Dodaj do ulubionych

Niz wymagan

28.03.15, 08:23
Demograficzny niz, ktory nadchodzi nad Niemcy ma szereg konsekwencji. Jedna z nich jest zapewne obnizenie wymagan wobec starajacych sie o prace.

Uwazne wysluchanie konferencji prasowej szefa Lufthansy Spohra pozwala na zrozumienie, ze Lubitz przerwal szkolenie na pilota w 2008 roku ze wzgledu na depresje i po pewnym czasie znow je podjal. Lufhansa wiedziala zatem o problemach psychicznych ale mimo tej wiedzy przyjela goscia do pracy w swojej filii Germanwings.

Dosc podobna sytuacja jest w szkolach inzynierskich Francji. Do tych 5 -10 najlepszych szkol, jak Szkola Centralna czy Szkola Politechniczna ciagle trudno sie dostac. Coraz latwiej sie dostac do jakiejkolwiek innej. Powoli bowiem zaczyna brakowac szkolom studentow a nikt nie chce ich zamykac. Pozostaje wiec obnizanie wymagan.

Wypadkow niekompetencji moze byc coraz wiecej. Jak temu przeciwdzialac? Ano, nie widze innego wyjscia jak "celowa" emigracja w Niemczech. "Celowa" emigracja, podobna do tej w Australii, polega na przyznawaniu punktow dla chcacych emigrowac. Niemcy, mimo ze dobrze widza ze dzieci im brakuje, maja ciagle hamulce prawne ale, przede wszystkim mentalne, by "celowych" emigrantow akceptowac.

Jesli chodzi o Francje to droga do zapelnienia szkol inzynierskich dobrymi studentami prowadzi poprzez poprawe poziomu szkol podstawowych, szkol posrednich (collège) i technikow. Tam bowiem demograficzny wyz Francji z przedmiesc konczy swoja edukacje, czesto-gesto bez nauczenia sie poprawnego pisania, czytania i liczenia.

PF

Obserwuj wątek
    • karbat Re: Niz wymagan 28.03.15, 09:26
      polski_francuz napisał:
      > Demograficzny niz, ktory nadchodzi nad Niemcy ma szereg konsekwencji. Jedna z n
      > ich jest zapewne obnizenie wymagan wobec starajacych sie o prace.

      nastapi obnizka wymagan starajacych sie o prace w gastronomii, w hotelarstwie,
      w handlu , w transporcie ... ? - tam masz za grosze zapieprzac , a nie filozofowac .
      nastapi obnizka wymagan na stanowiskach kierowniczych , .. .- powaznie ... ? .

      faktem jest , moze nastapic niedobor osob w osrodkach badawczych
      i sl. zdrowia , pielegniarki ,... wiec , spij spokonjnie i nie martw sie o niemcow ...

      > Wypadkow niekompetencji moze byc coraz wiecej. Jak temu przeciwdzialac? Ano, ni
      > e widze innego wyjscia jak "celowa" emigracja w Niemczech. "Celowa" emigracja,
      > podobna do tej w Australii, polega na przyznawaniu punktow dla chcacych emigrow
      > ac. Niemcy, mimo ze dobrze widza ze dzieci im brakuje, maja ciagle hamulce praw
      > ne ale, przede wszystkim mentalne, by "celowych" emigrantow akceptowac.

      do niemiec mozna wyjechac do pracy od lat ! . W niemczech Kazdy wysoko
      wykwalifikowany, z calego swiata, moze podjac prace, o ile taka uzyska .
      Wiec ... o czym pitolisz ... . o jakich hamulcach prawnych ... .

      > Jesli chodzi o Francje to droga do zapelnienia szkol inzynierskich dobrymi stud
      > entami prowadzi poprzez poprawe poziomu szkol podstawowych, szkol posrednich (c
      > ollège) i technikow. Tam bowiem demograficzny wyz Francji z przedmiesc kon
      > czy swoja edukacje, czesto-gesto bez nauczenia sie poprawnego pisania, czytania
      > i liczenia.

      belkotliwy wpis , o obnizce wymagan zawodowych w niemczech o liniach
      lotniczych w tym kraju o sytuacji szkolnictwa wyzszego we Francji itd itp .

      Szkolnictwo wyzsze .... - . tam gdzie jest Bieda, biedne rodziny,
      tam nie ma szans !, ... NIGDZIE, na calym swiecie
      na edukacje na poziomie wyzszym . Biedakow na to nie stac .

      Pochwal sie ila kasy wylozyles, wykladasz miesiecznie na zabawe
      w studiowanie swojej latorosli . badz raz szczery ;) .
      A moze jako osoba pelnoletniea siedzi jeszcze u tatusia i mamusi na garnuszku
      i chodzi na uczelnie , ktora jest ... blisko do domu ... oczywiscie z biedy .

      Poki co w niemczech jest ca. piec milionow bezrobotnych, dla ktorych nie ma
      pracy .
      Stytystyki oficjalne podaja co innego ? , ... te wynikaja z kryteriow przyjmowanych
      przez ... polityke i NIC wiecej ;) . poprosisz chetnie to wyjasnie . temat poszerze .

    • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 09:33
      Mamy juz kwalifikowana imigracje w Niemczech. Od 2 lat szukamy entwicklungsing. do mnie i Bwerbungi sa z EU. Z Hiszpanii Grecji.Tez Hindisi. Nawet 2 Czarnych Kamerunczykow. Przed 1,5rokim przyjelismy mlodego Niemca zaras zglosil sie Hiszpan z doskonalymi ocenami ale 2 dni za pozno. Niemcs sie pozbylismy bo i nie byl za dobry jak i niesolidny ale Hiszpan nam uciekl co zaluje.
      • karbat Re: Niz wymagan 28.03.15, 09:48
        jorl napisał:
        > Przed 1,5rokim przyjelismy mlodego Niemca zaras zglosil sie Hisz
        > pan z doskonalymi ocenami ale 2 dni za pozno. Niemcs sie pozbylismy bo i nie by
        > l za dobry jak i niesolidny ale Hiszpan nam uciekl co zaluje.

        jakas super ta twoja firma, co przyjmuje za ... oceny ;)

        moze i niemiec nie byl zbyt solidny , a moze ... wystaryczlo by mu ...
        tylko troche wiecej zaplacic ...

        nie kazdego niemca aspiracja jest ... pracowanie z murzynami ,
        Polakami i niekumatymi Hiszpanami ( jezyk ) ... ;) . w czym problem ...

        wielu Hiszpanow probuje startu w ... Niemczech . Mlody wysztalcony Hiszpan ,
        np z duzego miasta , ladujacy w Niemczech , gdzies na zadupiu ..... nie wytrzymuje
        tej prowincjonalnej niemieckiej gleby . beznadzieji . wcale mu sie nie dziwie ...

        siedziec , nawet w dobrej firmie , gdzies na niemieckim zadupiu ,
        wrogowi bym tego nie zyczyl szkoda zycia ... zycie to nie tylko praca ...
        i ... wcale nie musisz sie ze mna zgadzac ;) .
        • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 10:00
          Bezposrednio po studiach dla mnie najwazniejsze sa oceny. Inni moze uwazaja inaczej ale ja akurat tak. Mowie o inzynierach. Mam kilku inzynierow ale jak przychodzi do rozwiazania trudnego problemu matematycznego tylko ja moge to zrobic. Dla nich za trudne. Ja nie jestem wieczny dla firmy byloby dobrze kogos takiego miec.
          Ten Hiszpan moglby taki byc ten Niemiec taki nie byl.
          Firma jest w Berlinie. Centrum Europy.
          • karbat Re: Niz wymagan 28.03.15, 10:33
            jorl napisał:
            > Bezposrednio po studiach dla mnie najwazniejsze sa oceny. Inni moze uwazaja ina
            > czej ale ja akurat tak. Mowie o inzynierach. Mam kilku inzynierow ale jak przyc
            > hodzi do rozwiazania trudnego problemu matematycznego tylko ja moge to zrobic.
            > Dla nich za trudne.

            no , widzisz , zamiast tylu inzyniezow... trzeba bylo moze zatrudnic jednego
            matematyka od rozwiazywanie trudnych zagadnien matematycznych ... ;)

            > do rozwiazania trudnego problemu matematycznego tylko ja moge to zrobic.
            > Dla nich za trudne. Ja nie jestem wieczny dla firmy byloby dobrze kogos takiego
            > miec.

            uwielbiam osoby nie do zastapienia , a po nich to .... tylko potop i gleba ...
            niezastapiony - .... orzel , od czasu do czasu proponuje stapanie po ziemi ;)

            > Ten Hiszpan moglby taki byc ten Niemiec taki nie byl.
            > Firma jest w Berlinie. Centrum Europy.

            Hiszpan ... moglby ..., no moze moglby ...

            z tego , ze twoja firma jest w Berlinie . Centrum Europy ... wynika ... tylko,
            ze ona jest w Berlinie . Centrum Europy i nic wiecej. , co sugerujesz ... ? .

            takich firm jak twoja w niemczech jest ... w sroc .
            i niekoniecznie w Berlinie , centrum Europy ;) .

            • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 10:42
              Pojecia nie masz Twoje rady do d.. Oczywiscie ze inni tez pracuja. Pracy jest ogrom. Mowie ale o przypadkach gdzie matematyka by sie przydala. Ta wyzsza a dokladnie matematyczne podejscie.
              Niby niezastapionych nie ma ale ja jestem juz na pelnej emeryturue a dalej pracuje.
              • karbat Re: Niz wymagan 28.03.15, 11:17
                jorl napisał:
                > Pojecia nie masz Twoje rady do d..

                ?. ja ci cos radze .... gdzie ? , w ktorym momencie .

                ja sobie zartuje i robie ... non stop ;) ,
                zaloz okulary , albo bede ci robic , ; ))))) , bys dowidzial .. w czym probnlem ..

                > Oczywiscie ze inni tez pracuja. Pracy jest o grom. Mowie ale o przypadkach gdzie >matematyka by sie przydala. Ta wyzsza a dokladnie matematyczne podejscie.

                no , przeciez pisze , gdybymatematyka wyzsza byla niezbedna ,
                twoj szef przyjaby matematyka , w czym problem ;)

                matematycy zajmuja sie problemami matematycznymi, b. skomplikowanymi z ... wszelkich mozliwych dziedzin zycia , najepiej jednak wychodza w bankach i ubezpieczalniach ;)

                matematyk , obojetnie co obliczy byle ... rachunek ( kasa ) mu sie zgadzal ...

                > Niby niezastapionych nie ma ale ja jestem juz na pelnej emeryturue
                >a dalej pracuje.

                dobrze sie bawie , a diabel tkwi w szczegole
                - lubisz pracowac ,
                - albo jestes zmuszony do pracy na emeryturze ( niskie pobory em. )
                - albo masz jakies kosztowne hobby np. alkohol , qrwy itd itp

                kazdy ma co lubi ;) , i ... tylko choroby nie mozna sobie wybrac ...
                • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 11:47
                  Zastanow sie jak potrafisz. Zeby firma prywatna taka kapitalistyczna zatrudniala dalej szefa biura konstrukcyjnego na emeryturze za duzo kasy to troche malo spotykane. Ja widzialem juz inzynierow kolo 60tki jak kombinowano aby ich sie pozbyc.
                  Nikt mnie tam nie zatrudnia bo ja tak chce ale dlatego ze uwazaja ze sie oplacam.
                  Ale widze ze Ty jestes jeden z looserow emgrantow. Moze nawet tez inzynier ale nie zalapales sie. Wiec i jad po zabkach Ci scieka.
                  Napewnio tez nie lubisz kapitalistow banksterow itd. Zgadlem? A ja ich lubie. To wlasnie roznica pomiedzy looserami i ludzmi ktorzy potrafili cos w zyciu solidnego zrobic.
                  • karbat Re: Niz wymagan 28.03.15, 13:37
                    jorl napisał:
                    > Zastanow sie jak potrafisz. Zeby firma prywatna taka kapitalistyczna zatrudnial
                    > a dalej szefa biura konstrukcyjnego na emeryturze za duzo kasy to troche malo
                    > spotykane.

                    poszedles na emeryture z ... takimi duzymi ... obcieciami ,
                    stratami ... nie... nie znam zadnego niemca, ktory, by tak robil ;)

                    dymaja raczej ustawowo do 65 -go ... 67 -go roku zycia , tak robia ,tak mowia .

                    w sumie musisz byc tani dla niemieckiego szefa ,- troche emerytury , troche pensji ;)
                    i ... za duzo tez nie mozsz zarobic , bo ... zaplacilbys duze bykowe ..

                    > Ja widzialem juz inzynierow kolo 60tki jak kombinowano , aby ich sie
                    > pozbyc.

                    a , mieli oni ... emerytury , tak jak ty ... wiec, byli pewnie za drodzy .
                    nie perspektywiczni . mlody zrobi to samo za ... mniejsza kase . w czym problem ..

                    > Nikt mnie tam nie zatrudnia bo ja tak chce ale dlatego ze uwazaja ,
                    >ze sie oplacam.

                    wierze ci . jestes tani dla niemca . emerytura plus pensja .

                    > Ale widze ze Ty jestes jeden z looserow emgrantow. Moze nawet tez inzynier ale
                    > nie zalapales sie. Wiec i jad po zabkach Ci scieka.

                    raczej .... w zyciu nie przejem tego na co sie zalapalem , w zyciu ! , platne
                    qrwy mnie nie interesuja , na emeryturze tez nie bede musial zapieprzac ,
                    w starszym wieku tak jak ty , wiec .... naprawde ! , nie musisz sie o mnie martwic ...

                    > Napewnio tez nie lubisz kapitalistow banksterow itd. Zgadlem? A ja ich lubie. T
                    > o wlasnie roznica pomiedzy looserami i ludzmi ktorzy potrafili cos w zyciu soli
                    > dnego zrobic.

                    tu sie roznimy . niestety . fakt , nie lubie, jak sie na ich upadle firmy, banki
                    ktore doprowadzili do bankructwa .... wydaje dzieiatki , setki miliardow dolarow

                    nie denerwuj sie , nie przejmuj sie luznymi uwagami karbata . - lecz sie .
                    tzn. rychlego powrotu do zdrowia .

                    • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 13:54
                      Dalej jad po zabkach scieka. Nie zarabiam duzo bo bym jakies bykowe mial placic. Znowu polski rozumowanie. Lepiej nawet mniej pracowac aby jak najmniej podatku placic. Ja mam inne niepolskie podejscie. Ktos looserow utrzxmywac musi wiec jak moje panstwo chce to i place duze podatki.
                      Bo zasada jest wiecej zarabiasz wiecej podatku placisz ale i zawsze wiecej w kieszeni zostaje.
                      Wiec tak i robie. Nie jak Polak. Wiem.
                    • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 14:19
                      Ja robie w pracy to co lubie. Wiem ze to rzadkie ale tak wlasnie jest. A na emeryture przeszedlem wg przepisu w moim przypadku 65l+1miesiac..
                      I to bylo nie wczoraj.
                      A ja lubie jak banki sa podtrzymywane bo maja one moje oszczednosci.
                      Ja sie nie denerwuje karbat ja sie nudze bo choruje. Smrtfon w garsci stad tez zle pisanie. Ale mam zajecie.
                      Wychowywac.
                    • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 14:19
                      Ja robie w pracy to co lubie. Wiem ze to rzadkie ale tak wlasnie jest. A na emeryture przeszedlem wg przepisu w moim przypadku 65l+1miesiac..
                      I to bylo nie wczoraj.
                      A ja lubie jak banki sa podtrzymywane bo maja one moje oszczednosci.
                      Ja sie nie denerwuje karbat ja sie nudze bo choruje. Smrtfon w garsci stad tez zle pisanie. Ale mam zajecie.
                      Wychowywac.
      • polski_francuz Re: Niz wymagan 28.03.15, 11:48
        "Przed 1,5rokim przyjelismy mlodego Niemca... nie byl za dobry jak i niesolidny"

        No wlasnie, przyjeliscie Niemcy ktory dobry nie byl. Tyle, ze by inzynierem dla R&D. I w najgorszym wypadku mogl sknocic nowy produkt i stracic klienta dla firmy.

        Przyjecie jako pilota do Germanawings tez Niemca ze sklonnosciami do depresji kosztowalo zycie 149 ludzi i bedzie kosztowac Lufthanse setki milionow €. Co najmniej.

        PF
        • nie-tak Re: Niz wymagan 28.03.15, 11:54
          polski_francuz napisał:
          > Przyjecie jako pilota do Germanawings tez Niemca ze sklonnosciami do depresji k
          > osztowalo zycie 149 ludzi i bedzie kosztowac Lufthanse setki milionow €.
          > Co najmniej.
          ---------------------
          bo tak ci napisaly goniace za sensacja media, zarabiajace na niej, ratujace swoje naklady jak i firme przed bankructwem i ty w to bezkrytycznie wierzysz? No, no francuski prokurator nie byl lepszy od ciebie, wiec co wymagac od tego stanu inteligencji.
          _______________________________________________________________
          To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
          quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
          • patz.in.palatz Re: bo tak ci napisaly goniace za sensacja media 03.04.15, 02:49

            Oho, niemiecka ameba ma chyba jakąś własną, pierwotniakową teorię...
            • nie-tak Re: bo tak ci napisaly goniace za sensacja media 03.04.15, 11:44
              patz.in.palatz napisał:

              >
              > Oho, niemiecka ameba ma chyba jakąś własną, pierwotniakową teorię...
              --------------------------------
              zero pojecia ale geba wielka by chlastac nia na forum dla zaistnienia na nim.
              _______________________________________________________________
              To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
              quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
        • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 12:12
          Jeden sie taki zdarzyl. Tak sie teraz zorganizuje ze nigdy wiecej. To akurat jest proste do rozwiazania.
          Ale tego Hiszpana zaluje.
          Niemcy wposcily dawaniem kady w kanal kilka krajow i teraz poprawiamy sobie demografie. Dobra inwestycja.
    • mara571 zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 11:01
      przejde od razu do problemu niskiej jakosci kadr, ktore nawet legitymuja sie dyplomami szkol wyzszych.
      Powiem ci jedno PF: cale dziesieciolecia na to pracowano. Po pierwsze nakloniono ludzi do wychowywania dzieci bezstressowo. Naganne stalo sie stawianie dzieciom wymagan i przyzwyczajane do obowiazkow. Dzieci sa teraz hodowane, a nie wychowywane.
      Potem przyszla pora na szkoly, ktore pokolenie 68 zreformowalo. Dalo uczniom wszystkie prawa i zabralo nauczycielom sankcje. Sam pomysl braku ocen w pierwszych latach nauki, ktory obowiazywal w Niemczech wydal mi sie idiotyczny i niestety po 20 latach dotarl do Polski. Sprawdzanie wiedzy przy pomocy testow jest rownie idiotyczne. Tego mozna bylo uniknac dokladnie analizujac doswiadczenia amerykanskie.
      Pokoleniu 68 zawdzieczamy tez redukcje godzin matematyki, fizyki, chemii i biologii. A takze historii.
      Sami dobrze wiemy, ze uczac "pospiesznie" matematyki, wprowadzajac za wczesnie do programu analize matematyczna i rachunek prawdopodobienstwa zrobilismy przyszlym inzynierom niedzwiedzia przysluge. Nie da sie budowac solidnego domu na slabych fundamentach.
      Niemiecka Grün-Karte okazala sie porazka. Z kilku powodow: jednym z nich koniecznosc umowy o prace na b. wysoka kwota. Drugi powod to koniecznosc znajomosci niemieckiego ( co w wielu firmach nie jest warunkiem koniecznym). Trzeci: mozliwosc osiedlenia sie z rodzina. USA, Australia czy Kanada sa dla potencjalnych kandydatow atrakcyjniejsze.

      Co do migracji: migranci juz w Niemczesch sa. Niewielu ma kwalifikacje, ale o ile jestem dobrze poinformowana, to wsrod azylantow jest duza grupa Syryjczykow i Iranczykow z dyplomami szkol wyzszych i ci sa kierowano od razu na kursy jezykowe. To samo jest z lekarzami.
      • jorl Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 11:26
        Ja z corka przerabialem w domu od 1 do 13 klasy mate fizyke. Kupowalem w Polsce zbiory zadan i odrabiala 3 razy wiecej zadan domowych jak miala ze szkoly. Przeciez nie dam mi dziecko zmarnowac! Miala byc inzynierem ale sie po prostu bala ze mi nigdy nie dorowna i uciekla na medycyne. Ale bedac na niej dawale korepetycje z maty i fizyki i mi mawiala ze nie wie skad ale ona to umie.
        Mam jednego inzyniera po DDRowskich studiach ten jeszcze tez zawlosci lepiej potrafi. Chodz nie do konca no ale to juz indywidualnosci ludzkie.
        Ale tez nie presadzajmy. Jak tak lagodnie wychowane dzieciu pojda do prywatnego przemyslu pracowac zaraz sie ich wychowuje. Jak nie chca sie dac wychowac won za drzwi. Kapitalizm funkcjonuje.
        • nie-tak Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 11:38
          jorl klitus bajdus i nic wiecej.
          Szkoda czasu na dyskusje z toba.
          • jorl Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 11:54
            Wiesz zes ciemna jak tabaka w rogu n-t.
            I moze naucz sie chociaz troche maty. Powtarzasz czesto ze ktos zmienil poglad o 360 stopni. Jakbys troche mate znala bys wiedziala ze po 360 stopni jest to co bylo. Jsk juz chcesz operowac mata w tym przypadku zmien u siebie te 360 na 180 stopni.
            Bo naprawde zeby bola cos takiego czytac.
            I to nie ma z polskim zwiazek bo 360 stopni to wszedzie jest to samo.
            Widze ze pochodzisz z polskiej rodziny looserow co wyemigrowali do Niemiec. I tak sie to na dzieci przenosi. Looserstwo.
            • polski_francuz Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 12:06
              "Widze ze pochodzisz z polskiej rodziny looserow co wyemigrowali do Niemiec."

              Widze to podobnie. Albo to inny wymiot rosyjskiej webbrygaday. Ponoc analiza tekstu pokazuje podobienstwa do wpisow Twojej niedoszlej kochanki Evy15.

              PF
              • jorl Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 12:24
                Bzdura. N-T nie jest napewno Eva.
                Ale widze ze historia evy ze mna zyje wsrod bywalcow tego forum.Napraszala sie ze jej zaproponowalem spotkanie. Tak ja podlechtalo ze dyskusje tu byly bez konca o tym.
                n-t jest z rodziny looserow nie moze sobie wyobrazic z czlowiek z Polski mogl w swoim dobrym zawodzie duzo osiagnac. Nie wierzy ze Ty jestes naukowcem jak pracuje w R&D bo i jej rodzice jak i ich znajomi ktorych widywala byli looserami.
                A ja solidnie zachorowalem zlekcewazylem przez kochanke przeziebienie i mam zapaleni pluc. Dobrze ze cora lekarka przejela komando i juz lepiej. Niedlugo mi kochanki zakaze.
                • polski_francuz Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 12:30
                  " Bzdura. N-T nie jest napewno Eva."

                  Wierze w Twoj zdrowy rozsadek. I zycze Ci zdrowego organizmu tyz:)

                  PF
                • nie-tak Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 12:32
                  jorl sloma z butow jeszcze ci nie wyszla mimo ze jak podajesz mase lat mieszkasz w Niemczech i chwalisz sie wyzszym polskim wyksztalceniem. Czy tak mysli i pisze czlowiek z jakims wyzszym wyksztalceniem?
                  bez odbioru.
                • karbat Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 12:54
                  jorl napisał:
                  > n-t jest z rodziny looserow nie moze sobie wyobrazic z czlowiek z Polski mogl w
                  > swoim dobrym zawodzie duzo osiagnac.

                  link , potwierdzajacy takie slowa n-t ...
                  aroganckie jest nazywanie kogos looserem ...
                  bo sam jeszcze nie wiesz... jak skonczysz ...

                  > A ja solidnie zachorowalem zlekcewazylem przez kochanke przeziebienie i mam zap
                  > aleni pluc. Dobrze ze cora lekarka przejela komando i juz lepiej. Niedlugo mi k
                  > ochanki zakaze.

                  prosze sie nie zalamywac, qrwy to nie caly swiat , - zostana ci jeszcze prace reczne ;) .
                  okreslasz sie , jestes czlowiekiem sukcesu , bo ... stac cie bylo na... dziwki ....
                  • jorl Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 13:10
                    Czlowiekiem sukcesu to poprzez moja prace. Mam kochanki mlode od ponad 10 lat bo lubie i bez zobowiazan.
                    Looserom zostaje raczka.
                    A jak moge skonczyc? Mam spora emeryture bo z 25l juz w Niemczech placilem max stawki, mam duze oszczednosci w bankach nawet jak bede 100l zyl nie dam rade ich wydac.
                    I do tego pracuje za duze pieniadze dalej.
                    Przykro mi drogi karbacie ale nie powinie mi sie noga. Niemozliwr.
                    Teraz pogryz paluchy moze jakies klatwy rzuc na mnie ale niestety beda nieskuteczne.
                    • jorl Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 13:58
                      Ale moze inaczej karbat. Popros Pana Boga aby mnie cofnal o 20l zycia. Biore w ciemno. Moze mi sie wtedy noga powinie?
      • polski_francuz Re: zostawiam na boku Lufthanse 28.03.15, 12:00
        Szkolnictwo wyzsze w Niemczech wydawalo mi sie zawsze dobre z wieloma dobrymi uniwersytetami na liscie szanghajskiej i z rozsadnymi profesorami. Pracowalem jednak tylko kilka miesiecy na Uniwersytecie w Sztutgarcie w latach 80-tych zanim poszedlem do przemyslu. I nie mam doswiadczenia dydaktycznego z Niemiec.

        Z zainteresowaniem czytam Twoje uwagi. Tyle, ze dodam jedno: to profesor jest odpowiedzialny za wyklad i za egzamin. W Niemczech jest chyba podobnie. Z tego co obserwuje we Francji i co slysze od przyjaciol z PWr w Polsce profesorowie sa obarczeni coraz wiekszymi obowiazkami administracyjnymi. Niby rozsadnymi ale, jak dla mnie, majacymi cos wspolnego z prawem Parkinsona bardziej niz z edukacja. A na uzeranie sie z administracja uniwersytetu trzeba zdrowych nerwow i cierpliwosci i nie kazdy ja ma. Ja, na ten przyklad, nie mam.

        W koncu. Emigracja z Syrii czy z Iranu zabierze duzo czasu na integracje z Niemcami. Powinni szukac (i pewnie juz szukaja) emigrantow ze wschodu. Albo jeszcze lepiej zaczac robic dzieci bo ich ekonomia upadnie.

        PF
    • nie-tak Re: Niz wymagan 28.03.15, 11:03
      polski_francuz napisał:
      Lufha
      > nsa wiedziala zatem o problemach psychicznych ale mimo tej wiedzy przyjela gosc
      > ia do pracy w swojej filii Germanwings.
      ----------------------------------
      Dlaczego lzesz jak bura suka?
      ECA (European Cockpit Association) krytykuje niesamowicie francuskie postapienie i nie zgadza sie z wewerdyktem ogloszomym przez francuskiego prokuratora.
      Miedzynarodowy zwiazek pilotow Ifalpa z kanadijskiego Montrealu takze krytykuje postepowanie Francuza ze pochopnie postapil bez dokladniego sprawdzeniea faktow.
      Ciekawe jak dlugo utrzyma sie ten prokurator jeszcze na stanowisku, przeciw niemu przygotowuja juz pozew do sadu.
      Na konferencji prasowej bylo wyraznie widac w jakiej sytuacji postawiono przedstawicieli Lufthansy ktorzy dyplomatycznie odcinali sie od francuskiego dochodzenia.
      _______________________________________________________________
      To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
      quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
    • borrka Niemcy przestaly byc atrakcyjnym rynkiem pracy. 28.03.15, 11:08
      Juz po sasiedzku sa lepsze, Szwajcaria, czy Luksemburg.
      Od dawna ma miejsce swoisty brain drain i najlepsi z Bundesrepubliki czesto wola prace w centrali multi w Luksemburgu, niz w Rajchu.
      Wzgledy placowe, i pozornie wieksza otwartosc na "obcych", a wiec latwa wstepna asymilacja, zachecaja.
      Znam troche te warunki pracy, "otarlem sie" o Luksemburg, ale tamtejszy kauderwelsch dziala na mnie wymiotnie i zadne pieniadze tego nie wyrownaja.
      A przed korporacja strzez Panie.

      Podsumowujac, Niemcy maja problem i szerzej siegna do wschodnioeuropejskiego outsourcingu.
      • karbat Re: Niemcy przestaly byc atrakcyjnym rynkiem prac 28.03.15, 11:26
        borrka napisał:
        > Juz po sasiedzku sa lepsze, Szwajcaria, czy Luksemburg.
        > Od dawna ma miejsce swoisty brain drain i najlepsi z Bundesrepubliki czesto wol
        > a prace w centrali multi w Luksemburgu, niz w Rajchu.

        kazdy wolalby pracowac w oazach podatkowych ;)

        > Podsumowujac, Niemcy maja problem i szerzej siegna do wschodnioeuropejskiego ou
        > tsourcingu.

        ze wschodu Europy bedzie niemaly naplyw niskoplatnej sily roboczej.
        Spece wysokiej klasy .... niemiec nie bedzie pytal skad przychodzi ,
        przyjmie kazdego, ale raczej ... nie jest konkurencyjny wobec innych krajow
        • karbat Re: Niemcy przestaly byc atrakcyjnym rynkiem prac 28.03.15, 12:12
          jorl 28.03.15, 11:26
          >Ale tez nie presadzajmy. Jak tak lagodnie wychowane dzieciu pojda do prywatnego
          >przemyslu pracowac zaraz sie ich wychowuje. Jak nie chca sie dac wychowac won
          >za drzwi.

          kapitalizm z zasobami ludzkimi niezle sobie radzi , -
          z pozycji silniejszego yebie wielu bidokow , az przykro patrzec .

          czego jak czego, ale ludzi na swiecie jest mnostwo, a pracy* ... niekoniecznie .
          Wiec ... kapitalizm ma sie niezle . Robi co moze by nie dopuscic , by na rynku byl
          zbyt duzy niedomiar sily roboczej** .... przywieze sie ja z Ukrainy , w czym problem ..

          praca * , - nie mowimy o niewolniczej, glodowej pracy .
          niedomiar sily roboczej** - robol zaczyna sie glosno domagac

          > Kapitalizm funkcjonuje.

          uogolniasz co nie jest uprawnione . kapitalizm funkcjonuje ... -
          jak splajtuje , panstwo , podatnik dolozy , zrzuci sie na bankruta.

          kapitalizm bez ... dotacji ... raczej zdycha . wiec EBZ -
          postanawia drukowac 1, 3 biliona Euro . w czym poblem ..

          komunizmu na to nie bylo stac .... wiec ... padl .... ;)

          • jorl Re: Niemcy przestaly byc atrakcyjnym rynkiem prac 28.03.15, 12:33
            Takie wlasnie sa mysli loosera. Tobie w zyciu na emigracji nie poszlo wiec ponuro czekasz kiedy sie wszystkim zawali. I do smierci bedziesz tak czekal a kapitalizm bedzie e najlepsze dzialal.
            I dobrze bo kapitalizm jest najbardziej produktywny co moze byc Ja i w komunie konstrowalem i w kapitalizmie. Niemczech. I obydwa systemy znam od podszewki.
            • karbat Re: Niemcy przestaly byc atrakcyjnym rynkiem prac 28.03.15, 13:12
              jorl napisał:
              > Takie wlasnie sa mysli loosera. Tobie w zyciu na emigracji nie poszlo wiec ponu
              > ro czekasz kiedy sie wszystkim zawali.

              kapitalizm jest super ! , bo zyski prywatyzuje , a straty uspolecznia !
              cos ci sie nie zgadza .... , co ? .

              > I do smierci bedziesz tak czekal a kapit
              > alizm bedzie e najlepsze dzialal.

              napisz na co czekam ? , bo z twojej insynuacji nic nie rozumiem ...

              > I dobrze bo kapitalizm jest najbardziej produktywny co moze byc Ja i w komunie
              > konstrowalem i w kapitalizmie. Niemczech. I obydwa systemy znam od podszewki

              jedno wiem . nie bede musial dorabiac na emeryture jak ... Ty , na stare lata ,
              masz jeszcze jakies problemy ...

      • polski_francuz Re: Niemcy przestaly byc atrakcyjnym rynkiem prac 28.03.15, 12:03
        "Podsumowujac, Niemcy maja problem i szerzej siegna do wschodnioeuropejskiego outsourcingu."

        I to i zaczecie robienia dzieci. Inaczej byc nie moze.

        PF
    • nie-tak Re: Niz wymagan 28.03.15, 12:07
      szcegolnie polskiemu francuzowi tak samo i innym przeczytanie polecam.
      www.nachdenkseiten.de/?p=25566
      • karbat Re: Niz wymagan 28.03.15, 12:27
        polski_francuz napisał:

        > "Podsumowujac, Niemcy maja problem i szerzej siegna do wschodnioeuropejskiego
        >otsourcingu."
        > I to i zaczecie robienia dzieci.

        Zadne , ale to zadne przeslanki nie wskazuja ,
        aby niemiec mial robic na potege dzieci .

        cos tam jakas Pregida mowi o niemieckich dzieciach ,
        zamiast islamskich , ale ... kto to traktuje powaznie ....
        to ma interesowac kapitalistiow , politykierow ... bez jaj .

        > Inaczej byc nie moze.

        a dlaczego nie ... ? , bo co , bo ty tak mowisz ...
        troch zalatuje to arogancja , albo niedoinformowaniem, -

        co to znaczy inaczej byc nie moze ? , .... mam ci zaczac wymieniac kraje ,
        ktore od wielu , wielu lat , swoj rozwoj opieraja ma imigracji ... .
        • karbat Re: Niz wymagan 28.03.15, 14:09
          jorl napisał:
          > Czlowiekiem sukcesu to poprzez moja prace.

          no ... przeciez Pisze , ze poprzez twoja prace , stac cie nawet na qrwy .

          >Mam kochanki mlode od ponad 10 lat b o lubie i bez zobowiazan.

          mozesz sobie te panie nazywac jak chcesz , kochankami , naloznicami ,
          paniami od towarzystwa itd itp . placisz im ... to sa twoje qrwy . -
          tak je definiuje , mowi, slownik jezyka polskiego .

          > Looserom zostaje raczka.

          ja nie musze placic tak ty , by sobie poqutasic ( za kase ) . czasami cos sie trafi ,
          rzadko, bo rzadko , ale ja przedkladam klase, ponad mase . taka dewiza .

          no i quts mna nie rzadzi , nie zastepuje mi rozumu ;) .

          > A jak moge skonczyc? Mam spora emeryture bo z 25l juz w Niemczech placilem max
          > stawki, mam duze oszczednosci w bankach nawet jak bede 100l zyl nie dam rade ic
          > h wydac.

          dostales emeryture w niemczech po ... 25 -ciu latach pracy ,
          nie osagagajac koniecznego , wymaganego wieku emerytalnego ?

          doliczam ca. 10 lat skladki w Polsce , - wiec ta emerytura nie
          jest znowu az taka oszalamiajaca ..... , nie rozsmieszaj mnie .

          Konieczny , wymagany dla ciebie wiek emerytalny, w twoim przypadku to ,
          szacuje .. 65 , 66, 67 lat , - cos te twoje opowiesci sensu raczej nie maja ...

          chyba , ze jestes jakos uposledzony ... ?. moze masz na mysli polski
          rownowaznik renty inwalidzkiej ..? . za jakies trwale kalectwo na ciele lub umysle .

          regularnej emerytury niemieckiej w twoim wieku miec nie mozesz .

          > I do tego pracuje za duze pieniadze dalej.
          > Przykro mi drogi karbacie ale nie powinie mi sie noga. Niemozliwr.
          > Teraz pogryz paluchy moze jakies klatwy rzuc na mnie ale niestety beda nieskut

          przykro mi , ale na podsumowanie musze stwierdzic , nie znam zadnego szefa
          niemieckiej firmy , ktory by zatrudnial takiego bajcarza , mitomana, jak ty na
          stanowisku szefa swojego biura konstrukcyjnego . takich idiotow w niemieckich
          biurch jeszcze nie spotkalem .

          • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 16:01
            Nie spotkales bo w tych kregach sie nie obracasz. Ja widzialem odwiedzam wiele firm bo trzeba z klientami urzadzenia omawiac.
            I ja wole 25l dziewczyne a nie stara babe do wyra.
            Swoja sie pozbylem jak cors mature zdala.
            I jestem cholernie zadowolony z tego.
            • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 16:04
              No i jeszcze. 25l napewno placilem max skladki na rente. To powiedzialem. A pracuje w rej samej firmie od1982r.
              Od poczatku jako konstruktor do elektroniki.
              Potem coraz wiecej kasy i awans.
              Takie to dziwne?
    • felusiak1 Re: Niz wymagan 28.03.15, 15:39
      polski_francuz napisał: Wypadkow niekompetencji moze byc coraz wiecej. Jak temu przeciwdzialac?

      Nikt nie zarzucił Lubitzowi niekompetencji.
      Mówi się, że po cześci winna jest niekompetencja tych którzy regulują procedury. Po 911 nakazano aby drzwi od kabiny pilotów były zamkniete. Wzmocniono je aby nie można było ich wyważyć... no i nie przewidziano .......
      • polski_francuz Re: Niz wymagan 28.03.15, 15:43
        Niekompetencja bylo jego zatrudnienie.

        PF
        • karbat Re: Niz wymagan 28.03.15, 16:37
          jorl napisał:
          > Dalej jad po zabkach scieka. Nie zarabiam duzo bo bym jakies bykowe mial placic
          > Znowu polski rozumowanie. Lepiej nawet mniej pracowac, aby jak najmniej podatk
          > u placic. Ja mam inne niepolskie podejscie. Ktos looserow utrzxmywac musi wiec
          > jak moje panstwo chce to i place duze podatki.
          > Bo zasada jest wiecej zarabiasz wiecej podatku placisz ale i zawsze wiecej w ki
          > eszeni zostaje.

          pier. olisz mitomanie od rzeczy , -
          jak piszesz nie masz 60 -ciu lat , a pobierasz emeryture w niemczech .......
          nie jest mozliwym pobierenie regularnej emetyrury w niemczech w tym wieku !

          i nie pier.ol , ze jako emeryt ( emerytura NIEREGULARNA) zarabiasz duza kase !
          duzo pracujesz i placisz podatki ,- bo nie wolno ci Duzo zarabiac -
          masz tutaj ponizej ... payacu . poczytaj sobie .

          Arbeit neben der Rente
          "Neben der regulären Altersrente darf man dann zusätzlich beliebig viel verdienen –
          ohne dass die Rente gekürzt wird.“

          Anders ist dies vor der regulären Rentenaltersgrenze. Wer noch nicht 65 ist und Altersrente bezieht, darf nach seit Anfang 2013 geltenden Regelungen maximal 450 Euro im Monat hinzuverdienen. In zwei Monaten pro Jahr sind 900 Euro erlaubt. Wer mehr verdient, dessen Altersrente wird gekürzt – und zwar mindestens um ein Drittel.

          czarno na bialym stoi jak byk , ze nie majac ukonczonych 65 -ciu lat ,
          nie wolno ci zarabiac wiecej niz ... smieszne 450 Euro ! w miesiacu .

          i ... za 450 Euro , twoj szef robi cie .... szefem biura konstrukcyjnego ? . hehehe

          ok . szef da ci zarobic wiecej niz 460 Euro , ale ... musisz placic bylowe ,- bedziesz miec
          obcieta minimum o jedna trzecia twoja raczej smieszna polsko- niemiecka emeryture .

          > Dalej jad po zabkach scieka. Nie zarabiam duzo bo bym jakies bykowe mial placic
          > Znowu polski rozumowanie .

          nie polskie rozumowanie ..... tylko twoje polaczkowate doopczenie o twojej
          mitycznej wysokosci twojej emerytury i twoich mitycznych zarobkach jako
          szef - emeryt biura konstrukcyjnego .

          firma w niemczech, zatrudnia emeryta .... jako.... szefa biura konstrukcyjnego :o





          • jorl Re: Niz wymagan 28.03.15, 16:53
            Slepy jestes? Juz pisalem ze na emeryture przeszedlem 65l+1 miesiac. I juz 3 rok tam pracuje.
            Emerytura mi sie nalezy jak psu buda niezaleznie ile zarabiam.
    • caesar_pl Re: Niz wymagan 28.03.15, 16:29
      Szajs Zabojady,przywlaszczyli Airbusa a w nim siedzi Messerschmidt,Heinkel,Junkers,Foke i Dornier.Samoloty ktore z Zabojada zrobily salatke.Mam nadzieje ze za pare lat Unia sie rozpadnie i Zabojad bedzie mial Franca.
      • polski_francuz Re: Niz wymagan 28.03.15, 16:46
        Airbus to dobry samolot. W rekach dobrego pilota.

        PF
        • caesar_pl Re: Niz wymagan 28.03.15, 17:10
          oczywiscie ze dobry samolot gdyz w nim tkwi technika Messerschmidta,Heinkela,Junkersa....pa,pa,pa...getroffen..i innych niemieckich flugzeugow.Zabojad nie mial nic...
    • mrs.courvoisier Re: Niz wymagan 03.04.15, 05:35
      > Demograficzny niz, ktory nadchodzi nad Niemcy ma szereg konsekwencji. Jedna z n
      > ich jest zapewne obnizenie wymagan wobec starajacych sie o prace.

      O to sie nie martw. Pracy wymagajacej wysokich oczekiwan bedzie coraz mniej, nie wiadomo czy wystarczy jej dla jednostek wybitnych. Demograficzny niz znajdzie w wiekszosci prace w uslugach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka