borrka
11.01.14, 09:30
Ostatnio mialem okazje przebywac w gronie klasycznych przedstawicieli "klasy sredniej" Matuszki.
Zadni oligarchowie, ale ludzie , ktorym sie w zyciu powiodlo.
Uderza jedno - calkowita odmiennosc pogladow, od tego, co prezentuja na forum czekisci ze swoim nieszczesnym liderem, od cwiecwiecza bojacym sie odwiedzic "umilowany kraj":)))
Raczej nie sprzyjaja Putinistas, ale nie sa to jakies straszne, negatywne emocje.
Po olimpiadzie winien ustapic - juz sie nie sprawdza.
Brak mu szerszych horyzontow, a o gospodarce wie tyle, co dójka w kolchozie "Zorza komunizmu".
Niezbyt poruszaja moich znajomych wydarzenia na Ukrainie - przyznam, ze zaskoczyl mnie troche luzacki stosunek do Majdanu.
Ewidentnie wrodzy teroryzmowi przed Soczi, co podzielam - sama impreze postrzegaja, jako rozdetą "wioske putinowską", ale oczywiscie bardzo chca, by sie wszystko udalo.
Tyle juz kasy poszlo, nich chociaz image Rosji skorzysta.