bddominik 04.04.14, 19:29 Hehe dobre wiadomosci.onet.pl/swiat/jarosz-pozytywnie-o-stosunkach-z-polska-chce-zblizenia-z-naszym-krajem/jd6fz Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tornson Faszyści jednoczyć potrafią sią tylko i wyłącznie 04.04.14, 19:40 w nienawiści. Jedyny pomost porozumienia jaki te neobanderowskie śmierdziele widzą z Polską to nienawiść do Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: PS chce zbliżenia z Polską 04.04.14, 19:48 To może w geście dobrej woli wskażą miejsca gdzie ich ojcowie grzebali zarżniętych wcześniej Polaków? Może przy okazji wskażą też tych co zarzynali? Bo domyślam się że bez problemu są w tej przyjaźni zrobić nawet więcej niż Rosja przy Katyniu a tam wiadomo gdzie mogiły, kto w nich leży, mogiły są zadbane i chyba wiadomo kto dokonywał egzekucji i na czyj rozkaz. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Na antypolskości na Ukrainie nic się już nie ugra 04.04.14, 20:06 To znaczy, że także nacjonaliści będą musieli zrewidować swój stosunek do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
igor.z_uk Re: Na antypolskości na Ukrainie nic się już nie 04.04.14, 20:09 Naiwny odkos :-) Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: PS chce zbliżenia z Polską 04.04.14, 20:58 Mają rację. Wróg mojego wroga ... Odpowiedz Link Zgłoś
wasilko Re: PS chce zbliżenia z Polską 04.04.14, 21:37 Naprawdę? III RP jest wrogiem ministra spraw wewnętrznych Ukrainy, Arsena Awakowa? Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 LIder terrorystycznego państwa pomagał jednak wasa 04.04.14, 21:02 lowi z Ukrainy ... "- Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy skierowało do rosyjskiego MSZ notę z prośbą o przedstawienie informacji o dostawach sprzętu specjalistycznego - podało w piątek biuro prasowe ukraińskiego resortu. Szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wałentyn Naływajczenko oświadczył, że po 20 stycznia na Ukrainie wylądowały rosyjskie samoloty wiozące ponad 5 ton środków wybuchowych, sprzętu specjalistycznego oraz dodatkowej broni. Oświadczył też, że są podstawy, by uważać, iż w planowaniu i wykonaniu tzw. operacji antyterrorystycznej na kijowskim Majdanie uczestniczyli funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji. Operacją antyterrorystyczną byłe władze Ukrainy nazywały działania przeciwko manifestantom na Majdanie." Odpowiedz Link Zgłoś
wasilko Skoro już powtarzasz tą brednię... 04.04.14, 21:40 ... to wytłumacz, po kiego diabła Janukowyczowi było 5 ton materiałów wybuchowych? Żeby wysadzić cały Majdan w powietrze, wystarczyłoby 50 kg... Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Skoro już powtarzasz tą brednię... 04.04.14, 21:44 22 września 1999 roku miastem oraz całą rosyjską opinią publiczną wstrząsnęła nieudana próba zamachu bombowego na dom przy ulicy Nowosiołow 14/16, sprowokowana przez Federacyjną Służbę Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Wieczorem rzeczonego dnia Aleksiej Kartofielnikow zatelefonował na milicję i poinformował, że trójka podejrzanych ludzi, w samochodzie z zaklejoną tablicą rejestracyjną, kręci się w pobliżu zejścia do piwnicy bloku mieszkalnego przy ulicy Nowosiołowa. Kiedy (po ponad półgodzinie) milicjanci zjawili się w rzeczonej piwnicy odkryli trzy pięćdziesięciokilogramowe worki z napisem "cukier". Jeden z milicjantów, zaintrygowany odkryciem, rozciął jeden z worków. W środku zauważyli urządzenie detonujące. Ostatecznie okazało się, że worek nie zawiera cukru, tylko heksogen. Ogólnokrajowa opinia publiczna została poinformowana o "udaremnieniu zamachu terrorystycznego". Dwa dni później, to jest 24 września, riazański oddział FSB trafił na trop zamachowców, który powiódł go do siedziby głównej FSB w Moskwie. Tego samego dnia dyrektor FSB poinformował, że w Riazaniu odbyły się ćwiczenia mające ocenić współdziałanie między służbami specjalnymi a służbami publicznymi. Wydarzenie to sprowokowało wybuch II wojny czeczeńskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wasilko Re: Skoro już powtarzasz tą brednię... 04.04.14, 21:55 Rozumiem. Janukowycz zamierzał przygotować sto worków z materiałami wybuchowymi i podrzucić je do 33 domów w Kijowie (1 worek miał być zapewne w rezerwie), aby sprowokować kolejną wojnę czeczeńską... Odpowiedz Link Zgłoś