borrka
12.06.14, 06:09
Rozmawiałem ostatnio ze znajomym z Mińska.
Przyznam, zaskoczył mnie niechęcią do rosyjskiej napaści na Ukraine i determinacja w dystansowaniu się od Moskwy.
Żadnych "słowiańskich" więzi, wzmocnienie roli języka białoruskiego i europeizacja Biaalorusi;
Rosja powoli wycofuje się z Europy. Zrezygnowała z Ukrainy, zrezygnowała z rozwoju Kaliningradu, odpuści Bialorus - to jedynie kwestia czasu. Jego słowa, ja nie jestem tak pewien.
Z drugiej strony, swiadczyloby to wręcz o pewnym otrzeźwienie, bo stosunkowo mały naród nie jest w stanie konsolidować terytorium od Europy do Kamczatki.