mara571
05.01.15, 19:19
Kolejny poniedzialek i kolejne demonstracje.
W Dreznie tradycyjnie PEGIDA, w Kolonii Kögida, zapowiedziano demostracje w Berlinie.
Wladze szaleja: w Kolonii wylaczono oswietlenie katedry, mostow i budynkow poprawnie politycznych firm.
Zwiazki zawodowe rozsylaja w firmach ( za zgoda szefostwa) maile do wszystkich uzytkownikow "zachecajace" do udzialu w kontrdemonstracjach.
W Kolonii przyszla niewielka grupa przeciwnikow islamizacji i zapewne nie dostanie zezwolenia na przejscie na druga strone Renu.
Satyryczne pismo Pocztylion posunelo sie do prowokacji umieszczajac w sieci informacje, ze na skutek rozlamu wsrod organizatorow PEGIDy dzisiejsze demo sie nie odbedzie.
Czego boja sie niemieckie wladze?