Gość: drzewo
IP: *.dc.dc.cox.net
17.09.04, 15:57
Cala amerykanska prasa dososi o tym, ze wywiad amerykanski juz lipcu
dostarczyl buszystom raport, ktory mowi, ze sytuacja w Iraku jest
beznadziejna i ta wojna jest nie do wygrania, podobnie jak kiedys wywiad
dostarczal iformacji o beznadziei w Wietnamie. Ale zarowno owczesni
prezydenci USA jak i obecny (kierowany przez faszystow-neocons) arogancko
ignoruja oceny specjalistow i oklamuja narod zapewniajac o bliskim
zwyciestwie. gnaja tysiace Amerykanow na pewna smierc, po to zeby wytluc
dzisiatki/setki tysiecy niewinnych Irakczykow i przechwycic ich rope. USA te
wojne juz dawno przegraly, bo jest psychologicznie niemozliwe, zeby Irakczycy
im wybaczyli to, ze Amerykanie wymordowali brutalnie ich rodziny i zamienili
ich kraj w ruine. To samo mowia zolnierze amerykanscy, ktorzy wracaja z
Iraku. Uczuc neinawisci nie zamaskuje sie ochlapem hamburgera, czy
komputerowym chipem. One sa wbudowane w geny i w mozgi Arabow. Minie wiele
pokolen, zanim wybacza, pod warunkiem, ze Amerykanie natychmiast usuna sie z
Iraku. Innego wyjscia po prpstu nie ma. Prawie pewne, ze powstanie tam
republika islamska, ale to bedzie wlasnie dumne dzielo USA (a konkretnie
mafii neocons), podobnie bylo w Iranie. Dlaczego caly swiat musi ciepiec z
powodu grupki faszystow, ktorzy ukradli USA?