Gość: zuczek
IP: *.ipt.aol.com
12.09.04, 08:48
rozumiem ze wiara to smierc i mozna nia rozwalic skaly ok to fanatyzm i moze
kryje sie za tym zazdrosc ze inni inaczej mysla jak oni coz kwestia jest
jedna oni my w naszej wierze chrzescijan ani on w wierze muzulmanow nie
powinnismy zabijac tego co jest zywe ( ok jedzenie inna strona medalu )
zastanowmy sie kto to wszystko robi ?? ta nienawisc i zdrade czy nie kieruje
nami ktos z gory ten NASZ PAN TEN BOG NA ZIEMI czy to on wytraca nam to co
kazal nam robic jako dobro a teraz obraca w zlo ? jak mozna walczyc z tym tzw
terroryzmem uwazam ze oni oni ani my nie jestesmy winni ze sie tacy
narodzilismy kto tu jest za dobrem a kto za zlem
wiem jedno ze zlosc tylko mozna zwalczyc dobrocia a dobroc zlem
pomyslcie tak naprawde ILU JEST DOBRYCH A ILU ZLYCH ?
KTO JEST TYM BOGIEM A KTO SZATANEM tak tez mozna powiedziec
KOCHAM DOBROC BO JEST ZLO TAKA KOLEJ ZYCIA
JAK BY BYLO NA ZIEMI JAKBY BYLA TYLKO DOBROC ?
JAK BY BYLO NA ZIEMI JAKBY BYLO TYLKO ZLO ?
zastanowmy sie naprawde gleboko w sercach naszych
pozdrawiam z Niemiec