Dodaj do ulubionych

Moskiewski Mussolini - Zbigniew Brzeziński pisz...

IP: *.d.pppool.de 21.09.04, 16:43
"Nie jest przypadkiem, że podobnie jak w czasach Stalina Moskwa jest nadal
uprzywilejowanym beneficjentem modernizacji i rozwoju. W przeciwieństwie do
niej inne rosyjskie miasta trwają w stagnacji".

Nie wszystko jest wina Stalina lub Putina, nie przesadzajmy. Istnieje, jak
wiadomo, kolosolna roznica w zagospodarowaniu regionalnym miedzy panstwami
centralistycznymi a federalnymi. Panstwa jak Francja,czy Polska maja, choc z
innego poziomu materialnego, podobne problemy jak Rosja. Cenrala wssysa
mozliwie najwiecej a peryferie sie zloszcza. W USA, Niemczech czy Szwajcarii,
rzady lokalne czlonkow federacji maja spora samodzielnosc w czerpaniu srodkow
(czesc podatkow idzie bezposr.do nich) oraz w ich wydatkowaniu.

"Ruch Putina cieszy się popularnością wśród elit, ponieważ schlebia on
interesom rządzącej kasty, która utożsamia własne dobro z panowaniem nad całą
Rosją (...). Dla tej elity (...)opór Czeczenów wobec rosyjskiego panowania
jest terrorystyczną zbrodnią".

Jesli p. Brzezinski uwaza, ze to jakas specyficzna cecha Rosji, to potwierdza
sie porzekadlo, ze najciemniej jest zawsze pod latarnia. A wystarczyloby
zmienic tylko nazwe krajow, szczegolnie w 2. zdaniu.

" Z tego dla Ameryki płynie podstawowa nauka - aby w Rosji kwitła demokracja,
jej sąsiedzi muszą być naprawdę bezpieczni, prawa mniejszości muszą być
respektowane, a rosyjscy demokraci nie mogą być ignorowani".

To jest chyba myleniem skutkow z przyczynami. Wydaje sie raczej, ze po to, aby
w Rosji kwitla demokracja, musi ona naprawde kwitnac w USA. USA tylko wtedy
beda skutecznie naciskac na reformy w Rosji, jesli beda autentycznie
zainteresowane jej demokratyzacja. Jesli natomiast panowie Bush i Putin
wybiora trockistowska metode permanentnej walki, kazdy dla swoich celow, to
WSKUTEK tego ani sasiedzi Rosji beda bezpieczni, ani prawa mniejszosci beda
respektowane.

Na razie niestety jest tak, ze krytyka Rosji z pozycji amerykanskich jest
coraz bardziej smieszna i groteskowa. I nawet p. Brzezinski, ktory po czesci
dostrzega, gdzie lezy problem ("Administracja Busha powinna obudzić się") nie
jest w stanie zmienic tego kabaretu.


P.S. Wszystkie faszyzujace rezimy sa do siebie podobne, tyle, ze faszyzm
wloski byl ich prekursorem. Ale Mussolini Mussolinim - gdzies sa granice
nasladownictwa - ja nie wierze, ze pociagi w Rosji beda chodzic punktualnie.


Obserwuj wątek
    • Gość: EdwardXXV Re: Moskiewski Mussolini - Zbigniew Brzeziński pi IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 17:10
      znowu glos wielkiego demokraty zza oceanu, wybitnego stratega uszczesliwiania
      calego swiata. Putin = Mussolinii, moze lepiej Berlusconii, Putin = Hitler, to
      chyba pochwala, Putin = Stalin, to ostatni argument podkreslajacy diabolicznosc
      tej postaci. zapomnial Putim = Mao, w koncu Putin = Saddam, a wiec na Rosje, na
      Rosje, na Kreml, na kosciol ortodoksyjny, a wlasciwie dlaczego, Putin jeszcze
      nie wprowadzil takich ograniczen "demokracji" jak w USA, przeciez to taki biedyn
      kraj zeby stanowic powod do takiego obuzenia w obozie uzdrawiaczy na sile
      swiata. Ale Putin stanowi inne zagrozenie, ze swoja dyktatorska polityka
      wyprowadzi wreszcie ten kraj nieograniczonych mozliwosci naukowych i surowcowych
      z bagna demokratycznego warcholstwa i zlodziejstwa, na pozycje nalezna tem
      wielkiemu rajowi na swiecie. Tego serdecznie prezydentowi Putinowi zycze.
      • Gość: marcus_crassus buahahaha...skadzes sie urwal :DDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 17:28
        "Putin jeszcze
        > nie wprowadzil takich ograniczen "demokracji" jak w USA"

        rzeczywiscie - w Rosji nie zamyka sie biznesmanow niezaleznych od
        kremla,dziennikarze niezalezni nie gina w tajemniczych okolicznosciach.nie ma
        cenzury prasy,dziennikarze ktorzy napisza niepochlebnie o kremlu nie sa
        dymisjonowani a w moskwie wcale nie gina w tajemniczych okolicznosciach ludzie
        wozacy materialy wybuchowe po calym miescie :)))

        ********************************************************************************

        Ale Putin stanowi inne zagrozenie, ze swoja dyktatorska polityka
        > wyprowadzi wreszcie ten kraj nieograniczonych mozliwosci naukowych i
        surowcowyc
        > h
        > z bagna demokratycznego warcholstwa i zlodziejstwa

        buahhahaha-probowali to juz robic carowie i komunisci - im tez wolnosc sie nie
        podobala :)))) dzieki temu mamy kraj umierajacy na hiv i aids,w ktorym rocznie
        od przepicia umiera 20 tys ludzi w ktorym zwykly czlowiek nie ma co do gara
        wlozyc :))))

        mam nadzieje ze jeszcze jedna dyktaturka tam bedzie - kolejnej juz nie
        przezyja :DDDD
        • Gość: buahahaha Re: buahahaha...skadzes sie urwal :DDD IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 17:48
          tak, tak nadajesz sie do TVN, albo zastap batora w Moskwie, dobrze ci to idzie,
          ta twoja "madrosc" pochodzi pewnie z niezakolconych dostaw gazu i ropy z Rosji.
          Pewnie ja tam dla Polski pompuja ci z syfilisem i AIDS, moze oslabna, albo im
          sie nie bedzie chcialo sprzedawac, bedziesz stukal z polskiej pustyni Gobi.
          A wiec bye,bye.
          • Gość: TRicky Re: buahahaha...skadzes sie urwal :DDD IP: 195.28.171.* 21.09.04, 20:07
            To i ty musisz uważać bo do Niemiec idzie to samo gówno.
            • Gość: INSTITUT OF POLISH PROF.BRZEZINSKI OSTRZEGA INTUICYJNIE POLSKE IP: *.sympatico.ca 22.09.04, 06:25
              W tej notatce gdzies tam bije serce dla Polski. To sie wyczuwa. Ta wypowiedz
              nalezy przeczytac conajmniej trzy razy aby sie wczuc w jej rzeczywiste tlo.
              Dobrzeby bylo miec pelny i originalny tekst lub tlumaczenie z conajmniej dwoch
              zrodel niezaleznych.
    • Gość: igor Zbig-profesor razem z Carterem-plantatorem o malo IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 21.09.04, 17:23
      co nie rozwalili Ameryki. Na szczescie Reagan i to tylko aktor odbudowal co
      bylo prawie stracone. Inflacja osiagala 14% w 1979. Bezrobocie prawie 10%.
      szacunek do USA zaden. Iran nie bal sie ataku na ambasade USA. Jeden z
      poczatkow "pokojowego" Islamu. Zbig ma tylko szacunek wsrod komuchow i islamcow
      na uniwersytetach. Wstyd tylko, ze tak sie obnosi z ta polskoscia.
      • Gość: . Mieli jeszcze Talbota. Specjaliste od Rosji, ale w IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.09.04, 17:52
        postaci wylacznie (doktorat) poezji Tiutczewa. Nb. mial jedna w USA wazna
        zalete - zna perfekcyjnie rosyjski.
        • Gość: igor Talbota znam z pozniejszych czasow. Byl chyba IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 21.09.04, 18:25
          ambasadorem USA w Moskwie? Nieglupi facet, jezyk znal niezle.
          • Gość: . Re: Talbota znam z pozniejszych czasow. Byl chyba IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.09.04, 18:52
            Byl. Nieglupi i wyksztalcony, rosyjski naprawde bardzo dobry, Rosje znal... A o
            doktoracie wspomnialem przewrotnie (sam tez jestem slawista) - z Tiutczewa
            (przeciez niby dekabrysty) rekonstruowal rosyjska swiadomosc imperialna czy
            samoswiadomosc imperialna; jak w Tiutczewa "Rossijskoj gieografii": "...i
            Ganga, russkaja rieka".
            • Gość: igor O ile pamietam wygladal jak model jajoglowego. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 21.09.04, 19:32
              czy wiesz gdzie zniknal wqrwiony? Patrze po IP i nie moge go znalezc.
              • Gość: . Wybieral sie na zjazd do Berlina i - da dobry Bog IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.09.04, 19:34
                po drodze go ABW dopadla...Latos nie lubia fanatycznych islamistow: zarowno
                rodzimych, jak i z importu.
      • Gość: AndrzejMarek Re: Zbig-profesor razem z Carterem-plantatorem o IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.09.04, 18:17
        Podzielam calkowicie ocene administracji Cartera... ale mimo wszystko mam
        sympatie do Zbiga. Pamietam gdy w latach siedemdziesiatych byl
        czolowym "jastrzebiem" polityki amerykanskiej i obiektem zacieklych atakow ze
        strony komuchow. Swoimi wypowiedziami i pracami zawsze "jatrzyl pelen
        nienawisci do Kraju Rad", przeciwnie do wielu "postepowych" politykow
        amerykanskich.
        Pamietam tez transmitowana na zywo w telewizji konferencje prasowa Cartera z
        Hotelu Victoria w Warszawie - gdy tenze na "sluszne" pytanie polskiego
        dziennikarza o perpektywy rozbrojenia odpowiedzial, ze owszem ale najpierw ZSRR
        musi wycofac umieszczone w Polsce rakiety SS20. Wtedy to bylo cos!
      • Gość: jarek-Zyd ne telus Widac ze ten Zbig nigdzie poza Moskwa nie byl IP: *.fastres.net 21.09.04, 20:59
        Moze przejedzie sie do Ekaterinburga i paa ulicach pochodzi.
      • Gość: Tricky Re: Zbig-profesor razem z Carterem-plantatorem o IP: 195.28.171.* 22.09.04, 09:03
        Nie wieem cz y Z.B. był dobrym politykiem ale moim zdaniem miał łeb. Napisał w
        1986 niezłą zupełnie nieidelogiczną analizę geopolitycznej rywalizacji USA
        ZSRR, tytuł miała Game Plan. Jak się to teraz czytaz perspektywy prawie 20 lat
        wydaje się oczywiste, ale w 86 to było coś.
      • Gość: eva07 Re: Zbig-profesor razem z Carterem-plantatorem o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 16:44
        Rozumiem, że duma jaką mogą czuc POlacy z posiadania w Detroit takiego tuza jak
        ty jakos zrównoważy ich wstyd z powodu Zbiga....
      • Gość: jarek-Zyd ne telus Swiete slowa, Boze( nie wazne jaki) bron nas przed IP: *.fastres.net 22.09.04, 18:29
        demokratami i ich doradcami, czyzby Europa Wschodnia zapomniala, ze to wlasnie
        demokrat Roosvelt ich Stalinowi sprzedal, a republikanin Reagan ich wyzwolil.
    • Gość: Ziggy Re: Moskiewski Mussolini - Zbigniew Brzeziński pi IP: 5.3.1R* / *.tru.com 21.09.04, 18:46
      Pan Zbigniew B. za dlugo mieszka w stanch jesli mysli ze Ukraina jest
      demokratyczna i bardziej rozwinieta economicznie.
    • wojna_o_kase prztyganial kociol garnkowi 21.09.04, 19:20
      Brzezinski sam przyznal ze specjalnie rozpetal wojne w Afganistanie zeby uziemic
      Rosjan w 'ich Wietnamie'. No i udalo sie! miiony Afganczykow umarlo z glodu,
      miliony zabitych i okaleczonych, kraj stal sie siedziba terrorystow i handlu
      narkotykami. Prawdziwy 'sukces'.

      Putin tylko nieudolnie nasladuje Wujka Sama, jak sie klaszcze Ameryce nie wypada
      pluc na jej uczniow.
      • Gość: eva07 Re: prztyganial kociol garnkowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 16:49
        Brzeziński rozpętał wojne w Afganistanie? Przecież to straszne głupstwo. MOze
        to on sponsorował Babraka Karmala, a przedtem kombinował z innymi przywódcami
        afgańskimi i wysłał ruskie czołgi? Czego to ludzie z ideologicznego
        antyamerykanizmu nie sa w stanie napisać...
    • indris Lepsza dyktatura Putina... 21.09.04, 19:45
      ...niż oligarchów i zagranicznego kapitału. I Rosjanie to chyba czują. A Rosji
      mogą "naskoczyć", bo przy jej bogactwach wszystko na Zachodzie kupi, tak, jak
      za bolszewików.
      Oczywiście warunkiem jest wstrzymanie sie od ekspansji na zewnątrz. Ale Putin
      nie jest głupi: po cholerę ekspansja tak ogromnego kraju ?
      Chyba i Czeczenię by odpuścił, ale boi się efektu domina w innych regionach
      nierosyjskich (o czym oczywiście nigdy nie powie)
      • Gość: TRicky Re: Lepsza dyktatura Putina... IP: 195.28.171.* 21.09.04, 20:09
        Tak tak. I jeszcze inni wtykają mu szpilki, to nie ludzie to wilki.
        • Gość: . Lepsza i chyba niezbedna - nastepowal demontaz IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.09.04, 23:39
          panstwa.
    • Gość: WG Re: Moskiewski Mussolini - Zbigniew Brzeziński pi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 20:51
      a Władysław IV miał ich na widelcu...na Niemców nie było rady, ale to że
      dopuściliśmy do powstania takiego imperium na Wschodzie to nasza
      lekkomyślnośc...
    • Gość: maruda Re: Moskiewski Mussolini - Zbigniew Brzeziński pi IP: *.gdynia.mm.pl 21.09.04, 21:34


      Administracja Busha powinna obudzić się i dostrzec fakt, że to, co dzieje się w
      Rosji, ma bezpośredni wpływ na to, co dzieje się w strefie b. ZSRR.

      ***************************

      Jak może to dostrzec, skoro zmierza w tę samą stronę. Tyle, że do totalitaryzmu
      ma nieco dłuższą drogę. Jednak nawet najdłuższa droga jest do przebycia.



    • Gość: Jürgen wszystko prawda Ewo, alles Wahrheit, ale IP: *.arcor-ip.net 21.09.04, 21:54
      jak mawiaja nasi przyjaciele Francuzi, ale to i owo mogloby byc inaczej.

      Otoz. Istotnie amerykanski ped do demokracji nabral odwrotnego biegu.
      Islamisci, doszedwszy do pewnego technicznego progu, zapragneli odwrocic bieg
      historii i przeciwstawic sie liberalizmowi Zachodu.
      Mozna im ustapic i od jutra stworzyc swiat multi-culti (vide: Canada)
      mozna tez bombardowac to cale islamskie dziadostwo i oslabiac jego struktury.
      nasze zwyciestwo nie jest pewne, ale oslabiony, zbombardowany wrog, jest zawsze
      slabszy, czy nie?
      Istotnie demokracja w Rosji jest niejako funkcja demokracji amerykanskiej,
      ale to bandyta Ibn Laden cofnal jej bieg.
      A nie Amerykanie.
      • Gość: bang! Re: zbyt duzo piwa? IP: 129.81.192.* 21.09.04, 22:29
        Twoja logika pozwala na koncowy wniosek, iz
        to Bin Laden odpowiedzialny jest za coraz
        wieksze ograniczanie swobod i demokracji
        oraz zamordyzm w Rosji!
        Chyba "Jurgen'ie" zbyt wczesnie trafiles
        na "Octoberfest"!!!
        • Gość: Gerard bang! Ty znowu nie rozumiesz. Nie akurat jeden Bin IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 21.09.04, 22:52
          Laden. Kazda demokracja pod atakiem wprowadza rozne ograniczenia wolnosci, zeby
          przetrwac. Trudno nazwac Rosje Putina demokracja w sensie zachodnim, ale Rosja
          przechodzila juz przez gorsze czasy. Rosja 2004 jest napewno blizej demokracji
          niz w 1952. Ataki islamcow na pewno nie pomoga zadnemu krajowi w rozszerzaniu
          wolnosci obywatelskich.
          • Gość: eva07 Re: bang! Ty znowu nie rozumiesz. Nie akurat jede IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 17:00
            Drogi Gerardzie, Rosja obecnie nie jest demokracją ani w rozumieniu zachodnim
            ani we wschodnim. PO prostu nie ma tam demokracji ani wolosci wypowiedzi, ani
            jakiejkolwiek szansy dla tych którzy nie zgadzaja sie z Putinem (a bywa ze to
            bardzo cenni ludzie, madrzy).
            Cos widze,że Ty jak z tą "demokracją socjalistyczną", co się tak rózniła od
            zwyczajnej, jak krzesło elektryczne od zwyczajnego.
            CO do tego ze jest tam zapewne lepiej niz 1952, to sie moge zgodzić, tylko co z
            tego wynika? U nas też jest lepiej, niż w Kamboży w czasach reżimu Pol Pota i
            co? Mam się cieszyć? Przypomina mi się dowcip o Dzierzynskim, do którego
            podbiega mała sierotak po białogwardziście i żebrze o jedzenie. "Paszoł won ty
            swołocz" wrzeszczy Czekista i wywala dziewczynkę na chodnik. "A to dobry
            czlowiek - wzdycha przechodzień - Mógł zabić..."
            • Gość: bernard EWO, piszesz nieprawde o Rosji IP: *.arcor-ip.net 22.09.04, 17:08
              bylem tam w zeszlym roku.
              panowala duza swoboda ocen politycznych, w tym takze krytyki dzialan Putina.
              w tym roku wzieto troche prase pod kontrole, ale nie ma zadnej CENZURY,
              sa tylko zakulisowe naciski.
              w zyciu prywatnym i lokalnej polityki panuje daleko posunieta swoboda - bez
              ZADNEGO POROWNIANIA do czasow sovieckich, ktore tez pamietam.
              • Gość: eva07 Chyba zartujesz z ta wolnością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 17:28
                Owszem pisze prawdę.A bywalam tam wiele razy w ciagu ostatnich kilku lat. Nie
                napisałam że jest cenzuraprewencyjna,że sadzają za dowcipy polityczne, ani że
                sie w Moskwie jada nadal na okragło "kartoszku ogurcy i pomidory", jak mnie
                karmiono w latach siedemdzisiątych oraz ze się stoi w kolejce po zgniłe jabłka
                Ja mówię tylko,że mozesz tam wyrazać rózne poglady byle nie w gazecie, a juz z
                pewnościa nie w TV. No i byle nie dotyczyly pewnych spraw podstawowych to nawet
                i prasa ze soba popolemizuje. Ale spróbuj załozyc opozycyjna partie
                polityczna... Nie źle mówię:zalozyc i potem siedziec na kanapie możesz. Spróbuj
                sfinansować,to ci się z pewnościa Twój biznes świetnie rozwinie...Spróbuj tez
                wynająć w Moskwie przyzwoitelokum na organizacje pozarządową która
                jestkrytyczna wobec Kremla. ZObaczysz co się bedzie dzialo z tym co ci
                wynajmuje, z twoimi oplatami itd.... Zreszta szkoda gadać.
                Spróbuj wyjasnić choć jedno z milicyjnych zabójst w to ruski miesiąc
                popamiętasz. Nie mówie o zabójstwach na wysokim szczeblu: o sprawach LIstiewa,
                Hołodowa, Starowjtowej czy nawet śmierci Lebiedzia. Mówię o dowolnym
                krawężniku, który na komisariacie zakatuje "Kawkazca", a juz nawet nie mówie
                otym co dziej sie w więzieniach.
                • Gość: bernard Re: Chyba zartujesz z ta wolnością? IP: *.arcor-ip.net 22.09.04, 17:35
                  nie powiedzialem ,ze panuje tam demokracja "w stylu zachodnim".
                  ale to co jest, nie ma porownania z czasami sowieckimi.
                  telewizja jest pod kontrola kremla, ale w prasie mozesz
                  (przynajmniej tak bylo rok temu) otwarcie krytykowac takie, lub inne,
                  decyzje rzadu, czy nawet Putina.

                  Ponadto nie oczekujmy cudow,
                  nie ma demokracji bez tradycji demokratycznych:
                  pominawszy republiki baltyckie, ktore sa Europa, w zadnej innej posowieckiej
                  republice nie ma wiecej wolnosci, co w Rosji.
                  wszedzie jest podobnie, albo duzo gorzej.
                  pozdrawiam.
        • Gość: jürgen mam zbyt daleko do Monachium / München. IP: *.arcor-ip.net 21.09.04, 22:53
          ale nie watpie ze Ibn Laden jedno piwo chcialby z Toba wypic.
          (ale nie wiecej).
          zufrieden?
      • Gość: Gerard Zawsze bylem za tym, ze wrog to znaczy ktos, kogo IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 21.09.04, 22:49
        trzeba lac. "Der Wille zur macht" jak mawial Nittzche.
        • Gość: Awionetka Duza Re: Zawsze bylem za tym, ze wrog to znaczy ktos, IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 23:05
          tak po prawdzie to nie ma zadnych wrogow, sa wymyslem systemow i rodza sie w
          glowach zidoktrynowanaych osobnikow. Wydaje mi sie smieszne, te ci co tak
          kochaja wolnosc, rownosc i braterstwo w UZA wprowadzili przez Patriot Act I / II
          zrdeukawanie podstawowych praw obywatelskich o 80%, tak ze teraz leza na
          poziomie Tanganiki. Co gorsza, pod plaszczykiem dostepu szerokich mas w
          rzadzeniu panstwem Senat zatwierdzil, te ustawy, chociaz wileu panow senatorow,
          jak stwierdzilo w wywiadach, nawet nie czytali tresci ustawy. tak, ze pomalu,
          jak slysze ta biadolenie i walke o demoktacje, przypomina mi to dokaldnie walke
          komunistycznych demoludow, ktorzy tak byli przekonani o slusznosci swego sytemu,
          jak oszolomy liberalizmem dzisiaj.
          • Gość: dein Lehrer dialin , mizera niemieckiego systemu edukacyjnego IP: *.arcor-ip.net 21.09.04, 23:25
            doprowadzila juz do tego, ze podobnie jak kancler Sproder, nie widzisz,
            ze spokojna przyszlosc Niemiec, to jest nadal wspolpraca z Ameryka?
            To moze wyieracie sie na wojne z Jankesami?

            Idiota Hitler mial przynajmniej czolgi (i tez sromotnie przegral)
            a Ty z Bundeswehra, z czym, z motykami?
            • Gość: Zenon Re: dialin , mizera niemieckiego systemu edukacyj IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 23:36
              dialin i wojna? chory jestes? od wojny w XXI wieku sa inni, ktos musi myslec
              glowa nie czolgiem na tym swiecie. Wojny to przezytek XXw, ktos o tym zapomnial.
              Dialin wygrywa wszedzie, bo maja domy z solidnej cegly i z fundamentem, nie z
              papy i papieru. Kapujesz?
              • Gość: dein Lehrer dialin, ofiaro niemieckiego systemu edukacji IP: *.arcor-ip.net 21.09.04, 23:41
                szczegolnie wygrywacie w palestynie, gdy dajecie bandycie arafatowi dziesiatki
                mld dolarow na infrastrukture, a IZRAEL wam to potem spokojnie rozwala?

                To moze jest to tkzw.: pyrrusowe zwyciestwo glupiej UE?

              • Gość: . I co z tego? Prawie wszyscy w starej Europie takie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.09.04, 23:46
                maja i ...niech je cholera. Czasem sobie bym wystawil na miejsce tej cegly cos
                lekkiego, przestronnego, przeszklonego i najlepiej o konstrykcji drewniano-
                ramowej czy jak to sie po polsku nazywa (bo szybko sie stawia).
            • Gość: . Hitler to w 90% przegral z Rosja...Gwoli scislosci IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.09.04, 23:42
              I powinnismu sie cieszyc - przy tym flircie niemiecko-rosyjskim (ale sie
              szczesliwie ten romans konczy)- ze ani Niemcy, ani Rosja ARMII NIE MAJA!
              • Gość: Zenon Re: Hitler to w 90% przegral z Rosja...Gwoli scis IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 23:49
                armie? ludzie czy wyjestescie z sredniowiecza?, dzisiejsza bron to potegaa
                gospodarcza i zapamietajcie sobie GLOBALIZACJA, no do tego dochodza jeszcze
                wielkosc panstwa niemieckiego, francuskiego i rosyjskiego. Reszte mozecie sobie
                dospiewac z waszymi granatami w rece. Ale bitte, uwazajcie na zawleczki, bo do
                tego trzaba terz troche miec w glowie.
                • Gość: . No to Niemcy tym bardziej maja do tylu: statystyk IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 00:28
                  EU nie widziales? A Rosja? Szkoda mowic...
                  A znam kraje, ktore zarowno sa w czolowce gospodarczej, jak i w tej militarnej..
                  Durny Kraut i jak to sie do Anglikow rzuca... A nie mowilem? Trzeba bylo im
                  zaplacic za Londyn, nie 500 kg bomb za kazde kilo, ale przynajmniej ze 3 razy
                  wiecej. I lba by wiecej nie podnosili.
                  • Gość: zenon Re: No to Niemcy tym bardziej maja do tylu: staty IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 00:33
                    no masz racje trzeba bylo zrzucic, ale nie zrzuciles, bo ci nie pozwoil Windsor,
                    ktory sie wywodzi z Hannoweranow, a ci jak wiadomo obalili rodziych Stuartow.
                    Kotku, wiesz cio? poczytaj historie Empire, to sie pokapujesz, kto z kim i po
                    co.Oki?
                    • Gość: . Tudorow, Niemiaszku, rzadzony przez Polakow... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 00:43
                      Nie wiesz post-komunistyczny ogryzku,ze w tych sferach narodowosc juz sie nie
                      liczy, liczy sie KREW... Nacjonalizmy to dla chamow i soccer hooligans - zera
                      sie jakos musza dowartosciowac: Nasza wola, Polska gola...
                      Docialem ci tylko w rewanzu na twe lekcewazace wycieczki pod adresem Polakow -
                      sam pierwszy nie uderze, zwlaszcza Anglo-Saxona, bo za Muslima to juz nie
                      recze...Lapa mnie ostatnio coraz bardziej na nich swiezbi.
                      • Gość: Orzeszko Re: Tudorow, Niemiaszku, rzadzony przez Polakow.. IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 00:48
                        ojej toz ta tajusta my prawie somsiedzi, Ty tez zza Buga? no wiatam somsiada
                        • Gość: . Masz racje: rosyjski znam lepiej niz polski; jak IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 00:52
                          wiekszosc zachodnich slawistow... Nie moge sie tez wyzbyc anglosaskiej skladni,
                          i to w obu w.w. jezykach. Bede ci wdzieczny za poprawianie moich rusycyzmow w
                          polskim, ja ci poprawie gratis polonizmy w angielskim.
                          • Gość: Zenon Re: Masz racje: rosyjski znam lepiej niz polski; IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 01:00
                            e tam, co sie bedziemy poprawiac, najwazniejsze zeby sie dogadac, chcialbym ci
                            jeszcze zwrocic uwage na fakt, ze cala arystokracja francuska, niemiecka, czy
                            rosyjska, orau angielska, ktora jeszcze do dzisiaj istnieje i ma niebagatelny
                            wplyw na polityke jest powiazana odwiecznymi wiezami krwii i ma poczucie
                            obowiazku za tradycje i rozwoj swoich narodow. Jak pewnie zaiwazyles Polska nie
                            posiada tego elementu wielowiekowej tradycji, moze dlatego ma trudnosci w
                            rozmowach z sasiadami.
                            Jak ty zwazasz?
                            • Gość: . W Polsce nie ma, ale sa niedobitki na Zachodzie... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 16:57
                              Poza USA - tam walila polska plebejska emigracja, choc zdarzaja sie jakies
                              wyjatki (czort wie, na ile prawdziwe?), jak te wzenione do Kennedych.
                              A jesli chodzi o klasy wyzsze to fakt: maja poczycie odpowiedzialnosci za
                              wlasna nacje, ale maja tez swiatowe obycie - moze dlatego potrafia negocowac. A
                              prolo jesli sila nie wyrwie, to poczuje sie oszukany i pokrzywdzony...
                • Gość: Janek Kiedys bylo RWPG i co wyszlo? IP: 69.156.8.* 22.09.04, 03:43
      • Gość: Eva Re: wszystko prawda Ewo, alles Wahrheit, ale IP: *.pool.mediaWays.net 22.09.04, 00:41
        Czy to Ty Januszku? Wie dem auch sei. Czyli mniejsza o to.
        Wlasciwie to bang! Ci juz odpowiedzial. Dodac mozna tylko jeszcze, ze ben Laden
        winien jest nie tylko upadku demokracji w USA, Rosji, Iraku (sic!), Arabii
        Saudyjskiej (jeszcze wiekszy sic!) i wszystkich innych upadkow Bunga (jesli
        roztumiesz, co mam na mysli). On nawet jest winien, gdy sie chlopu w Bawarii
        albo w kieleckim krowa nie ocieli, a krasnale nasikaja do mleka. Tak to juz jest
        ben Laden jest wszechmocny niczym Bog i pewnie dlatego Bush nie moze go zlapac.
    • Gość: Behemot USA - z poczwarki w motyla, per aspera ad astra IP: *.lobnya.ru 21.09.04, 22:50
      Gdy czytam takie artykuły , pisane przez ludzi pokroju Brzezińskiego, których
      autorzy udzielają Rosji mądrych rad, troszczą się o jej dobro, rozwój,
      świetlaną przyszłość, udzielają wskazówek, ganią złe kierunki, to zdaję sobie
      sprawę, iż to czysta hipokryzja w ich wydaniu. Brzezinski ani trochę nie jest
      zainteresowany dobrem Rosji. Przeciwnie. On jako Amerykanin jest
      zainteresowany słabą Rosją. Bo silna Rosją ze swym potencjałem ustawiłaby w
      cieniu USA. A w jego interesie jest aby to Rosja pozostawała w cieniu. Zajęta
      problemami z rozłażącymi się regionami, wewnętrznymi przepychankami, słaba.
      Brzeziński udzielając rad innym zapomina,że USA na początku drogi do
      demokracji wytrzebiły Indian nawet nie jak ludzi ale jak szkodniki, stworzyły
      pojęcie "dziki zachód" dobrze oddający klimat tamtej Ameryki, odswieżyły mocno
      już zapomniane niewolnictwo i jak przystało na kraj wolnorynkowy stworzyło z
      tego prężny biznes. Segregacje rasową zakończyli chyba w latach 60-tych XX w.
      Kraj z tak "bogatym" dorobkiem w osobie Brzezińskiego udziela mądrych rad
      Rosji. Same dla siebie USA wybrały drogę do demokracji dalekie od
      demokratycznych metod, po trupach, i jak widać, źle na tym nie wyszły. Udało
      im się "rozwiązać ostatecznie kwestię indiańską" (później zawsze można wyrazić
      skruchę ale "problem" ma się już z głowy, kraj "wyczyszczony",
      skonsolidowany), wybić sie na niewolnictwie (bawełna). Tą drogą do potęgi,
      daleką na początku od demokracji poszły też Chiny. Olewały mądre
      rady "życzliwych" i dziś spędzają sen z powiek takim potęgą jak USA. Pewnie za
      jakiś czas staną się porządne i demokratyczne...i bogate jak dziś USA.
      Rosja ma przykłady do naśladowania. A za sto lat Rosjanie nakręcą swoje
      odpowiedniki "Tańczącego z wilkami" i "Korzeni", ludzie będą się wzruszać w
      kinach, porządni jak dzisiejsi Amerykanie. I też będą pouczać innych, jak żyć
      demokratycznie.
      • Gość: BERNARD BEHEMOT. - Ameryka chce spokojnej Rosji. IP: *.arcor-ip.net 21.09.04, 23:31
        Ameryka nie jest zainteresowana slaba Rosja.
        Ameryka chce silnej Rosji.
        wspolpracujacej z Ameryka.
        wasz GNP/PKB wynosi 10-15 % amerykanskiego.
        chyba jasne, kto tu ma glos decydujacy?

        Zyczymy wam wszystkiego dobrego.
        Rosja i Ameryka nie maja ZADNYCH sprzecznych interesow.
        Ale nie podskakujcie przeciw USA.
        zaszkodzicie sami sobie.


        • Gość: Gerard Bernard. Zgodnie z UN Yearbook z 2000, 1, Rosja IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 21.09.04, 23:41
          ma 8% USA GNP. Dwa razy nizsze niz Kalifornia. Wiekszosc Amerykanow chce
          silniejszej Rosji. Wierze, ze Codi Rice bedzie sekretarzem stanu w II kadencji
          Bush'a. Silna Rosja jest potrzebna USA - to zdanie pani Rice. Jestem za tym
          zdaniem. Oba kraje moga wspolpracowac z korzyscia dla gospodarek i walki z
          islamistami. Czy Putinowi uda sie to zrobic nikt nie wie. Brzezinski o malo co
          nie rozlozyl USA razem z Carterem i jego zdanie na temat Rosjii nie ma zadnej
          wagi politycznej . Oczywiscie, jest on zatwardzialym Demokrata.
          • Gość: BERNARD To tu sie z Toba nie zgodze IP: *.arcor-ip.net 21.09.04, 23:48
            a pamietam te czasy dokladnie.
            Profesor BRZEZINSKI wielokrotnie ostrzegal prezydenta Cartera,
            ze Rosji (wtedy ZSRR) ustepowac nie nalezy.
            i mial racje.
            Brzezinski, mimo, ze demokrata, stworzyl podstawy polityki zagranicznej
            Prezydenta Reagana.
            Pokazal, ze ZSRR nie jest w stanie dorownac Stanom Zjednoczonym Ameryki.
            • Gość: Gerard bez wdawania sie w szczegoly. Camp Davis byl IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.09.04, 00:31
              jedynym wielkim osiagnieciem Cartera. Nie znalazlem, ze akurat Brzezinski mowil
              Carterowi o sowieckim niebezpieczenstwie. Nie musial nawt tego robic. Sowieci
              podczas 4 lat Cartera rozszerzyli swoje wplywy w Rogu Afryki, popierali
              bezposrednio Sandinistow w Nikaragui, weszli mocno w Afganistan etc. Czytalem
              kilka pozycji Brzezinskiego. Byl dobrym naukowcem, mial mase pomyslow (niektore
              wrecz niewiarygodne, akademickie) ale wolalbym, zeby nie byl politykiem. Jesli
              chodzi o wplyw Brzezinskiego na Reagana - to fantazja.
              Polecam naprawde niezla pozycje jako start do glebszych studiow (z
              bibliografia) " Then and now" Tad Szulc. New York 1990
              • Gość: bernard Re: bez wdawania sie w szczegoly. Camp Davis byl IP: *.arcor-ip.net 22.09.04, 17:12
                nie chodzi mi o wplyw Brzezinskiego na Reagana, tylko o to, ze Reagan robil
                wiele rzeczy, ktore sugerowal wczesniej Carterowi Brzezinski.
                Brzezinski chce byc dzis lojalny wobec Cartera i Partii demokratycznej,
                ale w czasach swojego udzialu w rzadzie nieustannie wytykal Carterowi jego
                zbytnia ustepliwosc wobec ZSRR:
              • Gość: eva07 Re: bez wdawania sie w szczegoly. Camp Davis byl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 17:18
                Piszesz Gerardzie, że Brzeziński jest "zatwardziałym" demokratą a to jakas u
                was obelga? Czy ty nie jesteś aby zatwardziałym republikaninem? BO mnie to w
                POlsce zwisa demokrata czy republikanin i tak nie biore udziału w wyborach do
                KOngresu ani do Senatu... Acha, a tak z Twojej działeczki, czy to
                nie "zatwardziali" republikanie wpakowali Ameryke w to rozmazujące się coraz
                bardziej g.. w Iraku?
                • Gość: bernard Re: bez wdawania sie w szczegoly. Camp Davis byl IP: *.arcor-ip.net 22.09.04, 17:21
                  odsylam do mojej odpowiedzi (17.08, powyzej)
                  na Twoj post o Rosji, gdyz moze przeoczylas.
      • Gość: Zenon Re: USA - z poczwarki w motyla, per aspera ad ast IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 23:59
        masz w 100% racje, Usa niczego wiecej sie nie boja tak, jak odbudowanie potegi
        Rosji i oczywiscie rozumiesz, ze pod plaszczykiem oburzenia profesora kryje sie
        zamiar doprowadzenia do calkowitej nedzy gospodarczej jako poradzil to Polsce,
        po 15 latach liberalzmu na wzor amerykanski 50% spoleczenstwa zyje w nedzy i
        zeby wypelnic puste panstwowe kasy lamia prawa miedzynarodowe mordujac w Iraku.
        I oto chodzi, Putin do tego nie dopusci, wkoncu to Rosjanie zdobyli Kosmos
        nieprawdaz?
      • Gość: eva07 Re: USA - z poczwarki w motyla, per aspera ad ast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 17:13
        Oj Behemocie, widzę że argumentacja z typu: ...a w Ameryce to biją
        Murzynów...Zaś co do nieuniknionego rozwoju Rosji i krecenia"Tańczacego z
        wilkami" to miałabym parę watpliwosci, bo doswiadczenie uczy, że co okres w
        Rosji to chlup i spowrotem imperialny zamordyzm. I tak już od jakichś 300 lat
        conajmniej.To znaczy może i kto co wybitnego nakręci, bo sztuka ci u nich
        wielka bywała, ale jak sie to dla niego skonczy to ja juz nie wiem...
        • Gość: Behemot USA to wzór dla Rosji IP: *.lobnya.ru 22.09.04, 23:01
          1. Oj Behemocie, widzę że argumentacja z typu: ...a w Ameryce to biją
          > Murzynów...
          Nie zrozumiałaś mnie. W Ameryce już nie bilą murzynów. Może nawet przeginają
          teraz w drugą stronę. Ale w Ameryce nieźle bili murzynów. Chyba się z tym
          zgodzisz? A segregację rasową można powiedzieć znieśli tylko co. Czy podobało
          ci się RPA? A przecież sądy pracowały tam bez zarzutu, gospodarka się
          rozwijała, itd, itp. Czy Ameryka przejmowała się opinią światową, czy miała to
          głęboko w ... nosie? Czy to była demokracja? Swoiście pojęta pewnie tak. A
          przecież mówimy o drugiej połowie XX w. Dziwi mnie to twoje machnięcie ręką nad
          tą kwestią. Tak jak by chodziło o jakieś stare dzieję za króla Popiela. Ale
          dziś uczą moralności innych. To się nazywa hipokryzja ze szczyptą moralności
          pani Dulskiej. Swoją drogą, przyszło mi to teraz do głowy, ciekawe co przeciw
          takiemu systemowi robił wtedy Brzeziński? USA są dziś bez wątpienia silnym,
          demokratycznym i przy wszystkich moich zastrzeżeniach porządnym krajem. Ale
          dochodziły do tego metodami, które dziś wytykają innym ja ochydne. I to mnie w
          postawie USA zniesmacza.
          2. Zaś co do nieuniknionego rozwoju Rosji i krecenia"Tańczacego z
          > wilkami" to miałabym parę watpliwosci, bo doswiadczenie uczy, że co okres w
          > Rosji to chlup i spowrotem imperialny zamordyzm. I tak już od jakichś 300 lat
          > conajmniej.
          Nie bardzo rozumiem co znaczy co jakis okres to chlup. Były dwa okresy: carski,
          rewolucja i okres sowiecki. Nie wiem skąd te chlupy. No chyba, że chlupy to
          okres smuty, zmiany dynastii, carów, no ale jeśli przyjąć takie kryteria, to i
          u nas wychodzi z tego nieźle chlupało. Rosja to 1/6 lądu z niegłupimi ludźmi,
          co przy przejściu na gospodarkę rynkową może dać silny impuls do rozwoju. To
          nie jest tak, że Rosja już to przerabiała i nic z tego nie wyszło. Rosją takich
          szans jeszcze nie miała. Pechem Rosji jest tylko to, że rewolucja w
          przeciwieństwie do francuskiej się u nich udała.
          Rosja ma przed sobą wiele pracy.
          • Gość: bernard behemot wspanialy IP: *.arcor-ip.net 23.09.04, 01:18
            masz racje
            najlepsze sa te nieudane rewolucje.
            wiem.
            dobranoc
    • Gość: Mietek Polsko żydowski kibel znowu zwraca. IP: 212.54.40.* 21.09.04, 23:53
      • Gość: . A ty jaki? Niemiecko-arabski? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 00:36
        www.tellthechildrenthetruth.com/gallery/
        • Gość: Awionetka Upadek Anglii IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 00:45
          ciagle sie dziwie jak Anglia, kraj dzentelmenow, mogl sie tak ponizyc do poziomu
          plebsu i isc na wojne z teksasem i Klewkami
          • Gość: . Bo zostal kolonia bylej kolonii,jak tu z nas Times IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 00:58
            sobie zartuje. A poza tym, jak tu juz wspominalem, Irak to brytyjski bekart,
            splodzony przez Churchilla na kacu i Lawrence'a z Arabii na ciezkim haju, a
            wiec wlezlismu tam jakby do siebie, taka kolejna brytyjska "small war", z ta
            roznica, ze teraz post-kolonialna.
            A Polacy? Coz, moze cie obraze, ale nam polski zolnierz nie z Klewkami sie
            kojarzy, a raczej z bitwa o Londyn...
            • Gość: Awionetka Re: Bo zostal kolonia bylej kolonii,jak tu z nas IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 01:07
              tak pisze Times?? hahaha, zawsze sobie cenilam specyficzne poczucie humoru u
              Anglikow, a te Klewki to nie byly zlosliwie, wiem ze macie jakies tradycje rzadu
              emigracyjnego, ktory przez Rumunie uciekl do Londynu.
              • Gość: . Rzad brytyjski nigdzie nie uciekl,nawet sp.Krolowa IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 16:51
                znana pozniej jako Krolowa Matka, odmowila opuszczenia bombardowanego Londynu...
                A polscy lotnicy, choc niezbyt liczebni, byli - zdaniem ich kolegow, i Brytow,
                i reszty lotnikow pod komenda RAF (Australia, Kanada, N.Zelandia)- najbardziej
                zaciekli w bitwie o Anglie.
    • Gość: Janek Z.Brzezinski to jeden z niewielu... IP: 69.156.8.* 22.09.04, 00:21
      trzezwo myslacych politykow w USA. Wy 'experci' mozecie sobie swoje brednie
      wypisywac normalni ludzie i tak swoje beda robic bez wzgledu na to czy wam sie
      to podoba czy nie.
      • Gość: Zenon Re: Z.Brzezinski to jeden z niewielu... IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 00:27
        Janek nie martw sie, wez pod uwage ze niektorzy dochodza juz swoich zaluzonych w
        chwale lat i ich tyrady juz nie chwytaja, szczegolnie w Wielkiej Zjednoczonej
        Europie, dlatego tez korespodenci ze Stanow, powinni zawsze rozwazyc do kogo
        adresuja swoje teksty, czy do McDonaldsow, czy spadkobiercow Robespierra i
        Goethego. Oki?
        • Gość: . W parze z Robespierrem to Hitler bylby lepszy... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 00:45
          • Gość: Gerard Robespierre byl jednym z nielicznych postaci IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.09.04, 00:58
            szanowanych przez Stalina. Gruzino-osetyniec i komunista lepszy niz Lenin (co
            prawda Lenin mial tylko kilka lat) nie szanowal zbyt wielu. Z zyjacych bal sie
            tylko Trockiego (do 1940) i Hitlera.
            • Gość: Zenon Re: Robespierre byl jednym z nielicznych postaci IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 01:10
              Gerard, fajnie piszesz, skad masz tak wiedze? bo tego sie nie przeczyta na codzien.
              • Gość: Gerard Zenek. grzecznie pytasz to odpowiadam. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.09.04, 01:20
                najpierw studiowalem na Uniw. Warsz. historie. Historia wojskowosci i kultury
                to byl wtedy moj konik (takie przeciwienstwo). Zaliczylem tez troche ekonomii i
                socjologii. Jak sie znalazlem w USA to studiowalem informatyke w Ann Arbor. Do
                tego graleem w brydza co wyrabia pamiec. Czytalem Lema co wyrabia szerokie
                spojrzenie i rozwija manipulacyjne myslenie. Teraz w USA czytam duzo.
                • Gość: zenon Re: Zenek. grzecznie pytasz to odpowiadam. IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 01:30
                  jestem pelen podziwu, masz dobra reke do pisania, chetnie czytam twoje posty, ja
                  troche liznolem Canetti, czytam chetnie Marxa przede wszystkim Kapital no i inne
                  ciekawe publikacje, ja tez jestem informatykiem, chociaz skonczylem
                  elektrotechnike w Gliwicach.
                  Z respektem
                  Zenon
                  • Gość: Gerard Zenek. adze poczytac Kolakowski Leszek : " Glowne IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.09.04, 01:38
                    nurty marksizmu. Powstanie. Rozwoj. Rozklad". Wydane w wiekszosci krajow
                    cywilizowanych. Znakomite trzy tomy, jeszcze lepsze recenzje. Zawsze aktualne.
                    Bez tego nigdy nie zrozumiesz istoty komunizmu.
                    • Gość: Zenon Re: Zenek. adze poczytac Kolakowski Leszek : " Gl IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 01:46
                      dziekuje za informacje o Kolakowskim, postaram sie wykorzystac, mnie nie
                      interesuja poszczegolne tak bardzo sytemy polityczne. ale psychologia mas i
                      zwiazki przyczynowe prowadzace do czasowo powtarzajacych sie w historii tych
                      samych zjawisk, na tej podstwie prubuje sam sobie wyrobic wlasny, nieskazony
                      poglad na dana sprawe.
                      Jeszcze raz pozdrawiam i znikam.
            • Gość: . Tez dobre zestawienie; nb.nie wiedzialem, ze mial IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 16:59
              osetynskich przodkow.
      • Gość: Gerard Brzezinskiego nikt nie bierze powaznie. Po WTC IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.09.04, 00:48
        widzialem go raz w CNN. Takie glupoty gadal o wspolpracy USA z Francja przeciw
        terrorystom islamskim, ze przelaczylem na program o naturze. Jego ocena Rosji
        nigdy sie jeszcze nie sprwadzila. Wezcie i poczytajcie sobie co on napisal.
        • Gość: Janek Dlaczego Gerardom Z.Brzezinski nie odpowiada... IP: *.qc.sympatico.ca 22.09.04, 00:54
          to wszyscy wiedza i ty tez wiec przestan bic piane.
          • Gość: Gerard powiedz mi janek co Ty czytales ostatnio o Brzezin IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.09.04, 01:13
            skiim lub Brzezinskiego. Mozemy podyskutowac. Jak nic nie czytales to po co
            paplesz. Zajmij sie ogrodkiem.
            • Gość: Janek gerard, mozna czytac i nic nie rozumiec jak ty. IP: 69.156.8.* 22.09.04, 03:10
              • Gość: . To zrob nam egzegeze Brzezinskiego, prosze... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 17:04
                Nie kazdt ma twoje zdolnosci i gleboka przenilkiwosc, nie kazdy tez jest rownym
                ci erudyta i oratorem...
                • Gość: eva07 Re: To zrob nam egzegeze Brzezinskiego, prosze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 17:08
                  Egzegeza to chyba nie jest potrzebna. Brzeziński pisze dośc prostu i trafnie.
                  Bez watpienia jest to jeden z przenikliwszych analityków, zwłaszcza, gdy chodzi
                  o ROsję. Wybaczcie mi te narodowe uprzedzenia, ale ja tam zawsze wolę gdy Rosją
                  zajmuję sie POlak lub Czeszka niz Murzynka. Jakos tak łatwiej im zrozumiec
                  specyfikę. Choc inna rzecz (patrząc na forum) widac, że wśród rodaków głąbów
                  tez nie brakuje...
                  • Gość: . Prosilem o streszczenie, nie zas o etykietki... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 22:37
                • Gość: Janek Mozemy zaczac od egzegezy gerarda. IP: *.sympatico.ca 22.09.04, 19:54
                  • Gość: Gerard Za wyjasnienia tego typu to mi placa w USA.. I tak IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.09.04, 22:35
                    stracilem zbyt duzo czasu na dyskusje z typowym Polonusem. Nic nie czytal co
                    napisal Brzezinski lub co napisano o Brzezinskim, ale zdanie swoje ma na jego
                    temat. Piekny przyklad polskiego paplania. Janku, czy moglbys skoncentrowac sie
                    na pracy. Czy jestes dobrym janitorem? Ex California semper aliquid novi.
                    Johannes - oida ouden eidos?
                    • Gość: Janek Sam sobie napisales egegeze. Bardzo dobra. Bravo! IP: *.sympatico.ca 22.09.04, 23:33
                      • Gość: . Egzegeze to ja chcialem. I dalej o nia prosze... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.09.04, 00:17
                        • Gość: Janek Potraktuj to jako projekt... IP: *.sympatico.ca 23.09.04, 01:00
                          Poczytaj Gerarda to co pisal na forum GW . Nawet nie musisz znac dobrze
                          wszystkiego co powiedzial i napisal Brzezinski, wystarczy ze znasz jego (
                          Brzezinskiego ) wypowiedzi na biezace tematy w polityce amerykanskiej. Zaneguj
                          to wszystko co pisze i mowi Gerard i masz egzegeze Brzezinskiego. Wprawdzie
                          bardzo prymitywna i uproszczona ale bedziesz mial, wysil sie troche.
                          • Gość: . Przyznaj sie: pojecia o pracach B. nie masz... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.09.04, 03:23
                            Typischer arroganter Pol.
                            • Gość: Janek Flatfoot, widze ze jestes bardzo leniwy... IP: *.sympatico.ca 23.09.04, 03:47
                              glupi i na dodatek jeszcze to ze Gerard i ty, Herr Kropka, jestescie alter ego.
                              FLATFOOT.
                              • Gość: . A ty jestes i glupi i arogancki DUMB POLE !!! IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.09.04, 07:01
                                Gowno wie, gowno rozumie, ale sie madrzy. I za cholere bez klonicy nie da sie
                                niczego nauczyc. Trash!
                                • Gość: Janek GO AND HAVE A GOOD SEX. FLATFOOT!!!! IP: *.sympatico.ca 23.09.04, 10:09
                                  • Gość: . Z toba, homo-nietego? Niedoczekanie twoje! IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.09.04, 14:08
                                    • Gość: Janek ATTENTION! FLATFOOD. YOU ARE TERMNIATED. Z... IP: *.sympatico.ca 23.09.04, 15:58
                                      zzzzzzzzzzzzzzzz... ploonk beep, beep, ploonk, ploonk zzzzzzzzzzzz.....
    • Gość: aby Ameryka i Putin IP: *.2plk.w / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 05:43
      Zaciekłą kampanię przeciw Putinowi prowadzą w Waszyngtonie pewne koła, z którymi
      związany był zawsze Professor Emeritus Brzeziński, ale przecież nie wszyscy. Tej
      wiedzy GW jak gdyby nam skąpi.
      A tu, jak donosi prasa rosyjska, James Wolfensohn, prezydent Banku Światowego,
      był właśnie w Moskwie, gładko porozumiał się z Władimirem Putinem w kilku
      ważnych sprawach (m.inn. irackich długów) a następnie nie szczędził mu komplementów.
      Kto nie wierzy prasie rosyjskiej może sięgnąć po Wall Street Journal, gdzie szef
      World Banku chwali Putina za zdecydowane kroki, jakie podjął po fali zamachów
      terrorystycznych, w tym również zapowiedziane zmiany w procedurze obsadzania
      stanowisk gubernatorów. Rosja to ogromny kraj i żeby nad nim zapanować potrzeba
      silnej władzy centralnej, powiedział Wolfensohn. Niepokoi go tylko sprawa
      Jukosu, ale i w tym wypadku wyraził nadzieję, że spór zostanie rozstrzygnięty
      przed sądem, który wyda sprawiedliwy wyrok.
      Jak widać środowisko Banku Światowego, ale też Departament Stanu, nie chcą
      angażować się w konfrontację z Putinem i o ile w Rosji nie zdarzy się nic
      nadzwyczajnego, można się spodziewać, że pragmatyczna postawa jaką reprezentuje
      Wolfensohn weźmie górę. Ciekawe, co zrobią wówczas 'nasi' harcownicy.
      • Gość: eva07 Re: Ameryka i Putin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 17:03
        Wtedy jak ta postawa weźmie góre, a bywało juz tak niejednokrotnie, to na
        koniec wszyscy tego pożąłują a najbardziej my POlacy.
    • Gość: pacyfista Bush wprowadza metody faszystowskie-Putin kopiuje IP: *.151.76.83.cust.bluewin.ch 22.09.04, 06:15
      Lamiac prawa miedzynarodowe, ograniczajac prawa czlowieka, zakladajac oboz
      koncentracyjny w Guantanamo Bush Jr, w ramach swojej wojny z terrorem?, daje
      przyklad innym dyktatorkom.. Putin jest jego drobnym nasladowcom.. Zlo lezy w
      polityce amerykanskiej obecnej administracji... www.panstwozla.pl
    • Gość: J.K.2 czemu Mussolini a nie Roosvelt? IP: 195.201.255.* 22.09.04, 16:50
    • Gość: oooooo ŻYDZI WON OD ROSJI.niech wam starczy fakt... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:19
      że rządzicie u siebie i w USA.całym światem nie będzieice do cholery nigdy
      rządzić!
    • Gość: w. rachfal Re: Moskiewski Mussolini - Zbigniew Brzeziński pi IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 22.09.04, 19:47
      A modern holocoust and USA credibility ?
      or
      Sleepwalking into a police state !

      Po zdobyciu ekspertyzy w Guantanamo Bays, w torturowaniu i precyzyjnym
      linczowaniu cywilnej ludnosci ( cywilizowanej Ameryki system sadowy dla nie-
      Amerykanow ) na Bliskim Wschodzie co dalej ?
      Araby dzisiaj to czy jutro beda Czarni a pojutrze czy przyjdzie czas na
      Zydow ?
      Jakby nie bylo, to jak sie juz polozy fundament to wtedy wszystko zalezy
      od tego czy wybierze sie do Bialego Domu jakiegos czarujacego hitlerowca a by
      to osiagnac potrzeba tylko masy pienedzy i sprytnych propagandystow.
      Wiemy rowniez, ze zawsze mozna polegac na tym ze armia i policja
      niezawodnie beda patriotycznie sluzyc (prowadzic Guantanamo Bays, torturowac i
      linczowac podejrzanych) z edyktem Patrioty lub bez niego bez wzgledu na to kto
      jest w Bialym Domie.
      Fikcyjne marzenie ?
      Niemcy takze nigdy nie zyczyli sobie ani nie marzyli by sie po lunatycku
      wpakowac w policyjne panstwo, koncentracyjne obozy i swiatowa wojne.

      Ameryka W. Wilsona i Ameryka F. D. Roosevelta ktore swiat podziwial i
      stawial na pedestale juz nie zyje.
      Ameryke przejela teraz Neo-Con Ameryka, Ameryka Busha, Cheneygo i
      Rumsfelda, Ameryka zachlannych Enronow, Ameryka unilateryjnej a la Hitler
      wojny, Ameryka gulagu Guantanamo Bays rozciagajacego sie od Afganistanu po
      Kube, Ameryka Abu Ghraibow, Ameryka klamstwa Bushowej Mapy Drogi Pokoju.
      Bezwarunkowe i totalne poparcie Zionistow przez amerykanska administracje
      oraz rownoczesne zamkniecie oczu na los Palestynczykow oraz totalna aprobata
      wszelkich okrucienstw popelnianych na nich przez Izrael moze byc porownane
      tylko z traktowaniem Zydow przez niemieckich Nazistow i przychodzi wyobrazenie
      ze rzad amerykanski, jak to wedlug konstytucji, jest z Zydow, przez Zydow i dla
      Zydow.

      Bush "personalnie" klamal swiatu o Drogowej Mapie Pokoju by tym sposobem
      zdobyc poparcie W. Brytanii i "Koalicji Chetnych" do linczu Iraku.
      Negroponte rowniez klamal kiedy to zapewnial swiat kategorycznie ze
      rezolucja ONZ (1441) nie dawala Ameryce automatycznego prawa do ataku na Irak.
      Wedlug Wolfowicza ta iracka Bron Masowej Destrukcji to byl tylko podstep
      by tym sposobem zdobyc poparcie Amerykanow na lincz Iraku.
      Bush ma zastrzerzenia co do "muru bezpieczenstwa" ktory Sharon buduje na
      Palestynskiej ziemi ale rownoczesnie finansuje tak mur jak i Izrael.
      Za kazdym razem jak Bush, Powell czy C. Rice wyraza troske o
      Palestynczykach Sharon czyni nastepny tysiac bezdomnymi.
      Czy istnieje cos co obecna Neo-Con administracja mowi czy czyni co nie
      jest oszustwem ?

      Rzut okiem na Palestyne i Irak latwo pozwoli oszacowac Ameryke czynow od
      Ameryki reklam.
      Szaron tylko co dal autoryzacje rabunku dalszej szmaty ziemi palestynskiej
      na nielegalna kolonizacje.
      Poza sadowe morderstwa i burzenie domow Palestynczykow postepuje ponuro
      dalej.
      Czy bedzie temu koniec ?
      Chyba tylko wtedy jak Izrael z Ameryka zepchnie Palestynczykow do morza
      lub ich zeksterminuje. Obecnie zamiast czynic pokoj z ofiarami ubieglych krzywd
      Izrael trudni sie dalej tworzeniem coraz to wiecej ofiar nowych rabunkow i co
      Bush nazywa czynieniem "faktow na ziemi". A wiec morderstwa i destrukcje
      postepuja dalej bez przestanku.
      Ostatnio sad izraelski wyroczyl ze mala czesc "muru apartheidu" powinna
      byc przeniesiona. Innymi slowami Izrael bedzie w dalszym ciagu rabowac
      Palestynczykow ale odrobinke mniej. Co za sad, co za wyrok !
      Oczywiscie ze Izrael moze wybudowac sobie mur aparteidu ale nie dalszym
      rabunkiem palestynskiej ziemi ale wewnatrz 1967 granicy i w takim wypadku nie
      byloby problemu do pokojowego porozumienia co znowu zniosloby okupacje i
      samobojskie bomby i zniosloby potrzebe budowy muru aparteidu.
      Nikt by nie nazwal gen I. Rabina miekkim czlowiekiem. To wlasnie on
      podczas pierwszej Intyfady rozkazal Izraelskim zolnierzom lamac kosci rak
      dzieci rzucajacych kamieniami w izraelskie czolgi.
      Dlaczego to wiec wybral on droge pokoju ?
      Musial on sobie zdac sprawe ze izraelska opresja Palestynczykow jak na
      przyklad lamanie kosci Palestynskim dzieciom przez zolnierzy izraelskich nie
      roznilo sie w niczym od traktowania bezbronnych Zydow przez Gestapo.
      Takie czyny nie tylko by brutalizowaly i dehumanizowaly caly narod Izraela
      ale takze moglyby zamienic wszystkich Izraelczykow w Gestapowcow jak rowniez
      najprawdopodobniej zrodzic wieczna nienawisc.
      Tylko jeden kierunek moglby temu zapobiec a to pokojowe rozwiazanie ktore
      by pozwolilo zyc w pokoju i bezpieczenstwie tak Izraelczykom jak i
      Palestynczykom.
      Jednakze, takie rozwiazanie znaczyloby wycofanie sie Izraelczykow z West
      Banku i Gazy oraz koniec marzeniom o Wiekszym Aparteidowym Izraelu a z tym
      Zionisci nie mogli sie pogodzic. Wiec zamordowali oni Rabina i wprowadzili
      swoja agende i od tego czasu bez przerwy kontynuowali gestapowska opresje
      Paelestynczykow lamiac wszystkie Genewskie Konwencje i Miedzynarodowe Prawa.
      Teraz, ze wsparciem bilionow amerykanskich dolarow, Izrael czuje sie
      dumny i potezny jak to niedawno potwierdzil przelotem Izraelsich mysliwcow nad
      Oswiecimem i dopuki ta pepowina amerykanskich bilionow dolarow bedzie
      nieprzerwana to Izrael bedzie dalej mogl bawic sie w Gestapo z Palestynczykami
      przez uzycie gestapowskich metod na bezbronny lud Palestyny.
      Mimo to, bezpieczenstwo Izraela wydaje sie potrzebowac coraz to wiecej
      pogromow, pozasadowych morderstw, murow i korytarzy, jednym slowem wszystkiego
      poza tym co dobrze sluzylo przez dziesiec tysiecy lat ( dopuki europejscy
      Zionisci sie nie zjawili ) a to Palestyna dla Izraelczykow i Palestynczykow by
      w niej wspolnie zyc i prosperowac.

      Jednak, czy Izrael toczy wojne obronna czy tez jest to wojna by
      eksterminowac ludnosc palestynska ?
      Jesli nie to drugie to te tysiace ludzi w Gazie ktorych Izrael pozbawil
      mieszkan przez zburzenie ich domow dostaliby przydzial innych domow a nie
      byliby zostawieni na pustyni bez pomocy. Jesli Izrael i Ameryka moze zbudowac
      tysiace mieszkan dla zydowskich nielegalnych kolonizatorow to mogliby oni
      rowniez zbudowac kilka by przeniesc tych z Rafah ktorym zburzyli domy co byloby
      tylko kropla w morzu tych bilionow wydanych na mysliwce, na helikoptery, na
      czolgi, na buldozery...
      W dodatku, zamiast pozasadownie mordowac Palestynczykow Izrael powinien
      ich aresztowac i poslac do sadu. Jak propaganda izraelska tego potrzebowala to
      Izrael wlasnie tak czynil. Eksterminacja pozasadowa musi byc bardziej sposobna
      i nie ma sie wtedy swiatowej prasy z ich pytaniami i szperaniem szczegolnie ze
      sluzaca za wymowke izraelska mantra "zlikwidowanie podejrzanego" a kazdy
      Palestynczyk kategoryzowany jest jako "podejrzany" jak dotad pod ochrona
      Ameryki wystarczyla.
      Rowniez, czy destrukcje studni zdrowej wody to bylo dla obrony Izraela ?

      A wiec ta ciagla destruktywna opresja ludu palestynskiego przez Izrael i
      Ameryke to nie walka z terrorem czy dla bezpieczenstwa Izraela ale panstwowy
      terror eksterminacji ludu oraz Droga Mapy ale nie dla pokoju ale Droga Mapy do
      Wielkiego Apartedowego Izraela.
      Z definicji taka wojna jest HOLOCAUSTEM. Ten holocaust przeciw
      Palestynczykom nie osiagnal rozmiarow Oswiecimia i jego komor gazowych ale
      Izrael to nie Hitlerowskie Niemcy.
      A wszystko to jakoby z powodu dziesieciu procent Izraelczykow,
      fundamentalnych Zionistow.

      Ale to Ameryka jest odpowiedzialna za aparteidowy mur, za opresje i
      lamanie praw czlowieka w traktowaniu Palestynczykow.
      Bez amerykanskiej pomocy finansowej Izrael zbankrutowalby natychmiastowo
      a napewno nie moglby uzyc amerykanskiej militarnej potegi przeciw cywilnej
      ludnosci. Bez amerykanskich bilionow Izrael musialby zawrzec pokoj ktorego
      podstawa byloby I. Rabina wspolistnienie i toler
      • Gość: lapsko Moskwy Re: Moskiewski Mussolini - Zbigniew Brzeziński pi IP: *.Moscow.dial.rol.ru 22.09.04, 21:45
        Polacy musza byc dumne z Brzezinskiego,poniew zmusza dzisiaj Rosjan wspominac o Polske,choc, musze powiedziec,wspominac ujemnie.
        • Gość: bernard Andriusza, biez szutok. padumaj: IP: *.arcor-ip.net 22.09.04, 22:44
          Brzeziskij skazal wam, szto z wami nada druzitsia, no pistoliet imiec pro
          siebie.
          ja toshe wasz drug, no szczitaju - dogawirities wy s amierikancami.
          na amierikanskich uslowiach
          i wsiem budjet haraszo.
          • Gość: xyz Re: Andriusza, biez szutok. padumaj: IP: *.Moscow.dial.rol.ru 22.09.04, 23:08
            Wiemy,ze wokol sa sami przyjeciele, no i p.Brzezinski nie da zapomniec,ze mieszkamy w dzungli.Rosyjskij jednak musisz podciagnac.
            • Gość: brenard nie szuti, russkij IP: *.arcor-ip.net 22.09.04, 23:15
              snaju priewashodna
              nie chce mi sie jednak siegac teraz do rosyjskiej klawiatury.
              a to moj. dawno napisany wlasny wiersz:
              DOBRANOC:

              Julia on my mind

              Ты не ушла по-английски
              Но даже по-английски уходя
              дороги в Янтарный Берег
              (недалеко от Калининграда)
              одиноко не найдешь

              И даже Юкка стоящий беспомощно
              на перекрестке судьбы с надеждой
              молчит бессильно в дождь забвения

              I know
              Y amor no dura siempre
              But, I don´t believe in it.


              • Gość: Gerard Mussolini"Perche nessuno al mondo v'ama Vladimir?" IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.09.04, 23:39
                czyli krotko - czy nikt nie kocha Putina. Prawda jest taka, ze Putin jest
                mlody, ma wieksze poparcie Rosjan niz ktokolwiek inny i moze cos zrobi. W Rosji
                jest tragicznie. Oni zniosa nawet dyktature, zeby tylko sie polepszylo w innych
                sprawach.
              • Gość: xyz Re: nie szuti, russkij IP: *.Moscow.dial.rol.ru 22.09.04, 23:55
                Ooooo! Polskie imperialne pogrozki! To rzeczywiscie cos nowego!A zreszta dlaczego nie mialbym zartowac nawet jesli nie jestem Rosjaninem? Wierszykiem jednak jestem wzruszony, chociaz redaktor by sie przydal.
                • Gość: bernard Re: nie szuti, nie-russkij? IP: *.arcor-ip.net 23.09.04, 00:11
                  no tu cie mam.
                  Rosjanin nie jestes.
                  imperialnych pogrozek tu nie ma.
                  a Rosjanie dawno juz moj wierszyk oceniali
                  redaktor tu niepotrzebny.

                  by the way, czyli wracajac do Rosji:
                  tluczcie bandytow czeczenskich ile wlezie
                  ale od akcji Polakow w iraku prosze sie odwalic.

                  dobroj noczi.

                  • Gość: xyz Re: nie szuti, nie-russkij? IP: *.Moscow.dial.rol.ru 23.09.04, 00:18
                    Rosjanie naogol majace wiele zrozumienia dla innych, wobec twej tworczosci zachowali takt szczegolny.Chyba chcieli cie sie przypodobac,badz poczuli sie zaszczycone uzyciem ich dzikiego jezyka.
                    • Gość: bernard nie szuti, moshet Ty i atnako russkij? - mira me! IP: *.arcor-ip.net 23.09.04, 00:48
                      po polsku pisze sie "zaszczyceni" (Polacy), nie "zaszczycone"
                      (takie moga byc np. kobiety).
                      Ale nie przejmuj sie, kazdy robi bledy.
                      rozczuliles mnie.
                      Przez Ciebie pojde niewyspany do pracy
                      Sa Polacy, dla ktorych jezyk rosyjski nie jest "DZIKI".
                      przeciwnie, jest jednym z PIEKNIEJSZYCH (samych krasiwych)
                      jezykow tego Swiata.
                      ale ta uwaga nie dotyczy rosyjskiej polityki...

                      A Aachmatowa i Cwietajewa czytam ostatnio na okraglo

                      A teraz na DESER ... mira me (spojrz na mnie )
                      masz kilka wersetow po hiszpansku:
                      jednym (obok rosyjskiego) rowniez z piekniejszych jezykow tego Swiata.

                      Garcia Llorca:

                      Que sieria la vida sin rosas
                      una senda sin ritmo ni sangre
                      un abismo sin noche ni dia.

                      czym byloby zycie bez roz
                      sciezka bez rytmu i krwi
                      otchlania bez nocy i dnia.

                      spij dobrze, Rosjaninie.



                      • Gość: . Re: nie szuti, moshet Ty i atnako russkij? - mira IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.09.04, 03:31
                        Robisz bledy, ale jak na Polaka niezle. Jakos mi twoja ruszczyzna pobrzekuje
                        ukrainskim, nie uzywasz rosyjskiej frazeologii. A Alkmenistow czytaj: poprawi
                        ci sie poezja - zauwaz, ze twoj wierszyk nie dzwieczy, nie spiewa...
                        Nie czepiam sie, to zyczliwe, Bernardzie: choc moj rosyjski lepszy (jestem
                        slawista), to i takiego jak twoj wiersza bym nie sklecil...
                        • Gość: bernard sprawy nie do przeskoczenia IP: *.arcor-ip.net 23.09.04, 07:35
                          o slawistyce tez sporo wiem...
                          Tak jak Rosjanin mowiacy po polsku nigdy nie pozbedzie sie rosyjskiego akcentu
                          (zaspiewu)
                          tak tez i Polak mowiacy po rosyjsku nigdy nie zlapie rosyjskiej dzwiecznosci
                          (zawsze bedzie "zapadniakiem").
                          Co ciekawe: porownuje rosyjski teraz i ten sprzed 25-ciu lat.
                          Zauwazyles, ze (fonetycznie) traci swoja spiewnosc?

                          (PS. Nie odbieraj moich innych postow zbyt powaznie).
                          • Gość: . Re: sprawy nie do przeskoczenia IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.09.04, 07:38
                            Nie biore, fonetyka jest nie do przekroczenia, ale frazeologia do opanowania. A
                            25 lat temu to ja mialem 10 lat! Gospodi pomiluj!
                      • Gość: xyz Re: nie szuti, moshet Ty i atnako russkij? - mira IP: *.Moscow.dial.rol.ru 23.09.04, 17:28
                        Glupio sie czuje. Polski mam z rodziny, faktycznie mam problemy z odmiana miejscownikow - ta archaiczna czesc ortografii w Rosyjskim nieestety nie zachowala sie, wiec za nauke bylbym wdzieczny. A skad u was ta bialoruska maniera pisowni wedle wymowy?Prosze pisac lacinica, lecz poprawnie, reguly w wiekszosci przypadkow da sie sprawdzic wedle polskich odpowiednikow.
      • Gość: . Ale ty sie musisz w UK meczyc...Radze ci, opusc IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.09.04, 22:41
        tych sojusznikow Busha...Bo bedzie gorzej - Howard ma szanse, ze o Silku nie
        wspomne.
    • salomonna Brzezinski sie myli 23.09.04, 03:07
      a fakt, ze pisze do pisma, ktore promuje systematyczne okradanie Amerykanow,
      podobnie jak i calego swiata, mowi sam za siebie. A ja mialam Brzezinskiego za
      osobe bezstronna. Zwiodlam sie. Przeciez Putin tylko ratuje swoj kraj przed
      zaglada, a ze Brzezinski tego nie widzi, to zle o nim swiadczy. Mafijno-
      bandyckie wladze przed Putinem, ktore spodowowalu gigantyczny skok na Rosyjski
      majatek narodowy, maja na rekach przedczesna smierc milionow Rosjan. Putin
      zatrzymal ten proces i on jest zbawca Rosji.
      • Gość: bernard Re: Brzezinski sie myli? IP: *.arcor-ip.net 23.09.04, 07:41
        Amerykanie maja swoje interesy? Czy nie?
        Domagasz sie od nich bezstronnosci?
        Zgodzmy sie jednak, ze te wladze, ktore dokonaly dekompozycji ZSRR,
        (Jelcyn & consortes) nie byly ani mafijno-bandyckie,
        ani tez nie byla to np. "zydo-komuna".
        Byli to Rosjanie. Mowiac dosadniej: spadek po komunizmie.

        Moze bys uprzejmie przyznal, jakich spustoszen dokonal ustroj komunistyczny
        na Rosji, kraju pozbawionym elit, ze nikt nie potrafi znalezc dobrego wyjscia
        z tego systemu?
        Ani Jelcyn, ani Putin.
        • Gość: igor Powiedziano, ze polityka to sciezka malych krokow. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 23.09.04, 17:59
          Komunizm zniszczyl Rosje tak jak Polske i pare innych krajow. Rosja musi isc
          powoli, systematycznie zmieniac stosunki wlasnosci i podejscie Rosjan do
          prywatnego byznesu. Niestety wiadomo, ze wzrost terroru islamskiego nie pomoze
          w tym. Raczej mozna zalozyc trend centralizowania wladzy i, kolejno, powstania
          dyktatury na Kremlu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka