polski_francuz
27.07.14, 16:03
Dzisiejsze mlode pokolenie jest dosc interesujace. Studenci, ktorych spotykam we Francji, przygotowuja sie albo do super studiow, ktore dadza im prace we Francji albo do emigracji. Polscy studenci sa dosc podobni, z tym, ze ci ktorzy robia doktoraty zostana raczej w Polsce. Uniwersytety bowiem wlasnie wymieniaja, jak zwykle co 30-40 lat, kadre naukowa.
Mlode pokolenie Polakow jest bardziej pewne siebie niz to moje, ktore przezylo zalamanie sie panstwa i ekonomii. Czuja sie u siebie w Europie i w swiecie. Jak na moj gust, to troche za latwo im wszystko przychodzi niz nam, ale moze to jest tylko kwekanie starej generacji.
Dla potrzeb tego watku porownajmy panstwa do ludzi by moc sie przypatrzyc sie na panstwa -rodzice i panstwa dzieci.
Panstwo-rodzic to, dla nas Europejczykow, glownie Stany. Dzieki nim Europa zyje od 70 lat w dobrobycie i w demokracji. Na poczatku Europejczycy zapatrzeni byli w Stany jak w obraz swiety. Teraz patrza sie coraz rzadziej. Studenci europejscy coraz rzadziej jezdza do Stanow na studia. Coraz czesciej slychac ich krytyke czy to podsluchow czy to polityki.
Wsrod panstw-dzieci najbardziej przyjemne do analizowania sa Niemcy i Polska, ktore sprzybraly obecna forme 24-25 lat temu.
Niemcy zdobyli wlasnie puchar mistrzostw swiata w futbolu i jednoczesnie, zdobyli serca wiele obserwatorow. Staja sie celem emigracji coraz lepszej jakosci i potrafia umiejetnie z tej emigracji korzystac.
Polska demokratyczna jest jeszcze bardzo mloda, ale juz widac objawy tego jakim krajem sie stanie juz dorosla. 15-latki polskie maja najlepsze wyniki w wielu dyscyplinach naukowych, polscy politycy powoli zdobywaja najwazniejsze pozycje w Brukseli. A Polska staje sie coraz przyjemniejszym krajem do zycia.
PF