Dodaj do ulubionych

Rosja wpieriedi planiety wsiej...

14.09.14, 17:14
i to tanim kosztem:-)

The most educated countries in the world

53.5% Rosjan, wsrod doroslych,maja wyzsze wyksztalcenie,przy tym koszty wyzszego wyksztalcenia w Rosji wynosza zaledwie 7424 baksow.Druga w rankingu Kanada ma 52,6% doroslych z wyzszym wyksztalceniem,ale tu wyksztalcenie kosztuje o wiele wiecej- 23225 $.
Najdrozej,jak trzeba bylo spodziewac sie,jest w USA,gdzie jeden absolwent szkoly wyzszej kosztuje 26021$.
Wsrod doroslych Chinczykow wyzszym wyksztalceniem moga pochwalic sie zaledwie 4%,ale biorac pod uwage ogolna liczbe kitajcow,to wyjdzie calkiem spora armia inzynierow :-)
Obserwuj wątek
    • mariner4 "Instytuty" dojarstwa też liczysz? 14.09.14, 17:16
      MIT to u was raczej nie ma...
      M.
      • u.k-igor ha,ha. 14.09.14, 17:30
        Payatzyk,nie zabieraj sie za temat,o ile nie znasz jezyka ,w ktorym podana informacja zrodlowa.
        W taki sposob mozesz nadal robic wrazenie,oczywiscie przed soba,ze cos wiesz:-)
        • weteranus Re: ha,ha. 14.09.14, 18:26
          W Rosji każdą osobę, która ukończyła 10 klasach i przyuczenie do zawodu liczycie jak o wyższe wykształcenie. Już inżynier. Bez przesady.
          W Polsce maturę zdaje się po 12 latach nauki ( 6 lat podstawówki, 3 lata gimnazjum, 3 lata liceum i dopiero matura) i wszystkie szkoły pomaturalne liczy się jako średnie uzupełniające, a nie jako wyższe.
          Wasz inżynier to tak jak w Polsce technik ze średnim wykształceniem.
          Wyższe wykształcenie w Polsce dają jedynie uczelnie wyższe, uniwersytety, akademie do których można się dostać dopiero po maturze.
          1 stopień ( studia trzyletnie - licencjat)
          2 stopień ( uzupełniające po licencjackich - dwuletnie, albo do podstaw 5-6 letnie - magisterskie
          3 stopień ( w zależności od specjalizacji 4-5 letnie doktoranckie)
          To jest dopiero jest wyższe wykształcenie.
          Zajrzyj do Wikipedii, tam jest tabelka, która Ci wszystko wyjaśni, jak to jest z wykształceniem w poszczególnych krajach.
          • u.k-igor weteranus,ty zartujesz? 14.09.14, 18:40
            Czy piszesz to,co rzeczywiscie "znasz" o Rosji?
            • weteranus Re: weteranus,ty zartujesz? 14.09.14, 19:00
              Jeśli mam przestarzałe informacje to mnie popraw.
              Napisz jak wygląda obecnie system kształcenia w Rosji.
              • u.k-igor Re: weteranus,ty zartujesz? 14.09.14, 19:13
                Jest obowiazkowe wyksztalcenie srednie.Po ukonczeniu sredniej szkoly zdaje sie matura,ktora otwiera droge do zdobycia wyksztalcenia wyzszego. Masz nie przestarzala informacje,a calkowicie falszywa. I w ZSRR po ukonczeniu sredniej szkoly czlowiek mial wyksztalcenie srednie,zeby zdobyc wyzsze,trzeba bylo dostac sie na studia wyzsze i okonczyc ich.I dopiero po obronie dyplomu czlowiek uznawal sie za posiadacza wyksztalcenia wyzszego.
                • weteranus Re: weteranus,ty zartujesz? 14.09.14, 19:18
                  ok!
            • weteranus Zaktualizowałem swoją wiedzę na ten temat. 14.09.14, 19:17
              Przed rokiem 2007 w Rosji obowiązywał 9-letni program nauczania z jego opcjonalnym wydłużeniem do 10–11 lat. Począwszy od 1 września 2007 minimalny cykl obowiązkowej edukacji został wydłużony do 11 lat (do 17–18 roku życia). Obowiązkowe wykształcenie na poziomie podstawowym zostało zastąpione przez obowiązkowe wykształcenie na poziomie średnim. Przed 2007 rokiem podmioty federalne mogły wprowadzić większy obowiązkowy standard edukacyjny. Moskwa wprowadziła przymusowy 11-letni cykl edukacyjny w 2005 roku, podobne ustawodawstwo, wydłużające obowiązkowy 9-letni program nauczania istniało przed 2007 w Kraju Ałtajskim, Jakucji oraz w obwodzie tiumeńskim. Uczeń pomiędzy 15 a 18 rokiem życia może opuścić szkołę za zgodą rodziców oraz władz lokalnych, a bez tej zgody – po ukończeniu 18 roku życia. Edukacja w należących do państwa szkołach podstawowych oraz średnich jest wolna od opłat, a edukacja na poziomie szkoły wyższej jest również co do zasady darmowa, jednakże z pewnymi wyjątkami: znaczna liczba studentów musi opłacać pełne czesne. Mężczyźni i kobiety mają równy dostęp do wszystkich poziomów kształcenia, jak również równy udział procentowy w edukacji, z wyjątkiem poziomu uniwersyteckiego.
      • romrus Przypomni mi, 14.09.14, 18:16
        mariner4 napisał:
        > MIT to u was raczej nie ma...

        MIT to Malopolski czy Mazowiecki instytut?
        • mariner4 Oczywiście że nie 14.09.14, 18:23
          Ale to wy macie imperialne aspiracje.
          A tymczasem nic sami nie potraficie zrobić.
          Możliwości macie.Dlaczego nie. Samoloty SU to jest wyczyn. Fakt. Ale ja myslę o normalnych przedmiotach codziinnego użytku. Coś co jest waszą specjalnością.
          Za CCCP mieliście tylko to co wyszabrowaliście w Europie. Aparaty fotograficze Zorkij to Leica. Kiew to Voiglander. Moskwicz to Opel. Zegarki i podobne. Zero własnej myśli technicznej.
          Wiem ze macie potencjał, tylko zamiast straszyć świat, zajmijcie się gospodarką.
          Rozum wam odebrało zupełnie.

          • romrus Re: Oczywiście że nie 14.09.14, 18:45
            mariner4 napisał:
            > Ale to wy macie imperialne aspiracje.
            > A tymczasem nic sami nie potraficie zrobić.
            > Możliwości macie.Dlaczego nie. Samoloty SU to jest wyczyn. Fakt. Ale ja myslę o
            > normalnych przedmiotach codziinnego użytku. Coś co jest waszą specjalnością.
            > Za CCCP mieliście tylko to co wyszabrowaliście w Europie. Aparaty fotograficze
            > Zorkij to Leica. Kiew to Voiglander. Moskwicz to Opel. Zegarki i podobne. Zero
            > własnej myśli technicznej.

            Bla-bla-bla-bla, wiesniak siedzi pod jablonia i gada o technologiach i nauke.
            • mariner4 Jask konkerty, to nie masz nic 14.09.14, 18:52
              do powiedzenia.
              Powiedz mi co rosyjskiego moge kupić w Europie?.
              M.
    • mariner4 Jeszcze jedno 14.09.14, 17:25
      A jaki to wyrób rosyjskiej myśli technicznej i rosyjskiego przemysłu mogę kupić w sklepie?
      Coś co jest ikoną waszego przemysłu. Na przykład Bosh, Siemens kojarzą się z Niemcami, Philips z Holandia i tak dalej. A jaki wyrób kojarzy się z Rosją? Wóda i czołgi się nie liczą.
      Na ch... więc ta armia inzynierów?
      M.
      • malkontent6 Re: Jeszcze jedno 14.09.14, 17:30
        Nie zapominaj o harmoszkach i bałałajkach.
        • u.k-igor Harmoszki i balalajki? 14.09.14, 17:32
          Co,biedaczysko,nie masz jak poskakac na grobach dzieciakow?
        • mariner4 Radio wynalazł Popow 14.09.14, 18:06
          starszina Popow, w 1945 u jednej Niemki na strychu.
          M.
      • romrus Ja tez sie zastanawiam, 14.09.14, 18:17
        mariner4 napisał:
        > A jaki to wyrób rosyjskiej myśli technicznej i rosyjskiego przemysłu mogę kupić w sklepie?
        > Coś co jest ikoną waszego przemysłu.

        ...jaki wyrob polskiej mysli technicznej moge kupic w sklepie.

        Moze jablka?
        • mariner4 My nie jesteśmy potęgą gospodarcza, ale 14.09.14, 18:30
          Nasz eksport to jednak głównie wyroby przemysłowe. Powoli rośnie stopień komplikacji tych wyrobów. Obroty Polski z Niemcami już są wyższe niż Wasze z Niemcami. Rosja zatrzymała nasz rozwój na pół wieku. Powoli rośniemy. A Wy co? Typowy kraj surowcowy. Ile PKB to paliwa? 45? 50?
          W 1989 roku byliśmy na poziomie Ukrainy. A teraz?
          A kto do nas na zakupy jeździ z Kaliningradu? A może to my tam?
          Znam paru Rosjan stamtąd. Pracowałem z nimi. Im coraz mocniej kołacze w głowach secesja od Rosji. Oni widza i myslą. Ekonomicznego interesu z Rosja nie mają wspólnego. Patrzą na Pribaltikę, Skandynawię i nas.
          Pozyjemy to zobaczymy.
          M.
          .
          • romrus Re: My nie jesteśmy potęgą gospodarcza, ale 14.09.14, 18:43
            mariner4 napisał:
            > Obroty Polski z Niemcami już są wyższe niż Wasze z Niemcami.

            Aha.
            Niemiecka firma sprowadza podzespoly z Niemiec do swojego zakladu w Polsce, potem wywozi gotowy produkty. To sie nazywa "polski eksport do Niemiec".


            > W 1989 roku byliśmy na poziomie Ukrainy. A teraz?

            Brednie.
            W 1989 Polska wygladala o wielej lepiej niz Ukraina i Rosja.


            > A kto do nas na zakupy jeździ z Kaliningradu?

            Po tania spozywke.
            Polska zawsze miala dobre rolnictwo, bo miala komune-light i chlopam zostawiono ziemie.

            >A może to my tam?

            Tez jezdzicie.
            Po paliwo, fajki, wode.


            > Znam paru Rosjan stamtąd. Pracowałem z nimi. Im coraz mocniej kołacze w głowach secesja od Rosji. Oni widza i myslą.

            Brednie.
            Mrzonki, zludzenia i mokry sny.


            >Patrzą na Pribaltikę, Skandynawię i nas.

            Megalomania.
            Pribaltyka lezy na morde i tam nie ma co na patrzyc.
            Porownywac Polske a Skandinawie to smiechu warto.
            • mariner4 Bzdury 14.09.14, 18:47
              Widziałem w Gdańsku jak ładowali lodówki, pralki, telewizory za furgonetki.
              Wóda, paliwa, fajki? Też mi sukces!
              Mój I oficer z Kalinigradu wszystkie meble z Polski sobie przywiózł.
              Nie obronisz swojej tezy.
              A
              • des4 Re: Bzdury 14.09.14, 20:51
                Zelmer w całej Europie, Reserved, Inglot, Tatuum,,,
                • mariner4 Rzecz w tym, że ich megalomania narodowa jest 15.09.14, 08:08
                  odwrotnie proporcjonalna do osiągnięć.
                  M.
                • romrus Wam juz totalnie... 15.09.14, 12:37
                  des4 napisał:
                  > Zelmer w całej Europie, Reserved, Inglot, Tatuum,,,


                  ...szajba sie odbija.

                  Zelmer to Bosch und Siemens GmbH i w Polske znajduje sie wylacznie ze wzgladu na tania sile robocza.

                  Reserved, Tatuum - to ciuchi poszyty na zamowenie gdzies w Azji;

                  Inglot to w ogole dowcip.

                  Przeciez ja nie pisze, ze pod brandem "Bolszewiczka" teraz sa sprzedawany calkiem nie zly garnitury.
                  • mariner4 RWasze sukcesy w dziedziny odzieży 15.09.14, 19:09
                    to kufajka. A w obównictwie walonki. I to nie jstt wcale żart.
                    Kiwedy pędziliście zwesłanców na Syberię, oni byli często wywwlekanki z domów latem a dochodzili do MP zimą i nie mieli ciepłej odzieży. Brali 2 koszule, oprzeszywali je w podłużne pasy, które wypychali mchem. Dawało to jakąś ochronę przez zimnem.
                    Walonki robili z filcu, bo skóry zjadali pewnie.
                    M.
    • zapijaczony_ryj To dlaczego tak wykształcone Qrwy chca wojny? 14.09.14, 17:53
      Wojny światowej?
      Historii rosji nie znają, niwe wiedzą ile ich milionów stalin wymoirdował>
      • u.k-igor O to,ryjku, 14.09.14, 17:57
        musisz zapytac bezposrednio Amerykanow.
        • 5magna Re: O to,ryjku, 14.09.14, 18:09
          Chiny proukuja 40000 inzynierow I 11000 naukowcow rocznie. A nic tak nie rozwinelo nauki I techniki jak uzbrojenie I wojny. Rosja jest dobra. Polska a Gawronem tez...No I oczywiscie pamietajmy o polskim Dreamliner....
          • boavista4 Re: prostacka generalizacja 14.09.14, 18:41
            Rosja przeszla kataklizm rewolucji wywolanej przez globalnego masona, Rosja wyzwolila swiat od faszyzmu nazistowskiego, to Rosja obalila komune u siebie i we wschodniej Europie. Rosja byla okradana przez vcaly okres 20 wieku przez mafie globalna.
            Wszystkie wojny swiatowe wzbogacily Stany, nietylko nastapil przyplyw inwestycji, kapitalu , ale i mozgow z Europy i calego swiata. USA jest krajem elitarnym, wiec trudno porwonywac Ameryke z innymi krajami. Dzis nastepuje odwrotny proces, kapital ucieka z USA, nastepuje rowniez odplyw mozgow, i wzrost liczby miliarderow pasozytniczych. Cala nauka amerykanska kontrolowana jest przez mafie. W tej sytuacji nie jestem w stanie powiedziec kto daje najlepsza edulacje, edukacje , ktora sluzy ludziom , a nie wybranym.
            • mariner4 Umyli Ci móżdżek dokładnie. 14.09.14, 18:50
              Za komuny wmawiali Wam, że "pomagacie" całemu blokowi wschodznioemu.
              Byliście wspólnikami Hitlera, tylko się z nim o łupy pożarliście.
              Kto uczył Niemców "obsługi" obozów koncentracyjnych?

              M.
    • mara571 wytlumacz nam Igor, jak to sie dzieje, ze dzieci 14.09.14, 18:33
      i wnuki tej wiekszosci posiadajacej dyplomy wyzszych uczelni tak kiepsko wypadaja w testach porownujacych wiedze dzieci i nastolatkow?
      I napisz jaki procent mlodych Rosjan z danego rocznika zdaje mature.
      Przypominam wszystkim, ze za czasow sowieckich matury nie bylo, a egzamin koncowy w szkole sredniej mial miejsce po skonczeniu 10 klasy.
      • u.k-igor Mara,bidulka ty nasza bazarowa. 14.09.14, 18:48
        Dzieci w Rosji calkiem jiezle wypadaja w roznych testach,chociaz ich nikt specjalnie nie szykuje do rozwiazywania podobnych testow.
        Co do tego,co rzypominasz,to wykazala sie nie tylko zla pamiecia,a i pelnym idiotyzmem.
        W Rosji,rzeczywiscie,marury nie bylo,bo nie ma takiego slowa w jezyku rosyjskim.Ale byl i jest nadal egzamin na "Аттеcтaт зрелocти". I ten egzamin trwal praktycznie caly miesiac.
        • boavista4 Re: Mara,bidulka ty nasza 14.09.14, 19:02
          przecietny amerykanski aboswent czegokolwiek tez nie jest zdolny do niczego, sa tu kursy pisania i czytania dla absowentow prawa.
          co do poziomu rosyjskich uczelni - Rosjanie w USA daja sobie rade znakomicie na rynku pracy. sa lekarzami, prawnikami, maja ozycje w kazdej dziedzinie. Dalo im to rosyjskie wychowanie i rodyjska edukacja, oraz ich chec zdobywania wiedzy. Wiec Maruchno moze bys sama przstala miec kompleks wyzszosci, to juz jest chorobliwe u ciebie.
          • mariner4 Ale łżesz! 14.09.14, 19:03
            Tylko rosyjska mafia wam się w USA udała.
            M.
        • mara571 Re: Mara,bidulka ty nasza bazarowa. 14.09.14, 19:14
          to ja wiem.
          Tylko odbywal sie po 10 klasie szkoly ogolnej, uprawnial do starania sie o miejsce na studiach.
          Rzecz w tym, ze nikt na zachod od Laby, a pozniej od Bugu nie chcial uznawac sowieckich dyplomow szkol wyzszych.
          Te problemy maja nawet dzisiaj urodzeni w bylym ZSSR absolwenci uniwersytetow i roznych instytutow.
          Mamy taka jedna dobra chemiczke, ktorej Regirungspräsident uznal zaledwie wyksztalcenie odpowiadajace CTA ( techniczny asystent chemiczny).
          • u.k-igor Nic ty nie wiesz,mara. 14.09.14, 19:16
            Teraz probujesz bic piane,jak zwykle po tym,jak ciebie zlapie sie na tym,ze czegos nie wiesz.
          • europitek Re: Mara,bidulka ty nasza bazarowa. 14.09.14, 19:43
            Radziecki "attiestat zriełosti" to "egzamin dojrzałości", jak inaczej w Polsce nazywa się maturę. I akurat ich matura była kiedyś trudniejsza od polskiej (teraz nie wiem), ponieważ u nas sobie wybierałaś część przedmiotów, a nawet można było pisać pracę maturalną na temat wybrany przez siebie. Inna sprawa to poziom nauczania (w sensie zakresu programowego) różnych przedmiotów.
            Natomiast ze szkołami wyższymi w ZSRR było jak w USA, czyli marne uczelnie prowincjonalne i dobre w metropoliach (Moskwa, Leningrad). Jeśli popatrzysz na światowe rankingi uczelni wyższych to zauważysz, ze dwa najlepsze rosyjskie uniwersytety (Moskwa i Petersburg) od lat biją UJ i UW na głowę. To jest ich przewaga o 100-200 (różnie w różnych latach) pozycji w światowym rankingu. Oczywiście są to rankingi ogólne, ponieważ w niektórych dziedzinach radzieckie/rosyjskie uczelnie były/są tradycyjnie cieniutkie, a w innych mocne.
      • bywszy1 Re: pani Maro+ 14.09.14, 19:11

        zagalapowala sie pani troche.
        Za czasow radzieckich(moich czasach) byla niepelna srednia szkola-siedmiolatka.
        Oraz srednia szkola - dziesieciolatka.
        Zdawalo sie mature(egzaminy) - ze wszystkich przedmiotow.
        Oprocz tych "normalnych" uczni byli jeszcze i "nienormalni" - ci.kto zdal mature z otzrymaniem srebnego lub zlotego medalu.
        Co uprawnialo do wstepu na wyzsza uczelnie bez egzaminow wstepnych.
        Mnie do matury zabrakowalo trzy miesiecy - wyjechalem do Polski.
        Dano 28 dni na opuszczenie kraju.
        Ci kto mial mature i chcial wstapic na polska uczelnie,mogl to zrobic jako czlonek rodziny repatrianckiej bez egzaminow wstepnych.
        Ja,natomiast,musialem uczeszczac do polskiej 10-j klasy - jeden miesiac oraz klasy 11.
        Uczeszczanie moje na zajecia fizyki i matematyki traktowano z przymruzem oka - nie mialem co tam robic.
        To dla mnie byla "powtorka".
        Uczylem sie literek polskich,Dziadow,Biologii - jednym slowem jezyka polskiego.
        Mature zdalem.
        Egzaminy wstepne tez.
        Na uczelni przewaznie uczono sie ze skryptow wydanych przez uczelnie.Ksiazek polskich bylo bardzo malo.Polska byla na dorobku.
        Matematyki,fizyki i inne nauki scisle(np hydrauliki) uczono sie z literatury napisannej po russki.
        Nawet mielismy radzieckie albumy z typowymi rozwiazaniami technicznymi.
        Wiec nie ma co przesadza!
        Inna para kaloszy,ze pan ajgor po ukonczeniu kursow sszkolki zaocznej,czy wieczorowej-twierdzil,ze otzrzymal status i stanowisko inzyniera,co uprawnilo tego 22 letniego gowniarza,do siegniecia stolka dyrektora fabryki z 1500 zaloga.
        U nas,takiego "dupka" po ukonczeniu rocznej praktyki robiono dozorca.Potem sztygarem .
        zmianowym i tp.
        A jezeli w fabryce to zaczynal od praktyki,potem majstrem oddzialowym i tp.
        Pan ajgor mial chody.
        I wlasnie takie chody doprowadzily ZSRR do upadku.
        ZSRR te dupki poprostu rozkradli.
        • bywszy1 Re: pani Maro.P.S+ 14.09.14, 19:25

          chcialbym jeszcze wspomnic,ze tysiace polskich studentow uczylo sie zawodub inzynierskiego w ZSRR.
          Wiec bez przesady.
          Z drugiej strony byly i takie kwiatki,jak sie studiowalo przedmioty jak "remonty kapitalne mieszkan" i temu podobne.
          • mara571 Re: pani Maro.P.S+ 14.09.14, 19:28
            moja pamiec siega epoki Gierka.
            Wtedy to nie byly tysiace i w dodatku glownie dzieci sekretarzy.
            Znalam kilku doktorantow z moskiewskich instytutow.
            • bywszy1 Re: pani Maro.P.S.P.S+ 14.09.14, 19:36

              Moja pamiec siega wczesnego Gomulki.
              Absolwentow radzieckich uczelni spotkalem i w Szwecji.
              Kogo wysylali na nauki do ZSRR.
              Np.z moejgo roku(po drugim roku studiow),kto chcial ale i mial dobre stopnie.
              Mnie dziekan nie puscil - rozsadnie zauwazyl,ze mam sie nauczyc polskiego.
              Jestem mu wdzieczny.
        • mara571 sie nie zaglopowalam 14.09.14, 19:25
          rzecz w tym, ze egzaminy nie byly centralne i zdawali je ludzie po dosc krotkim okresie edukacji.
          Panie Bywszy, dobrze wiemy, ze szkola szkole nierowna. Moja kolezanka z dyplomem z matematyki z kijowskiego uni ma na ta okazje mnostwo anegdotek. Roznice miedzy absolwentami szkol z regionow kolchozowych i absolwentami dobrych szkol w Kijowie lub innym wielkim miescie byly olbrzymie. Rownie duzy byl zapal do pracy tych slabszych.
          Wiedzieli, ze dostali olbrzymia szanse.
          W panskim przypadku pozorna strata jednego roku sie oplacila, bo po dzien dzisiejszy pisze pan po polsku bez bledow ortograficznych, ktore mlodzi popelniaja nagminnie.
          I obydwoje dobrze wiemy, ze aklimatyzacja w nowym kraju potrzebuje czasu.
          Prosze tylko o informacje jaka duza byla konkurencja na politechnice w tamtych czasach, czyli ilu kandydatow na jedno miejsce przypadalo na jedno miejsce na studiach dziennych.
          Oczywisicie, jesli pan pamieta.
          • bywszy1 Re: sie nie zaglopowalam,moze tak,a moze i nie.+ 14.09.14, 20:03

            Co to znaczy - nie byly centralne?
            Nie wiem co pani ma na mysli.
            Od czwartej klasy egzaminy zdawalo sie co rok.
            Matematyka,fizyka,russkij,ukrainskij - co roku.Obowiazkowo.
            Na mature zdawano egzaminy ze wszystkich przedmiotow.
            Tez wiem,ze szkola szkole nie jest rowna - to samo dotyczy i Polski.
            Przed wyjazdem mieszkalem w malym miasteczku na Ukrainie.
            W miasteczku bylo 11 szkol,z tym ze russkich 1,5.
            Z wyjatkiem paru osob,reszta byla robotnicy i chlopi.
            Z tym,ze uczeszczano do szkol 6 dni w tygodniu.
            A nas Chruszczow zapedzil do fabryk-jeden dzien w tygodniu oraz jeden miesiac w lecie pracowalismy w fabryce.
            jestem mu wdzieczny - polmogl wybrac mnie zawod.
            Jak juz napisalem powyzej - jestem wdzieczny ludziom,ktorzy "zmusili" mnie do nmauki polskiego.
            Wiec w sumie roku nie stracilem - poznalem inny swiat.
            Dobrze do mnie sie odnosili.
            W sumie wyszlo na dobrze.
            Ale stwierdzam - matematyki i fizyki nie musial sie w polskiej szkoleuczyc,chociaz w ZSRR uczeszczalem do szkoly z "zadupia".
            Mialem od pierwszej klasy wspanialyc nauczycieli.
            Mialem szczescie.
            Niektorzy pierwsi nauczyciele byli po srednich szkol pedagogicznych.
            Potem pojawili sie absolwenci uniwersytetow.
            Co do ilosci chetnych na jedno miejsce - nie potrafie odpowiedzic.
            Slyszalem o lapowkach i znajomosciach pomagajacych w przyjmowaniu.
            Fenomen ten znany byl i w Polsce.
            Mialem podobna sprawe z moim bratem - staral sie na architekture.
            Mialem batalie o niego w dziekanacie na Politechnice Wroclawskiej.
            Widocznie mundur moj gorniczy podzialal.
            Architekture ukonczyl on w Szwecji.
            Drugi brat tez bez lapowek dostal sie na Politechnike Gliwicka.
            Studia ukonczyl w Izraelu.
            Dwoch kumpli dostalo sie na AGH - dzieki protekcji.
            Ich dzieci tez.
            Co do panskiej kolezanki - bym sie nie zdziwil,jakby ten dyplom kupila.
            Jak sie obecnie kupuje dyplomy lekarzy.
            Co do bledow ortograficznych,to opowiem cos smiesznego.
            Po jednomiesiecznym pobycie w polskiej szkole i po letnich wakacjach,po namowie sasiadki intelektualistki ze Lwowa,samodzielnie poszedlem z powrotem do dziesiatej klasy.
            Pierwsza lekcja,inna nauczycielka.
            Zrobila dyktando.
            Ja mialem ponad dziesiec bledow.
            A trzech innych mialo wiecej ode mnie.
            Naprzerwie przyszedl dyrektor gymnezium,zabral mnie ze soba i zaprowadzil do klasy 11,mowic do wszystkich :Macie go z powrotem"
            Tego sie nie zapomina.
    • a74-7 Re: Rosja wpieriedi planiety wsiej... 14.09.14, 19:10
      byl nie tak dawno nadawany program "Milosny Biznes"
      w ktorym byly pokazane bardzo inteligentne rosyjskie prostytutki.



      • u.k-igor Re: Rosja wpieriedi planiety wsiej... 14.09.14, 19:17
        Najlepsze prostytuki,tak zwane luksusowe, zawsze maja wyksztalcenie wyzsze.
        Ale i uslugi ich kosztuja krocie.
        • a74-7 Re: Rosja wpieriedi planiety wsiej... 14.09.14, 19:34
          absolutna zgoda , nawet w tym programie " zagraniczne biznesmeny" im nie podskoczyly :-)
          Pozdrawiam .
          • a74-7 Re: Rosja wpieriedi planiety wsiej... 14.09.14, 19:36
            a74-7 napisał:

            > absolutna zgoda , nawet w tym programie " zagraniczne biznesmeny" im nie podsko
            > czyly :-)
            > Pozdrawiam .
            mialo byc pod postem igora ;-)
        • boavista4 Re: Rosja wpieriedi planiety wsiej... 14.09.14, 20:13
          akceptowanie "gender" i innych teori.
          Demokracja jest wtedy kiedy mozna nie akceptowac in wyrazic swoja opinie.
          coz to za demokracja kiedy za nie przestrzeganie "gender' i nie wierzenie w swieta krowe 6 milionow mozna isc do kicia, albo kiedy nazisci szkoleni sa Legionowie. to juz jest faszyzm.
    • gosc_ze_smolenska Re: Rosja wpieriedi planiety wsiej... 14.09.14, 19:48
      Ilosc szkol wyzszych w Rosji jest bezpodstawnie za wysoka. I to juz czesciowo sie zmienia. Ilosc uczelni wyzszych nie rosnie tylko maleje. Czesciowo jest to zwiazane z tak zwanym nizem demograficznym, czesciowo z uswiadomieniem sobie, ze wyksztalcenie wyzsze nie jest pewnym kluczem do sukcesu w zyciu.
    • zapijaczony_ryj i co macie z tych inzynierów. Jak to się przekłada 15.09.14, 08:21
      na produkcje dóbr konsumpcyjnych w rosji?
      Ile modeli samochodów produkujecie w porównaniu np do Niemiec. Co ci inzynierowie tworzą poza bronią i maszynami do zniszczenia ludzkości.
      Na ch_j wam tyle inżynierów do eksploatacji bogactw naturalnych , którymi tak hojnie obdarzyła was natura.
      Przeciez wy nawet się sami wyżywić nie potraficie majac najbardziej zyzne ziemie na świecie?
      Ile mieliście rodzai Jogurtów w czasach ZSRR?
      Dwa, dzisiejszy i wczorajszy.
      Sam Kliczko opowiadał, ze jak był w Ameryce jako obywatel radziecki, to nie mógł zrozumieć po co komu 100rodzajów żółtego sera , skoro ser żółty, to ser żółty i tyle.
      • igor-u.k Ryjku,bez obrazy. 15.09.14, 08:45
        To nie na twoja glowke.
        • zapijaczony_ryj Re: Ryjku,bez obrazy. 15.09.14, 09:14
          igor-u.k napisał(a):

          > To nie na twoja glowke.

          zadałem proste pytanie i oczywiscie z góry wiedziałem, ze na nie nie odpowiesz.
          Bo ja operuję faktami, a ty statystykami, a to nie jest toż samo.
          Dodam jeszcze jedno.
          Co wasi radzieccy inzynierowie zrobili ostatnio dobrego dla zwykłych ludzi?
          MOze wymyśłili jakiś tablet, telefon komórkowy, albo cos jeszcze innego?
          • x2014 Re: Ryjku,bez obrazy. 15.09.14, 10:10
            une wszystkie som po instytutach
          • igor-u.k Re: Ryjku,bez obrazy. 15.09.14, 10:12
            Jak mozno slepemu wytlumaczyc,jak wygladaja gwiazdy?Tak I z toba,ryjku.
            • zapijaczony_ryj Re: Ryjku,bez obrazy. 15.09.14, 10:30
              igor-u.k napisał(a):

              > Jak mozno slepemu wytlumaczyc,jak wygladaja gwiazdy?Tak I z toba,ryjku.

              prędzej ślepemy wytłumaczysz jak wyglądają gwiazdy niz ruskiemu co to jest demokracja, przyjażń między narodami, czy nawet pokojowa współpraca międzynarodowa na równych warunkach.
              • igor-u.k Widzisz li,ryjku. 15.09.14, 10:39

                Zabrales sie za temat,o ktorym nic nie wiesz. A przez to jestes bardzo zabawny.Ale watek Levi w gore I to dla mnie jest najwazniejsze.
                • x2014 Re: Widzisz li,ryjku. 15.09.14, 10:57
                  autorytet sie odezwal
                  • igor-u.k Re: Widzisz li,ryjku. 15.09.14, 11:07
                    Dla ciebie niewatpliwie taki i jestem-:)
                    • brat_ramzesa ty to sie lubisz znecac nad "prawdziwymi polakami" 15.09.14, 11:15
                      Przecie wiesz ze "prawdziwy polak" jest z natury lepszy, stoi wyzej w ewolucji od "Ruska" i oczywiscie zadnej krytyki nie przystoi mu przyjmowac, co dopier jak ktos inny w czyms lepszy!
                      Troche to przypomina ukrohistorie o neandertaczykach ;)
                      • igor-u.k Re: ty to sie lubisz znecac nad "prawdziwymi pola 15.09.14, 12:02
                        Ja juz jakis czas temu zauwazylem,ze"prawdziwi polacy" i banderowcy sa,jak bracia syjamskie-:)
    • zapijaczony_ryj Putin podjął dezyzję i inzynierowie radzeccy 15.09.14, 11:17
      skonstruują nową limuzynę dla cara putina, któremy kapitalistyczny mercedes się znudził i musi jeździć samochodem stworzonym przez radzieckich inzynierów.
      Jak znam zycie, to na wyposarzeniu tego supe auta radziecką myśłą techniczną będzie pancerne nadwozie , całą reszta będzie zerżnięta ze stojącej na wyzszym poziomie technologii zachodniej.
      A szarzy obywatele nadal będą rdzewiejącymi Zaporozcami popie...ć, nota bene ściągniętymi kiedyś z niemieckich NSU
      • igor-u.k Ryjku. 15.09.14, 12:06

        Zaporozcy i w czasach radzieckich w Rosji byli rzadkoscia,dzis watpie,zeby ich bylo Tam wiecej,niz w Polsce.
        Co innego twoja ukochana Ukraina,gdzie Zsporozec uwaza sie za luksus-:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka