polski_francuz
09.04.15, 19:31
Pani Jagienka Wilczak, czesto cytowana przeze mnie dziennikarka Polityki, zna dobrze Ukraine i Ukraincow. Ton jej felietonow, czesto cytowanych przeze mnie na tym forum, jest pojednawczy i pelen sympatii dla naszych sasiadow. I jesli pisze, ze polsko-ukrainskie pojednanie sie oddala, to daje duzo do myslenia. O co chodzi? Ano, prezydent Polski pan Komorowski przemawia w ukrainskim parlamencie i wyraza sympatie dla bezpieczenstwa Ukrainy i sprzeciw wobec ataku Rosji. I co robia tego samego dnia ukrainscy deputowani? Ano glosuja za tym by uznac UPA za organizacje wlaczaca za niepodleglosc Ukrainy.Te UPA, ktora jest odpowiedzialna za smierc dziesiatek tysiecy Polakow.
Troche trudno to skomentowac inaczej niz prowokacje. Moze, po zastanowieniu, to jest glupota. Taka sama glupota jak pluniecie w twarz gosciowi, ktory przychodzi do ciebie do domu proponujac pomoc.
Jak widac, gra polityczna z Ukraincami, latwa gra nie bedzie.
Niestety
PF