deutor
30.12.15, 12:40
Od 2010 r. kiedy Orban doszedl do wladzy, Wegry zaczely wydostawac sie z dolka narzuconego przez MFW i innych zachodnich "reformatorow" ,ktorzy doprowadzily Wegry do dwucyfrowej inflacji i olbrzymiego deficytu budzetowego.
By upadkowi Panstwa zapobiec,Orban wprowadzil mniedzy innymi 16% podatek liniowy,obnizyl podatek dla malych i srednich przedsiebiorstw do 10%,opdatkowal banki,firmy telekomukacyjne,media,siec handlowa-wielkopowierzchniowa,nawet wodociagi...wszystko to bylo w rekach kapitalu zagranicznego,ktory nie palacil zadnych podatkow.
Wrzask w EU wywolal niebywaly,"polska" prasa dostawala histerii
Efekty...splacil zadluzenie w MFM i fundusz pogonil,zaczal wykupowac udzialy w bankach i obecnie 55-60% udzialow jest w rekach wegierskich podobnie czyni w innych waznych dla kraju przedsiebiorstwach i instytucjach.
Podwoil naklady na nauke i badania,prawie 1.6 % PKB (wiecej niz Polska),zahamowal wzrost cen energii,teraz znacznie obniza,bezrobocie spadlo o polowe.
Rocznie buduje ok 1000 km- nowych drog i autostrad
PKB wzroslo ,oscyluje ok 4-5%,od nowego roku obniza podatki-liniowy na 15 % i wszystkie pozostale,dla bankow,sklepow rowniez.
Tak w skrocie..
Orban obok Putina to ludzie, ktorzy dobro wlasnego kraju stawiaja ponad wszystko....i to jest droga ktora powinni isc polscy przywodzcy,czyli wyrwac sie z wszelkich nakazow i zakazow Brukseli,Berlina czy Washingtonu niezgodnych z Racja Stanu Panstwa, tak jak robia to Wegrzy.