      Jestem w tym względzie sceptykiem. Kuracja zanosi się być długą , bardzo bolesną i małe
                      są szanse by pacjent ją przeżył.
                      Nie chodzi już teraz o "Zachód" - co miał zrobić to już narobił ( a kretynizmu było w tym zakresie wiele). Teraz kwestią podstawowa jest przetrwanie kilku wyjątkowo ambitnych "królików" w ręcznikach na głowach.
                      • eva15 Syria 05.01.14, 23:05
                        No czyli jednak niewykluczone, że Zachód osiągnie swoje. Bez bombardowania, cudzymi rękoma...
                        • igor_uk Re: Syria 05.01.14, 23:07
                          Wcale nie jest tak.
                          Rok 2014 bedzie przelomowy dla BW.
                          • eva15 Re: Syria 05.01.14, 23:46
                            igor_uk napisał:

                            > Wcale nie jest tak.
                            > Rok 2014 bedzie przelomowy dla BW.

                            No ale w którą stronę przełom...
                            • igor_uk W dobra,Ewa. 06.01.14, 00:07
                              Zreszta o tym juz pisalem,ze aktywne dziaalania bojowe skoncza sie, zaczna sie dzialania typowo antyterrorystyczne.
                              To oczywiscie nie jest czyms milym,ale i tak o niebo lepsze,niz dzialania wojskowe.
                              Przykladem moze sluzyc rosyjski Kaukaz.
                              • eva15 Re: W dobra,Ewa. 06.01.14, 00:09
                                Oby tak było, jak piszesz.
                                • igor_uk Re: W dobra,Ewa. 06.01.14, 00:27
                                  Cos zczyna sie dziac na linii Moskwa - Rijad.To klucz do pokoju w Syrii.
                                  • eva15 Re: W dobra,Ewa. 06.01.14, 00:42
                                    Oby. Prasa podaje, że i w Jordanii są specjalne obozy szkoleniowe.
                                    • igor_uk Re: W dobra,Ewa. 06.01.14, 00:44
                                      Najwazniejsze,ze Turcja uspokoila sie:-)
                                      • eva15 Turcja 06.01.14, 00:48
                                        Erdogan ma teraz więcej problemów niż włosów na głowie. USA ruszyły do ataku, za pomocą specjalnie wyhodowanych pośredników.
                                        • igor_uk Re: Turcja 06.01.14, 00:49
                                          A Syria na tym zyskala.
                                          • eva15 Re: Turcja 06.01.14, 00:59
                                            Tak, o tyle, że jeden front odpadł... Ale inne pozostały.
                        • walter622 Re: Syria 05.01.14, 23:19
                          eva15 napisała:
                          > Zachód osiągnie swoje.

                          W najlepszym razie Zachód może się okazać z "ręka w nocniku".
                          Jeżeli taki miał cel, to cóż ... Rządy ISIS na sporej części Iraku i Syrii to już fakt. Na tych terenach wszyscy co mieli jakiekolwiek kontakty z "Zachodem" są traktowani jak swego czasu w Kambodży za "czerwonych Khmerów". Dzielić się z kimkolwiek władzą (a tym bardziej ją oddawać) - nie mają zamiaru. Na dodatek mają spore ilości broni ( w tym chemicznej) i determinację w jej ewentualnym użyciu, a Zachód panicznie boi się wikłać w kolejną beznadziejna drakę . No i jeszcze jedna kwestia - miejscowa ludność przyjęła ich z aprobatą ( po ekscesach "demokratów" w sumie nie dziwi). Chyba nie to było celem Zachodu.
                          • eva15 Re: Syria 05.01.14, 23:39
                            No chyba nie myślisz, że celem Zachodu była prawdziwa demokracja i dobrobyt w tych krajach:-). Raczej jest tak, że wszystklo idzie wg planu... Jedynie Syria utrudniła trochę ten plan.
                            • walter622 Re: Syria 05.01.14, 23:54

                              eva15 napisała:

                              > No chyba nie myślisz, że celem Zachodu była prawdziwa demokracja i dobrobyt w
                              > tych krajach:-).

                              Nie chodzi o "demokrację", bo nikt w takie bzdury nie wieży.
                              Problem polega na tym, że Zachód w rezultacie całej tej "demokratycznej" awantury faktycznie utracił możliwość kontrolowania i oddziaływania na sytuację. Rzecz w tym, że w chwili obecnej znajdujemy się w fazie "przejściowej", w okresie przesilenia. Za kilka lat sytuacja będzie na tyle już dostrzegalna, iż będzie możliwym zrozumienie tego, co narozrabiano.
                              • walter622 Re: Syria 05.01.14, 23:57

                                korekta - rzecz jasna "nie wierzy".
                              • eva15 Re: Syria 06.01.14, 00:07
                                Walterze, sytuacja JEST pod kontrolą, na tyle, na ile chce się ją kontrolować.

                                Ci wszyscy wściekli islamiści niczego sami nie produkują. Oni są uzbrojeni po zęby w mniej lub bardziej nowoczesną zachodnią broń, systemy rozpoznawania, namierzania etc. Wystraczy ich odciąć od tego wszystkiego, nie dać następnych dostaw oraz części zamiennych i amunicji, a będą sobie mogli postrzelać z procy lub co najwyżej z kupionych na czarnym rynku kałachów, ale to za mało. Poza tym - zawsze można ich zbombardować, nasyłać na nich drony etc.

                                Nie, ci wszyscy islamiści chodzą na smyczy (acz sami o tym nie wiedzą) , aktualnie smycz jest w kilku krajach baaardzo długa, ale jak się chce, można ją szybko przykrócić.
    • 1blueelvic A ja sie zastanawiam ... 05.01.14, 21:36
      w jaki sposob okreslic arabska mentalnosc? Ktore z norm moralnych reguluja stan obecny?

      Czy czasami to nie jest tak, ze normy religijne bioragore nad normami prawnymi i obyczajowymi?

      Normalne wszak to nie jest.
      • igor_uk Oni sa normalni. 05.01.14, 21:46
        Ale inaczej.Oni normalni na swoj sposob . Maja inna skale wartosci,a to powoduje to,ze nie jestesmy wstanie zrozumiec ich,a oni nas.
        Najlepiej bylo by trzymac sie osobno,a czy to jest mozliwe?
        • 1blueelvic Dobrze, ze to napisales ... 05.01.14, 21:55
          Mam podobne zdanie.

          Co zas do pytania: Czy mozliwe jest trzymac sie osobno?

          Historia nam cos podpowiada, ale przy dzisiejszych srodkach przekazu ...
          • igor_uk Re: Dobrze, ze to napisales ... 05.01.14, 21:57
            Historia nie pomoze.Czasy inne,a i Swiat stal mniejszy.
            • 1blueelvic Swiat stal sie nie ... 05.01.14, 22:05
              tylko mniejszy, ale co najwazniejsze i na co zwracamy zbyt malo uwagi, liczniejszy.

              Jest wiec kilka niewiadomych, ktore musimy brac pod uwage.
    • ubiquitousghost88 USA tak demokratyzuje, jak mu na to Rosja pozwoli 05.01.14, 22:18
      ...Syria najlepszy przykład.
      Ale i Jugosławia, i Afganistan, i Libia, i Polska...
      Igruszka, krew masz na łapach...

      • 5magna Re: USA tak demokratyzuje, jak mu na to Rosja poz 05.01.14, 22:34
        Trzeba miec bombe antydemokratyzujaca (nuklearna) i co najmniej trzy karabiny w domu w USA i w Kanadzie bo tu niby demokracja ale diabli to wiedza.....
      • igor_uk Ha,ha. 05.01.14, 22:41
        Sa glupki,ktore by chcieli we wszystkim Rosje obwiniac.Sami nauczcie sie bronic,a nie pizdziec na forach internetowych.
        • romad2447 Re: Ha,ha. 06.01.14, 02:38
          Igor,
          kiedy Ty werszcie zrozumiesz ,ze wojna dla USA to jest glownie business, dla firm zbrojeniowych, a nie demokratyzacja kraju.
          • 5magna Re: Ha,ha. 06.01.14, 02:47
            To juz chyba kazdy rozumie.......
            • ubiquitousghost88 Prawie każdy... Pytanie było na miejscu... 06.01.14, 14:38
              ...a właśnie Igruszka próbuje go zrozumiec :)))))))
          • igor_uk Romado. 06.01.14, 16:21
            Czy ja musze za kazdym razem,jak wspominam o demokratyzacje przez Stany kolejnego Panstwa ,stawic smajlik?
    • mara571 Igor, wyszlo na to, ze zaczales watek 06.01.14, 09:42
      nieprzygotowany do tematu.
      Walter ci go uratowal cennymi informacjami.
      Radze ci zajrzec do historii tworzenia panstw na Bliskim Wschodzie i sposobie wyznaczania granic.
      W ISIS jest pelno zarowno Czeczencow jak i drogich zachodniemu lewactwu obywateli panstw europejskich. Rekrutacja trwa nadal, w Niemczech prowadza ja salafici.
      Dzieki wojne przybywa nam w Europie uchodzcow, ktorzy zapewne zostana na stale.
      Kiedy zaczna sie proby tworzenia islamskiego panstwa boga i gdzie na razie trudno przewidziec.
      • ubiquitousghost88 Masz rację mara, i po to oni robią te wojny... 06.01.14, 14:43
        ...nie tylko po to, żeby mieć zbyt na broń i amunicję, ale i po to, żeby jak najwięcej uchodźców nagonić do Europy, bo co by to było, gdyby ona stanęła raptem na własne nogi...
      • igor_uk Mara,wyszlo na to,ze Ty nie przeczytala post, 06.01.14, 16:27
        otwierajacy watek.
        Romado przeczytal i doskonale wie o co chodzi.Ty ze,jak zwykle,bijesz piane.
        Jak by przeczytala moja wymiane zdan z Walterem,to tobie moglo cos zaswitac.
        Toze i w Syrii i w Iraku dzialaja ci sami grupy terrorystyczne,ja wiem doskonale i wlasnie dla tego zwrocilem uwage na to,ze walke w Syrii oswietla sie przez zachodnie media,jako walke opozycji demokratycznym z rezimem i nazywaja to wojna domowa,a w Iraku walka z tymi samymi silami przez "wladze" Iraku,nazywa sie,jako walka z terroryzmem.
        Mara,nie musisz za kazdym razem udowodniac,ze szybciej piszesz,niz myslisz.
        • mara571 masz tupet i duzo czasu na siedzenie przed kompem 06.01.14, 17:09
          Przypomne:
          Mara,zwrcam Twoja uwage na to.
          Ze watek dotyczy Iraku,a nie Syrii i nic do tego nie ma to,jak zachodnie media relacjonuja to,co dzieje sie w Syrii. To bylo do mnie.


          Walter bardzo slusznie zwrocil ci uwage:

          Jako, że w Syrii i Iraku faktycznie mamy do czynienia z tym samym, tj. ISIS to ograniczanie się do czegoś co istnieje li tylko formalnie, na dodatek w stanie agonalnym, nie rokującym na przyszłość jest pozbawione sensu.

          Piszesz bardzo, bardzo duzo.
          Zacznij pisac sensownie i nie pien sie.
          Terminologia jest malo wazna: wazne sa przyczyny i skutki.
          Przyjrzyj sie mapce ze Spiegla i wyciagnij wnioski.

          Wiecej z toba na ten temat nie dyskutuje chociaz zaloze sie, ze nastapi teraz kilka postow z epitetem babka bazarowa itp.
          Poziomu dyskusji to nie podnosci, ale tobie poprawia samopoczucie.
          • igor_uk mara,czy ja jestem od tego, 06.01.14, 17:19

            zeby obnazac wasza glupote?
            Na dzis starcze wojtusia.Ty,jak tego pragniesz,swojej kolejki doczekasz sie jutro.
            Walter okazal sie sprowokowany do swojej wypowiedz ,dzieki temu,z czym ty wlazla na watek.I jego wypowiedz rowniez nie miala nic do tego,o czym chcialem porozmawiac.


    • wojciech.2349 USA netto eksporterem ropy 06.01.14, 12:59
      Pod koniec 2013 roku pierwszy raz od 18 lat w Stanach Zjednoczonych ilość wydobywanej ropy naftowej przewyższyła import tego surowca. Ten wynik był możliwy dzięki wydobyciu ropy ze złóż niekonwencjonalnych.

      gazlupkowy.pl/usa-wydobycie-ropy-naftowej-rosnie-import-spada/
      • ubiquitousghost88 wojtuś, my tu przy beczce miodu, a ty nam łyżkę.. 06.01.14, 14:46
        ...dziegciu serwujesz...
        • igor_uk ubludok. 06.01.14, 16:33
          Masz poziom inteligencji tak samo niski,jak i wojtus.Czyli nareszcie znalazles kogos,kto ciebie doceni.

          p.s. Ten idiota nie zrozumial tekstu,ktory wkleil,a i ty nic z tego nie zrozumiales.
      • igor_uk wojtus,masz duuuuze problemy, 06.01.14, 16:31
        ze zrozumieniem teksu czytanego. Stany nadal sa importerami ropy.

        p.s. Wroc do kartofle w workach,bo na tym sie znasz.
      • wojciech.2349 sprostowanie 06.01.14, 17:18
        forum.gazeta.pl/forum/w,50,148845309,148848561,sprostowanie.html
        • igor_uk Wojtus i nie wstyd jest tobie? 06.01.14, 17:20
          Rosjanin musi tobie tlumaczyc tekst w jezyku polskim.
          • wojciech.2349 Re: Wojtus i nie wstyd jest tobie? 06.01.14, 17:26
            igor_uk napisał:
            > Rosjanin musi tobie tlumaczyc tekst w jezyku polskim.
            -----------------------
            ucz się Drogie Dziecko
            • igor_uk Coz,wojtus. 06.01.14, 17:30
              Nie masz poczucia wstydu.
    • tojabogdan "nic to!", że zacytuję pana Wołodyjowskiego 06.01.14, 20:23
      Po nas choćby potop (après nous, le déluge), by jeszcze raz zacytować, tym razem Madame de Pompadour.
      Przecież wszyscy wiemy, że nie chodziło w tej wojnie ani o ropę (najtańszą w kosztach wydobycia), ani o wielkie kontrakty dla haliburtona, powiązanego zupełnie przypadkowo z osobą niejakiego dicka cheney, ani o usunięcie dawnego wasala, niejakiego sadama husajna, który przez wiele lat służył wiernie interesom usa, przyjaźnił się przecież blisko z niejakim rumsfeldem (słynne zdjęcia z ich spotkań kursują ciągle we wszechświecie internetowym), dostał od niego nawet gazy bojowe, był zbrojony i napuszczany na persję, z którą toczył jedną z bardziej krwawych wojen przez dziesięć lat, ani nie chodzi o rozszerzenie strefy wpływów na tamten region, ani o pomszczenie niepowodzenia, jakie poniósł tato bush.
      Chodziło tylko o demokrację i wolność!!! A przy okazji usinięcie broni ABC, którą tam kiedyś, być może umieszczono.
      I teraz panuje wolność i demokracja w Iraku! A przede wszystkim panuje pokój, harmonia, dobrobyt, współżycie wielu kultur, religii, narodów z tym wielonarodowym państwie.
      I to wszystko zawdzięczamy wszyscy naszemu wielkiemu bratu, czyli naszej kochanej hameryce!
      • igor_uk "God Bless America",tak powinien brzmiec,..... 06.01.14, 20:29
        tytul Twojego postu,Bogdan :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka