Dodaj do ulubionych

My, okupanci

IP: 195.205.16.* 13.08.04, 18:10
Widzi okupację a nie widzi globalnego ataku islamistów na cywilizację To że
bydło islamskie ma tak jak ma a będzie miało jeszcze gorzej wynikaq tylko z
ego że oni tego że oni tego chcą i inaczej nie potrafią. Tylko mocno wzięci
za mordę rozumieją. Zadnych praw dla islamczyków. Jak się nie uspokoją i nie
poddadzą to zrobić im Sodomę i Gomorę .
Obserwuj wątek
    • Gość: usiruf A Saddam to co durny palancie?? IP: *.wroclaw.mm.pl 13.08.04, 18:42
      Głupi dziennikarzyna.

      "Bombardowaliśmy ich 10 lat.........itd."

      A wiesz kto to był Saddam? A wiesz kto go usunął i uratował setki tysięcy Irakijczyków? A następne setki od kalectwa?
      Czy wolność kilku milionów nie jest dobrą ceną za śmierć kilku tysięcy (Amerykanie + polegli Irakijczycy)?

      O! Prądu nie mają. No rzeczywiście straszne. Jakby nie wysadzali elektrowni i linii energetycznych to by był.

      Jak się z Iraku wycofamy to się dopiero zrobi burdel. Irak trzeba trzymać za mordę i na siłę demokratyzować. Tak jak Japonię. Problemem jest to, że Irakijczycy się czują niepokonani. Wydaje im się, żę skoro tak naprawdę nie walczyli to są niepokonali. I dla tego taką Fallużę i as Sadra trzeba rozpierdzielić dla przykładu. Znowu kilku (kilku niewinnych) zginie, ale na końcu miliony Irakijczyków dobrze na tym wyjdą.
      • Gość: Ali Kabyr Gdzie te miliony? IP: *.sympatico.ca 13.08.04, 19:07
        Gdzie te miliony "wyzwolonych" Irakijczykow, ktorzy z wdziecznosci do okupantow
        obsypuja ich kwiatami i cukierkami? Poki co rosnie opor i to nie tylko
        w "trojkacie sunnickim" ale tez wsrod wiekszosci szyickiej. I to po
        ogloszeniu "suwerennosci"! Jak podala dzisiajsza CNN, Sunnici demonstruja
        poparcie z Szyitami. Tego jeszcze Irak nie widzial. Thank you Mr.Bush.
        • Gość: may Re: Gdzie te miliony? IP: *.vline.pl 13.08.04, 23:51
          heh, to pan mickiewicz uprzejmy pisac byl o psie, ktoremu sie chce zdjac obroze
          a on reke kasa, a prawda ta jako zywo do dzis zdaje sie byc aktualna...
          • Gość: Tysprowda Re: Gdzie te miliony? IP: 193.188.161.* 14.08.04, 11:40
            Co prowda to prowda.

            Pies, ktoremu sie chce znowu nalozyc obroze, a on reke kasa, a prawda ta jako
            zywo do dzis zdaje sie byc aktualna...
            • zbig44 Lepiej późno niz wcale, Panie Michnik 15.08.04, 14:06
              GW zmienia front z Walczącej Wybiórczo na nieco bardziej Wyważoną?

              Szkoda, ze swego czasu "zabrakło" wyobraźni - to dzięki Pańskim m.in. opiniom
              (może czas by było je odszczekać?) kundle wojny wciąż czują się bezkarnie i
              bezsilnie ujadają pod adresem większosći na tym Pańskim forum... zupełnie jakby
              nic się przez te blisko 2 lata nie zmieniło... tfuuu!

              <<Błędne założenia i brak planu, co się stanie po militarnym zwycięstwie, to
              wystarczające powody, żeby potępić członków rządu w Waszyngtonie. Musieli
              zlekceważyć wiele mądrych rad i być kompletnie tępi, żeby wpakować nas w to
              krwawe, kosztujące miliardy szambo. Do dziś nie wiedzą, jak z niego wyjść.

              A liczba zabitych Amerykanów zbliża się do tysiąca. Za co ci dzielni młodzi
              ludzie poświęcili swoje życie? Myślę, że odpowiedź daje Rudyard Kipling. "Jeśli
              będą pytać, dlaczego umarliśmy, powiedz im, że przez kłamstwa naszych ojców" -
              napisał w gorzkim wierszu po wojnie, w której stracił jedynego syna.

              Nie było żadnej broni masowego rażenia, nie było współpracy z al Kaidą, nie
              było zagrożenia dla USA, a jednak do 2 sierpnia 912 młodych chłopców i
              dziewczyn zginęło, żeby to udowodnić. Inspektorzy rozbrojeniowi mogli udowodnić
              to samo, nie pogrążając amerykańskich rodzin w rozpaczy.>>
              • Gość: usiruf Re: Lepiej późno niz wcale, Panie Michnik IP: *.wroclaw.mm.pl 17.08.04, 14:07
                Zbig44,

                Należy rozróżnić 2 rzeczy.

                Najpierw wojna, wygonienie Saddama i zlikwidownie jego sali tortur, gdzie trzmał 20 milionowy naród. Wojna była słuszna i dobrze, że wreszcie ktoś tego sqrwiela przegonił.

                Sprawa druga, to okupacja i nieudolność z jaką Amerykanie ją przeprowadzają. I tu niestety popełnili masę błędów, po części na wskutek nieprzygotowania, po części korupcji i nepotyzmu (Haliburton).

                Dodatkowo wojna trwala króciutko (jak na wojnę), a Irakijczycy nie dostali w tej wojnie wystarczająco po dupie, społeczeństwo nie było wojną zmęczone (jak Niemcy i Japończycy po WWII) i się im wydaje, że są niepokonani, bo tak naprawdę to się nie bili.

                Weszliśmy tam i musimy tam siedzieć, aż Irak zdemokratyzujemy. Nie można wyjść wcześniej, bo się zrobi burdel, a wtedy rzeczywiście można będzie powiedzieć, że ci co zgineli zgineli na próżno.

                A odpowiadając na twoje pytanie:

                > A liczba zabitych Amerykanów zbliża się do tysiąca. Za co ci dzielni młodzi
                > ludzie poświęcili swoje życie?

                Zginęli, lub też jako żołnierze - oddali życie, aby w dalekim kraju, jego mieszkańcy nie byli już nigdy więcej mordowani i torturowani przez swojeo psychopatycznego władcę Saddama.
            • mayim Re: Gdzie te miliony? 17.08.04, 14:00
              powiedzialabym, ze to parafraza, ba! frazes nawet
        • Gość: usiruf Re: Gdzie te miliony? IP: *.wroclaw.mm.pl 14.08.04, 20:11
          Albo nie zrozumiales posta, albo sie wyglupiasz.

          Nie pisze, ze Irak to raj i ze kazdy kocha USA.
          Natomiast napiselm ze NIE BYL RAJEM ZA ZIEMI przed wojna. Bo nie byl. A ten glupi dziennikarz nie raczyl tego zauwazyc. Mozesz sadzic co chcesz o Bushu (zwlaszcza o jego inteligencji;) ), ale uratowal zycie wielu Irakijczykow.

          A co do argumentu, ze Szyici maszeruja z Sunnitami, to nie rozumiem. Cieszysz sie, czy sie boisz, czy co?
          Jedno jest pewne. Takich demonstracji nie bylo, bo Sunnitom bylo dobrze, a Szyitów by zagazowano albo rozstrzelano.

          Gość portalu: Ali Kabyr napisał(a):

          > Gdzie te miliony "wyzwolonych" Irakijczykow, ktorzy z wdziecznosci do okupantow
          >
          > obsypuja ich kwiatami i cukierkami? Poki co rosnie opor i to nie tylko
          > w "trojkacie sunnickim" ale tez wsrod wiekszosci szyickiej. I to po
          > ogloszeniu "suwerennosci"! Jak podala dzisiajsza CNN, Sunnici demonstruja
          > poparcie z Szyitami. Tego jeszcze Irak nie widzial. Thank you Mr.Bus
          • Gość: borewicz Re: Gdzie te miliony? IP: *.biz.mindspring.com 17.08.04, 08:42
            o czym wy pierdolicie ludzie? kto kogo uratowal? jaka wolnosc?
            to juz chyba jest w polskiej naturze zeby dupe komus lizac,do niedawna ZSRR
            teraz USA
            plebs bez honoru
            • Gość: usiruf Ob. borewicz, czy można nieco jaśniej? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.08.04, 13:57
              Zadaliście kilka pytań, ale ni jak nie rozumim.
      • Gość: muzułmanin Re: A Saddam to co durny palancie?? IP: 195.117.144.* 14.08.04, 13:37
        nie bądź jak hitlerowiec, nie pakuj gościu wszystkich muzułmanów do jednego
        worka jak to naziści robili z Zydami i nie obrazaj innych - twój głos wygląda
        jak głos lumpa - analfabeta.
        • Gość: usiruf Przekonales mnie IP: *.wroclaw.mm.pl 14.08.04, 20:04
          Dziekuje muzulmaninie za cenny i merytoryczny glos w dyskusji, a takze za celne przyklady i argumenty. Zaiste przekonales mnie. Jestem hitlerowcem, lumpem i analfabeta; to mama pisze na komputerza i ja tylko dyktuje.
    • Gość: mirus Re: My, okupanci IP: *.cvx.algx.net 13.08.04, 19:09
      Nawet jeżeli zamiarem gazety jest prezentowanie różnych punktów widzenia,
      opublikowanie felietonu dziennikarza z innego kraju, bez jego zidentyfikowania
      (w przypadku tego autora to ważne) mąci tylko w głowie czytelnikom. NIe
      podejrzewam skrytych zamiaró, to pewnie kolejny przykład coraz częstszego
      dyletanctwa redaktorów GW
      • Gość: zapomniałem nicka Imark to durniu IP: *.neonet.gliwice.pl 13.08.04, 19:22
        dureń!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
    • Gość: michnik CHWILECZKE IP: 62.47.121.* 13.08.04, 20:34
      A to, panie Michnik:


      ...Gubernator New Jersey zrezygnowal na dzien przed ujawnieniem ze ma kochanka oplacanego na koszt publiczny. Kochanka pan gubernator
      (zonaty, dwojka dzieci) poznal podczas podrozy do Izraela, gdzie ten pan pracowal po opuszczeniu stanowiska w konsulacie Izraela
      w Nowym Jorku. Niby wolal prace rzecznika burmistrza malego miasteczka w ojczyznie, gdzie mozna przypadkowo spotkac gubernatorow
      obcych krajow.

      Pozniej gubernator zaprosil pana do siebie, dal prace za 2 tysiace dolarow tygodniowo jako specjaliscie od bezpieczenstwa po 9-11
      w New Jersey, ale FBI
      odmowilo dania przepustek obywatelowi Izraela, wiec z pracy rzadowej wyszla klapa. Zabawka seksualna pana gubernatora pozostala na
      liscie plac stanu New Jersey. Pozniej pan gubernator zalatwil prace u kumpla za 3 tysiace USD tygodniowo. Tak sie sklada ze
      kumpel jest aresztowany za to ze probowal prostytutkami szantazowac swiadka/szwagra w innej sprawie o lapowkarstwo gubernatora.

      Kochanek, tak sie sklada byl 5 lat w armiii Izraela i dosluzyl sie stanowiska porucznika. A Michnik karmi nas informacjami o
      Hojarskiej. Hmmm...

      www.nydailynews.com/news/regional/story/221719p-190554c.html
      tajnedokumenty.com/kawecki.html
    • Gość: Eva Sloneczko Texasu IP: *.d.pppool.de 13.08.04, 20:36
      Byli tacy co wiele z tego wiedzieli/przewidywali przed rozpoczeciem tej jatki.
      Sa tacy, do ktorych to teraz powoli dociera.
      Tylko slonce Texasu zyje wswoim wyimaginowanym swiecie, a tam jest podiwiane i
      kochane przez caly swiat.


    • Gość: Indy www.irak.pl - Felietony R.Fiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 23:32
    • Gość: edek Bardzo rozsadny glos IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.04, 01:30
      a myslalem ze ci z uza to tylko debile
    • Gość: Ta'ayush imark to duren IP: *.inet.co.th 14.08.04, 06:57
      jest pewnie jednym z tych chorych rasistow osadnikow ktozy przez caly dzien
      albo sie modla albo strzelaja do palestynskich samochodow dla zabawy. na cale
      szczescie tacy jak on sa mniejszoscia w izraelu.
    • Gość: warmi Re: My, okupanci IP: *.client.comcast.net 14.08.04, 08:34
      Robert Fisk.

      Slynny idiota - facet tyle razy bzdury wypisywal , ze na internecie nawet powstal czasownik "to fisk" ( co oznacze mniej wiecej dokladna odpowiedz na jakis idiotyczny artykul).

      catb.org/~esr/jargon/html/F/fisking.html
      • Gość: listek Re: My, okupanci IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.04, 09:56
        Gość portalu: warmi napisał(a):

        > Robert Fisk.
        > Slynny idiota - facet tyle razy bzdury wypisywal , ze na internecie nawet powst
        > al czasownik "to fisk" ( co oznacze mniej wiecej dokladna odpowiedz na jakis id
        > iotyczny artykul).
        >
        > catb.org/~esr/jargon/html/F/fisking.html

        Lubie to wyrazenie: "na internecie"! :-)

        Co do R. Fiska, to najlepiej pogooglowac, poczytac i osadzic samemu czy
        dyskutant warmi postac te obiektywnie nam zaprezentowal.

        PS
        To chyba jednak dobry znak, ze nasi militarysci, rasisci, homofoby i
        postkrzyzowcy zolcia strzykaja - znak niechybny, ze w srodeczku juz calkiem pusto!
        • Gość: maruda Re: My, okupanci IP: *.gdynia.mm.pl 14.08.04, 15:52
          Gość portalu: listek napisał(a):

          > Co do R. Fiska, to najlepiej pogooglowac, poczytac i osadzic samemu czy
          > dyskutant warmi postac te obiektywnie nam zaprezentowal.

          ***********************

          Samodzielne myślenie i 'warmi'? Hmm, wymagasz zbyt wiele...



        • Gość: warmi Re: My, okupanci IP: *.client.comcast.net 15.08.04, 05:05
          Co zlego z tym "internetem" ?

          Dziala dokladnie tak jak ty proponujesz - kazdy moze sobie sprawdzic co chce na wlasna reke.

          " warmi postac te obiektywnie nam zaprezentowal."

          Obiektywnie ?
          Niezywi tylko sa obiektywni.
          Ja przynajmniej mojej opini o tym idiocie nie ukrywam.


          "To chyba jednak dobry znak, ze nasi militarysci, rasisci, homofoby i
          > postkrzyzowcy zolcia strzykaja - znak niechybny, ze w srodeczku juz calkiem pus
          > to!"

          Ktos musi byc homofobem - inaczej takie postepowe i swietlane osobowosci jak twoja nie daly by sie odroznic z szarego tlumu.
      • Gość: Tysprowda Re: My, okupanci IP: 193.188.161.* 14.08.04, 11:51
        Co prowda to prowda.

        Buszolomy amerykansynskie sa okrutnie aktywne w propagandzie na internecie
        przeciwko prawdzie i udaja ze wiedza lepiej co jest grane w miejscach w ktorych
        Fisk przebywa, mimo ze ich tam nie ma.

        I wymyslili sobie slowo: to fisk, podczas gdy slowo na nich jest: to bullshit.
    • Gość: you-know-who Re: My, okupanci, lubimy pizze. IP: *.ucolick.org 14.08.04, 12:01
      Uwielbiam Fiska. Na przyklad takie rozbudzajace apetyt opowiadanie
      o tym, jak w "Zielonej Strefie" Baghdadu sidza zabunkrowani okupanci,
      i marza o tym zeby zjesc porzadnego hamburgera lub pizze. jak w domu.
      Ale wymaga to wielkiej determinacji i odwagi. W tym celu bowiem trzeba
      bowiem udac sie do jedynego duzego fast-fooda ulokowanego (ufortyfikowanego?)
      na lotnisku, w odpowiednio opancerzonym pojezdzie. Niejeden taki pojazd juz
      sie usmazyl po drodze. Ale pizza to jednak pizza - nie wytrzymuja i jada
      (niektorzy odwazniejsi).
      Narazanie zycia dla pizzy! Palce lizac.

      I to jest kontrola stolicy, a o ionnych terenach szkoda gadac. Co dziennie jedno
      miasto wymyka sie spod kontroli,
      a ekspedycje karne, jak to nie raz bywalo, nie tlumia powstania tylko
      rozniecaja.

      Ale o tym ze wojna przegrana wiedzielismy juz od pol roku, albo roku,
      wiec nie bede sie rozwodzil... przypominam moje typowanie: za ok. roku bedzie
      "wolny" Irak (republika islamska z szaria),
      tyle ze cofniety o 1-2 stulecia dzieki interwencji likudnikow.
      I o to im chodzilo, prawda?
    • Gość: . Re: My, okupanci IP: *.arcor-ip.net 14.08.04, 12:06
      Gość portalu: lmark napisał(a):

      > Widzi okupację a nie widzi globalnego ataku islamistów na cywilizację

      Chyba nie o sobie mowisz, piszac "cywilizacja"?

      Globalny atak? Tylko reakcja na publiczne ogloszenie przez George W. Busha
      krucjaty przeciwko islamowi. Ale to atak nie na cywilizacje, tylko na jej
      uboczny rynsztok, w ktorym plyna tacy jak Bush, Blair czy ty, udajac, ze
      dotrzymuja kroku.



      • Gość: . Chwala Allahowi! Bronisz do ostatniej kropli krwi IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.08.04, 15:57
        najswietszych praw islamskiego podboju i dzihadu.
        • Gość: Ali Kabyr Re: Chwala Allahowi! Bronisz do ostatniej kropli IP: *.sympatico.ca 14.08.04, 16:44
          A kogo to ostatnio podbil "krwiozerczy" Islam?

          • Gość: . Wg. tegoz mitomana ponoc Nadzaf. Link IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.08.04, 17:10
            www.reuters.co.uk/newsPackageArticle.jhtml?type=worldNews&storyID=565250§ion=news
    • Gość: Zbyszek K Re: My, okupanci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 17:45
      Jak mozna byc takim kretynem jak ty???
      współczuje tobie z całego serca-chyba że jesteś księdzem.
    • Gość: Marek Re: My, okupanci IP: *.tnt17.chiega.da.uu.net 15.08.04, 04:10
      Przede wsaystkim nalezy wziac za mordy takich rasistow ja ty.
    • Gość: Manuela Re: My, okupanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 10:06
      Szkoda, że nasze społeczeństwo staje się coraz bardziej rasistowskie. Nawet ten
      artykuł roztkliwia się nad amerykańskimi ofiarami nie wspominając o
      Irakijczykach, których zginęło z ręki najeźdźców wielokrotnie więcej. Ginęli
      na własnej ziemi ze swoimi dziećmi i kobietami, bo według świata
      (amerykańskiego) byli niebezpieczni (dla Izraela) i wogóle nie byli i nie są
      postrzegani jako pełnowartościowi ludzie skoro strzela się do nich jak do
      zwierząt. Okupanci dzielą między sobą łupy czyli ich jedyne bogactwo ropę, bo
      Ameryce i Izraelowi ropa jest bardzo potrzebna ale i inni (w tym niestety
      Polska) liczą na to, że im coś skapnie.
      Tragiczne i Załosne.
    • Gość: Kuba Re: My, okupanci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 12:46
      USA znów ratuje świat, a Polska Europę.Oj chyba mi się coś pop.......
    • Gość: PP Re: My, okupanci IP: 207.7.199.* 15.08.04, 16:20
      Jak dotad, w ataku na cywilizacje jest herzloszajs, ktory poprzez szczypanie
      islamu prowokuje go do samoobrony wrzeszczy "oiiweiii, te is;lamskie terrorysty"!!@!

      Rzygac sie chce.
    • Gość: pacyfista okupanci zmasakrowali kilkadziesiat tysiecy osob IP: *.93.77.83.cust.bluewin.ch 15.08.04, 18:12
      w Iraku.. I ich przywodcy /Bush Jr ale rowniez Kwasniewski/ winni odpowiedziec
      za to , jak rowniez za najazd na suwerenny kraj w oparciu o zaklamane
      przeslanki, zbrodnie wojenne w Faludzy, Nadjafie etc.., tortury w wiezieniach
      przed Miedzynarodowym Trybunalem. Nalezy skonczyc z prawem buszu..
      www.panstwozla.pl
      • Gość: mak Re: okupanci zmasakrowali kilkadziesiat tysiecy o IP: *.proxy.aol.com 15.08.04, 18:19
        los okupantow jest jeden,musza ginac roztrzeliwani po kilku dziennie do skutku
        za najazd na suwerenny kraj,ktorym byl IRAK.
        • Gość: usiruf Irak nie był suwerenny IP: *.wroclaw.mm.pl 17.08.04, 13:55
          Bo nie należał do Irakijczyków. Należał do Saddama.

          Słyszeliście o tym, czy byliście wtedy po maku?

          Gość portalu: mak napisał(a):

          > los okupantow jest jeden,musza ginac roztrzeliwani po kilku dziennie do skutku
          > za najazd na suwerenny kraj,ktorym byl IRAK.
          • mayim Re: Irak nie był suwerenny 17.08.04, 13:58
            korcem ich nakryto, stad ciemnota zapewne ;-)
    • Gość: bk Re: My, okupanci IP: 12.24.244.* 16.08.04, 18:55
      ...czlonkowie bialego domu musieli zlekcewazyc wiele madrych rad i byc
      kompletnie tepi zeby wpakowac nas w to KRWAWE , KOSZTUJACE MILIARDY SZAMBO, i
      do dzis nie wiedza jak z niego wyjsc....
      te slow dedykowane sa buszewikom:Bush, Chaney, Rumsfeld, Wolfowitz i
      buszolomom :warmi, jan k, merkat, inmark i inne tepaki,

      i jeszcze jedna uwaga, w USA przebywam od kilkunastu lat, w moim polonijnym
      srodowisku (postsolidarnosciowo emigracja)nikt, powtarzam NIKT, nie byl
      zwolennikiem awantury buszewikow z Irakiem, uwazam ze buszolomy jak warmi, jan k
      to byle komuchy, ktore wylosowaly wize emigracyjna, osobiscie spotkalem takich,
      ktorzy "po wodce", chwalili sie jak palowali strajkujacych w stanie wojennym,
      tacy ludzie wylosowali wizy !!!! i tacy teraz popieraja buszewizm w USA!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka