Dodaj do ulubionych

Wzgorza Golan, czyli szlakiem win ...

04.01.15, 20:25
izraelskich.

Wzgorza Golan sa specyficzne, nie tylko ze wzgledu na historie, ale przede wszystkim ze wzgledu na klimat i glebe, ktore tworza wrecz znakomite warunki do uprawy winorosli.

Zaczelo sie wszystko w roku panskim 1972, a juz w 1976 posadzono pierwsze sadzonki.
W roku 1986 winiarnia Golan Heights Winery wypuscila na rynek swoje pierwsze wina.

Bylem tam, wino pilem i polecam kazdemu turyscie odwiedzic te tereny.
Obserwuj wątek
    • blueelvic2 Dla wybierajacych sie w ten region ... 04.01.15, 20:52
      polecam wino o wyjatkowej aparycji: Cabernet - Sauvignon od Yarden Inc.
    • tojabogdan to już blisko 50 lat! 04.01.15, 21:00
      krwawej okupacji, wino jak krew okupowanych
      • 3.ndd Wina z Izraela 04.01.15, 21:05
        Sa do kupienia takze w Polsce . Np tam :
        www.hurt.domwina.pl/artykul/aktualnosci/przeboj-z-izraela-w-ofercie-domu-wina
        • blueelvic2 Czyz to nie wspaniale, ... 04.01.15, 21:32
          ze uroki Wzgorz Goln trafiaja i pod polskie strzechy?
        • blueelvic2 Czy miales okazje ... 05.01.15, 01:57
          degustowac ktores z nich?

          Jezeli nie, to goraco namawiam.
          • 3.ndd Re: Czy miales okazje ... 05.01.15, 17:45
            Pilem niejedno :-) .

            Polecam :
            www.google.co.il/search?q=israel+wild+chardonnay+wine&sa=N&rlz=1C1KMZB_enIL583IL583&espv=2&biw=1344&bih=734&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ei=Or2qVM-tHcTsaI_UgeAF&ved=0CFoQsAQ4Cg#facrc=_&imgdii=_&imgrc=DO5JpHTg3uHuSM%253A%3BnHDv90iRnV2nSM%3Bhttp%253A%252F%252F0.tqn.com%252Fy%252Fwine%252F1%252F0%252FD%252F1%252Fyardenchard.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwine.about.com%252Fb%252F2007%252F03%252F28%252Fwine-of-the-week-yarden-chardonnay-odem-organic-vineyard-2003-israel-19.htm%3B640%3B416
      • blueelvic2 A moze raczej, to tylko 50 lat ... 04.01.15, 21:30
        Tylko 50 lat wystarczylo, aby z nic nieznaczacego i nikomu niepotrzebnego nieuzytku wykreowac cudowny zakatek aromatem i niezapomianym smakiem urzekajacy.

        Krew okupowanych i tutaj odcisnela swoje pietno i wniosla swoj niezaprzeczalny wklad.
        • vladexpat Re: A moze raczej, to tylko 50 lat ... 05.01.15, 17:50
          blueelvic2 napisał(a):

          > Tylko 50 lat wystarczylo, aby z nic nieznaczacego i nikomu niepotrzebnego nieuz
          > ytku wykreowac cudowny zakatek aromatem i niezapomianym smakiem urzekajacy.
          >
          > Krew okupowanych i tutaj odcisnela swoje pietno i wniosla swoj niezaprzeczalny
          > wklad.

          Żydzi zamienili pustynię w kwitnący ogród. Izraelskie rolnictwo jest na najwyższym poziomie, jednak akurat wina to zdecydowanie nie jest ich specjalność.
          • 3.ndd Re: A moze raczej, to tylko 50 lat ... 05.01.15, 19:09
            vladexpat napisał:


            > Żydzi zamienili pustynię w kwitnący ogród. Izraelskie rolnictwo jest na najwyżs
            > zym poziomie, jednak akurat wina to zdecydowanie nie jest ich specjalność.
            >

            Sa w Izraelu takze wina nalezace do czolowki swiatowej .

            magazynwino.pl/Artykuly/Print/1033
            • blueelvic2 Pilem kilka i potwierdzam ... 05.01.15, 22:58
              Osobiscie urzekly mnie dwa: Yarden Pinot Noir oraz Yarden Cabernet - Sauvignon.
          • blueelvic2 Winiarstwo nie stoi w miejscu ... 05.01.15, 22:45
            - ewoluuje.

            Francja, Wlochy, Hiszpania, Niemcy ... California, Australia, Chile, Argentina, ... a przeciez za kolebke tej sztuki uznaja sie chyba Armenie.

            Przeslawne wina libanskie to spadek po Fenicjanach, a o rzut beretem wina izraelskie, ktore zaczynaja konkurowac z najlepszymi winami.

            Charakter wina okeslaja przede wszystkim warunki, glebowe i klimatyczne, a te w Izraelu sa
            wysmienite. Odmiany dzisiaj nie stanowia problemu, ale ich dobor do okreslonej gleby i klimatu jest wiecej niz istotny.

            Przelamac tradycyjny rynek nie jest latwo, ale z biegiem lat bedzie coraz lepiej. Koneserzy poznali sie na winach ze Wzgorz Golan, terz czas pracuje na ich korzysc.
            • ceide_fields Re: Winiarstwo nie stoi w miejscu ... 05.01.15, 23:10
              Raczej Gruzję. Tam też mamy renesans winiarstwa, zwłaszcza jeśli chodzi o wina z wyższej półki, bo na domowe potrzeby każdy tam tłoczy sam, a jeśli nie samo to rodzina na wsi ;) Mają tam unikalne stare odmiany winorośli, niespotykane nigdzie indziej.

              Ja lubię wina gęste i ciężkie, więc z izraelskich nr 1 dla mnie jest merlot z Dir Rafat.
              • blueelvic2 Masz racje, Gruzja ... 05.01.15, 23:56
                ... ale chyba rowniez i Armenia. Tak czy siak chodzi o Poludniowy Kaukaz.

                [i] " ... w plodnej krainie na poludnie od Morza Kaspijskiego… w Kolchidzie nad Phasis, w krajach polozonych miedzy Kaukazem, Araratem i Taurusem…”.


                Wielka szkoda, ze wina armenskie i gruzinskie tak rzadko mozna spotkac na sklepowych polkach.

                Ps. czy masz jakies doswiadczenia ze stary odmianami krzewow z Armenii lub Gruzji?

                Dotychczasowe moje doswiadczenia koncza sie na starych krzewach w okolicy Nimis w polnocno-wschodnich Wlochach.

                Wino Ramandolo.
                • ceide_fields Re: Masz racje, Gruzja ... 06.01.15, 00:12
                  Niestety, tylko z 2 krótkich pobytów w tym kraju i nieodzownej degustacji przy każdej okazji ;)

                  Polecam odmianę Seperani.

                  W Polsce wciąż trudno o wina gruzińskie. Piwniczkę uzupełniam przy okazji pobytu we Lwowie 3-4 razy w roku. Jadę prozaicznie do Auchan przy obwodnicy, tam mają cały regał gruzińskich win od tanich sikaczy po zacne roczniki ;) Limit na granicy to 5l na głowę, więc korzystając z "nie-winnych" towarzyszy podróży, trochę można przywieźć :)
                  • blueelvic2 Nigdy o tym nie ... 06.01.15, 00:32
                    slyszalem.

                    Pierwszy raz w zyciu sie z ta nazwa spotykam. Czy mozesz podac jakis dodatkowy szczegol?
                    • vladexpat Re: Nigdy o tym nie ... 06.01.15, 00:40
                      blueelvic2 napisał(a):

                      > slyszalem.
                      >
                      > Pierwszy raz w zyciu sie z ta nazwa spotykam. Czy mozesz podac jakis dodatkowy
                      > szczegol?
                      Gruzińskie wina to raczej półsłodkie l. Np. ulubione wino Stalina kinzmarauli. Ja jednak wolę pozostać przy wytrawnych.
                      • blueelvic2 Ciekawe ... 06.01.15, 00:54
                        Przy najblizszym pobycie w Polsce bede na 100% je degustowal.

                        Sprawdzilem, sa one dostepne w sklepach.
                      • jk2007 Re: Nigdy o tym nie ... 06.01.15, 08:54
                        vladexpat napisał:
                        > Ja jednak wolę pozostać przy wytrawnych.

                        może wina Château Tamagne?
                        wineholidays.ru/taman/winery/wshatotamagne
                        • jk2007 krymskie wina 08.01.15, 23:39
                          versia.ru/articles/2014/dec/29/bormotuha_s_medalyami
            • jk2007 polecam Carmel 06.01.15, 08:38
              israelwine.ucoz.ru/_si/0/75887762.jpg
    • bywszy1 Re: kretynstwo umyslowe to ty bogdana+ 06.01.15, 12:16

      owszem.
      Wino i krew przelana.
      Przez
      katolikow
      czy
      Syryjczykow?
      A moze jakiegos innego zagranicznego muzulmanina?
      • tojabogdan czy bywszy myje się mydłem z auschwitza? 06.01.15, 17:36
        bo to byłoby po jego linii i na bazie, czyli konsumować tylko tylko produkty z okupowanych terenów!
        ww.taz.de/!98891/
    • swiblowo Re: Wzgorza Golan, czyli szlakiem win ... 07.01.15, 03:03
      A woda tam jest?
      • blueelvic2 Re: Wzgorza Golan, czyli szlakiem win ... 07.01.15, 03:16
        Pilem Perrier ...
        • swiblowo Re: Wzgorza Golan, czyli szlakiem win ... 07.01.15, 03:44
          Hhehehee!! Wesolo! Krzaczki tez nia podlewaja? Rozbawiles mnie!
          • blueelvic2 Re: Wzgorza Golan, czyli szlakiem win ... 07.01.15, 04:04
            www.galiltour.co.il/tours/northern-golan-kibbutz-merom-golan-1-tour-16/
            Wesolo i pieknie ...


            mividadulce-lll.blogspot.ca/2012/08/sea-of-galilee-olives-and-wine-perfect.html
          • blueelvic2 Gdzie wino tam ... ... 07.01.15, 04:06
            wesolo i przyjaznie, nie sadzisz?
            • swiblowo Re: Gdzie wino tam ... ... 08.01.15, 23:15
              Oczywiscie. A mi lepiej sie pisze. Jakas czakra widocznie sie otwiera :)))
              Ale dzisiaj...cos mocniejszego.
              • blueelvic2 U mnie godzina ... 08.01.15, 23:47
                5:45 PM. Po kilku godzinnej jezdzie podczas padajacego sniegu najwyzszy czas na Gin & Tonic.

                Wzgorza Golan ... wspomnieniami serce ogrzeja.
                • swiblowo Re: U mnie godzina ... 09.01.15, 00:01
                  W Moskwie 1.56 - srodek nocy - Remy Martin.
                  Moj ojciec robi swietna nalewke z pigwy. Niestety skonczyla sie...
                  A kolega robi mistrzowske whisky. Jego zona zas nalewke na laurowych lisciach i cytrynowke.
                  • blueelvic2 Gratuluje, swietny trunek ... 09.01.15, 00:09
                    A terez to mnie zaskoczylas ... Nalewka z pigwy? Nigdy o niej nie slyszalem.

                    Pewien aptekarz, przyjaciel mojego ojca, przychodzac na urodziny przynosil zawsze nalewke, ktora sam sporzadzal. Pamietam dobrze jak wychwalal zalety nalewki z lisci laurowych w "walce" z bolem stawow. Bylem wowczas za mlody. Dzisiaj chetnie bym o tym porozmawial.
                    • humbak Re: Gratuluje, swietny trunek ... 09.01.15, 00:12
                      Pigwówki potrafią być świetne. Zwłaszcza wytrawne.
                      • swiblowo Re: Gratuluje, swietny trunek ... 09.01.15, 00:26
                        Ta wlasnie taka byla. Ale w tym roku pigwa nie obrodzila - jeden owoc wisial, trzy spadly.
                        Poza tym ojca zafascynowalo cos innego teraz. Pol biedy gdyby to byla kobieta, ale to jakis inny trunek. Bieda...
                        • humbak Re: Gratuluje, swietny trunek ... 09.01.15, 00:42
                          Nie można się zamykać. Są jeszcze ratafie, listkówki, lukrecjówki... kiedyś mnie oczarowała cytrusowo-kawowa.
                          • swiblowo Re: Gratuluje, swietny trunek ... 09.01.15, 00:51
                            Co ja poradze na swoj konserwatyzm? :)
                            Ale tak, wszystko moze byc dobre - zalezy od sytuacji. Z wiekiem tez sie smaki zmieniaja.
                    • swiblowo Re: Gratuluje, swietny trunek ... 09.01.15, 00:22
                      Niestety nie spozywalismy jej w celech leczniczych, wiec nie mam takich obserwacji. Natomiast walory smakowe mnie zadziwily.
                      Ojciec wspomnial o poprzestaniu procederu z pigwa, czym wyzwal u mnie zalobe, twierdzi, ze mu sie znudzilo a to moj ulubiony trunek, pije cichaczem, z nikim sie nie dziele.
                      Ale naprawde zaskoczyl mnie kolega ze swoim whiskaczem. Obejrzal, jak mowil w tv sposob na niego. Nastepnie "podrasowal", tzn. udaje mu sie podpalic drewienka w odpowiedni widocznie sposob. To wyglada na perfekcje. Oni maja jakis talent. Hanka wklada jakies liscie zebrane w gorach do sloika i...sa pyszne!

                      Ale...mam cos na stawy z lisci laurowych. Dac przepis?
                      • blueelvic2 Bede szalenie wdzieczny ... 09.01.15, 00:24
                        Odplace sie rowniez czyms orginalnym.
                        • swiblowo Re: Bede szalenie wdzieczny ... 09.01.15, 00:40
                          To recepta na oczyszczenie kosci i stawow:
                          Kuracje nalezy przeprowadzac przez trzy dni, na co zuzyjesz 15g liscia larowego.

                          1 dzien - 5g liscia laurowego drobno pokruszyc, wrzucic do 300ml wrzatku, gotowac na malym ogniu 5 minut, nastepnie wywar przelac do termosu i odstawic na 5 godzin zeby sie nastal. Plyn przecedzic, przelac do naczynia i pic malymi lykami co 15 - 20 minut w ciagu 12 godzin. Nie wolno wypic calego od razu!
                          2 i 3 dzien - tak samo jak w pierwszym. W trakcie kuracji nie jesc miesa, jajek, mleka, zoltego sera, twarogu - czyli unikac bialka.
                          Moze zmienic sie kolor moczu - to normalne zjawisko. Kuracje przeprowadza sie raz na rok w dwoch etapach z siedmiodniowa przerwa. Najlepszy okres - letnio-jesienny.

                          I...jak glosi tybetanska madrosc: mocne kosci i elastyczne stawy zapewnia ci dlugie i sprawne zycie!
                          • blueelvic2 Juz mam ten przepis ... 09.01.15, 00:47
                            w swoim wirtualnym notatniku. Dziekuje.

                            Zamieszkiwanie w sasiedztwie Wielkich Jezior ma swoje plusy (Niagara on the Lake ze swoimi winiarniami) oraz minusy (duza wilgotnosc powietrza + lamanie wkosciach).

                            Przepis ten wykorzystam juz wkrotce.
                            • swiblowo Re: Juz mam ten przepis ... 09.01.15, 01:06
                              No i swietnie. Oczysci ci stawy z soli.
                              Mieszkanie w okreslonych warunkach klimatycznych niesie czasem ze soba pewne "niewygody". Moskwa nie jest wyjatkiem.
                              Nie dziwne, ze wspominasz gorace klimaty:))
                              • blueelvic2 Moja miloscia pozostanie ... 09.01.15, 01:24
                                jednak na zawsze Wieden, Getynga i Nowy Jork. Kolejnosc nie ma znaczenia, a to ze czesciej przebywam w NYC wynika z odleglosci.
                                • swiblowo Re: Moja miloscia pozostanie ... 09.01.15, 01:36
                                  Coz...zycze czestych spotkan z miloscia. :)) Wspomnienia...bezcenne!
                          • yurek11111 swiblowo, zapomnialas o najwazniejszym w kuracji 09.01.15, 01:51
                            ...Z lisci laurowych , bez tego, zwlaszcza blue, nic nie pomoze. ...-)
                            Wieczorem należy zrobić lewatywę, gdyż wypłukane zanieczyszczenia mogą utkwić w jelicie i wywołać odczyn alergiczny.
                            Po skończeniu kuracji w kolejnym tygodniu wykonuje się co drugi dzień lewatywę.

                            www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_oczyszczanie_kosci_i_stawow_za_pomoca_lisci_laurowych_cz4.html
                            • swiblowo Re: swiblowo, zapomnialas o najwazniejszym w kura 09.01.15, 02:03
                              Wiesz nie. Oczywiscie lewatywa jszcze nikomu nie zaszkodzila i blue moze ja sobie zafundowac - moze dasz mu instrukcje, jak ja zrobic? :)) - ale nie uwazam aby do stawow i kosci byla ona niezbedna.
                              • yurek11111 Re: swiblowo, zapomnialas o najwazniejszym w kura 09.01.15, 02:25
                                Zalaczylem powody dla ktorych powinien zastosowac lewatywe,ale powtorze :
                                Pierwszy dzień - 5 g liści laurowych zalać 300 ml wrzątku i gotować 5 minut, następnie przełożyć do termosu i pozostawić na 3- 4 godziny, aby powstał odpowiednio stężony odwar. Niektórzy terapeuci polecają, aby odczekać 4 - 5 godzin, można za pierwszym razem czyszcząc stawy zastosować słabszy odwar, a później mocniejszy. Po tym czasie przecedzić przez sito. Przygotowany odwar stosuje się dnia następnego, czyli należy go przygotować tak, żeby wieczorem usunąć liście i od rana stosować. Uzyskany płyn pije się powoli, małymi łykami w ciągu 12 godzin (w żadnym wypadku nie wolno wypić dużo na raz, może spowodować krwotok). Wieczorem należy zrobić lewatywę, gdyż wypłukane zanieczyszczenia mogą utkwić w jelicie i wywołać odczyn alergiczny.
                                www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_oczyszczanie_kosci_i_stawow_za_pomoca_lisci_laurowych_cz4.html
                                p's. Strasznie biedaczek narzeka na stawy, a to znaczy ze ma duuuuuuzo zanieczyszczen, nie chcialbym zeby kuracja twoim przepisem sie udala, a pacjent nie przezyl. ...-)
                                Moze z powodu bolu w stawach, chodzi nabuzowany izraelskim winem. ...
                                • swiblowo Re: swiblowo, zapomnialas o najwazniejszym w kura 09.01.15, 02:32
                                  Nie strasz czlowieka.
                                  Powiem ci na czym polega roznica w twoim i moim rozumieiu rzeczy. Po pierwsze - sol sie ma rozpuscic a wiec blue ja wysika - sorry blue... - i po sprawie. po drugie ty masz recepte od jakiejs kobity a ja od faceta. A wiadomo, ze faceci sa lepszymi lekarzami.
                                  Najlepszymi. Podobnie z kucharzeniem.
                                  - sciskam! :))


                                  • yurek11111 Re: swiblowo, zapomnialas o najwazniejszym w kura 09.01.15, 02:47
                                    Rozumiem ze chcesz mu oszczedzic lewatywy, a nalezy mu sie, bo nic nie wspomina, ze przed 1948 rokiem, nikt na swiecie nawet o korku do butelki z izraelskim winem nie slyszal. ...
                                    • swiblowo Hheheee!! 09.01.15, 02:55
                                      Upiorty ty...Ok. Napisz do niego. Moze sie skusi.
                                      Ty chyba jestes juz po. ??? Hmmm??? Robiles winem? Opisz doznania, plissss :))))))))))))))))))))
                                      • yurek11111 Robilem, izraelskim Cabernet - Sauvignon rocznik 09.01.15, 03:03
                                        1945. ....:-)
                            • blueelvic2 Yureczka watek z 4 wpisami w kompleks ... 09.01.15, 13:18
                              znowu go wpedzil? Oj zazdrosniku, zazdrosniku. Krotko wyjasnie na czym twoj problem polega. Otoz, ...

                              Ja mam klase i mam kase, a ty biedaczku masz tylko pare klas. No coz, grasz role zycia i za oklaskami sie rozgladasz, ale zapomniales sie odpowiednio przedstawic. Wlasna presentacja jest szalenie wazna. Pomoge tobie.

                              Yurek to wcale nie jest zwykly glupek. Yurek, to osoba obdarzona przez nature umiejetnoscia tzw. myslenia alternatywnego. Ma on wrodzony talent liczenia inaczej i wyjatkowa umiejetnosc formuowania i wyciagania bardzo niesztampowych i niebanalnych wnioskow.

                              Taki Yurek wierzy w pokojowe wspolistnienie pajakow i ryb, jak rowniez mysli, ze na koncu filmu pornograficznego bedzie slub.

                              Kreatywnosc i intelekt wyklepany metoda Kowalewa.

                              Ps. Kazdy wpis w watku zalozonym przez yurka1111 mile widziany.


                            • blueelvic2 Na zakonczenie Yureczku powiem co ... 09.01.15, 14:16
                              o wszystkich twoich wpisach w tym watku mysle.

                              Biorac pod uwage twoja znajomsc tematu uklady wydalniczego i jego wszystkich skomplikowanych zawilosci, nalezy twoj nick od tej pory kojarzyc z obwislym worem smrodu zwanego tylkiem.

                              Milego dnia.
                              • yurek11111 Widze ze lewatywa nastraja cie filozoficznie, coz 09.01.15, 15:32
                                ....potwierdziloby to tylko ,ze narzad za pomoca którego usilujesz pojmowac otaczajaca cie rzeczywistosc, masz w dolnej czesci ciala. ...
                                • blueelvic2 Na takich jak ty, ... 09.01.15, 16:03
                                  to w zupelnosci wystarcza, jak raczyles sam zauwazyc.

                                  A teraz yureczku wyluzuj i rozejrzyj sie dookola, bo byc moze troche ambicji gdzies przypadkiem znajdziesz ... jak bedziesz mial odrobine szczescia w rzeczy samej.

                                  Dalszego ciagu juz nie bedzie.
    • humbak Re: Wzgorza Golan, czyli szlakiem win ... 08.01.15, 23:44
      Hmmm... przychodzi mi do głowy wiele bezpieczniejszych okolic na picie wina lokalnego. Nawet u nas można, choć wiąże się to z przepłaceniem.
      • blueelvic2 Czy byles kiedys w ... 09.01.15, 00:02
        Izraelu humbak?

        Bylem trzykrotnie, a kazda z wizyt byla niezapomnianym wrazeniem. Chcialoby sie jeszcze raz ...

        Podczas pierwszej wycieczki w swoim podrecznym notatniku zapisalem:

        Wyjezdzajac do Izraela swiadom bylem, ze jestem typowym przedstawicielem cywilizacji lacinskiej, czyli zachodniej, ktora wyrosla z filozofii greckiej, panstwa prawa rzymskiego i judaizmu. Wiedzialem czym sa nasze wymagania moralne i jak kierowac sie tymi zasadami wobec kazdego, bez wzgledu na urodzenie, wiek, plec, rase i narodowosc. Swiadom bylem, iz cywilizacja zydowska dopuszcza stosowanie innej etyki wobec Zydow, a innej wobec gojow.

        Swiadom bylem, iz u korzeni calej Europy znajdowalo sie oraz ksztaltowalo jej genealogie i nienaruszalna podstawe nauczanie Chrystusa ...

        Tak, Izrael jest panstwem wzbudzajacym emocje, w ktorym kazdy znajdzie cos dla siebie. Dla jednych jest idealnym miejscem, gdzie mozna spedzic beztroskie wakacje smakujac powiew orientu, dla innych miejscem podrozy duchowej do Ziemi Swietej, gdzie narodzilo sie chrzescijanstwo.

        W sercu kraju znajduje sie otoczone murem niepowtarzalne miasto Jerozolima. Przechadzajac sie po nim doslownie czujesz atmosfere starozytnosci. Wlasnie tu zbiegaja sie drogi trzech najwazniejszych religii.

        Zydowskie synagogi stoja u boku islamskich meczetow i starozytnych chrzecijanskich swiatyn.

        Szedlem sladami Ostatniej Drogi Jezusa (Via Dolorosa) po kamiennym bruku z okresu Heroda, prowadzacym na Golgote i do Bazyliki Grobu Swietego - miejsca zmartwychwstania. Szedlem i zastanawialem sie czy Jezus Nazarenczyk mogl wyrwac i wyprowadzic Izrael poza granice jego osamotnienia? ...

        Co byloby, gdyby wowczas kaplani swiatyni, sedziowie i faryzeusze usluchali Jezusa?

        Kochaj blizniego swego, jak siebie samego.

        Tak sobie mysle, ze powyzsze slowa to credo Jezusa, to meta, wspolna dla wszystkich ludzi.

        W pospiechu SWIAT zapomina o tych prostych i o wszystkim decydujacych szesciu slowach Jezusa z Galilei.

        Jedna ziemia - dwa narody - trzy wyznania.

        Naleze do ludzi raczej slabo wierzacych, ale sa prawdy w zyciu, ktore sa ponad religia, kazda religia.

        Na przyklad: przed wycieczka na Golgote zwiedzalismy kosciol Sw. Anny, ktorego krypta znajduje sie na miejscu domu rodzicow Najswietszej Marii Panny. Kosciol posiada m.in. wrecz cudowna akustyke. Po zwiedzeniu kosciola zostalismy na koncercie. To co uslyszalem po prostu mnie zszokowalo, zmrozilo. Bylo to slynne Kyrie Eleyson, ale w tak cudownej aranzacji, ze brak slow. Nie moglem przyjsc do siebie - wzruszenie i cos, co szarpalo sercem. Cos sie we mnie rodzilo.

        Wykonawcami byli: mlody Zyd (tenor) i bardzo mloda Arabka (sopran).

        Rozmawialem z nimi po koncercie. Oboje byli z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. To co uslyszalem, to temat, ktory zainspirowal mnie do napisania krotkiego opowiadania.


        Warto bylo humbak.
        • humbak Re: Czy byles kiedys w ... 09.01.15, 00:06
          Jako człowiek o niskiej tolerancji wysokich temperatur, nawet nie rozważałem takiej możliwości.
          • blueelvic2 Wybierz Tel Aviv ... 09.01.15, 00:27
            Wszedzie klimatyzacja i zefirek od morza ...
      • swiblowo Re: Wzgorza Golan, czyli szlakiem win ... 09.01.15, 00:07
        Na pewno. Ciekawy watek. Nikt ze znajomych nigdy nie dzielil sie skojarzeniami Wzgorz Golan i wina. Jak rozne sa doswiadczenia ludzi...fascynujace!
        • blueelvic2 Stare Miasto Akka ... 09.01.15, 00:22
          i orginalna kawa z kardamonem wypita w malej arabskiej piekarni oraz rozmowa z ludzmi o problemach dnia codziennego.
          • swiblowo Re: Stare Miasto Akka ... 09.01.15, 01:10
            Eeee nie wiem, czy stare miasta europejskie nie sa przypadkiem bezkonkurencyjne?
            • blueelvic2 Dwie rozne rzeczy ... 09.01.15, 01:20
              Europejska kultura, to nie to samo, co powiew orientu.
              • swiblowo Re: Dwie rozne rzeczy ... 09.01.15, 01:34
                Ale dobrze, ze to tylko powiew? Gdyby wialo caly czas...
                • blueelvic2 Hahaha ... 09.01.15, 01:50
                  Wybor zalezy tylko od nas samych. Wybieramy miejsce do zycia, ktore nazywamy wlasnym domem i wybierami miejsca, do ktorych udajemy sie w celach poznawczych badz tez wypoczynkowych.

                  Jedne przypadly nam do gustu z takich wzgledow, a inne wzbudzily nasze zainteresowanie zupelnie czyms innym. To wszystko umowne, ale ...

                  Mozemy miec watpliwosci do urokow pewnych zakatkow, dopoki sami nie doswiadczymy.
                  • swiblowo Re: Hahaha ... 09.01.15, 02:12
                    To nasze subiektywne odczucia. Byc moze tym bardziej ciekawe...
                    Co przywozisz z wojazy? Notatki? Przepisy? Zdjecia? Co bylo najcenniejsza "zdobycza"?
        • 3.ndd Jerozolima .... 09.01.15, 16:01
          .... Miasto - dusza . Rozmawia sie z nim jak z czlowiekiem. Kamienie odpowiadaja

          izrael.org.il/kunena.html?view=topic&catid=4&id=6113&start=5900#104265
          Wejdzcie i poczytajcie
          • blueelvic2 Dokladnie .... 09.01.15, 16:05
            Pieknie powiedziane.

            Zeby cokolwiek o niej powiedziec nalezy ja doswiadczyc osobiscie.
    • swiblowo Kto lubi kolor niebieski 09.01.15, 22:47
      udivitelno.com/mesta/item/260-mertvoe-more-izrail-foto
      • blueelvic2 Morze martwe ... 09.01.15, 22:54
        Mam zdjecie gdzie leze na plecach i czytam gazete ... Zeby nie bylo watpliwosci, to byla -
        USA Today.

        Czarny szlam ma wlasciwosci lecznicze i dlatego gdziekolwiek sie odwrocisz widzisz pomazancow.
    • swiblowo Albo bialy... 09.01.15, 23:40
      sobory.ru/photo/58524
    • izraelodkuchni Re: Wzgorza Golan, czyli szlakiem win ... 10.04.15, 09:44
      O Izraelu trochę bardziej praktycznie, turystycznie i kulinarnie izraelodkuchni.blogspot.co.il/
      • blueelvic2 Dopiero dzisiaj przeczytalem ten komentarz ... 12.11.15, 13:36
        Dziekuje, skorzystam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka