Dodaj do ulubionych

Sukces Orbana...Polsko do roboty

30.12.15, 12:40
Od 2010 r. kiedy Orban doszedl do wladzy, Wegry zaczely wydostawac sie z dolka narzuconego przez MFW i innych zachodnich "reformatorow" ,ktorzy doprowadzily Wegry do dwucyfrowej inflacji i olbrzymiego deficytu budzetowego.
By upadkowi Panstwa zapobiec,Orban wprowadzil mniedzy innymi 16% podatek liniowy,obnizyl podatek dla malych i srednich przedsiebiorstw do 10%,opdatkowal banki,firmy telekomukacyjne,media,siec handlowa-wielkopowierzchniowa,nawet wodociagi...wszystko to bylo w rekach kapitalu zagranicznego,ktory nie palacil zadnych podatkow.
Wrzask w EU wywolal niebywaly,"polska" prasa dostawala histerii

Efekty...splacil zadluzenie w MFM i fundusz pogonil,zaczal wykupowac udzialy w bankach i obecnie 55-60% udzialow jest w rekach wegierskich podobnie czyni w innych waznych dla kraju przedsiebiorstwach i instytucjach.
Podwoil naklady na nauke i badania,prawie 1.6 % PKB (wiecej niz Polska),zahamowal wzrost cen energii,teraz znacznie obniza,bezrobocie spadlo o polowe.
Rocznie buduje ok 1000 km- nowych drog i autostrad
PKB wzroslo ,oscyluje ok 4-5%,od nowego roku obniza podatki-liniowy na 15 % i wszystkie pozostale,dla bankow,sklepow rowniez.
Tak w skrocie..

Orban obok Putina to ludzie, ktorzy dobro wlasnego kraju stawiaja ponad wszystko....i to jest droga ktora powinni isc polscy przywodzcy,czyli wyrwac sie z wszelkich nakazow i zakazow Brukseli,Berlina czy Washingtonu niezgodnych z Racja Stanu Panstwa, tak jak robia to Wegrzy.

Obserwuj wątek
    • kolpik124 Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 30.12.15, 12:46
      Mamy więc oficjalny wizerunek Węgier zwycięskich, kraju sukcesu i (samo)zadowolenia, no i mamy obraz państwa coraz bardziej przypominającego rosyjskie niż zachodnie realia, gdzie osoby związane z władzą w niejasnych okolicznościach szybko się bogacą we wcale nie najbogatszym społeczeństwie.

      Dopiero na te dwie nararcje należałoby nałożyć trzecią, próbującą dokonać głębszej i w miarę obiektywnej wiwisekcji aktualnej węgierskiej rzeczywistości. Patrząc z tej perspektywy jest się nad czym zastanowić.

      Niemiecko-Węgierska Izba Handlowo-Przemysłowa, najsilniejsza organizacja tego rodzaju, w najnowszym dorocznym raporcie z kwietnia 2015 roku odrzuciła tezy o rzekomym cudzie gospodarczym na Węgrzech. Wskazała m.in. na wąskie zaplecze węgierskiego handlu zagranicznego w istocie opierającego się na wielkich zakładach samochodowych (Mercedes, Audi, Suzuki, Opel) i topniejących inwestycjach.

      Również niemiecka Grupa Bertelssmana, od lat dokonująca bodaj najbardziej wnikliwej i wielowymiarowej (demokracja, rynek, państwo prawa) wiwisekcji państw pokomunistycznych, stale obniża ranking Węgier w sporządzanym przez siebie w 41 państwach członkowskich OECD Wskaźniku Zrównoważonego Wzrostu. Węgry w ostatnim raporcie (z 2015 r.) znalazły się dopiero na 38. pozycji, jeśli chodzi o stan gospodarki i politykę gospodarczą, na 34. w przypadku budżetu i rynku pracy oraz na ostatniej pod względem systemu podatkowego, a więc o kilka pozycji niższej niż w 2010 r., gdy Orbán dochodził do władzy.

      Rządowej propagandy sukcesu nie kupuje też Bank Światowy, który – jak MFW – ma zresztą własne porachunki z Węgrami i ich aktualną administracją, więc może być nieco uprzedzony do polityki władz w Budapeszcie. W jego aktualnym rankingu możliwości robienia interesów na 189 badanych państw umieszczono Węgry na 54. pozycji (też niżej niż kilka lat temu), ale dopiero na 128., jeśli chodzi o możliwości inwestycyjne, co powinno dawać do myślenia.

      Nie podziela oficjalnego węgierskiego optymizmu renomowany szwajcarski think-tank Światowe Forum Gospdoarcze. W jego publikowanym regularnie, niezwykle cenionym w kręgach inwestorów i biznesmenów raporcie na temat konkurencyjności na światowych rynkach Węgry znalazły się ostatnio na miejscu 60., między Rumunią a Meksykiem, a za Estonią (pozycja 29.), Czechami (37.), Litwą, Łotwą i Polską (41. – 43.), a nawet Kazachstanem (50.) i Bułgarią (54.). W tym samym zestawieniu w 2005 r. Czechy prowadziły w naszym regionie (na pozycji 29.) przed Węgrami 35, a następnie Słowacją (36.) i Polską (43.). Innymi słowy, konkurencyjność w ostatnich latach zmalała, a nie wzrosła.

      Podobnie jest z Indeksem Pomyślności Gospodarczej, który przyniósł międzynarodową renomę londyńskiemu Instytutowi Legatum. W najnowszym zestawieniu Węgry znalazły się na pozycji 39., w naszym regionie wyprzedziły Słowenia (miejsce 24.), Czechy (29.), Polska (31.), Estonia (32.) i Słowacja (35.). Powodów do nadmiernego optymizmu więc nie ma.

      Co gorsza, podobne dane płyną z bodaj najpopularniejszergo źródła statystyki w UE, jakim jest Eurobarometr. Ze wszystkich jego zestawień wyłania się obraz raczej stagnacji lub upadku, a nie stabilnego rozwoju.
      • kolpik124 Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 30.12.15, 12:46
        Owszem, Węgry znalazły się ponownie na ścieżce wzrostu, ale i tak ich PKB jest wciąż niższy od tego z 2007 r., gdy jeszcze przed kryzysem światowym znalazły się w głębokiej zapaści. Z tych samych danych wynika, że w Grupie Wyszehradzkiej w ostatniej dekadzie najwyższy wzrost odnotowano w Polsce i na Słowacji, a Węgry mogą się co najwyżej cieszyć ze stagnacji, gdyż do niedawna borykały się z recesją. Podczas gdy PKB Polski w 2005 r. stanowił jeszcze 51 proc., a już w roku 2012 przekroczył 65 proc. średniej unijnej, na Węgrzech w 2005 r. było 63 proc., a teraz jest już niżej niż w Polsce (odpowiedcnio 65 i 67).

        Wschód nie wypalił

        Węgry w ostatnich latach mocno spowolniły, a przedmiotem debaty wśród najwybitniejszych specjalistów jest kwestia, czy ostatnio notowany wzrost, któremu nikt nie przeczy, jest podstawą do optymistycznych długoterminowych rokowań. Ponownie, jak w przypadku oceny całej „nieortodoksyjnej” polityki tego państwa, opinie są mocno zróżnicowane, ale warto chyba wskazać na fakt, iż publikowane na Zachodzie dane jednoznacznie mówią o pogorszeniu się węgierskich możliwości inwestycyjnych. Natomiast promowana przez władze w Budapeszcie polityka otwartcia na Wschód (keleti nytitás), na Rosję, Chiny, Kazachstan czy Azerbejdżan, nie przyniosła jak dotąd spodziewanych efektów, co przyznano ostatnio nawet oficjalnie, robiąc tym samym wyłom w twardej propagandzie sukcesu. Co będzie dalej? Czy ostra obrona interesu narodowego i suwerenności będzie wystarczająca w państwie dającym zaledwie 0,15 proc. PKB (wg danych BŚ) w dobie globalizacji?
        • eva15 Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 30.12.15, 13:53
          Może parę słów o sukcesach?

          "- Według najnowszych danych unijnego biura statystycznego Eurostat przez ostatni rok największy w Unii Europejskiej spadek bezrobocia zanotowano na Węgrzech - powiedziała w poniedziałek agencji prasowej MTI Piroska Szalai, odpowiedzialna w rządzie Orbána za poprawę perspektyw zatrudnienia dla kobiet.

          W lutym bezrobocie na Węgrzech po uwzględnieniu czynników sezonowych wyniosło 7,9 proc. i było o 3,3 pkt procentowego niższe licząc rok do roku. Niższą stopę bezrobocia odnotowano w 10 innych państwach Unii, ale węgierski wynik był lepszy od unijnej średniej. W lutym przeciętna stopa bezrobocia w całej UE wyniosła 10,5 proc."

          Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,15905891,Na_Wegrzech_bezrobocie_spada__nadwyzka_w_eksporcie.html#ixzz3vo9czO8q


      • eva15 Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 30.12.15, 13:45
        Wszystkie opinie, które przytaczasz, to opinie zachodnich instytucji. Trudno oczekiwać, by były inne, skoro Zachód czuje się wielkim stratnym reform Orbana.
        • szwampuch58 Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 30.12.15, 14:00
          Czyli wszyscy sie uparli na tego pana a Orban to geniusz polityczny a zachod traci przez tego reformatora( cholera wie co ale to nieistotne) a Wegry zyskuja nawet o tym nie wiedzac(tez cholera wie co) hehehehe
    • banderom_nie Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 30.12.15, 12:46
      deutor napisał:


      > Orban obok Putina to ludzie, ktorzy dobro wlasnego kraju stawiaja ponad wszy
      > stko
      ....i to jest droga ktora powinni isc polscy przywodzcy,czyli wyrwac si
      > e z wszelkich nakazow i zakazow Brukseli,Berlina czy Washingtonu niezgodnych
      > z Racja Stanu Panstwa, tak jak robia to Wegrzy.

      polscy przywodzcy - a co to takiego?Czy coś takiego w przyrodzie istnieje?
      • nie-tak Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 30.12.15, 13:03
        Nie mam czasu czytać długich postów ale pozwolę sobie na uwagę, Orban jest dyplomatycznie giętki i potrafi wykorzystać swoja dyplomację, Kaczyński ociosany kołek bez dyplomacji bez giętkości umysłu tu stawiam na porażkę Kaczyńskiego.

        Spadam z forum.
      • czuk1 Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 30.12.15, 13:43


        deutor napisał: Orban obok Putina to ludzie, ktorzy dobro wlasnego kraju stawiaja ponad wszystko....i to jest droga ktora powinni isc polscy przywodzcy,czyli wyrwac sie z wszelkich nakazow i zakazow Brukseli,Berlina czy Washingtonu niezgodnych z Racja Stanu Panstwa, tak jak robia to Wegrzy.
        .....
        banderom_nie złośliwie napisał: polscy przywodzcy - a co to takiego?Czy coś takiego w przyrodzie istnieje?

        Uważam , że wyrwanie się z wszystkich nakazów/zakazów przez Polskę świadomego członka UE nie jest możliwe. Przywódcy Polski wiedzą (nie musisz tu się wcinać by przypominać) , jak i co oni mają robić. Na pewno postępują zgodnie z polską racją stanu i polskim interesem narodowym.


    • kylax1 Można reformować państwo nie zachowując się jak Pu 30.12.15, 13:52
      tin, ograniczając prawa obywatelskie i prawa człowieka.
      • blueelvic2 Rosja to stan umyslu, ... 30.12.15, 14:09
        a Putin jest jego niewolnikiem.
    • eva15 Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:00
      Doskonały link, można sobie porównać różne kraje oraz dokładniej przyjrzeć się zmianom na Węgrzech. Widać wyraźnie, że na Węgrzech są to zmiany pozytywne - tak w odniesieniu do spadku bezrobocia, deficytu i zadłużenia, jak i w odniesieniu do wzrostu PKB, prod. przemysłowej, eksportu itd.


      www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/statystyka/wegry,deficyt,HU,5.html
      • kolpik124 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:15
        to miło, że cieszysz się z węgierskich wskaźników

        www.focus-economics.com/countries/hungary

        rozumiem, że cieszysz się też polskich, też są dobre

        www.focus-economics.com/countries/poland
        cieszysz się z polskich wskaźników, prawda?
        • eva15 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:16
          Z tych dobrych się cieszę, z tych złych, jak np. rosnące zadłużenie już mniej.
          • eva15 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:20
            Przejściowo zadłużenie spadło, bo odebrano OFE zagrabioną kasę. Ale ten efekt szybko minie.
            Bilans handlowy - ujemny, bilans na rachunkach bieżących - ujemny.
            Spadek bezrobocia to głównie eksport bezrobotnych do EU. Gdyby te ca2,5 mln ludzi wróciło do PL, bezrobocie skoczyłoby ostro do góry o kilka punktów procentowych.
            • kolpik124 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:24
              to tak samo jak na Węgrzech, eksport bezrobotnych do EU :)))
              • kolpik124 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:26
                Zatrudnienie HU 63,20%

                Zatrudnienie PL 64,90%

                też zgadzam się, że to świetny link :)))
                • eva15 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:40
                  kolpik124 napisała:

                  > Zatrudnienie HU 63,20%
                  >
                  > Zatrudnienie PL 64,90%
                  >
                  > też zgadzam się, że to świetny link :)))

                  Trzeba by było zajrzeć, jak wysoka jest aktywizacja zawodowa kobiet-młodych matek. Z tego co wiem Orban zadbał o dobre zasiłki dla rodzin, więc niewykluczone, że część kobiet może sobie pozwolić na przerwanie pracy na kilka lat. Nie wiem, tych statystyk tam nie ma.

              • eva15 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:42
                Tak? Chyba w twojej wyobraźni. Ja jeszcze nie spotkałam w Niemczech ani jednego gastarbeitera z Węgier, o Polaków można się na ulicy "potykać", pełno ich. Może jest i parę tysięcy Węgrów, ale to jakieś śladowe ilości, trudno na nich trafić. Podobnie jak na Czechów. Dość łatwo natomiast na Litwinów, mimo, że to naród jeszcze mniejszy niż Węgry.
                • eva15 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:55
                  Sorry - znam JEDNEGO Węgra. Ale on jest wysokiej klasy specjalistą w SAP i nie ma nic wspólnego z pojęciem gastarbeitera. Pracuje po części w centrali SAP w Waldorfie, a po części w w biurze SAP Budapeszcie.
              • banderom_nie Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:56
                kolpik124 napisała:

                > to tak samo jak na Węgrzech, eksport bezrobotnych do EU :)))

                Zbyt mało wiesz,żeby zabierać głos.
                Orban był premierem Węgier po raz pierwszy od roku 1998 po 200 .Węgrzy siedzieli w tym czasie w domu, gdy Polacy i mieszkańcy innych krajów nadbałtyckich stadami opuszczali swoje kraje po upadku żelaznej kurtyny lub wstąpieniu do Unii Europejskiej. Węgrzy dopiero podczas kryzysu finansowego w 2008 zaczęli wyjeżdżać do innych krajów UE.W tym czasie,gdy Orban był w opozycji,Węgrzy schodzili na dziady i dlatego ponownie wybrali go.Partia Orbana "Fidesz" już w 2011 roku uruchomiła akcję o nazwie „Wróć do domu”.
                • banderom_nie Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 14:57
                  banderom_nie napisał:
                  > Orban był premierem Węgier po raz pierwszy od roku 1998 po 200 .

                  powinno być:
                  > Orban był premierem Węgier po raz pierwszy od roku 1998 po 2002 .
                  • kolpik124 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 15:11
                    Ano, czyli Węgry weszły do UE przed 2002.

                    Dużo wiesz :)
                    • banderom_nie Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 15:24
                      kolpik124 napisała:

                      > Ano, czyli Węgry weszły do UE przed 2002.
                      >
                      > Dużo wiesz :)

                      Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.Napisałem:
                      "Węgrzy siedzieli w tym czasie w domu, gdy Polacy i mieszkańcy innych krajów nadbałtyckich stadami opuszczali swoje kraje "po upadku żelaznej kurtyny" lub wstąpieniu do Unii Europejskiej."

                • kolpik124 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 15:12
                  Wróć do domu :))))
                  • banderom_nie Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 15:25
                    kolpik124 napisała:

                    > Wróć do domu :))))

                    A ty do szkoły.
            • brat_kryzysa Evo 30.12.15, 15:23
              Ostatni kwartal to bilans handlowy dodatni dla POlski
        • taniarada Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 21:38
          kolpik124 napisała: Dużo to się tu nie rozwijasz .Tylko staczasz.Krótkie debilne teksty i wklejki.
          • kolpik124 Re: Wskaźniki gospodarcze państw EU 30.12.15, 22:05
            Jestem legendą :)))
    • nie-tak Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 30.12.15, 20:08
      Holandia przejmuje od 01.01.2016 przewodnictwo w Unii.
      Premier Holandii Mark Rutte wraz z Cameronem oświadczają że będą protegować mniej brukselskiego centralizmu więcej decentralizmu jak i nacjonalnych państw w Europie.
      Nasza Mum Merkel dostaje znowu po nosie, a Orbanowi i Kaczyńskiemu wraz PiS wiatr wieje w plecy, co na to polskojęzyczne propagandówki jak i PO? ;-)))
      diepresse.com/home/politik/eu/4896491/Niederlaendische-Ratspraesidentschaft_Krise-fordert
      • nie-tak Premier Holandii Rutte z Cameronem oświadczają 30.12.15, 20:24
        nie-tak napisała:
        Korekta:
        > Holandia przejmuje od 01.01.2016 przewodnictwo w Unii.
        > Premier Holandii Mark Rutte wraz z Cameronem oświadczają że będą protegować mni
        > ej brukselskiego centralizmu więcej decentralizmu jak i więcej nacjonalnych państw w Europie.
      • czuk1 Sukces Orbana...Polsko do roboty 02.01.16, 16:35
        Raptem trolle zaczynają się (dla odwrócenia uwagi o problemów Rosji) martwić o UE ? ;)
        I gotowią strategię dla Polski - ....Polsko do roboty.."
        Polsko patrz na Orbana.... on ma sukces.

        Wg mnie. Polacy pracują. Polacy mają swoje państwo - Polskę.
        Wara trollom od Polski.
        • czuk1 Polska ma się dobrze.... od lat. 02.01.16, 16:39
          Polskie wskaźniki też są dobre.
          www.focus-economics.com/countries/poland
    • felusiak1 Propaganda sukcesu 02.01.16, 16:58
      promowana przez Orbana znajduje wiernych wyznawców.
      Prawdą jest, ze dług MFW został spłacony. Wypada jednak dodać, ze spłacono go zaciągając pozyczkę na wolnym rynku z pomocą MFW.
      MFW udzielił Węgrom pozyczki w wysokości niemal 16 mld dolarów w 2008 roku kiedy Wegry stały na krawedzi bankructwa. W zadłużenie wpędził Wegry poprzedni rząd a nie MFW i "inni zachodni reformatorzy"
      Jedyna jasna gwiazda w polityce Orbana to podatek liniowy.
      • czuk1 Re: Propaganda sukcesu 02.01.16, 17:30
        Nasze PiS powinno wreszcie puścić jakieś nowinki w gospodarce.
        Wg mnie. Czas na podatek liniowy i inne podatki , wg reguł głoszonych przez .Nowoczesną Bardzo potrzebne jest wywołanie/generowanie/ ożywienia w gospodarce i handlu aby PKB rósł o 5-7 %.
        Inaczej to będziemy kontynuować politykę "ciepłej wody w kranie" ,prześcigną nas w rozwoju państwa-demoludy, Polska zacznie się "kurczyć demograficznie", przedsiębiorczy młodzi ludzie nadal będą emigrować.
        Może np. wskrzesić COP - lokując tam wszelkie nowe inwestycje, zlecenia przemysłu zbrojeniowego, dając lokalizacjom inwestycji wokół miast COP specjalne preferencje (niższy podatek, gwarancje państwa, tanie kredyty, symboliczne ceny gruntów, pełną infrastrukturę). W miastach COP (Centralnego Okręgu Przemysłowego) są jeszcze fachowcy, rezerwy kadrowe, dużo bezrobotnych, wolne zasoby mieszkaniowe, infrastruktura miejska, dobre połączenia kolejowe.
        Zamiast ładować się w dotowanie kopalń, budowę kanału wodnego na Mierzei Wiślanej,
        budowę elektrowni atomowych.
        Problemy energetyczne można rozwiązywać szybko i tanio przez energetykę odnawialną.

        .....
        • krzysiozboj Re: Propaganda sukcesu 02.01.16, 17:38
          Polska zacznie się "kurczyć demograficznie"

          Chyba przespałeś ładne kilka lat skoro używasz czasu przyszłego.

          > Problemy energetyczne można rozwiązywać szybko i tanio przez energetykę odnawia
          > lną.

          Bzdury waść opowiadasz, w temacie siedzę od dawna, prawie 20 lat temu już projektowałem małe wodne i małe wiatrowe, dyplom broniłem z wodnych, drugi z wiatrowych. Prąd z odnawialnych jest chyba najdroższy i może być co najwyżej jakimś uzupełnieniem tradycyjnych kotłów (kotły cieplne to też atom). A atom to energia kontrowersyjna ale najtańsza, tania własna energia to szansa dla własnego przemysłu.
        • krzysiozboj Re: Propaganda sukcesu 02.01.16, 17:47
          > Może np. wskrzesić COP - lokując tam wszelkie nowe inwestycje, zlecenia przemy
          > słu zbrojeniowego, dając lokalizacjom inwestycji wokół miast COP specjalne pref
          > erencje (niższy podatek, gwarancje państwa, tanie kredyty, symboliczne ceny gru
          > ntów, pełną infrastrukturę). W miastach COP (Centralnego Okręgu Przemysłowego)
          > są jeszcze fachowcy, rezerwy kadrowe, dużo bezrobotnych, wolne zasoby mieszkani
          > owe, infrastruktura miejska, dobre połączenia kolejowe.

          No może nie wprost w taki sposób ale też i moje zdanie jest podobne, że w tym kierunku powinno to iść. Nie wiem tylko skąd skojarzenie tego ze środowiskami (Petru, Balcerowicz), które moim zdaniem forsują dokładnie odwrotne tezy. A mianowicie takie, że kapitał narodowości nie ma, a przenoszenie dochodów do rajów podatkowych to podstawa gospodarki wolnorynkowej. COP to było budowanie naszych polskich zakładów, tworzenie naszego przemysłu. Nowoczesna i jej poprzednicy to sprowadzanie nas do roli montowni firm zachodnich z dużymi ulgami dla nich, a dowalaniem obciążeń naszym małym.
          • czuk1 Re: Propaganda sukcesu 02.01.16, 18:11
            Krzysiu Zbóju.

            Piszę o podatkach niskich (3 x 15) które ma w swoim programie partia .Nowoczesna.

            Skojarzenia z Balcerowiczem to ty masz, z mojego wpisu tego nie wyczytasz.

            Przenoszenie polskiego kapitału do rajów podatkowych trzeba by jakoś utrudnić.

            Budowa polskich finansów , tez jest dobrym pomysłem. Banki zagraniczne zrobiły swoje , odegrały pożyteczna rolę. Teraz nas tylko doją. czas na polski system bankowy.

            Droga do jego tworzenia jest dobra, poprzez korzystanie z każdej okazji (upadku banku zagranicznego) by PKO BP , PZU.. wykupywali banki zagraniczne. Udział kapitału polskiego w bankach powinien wynieść ok. 90 % a nie 66 % (chyba).
            • felusiak1 Re: Propaganda sukcesu 02.01.16, 18:39
              Czy możesz uzasadnić dlaczego udział polskiego kapitału powinien wynosić 90%?

              Co to jest energia odnawialna? Czy to te 2% energii i w dodatku najdroższej i dotowanej z kieszeni podatnika dla dobrego samopoczucia aktywistów i politycznych elit?


            • krzysiozboj Re: Propaganda sukcesu 02.01.16, 19:05
              3x15 miała też w programie inna partia, bliska Petru, skończyło się stwierdzeniem powyborczym "dzisiaj już bym tego nie powiedział" i podwyżką vat. Balcerowicz bardzo blisko stoi obok Petru.

              Jak zaczniesz ukracać wyprowadzanie dochodów i podatków (a to plaga ogromna) to z miejsca będzie wrzask, taki jaki był na Węgrzech 5 lat temu. Ale i moje zdanie jest takie ze trzeba to krótko za ryj, nawet jeśli będzie kwik.

              Banki zagraniczne może by i dobrą rolę odegrały gdyby nie zajęły pozycji dominującej, gdyby tylko wymusiły na naszych zdrową rywalizację. Przy tym co mamy obecnie, to moim zdaniem stały się patologią. Miast pełnić rolę służalczą wobec produkcyjnej części gospodarki, to podporządkowały sobie produkcyjną pod siebie.

              Co do właścicieli banków

              "Na koniec 2001 roku banki zagraniczne posiadały ponad 80% kapitału oraz 70%
              kredytÛw dla sektora niefinansowego wszystkich działających w Polsce bankÛw
              komercyjnych. Jednak że wysoka pozycja na rynku detalicznym pozostającego w rękach państwa PKO BP S.A. sprawia, że udział bankÛw zagranicznych w depozytach krajowych nie przekroczył pod koniec 2000 roku 65%."
              • czuk1 Re: Propaganda sukcesu 02.01.16, 19:39
                Partia .Nowoczesna ma w programie 3 podatki , każdy po 15%. (z tego co wiem).
                Nie było (do dziś ) mowy o podwyższeniu vat .

                Z tym będzie trudno ale - PiS może coś wymyśli ?

                Według najnowszych dostępnych danych Komisji Nadzoru Finansowego (z VI.'15)udział inwestorów zagranicznych w aktywach polskich banków spadł do 59,5% wobec 66,2% w roku 2010. Oznacza to, że udział polskiego kapitału znacząco wzrósł: z 33,8% do 40,5%. Po faktycznym przejęciu udziałów w Aliorze przez PZU udział ten wzrośnie o kolejne 2-3 punkty procentowe. Jest dość prawdopodobne, że na koniec roku rodzimi inwestorzy będą kontrolować przynajmniej połowę sektora bankowego.
                • krzysiozboj Re: Propaganda sukcesu 02.01.16, 19:51
                  Orban obniżył podatki dla firm, dołożył tylko bankom i korporacjom. Nasi wzorują się na Orbanie, pożyjemy to zobaczymy. Obniżkę Vat chyba zapowiadają na 2017, chociaż ten podatek akurat nieistotny dla firm, to ukłon dla zjadaczy chleba, podobnie jak 500 zł czy kwota wolna od podatku. Sam prowadzę działalność gospodarczą to ciekaw jestem co tu zrobią.

                  Jeśli PZU (które chyba jest kontrolowane przez państwo polskie) zaczyna przejmować banki to mi się podoba, mniej podoba mi sie czas, podejrzewam że tu będzie taniej.
                  • czuk1 Najpierw zgoda, praca a efekty przyjdą same 03.01.16, 12:07
                    Zawsze Zbóju uważałem , że sprawdzone rozwiązania warto przejąć, po co eksperymentować (szkoda czasu). Dlatego zgadzam się z Tobą .
                    Z taką uwagą .... nic na siłę, wbrew - logice, prawom ekonomicznym i w zgodzie z wszelkim prawem. Warto też mieć wsparcie społeczeństwa .... od samego początku.
                    Mam tu na myśli Polskę - rządy PiS. Uważam, że wszystkie te rewolucyjne zmiany (ustrojowe, gospodarcze, społeczne) można przeprowadzać spokojnie, bez dalszego dzielenia narodu.
                    Opozycja ostatnio w pogłębianiu podziałów też ma niechlubny swój udział. Nie może się
                    zgodzić z przegraną i w ślepo blokuje wszelkie korzystne dla państwa zapowiedzi zmian.
                    A PiS - widać to - jest zdeterminowana by te zmiany szybko przeprowadzać, nie zawsze
                    licząc się z istniejącym prawem. No i niestety - za duże były obietnice socjalne. Teraz wypadało by ich spełnianie rozłożyć na całą kadencję.
    • deutor Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 02.01.16, 23:53
      Do napisania tego watku nie sklonilo mnie jakies osobiste gloryfikowanie Orbana,sklonila mnie spotkanie w czasie Swiat przy BBQ z dwoma malzenstwami wegierskimi ,ktorzy spedzaja tutaj urlop.
      Przyjechali oni z wizyta do innego malzenstwa ,on Wegier ona Polka-urodzona juz tutaj,kolezanka mojej zony....tak dla wyjasnienia.

      Osobiscie uwazam,ze wszystkimi oficjalnymi/nieoficjalnymi wskaznikami,prognozami,statystykami tylek mozna sobie podetrzec gdyz robione sa na zamowienie.......ktos placi ,ktos wymaga.
      (zjarzalem do internetu i skopiowalem wys.podatkow-w/g relacja angielskiego dziennikarza,chyba dla Reuters?)
      Zdecydowanie wazniejsze sa relacje ludzi ,ktorych problem dotyczy tzn. jak widza postep/zmiany.co jest zle,co wymaga reform/poprawy,itd......ludzi, ktorzy musza zyc dniem dzisiejszym,planowac przyszlosc a nie patrzec w statystyki ,ktore z reguly pokazuja/obiecuja gruszki na wierzbie.

      Opinia tych ludzi (Wegrow) o Orbanie byla pozytywna,twierdzili,ze cieszy sie duzym poparciem spoleczenstwa i dodal przez ostatnie lata wiele otuchy i nadziei zdecydowanej wiekszosci spoleczenstwa ( nigdzie niema 100% zadowolonych).
      Wiekszosc niezadowolonych to stare post-komunistyczne uklady,dobrze ustawione w Kraju,w EU i wszelkich innch organizacjach....tych co juz stracili dostep do koryta i ci co go traca.(w Polsce podobnie)

      Podkreslili rowniez,ze wreszcie widac poprawiajaca sie sytuacje demograficzna (moze jeszcze nie boom),coraz wiecej widac dzieci na osiedlowych placach zabaw. (spora pomoc panstwa)
      Swiadczyto o tym,ze Wegrzy bardziej pozytywnie patrza w przyszlosc gdyz wychowanie dziecka to dlugie lata, spore koszty,duza opdpowiedzialnosc .
      Spadla zdecydowanie emigracja.
      B.pozytywnie spoleczenstwo Wegier popralo Orbana rowniez w sprawie ostatniej fali imigrantow...postawil szlaban ,postawil sie Unii ktora robila duzo wrzasku-dzisiaj zaczyna go doceniac.
      Czy byloby cos zlego gdyby Polska poszla Orbana sladem...nawet czesciowo?
      • krzysiozboj Re: Sukces Orbana...Polsko do roboty 03.01.16, 11:30
        Przy statystykach mam podobne zdanie, trochę na zasadzie "są trzy poziomy kłamstwa – kłamstwo pospolite, przysięga i statystyka". Ale przy małej próbce badanych skrzywienie oceny może być jeszcze większe. U nas jak trafisz na KODowca to da skrajnie inną opinię niż zwolennik PiSu, trzeba albo kogoś rozsądnego, z dużym dystansem, albo niestety statystyka.

        A Orban drugie wybory wygrał, to o czymś świadczy, przestano go atakować w UE, podejrzewam ze nie dlatego iż uznano że "mądry facet z niego" a dlatego że chyba nie ma szans na "majdan" w Budapeszcie. To by tylko potwierdzało to co Twoi znajomi mówią - statystyki statystykami a ludziom podoba się to co robi Orban i to jest najważniejsze (byleby tylko innym krzywdy nie robili ale tego na Węgrzech nie widzę).
      • czuk1 Polsko do roboty 03.01.16, 12:21
        Polsko do roboty.... tak. Od Orbana... tylko dobre wzorce. Tak uważam.
        Jedno z tego co piszesz deutorze można już przyjąć, jako wzorzec węgierski dla Polski, to utrwalenie poparcia wyborczego przez PiS na dalsze lata sprawowania władzy.
        Realizacja (nawet rozłożona w czasie) obietnic wyborczych - jest bardzo ważna.
        Dalej - umocnienie roli Prezydenta jako głowy państwa (zamiast degradowania do roli wykonawcy woli PiS).
        Dalej - podejmowanie szerokich reform w gospodarce dla wywołania ożywienia gospodarczego (a więc wzrostu PKB, podatków i poprawy sytuacji finansowej państwa)
        Jednocześnie porządkowanie struktur państwa w kierunku jego potanienia, usprawnienia, unowocześnienia, przybliżenia do obywateli,....
        Utrzymywanie dobrych i trwałych kontaktów władzy ze społeczeństwem. Wykorzystanie w tym celu wszelkich kanałów komunikowania i informacji, propagandy.
        Bardzo fachowa, umiejętna polityka zagraniczna państwa ...by źle nie mówiono o Polsce.
        Jednym zadaniem - Prawo, Sprawiedliwość, Nowoczesność, Odpowiedzialne zmiany, Strategiczne działanie.
        • deutor Re: Polsko do roboty 04.01.16, 04:12
          czuk1 napisał:

          > Polsko do roboty.... tak. Od Orbana... tylko dobre wzorce. Tak uważam

          rowniez sie z tym zgadzam
          zgadzam sie rowniez z wiekszoscia Twoich postulatow reform ...z jednym wyjatkiem

          > Dalej - umocnienie roli Prezydenta jako głowy państwa (zamiast degradowania do
          > roli wykonawcy woli PiS).

          Nie moze byc w Panstwie dwuwladzy...Rzadzi Premier albo Prezydent.
          Polska Konstytucja daje wladze Premierowi wraz z Sejmem wiec Prezydent powinien pelnic role wylacznie reprezentacyjna ,choc formalnie jest glowa panstwa.
          Posiada prawo weta i to wystarczy dopoki jego decyzje nie sa manipulowane/wymuszane
          (vide rzadzilo PO ,Prezydentem byl Lech Kaczynski-wszystko wetowal)
          Powiedzmy sobie szczerze....obecnie rzadzi Kaczynski,wiec ani Premier ani Prezydent-dziwna i zarazem niepokojaca sytuacja ,namiastka kultu jednostki.

          PiS z Kaczynskim na czele(lub odwrotnie) nigdy nie byli z mojej bajki... ludzmi mogacymi sprawowac wladze w Polsce . ( alternatywy nie widac),ale.....
          Bedac juz raz u wladzy probowali budowac IV RP i dali kompletnej dooopy.
          Wybrani ponownie !! w demokratycznych wyborach przez Polakow dostali kolejna szanse.
          Maja pelnie wladzy,wiec by nie popelnic poprzednich bledow musza rozpieprzyc stare uklady w tym Trybunal Konstytucyjny i Sad Najwyzszy, czesto powiazane mocno z byla SB i WSI choc 25 lat minelo od transformacji (mlodych wychowali)...Orban to rowniez zrobil,moze nie calkowicie ale w duzym stopniu ograniczyl ich wplywy i mozliwosci.

          Maja 4 lata (az i tylko)....poczekajmy co przyniosa ich reformy,zepsuc wlasciwie juz niczego nie moga
          PO zafundowala Polsce totalny bajzel,warcholstwo i korupcje rzadzacych na nie spotykana skale.

          ps.martwia mnie jeszcze wzrastajace wplywy kosciola(mieszanie sie do wladzy) co dobrze reformom nie wrozy
          • j-k no wlasnie... Konstytucja Kwietniowa 1935 04.01.16, 04:22
            deutor napisał:
            PiS z Kaczynskim na czele (lub odwrotnie) nigdy nie byli z mojej bajki...

            - z mojej tez nie.
            ale Polsce potrzebne sa silne rzady i silny Prezydent
            oraz podlegly mu Premier.
            Konstytucja Kwietniowa 1935
            wyznaczyla tu dobre ramy
            inaczej bedziemy miec w Polsce "przepychanki ustrojowe"
            jak w II.RP w latach 1918-1926
          • czuk1 Polsko do roboty 04.01.16, 08:57
            deutor napisał: zgadzam sie rowniez z wiekszoscia Twoich postulatow reform ...z jednym wyjatkiem ....Nie moze byc w Panstwie dwuwladzy...Rzadzi Premier albo Prezydent.
            Pisząc o umocnieniu roli Prezydenta w państwie (wiem jakie są dziś prerogatywy prezydenta i jak je zmienić - nie musisz mi przypominać) miałem na myśli jeden z wariantów reform ustrojowych, którego wprowadzenie wymaga zmian konstytucji. Na dziś widać , że niejasne jest prawne usytuowanie prezydenta w odniesieniu do obszaru obronności państwa i spraw zagranicznych. Uważam , że prezydent nie musi mieszać rządowi w w/w sprawach, bo to
            jest dublowanie władzy wykonawnczej w dwóch naczelnych urzędach.
            To co piszesz dalej.... to Twoje zdanie.
            Mam uwagę do takiego następnego Twojego stwierdzenia (świadczącego o Twoim młodym wieku):
            "Wybrani ponownie !! w demokratycznych wyborach przez Polakow dostali kolejna szanse.
            Maja pelnie wladzy,wiec by nie popelnic poprzednich bledow musza rozpieprzyc stare uklady w tym Trybunal Konstytucyjny i Sad Najwyzszy, czesto powiazane mocno z byla SB i WSI choc 25 lat minelo od transformacji (mlodych wychowali).."

            Właśnie , że nie muszą nic rozpieprzać. Musza zmienić konstytucję. Jeśli zaś nie mogą zmienić konstytucji to nie mogą rozpieprzać wladzy sądowniczej. "Stare układy" rozpieprzył głownie czas (wymieranie ludzi z SB i WSI) a dalsze rozwalenie tych układów wymaga konsekwencji działania rządów PiS. Absolutnie niedopuszczalne jest natomiast zmienianie ustroju (np. poprzez pozbawianie TK i SN konstytucyjnych uprawnień) przy pomocy ustaw. Toż to bezprawny zamach na trzecią władzę - sądowniczą. Toż to początek władzy autarkicznej.

            Mam inne zdanie niż Ty. Piszesz : ,zepsuc wlasciwie juz niczego nie moga PO zafundowala Polsce totalny bajzel,warcholstwo i korupcje rzadzacych na nie spotykana skale.

            Jeden bajzel , już na początku ,zastępują innym np. w administracji i mediach , przy tym nie liczą się z obowiązującym prawem . Nie widzisz tego ?

            Piszesz - ps.martwia mnie jeszcze wzrastajace wplywy kosciola(mieszanie sie do wladzy) co dobrze reformom nie wrozy
            Kościół nie przeszkadza tego typu reformom PiS, bo nie naruszają one statusu koscioła w panstwie ; wręcz umacniają Kosciól w państwie. KK nie musi tu nic przyspieszać.
            ----------------------------------------------------------------------------
            • deutor Re: Polsko do roboty 04.01.16, 10:15
              czuk1 napisał:


              > Mam uwagę do takiego następnego Twojego stwierdzenia (świadczącego o Twoim młod
              > ym wieku):


              jesli masz czarodziejska rozdzke chetnie z niej skorzystam hehe

              > "Wybrani ponownie !! w demokratycznych wyborach przez Polakow dostali kolejn
              > a szanse.
              > Maja pelnie wladzy,wiec by nie popelnic poprzednich bledow musza rozpieprzyc
              > stare uklady w tym Trybunal Konstytucyjny i Sad Najwyzszy, czesto powiazane mo
              > cno z byla SB i WSI choc 25 lat minelo od transformacji (mlodych wychowali).

              > ]."
              (to moje)

              > , że nie muszą nic rozpieprzać. Musza zmienić konstytucję.

              pomimo mojej niecheci do PiS napisze powtornie....musza rozpieprzyc jesli chca rzadzic i wprowadzac swoje reformy
              By zmienic Konstytucje potrzebuja bodajze 2/3 glosow Sejmu a takiej przewagi nie maja.
              Logicznym jest,ze beda uzywali jedynie wielszosci sejmowej i w Senacie....Prezydent wszystko podpisze bo nie ma innego wyjscia-to im wystarczy.

              >Absolutnie niedopuszczalne jest natomiast zmienianie ustroju (np. poprzez pozbawianie TK i SN konst
              > ytucyjnych uprawnień) przy pomocy ustaw. Toż to bezprawny zamach na trzecią wła
              > dzę - sądowniczą. Toż to początek władzy autarkicznej.

              Trybunal Konstytucyjny ma orzekac zgodnie z Konstytucja,ta zas nigdzie nie gwarantuje stanowiska dla sedziego w tym trybunale,okresla jedynie dlugosc? kadencji.
              Sedzia TK to nie swieta krowa, moze zostac odwolany ....tutaj nie jestem pewien przez kogo? Premiera,Prezydenta czy Sejm ? - wszystko w rekach PiS

              >Toż to początek władzy autarkicznej.

              nie znalem tego terminu w j.polskim...zajrzalem,pochodzi od angielskiego autarchic
              czyli : autokratyczny, absolutny (o władzy)
              i z tym sie zgadzam...Kaczynski zawsze byl dla mnie dzierzymorda pelnym kompleksow i nic sie nie zmienilo

              > Jeden bajzel , już na początku ,zastępują innym np. w administracji i mediach ,
              > przy tym nie liczą się z obowiązującym prawem . Nie widzisz tego ?

              owszem widze..
              dzieje sie to dlatego,ze wszelkie stolki w gestii panstwa ,sprawujaca wladze partia ,obsadza przez miernoty,ktore nie nadaja sie do polityki lub sie w niej skompromitowaly , za lizodooopstwo tez.
              tak sie dzialo za wszystkich kolejnych Premierow i Prezydentow(ma swoja dzialke przydzialow)

              jesli chodzi o media to finansowane z budzetu Panstwa maja nadawac/pisac zgodnie z poltyka partii ktora aktualnie rzadzi...placa i wymagaja (tak jest na calym swiecie-jesli takowe istnieja)
              krytyka lub poparciem moga sie bawic media prywatne.


              > Kościół nie przeszkadza tego typu reformom PiS, bo nie naruszają one statusu ko
              > scioła w panstwie ; wręcz umacniają Kosciól w państwie. KK nie musi tu nic przy
              > spieszać.

              KK w duzej czesci przysluzyl sie zwyciestwu PiS..."dlugi" nalezy splacac.
              Chociaz sam wychowywany bylem w duchu katolickim,bylo to jednak b.dawno......uwazam,ze jedna z podstawowych reform Panstwa Polskiego powinno byc odstawienie KK od koryta w postaci wielomiliardowych? subwencji w roznych formach....zawrocenie klechow spowrotem od polityki do kosciola-tam jest ich miejsce.
              Kosciol sam powinien sie umacniac,to nie rola Panstwa ....dopoki nie jest Panstwem wyznaniowym(np. Iran)

              • czuk1 Re: Polsko do roboty 04.01.16, 13:19
                Deutorze dobrze, że dochodzimy do podobnych wniosków.
                Wg mnie. PiS może - drogą praworządnych działań - pozyskać konstytucyjną większość w Sejmie . Trafne, korzystne dla państwa zmiany pozwolą pozyskać głosy posłów opozycji i zmienić niektóre zapisy Konstytucji. Potrzebna jest do tego wola polityczna i myślenie kategoriami państwa .... a nie wg życzeń konserwatywnego przywódcy PiS.
    • wiarus-pl Jaką drogą powinniśmy iść dobrze wiemy 04.01.16, 09:18
      i pouczeń nie potrzebujemy od ludzi,, którzy nie mogą sobie poradzić z problemami we własnym kraju. Uszatku, pouczaj Putina co powinien zrobić, aby nie pakować Rosji w jeszcze większe bagno polityczne, społeczne i gospodarcze. Spadek PKB w Rosji w roku 2015 to -3,4%, a w tym samym czasie w Polsce wzrost PKB o 3,5%!!!
      Capito, czy mam bardziej łopatologicznie?
      • czuk1 Re: Jaką drogą powinniśmy iść dobrze wiemy 04.01.16, 09:41
        Trafny strzał wiarusie.

        W tym duch rację miał forumowicz , pisząc :
        • czuk1 Re: Jaką drogą powinniśmy iść dobrze wiemy 04.01.16, 09:42
          winno być ; duchu
          a jest duch

          (w moim wpisie)
      • deutor MY wiemy ...czyli kto? 04.01.16, 10:26
        wiarus-pl napisał(a):

        > Uszatku, pouczaj Putina co powinien zrobić

        pomyliles forum albo watek....nie rozmawiamy tutaj o Rosji
        probuje dyskutowac z POLAKAMI o Polsce, trollu...odwracajacym kota ogonem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka