brat_ramzesa
25.06.14, 16:24
Pozwolilem sobie zacytowac forumowicza z onetu odnosnie badan nastrojow spolecznych w stosunku do ROsji
"~ehe ~ Propaganda zrobiła swoje, jednostronne przedstawianie sytuacji na Ukrainie w wszystkich mediach przez wszystkie opcje polityczne obudziło Polaków myślących i tych też myślących a dodatkowo przyzwyczajonych do takiego zjawiska za PRLu. Nastąpiło przewartościowanie tradycyjnego schematu gdzie Rosja to wróg a USA to przyjaciel. Sprawił to internet poprzez wymianę informacji i poglądów między internautami. Jeszcze przed wydarzeniami na Ukrainie sondaże kto jest zagrożeniem dla pokoju na świecie wyglądały następująco:
Jaki kraj jest dziś największym zagrożeniem dla pokoju na świecie? (odpowiedzi Polaków)
17,9 proc. – Rosja
11,4 proc. – Irak
9,6 proc. – Korea Północna
9,3 proc. – Iran
9,1 proc. – Chiny
5,8 proc. – Stany Zjednoczone
5,4 proc. – Syria
Jaki kraj jest dziś największym zagrożeniem dla pokoju na świecie? (średnia światowa)
24 proc. – Stany Zjednoczone
8 proc. – Pakistan
6 proc. – Chiny
5 proc. – Afganistan
5 proc. – Iran
5 proc. – Izrael
5 proc. – Korea Północna
Źródło: WIN/Gallup International na grupie 66 806 osób z 65 krajów pomiędzy wrześniem a grudniem 2013 r. W Polsce badanie przeprowadziła firma Mareco Polska na reprezentatywnej próbie 685 osób
Po wydarzeniach na Ukrainie w sondzie zamieszczonej w Newsweeku statystyki wyglądają następująco
Rosja 14%
USA 72%
Oba państwa w tym samym stopniu 9%
Żadne z tych państw 5%