polski_francuz
20.07.14, 10:43
czyli do granic chytrosci rosyjskiej.
2 ws wybuchla po tym jak dwoch dyktatorow podpisalo akt o nieagresji. I jeden i drugi byl komediantem i klamca i chcial oszwabic przeciwnika. Niemiecki klamca byl lepiej przygotowany a moze po prostu glupszy, glupota zbyt pewnych siebie i ruszyl na Rosje dwa lata po umowie o nieagresji.
Rosjanie poczuli sie pobici ich wlasna bronia - chytroscia. I pozostal im tylko gorzki zal wyrazony tytule tego watku.
Obecnego rosyjskiego wladcy Rosji nikt w chytrosci nie pobije. Tuz po igrzyskach zimowych w letnim kurorcie na czesc Rosji (igrzyska pokazaly, ze Rosjanin nawet z lata zrobi zime), zajal polwysep krymski i dal odlot rosyjskim sentymentom nacjonalistycznym.
Idac za ciosem manipuluje przy pomocy sluzb wywiadowczych wschod Ukrainy przeciwko wladzom centralnym. I tu sie troche zakalapuckal. Bo sluzby przez pomylke zestrzelily samolot pasazerski. I nareszcie swiat poczul to co dobrze czuja Polacy i Czesi - a mianowicie odpowiedz na pytanie czy Rosjanie chca do wojny?
Chca wojny, tyle ze nie chca byc oskarzonym o jej wywolanie.
PF