Dodaj do ulubionych

Nietakt czy glupota

09.04.15, 19:31
Pani Jagienka Wilczak, czesto cytowana przeze mnie dziennikarka Polityki, zna dobrze Ukraine i Ukraincow. Ton jej felietonow, czesto cytowanych przeze mnie na tym forum, jest pojednawczy i pelen sympatii dla naszych sasiadow. I jesli pisze, ze polsko-ukrainskie pojednanie sie oddala, to daje duzo do myslenia. O co chodzi? Ano, prezydent Polski pan Komorowski przemawia w ukrainskim parlamencie i wyraza sympatie dla bezpieczenstwa Ukrainy i sprzeciw wobec ataku Rosji. I co robia tego samego dnia ukrainscy deputowani? Ano glosuja za tym by uznac UPA za organizacje wlaczaca za niepodleglosc Ukrainy.Te UPA, ktora jest odpowiedzialna za smierc dziesiatek tysiecy Polakow.

Troche trudno to skomentowac inaczej niz prowokacje. Moze, po zastanowieniu, to jest glupota. Taka sama glupota jak pluniecie w twarz gosciowi, ktory przychodzi do ciebie do domu proponujac pomoc.

Jak widac, gra polityczna z Ukraincami, latwa gra nie bedzie.

Niestety

PF


Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Nietakt czy glupota 09.04.15, 19:33
      raczej realia
      forum.gazeta.pl/forum/w,50,157243034,157243034,wsrod_przyjaciol_zawsze_lepiej.html
    • karbat Re: Nietakt czy glupota 09.04.15, 19:41
      facet otwierajacy ten watek .... rznie glupa ...
      w gazecie musieli mu napisac o barbarzyncach ukraincach

      musieli mu napisac to ... co kazdy wie od dawna .
      dowiedzial sie tego co mu ruski od dawny mowi .-
      niemala czesc spoleczenstwa ukrainskiego to faszysci ,
      sympatyzujacy z faszystami , bandytami , zbrodniarzami

      uwazal sie za madrego, teraz otwarcie przyznaje jaki byl glupi ...

    • j-k PF, to Ty masz sympatie do Ukraincow. 09.04.15, 20:01
      i ich wartosci.
      ja sie w Twoje sympatie nie mieszam.

      Gdyz o hetmanie Mazepie na Ukrainie - ani sluchu.
      pl.wikipedia.org/wiki/Iwan_Mazepa
      • polski_francuz Sympatie 09.04.15, 20:07
        To ja mam do Polski, Francji i do dzisiejszych Niemiec.

        Sympatia do Ukrainy jest sympatia do kraju szukajacego swojej drogi i bioracego w tym przyklad z Polski.

        Dlugo ta sympatia trwac nie bedzie jesli Ukraina bedzie kontynuowac takie gesty jak ten opisany w pierwszym wpisie.

        By byc precyzyjnym, polska racja stanu polaga na dobrych stosunkach z Ukraina. Ale z Ukraina jako krajem przyjacielskim a nie wrogim.

        PF
        • nie-tak Re: Sympatie 09.04.15, 20:11
          polski_francuz napisał:
          > By byc precyzyjnym, polska racja stanu polaga na dobrych stosunkach z Ukraina.
          > Ale z Ukraina jako krajem przyjacielskim a nie wrogim.


          co to jest ta racja stanu? Daj mi definicje?
        • frompiter Kto Cie to powiedzial? 09.04.15, 21:13
          polski_francuz napisał:
          > Sympatia do Ukrainy jest sympatia do kraju szukajacego swojej drogi i


          Kto Cie powiedzial, ze Ukraina bierze przyklad z Polski?
          Kto Cie powiedzial, ze Ukraina ma taki samy cele?
          Kto Cie powiedzial, ze Ukraina ma taki samy wartosci?



          • polski_francuz Europejskie marzenie 09.04.15, 21:21
            Nikt mi nie mowil tawariszcz. Uwazam, ze Majdan to sprzeciw ludu wobec kombinacji Janukowicza wobec Europy. Lud chcial do niej a Janukowicz chcial byc bogaty.

            Ten protest byl analogiczny do protestu stoczniowcow w sierpniu 1981 roku.

            PF
    • nie-tak Re: Nietakt czy glupota 09.04.15, 20:02
      Gdybys napisal: swiadome zniewazenie Polski z strony kijowskoamerykanskiej junty najprawdopodobniej za pomoca USA > wszystko by gralo. Junta kijowskoamerykanska nie robi nic bez polecenia i porozumienia sie z USA.
    • danillko Przecież nic się nie stało 09.04.15, 20:14
      polski_francuz napisał:
      Taka sama glupota jak pluniecie w twarz gosciowi, ktory przychod
      > zi do ciebie do domu proponujac pomoc.
      Po Panu Prezydencie Komorowskim spłynęło jak woda po kaczce, zwyczajnie deszcz padał...
      Ukraina będzie karać Ukraińców i cudzoziemców za obrażanie OUN-UPA
      www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukraina-bedzie-karac-ukraincow-i-cudzoziemcow-za-obrazanie-oun-upa
      • szwampuch58 Re: Przecież nic się nie stało 09.04.15, 20:21
        Absolutnie nic...... my lubimy byc "dymani" nie gra roli czy amerykance czy ukraince wazne ze nas "dymaja"
        • danillko Re: Przecież nic się nie stało 09.04.15, 20:33
          szwampuch58 napisał:

          > Absolutnie nic...... my lubimy byc "dymani" nie gra roli czy amerykance czy uk
          > raince wazne ze nas "dymaja"
          My czyli kto? Bo na pewno nie ja, czy też moje środowisko. PO i Komorowski nie mogą liczyć na moje poparcie. Ani teraz, ani w przyszłości.
          • frompiter Re: Przecież nic się nie stało 09.04.15, 20:38
            danillko napisał(a):
            > PO i Komorowski nie mogą liczyć na moje poparcie. Ani teraz, ani w przyszłości.

            A kto moze?
            Z ciekawosci przygladam sie polskiej scenie polytyczniej.
            Ja by nie glosowalem na zadnego z nich.

            P.S.
            Nawiasem, dla Rosji najlepsza ocpja jest PIS.
            • danillko Re: Przecież nic się nie stało 09.04.15, 20:46
              frompiter napisał(a):

              > A kto moze?

              Kukiz i tzw. "ruchy miejskie"

              > P.S.
              > Nawiasem, dla Rosji najlepsza ocpja jest PIS.

              Wiem, ale to już epoka karbonu. Jeszcze w tych wyborach wezmą może 20%, potem to już równia pochyła.
          • karbat Re: Przecież nic się nie stało 09.04.15, 20:39
            > szwampuch58 napisał:

            > > Absolutnie nic...... my lubimy byc "dymani" nie gra roli czy
            > > amerykance czy ukraince wazne ze nas "dymaja"


            na deser , na odmiane, pozostaje... robienie loda .
    • volupte Re: Nietakt czy glupota 09.04.15, 20:34
      Na Ukrainie trwa nadal nasza racja stanu i powinnismy tylko to obserwować.
      • karbat Re: Nietakt czy glupota 09.04.15, 20:44
        volupte napisał:

        > Na Ukrainie trwa nadal nasza racja
        >stanu i powinnismy tylko to obserwować.

        obserwujesz jak jestes dymany w doope . fajne masz hobby .
        • volupte Re: Nietakt czy glupota 09.04.15, 21:58
          A kto to niby nas dyma? Ukraina?
    • 99venus już się nie da tego ukryć 09.04.15, 20:40
      informacja rozlewa się coraz szerzej.
      forum Militaria:
      "Banderowska dzicz wypuściła ustawę
      gerlalt 09.04.15, 19:23 Odpowiedz
      przewidującą kary za oczernianie OUN-Upa. Co zabawne pan prezio Komorowski przebywa w Kijowie. Ech Polak to świnia gównem go obrzucą powie że gęsty deszcz pada.
      Re: Banderowska dzicz wypuściła ustawę
      militarysta2 09.04.15, 20:16 Odpowiedz
      Ustawa nr 2538-1. Milcz już, bo zostaniesz pociągnięty do odpowiedzialności karnej na mocy w/w ustawy. Nasze sprzedajne kur..., wróć, politycy z radością udzielą czerwono-czarnemu ścierwu pomocy prawnej w tym zakresie.
      Re: Banderowska dzicz wypuściła ustawę
      rzewuski1 09.04.15, 20:26 Odpowiedz
      www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/czlonkowie-upa-uznani-bojownikami-o-wolnosc-ukrainy,531874.html
      Dlaczego go straszysz bezpodstawnie?
      Chyba że mieszka na Ukrainie ale nie sadzę."
    • wasyl_szuja Re: Nietakt czy glupota 09.04.15, 20:55
      Ano trzeba sprawdzić o co chodzi. Czy o sprawdzenie sojusznika na zasadzie "co nas nie zabije, to nas wzmocni"?
    • antek.z.targowej Poprzednim razem obrzucili Komorowskiego jajkami. 09.04.15, 21:12
      Jeśli ktoś mówi "Ukraińcy to jeden naród", to nie byłbym taki pewien.
      Ukraińcy zawsze grali na wiele frontów i wychodzili na tym,
      jak obsrany tyłek podcierany ciągle papierem ściernym.
      Teraz też grają w różnych ligach, a top się zemści.
      • karbat Re: Poprzednim razem obrzucili Komorowskiego jajk 09.04.15, 21:38
        > volupte napisał:

        > > Na Ukrainie trwa nadal nasza racja
        > >stanu i powinnismy tylko to obserwować.

        *** Na Ukrainie trwa nadal nasza racja***

        gostek delektuje sie tym co pisze, a ja stanowczo twierdze ,-
        on mysli tym , na czym powinien siedziec !.

        ja piernicze , on to robi publicznie . mysli ... doopom .
    • jankowski1960 Re: Nietakt czy glupota 09.04.15, 21:57
      hanba
    • dicksmith zmień lektury 10.04.15, 01:19
      Bo cytowanie postkomuszej Polityki nie najlepiej o tobie świadczy, a nam dawnym opozycjonistom plujesz w twarz.
      • polski_francuz Konsekwencja 10.04.15, 07:22
        Zmien ton.

        Polityka ma dobrych felietonistow. Czytam od 40 lat chyba Daniela Passenta (ex-Bywalca), niezle sa felietony pani Wilczak wlasnie. Bardzo duzo pozostalo po panu Rakowskim (MFR), najlepszym redaktorze naczelnym, najlepszego czasopisma Europy wschodniej lat 60-tych i 70-tych.

        Polityka ma duzo tzw métier, czyli fachowosci, komentarze sa wywazone. Wielki artykul przeszlosci to byl m.in. "Szanowac Partnera" MFR-a wezwanie dla partii by gadac z Solidarnoscia (ten artykul byl na miare "J'accuse" Zoli w obronie Dreyfusa i opublikowane w "Le Figaro" pod koniec XiX wieku). Polityka te fachowosc rozwijaja od 50 lat. Konsekwentnie.

        Slowo konsekwencja jest malo znane, rzadko uzywane, jeszcze rzadziej stosowane w praktyce poza Niemcami. U mnie jest konsekwencja i pisana i stosowana bardzo w cenie.

        To slowo znane jest w Australii?

        PF
        • dicksmith Re: Konsekwencja 10.04.15, 07:43
          Czytam od 40 lat chyba Daniela Passenta … Bardzo duzo pozostalo po panu Rakowskim (MFR), najlepszym redaktorze naczelnym, najlepszego czasopisma Europy wschodniej lat 60-tych i 70-tych.

          Pan Rakowski, Passent… dla mnie to mendy, dla ciebie panowie. Niewątpliwie jesteś konsekwentny, bo twoja skorupka nasiąkła w PRLu i tak ci już zostało. Zdaje się że TPPR dobrze prał mózgi. To była twoja Alma Mater. Adieu!

          • polski_francuz Re: Konsekwencja 10.04.15, 08:04
            Tak jak podejrzewalem, jestes na obraz tych opisanych przez pana Kapuscinskiego. Wpierw klaszcza jednemu, az przyjdzie drugi i powie cos innego. I wtedy temu zaczyna sie klaskac i padac przed nim na kolana. Az wreszcie przyjdzie trzeci i podda wszystko w watpliwosc i tak da capo al fine

            W mojej PRL-wskiej mlodosci lat 60-tych i 70-tych byly rzeczy pozytywne i negatywne. Dlaczego mam moja mlodosc odrzucac? Zydow zesmy nie gazowali jak Niemcy, w tyl glowy jencom nie strzelalismy jak Rosjanie. Tym bardziej ze ta przeszlosc przeszla w przyszlosc w sposob ewolucyjny podczas okraglego stolu.

            Co pozostaje? Charakter Polakow pozostaje. Z dobrymi i ze zlymi stronami. Dobre strony trzeba ciagle wzmacniac a slabe ciagle krytykowac.

            W koncu, jako, ze przygotowuje krotki video-speech na konferencja fachowa odam ci kilka zalet konsekwencji:
            a) pozwala na wyciagniecie wnioskow z porazek i unikniecie podobnych porazek w przyszlosci;
            b) pomaga w ustawieniu istotnych celow do osiagniecia;
            c) pozwala na obserwacje podobnych problemow pod roznym katem. Gdyz kat sie zmienia z czasem i z zyskanym doswiadczeniem.
            d) pomaga w kontroli wlasniej niecierpliwosci.

            Ja, osobiscie, jestem z siebie zadowolony. Mimo, ze z ola ciezko mnie atakowaliscie, cierpliwosci nie stracilem. Szogun Toronaga bylby ze mnie zadowolony.

            No to na mnie czas.

            Goodday

            PF
            • dicksmith Re: Konsekwencja 10.04.15, 08:39
              Nie, nie, nie. Ja też jestem konsekwentny. Nie czytałem w PRLu Polityki Passenta i Rakowskiego i konsekwentnie jej nie czytam w dalszym ciągu. Gdybyś pojawił się u schyłku lat 70-tych w kręgu moich znajomych w Krakowie i przyznał że lubisz czytać Politykę, to by ci nikt ręki nie podał. Myśmy mieli nasze wydawnictwa bezdebitowe. Student-poeta Jan Polkowski wogle zrezygnował z oficjalnego obiegu, skazując się na ostracyzm, bo przecież któż mógł wtedy przewidzieć upadek ZSRR, i wydawał swoje poetyckie tomiki wyłącznie poza zasięgiem cenzury. Bronek Wildstein został zawieszony na V roku UJ, bo nie chciał obciąć włosów, do czego namawiał go sam rektor, bo wiadomo było że nie o włosy chodzi, tylko działalność. Studia skrócono do 4 lat i Bronek znalazł się za wysoko, więc uznał że nie musi już tych studiów kończyć, a zresztą znokautował z kolegami kilku tajniaków na dworcu w Krakowie i musiał uciekać (z ciężarną żoną) do… Francji. Paszporty wtedy dawali wszystkim, więc i ja skorzystałem. Staszek Pyjas nie miał tej szansy parę lat wcześniej. Masz szczęście że studiowałeś we Wrocławiu, bo czy potrafiłbyś się znaleźć w krakowskim środowisku ze swoim charakterem ugodowca?
              • polski_francuz Krakow a Wroclaw 10.04.15, 11:52
                Tak mamy zupelnie inna kulture. Przede wszystkim wroclawianie sa skads: z Wilna (jak moi rodzice) ze Lwowa (jak profesorowie tworzacy PWr) i jakos sie musieli odnalezc w innym srodowisku daleko od siebie, wiedzac ze powrotu do siebie nie ma i nie bedzie.

                Dobrzy wroclawianie byli zatem bardzo dobrze zorganizowani. Te organizacja, ktora polega na improwizacji. Jest bardzo polska cecha ale chyba we Wroclawiu czy Gdansku (gdzie tez wielu wilniukow zostalo) najsilniejsza.

                Jeszcze kilka uwag o Wroclawiu. Kilka tygodni temu widzialem artykul o polskich architektach, ktorzy zdobyli nagrode jakas. I czytam wypowiedz i oczom nie wierze. Architekt mowi: "moja wizja architektury powstala na Sepolnie we Wroclawiu. Gdzie dzielnica byla rozsadnie zaplanowana z miejscami do gry, zabawy, religii". Sam jestem z Sepolna i Sepolno mi sie ciagle sni. I ten slad to jest wlasnie bardzo niemiecki slad w naszej wilniuckiej czy lwowiackiej mentalnosci. Bardzo silny slad, bo ja sie poczulem w Niemczech wlasnie troche jak u siebie na Sepolnie: zycie mialo rece i nogi.

                W koncu Krakow. No coz, mam troche doswiadczenia z Krakusami. Ale doswiadczenie raczej negatywne. Podczas pobytu w Berlinie pomagalem jednemu koledze. I po kilku latach sam potrzebowalem pomocy. Ale jej nie udzielil. Byl to kolega na dobre czasy a nie na zle czasy. I taki mi obraz krakusow zostal. Winiucy sa przyjaciolmi na zycie.

                PF
                • dicksmith Re: Krakow a Wroclaw 10.04.15, 11:56
                  ukradliście Niemcom (a ściślej zgermanizowanym Słowianom) wille na Grabiszynku, etc i z czym ty startujesz do Krakowian, którzy są tam gdzie są od setek lat
                  • polski_francuz Re: Krakow a Wroclaw 10.04.15, 12:11
                    Tu wpadles (ze zgermanizowanymi Słowianami): jestes Ms Curvoisier, he? I zmieniles plec by mnie troche popodgryzac. Widzisz, ze nie mozna ufac Krakusom:)

                    Na mnie juz czas.

                    PF



                    • dicksmith Re: Krakow a Wroclaw 10.04.15, 12:14
                      nie Ms Curvoisier, raczej Mrs Courvoisier… i taki z ciebie Francuz :)
                      • polski_francuz Re: Krakow a Wroclaw 10.04.15, 19:24
                        Taka z Ciebie numerantka raczej.

                        Bo co do plci tez nie mam watpliwosci: kobita. Tylko kobity maja takie pokrecone idee, zeby sie pod innym nickiem/inna plcia wpisywac by wyjasnic sobie watpliwosci co do jakiegos nicka i by zwracac uwaga za zawartosc metanolu w czerwonym winie.

                        Wstydz sie Krakusko z Sydnejska:)

                        PF
                        • dicksmith Re: Krakow a Wroclaw 11.04.15, 00:23
                          soś ci z kobietami nie wyszło?
                          • polski_francuz Re: Krakow a Wroclaw 11.04.15, 11:16
                            corka mi wyszla bardzo udanie:)

                            PF
                        • melord Re: Krakow a Wroclaw 11.04.15, 10:56
                          polski_francuz napisał:

                          > Wstydz sie Krakusko z Sydnejska:)

                          jesli juz to z Brisbane...wspomniane bylo Queensland i piwo XXXX
                          powinienes pamietac...to ponad 1000 km na polnoc od Sydney
                          • polski_francuz Re: Krakow a Wroclaw 11.04.15, 11:18
                            Odwiedzalem Cairns ale daaa..wno. Mam na diapozytywach. Kiedys bede musial znumeryzowac. Jak troche wiecej czasu bede mial.

                            PF
                            • melord Re: Krakow a Wroclaw 11.04.15, 11:36
                              zdjecia....w albumach ponad tysiac,kiedy nastala era CD kolejnych tysiac moze wiecej,od jakiegos czasu na twardych dyskach kolejne tysiace(tutaj juz nie ma ograniczen)

                              porzadkujac od czasu do czasu zastanawiam sie KTO to bedzie ogladal jak
                              przeniose sie kwiatki wachac od spodu?

                              kiedys postanowilem,ze zostawie 100 ,max 150 najwazniejszych zdjec...guzik z tego wszystkie wydaja sie wazne

                              mission impossible
                              • polski_francuz Re: Krakow a Wroclaw 11.04.15, 11:43
                                "porzadkujac od czasu do czasu zastanawiam sie KTO to bedzie ogladal jak przeniose sie kwiatki wachac od spodu?"

                                Dobre pytanie: co po nas zostanie. Ano pewnie to czy owo. Pewnie tyle co z naszych rodzicow w nas.

                                Ale pewnie niewiele.

                                PF
            • melord Re: Konsekwencja 10.04.15, 10:50
              polski_francuz napisał:

              > Tak jak podejrzewalem, jestes na obraz tych opisanych przez pana Kapuscinskiego

              Kapuscinski...znaczna czesc jego tworczosci to fikcja...
              www.slate.com/articles/news_and_politics/press_box/2007/01/the_lies_of_ryszard_kapuciski.html
              www.theguardian.com/world/2010/mar/02/ryszard-kapuscinski-accused-fiction-biography
              The liberties Kapuściński takes with events, places, and people matter for the same reason it would matter if an Ethiopian journalist had covered the Solidarity uprising but ginned up his story in order to speak allegorical truth to the authorities in Addis Ababa. Nice try, but no journalism.
              Pasent...agent UB,nastepnie SB na koniec CIA,wyjatkowo paskuny typ,dalej na piedestale...
              lustracja.net/index.php/tajni-wspolpracownicy/71-daniel-passent
              lustracja.net/index.php/tajni-wspolpracownicy/71-daniel-passent
              Rakowski...komuch ale najprzyzwoitszy z nich trzech,wraz z Wilczkiem probowal wreszcie jakis radykalnych reform...za pozno

              doskonale towarzystwo p-f ,pogratulowac takich mentorow
              • dicksmith Kapuściński 10.04.15, 11:18
                Już pomijam jego nazwisko, t.zn pierwszy człon. Już sam wygląd tego Pana miał nie budził zaufania. Pomimo tego przekazał ciekawą opowieść - jak umierają słonie. Nie ma śladów ich kości, dlaczego. Otóż słonie co jakiś czas muszą przyjść do źródła aby ugasić pragnienie. Stary słoń, który już ma trudności z wyciągnięciem trąby na odległość, musi podejść bliżej wody, a tam jest bagno, ziemia się zapada, a wraz z nią stary słoń. Tak giną słonie. Bez śladu.
                • melord Re: Kapuściński 10.04.15, 11:43
                  hmm..wiec w relacji Kapuscinskiego,kazdy wodopoj otoczony jest bagnami w ktorych tona stare slonie...innych wodopoi brak,tylko z bagnami wokol?....ciekawe
                  • dicksmith Re: Kapuściński 10.04.15, 11:49
                    tak już miał - w 1967 przetłumaczył z hiszpańskiego na polski dziennik Che Guevary
              • polski_francuz Dzielo a tworca 10.04.15, 11:59
                Liczy sie dzielo a jaki jest tworca jest o wiele mniej wazne. Da Vinci byl pedalem, Dostojewski antypolski...who cares kim byli poza praca Passent czy Kapuscinski. Dla mnie ma to niewielkie znaczenie.

                Felietony Passenta i ksiazki Kapuscinskiego sie licza.

                Do wielkich nazwisk Polityki dodalbym Kaluzynskiego - wariatuncia, dzieki ktoremu nauczylem sie rozbierac filmy na czynniki pierwsze, Toeplitza (KTT) - o rozsadku, ktory stal sie i moim chlebem powszedni i Waldorffa - pedala z psem (Fafikiem?), ktoremu sie nie udalo nawrocic mnie na muzyke powazna. My generation to rock and roll...

                PF
                • dicksmith Re: Dzielo a tworca 10.04.15, 12:02
                  > Felietony Passenta i ksiazki Kapuscinskiego sie licza.

                  Się liczą - wszystko można przeliczyć na szmal, co?

                  Your generation is No satisfaction, me thinks.
          • 99venus Re: Konsekwencja 10.04.15, 09:09
            bo widzisz wielu ludziom w PRL skorupki nasiakały wiedzą i rozumem.tobie w wiele lat później pampersy nasiąkały szczynami głupoty i podłosci.na tym polega różnica.
    • felixx Prowokacja i glupota 10.04.15, 01:48
      Prowokacja banderowcow,ktorzy po raz kolejny pokazuja ,kto na Ukrainie rzadzi
      Glupota Komorowskiego(nie pierwsza),ze takie prowokacje toleruje ,wiec posrednio wspiera.

      Czy w Polsce nie mozna znalezc kandydata na Prezydenta,ktory nie bylby kompletnym durniem jak obecny,lebiega jak poprzedni,sprzedawczykiem jak kolejny przed nim i zarozumialym prymitywem od ktorego ten caly bajzel sie zaczal?
    • danillko Miller: UPA to ludobójcy - Ukraińcy ścigajcie mnie 10.04.15, 08:40
      Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej krytykował przyjętą dziś przez ukraiński parlament ustawę, która grozi sankcjami za krytykowanie historycznej roli UPA. Domagał się także reakcji władz Rzeczpospolitej.
      Leszek MIller odniósł się do działań ukaińskiego parlamentu w TVP INFO w programie "INFOrozmowa". W sprawie ustawy gloryfikującej UPA powiedział "To ja się nazywam Leszek Miller i uważam, że UPA ponosi odpowiedzialność za ludobójstwo na Polakach. Ukraińcy ścigajcie mnie".

      Uznał też ustawę za przejaw braku respektu dla Polski - "Dzisiaj pan Komorowski został potraktowany szczególnie. Po jego wystąpieniu, kilka godzin później ten sam parlament przyjął ustawę o oddaniu czci wszystkim, którzy walczyli o wolność Ukrainy, ale tam też jest UPA".

      Wyraził również zaniepokojenie milczeniem polskich władz w sytuacji "gdy co chwila władze ukraińskie gloryfikują Ukraińską Powstańczą Armię". Źródeł tego stanu rzeczy szukał w nowej poprawności politycznej - "Dzisiaj wykładnia jest taka: nie mówmy o Wołyniu, bo to nam popsuje stosunki z Ukrainą. Autorzy tamtych wydarzeń, ich spadkobiercy są wynoszeni na pomniki. Polska władza powinna zareagować, wyrazić swoją opinię, bo inaczej powstaje wyobrażenie, że dla poprawności politycznej Polska zapomina o 100 tys. zamordowanych okrutnie dzieciach, kobietach, mężczyznach na Wołyniu".

      tvp.info/kresy.pl
      www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/miller-upa-to-ludobojcy-ukraincy-scigajcie-mnie
      Jeden z komentarzy pod artykułem:

      KP:
      09.04.2015 21:23
      Niezręcznie się czuję, ale zgadam się z Milerem!
    • 99venus ani jedno ani drugie 10.04.15, 09:17
      oni nas po prostu lekceważą i sądząc po reakcjach polskich władz mają rację.to co się wydarzyło wczoraj w ukraińskim parlamencie świadczy jedynie o niedojrzałości prezydenta.nie ma żadnego argumentu,ŻADNEGO, aby tolerować to co Ukraińcy robili,robią i będą robili'.prezydent-jeżeli mu to nie przeszkadza może pozwalać na opluwanie go ale prezydent RP nie ma prawa na akceptowanie naigrywania się z Panstwo Polskiego.to co zrobiła wczoraj Ukraina to wyjatkowa potwarz.
      Ukraińcy nie zasługują na polską pomoc,sympatię,wsparcie.to podłu naród.
      • szwampuch58 Re: ani jedno ani drugie 10.04.15, 11:54
        Uuuuu,ostro....za ostro...szczegolnie ostatnie dwa slowa to duza przesada,reszta sie zgadza
        • 99venus Re: ani jedno ani drugie 10.04.15, 17:12
          a to co wczoraj zrobili Ukraińcy to nie jest przesada?
          oni nam gloryfikację UPA a my im 100 milionów euro pożyczki na wieczne nieoddanie.
          • szwampuch58 Re: ani jedno ani drugie 10.04.15, 18:06
            ze podle bydlaki dorwali sie do koryta nie znaczy ze caly narod podly,wez wyhamuj
            • 99venus Re: ani jedno ani drugie 10.04.15, 20:09
              masz rację.jest faktem,że cały czas pisałem "ukraińscy nacjonaliści" i "Ukraińcy"-jest to chyba do sprawdzenia ale ostatnio rzeczywiście zaszalałem.na swoją obronę mogę jedynie powiedzieć,że obserwując to co się dzieje na Ukrainie łatwo stracić panowanie nad sobą.
    • danillko Szef IPN: honory dla UPA w czasie wizyty Komorowsk 10.04.15, 12:10
      Szef IPN: honory dla UPA w czasie wizyty Komorowskiego na Ukrainie to nie przypadek
      Łukasz Kamiński, prezes Instytutu Pamięci Narodowej uważa, że zbieżności wizyty polskiego prezydenta w ukraińskim parlamencie i następującej po niej uchwale oddającej honory UPA nie była przypadkowa.
      ”Bardzo trudno byłoby uznać, że to przypadek i Polska jest w bardzo trudnej sytuacji. Z jednej strony wspieramy przemiany na Ukrainie, jej dążenie do Unii Europejskiej. Natomiast nie możemy akceptować odrzucania prawdy o Zbrodni Wołyńskiej, prawdy o zbrodniach Ukraińskiej Powstańczej Armii” – powiedział w wywiadzie radiowym Łukasz Kamiński. Według niego, najlepszą drogą w sprawie rozwiązania spornych kwestii, w tym historycznych jest dialog.

      www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/szef-ipn-honory-dla-upa-w-czasie-wizyty-komorowskiego-na-ukrainie-to-nie-przypadek
      • 99venus Re: Szef IPN: honory dla UPA w czasie wizyty Komo 10.04.15, 17:13
        i co dalej?????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka